I SA/Wa 2199/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-27

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Anita Wielopolska-Fonfara

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, spowodowane skierowaniem pisma na nieaktualny adres organu, może być usprawiedliwione brakiem winy, jeśli strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik, reprezentujący stronę w postępowaniu administracyjnym, powinien dołożyć należytej staranności przy weryfikacji aktualnego adresu organu. Niesprawdzenie zmiany adresu, mimo upływu znacznego czasu od poprzedniej korespondencji, świadczy o niedołożeniu staranności i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu z powodu braku winy. Zwrot przesyłki przez pocztę po dłuższym czasie również nie jest okolicznością usprawiedliwiającą brak winy.
Stan faktyczny
Strona A. U., reprezentowana przez adwokata, złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, który został odrzucony przez Ministra Administracji i Cyfryzacji. Przyczyną uchybienia terminu było skierowanie wniosku na nieaktualny adres organu, o czym strona dowiedziała się po zwrocie przesyłki przez Pocztę Polską. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na zmianę adresu urzędu i możliwość jej sprawdzenia w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na pieczątkach na korespondencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska Sędziowie: WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Anita Wielopolska-Fonfara (spr.) Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2014 r. sprawy ze skargi A. U. na postanowienie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę. Minister Administracji i Cyfryzacji postanowieniem z dnia [...] znak: [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] znak: [...] stwierdzającej nabycie przez Gminę [...] z mocy prawa nieodpłatnie własności nieruchomości oznaczonej w ewid. gruntów m. [...] w obr. [...] uregulowanej w księdze wieczystej lwh [...] gm. kat. [...], zgodnie ze sporządzonym spisem, opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr [...], stanowiącej integralną część w/w decyzji, oraz utrzymującej ją w mocy decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] nr [...]. Pismem z dnia [...] A.U. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że o uchybieniu terminu dowiedział się dnia 26 marca 2014 r. kiedy to Poczta Polska zwróciła przesyłkę skierowaną na adres: ul. [...] z adnotacją "adresat wyprowadził się". Pełnomocnik podkreślił, że przesyłkę zawierającą wniosek nadał w dniu 17 marca 2014 r. na adres, na który uprzednio skierował wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, tj. na adres ul. [...]. Pełnomocnik wskazał, że ze względu na fakt, że wniosek ten został rozpoznany, uznał adres za prawidłowy. Dodał, że w pouczeniu o możliwości wniesienia środka zaskarżenia zawartym w postanowieniu, nie było podanego obecnego adresu Ministra Administracji i Cyfryzacji. Ponadto, korespondencja otrzymana od Ministra, nie zawierała żadnej informacji, iż od dnia złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, adres Ministerstwa uległ zmianie. Minister Administracji i Cyfryzacji postanowieniem z dnia [...] znak: [...] na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. Nr 267), zwanej dalej k.p.a. odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej własnym postanowieniem z dnia [...]. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wskazał, że nie ulega wątpliwości, iż do kancelarii adwokata T. F. ww postanowienie z dnia [...] wpłynęło w dniu 10 marca 2014 r. (w aktach znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru). Tak więc wymagany termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upływał w dniu 17 marca 2014 r. Organ podkreślił, że adres urzędu zmienił się z dniem 19.10.2012 r., a informacja na temat zmiany adresu została podana do powszechnej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej - o czym adwokat jako zawodowo zajmujący się prowadzeniem spraw z zakresu m.in. postępowania administracyjnego i wykonujący zawód zaufania publicznego, z całą pewnością powinien wiedzieć. Dodatkowo organ wskazał, że na kopercie w której było przesłane postanowienie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] dla strony widniała pieczątka Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji ze wskazanym nowym adresem. Co więcej, informacja o nowym adresie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji widniała również na zwrotnym potwierdzeniu odbioru postanowienia - na którym też potwierdzony został, własnoręcznym podpisem pracownika kancelarii adwokackiej T.F. oraz pieczęcią, odbiór postanowienia. Z powyższych względów, organ uznał, że przyczyną uchybienia terminu do dokonania czynności było zaniedbanie Wnioskodawcy. Tym samym stwierdził, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A. U. reprezentowany przez adwokata T. F. wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Skarżący zaskarżonemu postanowieniu zarzucił : 1. naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że "brak winy", o którym mowa w ww. przepisie, nie obejmuje sytuacji, w której przesyłka została skierowana do właściwego organu, a jedynie wpisany został jego błędny adres, podczas gdy organ nie informował o zmianie swojego adresu w pouczeniu, adresu organu nie zawierała również sama decyzja. Dodatkowo, Poczta Polska zwróciła przesyłkę dopiero po kilkunastu dniach od dnia jej nadania na poprzedni adres organu, co uniemożliwiło stronie ponowne skierowanie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy w terminie; 2. naruszenie art. 65 § 2 i § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy adres wskazany przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, jest adresem siedziby innego organu administracji - Ministra Infrastruktury i Rozwoju. W tej sytuacji, skierowanie wniosku na błędny adres powinno skutkować niezwłocznym przekazaniem wniosku do organu właściwego, a wniosek powinien być uważany za wniesiony z zachowaniem terminu. Tymczasem, Poczta Polska przesyłkę zwróciła do nadawcy. Zdaniem skarżącego o braku winy strony w niedochowaniu terminu świadczą następujące okoliczności. Po pierwsze, Minister sprzecznie z zasadą informacji, przewidzianą w Kodeksie postępowania administracyjnego, nie informuje w pouczeniu, ani w treści decyzji, na jaki adres należy kierować środek zaskarżenia. Przy tak częstych zmianach adresu (w ciągu dwóch lat od dnia złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności, nastąpiły co najmniej dwie zmiany), informacja o aktualnym adresie Ministra powinna być zawierana w pouczeniu decyzji, lub w odrębnej informacji dołączanej do postanowienia. Samo umieszczenie adresu na pieczątce na kopercie, nie stanowi wypełnienia warunku prawidłowego pouczenia strony. Pełnomocnik zaznaczył, że pod wskazanym adresem, ma obecnie siedzibę inny organ administracji - Minister Infrastruktury i Rozwoju. W tej sytuacji, skierowanie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy na błędny adres, powinno skutkować niezwłocznym przekazaniem sprawy do organu właściwego. Poczta Polska zwróciła jednak przesyłkę z adnotacją "adresat wyprowadził się". Skarżący podniósł, że organ nie wziął w ogóle pod uwagę okoliczności, iż gdyby Poczta niezwłocznie zwróciła przedmiotowy wniosek, to strona miałaby możliwość nadania go na prawidłowy adres, zachowując termin o ponowne rozpoznanie sprawy. Również, gdyby Poczta doręczyła pismo nawet na adres wskazany na kopercie, nie zaistniałoby uchybienie terminu, gdyż wniosek zostałby skierowany na adres innego organu, Ministra Infrastruktury i Rozwoju, którego obowiązkiem było przekazać pismo według właściwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr Nr 153 r. poz. 1269 ze zm.) Sąd administracyjny, sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270,dalej zw. p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania w stopniu, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Przypomnieć należy, że kontroli Sądu podlega postanowienie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] odmawiające na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 1 k.p.a., przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej postanowieniem Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...]. Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Minister Administracji i Cyfryzacji rozpatrując wskazany wniosek o przywrócenie terminu w oparciu o art. 58 i art. 59 k.p.a. uznał, że skarżący nie spełnił jednej z podstawowych przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., tj. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu (§ 1 art. 58). Z ugruntowanego orzecznictwa sądowo - administracyjnego oraz poglądów doktryny wynika, że dla oceny braku winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. To na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu spoczywa ciężar wykazania braku winy w niedochowaniu terminu do skutecznego dokonania czynności prawnej. Przywrócenie terminu nie jest możliwe jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy prowadzeniu swoich spraw. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. W przypadku reprezentowania stron przez profesjonalnego pełnomocnika (np. adwokata) o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy pełnomocnik ten nie mógł usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB 78/05). W przedmiotowej sprawie skarżący powierzył prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi z wyboru. Jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik wskazał niepoinformowanie skarżącego przez organ o zmianie adresu, co spowodowało skierowanie środka zaskarżenia na nieaktualny adres organu, co w konsekwencji spowodowało uchybienie terminowi do jego wniesienia. Pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że w dniu 19 czerwca 2012 r. wysłał na ten sam adres wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, który został rozpoznany przez organ. Z uwagi na brak jakiejkolwiek informacji o nowej siedzibie organu, wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy przesłał na ten sam adres co dotychczas, tj. na ul. [...] w [...]. W ocenie Sądu stanowisko reprezentowane przez pełnomocnika skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim wskazać należy, że wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy składał w imieniu skarżącego adwokat, a zatem osoba zaznajomiona z regulacjami dotyczącymi trybów i terminów składania środków zaskarżenia (w tym wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy) i mająca zawodowe doświadczenie w tym zakresie, działając czy to samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi. Oznacza to, że pełnomocnik powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności w tym zakresie. Stąd też, nawet w sytuacji zlecenia pewnych czynności swojemu pracownikowi nie jest on zwolniony z obowiązku starannego ich wykonania. Jak słusznie stwierdził organ, profesjonalny pełnomocnik reprezentujący skarżącego zawodowo zajmujący się prowadzeniem spraw z zakresu m.in. postępowania administracyjnego i wykonujący zawód zaufania publicznego z całą pewnością powinien wiedzieć, że adres urzędu zmienił się z dniem 19.10.2012 r., powyższa informacja została bowiem podana do powszechnej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej. Zaznaczyć należy również, iż Biuletyn Informacji Publicznej to system stron internetowych służący powszechnemu i bezpłatnemu dostępowi do informacji publicznej. Jest to źródło spójnej, pełnej i aktualnej informacji publicznej, w którym organy zamieszczają m.in. informacje o zmianach adresu. Niesprawdzenie przez pełnomocnika skarżącego, czy dotychczasowy adres organu nie uległ zmianie, mając na uwadze prawie dwuletni upływ czasu od daty złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji tj. od dnia 9 czerwca 2012 r. do dnia wysłania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy tj. 13 marca 2014 r., świadczy o niedołożeniu należytej staranności przy wysyłaniu pisma do organu. Wskazać również należy, że każde pismo kierowane do adresata opatrzone jest adresem nadawcy, co miało miejsce w niniejszej sytuacji, gdyż na kopercie w której przesłane było postanowienie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] do skarżącego widniała pieczątka Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji ze wskazanym nowym adresem. Co więcej, informacja o nowym adresie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji widniała również na zwrotnym potwierdzeniu odbioru ww. postanowienia, którego odbiór został opatrzony własnoręcznym podpisem pracownika Kancelarii Adwokackiej T. F. oraz pieczęcią. Chybiony jest zatem zarzut pełnomocnika, że organ nie poinformował skarżącego o zmianie adresu, choć zdaniem Sądu, do obowiązku profesjonalnego pełnomocnika (adwokata, radcy prawnego) należy każdorazowa weryfikacja danych organu, w tym oczywiście aktualnego adresu. Podkreślić należy, że aby organ mógł przywrócić termin w niniejszym postępowaniu, pełnomocnik musiałby uprawdopodobnić, że napotkał na przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w ustawowym terminie. Tymczasem do uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia doszło wskutek błędnego skierowania przez pełnomocnika skarżącego wniosku na nieaktualny adres organu, czego nie można uznać za okoliczność uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu. Nie można zaliczyć przedmiotowej sytuacji do zdarzeń nagłych czy od strony niezależnych. W ocenie Sądu, powyższe jedynie świadczy o nie dochowaniu przez pełnomocnika skarżącego należytej staranności, z negatywnymi dla strony konsekwencjami prawnymi, nie dającymi podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego dokonanego przez Pocztę Polską zwrotu przesyłki dopiero po kilkunastu dniach od dnia jej nadania, co zdaniem skarżącego, uniemożliwiło mu ponowne skierowanie przedmiotowego wniosku z zachowaniem terminu wskazać należy, że nie jest to także okoliczność uzasadniająca brak winy w uchybieniu terminu. Nie można brać pod uwagę sposobu i harmonogramu prac doręczyciela. Ważna i jedynie istotna jest zawsze data nadania. Na marginesie należy wskazać, iż pełnomocnik skarżącego nie przedstawił żadnego dowodu, który wskazywałby na uchybienie organu w omawianej materii. A zatem, w ocenie Sądu, prawidłowo organ stwierdził, że przedstawione przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie stanowią przesłanki przemawiającej za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu ww. terminu. Zaznaczyć należy, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.). W ocenie Sądu, przedstawione przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie stanowią przesłanki przemawiającej za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. W konsekwencji Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony. W tym stanie rzeczy skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło