IV SA/Po 723/16
WyrokWSA w Poznaniu2017-04-06
Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, Sędzia WSA Tomasz Grossmann, Sędzia WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska, Sędzia WSA Donata Starosta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo stwierdził niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, opierając się na ocenie prawnej i wskazaniach sądu zawartych w poprzednim wyroku, w sytuacji gdy skarżący twierdzi, że posiada status strony z uwagi na sąsiedztwo nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo zastosował się do wytycznych zawartych w poprzednim wyroku sądu administracyjnego. Skoro poprzedni wyrok przesądził, że skarżący utracił interes prawny do udziału w postępowaniu nieważnościowym w wyniku przeniesienia wszystkich uprawnień wynikających z decyzji o warunkach zabudowy, to organ słusznie stwierdził niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Twierdzenia skarżącego o posiadaniu statusu strony z uwagi na sąsiedztwo nieruchomości zostały uznane za spóźnione, gdyż nie zostały podniesione we właściwym czasie i nie podważają ustaleń sądu zawartych w prawomocnym wyroku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku T. Ś. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o stwierdzeniu nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na konieczność wyjaśnienia, czy skarżący posiadał status strony w postępowaniu nieważnościowym, zwłaszcza w kontekście przeniesienia uprawnień wynikających z decyzji o warunkach zabudowy na rzecz E. O. SKO, ponownie rozpoznając sprawę, stwierdziło niedopuszczalność wniosku T. Ś., uznając, że przeniósł on wszystkie swoje uprawnienia i utracił interes prawny. T. Ś. złożył skargę, argumentując, że nadal posiada status strony z uwagi na sąsiedztwo swojej nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska WSA Donata Starosta po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 06 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi T. Ś. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenie niedopuszczalności wniosku oddala skargę
Prawomocnym wyrokiem z 04 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 639/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu ("WSA") – po rozpoznaniu sprawy ze skargi T. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie warunków zabudowy – uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1) oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania (pkt 2).
Wyrok ten, jak wynika z jego uzasadnienia, zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Burmistrz [...] (dalej też jako "Burmistrz") decyzją z [...] stycznia 2010 r. znak: [...] (zwaną też dalej "Decyzją WZ") – po rozpatrzeniu wniosku T. Ś. z [...] grudnia 2009 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla [...] – ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze ("SKO"), decyzją z [...] sierpnia 2014 r. nr [...], po rozpatrzeniu sprawy wszczętej z urzędu w dniu [...] kwietnia 2014 r., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdziło nieważności wyżej opisanej Decyzji WZ.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył T. Ś., wnosząc o uchylenie ww. decyzji SKO i umorzenie postępowania.
Przywołaną na wstępie decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję własną z [...] sierpnia 2014 r.
Skargę na powyższą decyzję SKO z [...] kwietnia 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł T. Ś., zarzucając tej decyzji obrazę prawa materialnego i procesowego oraz wnosząc o jej uchylenie, a także o uchylenie decyzji ją poprzedzającej.
Uchylając zaskarżoną decyzję SKO opisanym na wstępie wyrokiem o sygn. akt IV SA/Po [...], WSA stwierdził, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn odmiennych aniżeli podniesione przez skarżącego.
W ocenie WSA uwadze zarówno organów administracji, jak i skarżącego umknęła bowiem kwestia, która powinna była zostać wyjaśniona w pierwszej kolejności, czy mianowicie skarżący w świetle dokonanych ustaleń faktycznych był w ogóle legitymowany do posiadania statusu strony w kontrolowanym postępowaniu nieważnościowym, a tym samym – do skutecznego złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ odwoławczy – pomimo posiadanej już wiedzy, iż skarżący decyzją Burmistrza [...] z [...] stycznia 2011 r. znak: [...] wydaną na podstawie art. 63 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.) przeniósł swe uprawnienia uzyskane Decyzją WZ na rzecz E. O. w zakresie obejmującym działki o nr ewid. [...] i [...] [powinno być: "[...]" – uw. Sądu], powstałe na podstawie decyzji podziałowej znak: [...] z [...] grudnia 2010 r. (zwanej też dalej "Decyzją Podziałową") wydanej dla działki nr [...] położonej w [...] – w ogóle nie ocenił, czy w świetle powyższego skarżący jest uprawniony do udziału w niniejszym postępowaniu nieważnościowym, czy też nie. W przypadku przyjęcia, że skarżący nie miał legitymacji do złożenia wspomnianego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaskarżona decyzja byłaby obarczona kwalifikowaną wadą w postaci rażącego naruszenia prawa, gdyż zostałaby wydana w trybie postępowania odwoławczego pomimo niewniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). Tymczasem, jak wskazał WSA, organ odwoławczy bezkrytycznie przyjął, że skarżący posiada przymiot strony kontrolowanego postępowania nieważnościowego, i to pomimo tego, że nie budzi wątpliwości, iż skarżący przeniósł swe uprawnienia uzyskane Decyzją WZ na rzecz E. O.. W ocenie WSA fakt ten ma bardzo istotne znaczenie, gdyż istotą przeniesienia uprawnień przysługujących danemu podmiotowi jest to, że podmiot przenoszący traci owe uprawnienia, a podmiot przyjmujący nabywa uprawnienie. WSA zauważył, że także sam skarżący wskazał, iż osoby, do których skierowana została zaskarżona decyzja SKO z [...] sierpnia 2014 r., utraciły przymiot strony w postępowaniu nadzwyczajnym, a decyzja ta winna zostać skierowana do osób, na rzecz których przeniesiona została Decyzja WZ. W świetle powyższego – jak wskazał WSA – po uprzednim dokonaniu ustaleń w niezbędnym zakresie organ II instancji winien był odpowiedzieć na pytanie, czy skarżący w ogóle był uprawniony do udziału w kontrolowanym postępowaniu nieważnościowym i czy miał interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., by w nim uczestniczyć. W szczególności zaś, czy skarżący był uprawniony do złożenia w kontrolowanym przypadku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Ponieważ do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zasadniczo stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, to – jak stwierdził WSA – w razie negatywnej odpowiedzi na to pytanie organ odwoławczy powinien odpowiednio zastosować art. 134 k.p.a. Natomiast w razie przyjęcia, że skarżącemu jednak przysługiwała legitymacja do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ odwoławczy winien ocenić, czy organ I instancji w świetle ustalonego stanu faktycznego prawidłowo określił krąg stron postępowania.
Dalej WSA wskazał, że organ odwoławczy przed ponownym dokonaniem oceny kwestii uprawnienia skarżącego do udziału w niniejszym postępowaniu powinien w trybie art.136 k.p.a. ustalić, czy decyzją Burmistrza z [...] stycznia 2011 r. przeniesiono Decyzję WZ w całości na rzecz E. O.. Z ww. decyzji przenoszącej wynika bowiem, że przenosi ona uprawnienia w zakresie obejmującym działki o nr ewid. [...] i [...] [powinno być: "[...]" – uw. Sądu] powstałe na podstawie Decyzji Podziałowej wydanej dla działki nr [...]. Tymczasem z kontrolowanej Decyzji WZ wynika jedynie, że dotyczy ona części działki nr [...], bez dokładniejszego uściślenia. Obydwa zapisy w ww. decyzjach nie są tożsame. Mogą, lecz nie muszą, mieć ten sam zakres.
W ocenie WSA nieustalona jest więc kwestia, czy skarżący decyzją z [...] stycznia 2011 r. w całości bądź w części przeniósł na E. O. przysługujące mu uprawnienia z Decyzji WZ. Jeżeli skarżący przeniósł swe uprawnienia w całości na E. O., to utracił interes prawny do udziału w niniejszej sprawie, gdyż nie ma już żadnych uprawnień wynikających z kontrolowanej decyzji o warunkach zabudowy. Jeżeli zaś przeniósł na E. O. jedynie część przysługujących mu uprawnień wynikających z tej decyzji, to należy ustalić, czy skarżący pozostałej części uprawnień nie przeniósł na jeszcze inny podmiot. Zasadniczą kwestią, zdaniem WSA, jest ustalenie przez organ odwoławczy, czy skarżącemu nadal przysługują jakiekolwiek uprawnienia z tytułu kontrolowanej Decyzji WZ. W razie ich braku, nie ma on bowiem interesu prawnego uprawniającego go do udziału w kontrolowanym postępowaniu nieważnościowym.
Reasumując WSA stwierdził, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., a więc naruszenia przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy – co uzasadniało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji.
W końcowej części uzasadnienia referowanego wyroku o sygn. akt IV SA/Po 639/15 WSA wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy zobowiązany jest do uwzględnienia oceny prawnej zawartej w tym wyroku, a w szczególności do przeprowadzenia postępowania uzupełniającego mającego na celu określenie, czy skarżący jest podmiotem posiadającym status strony niniejszego postępowania. W razie przyjęcia, iż posiada taki status, ponownie prowadząc postępowanie organ odwoławczy winien ocenić, czy prawidłowy jest ustalony przez organ I instancji krąg stron postępowania, w oparciu o zakres oddziaływania inwestycji. WSA wytknął, że z akt pierwszej instancji nie wynika, w jaki sposób organ I instancji ustalił krąg stron postępowania. Dopiero więc po uzupełnieniu akt sprawy o prawidłową dokumentację możliwe będzie określenie terenu, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać, co ma niewątpliwie znaczenie dla prawidłowego ustalenia stron postępowania.
Rozpoznawszy raz jeszcze – na skutek ww. wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 639/15 – sprawę z wniosku T. Ś. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją SKO z [...] sierpnia 2014 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności Decyzji WZ, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...] czerwca 2016 r. znak: [...], wydanym na podstawie art. 134 w zw. z art. 127 § 3 i art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23; w skrócie: "k.p.a."), stwierdziło niedopuszczalność ww. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W uzasadnieniu organ II instancji – zreferowawszy dotychczasowy przebieg postępowania oraz przywoławszy treść art. 153 p.p.s.a. – wskazał, że WSA w ww. wyroku dał wytyczne odnośnie do prowadzonego postępowania. W pierwszej kolejności organ miał przeprowadzić postępowanie wyjaśniające mające na celu określenie, czy skarżący jest podmiotem posiadającym status strony w postępowaniu nieważnościowym, a tym samym czy jest legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z wyroku tego wynikało też, że istotą przeniesienia uprawnień przysługujących danemu podmiotowi jest to, iż podmiot przenoszący traci owe uprawnienia, a podmiot przyjmujący nabywa uprawnienie. Tym samym podmiot, który nabył określone prawa na podstawie danej decyzji, po ich przeniesieniu traci je na rzecz podmiotu nabywającego. SKO podkreśliło, że jest związane oceną prawną wyrażoną przez WSA w ww. wyroku.
W związku z tym SKO – jak wyjaśniło – ustaliło, że skarżący decyzją Burmistrza z [...] stycznia 2011 r. przeniósł wszystkie swoje uprawnienia uzyskane Decyzją WZ na rzecz E. O. w zakresie obejmującym działki nr [...] i [...], powstałe na podstawie Decyzji Podziałowej wydanej dla działki nr [...]. W tych okolicznościach uznać należy – jak dalej wywiódł organ II instancji – że skarżący nie posiada statusu strony w postępowaniu nieważnościowym, a tym samym nie jest legitymowany do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skoro przeniósł on swe uprawnienia wynikające z Decyzji WZ w całości na rzecz E. O., to utracił interes prawny do udziału w niniejszej sprawie. Nie ma już bowiem żadnych uprawnień wynikających z tej decyzji. Ponieważ zaś do postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy znajdują zastosowanie przepisy dotyczące odwołań, to tym samym – jak wskazało SKO – na podstawie art. 134 k.p.a., wobec braku przymiotu strony T. Ś. w postępowaniu nieważnościowym, należało stwierdzić niedopuszczalność przedmiotowego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W skardze na opisane postanowienie SKO wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu T. Ś. – z powołaniem się na zarzuty naruszenia: (i) art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., (ii) art. 28 k.p.a., (iii) art. 153 p.p.s.a. – wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący ocenił, że gdyby organ faktycznie podjął się uzupełnienia stanu faktycznego w niniejszej sprawie, byłby zobligowany uznać, iż skarżącemu przysługuje przymiot strony. Wskazał, że organ w zakresie wykonania nałożonego przez Sąd zobowiązania powinien był chociażby zweryfikować dokumenty znajdujące się w innych prowadzonych przez siebie sprawach, których stroną jest skarżący, a które dotyczą działki nr [...] w Sepnie. Nadto zarzucił, że organ nie dokonał tak prostej czynności, jak zobowiązanie skarżącego do przedstawienia wyjaśnień oraz dokumentów uzasadniających posiadanie statusu strony w rzeczonej sprawie. Tymczasem, jak wskazał autor skargi, pomimo przeniesienia ww. uprawnień z Decyzji WZ, skarżący pozostaje w dalszym ciągu współwłaścicielem nieruchomości położonej w [...] która bezpośrednio przylega do działek nr [...] oraz [...], stanowiących obecnie własność E. O.. Z tego względu, jak stwierdził skarżący, przysługuje jemu przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym kończące postępowanie (a do takich należą niewątpliwie postanowienia wydawane na podstawie art. 134 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a.). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego postanowienia SKO stwierdzającego niedopuszczalność wniosku T. Ś. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie kluczowe znaczenie ma okoliczność, że w sprawie tej zapadł już uprzednio prawomocny wyrok sądu administracyjnego – zreferowany wyżej wyrok WSA w Poznaniu z 04 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 639/15. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r.): "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". Ponieważ w rozpoznawanej sprawie odnośne przepisy prawa nie uległy istotnej zmianie, to należy stwierdzić, że zgodnie z dyspozycją ww. przepisu zarówno organ administracji rozpoznający ponownie tę sprawę, jak i Sąd w niniejszym składzie, pozostawali związani oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. wyroku WSA.
Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, przez "ocenę prawną" należy rozumieć "sąd o prawnej wartości sprawy". Tak rozumiana ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Z kolei "wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję tak rozumianej oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania organów w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (por. np.: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 1 i 2 do art. 153; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 153, Nb 1–3).
Wobec tego Sąd w obecnym składzie, z jednej strony, nie był władny poddawać ponownej analizie kwestii rozstrzygniętych już we wcześniejszym wyroku WSA zapadłym w tej sprawie, a z drugiej – był zobligowany w pierwszej kolejności zbadać zastosowanie się przez organ przy wydaniu kontrolowanego postanowienia do ocen i wytycznych w tym wyroku zawartych.
W tym zakresie Sąd nie dopatrzył się istotnych uchybień w działaniu SKO.
Jest poza sporem, że jak trafnie skonstatowano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w świetle wytycznych zawartych w ww. wyroku WSA, organ w pierwszej kolejności był zobligowany wyjaśnić, czy skarżący jest podmiotem posiadającym status strony w postępowaniu nieważnościowym, a tym samym – czy jest on legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ustalenia w tym zakresie warunkowały bowiem niewątpliwie dalszy tok czynności w tej sprawie. Mianowicie, w razie negatywnej odpowiedzi na to pytanie organ odwoławczy powinien – jak wskazał WSA –odpowiednio zastosować art. 134 k.p.a. Natomiast w razie przyjęcia, że skarżącemu jednak przysługiwała legitymacja do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ odwoławczy winien ocenić, czy organ I instancji w świetle ustalonego stanu faktycznego prawidłowo określił krąg stron postępowania, w oparciu o zakres oddziaływania inwestycji. W kontekście zarzutów skargi kasacyjnej godzi się w tym miejscu podkreślić, że sformułowany przez WSA nakaz zbadania przez organ zakresu oddziaływania inwestycji dotyczył wyłącznie sytuacji, gdyby okazało się, że Skarżący legitymuje się jednak interesem prawnym do udziału w kontrolowanym postępowaniu.
Jednocześnie WSA sprecyzował, że organ odwoławczy, w celu dokonania oceny kwestii uprawnienia skarżącego do udziału w tym postępowaniu, powinien w trybie art.136 k.p.a. ustalić, czy decyzją Burmistrza [...] z [...] stycznia 2011 r. przeniesiono uprawnienia z Decyzji WZ na rzecz E. O. w całości.
Czyniąc zadość temu wskazaniu, organ wyjaśnił, że tak w istocie było (zob. pismo Burmistrza [...] z [...].05.2016 r. znak: [...] – k. 56 akt adm.), a ustalenie to nie jest przez skarżącego kwestionowane.
Fakt ten ma zaś bardzo istotne znaczenie, gdyż – zgodnie z wiążącym w tej sprawie poglądem prawnym wyrażonym w przez WSA w wyroku o sygn. akt IV SA/Po 639/15 – istotą przeniesienia uprawnień przysługujących danemu podmiotowi jest to, że podmiot przenoszący traci owe uprawnienia, a podmiot przyjmujący nabywa je. Wobec poczynionych przez SKO ustaleń zaktualizowała się także stanowcza ocena prawna sformułowana przez WSA w ww. wyroku, w myśl której jeżeli skarżący przeniósł swe uprawnienia w całości na E. O., to utracił interes prawny do udziału w niniejszej sprawie, gdyż nie ma już żadnych uprawnień wynikających z kontrolowanej Decyzji WZ. Dalej WSA raz jeszcze powtórzył, że w razie braku tych uprawnień – co, podkreślmy, na niniejszym etapie postępowania nie jest już przedmiotem sporu – skarżący nie ma interesu prawnego uprawniającego go do udziału w kontrolowanym postępowaniu nieważnościowym.
W świetle tych jednoznacznych wskazań i ocen zawartych w wiążącym w tej sprawie prawomocnym wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 639/15 – które, co istotne, nie zostały przez skarżącego zakwestionowane we właściwym czasie w drodze skargi kasacyjnej – podnoszone przez skarżącego na obecnym etapie postępowania zarzuty i twierdzenia, jakoby przysługiwał jemu przymiot strony z uwagi na bezpośrednie graniczenie należącej do niego nieruchomości (działki nr [...]) ze stanowiącymi teren projektowanej inwestycji działkami nr [...] i [...], przychodzi ocenić jako co najmniej spóźnione i już tego względu nie mogące odnieść zamierzonego skutku. WSA uprzednio przesądził już bowiem, że skarżącemu będzie przysługiwał przymiot strony w kontrolowanym postępowaniu nieważnościowym jedynie w sytuacji, gdyby okazało się, że decyzja Burmistrza [...] z [...] stycznia 2011 r. nie doprowadziła do przeniesienia całości uprawnień wynikający z Decyzji WZ na E. O., lecz że część z tych uprawnień pozostała przy skarżącym.
Tymczasem, jak wynika z niewadliwych i niekwestionowanych także przez samego skarżącego, ustaleń organu, skarżący w drodze ww. decyzji Burmistrza przeniósł całość swych uprawnień wynikających z Decyzji WZ na rzecz E. O.. Tym samym – zgodnie z oceną prawną wyrażoną w wyroku WSA – utracił on interes prawny do udziału w niniejszej sprawie. A w konsekwencji, jak trafnie skonstatowano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, nie był też legitymowany do złożenia przedmiotowego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. To z kolei musiało skutkować stwierdzeniem niedopuszczalności tego wniosku – na podstawie art. 134 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. – o czym też trafnie orzekło SKO.
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę w całości oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło