II OZ 812/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-08-25
Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do uiszczenia wpisu od skargi, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że złożyła wniosek o przywrócenie terminu i uiściła wpis?Ratio decidendi
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Sąd administracyjny nie uwzględni wniosku o przywrócenie terminu, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, nawet jeśli złożyła wniosek i uiściła wpis. Niezawinione przyczyny uchybienia terminu obejmują stany nadzwyczajne, nagłą chorobę lub problemy komunikacyjne, a nie planowany pobyt w sanatorium czy nieprzekazanie informacji przez członka rodziny.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił M. B. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie. Sąd I instancji uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że złożyła wniosek i uiściła wpis. Argumentacja o pobycie w sanatorium została uznana za niezasadną, zwłaszcza w kontekście odbioru korespondencji przez syna strony. M. B. wniosła zażalenie, podnosząc m.in. nieznajomość przepisów i brak informacji od syna o odebranych przesyłkach.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 1224/16 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił M. B. (dalej również jako "żaląca") przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] lipca 2016 r., w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że na podstawie art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej p.p.s.a.) pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w okresie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie też z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Sąd wyjaśnił, że wszystkie wskazane wyżej przesłanki powinny być spełnione łącznie. W niniejszej sprawie, jak wskazał Sąd I instancji, żaląca spełniła wymogi formalne – złożyła wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności z zachowaniem przewidzianego w ustawie terminu oraz uiściła należny wpis. Nie uprawdopodobniła jednak, w ocenie Sądu, okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Sąd uznał za niezasadną argumentację o pobycie w sanatorium, gdyż pobyt taki jest planowany i strona dbając o dochowanie należytej staranności powinna zapewnić sobie możliwość kontrolowania spraw w postępowaniu sądowym. Argumentacja strony jest, w ocenie sądu, chybiona przede wszystkim z uwagi na fakt, że korespondencję z sądu odbierał syn żalącej, o czym świadczą zwrotne potwierdzenia odbioru. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu na podstawie art. 86 § 1p.p.s.a.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła M. B., domagając się uchylenia go w całości i przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Żaląca wskazała, że nie wiedziała, iż razem z wnioskiem o przywrócenie terminu trzeba wnieść opłatę 200 zł, nie ma wykształcenia prawniczego, działa bez adwokata i nie zna przepisów ustawy p.p.s.a. W uzasadnieniu zażalenia podniosła również, że jej syn odebrał przesyłkę z poczty, jednak nie otworzył jej zapisując jedynie datę odbioru. Zamknięte przesyłki pozostawił w domu żalącej nie informując jej o tym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast zgodnie z art. 87 p.p.s.a. warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, czyli niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony. W sytuacji zatem, gdy żaląca, składając wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych poprzez uiszczenie wpisu, niedostatecznie umotywowała niezawinione jej zdaniem uchybienie, wniosek ten nie mógł zostać uwzględniony. Sąd I instancji zasadnie zatem odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W związku ze wskazanymi na wstępie przepisami należy podkreślić, że nie wystarczy jedynie złożyć wniosku o przywrócenie terminu – należy go jeszcze odpowiednio uprawdopodobnić oraz dokonać czynności, której strona nie dokonała w zakreślonym wcześniej terminie. Wbrew argumentacji zawartej w zażaleniu Sąd I instancji nie odrzucił wniosku z powodu nie dochowania przez stronę wymogów formalnych. Podstawą odrzucenie była nienależyta staranność w prowadzeniu własnej sprawy sądowej. Żaląca nie może w ocenie NSA powoływać się na nieznajomość prawa w zaistniałej sytuacji. W tym miejscu należy wskazać, że jak wynika z orzecznictwa do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2015 r. sygn. akt II GZ 896/14). Żaląca nie wskazała na żadną z powyższych okoliczności. W zażaleniu nie kwestionuje, że pobyt w sanatorium był planowany. Stan żalącej nie powodował, że nie mogła ona wyręczyć się osobą trzecią w prowadzeniu własnych spraw, a wręcz wskazuje, że ustanowiła syna pełnomocnikiem do odbioru korespondencji z sądu właśnie w celu należytego dbania o jej sprawy podczas nieobecności. Niezasadne jest w tej sytuacji również powoływanie się na ilość odbieranej korespondencji i na brak otrzymywania od syna informacji o odbieranych przesyłkach. Przy obliczaniu terminu do dokonania czynności dla sądu istotna jest tylko data i podpis osoby uprawnionej do odbioru przesyłki na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. To czy osoba ta otworzy przesyłkę i czy zapozna się z jej treścią, bądź też przekaże informacje tam zawarte stronie, nie może stanowić przedmiotu polemiki w postępowaniu. Także ilość spraw sądowych nie może być argumentem w przedmiotowym postępowaniu, gdyż to strona sama decyduje ile spraw jest w stanie prowadzić i bierze na siebie odpowiedzialność za ich rezultat. Zbyt duża ilość przesyłek, których strona "nie nadąża odbierać z poczty" nie jest przesłanką do uznania, że nie dopełniła ona należnych czynności z powodów przez siebie niezawinionych.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło