VI SA/Wa 1977/16

WyrokWSA w Warszawie2017-02-15

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Ewa Frąckiewicz, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług polegająca na rekrutacji respondentów, przeprowadzaniu wywiadów i wypełnianiu kwestionariuszy ankiet, której rezultat (opinie respondentów) nie jest z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny, może być uznana za umowę o dzieło, czy też powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, rodząc tym samym obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wykonawcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o świadczenie usług polegająca na rekrutacji respondentów, przeprowadzaniu wywiadów i wypełnianiu kwestionariuszy ankiet, gdzie rezultat (opinie respondentów) nie jest z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny, nie może być uznana za umowę o dzieło. Taka umowa powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wykonawcy. Kluczowe jest to, że rezultat pracy ankietera nie jest z góry znany, nie jest obiektywnie osiągalny i pewny, a jego wartość merytoryczna nie podlega weryfikacji pod kątem wad fizycznych, co odróżnia ją od umowy o dzieło, która jest umową rezultatu.
Stan faktyczny
Spółka T. S.A. wniosła skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora [...]OW NFZ ustalającą, że J. G. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Spółka twierdziła, że zawarte umowy były umowami o dzieło, a organy NFZ błędnie zakwalifikowały je jako umowy zlecenia, naruszając przepisy prawa materialnego i procesowego. Organy NFZ uznały, że umowa nie określała konkretnego rezultatu o samoistnym bycie, a czynności wykonywane przez J. G. (rekrutacja, wywiady, wypełnianie ankiet) miały charakter starannego działania, a nie tworzenia dzieła.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2017 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę T. S.A. z siedzibą w [...] (zwana: spółką, zamawiającą, skarżącą, stroną) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: [...]OW NFZ) z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia, że J. G. (dalej: wykonawca, uczestnik) podlegał od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika (tutaj: T. S.A.). W podstawie prawnej rozstrzygnięcia Prezes NFZ powołał art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: "k.p.a."). Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w oparciu o następujące ustalenia: Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2014 r., zwrócił się do [...]OW NFZ o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, m.in. J. G. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz spółki w okresach: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. Dyrektor [...]OW NFZ, po rozpatrzeniu tego wniosku, powołaną wyżej decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. ustalił, że J. G. podlegał w wyżej wymienionym okresie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek – T. S.A. Od rozstrzygnięcia tego odwołanie do Prezesa NFZ złożyła spółka. Prezes NFZ opisaną powyżej decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W zawartej z J. G. umowie nie dopatrzył się konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Rezultat musiał być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie natomiast określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, organ uznał za cechę charakterystyczną zarówno dla umów zlecenia (art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (art. 750 k.c.). Zatem dokonywanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzanie wywiadu, wypełnianie kwestionariuszy ankiety, zdaniem organu odwoławczego, było szeregiem czynności wykonywanych z należytą starannością przez uczestnika. Nie powstał żaden ucieleśniony rezultat. Przy tym wykonawca mógł jedynie ponosić odpowiedzialność za wykonanie umów na zasadzie winy, polegającej na niestarannym wykonywaniu pracy, charakterystycznej dla umów zlecenia, a nie zasadzie ryzyka – typowej dla umów o dzieło. Badając obowiązki uczestnika wynikające z zawartej ze spółką umowy, mając też na względzie przepisy art. 627 – 646 k.c. oraz art. 734 – 750 k.c., Prezes NFZ stwierdził, że do analizowanych umów zastosowanie mają przepisy o umowach zlecenia. Organ zauważył, że wykonane przez uczestnika czynności prowadziły do powstania określonego skutku, związanego ze specyfiką usługi. Jednakże skutek ten był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Rezultat działań wykonawcy nie zyskał autonomicznej wartości w obrocie. Organ nie dopatrzył się indywidualnego charakteru dzieła w pracy uczestnika. Nadto zauważył, że realizacja zadań nie wymagała od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza ewentualnymi umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Wprawdzie czynności uczestnika prowadziły do powstania określonego skutku (wprowadzone dane i zestawienie tych danych w formie tabeli), to jednak skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Czynności wykonywane przez uczestnika w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Wykonywana w ramach umowy praca nie zawierała wymaganego rezultatu. Praca uczestnika polegająca na wyborze lub uporządkowaniu danych nie nosi cech twórczych, szczególnych i nie ma charakteru oryginalnego. Do wykonywania tych czynności od wykonawcy nie wymaga się specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych. Uczestnik przy wykonywaniu powierzonych czynności posługiwał się powierzonym mu formularzem. Zatem jego czynności nie polegały na wytworzeniu/opracowaniu jakiegoś dzieła. Prezes NFZ nie zanegował, że strony umowy mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, na co zezwala art. 3531 k.c. Strony ocenianej umowy zgodnie chciały zawrzeć umowę o dzieło, gdyż zgodnie zmierzały do niezgłoszenia uczestnika przez spółkę do ubezpieczenia zdrowotnego oraz w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Organ nie podzielił zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. Wbrew nazwie były to umowy o świadczenie usług i taka była rzeczywista wola stron przy ich zawieraniu. Organ odwoławczy zauważył, że objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Prezes NFZ nie dopatrzył się w czynnościach organu I instancji naruszenia przepisów postępowania, jak: art. 7, 77 § 1 oraz art. 8 k.p.a. Jego zdaniem zostały podjęte przez Dyrektora [...]OW NFZ odpowiednie czynności zmierzające do zebrania odpowiedniego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Organ wyjaśnił stan sprawy oraz powołał się na obowiązujące przepisy prawa (odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a.). Prezes NFZ na poparcie swojej argumentacji odwoływał się do stanowiska judykatury. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka, wniosła o uchylenie omówionych: decyzji Prezesa NFZ z [...] lipca 2016 r. i utrzymanej przez nią w mocy decyzji Dyrektora [...]OW NFZ z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania: 1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej; 2) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny i przyjęcie, że materiał dowodowy załączony do pisma z dnia [...] czerwca 2015 r., w postaci wyników pracy J. G. utrwalonych na nośniku CD nie świadczy o tym, że w wyniku wykonania umowy zawartej z T. doszło do powstania dzieła/rezultatu, 3) art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony umowy preferowały tę umowę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy, - które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy; II. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy uczestnik nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, 2) art. 65 k. c. poprzez dokonanie jego błędnej wykładni i uznanie, że umowy zawarte pomiędzy stronami były umowami zlecenia – umowami starannego działania, w sytuacji gdy były to umowy rezultatu – umowy o dzieło oraz poprzez uznanie, iż rzeczywista wolą stron nie było zawarcie umów o dzieło, 3) naruszenie przepisów art. 627 oraz 734 k. c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i w następstwie uznanie, iż sporne umowy odpowiadają znamionom umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, zgodnie z rzeczywistym, opisanym przez strony i świadków sposobem ich realizacji oraz wolą stron wyrażoną w treści każdej z umów, 4) art. 627 oraz art. 734 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji uznaniem, iż umowa zawarta przez skarżącą z uczestnikiem polegająca na rekrutacji odpowiednich respondentów, przeprowadzenie wywiadów, wypełnienia kwestionariuszy oraz oddanie w czasie określonym przez koordynatora prowadzonych badań, polegała na wykonaniu powtarzalnych, prostych i całkowicie pozbawionych inwencji twórczej czynności nie pozwalających na uznanie, iż była to umowa o dzieło, mimo woli stron oraz mimo sposobu realizacji umowy, która odpowiada znamionom umowie o dzieło, 5) naruszenie przepisu art. 353 § 1 k. c. poprzez pominięcie swobodnie i jednoznacznie wyrażonej woli stron w zakresie zawarcia umowy o dzieło, a nie umów zlecenia. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Powyższą zasadę powtarza art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowiący, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W świetle powołanych przepisów, w ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora [...]OW NFZ, nie naruszają prawa w stopniu dającym podstawy do ich uchylenia. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między skarżącą (płatnikiem), a J. G. (wykonawcą) i rozstrzygnięcie czy umowa ta jest, jak twierdzi spółka, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Zatem, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też - nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie).". W przedstawiony sposób zinterpretowały charakter prawny umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, organy NFZ obu instancji. Skład orzekający podziela tę argumentację. Z akt sprawy wynika, że spółka zawarła z J. G. jedną umowę. Jej elementy, której kopie dołączono do akt administracyjnych prawidłowo organy oceniły jako charakterystyczne dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia. Przedmiotem spornej umowy było dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenie wywiadu, wypełnienie kwestionariusza ankiety i oddanie w określonym terminie dzieła koordynatorowi. Odnosząc się do zarzutów skarżącej, Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów zawartym w decyzjach obu instancji, zgodnie z którym strony w zawartych, spornych umowach, nie określiły rezultatu/dzieła, w rozumieniu art. 627 K.c., który miałby konkretny charakter, był obiektywnie osiągalny i pewny. Sąd zauważa, że istotą przeprowadzania jakichkolwiek badań społecznych poprzez dotarcie do odpowiadających wymogom zamawiającego respondentów, przeprowadzenie wywiadu oraz wypełnienie kwestionariusza/ankiety, jest poznanie opinii, czy też wiedzy respondentów na dany temat, którego dotyczy badanie. To właśnie ta opinia bądź wiedza respondentów stanowi cel badań wykonywanych przez ankietera, nie da się jej jednak z góry określić w postaci dzieła, o którym mowa w art. 627 K.c. Ten efekt pracy ankietera nie może być z góry znany, a zatem nie jest obiektywnie osiągalny i pewny. Jest on ponadto zależny jedynie od respondenta, z którym ankieter przeprowadza wywiad. W gestii ankietera pozostaje jedynie staranność oraz sumienność działania w doborze respondentów odpowiadających specyfikacji zamawiającego, przekonaniu ich do wzięcia udziału w badaniu oraz przeprowadzeniu samego wywiadu. Podkreślenia przy tym wymaga, iż merytoryczna wartość wypełnionych ankiet nie poddaje się weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych. Trudno bowiem uznać, iż określona opinia respondenta na dany temat, czy też jego wiedza, może być oceniana w tej kategorii. Wszelkie natomiast wady ankiety wynikające z działań ankietera, np. zły dobór respondentów czy też ich brak, mogą być jedynie oceniane z punktu widzenia braku staranności w wykonaniu uzgodnionej w umowie usługi. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie stwierdza naruszenia w niniejszej sprawie art. 627 K.c. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 65 § 1 K.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Jak wynika natomiast z art. 3531 K.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W świetle powyższych rozważań oraz przytoczonej regulacji, Sąd stwierdza, iż organy NFZ prawidłowo ustaliły charakter prawny spornej umowy uznając, że była to umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 750 K.c., a nie umowa o dzieło z art. 627 K.c. Brak możliwości określenia konkretnego rezultatu spornych umów oraz niemożność zweryfikowania merytorycznej zawartości ankiet będących przedmiotem tych umów, pod względem ewentualnych wad fizycznych, pozwala na precyzyjne określenie zgodnego zamiaru stron oraz celu zawartych umów i prowadzi do wniosku, iż przyjęcie, że sporne umowy były umowami rezultatu, a nie umowami starannego działania, sprzeciwiałoby się właściwości (naturze) umowy o dzieło. Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku skarżącej Prezes NFZ nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania J. G. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej co do tego, że organy naruszyły przepisy prawa o postępowaniu dowodowym, gdyż wadliwie miały ustalić stan faktyczny: nie przeprowadzając wszystkich dowodów (skarżąca nie wskazała jakich - art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a.), błędnie i dowolnie oceniając zebrany materiał dowodowy (art. 80 k.p.a.), a w konsekwencji naruszając zasady z art. 7 i 8 k.p.a. Sąd naruszenia tychże uregulowań nie dopatrzył się. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło