III SA/Gd 927/16

WyrokWSA w Gdańsku2016-12-15

Skład orzekający: Felicja Kajut, Alina Dominiak, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy raport OLAF, oparty na danych elektronicznych uzyskanych od władz państwa trzeciego (Tajwanu), może stanowić wystarczający dowód do ustalenia niepreferencyjnego pochodzenia towaru i nałożenia cła antydumpingowego, pomimo braku bezpośredniego dostępu funkcjonariuszy OLAF do dokumentów źródłowych?
Ratio decidendi
Raport OLAF, nawet jeśli oparty na danych elektronicznych uzyskanych od władz państwa trzeciego, może stanowić wystarczający dowód do ustalenia niepreferencyjnego pochodzenia towaru i nałożenia cła antydumpingowego, pod warunkiem, że dane te są rzetelne i zostały uzyskane w sposób umożliwiający ich weryfikację. Elektroniczne bazy danych i unikatowe identyfikatory przesyłek pozwalają na powiązanie zgłoszeń przywozowych i wywozowych, co wyklucza możliwość błędu w identyfikacji towaru i jego pochodzenia. Fałszywe świadectwo pochodzenia wystawione przez eksportera nie stanowi błędu organów celnych, który uzasadniałby odstąpienie od retrospektywnego zaksięgowania długu celnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej o nałożeniu cła antydumpingowego na siatkę podtynkową z włókna szklanego importowaną przez "A" Spółkę Akcyjną. Organ celny ustalił, że towar pochodzi z Chin, a nie z Tajwanu, jak zadeklarowano, opierając się na raporcie OLAF. Raport ten wskazywał na przeładunek towaru w Tajwanie w celu obejścia cła antydumpingowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wcześniej uchylił decyzję organu, wskazując na potrzebę weryfikacji danych z raportu OLAF. Po ponownym postępowaniu organ utrzymał decyzję w mocy, a spółka wniosła kolejną skargę, zarzucając naruszenie wskazań sądu i brak wystarczających dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi "A" Spółki Akcyjnej z siedzibą w W na decyzję Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia 17 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego oddala skargę. Decyzją z dnia 16 października 2014 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 16 lipca 2014 r., wydaną wobec "A" Spółki Akcyjnej z siedzibą we W., w której organ określił kraj pochodzenia towaru, objętego zgłoszeniem celnym z dnia 11 sierpnia 2011 r. jako Chiny, kod dodatkowy B999, stawkę ostatecznego cła antydumpingowego typu A30 w wysokości 62,9%, kwotę cła antydumpingowego w wysokości 199.387,00 zł, oraz odstąpił od poboru odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy Prawo celne. Organ wskazał, że z przedłożonego raportu Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF wynika stwierdzony proceder, polegający na wprowadzeniu towarów pochodzących z Chin do wolnej strefy, przeładunku ich do innego kontenera i wystawieniu nowych dokumentów w celu ukrycia faktycznego pochodzenia towarów, co powodowało obejście obowiązku zapłaty należnego cła antydumpingowego. Zadeklarowano tajwańskie pochodzenie towarów, które faktycznie pochodziły z Chin. Funkcjonariusze OLAF zestawili przesyłki numerycznie, podając opis towaru, ilość opakowań i masę brutto oraz numery kontenerów. Dane w raporcie zostały dopasowane do konkretnej przesyłki i udokumentowane w taki sposób, aby można było prześledzić historię przemieszczania się towaru z Chin do krajów Unii Europejskiej. Służby kontrolne OLAF zidentyfikowały numerycznie przesyłki na podstawie zapisów z ewidencji przekazanych przez tajwańskie służby celne. Ponadto zgodnie z zapisami raportu towary, które były przedmiotem przeładunku nie podlegały jakiejkolwiek obróbce lub czynnościom wytwórczym na Tajwanie, dlatego też zachowały niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 974/14 uchylił zaskarżoną skargą przez spółkę powyższą decyzję Dyrektora Izby Celnej. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu celnym ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego, na podstawie którego objęto procedurą dopuszczenia do obrotu tkaninę siatkową o określonych parametrach, który to dowód podlegał ocenie organów na ogólnych zasadach. Ocena dokonana przez organy celne nie była trafna, gdyż raport OLAF w brzmieniu, na którym oparły się organy nie mógł być uznany za wyłączny dowód potwierdzający pochodzenie importowanego towaru z Chińskiej Republiki Ludowej. Raport oparto bowiem wyłącznie na zestawieniach przedłożonych w formie arkuszy kalkulacyjnych przez funkcjonariuszy tajwańskich służb celnych. Przedstawiciele OLAF nie mieli dostępu do materiałów źródłowych - deklaracji wwozowych lub wywozowych ( w wersji elektronicznej lub papierowej), nie byli zatem w stanie dokonać oceny, czy przedłożony arkusz kalkulacyjny odpowiada stanowi faktycznemu wynikającemu z dokumentacji eksportowo - importowej. Materiał zgromadzony przez OLAF opisuje jedynie stanowisko władz tajwańskich, zajęte w wyniku wewnętrznego postępowania tych władz, w którym nie miał możliwości uczestniczyć przedstawiciel OLAF. Nie można przyjąć domniemania, że określone dokumenty, zbadane przez tajwańskie władze celne mają treść opisaną w raporcie, a co za tym idzie, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy pozwala na odparcie zarzutów skarżącej co do błędów w powiązaniu transportów siatki z ChRL na Tajwan z transportami ekspediowanymi z Tajwanu do Polski. Sąd odnosząc się do zarzutów skargi, mając na uwadze treść art. 24 i 25 WKC stwierdził także, że jeżeli dojdzie do ustalenia, że jedynym celem przetworzenia lub obróbki towarów importowanych z określonych państw było obejście przepisów stosowanych we Wspólnocie wobec towarów z nich pochodzących, uniemożliwia to uznanie, że towar pochodzi z kraju, w którym towary te zostały przetworzone. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej , że należy ocenić raport OLAF przez pryzmat wszystkich toczących się wobec skarżącej postępowań, bowiem inne decyzje nie były przedmiotem kontroli Sądu. Wskazał, że procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 i Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011r. jest zgodna z Rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1225/2009. Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. ( Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie w dniu 25 maja 2012 r. nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, że prowadzenie przez organy postępowania w oparciu o dokument w postaci raportu OLAF uniemożliwia jego weryfikację i obalenie twierdzeń w nim wskazanych. Raport należy bowiem traktować tak jak wszelkiego rodzaju protokoły z kontroli przeprowadzonych przez organy administracji krajowej, a więc jak dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 o.p.. W art. 194 § 3 o.p. przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko takiemu dokumentowi. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu odwołania rzeczą organu odwoławczego będzie rozważenie możliwości uzupełnienia materiału dowodowego w celu zweryfikowania informacji zawartych w raporcie OLAF, a zebranych przez służby tajwańskie i ocena, czy materiał ten pozwala na przyjęcie, że przedmiotowy towar ma inne pochodzenie niż deklarowany przez skarżącą. Organ odwoławczy miał także przeanalizować, czy nie zachodzą negatywne przesłanki retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, opisane w art. 220 ust. 2 WKC. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia 17 sierpnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.), art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 858 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 16 lipca 2014 r. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy obowiązany był wziąć pod uwagę wskazania Sądu zawarte w wyroku z dnia 5 marca 2015r., tj. organ miał rozważyć możliwości uzupełnienia materiału dowodowego w celu zweryfikowania informacji zawartych w raporcie OLAF, a zebranych przez służby tajwańskie i ocenić, czy materiał ten pozwala na przyjęcie, że przedmiotowy towar ma inne pochodzenie niż deklarowany przez skarżącą. W związku z powyższym organ pismem z dnia 28 maja 2015r., uzupełnionym pismem z dnia 15 lipca 2015r. zwrócił się do OLAF z prośbą o udostępnienie dokumentacji źródłowej, która stanowiła dla służb Tajwanu podstawę do przyporządkowania przesyłek. Organ wskazał, że spór dotyczy kraju pochodzenia towaru - siatki podtynkowej z włókna szklanego, przywiezionego z Tajwanu. Importer dysponował zwykłym świadectwem pochodzenia wskazującym na niepreferencyjne tajwańskie pochodzenie, jednak na skutek przeprowadzonego przez OLAF dochodzenia ustalono, że towar ma niepreferencyjne pochodzenie chińskie. Z materiału zebranego przez OLAF wynika że, przy udziale tajwańskich urzędników m.in. Biura Handlu Zagranicznego oraz Wydziału Śledczego Służby Celnej, towary stanowiące przedmiot niniejszego postępowania zostały przywiezione z Chińskiej Republiki Ludowej do Tajwanu a następnie po przeładunku wysłane m.in. do Polski z pominięciem jakiegokolwiek przetwarzania czy procesu produkcyjnego w Tajwanie. Tym samym zachowały swoje niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Przeładunek miał na celu ukrycie faktycznego pochodzenia towaru i uniknięcie zapłaty cła antydumpingowego. Wszystkie importowane partie towaru zostały wprowadzone do stref wolnych lub składów celnych, a następnie wyprowadzone do UE. Zidentyfikowanie importu z ChRL było możliwe z uwagi na fakt, że numer wwozowej deklaracji celnej widniał na kolejnej deklaracji eksportowej. Potwierdzeniem powyższego były informacje zawarte w załączniku nr 2 do Raportu końcowego nr [...] uzyskanym od tajwańskiej administracji celnej, który przedstawia szczegóły przeładunku tkanin siatkowych w Tajwanie, tj. dokumentuje wprowadzenie chińskich towarów i ich wyprowadzenie oraz w załączniku nr 3 utworzonym przez OLAF, wskazującym bezpośredni związek (powiązanie) towarów przeładowanych w Tajwanie z towarami zgłoszonymi do odprawy w krajach UE. Rzetelność danych przekazanych przez tajwańskie służby celne w formie arkusza kalkulacyjnego została potwierdzona w załączniku do pisma OLAF z dnia 08.10.2015r. nr [...]. Organ wskazał na powoływany w piśmie tym fakt , że większość zmodernizowanych służb celnych przetwarza dane dotyczące przywozu i wywozu w formie elektronicznej, co dotyczy też przyjmowania zgłoszeń celnych oraz na to, że ewidencje elektroniczne mogą być niejednokrotnie jedynym dostępnym dowodem , przekazywanym we wzajemnej pomocy w sprawach celnych - w dowolnej formie. W tej sytuacji organ nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że odpowiedź OLAF, która dostarcza kompletnych informacji na temat sposobu i źródeł uzyskiwania danych i zasad współpracy miedzy organami nie ma mocy dowodowej. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że organ celny uzyskał materiał dowodowy pozwalający na weryfikację informacji zawartych w Raporcie OLAF, do czego został zobowiązany wyrokiem Sądu. Organ wskazał, że analiza przepływu towarów z wykorzystaniem danych zawartych w rejestrach nadzorowanych przez tajwańską Służbę Celną pozwalała stwierdzić, że deklaracją nr [...] z 30.06.2011 r. został objęty towar przywieziony w 6 kontenerach ([...], [...], [...], [...], [...], [...]) z Chińskiej Republiki Ludowej, dla którego w deklaracji jako kraj pochodzenia zadeklarowano Chiny (CN). Następnie ten sam towar, na co wskazuje m.in. ilość towaru, po przeładowaniu do 6 innych kontenerów tj. [...], [...], [...], [...], [...], [...] na podstawie odrębnej deklaracji nr [...] został wywieziony do Polski. Zgłoszenia celnego towarów przywiezionych w ww. kontenerach do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu dokonano na podstawie SAD [...] ( 2 kontenery wymienione wyżej w kolejności jako 1 i 2 ) i SAD [...] ( 4 pozostałe ww. kontenery) - dokonała "A" S.A. Raport końcowy nr [...] nie został sporządzony jedynie na podstawie danych otrzymanych od zagranicznych organów. Podstawą do działań podjętych przez tajwańskie służby były informacje przekazane przez OLAF, w tym m.in. opis sprawy, sformułowanie zarzutów oraz wykaz podejrzanych kontenerów. Materiał dowodowy uzyskany m.in. od Wydziału Śledczego Tajwańskiej Służby Celnej oraz informacje własne zebrane przez funkcjonariuszy Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych podczas misji odbytej w Tajwanie w dniach od 5 do 8 marca 2013r., w trakcie której doszło do dwóch spotkań z tajwańską służbą celną oraz do spotkania w Biurze Handlu Zagranicznego, stanowiły podstawę dla OLAF-u do dokonania analizy i zestawienia (scalania) danych dotyczących spornych towarów wysłanych z Chin, znajdujących się w tajwańskich rejestrach, z danymi otrzymanymi od Państw Członkowskich dotyczących importu tego typu towarów do Unii Europejskiej z Tajwanu. Materiały te pozwoliły na zidentyfikowanie przesyłek objętych przedmiotowym zgłoszeniem celnym. Dopasowania OLAF organ dokonał przy użyciu numerów kontenerów, w których towar został wywieziony z Tajwanu a następnie zgłoszony do odprawy w Polsce wg ww. dokumentu SAD. Organ wyjaśnił , że raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Jego treść nie podlega swobodnej ocenie przez organ prowadzący postępowanie dowodowe i kwestionowanie wiarygodności oraz prawdziwości tych danych z tego względu, że OLAF nie miał dostępu do deklaracji i do rejestru należało uznać za nieuzasadnione. Dane pochodzą od organu uprawnionego do obsługi dokumentów importowych i eksportowych, wobec czego są to dane urzędowe, których rzetelność i prawdziwość została potwierdzona w toku postępowania odwoławczego. Za niezasadny uznano zarzut naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, poprzez oparcie decyzji wyłącznie na ustaleniach dokonanych w ramach dochodzenia OLAF. Organ wyjaśnił, że treść rozporządzenia nr 1073/1999 nie przewiduje możliwości uczestnictwa innych podmiotów w toku prowadzonych działań kontrolnych niż pracowników Urzędu. Z tego względu nie jest możliwy udział w prowadzonych działaniach osób trzecich. Odnosząc się do wniosków dowodowych złożonych w odwołaniu uznano, że nie przyczynią się one do wyjaśnienia kwestii faktycznego pochodzenia towarów, dlatego nie było podstaw do ich przeprowadzenia. Ustalono, że sporne towary nie zostały wyprodukowane w Tajwanie przez firmę [...], a świadectwo pochodzenia wystawione przez Izbę Handlu w K. przedłożone przez firmę "A" S.A. jest fałszywe. Potwierdzeniem są dane zawarte w rejestrach prowadzonych przez tajwańskie służby celne oraz informacje uzyskane przez OLAF na spotkaniu w siedzibie Biura Handlu Zagranicznego, które miało miejsce w dniu 6 marca 2013r. Dokumenty dołączone do zgłoszenia celnego dokumentujące zakup towaru oraz potwierdzające jego pochodzenie jak też świadectwo pochodzenia zostały wystawione w celu uniknięcia zapłaty należnego cła antydumpingowego i nie stanowią odzwierciedlenia dokonanej transakcji handlowej. Potwierdzeniem chińskiego pochodzenia towarów jest informacja zawarta w deklaracji z dnia 6 czerwca 2011 r. Skoro natomiast na Tajwanie doszło jedynie do przeładunku towaru z pominięciem procesu przetworzenia, to towar zachował swoje niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Organ stwierdził, że strona miała świadomość, że firma [...] nigdy nie produkowała ani nie eksportowała siatki podtynkowej z włókien szklanych. W związku z tym, skoro przedmiotem przywozu do Tajwanu był towar z pozycji 7019 Taryfy celnej, to dane dotyczące sprzedawcy towaru zawarte w deklaracji importowej nr [...] z dnia 30.06.2011r. były nieprawidłowe. Nieprawidłowe były także dane dotyczące eksportera zawarte w SAD nr [...], co zdaniem organu świadczy o celowym wprowadzeniu organów celnych w błąd. Organ stwierdził, że w sprawie niniejszej nie występuje niezgodność wagi towarów. Masa towarów importowanych z Chin oraz eksportowanych z Tajwanu, jak również waga siatki wskazana w zał. nr 2 i nr 3 jest zgodna. Sposób przyporządkowania przesyłek został opisany w raporcie i nie budzi żadnych zastrzeżeń. Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie dowodu na okoliczność tajwańskiego pochodzenia towarów na podstawie certyfikatu pochodzenia wyjaśniono, że istnienie świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do zwolnienia z odpowiedzialności za cła antydumpingowe. Sama okoliczność posiadania przez stronę ww. certyfikatu pochodzenia nie stanowi powodu do odstąpienia od wydania decyzji. Bezzasadne było twierdzenie strony, że z raportu OLAF nie wynika, że certyfikaty pochodzenia dotyczące towarów importowanych przez Spółkę Akcyjną "A" są fałszywe. Informacje te zostały potwierdzone w piśmie z dnia 17 grudnia 2013r. stanowiącym załącznik do pisma OLAF z dnia 08.10.2015r. Zawarto w nim wyniki postępowania przeprowadzonego przez Biuro Handlu Zagranicznego (BOFT) we współpracy z właściwymi izbami handlu odnośnie prawdziwości certyfikatów pochodzenia. Zarzut braku możliwości dokonania jakichkolwiek ustaleń faktycznych w oparciu o materiał dowodowy jest nieskuteczny -dane dotyczące nr certyfikatu, daty wydania, organu wydającego, nazwy eksportera, nazwy importera oraz opisu wyrobu zawarte w przekazanych przez OLAF tabelach są zgodne z danymi zawartymi w świadectwach pochodzenia przedkładanych przez stronę polskim organom celnym przy dokonywaniu zgłoszenia. Natomiast informacje dotyczące numeru faktury oraz numerów kontenerów odpowiadają danym z dokumentów załączonych do poszczególnych dokumentów SAD złożonych w Polsce przez importera. Nie zaistniały przesłanki do odstąpienia przez organ celny od retrospektywnego księgowania należności celnych wynikających z długu celnego. W art. 220 ust. 2 lit. b WKC chodzi o samodzielny błąd organów celnych. W niniejszej sprawie świadectwo pochodzenia zostało sfałszowane. Nieprawidłowe zaksięgowanie należności celnych wynikało z przedstawienia przez zgłaszającego świadectwa pochodzenia towaru wskazujące na tajwańskie pochodzenie towaru, które zostało podważone w wyniku postępowania przeprowadzonego przez OLAF. Zatem błąd ten nie wynikał z aktywnego działania organu celnego. Organ odwoławczy stwierdził w tej sytuacji, że decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa. "A" Spółka Akcyjna z siedzibą we W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na wyżej opisaną decyzję organu odwoławczego, wnosząc o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości i decyzji organu I instancji w punktach 1 i 2 . Zarzuciła naruszenie: - art. 153 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i zignorowanie wiążących Dyrektora Izby Celnej wskazań co do oceny prawnej i dalszego postępowania wyrażonych w wyroku wydanym w niniejszej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku; - art. 122 w zw. z art. 187 § 1 o.p. oraz art. 191 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 o.p., które zobowiązują organ celny m.in. do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego; - art. 121 § 1 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 o.p. poprzez naruszenie zasady, zgodnie z którą postępowanie celne powinno być przez organy celne prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów celnych. Skarżąca zarzuciła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przesądził, że zgromadzony materiał dowodowy nie może potwierdzać chińskiego pochodzenia towaru, z uwagi na brak dostępu funkcjonariuszy OLAF do danych źródłowych, a organ odwoławczy uznał jedno pismo OLAF za dowód pozwalający na zweryfikowanie danych zawartych w Raporcie. W jej ocenie organ nie dysponuje żadnymi dowodami pozwalającymi zweryfikować przygotowane przez władze tajwańskie zestawienia ze stanem faktycznym. OLAF potwierdził, że kontrolujący nie mieli dostępu do deklaracji celnych, ani do rejestru celnego, dlatego nie byli w stanie zweryfikować i potwierdzić prawdziwości oraz rzetelności przesłanych danych. W ocenie spółki materiał dowodowy w dalszym ciągu nie pozwala stwierdzić, że importowana siatka podtynkowa pochodzi z Chin. Materiał dowodowy nie spełnia też wymogów wynikających z wytycznych Sądu. Zdaniem skarżącej takim dowodem mogłyby być jedynie dokumenty celne w formie papierowej lub elektronicznej, umożliwiające weryfikację przez organy celne zestawień sporządzonych przez służby tajwańskie. Zarzuciła, że organ odwoławczy nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. Ponadto zestawienia przygotowane przez władze tajwańskie zawierają szereg danych sprzecznych z zestawieniami załączonymi do Raportu OLAF , m.in. co do wagi ( masy) kontenerów. Zdaniem skarżącej różnice te świadczą o tym, że towar nie został przepakowany. Skarżąca podniosła, że prawdziwość i rzetelność danych wykorzystywanych przez przedstawicieli OLAF w innych prowadzonych przez ten urząd dochodzeniach nie ma żadnego wpływu na możliwość dokonywania ustaleń faktycznych w tym postępowaniu. Dokumentacja władz tajwańskich włączona do akt sprawy obarczona jest licznymi błędami i rozbieżnościami, których istnienie przyznały organy celne w toczących się wobec spółki postępowaniach. Skarżąca nie może być obciążana negatywnymi konsekwencjami ewentualnego braku przepisów, przez co utrudniony jest dostęp do rejestrów i dokumentów celnych przechowywanych na Tajwanie. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu, że ten ograniczył postępowanie odwoławcze wyłącznie do jednej czynności, jaką było zwrócenie się do przedstawicieli OLAF w maju 2015 r. o nadesłanie dokumentacji źródłowej, stanowiącej podstawę przygotowania przez władze tajwańskie arkusza kalkulacyjnego. Organ nie przeprowadził samodzielnie jakichkolwiek czynności dowodowych, mających na celu niezależną i obiektywną weryfikację przekazanych przez władze tajwańskie danych, mających stanowić podstawę nałożenia na stronę cła. Dodatkowe informacje przekazane urzędnikom OLAF przez władze tajwańskie przeczą informacjom zawartym w raporcie OLAF. Zestawienia te również nie były weryfikowane przez kontrolujących przedstawicieli OLAF co do ich zgodności ze stanem faktycznym, zatem nie spełniają wymogu co do materiału dowodowego, postawionego przez Sąd w wyroku. Skarżąca przedstawiła - w formie tabeli -rozbieżności wynikające z zestawień służb tajwańskich z raportem OLAF. Podkreśliła, że organ odwoławczy opisanym sposobem postępowania naruszył zasadę, zgodnie z którą postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów celnych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Organ wskazał ponadto, że rozbieżności wskazywane w skardze nie dotyczą towarów stanowiących przedmiot niniejszego postępowania, wobec czego nie mogą mieć wpływu na ocenę rozstrzygnięcia wydanego w przedmiotowej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie są decyzje organów celnych ustalające, że krajem pochodzenia importowanego przez skarżącą spółkę towaru nie jest Tajwan, a Chiny oraz - na skutek tego ustalenia – nakładające na spółkę cło antydumpingowe. Bezsporne było, że przedmiotem importu była siatka podtynkowa z włókna szklanego, dla której w zgłoszeniu celnym wskazano kod TARIC 7019 59 00 10, zaś stawka celna erga omnes wynosiła 7 %. Sąd kontroli tej dokonywał, będąc - zgodnie z art. 153 p.p.s.a. - związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 974/14 . Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Spór dotyczył kraju pochodzenia towaru przywiezionego z Tajwanu i nałożenia na niego cła antydumpingowego. Kluczowym zarzutem, podnoszonym przez skarżącą w skardze, szeroko rozwiniętym i umotywowanym, był zarzut niewykonania przez organ odwoławczy wskazań co do oceny prawnej i co do dalszego postępowania, wyrażonych w wyroku wydanym w niniejszej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Skarżąca wywodzi, że stanowisko wyrażone przez Sąd, a dotyczące braku możliwości oparcia się na zgromadzonym materiale dowodowym z powodu braku dostępu przedstawicieli OLAF do materiałów źródłowych nie pozwala na uznanie działań organu odwoławczego, który nie uzyskał dokumentacji źródłowej , za wykonanie wytycznych Sądu w tym zakresie , a – co za tym idzie- do uznania za prawidłowe decyzji wydanych przez organy obu instancji. Z poglądem powyższym Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie może się zgodzić. Prawdą jest, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 5 marca 2015 r. stwierdził, że kontrolujący przedstawiciele OLAF nie mieli dostępu do materiałów źródłowych – deklaracji wwozowych lub wywozowych w wersji papierowej lub elektronicznej, zatem przedłożony materiał opisuje stanowisko władz tajwańskich. Sąd ten stwierdził też, że raport OLAF , na którym oparły się organy, nie mógł być uznany za wyłączny dowód potwierdzający pochodzenie importowanego towaru. Jednak mimo takiego stanowiska Sąd nie wskazał w wytycznych udzielonych organowi odwoławczemu na obowiązek przeprowadzenia konkretnych dowodów w sprawie. W wytycznych tych Sąd poddał pod rozwagę organowi możliwość uzupełnienia materiału dowodowego w celu zweryfikowania informacji zawartych w raporcie OLAF, zebranych przez służby tajwańskie, i dokonanie oceny, czy materiał ten pozwala na przyjęcie, że przedmiotowy towar ma inne pochodzenie, niż deklarowany przez skarżącą. Na skutek zwrócenia się organu odwoławczego o nadesłanie materiałów źródłowych organ uzyskał od OLAF wyjaśnienia dotyczące sposobu dokonywania ustaleń istotnych w sprawie ( dokument [...]). OLAF wyjaśnił, że większość zmodernizowanych służb celnych przetwarza drogą elektroniczną dane dotyczące przywozu i wywozu, w tym zgłoszenia składane w formie elektronicznej, a ewidencja taka może być jedynym dostępnym dowodem. We wzajemnej pomocy w sprawach celnych informacje mogą być przekazywane w formie skomputeryzowanej. W związku z tym, że w przypadku niepreferencyjnego pochodzenia towarów nie istnieje żadna procedura współpracy administracyjnej, na władzach tajwańskich nie spoczywa obowiązek udzielania wsparcia OLAF w ustalaniu niepreferencyjnego pochodzenia towarów. Mając to na uwadze wyrażono zgodę na przedstawienie przez władze tajwańskie wyciągów ze stosownych elektronicznych baz danych. Elektroniczny system przechowywania dokumentacji obsługiwany jest przez przedsiębiorstwo, której współwłaścicielem jest Ministerstwo Finansów, a które zostało upoważnione do przetwarzania danych dotyczących przywozu i wywozu. Na wniosek OLAF o udzielenie wsparcia, departament ds. dochodzenia tajwańskich organów celnych pobrał z elektronicznego systemu przechowywania dokumentacji informacje dotyczące przedmiotowych transakcji związanych z przedmiotowym towarem - siatką z włókna szklanego. Punktem wyjścia dla zidentyfikowania tajwańskich zgłoszeń wywozowych był wykaz kontenerów, przekazany przez OLAF na podstawie informacji uzyskanych od państw członkowskich UE. Numery zgłoszeń celnych i kody identyfikacyjne kontenerów są unikatowe. Międzynarodowy kod identyfikacyjny kontenerów podlega procesowi normalizacji i tylko on może być podstawą oznaczenia identyfikacyjnego kontenerów we wszystkich międzynarodowych dokumentach transportowych i zgłoszeniach celnych. W oparciu o datę i numer zgłoszenia celnego informacje zawarte w zgłoszeniu celnym mogą być pobrane w każdym czasie. W niniejszej sprawie wszystkie zgłoszenia wywozowe zostały wydane przez wolne strefy lub składy celne, a w takim przypadku towary pozostają pod dozorem celnym , bowiem nie podlegają cłom przywozowym ani podatkom. Gdyby w przedmiotowej sprawie procedurą celną objęto wywóz ładunku krajowego, departament ds. dochodzenia tajwańskich organów celnych nie byłby w stanie powiązać zgłoszenia przywozowego z elektronicznym systemem do przechowywania dokumentacji. Zgłoszenie wywozowe można jednak powiązać ze zgłoszeniem przywozowym , bowiem rejestracja pierwotnego numeru zgłoszenia przywozowego oraz pozycji w zgłoszeniu wywozowym następuje wówczas, gdy towary zostaną ponownie wywiezione ze składów celnych, centrów logistycznych i stref wolnego handlu. Jest to procedura stosowana powszechnie w wielu państwach. Dane dotyczące przesyłek związanych z firmą [...] zawarte zostały w pisemnym raporcie sporządzonym przez departament ds. dochodzenia tajwańskiej służby celnej, stanowiącym część załącznika nr 2 do raportu końcowego. Zawiera on szczegółowe dane dotyczące przeładowania kontenerów z siatką z włókna szklanego .Z chwilą przywozu towarów z ChRL i ich wwozu do krajów UE departament ds. dochodzenia tajwańskiej służby celnej zgłosił stosowne informacje- m.in. numery kontenerów, daty i numery zgłoszeń celnych. OLAF opracował tabelę- załącznik nr 3 do raportu końcowego, z której wynika bezpośredni związek między przeładunkiem przedmiotowego towaru a jego przywozem do UE. Uzyskany przez organ dowód - pismo OLAF wskazuje na to, że w pewnych sytuacjach faktycznych OLAF bazuje na informacjach uzyskanych od organów celnych państw trzecich, podobnie jak było w sprawie niniejszej. Nie oznacza to jednak, że uzyskane od tych państw dane są danymi całkowicie przypadkowymi i dowolnymi . W niniejszej sprawie były to dane wynikające z prowadzonej w sposób nowoczesny dokumentacji - elektronicznych baz danych. Z uwagi na ich charakter i możliwy sposób ich przekazywania nie ma znaczenia, czy z danymi tymi funkcjonariusze OLAF zapoznali się w miejscu prowadzenia baz danych , to jest na Tajwanie, czy w miejscu , do którego zostały przesłane w związku z wnioskiem funkcjonariuszy OLAF. Uzyskane dane , jak wyżej wskazano, nie są danymi dowolnymi, a danymi przekazanymi na skutek konkretnych informacji i zapytań, przedstawionych przez OLAF władzom tajwańskim. Nie bez znaczenia dla uznania rzetelności informacji udzielonych OLAF przez służby tajwańskie jest fakt, że numery zgłoszeń celnych oraz kody identyfikacyjne kontenerów są unikatowe, że kod kontenera ujmowany jest w zgłoszeniu celnym oraz że powiązania zgłoszenia wywozowego ze zgłoszeniem przywozowym dokonać można jedynie w przypadku ponownego wywozu towarów ze składów celnych, centrów logistycznych i stref wolnego handlu. Unikatowość numerów zgłoszeń celnych i kodów kontenerów eliminuje możliwość popełnienia błędu w identyfikacji zgłoszenia celnego poprzez numer kontenera. Z kolei uzależnienie rejestracji pierwotnego numeru zgłoszenia przywozowego oraz pozycji w zgłoszeniu przywozowym od ponownego wywozu towarów ze składów celnych czy stref wolnego handlu , pozwalające na powiązanie zgłoszenia wywozowego z przywozowym jedynie w przypadku wywozu towaru ładunku nie będącego ładunkiem krajowym ( tajwańskim) , eliminuje możliwość błędu powiązania towaru przywiezionego na Tajwan z towarem z tego kraju wywiezionym po jego przeładowaniu. Tak więc na podstawie uzyskanego przez organ odwoławczy dowodu wynika, że dane przedstawione przez organy tajwańskie są rzetelne, a co za tym idzie- za rzetelny uznać należy też raport OLAF , oparty m.in. na tych danych. Nie chodzi przy tym o uznanie niewadliwości danych przekazanych przez tajwańskie organy celne ze względu na dotychczasowe pozytywne doświadczenie OLAF ze współpracy z tymi organami, lecz o uznanie ich niewadliwości z tego względu, że udostępnienie ich OLAF wynikało z powiązania konkretnych danych dostarczonych tym organom przez OLAF z danymi, którymi organy te dysponowały, ale nie mogły posłużyć się nimi w sposób dowolny i wybiórczy. W ocenie Sądu uzyskany przez organ odwoławczy dowód pozwala na stwierdzenie, że organ ten wytyczne wynikające z przywołanego powyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wykonał, a zarzuty skarżącej w tym zakresie są chybione. Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, że postępowanie dotyczące kontroli przedmiotowego zgłoszenia celnego prowadzone było w oparciu m.in. o art. 78 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U. UE.L.92.302.1 ze zm.), zwanego dalej "WKC", zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. Przedmiotem importu w niniejszej sprawie była siatka podtynkowa z włókna szklanego, dla której wskazano kod TARIC 7019 59 00 10. Dla towaru zgłoszonego do procedury dopuszczenia do obrotu w dniu przyjęcia przedmiotowego zgłoszenia celnego, tj. 11 sierpnia 2011 r., pochodzących z Tajwanu, zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 10, stawka celna erga omnes wynosiła 7 %. Kraj pochodzenia przyjęto na podstawie przedłożonego przez importera świadectwa pochodzenia [...]. Ponadto w dniu zgłoszenia obowiązywało Rozporządzenie Wykonawcze Rady (UE) Nr 791/2011r. z dnia 3 sierpnia 2011 r. ( Dz.U.UE.L.2011.204.1) w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej. Na mocy ww. rozporządzenia nałożono ostateczne cło antydumpingowe w wysokości 62,9% na przywóz tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, o wielkości oczka powyżej 1,8 mm na długości i szerokości oraz o wadze powyżej 35g/m², objętych m.in. kodem 7019 59 00 10. Z uwagi na otrzymane w 2012 r. informacje o unikaniu ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókiem szklanych, Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przeprowadził dochodzenie na Tajwanie z udziałem kompetentnych władz tego państwa. Z dochodzenia sporządzono raport końcowy z dnia 15 lipca 2013 r., który przedłożono organom celnym państw Unii Europejskiej, także Polski. Do Urzędu Celnego w G. raport ten wpłynął w dniu 2 grudnia 2013 r. W wyroku w sprawie III SA/Gd 974/14 Sąd stwierdził, że raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie miała żadnego wpływu na ocenę raportu OLAF, ale właściwą podstawą dla takiej oceny powinno być Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999 (Dz.U.UE.L.2013.248.1) będące aktem prawnym obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji – chodzi zwłaszcza o art. 11 tego aktu. Nie jest zasadny podniesiony na rozprawie w dniu 15 grudnia 2016 r. zarzut naruszenia przez OLAF ww. art. 11 poprzez dołączenie do pisma z dnia 8 października 2015 r. pisma władz tajwańskich z dnia 17 grudnia 2013r. Zgodnie z art. 11 ust. 1 i 3 rozporządzenia Nr 883/2013 po zakończeniu dochodzenia sporządzany jest raport, do którego dołączane są wszelkie związane z nimi dokumenty. Pismo Biura Handlu Zagranicznego Ministerstwa Spraw Gospodarczych Tajwanu z dnia 17 grudnia 2013 r. zostało wystosowane po sporządzeniu raportu, tym samym nie jest ono jego częścią. W ocenie Sądu, przedłożony przez OLAF raport wraz z załącznikami, dotyczący tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, uzupełniony dołączonymi do pisma OLAF z dnia 8 października 2015r. wyjaśnieniami dotyczącymi sposobu dokonywania ustaleń istotnych w sprawie (dokument [...]) wraz z kopią pisma Biura Handlu Zagranicznego Ministerstwa Spraw Gospodarczych Tajwanu z dnia 17 grudnia 2013 r. dotyczącego świadectw niepreferencyjnego pochodzenia stanowią materiał dowodowy wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd nie podzielił tym samym stanowiska strony skarżącej, która zarzucała rażące naruszenie art. 122 w zw. z art. 187 § 1 o.p. oraz art. 191 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 o.p.. W oparciu o przepisy prawa zebrano i w sposób wyczerpujący rozpatrzono cały materiał dowodowy, dopuszczając - jako dowód - wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, czyniąc w ten sposób zadość regulacjom art. 187 § 1 o.p. oraz na podstawie całego zebranego materiału dowodowego oceniono, czy dana okoliczność została udowodniona, zachowując zasadę swobodnej oceny dowodów zgodnie z art. 191 o.p.. W oparciu o ten materiał można było prześledzić mechanizm przywozu towarów z Chin do portu w Tajwanie, gdzie zostały przeładowane, a następnie wysłane do Unii Europejskiej. W decyzjach organy wskazały szczegółowo numery kontenerów, w których przywieziono chińską siatkę z włókna szklanego oraz numer przypisanej im deklaracji importowej, numery kontenerów, do których towar przeładowano i numer deklaracji eksportowej, w której kontenery te zostały ujęte. Wskazano, że w Tajwanie doszło do przeładunku chińskiej siatki pod dozorem celnym z pominięciem jakiegokolwiek procesu przetwarzania, zachował on zatem chińskie niepreferencyjne pochodzenie. W decyzji przypisano również towary, przywiezione w kontenerach o konkretnych numerach, do konkretnego zgłoszenia celnego. Dane jakimi dysponowały organy pozwalały na prześledzenie drogi konkretnego towaru z Chin do miejsca przeznaczenia w Unii Europejskiej. Towary, które zostały sprowadzone statkiem z Chin do Tajwanu, a następnie opuściły port w Tajwanie są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a ich przeładunek w porcie w Tajwanie miał na celu ukrycie ich faktycznego chińskiego pochodzenia i uniknięcie zapłaty cła antydumpingowego. Podkreślenia wymaga ( o czym wyżej była już mowa), że powiązania zgłoszenia przywozowego ze zgłoszeniem wywozowym można było dokonać jedynie w przypadku ponownego wywozu towarów ze składów celnych i stref wolnego handlu. W takim przypadku towary nie zostają dopuszczone do obrotu na tajwańskim obszarze celnym, pozostają zaś pod dozorem celnym i nie podlegają cłom przywozowym ani podatkom. Wynika z powyższego, że gdyby w eksporcie z Tajwanu procedurą celną objęto wywóz towarów wyprodukowanych w tym kraju, powiązanie z tym wywozem zgłoszenia przywozowego byłoby niemożliwe. W przypadku przedmiotowego zgłoszenia - w oparciu o dane z elektronicznego systemu ds. przechowywania dokumentacji - dokonano powiązania między towarami przypisanymi do deklaracji importowej i eksportowej. Wynika z tego, że towar objęty zgłoszeniem nie mógł mieć tajwańskiego pochodzenia. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w informacjach przekazanych przez Biuro Handlu Zagranicznego z Tajwanu ( BOFT), z których wynika, że dołączone do zgłoszenia świadectwo pochodzenia wystawione przez Izbę Handlową K. jest niezgodne ze stanem faktycznym i nie ma związku z towarami objętymi zgłoszeniem. Stwierdzono, że numery świadectw były prawdziwe, ale dotyczyły innych wyrobów eksportowanych przez innych eksporterów do innych krajów albo numery nie figurowały w bazie danych Biura. Odnosząc się do stanowiska skarżącej w kwestii istniejących w zestawieniach władz tajwańskich niezgodności w ilości ( masie ) towaru, należy zauważyć, że – wbrew twierdzeniom skargi - w przypadku przedmiotowego zgłoszenia niezgodność taka nie istnieje. Jak wynika z akt sprawy waga towaru, którego dotyczą: deklaracja importowa nr [...] i deklaracja eksportowa nr [...], jest taka sama i wynosi 97.934 kg. Z tego przedmiotowym zgłoszeniem objęto towar o wadze 62.636 kg, zaś towar o wadze 35.292 kg zgłoszeniem nr [...], różnica wynosi zatem tylko 6 kg. Dodać trzeba, że dane odnośnie wagi towarów pobrane z elektronicznej bazy danych pochodzą od zgłaszającego. Ponadto waga towarów nie stanowi wartości, od których uzależniona jest wysokość należności celnych ( czego skarżąca nie kwestionowała), a zatem jakiekolwiek rozbieżności (niejasności) w tym zakresie nie mogły mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy w kontekście prawidłowości samego wyliczenia wysokości należnego cła. Jeżeli chodzi o przedstawioną w skardze tabelę ilustrującą rozbieżności pomiędzy raportem OLAF a zestawieniem załączonym do pisma OLAF z 8 października 2015 r., należy zauważyć, że rozbieżności te nie dotyczą przedmiotowego zgłoszenia, zatem Sąd nie będzie się do nich odnosił. W ocenie Sądu organy nie dopuściły się naruszenia art. 121 § 1 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 o.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwłaszcza organ II instancji, wyczerpująco ustosunkował się do poniesionych przez stronę zarzutów i obszernie uzasadnił swoje stanowisko. Fakt, że doszedł do odmiennych niż strona skarżąca wniosków, nie może sam przez się stanowić podstawy do stwierdzenia, że postępowanie było prowadzone w sposób nie budzący zaufania do organów podatkowych. Wobec powyższego, Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów prawa procesowego w sposób mogących mieć wpływ na wynik sprawy, w tym wskazywanych przez skarżącą w skardze. Organy celne słusznie uznały, że przedmiotowy towar pochodzi z Chin i zastosowały w tej sytuacji prawidłową stawkę celną erga omnes jak i stawkę ostatecznego cła antydumpingowego. Prawidłowo wyliczyły też kwoty należności wynikające z długu celnego; wyliczenia nie były zresztą kwestionowane przez skarżącą. Wskazać też należy, że w wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 974/14 wskazano, że organ odwoławczy wskazano, że organ odwoławczy powinien przeanalizować, czy nie zachodzą negatywne przesłanki do retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, opisane w art. 220 ust. 2 WKC. Przepis art. 220 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U. UE.L.92.302.1 ze zm.) stanowi, że z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji. Jednakże osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności nie może powoływać się na dobrą wiarę, jeżeli Komisja opublikowała w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich opinię wyrażającą uzasadnione wątpliwości w odniesieniu do prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający. Mając na uwadze treść przywołanego przepisu i zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w ocenie Sądu nie ma wątpliwości, że w zaskarżonej decyzji organ prawidłowo przyjął, że nie było podstaw do nie dokonywania retrospektywnego zaksięgowania należności oraz że nie można mówić o błędzie organów celnych. W niniejszej sprawie, jak wynika z zebranego sprawie materiału dowodowego, świadectwo pochodzenia jest fałszywe. O błędzie organów celnych można natomiast jedynie w sytuacji, gdy na skutek błędnego działania tych organów doszło do niewłaściwego wykazania należności celnych, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. W wytycznych wskazano także, że organ odwoławczy powinien doprowadzić do tego, by wszelkie wydawane w sprawie orzeczenia kierowane były do właściwie oznaczonego podmiotu . Jak wynika z akt administracyjnych, postanowieniem z dnia 3 czerwca 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego z urzędu dokonał sprostowania oznaczenia strony w decyzji z dnia 16 lipca 2014 r., a obecne oznaczenie strony w decyzji organu odwoławczego nie budziło wątpliwości. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło