III SA/Gd 1012/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-12-21
Skład orzekający: Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik-Grzanka, Anna Orłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy rodzice dziecka żyją w rozłączeniu, a dziecko spędza czas z obojgiem rodziców na mocy ugody sądowej, ale nie na mocy orzeczenia o opiece naprzemiennej, można zaliczyć to dziecko do składu rodziny obojga rodziców na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ugoda sądowa regulująca kontakty z dzieckiem, nawet jeśli przewiduje spędzanie przez dziecko czasu z obojgiem rodziców, nie jest równoznaczna z orzeczeniem o opiece naprzemiennej w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W przypadku braku takiego orzeczenia, dziecko może być zaliczone do rodziny tylko jednego z rodziców, z którym faktycznie zamieszkuje na co dzień. Dodatkowo, nawet w przypadku opieki naprzemiennej, świadczenie wychowawcze wypłacane jest tylko jednemu z rodziców, który pierwszy złoży wniosek.Stan faktyczny
R. W. złożył wniosek o świadczenie wychowawcze na trójkę dzieci. Organ I instancji przyznał świadczenie na córkę A. W., ale odmówił na syna M. W., uznając, że nie mieszka on na stałe z ojcem i nie ma orzeczenia o opiece naprzemiennej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, wskazując, że ugoda sądowa dotycząca kontaktów z dzieckiem nie jest orzeczeniem o opiece naprzemiennej. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne organów, twierdząc, że syn M. W. mieszka z nim zgodnie z ugodą.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi R. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 5 września 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę.
Decyzją z dnia 22 czerwca 2016 r. Wójt Gminy S., po rozpoznaniu wniosku R. W. odmówił wnioskodawcy prawa do świadczenia wychowawczego na W. W. i przyznał prawo do świadczenia wychowawczego na A. W.
Jak wynika z akt sprawy R. W. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na trójkę swoich dzieci M. W., W. W. oraz A. W.. Organ wskazał, że M. W. jest synem R. W. i J. S., natomiast matką W. W. oraz A. W. jest obecna żona R. W. – M. W.. Wobec powyższego organ wezwał R. W. o wyjaśnienie, który z rodziców faktycznie sprawuje opiekę nad M. W. i ewentualnie o dostarczenie wyroku w tej sprawie. W odpowiedzi w piśmie z dnia 9 maja 2016 r. R. W. wskazał, że M. W. pozostaje pod faktyczną opieką dwójki rodziców, co wynika z art. 96 KRiO. Kwestia władzy rodzicielskiej była przedmiotem postępowania w sądzie rodzinnym. Do pisma dołączono postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia 12 marca 2012 r. sygn. akt [...] oddalające wniosek J. S. o ograniczenie władzy rodzicielskiej R. W. nad M. W. R. W. oświadczył ponadto w toku postępowania, że w sprawie terminów i sposobu sprawowania opieki nad synem M. nie zapadł żaden wyrok sądu, a wnioskodawca nie ma dokumentu potwierdzającego, że nad synem M. oboje rodzice sprawują opiekę naprzemienną.
Organ I isntancji stwierdził, że do członków rodziny wnioskodawcy można zaliczyć wyłącznie jego żonę M. W. i ich wspólne dzieci tj. W. i A.. Mając na uwadze brak orzeczenia sądu o ustaleniu opieki naprzemiennej nad M. W. organ wskazał, że w sprawie nie został spełniony warunek niezbędny do zaliczenia syna M. do składu rodziny wnioskodawcy. Organ miał w tym zakresie również na uwadze, że na podstawie Centralnej Bazy Beneficjenta ustalono, że M. W. widnieje tam jako osoba, na którą pobierane jest świadczenie wychowawcze w gminie K.
Na tej podstawie Wójt Gminy S. uznał, że w sprawie zostały spełnione ustawowe przesłanki uprawniające do przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko wchodzące w skład rodziny wnioskodawcy tj. na A. W.
W odwołaniu od decyzji R. W. zarzucił, że rozstrzygnięcie w sprawie zostało oparte na błędnie ustalonym stanie faktycznym. Odwołujący się podkreślił, że w polskim systemie prawnym nie obowiązują przepisy regulujące instytucję opieki naprzemiennej, wobec czego dla ustalenia tego, jaki jest realny wkład wnioskodawcy w wychowanie syna M., organ powinien rozważyć wszystkie dowody przedłożone w sprawie. R. W. podkreślił, że dwukrotnie informował organ, że syn M. zamieszkuje również z nim, żoną i dwójką pozostałych dzieci zgodnie z ugodą zawartą z J. S. w Sądzie Rodzinnym i Opiekuńczym w K., w dniu 2 czerwca 2014 r. , sygn. akt [...].Decyzją z dnia 5 września 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano m.in. art. 2 pkt 14 i pkt 16, art. 4 ust. 2 i 3, art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 48 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. 2016, poz. 195 ze zm.)
Organ wskazał, że z art. 2 pkt 16 ww. ustawy wynika, że w sprawach dotyczących ustalenia świadczenia wychowawczego za członków rodziny mogą być uznane tylko pozostające pod władzą rodzicielską dzieci zamieszkujące wspólnie z rodzicami (małżonkami, opiekunami faktycznymi lub prawnymi dziecka) i pozostające na ich utrzymaniu. W przypadku orzeczenia rozwodu, separacji lub gdy rodzice żyją w rozłączeniu, wchodzą one w skład rodziny tylko tego rodzica, z którym na stałe faktycznie lub na skutek orzeczenia sądu zamieszkują. Wyłącznie w przypadku ustanowienia przez sąd opieki naprzemiennej dzieci zaliczane będą do członków rodzin obojga zamieszkujących osobno (na skutek rozwodu, separacji lub rozłączenia) rodziców. W przypadku M. W. należy zaś przyjąć że, wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, nie mieszka on z ojcem, lecz z matką, a sprawowana przez rodziców nad nim opieka nie jest naprzemienna.
Na tej podstawie organ odwoławczy wskazał, że (dla potrzeb ustawy) pierwszym dzieckiem w rodzinie wnioskodawcy jest W. W. Przyznanie świadczenia na W. byłoby możliwe, gdyby dochody rodziny nie przekraczały kryterium dochodowego. Złożony przez stronę wniosek nie obejmował jednakże żądania przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko w rodzinie. Ponieważ organ I isntancji jest, każdorazowo, bezwzględnie związany zakresem żądania wnioskodawcy, wydana w sprawie decyzja jest prawidłowa. Przedmiotem sporu w przedmiotowej sprawie był bowiem wyłącznie fakt nie przyznania świadczenia na W. W., albowiem wniosek o przyznanie świadczenia na A. W. został uwzględniony z mocy prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku R. W. wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 Kpa.
W ocenie skarżącego w sprawie nie było podstaw do przyjęcia, że M. W. stale zamieszkuje ze swoją matką, ponieważ w dniach określonych ugodą sądową (a nie określonych przez sąd, jak podaje w uzasadnieniu organ odwoławczy), syn M. zamieszkuje ze skarżącym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w treści uzasadnienia opiera się również na fałszywych przesłankach uważając, jakoby miejsce pobytu syna M. było sądownie ustalone przy matce. Skarżący podkreślił w tym miejscu, że miejsce pobytu M. W. nigdy nie było przedmiotem żadnego postępowania sądowego. Skarżący podkreślił również, że na podstawie obowiązujących przepisów prawa ojciec dziecka jest w równym stopniu zobowiązany do wychowywania i utrzymywania syna M., jak jego matka. W ocenie skarżącego dla rozstrzygnięcia sprawy bez znaczenia prawnego powinna pozostawać proporcja dni, w jakiej syn spędza czas z każdym z rodziców.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzkie Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia przeprowadzona w oparciu o wyżej wskazane kryterium prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontroli Sądu poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 września 2016 r. utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta S. odmawiającą przyznania R. W. świadczenia wychowawczego wnioskowanego na syna W. W. i przyznająca wnioskodawcy świadczenie wychowawcze na córkę A. W..
Materialnoprawną podstawą odmowy przyznania wnioskowanego przez skarżącego świadczenia wychowawczego na syna był art. 5 ust.1 i 3 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. 2016, poz. 195 ze zm., dalej jako "ustawa").
Z akt sprawy wynika, iż skarżący, jako ojciec, domagał się świadczenia wychowawczego określonego w art. 4 ust. 1-3 na W. W. i A. W., jako drugie i kolejne dziecko w rodzinie.
Zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 (matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu albo prawnemu dziecka), jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł. W odniesieniu do drugiego i każdego kolejnego dziecka w rodzinie świadczenie jest przyznawane niezależnie od wysokości dochodu rodziny.
W przedmiotowej sprawie, z uwagi na treść sformułowanego we wniosku przez wnioskodawcę żądania, kwestie dochodu na osobę w rodzinie nie były przedmiotem postępowania dowodowego. W okolicznościach sprawy organy zatem zasadnie przyjęły, że są związane zakresem żądania wnioskodawcy w sprawie tj. żądaniem przyznania świadczenia na drugie i kolejne dziecko w rodzinie.
Przedmiotem sporu pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego są, poczynione w sprawie przez organy ustalenia faktyczne, dotyczące składu rodziny skarżącego w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Z akt sprawy wynika, iż skarżący, jako ojciec, domagał się świadczenia wychowawczego określonego w art. 4 ust. 1-3 na W. W. i A. W., jako drugie i kolejne dziecko w rodzinie. Wnioskodawca bowiem podkreśla, że w skład jego rodziny wchodzi trójka dzieci: M. W., W. W. i A. W..
Organy stają z kolei na stanowisku, że M. W. nie wchodzi w skład rodziny skarżącego w rozumieniu ww. ustawy. Ustalenie przez organy, że pierwszym dzieckiem w rodzinie wnioskodawcy jest W. W., a A. W. drugim małoletnim dzieckiem w rodzinie wnioskodawcy, wpłynęło na uzyskanie przez skarżącego świadczenia na jedno dziecko – córkę A. W przypadku uznania przez organy, że w skład rodziny, tak jak deklarował wnioskodawca, wchodzi trójka dzieci, wnioskowane świadczenie byłoby przyznane wnioskodawcy w wysokości 1000 zł tj. 500 zł na W. W. i 500 zł na A. W., niezależnie od dochodu wnioskodawcy. W przypadku starania się o świadczenie przez rodziny, w skład których wchodzi jedynie dwójka dzieci, świadczenie w wysokości 500 zł - bez spełnienia kryterium dochodowego - może być przyznane tylko na drugie dziecko w rodzinie.
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy konieczne jest zatem dokonanie wykładni art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w art. 2 pkt 16 precyzuje pojęcie rodziny, stanowiąc, że ilekroć w ustawie jest mowa o rodzinie, oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Z powyższego wynika, że w przypadku rodziców rozwiedzionych pozostających w separacji lub, tak jak w przedmiotowej sprawie, żyjących w rozłączeniu, ich wspólne dziecko, co do zasady, może być zaliczone tylko do jednej z rodzin (brak wprowadzenia w ustawie tego rodzaju zasady prowadziłby bowiem do nadużyć i nierównego traktowania wnioskodawców. Wiązałby się bowiem z obowiązkiem dwukrotnego wypłacenia świadczenia wychowawczego na to samo dziecko ). O tym, czy będzie to rodzina ojca, czy matki dziecka, decyduje fakt, z którym z rodziców dziecko faktycznie zamieszkuje i na czyim pozostaje utrzymaniu. Jedynym wyjątkiem pozwalającym na zaliczenie dziecka do obu rodzin jest sytuacja, gdy na mocy orzeczenia sądu dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców. Jednak należy mieć na uwadze, że nawet w przypadku ustalenia, że dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców, ustawa nie dozwala podwójnej wypłaty tego samego świadczenia w wysokości po 500 zł i matce i ojcu dziecka. Sytuacja taka w rozumieniu ustawy (art. 22 ) jest bowiem traktowana jako zbieg prawa do świadczeń. Jeżeli zatem opieka nad dzieckiem sprawowana jest przez oboje rodziców, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu z rodziców, który pierwszy złoży wniosek o przyznanie świadczenia.
W niniejszej sprawie, niezależnie od prawidłowych ustaleń organów, że opieka nad M. W. nie jest sprawowana naprzemiennie, okoliczność, że świadczenie wychowawcze jest już wypłacane matce, wbrew stanowisku strony skarżącej, ma istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia.
Ponieważ podstawowym zarzutem strony skarżącej jest twierdzenie, że opieka nad dzieckiem M. jest sprawowana naprzemiennie, zasadne jest szersze odniesienie się przez Sąd do tego sformułowania.
Jak wskazano wyżej, zgodnie z ustawą, do zaliczenia dziecka do rodzin obojga żyjących w rozłączeniu rodziców, konieczne jest legitymowanie się orzeczeniem sądu, z którego wynika, że opieka nad dzieckiem sprawowana jest przez oboje rodziców w ściśle określony sposób tj. naprzemiennie. W tym zakresie nie jest więc wystarczające samo oświadczenie jednego z rodziców, że sprawowanie opieki nad dzieckiem ma charakter naprzemienny. W przedmiotowej sprawie oświadczenie to stoi w sprzeczności z treścią ugody zawartej przez rodziców M. W.. Prawdą jest, że zarówno R. W. jak i J. S. przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej nad ich wspólnym dzieckiem M. W.. Sąd Rejonowy w K. postanowieniem z dnia 12 marca 2012 r. oddalił bowiem wniosek matki dziecka o ograniczenie władzy rodzicielskiej R. W. nad małoletnim M. W.. Z postanowienie tego nie wynika jednak, aby opieka nad dzieckiem była sprawowana naprzemiennie przez oboje rodziców. Kwestie władzy rodzicielskiej stanowią odrębne zagadnienie od formy, w jakiej faktycznie sprawowana jest opieka nad dzieckiem. Ta kwestia została ściśle ustalona w ugodzie, zawartej przed Sądem Rejonowym w K. w dniu 2 czerwca 2014 r., sygn. akt [...] pomiędzy matką i ojcem dziecka. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, treść zawartej pomiędzy stronami ugody, ma istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie, ponieważ bezpośrednio ustala zasady opieki nad synem (ugoda zawarta na skutek wniosku o zmianę kontaktów z małoletnim). Ponadto, co najistotniejsze, zawarta przed sądem ugoda ma moc orzeczenia sądu, co wynika z podstawowych zasad procedury cywilnej. Zawarta przed sądem ugoda mogła być kwestionowana przez jej strony poprzez zażądania uzasadnienia tego orzeczenia przez sąd, jak też złożenia środka odwoławczego do sądu wyższej instancji. Z tego względu organy orzekające w niniejszej sprawie zasadnie uznały, że dokument ten, w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, stanowi właściwą podstawę do ustalenia, czy opieka nad dzieckiem jest sprawowana naprzemiennie.
Sąd w pełni podziela stanowisko organów, że protokół zawartej przed sądem ugody potwierdza, że rodzice wspólnie sprawują opiekę nad dzieckiem. Nie jest to jednak opieka naprzemienna, ponieważ w większym wymiarze, czyli po prostu - na co dzień jest ona sprawowana przez matkę dziecka. Przyjęcie stanowiska strony skarżącej, że dysproporcja wymiaru czasu, przez jaki opieka jest sprawowana nad dzieckiem przez każde z rodziców, nie determinuje tego, czy opieka ma charakter naprzemienny, powodowałby natomiast w konsekwencji uznanie, że za rodziców sprawujących naprzemienną opiekę nad dzieckiem, należałoby uważać wszystkich rodziców, którzy żyją w rozłączeniu, tylko z tego powodu, że zachowują pełnię władzy rodzicielskiej. Jak wskazano wyżej, pojęcie władzy rodzicielskiej nie jest jednak tożsame z pojęciem sprawowania opieki nad dzieckiem. Po wtóre, na gruncie omawianej ustawy wymagane jest, aby w przypadku, gdy opieka nad dzieckiem została uregulowana na mocy orzeczenia sądu, to treść tego orzeczenia rozstrzygała, czy opieka ma charakter naprzemienny. Wniosku takiego nie da się wysnuć z treści znajdującej się w aktach sprawy ugody zawartej przed sądem, regulującej kwestie opieki nad małoletnim M. W.. Z ugody tej wynika bowiem, że wnioskodawca będzie się kontaktował z synem poza miejscem zamieszkania jego matki i pod jej nieobecność w co drugi weekend miesiąca (od soboty od godziny 9. 00 do niedzieli do godziny 18. 00), w każdy wtorek (w godzinach 16. 00-19. 30), w każdy ostatni tydzień lipca w czasie letnich wakacji, w czasie co drugich Świat Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy, zgodnie z harmonogramem określonym przez sąd, a ponadto w co drugie dni urodzin małoletniego, jego rodzeństwa, w Dniu Ojca i w Dniu Dziecka (w godzinach od 16 do 19 .30) zgodnie z harmonogramem określonym przez sąd. Niewątpliwie skarżący sprawuje zatem opiekę nad synem i być może nawet chciałby sprawować ją w większym rozmiarze. Nie zmienia to jednak faktu, że aktualnie, na mocy ww. orzeczenia sądu, jego najstarszy syn mieszka na co dzień ze swoją matką, której, co istotne w sprawie, zostało już przyznane i jest wypłacane świadczenie wychowawcze na M. W..
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło