II SA/Wa 1745/16
WyrokWSA w Warszawie2017-04-07
Skład orzekający: Maria Werpachowska, Iwona Dąbrowska, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który kierował pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i spowodował kolizję drogową na terenie prywatnej posesji, naruszył zasady etyki zawodowej policjanta, a wymierzona mu kara dyscyplinarna wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego czynu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej, nawet na terenie prywatnej posesji, stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta, godząc w społeczny wizerunek Policji i podważając zaufanie do niej. Kara wydalenia ze służby została uznana za współmierną do wagi czynu i stopnia winy, uwzględniając staż służby funkcjonariusza oraz brak okoliczności łagodzących.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji R.L. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej. Pierwszy zarzut dotyczył niedopełnienia obowiązku uprzedzenia przełożonego o niemożności stawienia się do służby, drugi – spowodowania kolizji drogowej w stanie nietrzeźwości. Postępowanie dyscyplinarne wykazało winę w zakresie drugiego zarzutu, skutkując wymierzeniem kary wydalenia ze służby. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne, zarzucając stronniczość organów i brak dowodów, a także podnosząc, że postępowanie karne zostało umorzone z powodu braku danych uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska (spr.), Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Ewa Kwiecińska, , Protokolant starszy specjalista Bogumiła Kobierska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi R.L. na orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę
Orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] (dalej "zaskarżonym orzeczeniem") Komendant [...] Policji, na podstawie art. 135 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze. zm.), dalej ustawa o Policji, po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] o stwierdzeniu winy i wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby [...]. R. L..
Zaskarżone orzeczenie zapadło w następującym stanie sprawy:
Komendant Powiatowy Policji w [...] po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego wobec [...] R. L., dalej skarżący, asystenta Referatu [...] Wydziału [...] Komendy Powiatowej Policji w [...] obwinionego o to że:
1. w dniu [...] kwietnia 2016 roku będąc zobowiązanym do uprzedzenia bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby, zgodnie z zatwierdzonym przez I Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w [...] grafikiem służby funkcjonariuszy Wydziału [...] KPP w [...] na miesiąc kwiecień 2016 roku, czynności tej nie dopełnił oraz nie poinformował o czasie trwania nieobecności, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zb. z § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 roku w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów,
2. w dniu [...] kwietnia 2016 roku o godzinie 14:28 w miejscowości [...] woj. [...] sprzeniewierzył się dbaniu o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i przyczynił się do nadwyrężenia budowania zaufania do niej, doprowadzając do kolizji drogowej kierując pojazdem marki [...] o nr. rej. [...] będąc po spożyciu alkoholu, czym naruszył zasadę etyki zawodowej określoną w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji zb. z § 23 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta",
orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. uznał skarżącego winnym zarzucanego w pkt 2 czynu i wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby oraz umorzył postępowanie dyscyplinarne w pozostałym zakresie.
Skarżący od powyższego rozstrzygnięcia wniósł odwołanie. Wskazał, iż w dniu [...] kwietnia 2016 r. nie prowadził pojazdu w stanie nietrzeźwości, a kolizję spowodował inny kierowca - mieszkaniec miejscowości, w której doszło do zdarzenia. Podniósł, że nie zamierzał wracać samochodem do miejsca zamieszkania. Jego stan nietrzeźwości spowodowany był problemami osobistymi i nie powinien skutkować zastosowaniem wobec niego najsurowszej z kar dyscyplinarnych. Zdaniem skarżącego prowadzone postępowanie dyscyplinarne miało na celu uznanie go winnym naruszenia dyscypliny służbowej. O powyższym świadczą różnice zawarte w zeznaniach złożonych przez świadków na potrzeby postępowania karnego i dyscyplinarnego, jak również dołączone do akt postępowania kserokopie zakończonych spraw. Twierdził, że zeznania świadków złożone w toku postępowania karnego świadczą o tym, że nie mieli wiedzy na temat wykonywanego przez niego zawodu funkcjonariusza Policji. Natomiast w toku postępowania dyscyplinarnego każdy ze świadków wiedział, że jest on policjantem.
Skarżący wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego i wstrzymanie się z ewentualnym wymierzeniem kary dyscyplinarnej do czasu zakończenia postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...].
Komendant [...] Policji działając w trybie art. 135m ust. 1 ustawy o Policji, decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2016 roku powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. W sprawozdaniu z dnia [...] sierpnia 2016 roku komisja wniosła o utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia.
Rozpatrując ponownie sprawę organ II instancji wskazał, że w dniu [...] kwietnia 2016 r. skarżący zwrócił się do przełożonego [...] M. C. - kierownika Referatu [...] Wydziału [...] KPP w [...] z prośbą o wyrażenie zgody na rozpoczęcie służby [...] kwietnia 2016 roku o godz. 14:00. Prośbę uzasadnił wezwaniem do sądu. Nadto, oświadczył, że może spóźnić się do służby z powodu utrudnionego dojazdu z [...] do [...]. Przełożony wyraził na to zgodę. W dniu [...] kwietnia 2016 roku około godz. 15:42 M. C. skontaktował się drogą telefoniczną ze skarżącym, który poinformował, że nie stawi się do służby w dniu dzisiejszym, gdyż "są komplikacje".
W tym samym dniu ustalono, iż o godz. 14:28 w miejscowości [...] skarżący kierując pojazdem marki [...] [...] nr rej. [...] uczestniczył w zdarzeniu drogowym, będąc po spożyciu alkoholu. Z polecenia dyżurnego KPP w [...] na miejsce zdarzenia przybyła załoga Wydziału Ruchu Drogowego KPP w [...] w składzie: [...]. J.L. i [...] M. F. oraz patrol z Komisariatu Policji w [...] nad [...] w składzie: [...] P. B. i [...] T. M.. Na miejscu policjanci ujawnili pojazd marki [...] nr rej. [...], który uderzył przodem w ogrodzenie posesji oznaczonej nr [...] w [...], uszkadzając metalowy słupek i siatkę ogrodzenia. Po lewej stronie pojazdu, bezpośrednio przy drzwiach od strony kierowcy, znajdował się tunel ogrodniczy, który uniemożliwiał otwarcie drzwi od strony kierowcy. W pojeździe na fotelu kierowcy siedział skarżący, który na polecenie policjantów opuścił pojazd, wychodząc prawą stroną. Na miejscu byli obecni mieszkańcy [...]: K. i W. S., M. W. oraz R. M.. Skarżący odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z powyższym przewieziono skarżącego do szpitala, celem pobrania próbek krwi do badań. Z przeprowadzonego badania krwi wynika, że w trakcie kolizji drogowej skarżący znajdował się w stanie nietrzeźwości - stwierdzono obecność alkoholu etylowego na poziomie: I próbka pobrana o godz. 16:50 - 2,90 %o, II próbka pobrana o godz. 17:20 - 2,83 %o, III próbka pobrana o godz. 17:50 - 2,75 %o.
Z relacji świadków wynika, że w dniu [...] kwietnia 2016 roku widzieli jak skarżący jeździł pojazdem marki [...] nr rej. [...] po miejscowości [...], a w samochodzie oprócz niego, nikogo więcej nie było. Widzieli go również, chwilę przed zdarzeniem, jak siedział za kierownicą mając opuszczoną głowę w dół, przy pracującym silniku, na drodze publicznej, na wysokości posesji oznaczonej nr [...]. Świadkowie zgodnie zeznali, że bezpośrednio po zdarzeniu widzieli, jak w pojeździe marki [...] nr rej. [...] na miejscu kierowcy siedział skarżący. Pojazd miał włączony silnik, zapalone światła drogowe, a głowa obwinionego skierowana była w dół w stronę kierownicy. W pewnej chwili kierowca ocknął się i naciskał na pedał gazu ruszając do przodu około półtora metra, przechylając słupek ogrodzenia do przodu i powodując buksowanie kół. Pojazd zawiesił się na małym ziemnym nasypie, tuż przy tunelu foliowym. W pojeździe skarżący siedział sam, nikt z niego nie wychodził. Od R. L. czuć było woń alkoholu, a w pojeździe znajdowały się butelki po napojach alkoholowych. Będący na miejscu świadkowie zdarzenia drogowego: K. i W.S., M. W.i R. M. wiedzieli, że obwiniony jest funkcjonariuszem Policji i przyjeżdża do dziewczyny mieszkającej w [...].
Twierdzili, że wcześniej skarżący uczestniczył w podobnych zdarzeniach. Ponadto [...] J. L. - policjant Wydziału Ruchu Drogowego KPP w [...], obsługująca zdarzenie z udziałem skarżącego w swoich zeznaniach potwierdziła, że osoby obecne na miejscu wiedziały, że R. L. jest funkcjonariuszem Policji. Świadczyły o tym ironiczne przytyki, jakie kierowali do przybyłych na miejsce policjantów. Świadkowie twierdzili, że skarżącemu się "upiecze", bo jest funkcjonariuszem Policji. Uważali, że policjanci wykonujący na miejscu czynności służbowe będą je przedłużać tak, aby nie zostało ujawnione, że policjant kierował pod wpływem alkoholu.
Prokuratura Rejonowa w [...] w dniu [...] kwietnia 2016 r. wszczęła śledztwo w sprawie kierowania w dniu [...] kwietnia 2016 r. w [...] pojazdem marki [...] nr rej. [...] w stanie nietrzeźwości tj. o czyn z art. 178a § 1 kk, które zostało następnie umorzone w dniu [...] lipca 2016 r. z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.
Komendant [...] Policji powołując się na przepis art. 135l ust. 1 ustawy o Policji stwierdził, że rozpoznanie sprawy w drugiej instancji następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Odnosząc się do zrzutu określonego jako pierwszy uznał, że zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy nie potwierdził w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, aby skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zb. z § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 roku w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Z zeznań złożonych przez M. C. wynika, że obwiniony uprzedził go o możliwości spóźnienia się do służby [...] kwietnia 2016 roku określając przewidywany czas trwania nieobecności.
Wobec powyższego zasadnym było umorzenie postępowania w części dotyczącej czynu opisanego w zarzucie pierwszym.
Analizując zebrany materiał dowodowy w odniesieniu do zarzutu określonego jako drugi Komendant [...] Policji stwierdził, iż pozwala on na dokonanie oceny przedmiotowego zdarzenia w zakresie naruszenia Zasad etyki zawodowej policjanta. Zachowanie policjanta określone w tym zarzucie można odtworzyć na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności po wzięciu pod uwagę zeznań świadków: K.i W.S., M. W., R. M., a także zeznań złożonych przez funkcjonariuszy KPP w [...] realizujących czynności służbowe na miejscu zdarzenia oraz dołączonych do akt dokumentów, w tym m.in. opinii fizykochemicznej wydanej przez Biuro Ekspertyz Sądowych w [...].
Zdaniem organu w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym w sposób niebudzący wątpliwości dowiedziono, że obwiniony w dniu [...] kwietnia 2016 roku doprowadził do kolizji drogowej kierując pojazdem marki [...] nr rej. [...] będąc po spożyciu alkoholu, przez co sprzeniewierzył się dbaniu o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i przyczynił się do nadwyrężenia budowanego zaufania do niej. W sposób rzetelny i obiektywny ustalono stan faktyczny niezbędny do prawidłowego rozpoznania sprawy, uwzględniając okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Za wiarygodne i spójne organ uznał zeznania złożone przez wszystkich świadków przesłuchanych w toku postępowania dyscyplinarnego, a ich wiarygodność nie została w żaden sposób podważona. Podkreślił, że obecni na miejscu zdarzenia świadkowie jednoznacznie zeznali, że skarżący siedział na fotelu kierowcy, drzwi pojazdu po jego lewej stronie były zablokowane tunelem ogrodniczym, a policjant w ich obecności naciskał na gaz, przejechał półtora metra przesuwając słupek ogrodzenia i zawieszając się na ziemnym nasypie. Świadkowie posiadali również wiedzę na temat wykonywanego przez R.L. zawodu policjanta. Dalej Komendant [...] Policji wskazał, że dla naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta nie ma znaczenia czy pojazd znajdował się w pasie drogowym czy na terenie trawiastym. Istotnym jest, że kierowcą pojazdu biorącego udział w kolizji drogowej był policjant znajdujący się w stanie nietrzeźwości. Nadto, organ orzekający w I instancji w uzasadnieniu wydanej decyzji odniósł się do wyjaśnień obwinionego odmawiając im wiarygodności i traktując jako przyjętą linię obrony. Poza wyjaśnieniami obwinionego brak jest, zatem jakichkolwiek dowodów potwierdzających ich wiarygodności. Zdaniem organu II instancji zachowanie, którego dopuścił się skarżący należy uznać za wysoce naganne i niedopuszczalne. Obwiniony jako funkcjonariusz z osiemnastoletnim stażem służby winien bezwzględnie przestrzegać przepisów prawa i nie powinien prowadzić pojazdu mechanicznego po spożyciu alkoholu. Takie zdarzenia niewątpliwie godzą w dobre imię Policji oraz nie sprzyjają kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku tej formacji. Funkcjonariusz Policji w służbie, jak i poza nią, jest zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości, co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2012 roku, sygn. akt II S.A./Wa 703/12). Nadto, policjant powinien szczególnie starannie stosować się do obowiązujących przepisów prawa i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Jednocześnie stojąc na straży prawa sam powinien tego prawa bezwzględnie przestrzegać. Z tych względów Komendant [...] Policji zgodził się z przełożonym dyscyplinarnym, który wskazał, że w sytuacji, gdy Policja prowadzi politykę prewencyjną zmierzającą do wyeliminowania patologicznych zachowań, w tym m.in. związanych z prowadzeniem pojazdów mechanicznych po użyciu alkoholu, niedopuszczalne jest, by funkcjonariusz Policji, nawet czasie wolnym od służby, popełnił taki czyn.
Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego wina funkcjonariusza nie budzi wątpliwości. Stosownie do treści art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi (art. 132a pkt 1) lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (art. 132a pkt 2). W kontekście tego unormowania organ wskazał, iż skarżący z racji posiadanego stażu i kwalifikacji wynikających z odbytych szkoleń, przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godził się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionego naruszenia Zasad etyki zawodowej policjanta opisanego w zarzucie drugim. R. L. bez wątpienia przewidywał, że po spożyciu alkoholu nie będzie mógł kierować pojazdem mechanicznym. Pomimo tego policjant kierował pojazdem i spowodował kolizję drogową. Zachowanie R. L. świadczy o jego wyjątkowej nieodpowiedzialności.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji uznał ich bezzasadność. Wskazał, że ustalony w toku przeprowadzonego postępowania stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Podkreślił, że skarżącemu zarzucono w punkcie drugim naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta, a więc do zaistnienia powyższego przewinienia dyscyplinarnego niezbędnym było ustalenie czy obecni na miejscu świadkowie zdarzenia posiadali wiedzę na temat wykonywanego przez obwinionego zawodu policjanta. Wskazał, że przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji w oparciu o które zostało przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu nie nakładają na przełożonego dyscyplinarnego obowiązku uzależnienia odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta od stwierdzenia jego winy przez organy prowadzące postępowanie karne. W postępowaniu dyscyplinarnym zasada domniemania niewinności została wyrażona w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, zgodnie z którym obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Zatem reguły rządzące postępowaniem karnym nie mogą mieć bezpośredniego zastosowania w sprawach dyscyplinarnych, w tym zasada domniemania niewinności. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Ta dwutorowość obu postępowań oznacza, iż w toku każdego z nich konieczne jest czynienie własnych ustaleń oraz ich własnej oceny. Postępowanie dyscyplinarne służy ustaleniu odpowiedzialności innego rodzaju niż odpowiedzialność karna, chociaż niejednokrotnie te same zachowania będą powodowały odpowiedzialność dyscyplinarną i karną, każda z nich musi zostać wykazana przez inny organ i za pomocą środków dowodowych, które z punktu widzenia przełożonego dyscyplinarnego prowadzącego postępowanie są konieczne do uzyskania realizowanego przez organ celu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 marca 2004 roku, sygn. akt II S.A./Wa 156/03).
Komendant [...] Policji wskazał, iż brak jest jakichkolwiek podstaw, aby uznać, iż przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia doszło do naruszenia art. 134 ust. 1 ustawy o Policji przez wymierzenie obwinionemu kary niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Komendant Powiatowy Policji w [...] w zaskarżonym orzeczeniu przy wymiarze kary wziął pod uwagę treść art. 134h ustawy o Policji. Wymierzona [...] R. L. kara jest współmierna do charakteru popełnionego czynu i stopnia zawinienia policjanta. Podejmując decyzję o wymierzeniu kary wydalenia ze służby organ uwzględnił rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta), okoliczności jego popełnienia (spowodowanie kolizji drogowej w stanie po użyciu alkoholu, popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przed zatarciem wymierzonej mu orzeczeniem nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] marca 2016 roku kary dyscyplinarnej nagany za niedopełnienie obowiązku uprzedzenia bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby - jako okoliczności mające wpływ za zaostrzenie wymiaru kary), skutki czynów, w tym następstwa dla służby (negatywny odbiór zachowania policjanta, który powinien być wzorem do naśladowania), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (rażące pogwałcenie zasad służbowych obowiązujących w Policji - kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, dbanie o godność i dobre imię służby, jej społeczny wizerunek oraz podejmowaniu działań służących budowaniu zaufania do niej), pobudki działania, zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (brak krytycznej oceny swojego postępowania) oraz przebieg jego służby (pozytywna opinia służbowa).
Komendant [...] Policji uwzględniając charakter popełnionego przez obwinionego czynu określonego w zarzucie drugim uznał, że zastosowany przez Komendanta Powiatowego Policji w [...] wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego, zastosowanie łagodniejszej kary w przypadku obwinionego skutkowałoby obniżeniem dyscypliny służbowej, bowiem obwiniony jest policjantem z osiemnastoletnim stażem służby i powinien postępować w taki sposób, aby dawać rękojmię, że spełnia wymagania, jakie stawia przed nim służba w Policji. Popełnienie przez skarżącego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego podważyło zaufanie do jego osoby ze strony przełożonych. Wymieniony, skompromitował się nie tylko w oczach innych policjantów, ale również w oczach postronnych osób, co deprecjonuje go jako policjanta.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R.L., zaskarżył w całości orzeczenie nr [...] Komendanta [...] Policji i wniósł o jego uchylenie w całości oraz uchylenie orzeczenia organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów Rozdziału 10 ustawy o Policji tj.:
1) art. 135c ust. 2 ustawy o Policji poprzez jego niezastosowanie, pomimo oczywistej stronniczości przełożonego dyscyplinarnego, na co wskazuje pismo przełożonego dyscyplinarnego z dnia [...] kwietnia 2016 r., tj. z dnia zajścia zdarzenia będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, w którym zwraca się z prośbą do Komendanta Powiatowego Policji w [...] [...] S. K. o przesłanie wszelkich materiałów zebranych w sprawie [...] jako niezbędnych do wszczęcia postępowania prowadzącego do wydalenia skarżącego ze służby, pomimo że w dniu [...] kwietnia 2016 r. postępowanie dyscyplinarne w stosunku do skarżącego nie zostało wszczęte i brak było dowodów świadczących o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącego, co świadczy o prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego w sposób stronniczy i tendencyjny, zmierzający od początku do wydalenia skarżącego ze służby, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania.
2) art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez brak wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego i dokonania jego oceny z pominięciem okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego co doprowadziło do błędnych ustaleń, że:
a) w dniu [...] kwietnia 2016 r. skarżący doprowadził do kolizji drogowej kierując pojazdem po spożyciu alkoholu, pomimo, że brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalających poczynić powyższe ustalenia, w szczególności brak jest świadków zdarzenia polegającego na zjechaniu z drogi prowadzącej przez miejscowość [...] na prywatną działkę R. M. i W. S. i uderzenia w słupek tam się znajdujący, co skutkuje niemożnością jednoznacznego ustalenia kto był wówczas osobą kierującą pojazdem,
b) na podstawie zeznań świadków K. S., W. S., M. W., R. M. a także zeznań złożonych przez funkcjonariuszy KPP w [...] oraz dołączonych dokumentów można odtworzyć zachowanie skarżącego opisane w zarzucie drugim, gdy tymczasem z żadnego z powyższych dowodów nie wynika, że skarżący kierował pojazdem po spożyciu alkoholu doprowadzając do kolizji drogowej, w szczególności żaden ze świadków nie był naocznym świadkiem zachowania polegającego na prowadzeniu pojazdu przez skarżącego i uderzenia pojazdem w słupek znajdujący się na prywatnej posesji jak również spożywania alkoholu przez skarżącego;
c) skarżący doprowadził do kolizji drogowej, gdy tymczasem pojazd znajdował się na prywatnej posesji w znacznej odległości od drogi, a więc nie było to miejsce gdzie odbywa się ruch lądowy, co uniemożliwiania zakwalifikowanie tego zdarzenia jako kolizji drogowej,
3) art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez odmowę wiarygodności wyjaśnieniom złożonym przez skarżącego, z uwagi na brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających ich prawdziwość, gdy tymczasem brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalających na podważenie wyjaśnień skarżącego, który twierdził, że nie prowadził pojazdu pod wpływem alkoholu i nie on spowodował kolizję drogową,
4) art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez nienadaniu właściwego znaczenia okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego jakim jest postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] o umorzeniu śledztwa w sprawie kierowania w dniu [...] kwietnia 2016 r. w [...] samochodem [...] nr rej. [...] w stanie nietrzeźwości z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k.
5) art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez jego niezastosowanie skutkujące tłumaczeniem wszelkich wątpliwości nie dających się usunąć na niekorzyść skarżącego, co doprowadziło do błędnych ustaleń, że skarżący doprowadził do kolizji drogowej kierując pojazdem po spożyciu alkoholu i uznania skarżącego winnym tego zdarzenia.
6) art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia Nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] lipca 2016 r.
- co skutkowało naruszeniem art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 Zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" i art. 124h ust. 1 ustawy o Policji poprzez przypisanie skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu zasad etyki zawodowej i wymierzeniu kary niewspółmiernej do przewinienia dyscyplinarnego, jak i rodzaju i stopnia zawinienia.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wskazał, że organ I instancji przesądzając o winie skarżącego w dniu zajścia zdarzenia będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego dopuścił się rażącego naruszenia art. 135g ust.2 zd. 1 ustawy o Policji.
Zgodnie z treścią powołanego przepisu obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Tymczasem, organ I instancji przed wszczęciem postępowania uznał skarżącego za winnego przewinienia dyscyplinarnego zasługującego na najwyższą karę - wydalenia ze służby. Powyższe uzasadnia wątpliwości co do bezstronności organu I instancji. Dalej pełnomocnik skarżącego wskazał, że organ II instancji na podstawie zeznań świadków K. S., W. S., M. W., R. M. a także zeznań złożonych przez funkcjonariuszy KPP w [...] oraz dołączonych dokumentów uznał, że nie budzi żadnych wątpliwości, że skarżący doprowadził do kolizji drogowej kierując pojazdem po spożyciu alkoholu. Tymczasem żaden ze świadków nie zeznał, jakoby widział jak skarżący pije alkohol, a następnie zjeżdża z drogi prowadzącej przez miejscowość [...] na prywatną działkę R. M. i W. S. i uderza w słupek. Nie ma również innych dowodów, na podstawie których można byłoby poczynić powyższe ustalenia.
Pomimo braku dowodów na powyższą okoliczność organ II instancji jedynie w sposób ogólnikowy, stwierdza, bez powoływania się na konkretne dowody, że okoliczność prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu i doprowadzenia do kolizji drogowej przez skarżącego "nie budzą wątpliwości", "w sposób rzetelny i obiektywny ustalono stan faktyczny ", "organ I instancji w treści uzasadnienia wskazał konkretne dowody, które potwierdzają popełnienie przez obwinionego przedstawionego mu czynu określonego w zarzucie drugim(...) ". Tym samym organ II instancji dokonał powyższej oceny bez odniesienia się do konkretnych dowodów, opierając się na samych ogólnikach, które wskazują, że nie dokonał rzetelnej i wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego, bezrefleksyjnie przyjmując błędne ustalenia organu I instancji. Skutkiem powyższych zaniedbań procesowych była odmowa wiarygodności wyjaśnieniom złożonym przez skarżącego, z uwagi na brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających ich prawdziwość, gdy tymczasem brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalających na podważenie wyjaśnień skarżącego. Następnie pełnomocnik skarżącego wskazał dowód przemawiający na korzyść skarżącego, któremu organ II instancji nie nadał właściwego znaczenia. Jest nim postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] o umorzeniu śledztwa w sprawie kierowania w dniu [...] kwietnia 2016 r. w [...]samochodem [...] nr rej. [...] w stanie nietrzeźwości z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k. W uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, że obowiązek udowodnienia winy ciąży na organach procesowych, przy czym zgodnie z wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. zasadą in dubio pro reo wszelkie niedające się usunąć wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść sprawcy.
Analogiczny przepis do art. 5 § 2 k.p.k. zawarty jest w Rozdziale 10 w ustawie o Policji, regulującym postępowanie dyscyplinarne. Zgodnie z treścią art. 135g ust. 2 ustawy o Policji obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Organ II instancji pomimo obowiązku zastosowanie w niniejszej sprawie reguły in dubio pro reo sformułowanej w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji nie uczynił tego, choć wątpliwość czy pozwany prowadząc pojazd w stanie nietrzeźwości spowodował kolizję drogową, powinna być rozstrzygnięta na korzyść oskarżonego, z uwagi na brak możliwości wyjaśnienia tych wątpliwości pomimo wyczerpania wszelkich możliwości dowodowych.
W odpowiedzi na skargę Komendant [...] Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentacją faktyczną i prawną przedstawioną w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.,) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stwierdzenie przez sąd w trakcie takiej kontroli, że zaskarżony akt podjęty został z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; t.j. Dz. U. 2016, poz. 718 ze zm., dalej zwanej P.p.s.a.), bądź naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c) – skutkuje uwzględnieniem skargi.
Mając na uwadze tak rozumianą kontrolę sądowoadministracyjną, Sąd w składzie orzekającym stwierdził, że zaskarżone orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r., uznające [...] R. L. winnym popełnienia zarzucanego czynu dyscyplinarnego i wymierzające karę dyscyplinarną wydalenia ze służby nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego jak i procesowego, dlatego skarga podlegała oddaleniu.
Podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2015, poz. 355 ze zm., dalej zwanej ustawa o Policji). Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 tej ustawy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęte zostało, że wymieniona ustawa w rozdziale 10 zatytułowanym "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawiera zarówno regulację materialnoprawną odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest – co do zasady – regulacją pełną (kompleksową) w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Przyjmuje się, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej jest sprawą administracyjną indywidualną, rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Oznacza to, że do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 472/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Go 481/08, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego. Ocena ta dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Skarga analizowana pod kątem wskazanych przesłanek nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Wspomniane zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP.2004.1.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa.
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji).
W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Tak więc wina określona w tym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym.
W przedmiotowej sprawie skarżący został uznany winnym naruszenia zasad etyki określonych w § 23 ww. Zasad. Zgodnie z § 23 ww. Zasad policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
W ocenie Sądu ustalone przez organ okoliczności faktyczne sprawy pozwalają na przyjęcie, że skarżący [...] kwietnia 2016 r. swoim postępowaniem dopuścił się naruszenia przytoczonych powyżej zasad.
W przeprowadzonym przeciwko skarżącemu postępowaniu dyscyplinarnym organy ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości, że obwiniony [...] R. L. w dniu [...] kwietnia 2016 roku o godzinie 14:28 w miejscowości [...] woj. [...] sprzeniewierzył się dbaniu o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i przyczynił się do nadwyrężenia budowania zaufania do niej, doprowadzając do kolizji drogowej kierując pojazdem marki [...] o nr. rej. [...] będąc po spożyciu alkoholu, czym naruszył zasadę etyki zawodowej określoną w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji zb. z § 23 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"
Zgodnie z art.135e ust. 1 ww. ustawy rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy.
W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Konstrukcja cytowanego przepisu jednoznacznie wskazuje, poprzez użycie zwrotu "w szczególności", że katalog możliwych do zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym środków dowodowych nie jest zamknięty.
Jak wynika z akt postępowania dyscyplinarnego skarżący nie przyznał się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wskazał, że nie kierował pojazdem w stanie po spożyciu alkoholu i nie doprowadził do kolizji drogowej, a tym samym nie naruszył zasad etyki zawodowej. W odwołaniu wskazał, że w dniu [...] kwietnia 2016 r. nie prowadził samochodu w stanie nietrzeźwości, a kolizję spowodował inny kierowca – mieszkaniec miejscowości, w której doszło do zdarzenia, którego danych nie ujawnił. Organ w toku prowadzonego postępowania, w celu ustalenia faktycznego przebiegu zdarzenia przesłuchał świadków – K. i W. S., którzy zeznali, że nie widzieli jak samochód uderzył w ogrodzenie, ale w pojeździe na miejscu kierowcy siedział skarżący z głową skierowaną w dół, wyglądało jakby spał. W samochodzie pracował silnik i włączone były światła drogowe. W pewnym momencie mężczyzna siedzący za kierownicą ocknął się i ruszył do przodu, jeszcze bardziej pochylając słupek. Przejechał około 1,5 m zawieszając się na małym ziemnym nasypie. M. W. zeznała, że [...] kwietnia 2016 r. około godz. 13 będąc w domu przez okno zauważyła stojący na wysokości swojej posesji samochód marki [...]. Pojazd miał włączony silnik i świeciły się światła. Wewnątrz pojazdu siedziała jedna osoba mężczyzna za kierownicą w czerwonej kurtce, który spał pochylony do przodu. Po kilku minutach zauważyła, że nie ma już tego samochodu, więc aby sprawdzić, gdzie odjechał wyszła na podwórko i zauważyła, że pojazd marki [...] [...] znajduje się po przeciwnej stronie drogi, obok tunelu foliowego R. M. oraz stoi przodem przy ogrodzeniu p. S.. Nie widziała jak mężczyzna przemieścił się w stronę ogrodzenia uderzając w nie, ale wskazała z całą pewnością, że był to ten sam mężczyzna, którego widziała siedzącego w uruchomionym samochodzie. Natomiast R. M. [...] kwietnia 2016 r. około godziny 14, na wysokości swojego pola widziała stojący niemal w całości na asfalcie samochód marki [...]. Pojazd miał włączony silnik, światła drogowe, a wewnątrz siedział mężczyzna ubrany w czerwoną kurtkę i białą koszulkę. Po kilku minutach kiedy wracała ze sklepu pojazd ten nadal stał w tym samym miejscu, a kierujący nim mężczyzna sprawiał wrażenie jakby spał za kierownicą. Między godziną 14:25-14:30 zobaczyła, że na jej polu tuż przy tunelu foliowym, dotykając przodem do ogrodzenia posesji państwa S. stoi wcześniej widziany przez nią pojazd. Za kierownicą od strony lewej przedniej z całą pewnością siedział ten sam mężczyzna, którego widziała wcześniej. W środku pojazdu nikogo innego nie było oprócz tego mężczyzny. Silnik cały czas był uruchomiony, mężczyzna miał głowę spuszczoną w dół, wyglądał jakby spał za kierownicą. W pewnym momencie ocknął się i gwałtownie ruszył do przodu, dodając gazu. Koła pojazdu cały czas buksowały a słupek, w który uderzył kierowca przegiął się bardziej do przodu.
J. L. – funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego KPP w [...] interweniująca na miejscu zdarzenia zeznała, że po przybyciu zastali pojazd marki [...], który znajdował się po lewej stronie drogi na terenie trawiastym. Po lewej stronie pojazdu bezpośrednio przy drzwiach od strony kierowcy znajdował się tunel ogrodniczy, który uniemożliwiał otwarcie od strony lewej tj. od strony kierowcy. Jak wynikało z kierunku jazdy pojazd ten wjechał przodem w ogrodzenie posesji nr [...] uszkadzając metalowy słupek oraz siatkę ogrodzenia. W pojeździe od strony kierowcy na przednim siedzeniu siedział mężczyzna, któremu policjanci kazali wyjść z pojazdu od strony prawej. Po otwarciu drzwi z wnętrza pojazdu zarówno świadek jak i pozostałe osoby, które stały w pobliżu pojazdu, wyczuły silną woń alkoholu, również od mężczyzny - kierowcy wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po wylegitymowaniu mężczyzną tym okazał się R. L.. J.L. wskazała, że z relacji świadków wynikało bezpośrednio, że wiedzieli oni o tym, że R. L. jest policjantem, ponieważ ich przytyki co do przybyłych na miejsce zdarzenia policjantów były bardzo ironiczne, osoby wprost twierdziły, że teraz to policjanci nic mu nie zrobią, że to policjant i upiecze mu się to. Świadkowie uważali, że policjanci wykonujący czynności na miejscu będą wszystko przedłużać tak, aby nie zostało ujawnione, że kierowca jest pod wpływem alkoholu.
Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie, organ odwoławczy szczegółowo zgromadził materiał dowodowy i poddał go wszechstronnej oraz wnikliwej analizie, a wyciągnięte z niej wnioski są logiczne, spójne i nawzajem się uzupełniające. Organ ten, dokonując ustaleń odnośnie przebiegu wydarzenia objętego zarzutem, opierał się o cały zgromadzony materiał dowodowy. Prawidłowo też nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że nie kierował pojazdem. Świadkowie nie mieli żadnego interesu w zeznaniu nieprawdy. Wszystkie te okoliczności, jak słusznie oceniły organy dyscyplinarne, wskazują że obwiniony w dniu [...] kwietnia 2016 r. doprowadził do kolizji drogowej kierując pojazdem marki [...] o nr rej. [...] będąc pod wpływem alkoholu, czym naruszył zasadę etyki zawodowej.
Nie jest trafny zarzut pełnomocnika skarżącego naruszenia przez organ art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez brak wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego i dokonania jego oceny z pominięciem okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego co doprowadziło do błędnych ustaleń, że: skarżący doprowadził do kolizji drogowej, gdy tymczasem pojazd znajdował się na prywatnej posesji w znacznej odległości od drogi, a więc nie było to miejsce gdzie nie odbywa się ruch lądowy, co uniemożliwia zakwalifikowanie tego zdarzenia jako kolizji drogowej oraz poprzez nienadaniu właściwego znaczenia okoliczności przemawiającej na korzyść skarżącego jakim jest postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] o umorzeniu śledztwa w sprawie kierowania w dniu [...] kwietnia 2016 r. w [...] samochodem [...] nr rej. [...] w stanie nietrzeźwości z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k.
Sąd podkreśla, że czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, niezależnie od odpowiedzialności karnej (art. 132 ust. 4 ustawy). Oznacza to, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, niezależnie od odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność dyscyplinarna stanowi dodatkową dolegliwość, ponieważ jest niezależna od odpowiedzialności karnej. W ramach postępowania dyscyplinarnego mieści się także odpowiedzialność za czyny nie mające znamion przestępstw, a które uchybiają godności lub regułom wykonywania zawodu. Niezależność postępowania dyscyplinarnego od odpowiedzialności karnej jest powszechnie stosowana w regułach odnoszących się do postępowania dyscyplinarnego. Wina skarżącego została stwierdzona w oparciu o zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy. W przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym wbrew zarzutom skargi wykorzystano również ustalenia prowadzonego odrębnie postępowania karnego - śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w [...] w sprawie sygn. akt [...] zakończonego postanowieniem o umorzeniu śledztwa w sprawie zaistniałego w dniu [...] kwietnia 2026 r. w [...], gm. [...], kierowania w stanie nietrzeźwości w ruchu lądowym samochodem [...] nr rej [...], tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 kk z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.
W końcowej części uzasadnienia tego postanowienia prokurator stwierdził," że w chwili gdy samochód znajdował się przy ogrodzeniu W. S., siedzący za kierownicą R. L. naciskał pedał gazu. Czynność ta mogłaby być uznana za prowadzenie pojazdu, jednakże należy zauważyć, że działo się to na terenie prywatnej nieruchomości, a więc nie było to miejsce gdzie odbywa się ruch lądowy, wobec czego brak jest znamion czynu zabronionego z art. 178a § 1 kk".
Zauważyć należy, że czyn zarzucany w postępowaniu karnym nie jest tożsamy z czynem objętym postępowaniem dyscyplinarnym, który nie zawiera zarzutu z art. 178a § 1 kk, a doprowadzenie przez skarżącego będącego po spożyciu alkoholu do kolizji drogowej czym naruszył zasadę etyki zawodowej określoną w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zb. z § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta". Zdaniem Sądu dla postępowania karnego istotne znaczenie, jak wynika z przytoczonego postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] ma okoliczność czy zdarzenie odbyło się w ruchu lądowym, bowiem jest to jedna z przesłanek zastosowania wskazanego wyżej przepisu. Natomiast w postępowaniu dyscyplinarnym ta okoliczność nie ma wpływu na prawną ocenę tego czy dopuszczono się deliktu dyscyplinarnego. W ocenie Sądu nawet w sytuacji kiedy funkcjonariusz policji, będąc po spożyciu alkoholu, kieruje pojazdem mechanicznym poza terenem dróg publicznych jego zachowanie może być ocenione jako naruszające zasady etyki zawodowej. Ma to miejsce szczególnie w sytuacji, gdy wskutek takich działań dochodzi do uszkodzenia mienia należącego do osób trzecich. W niniejszej sprawie materiał dowodowy zgromadzony w aktach dyscyplinarnych wykazał, że skarżący w stanie nietrzeźwym poruszał się w okolicach posesji W. S. i R. M. i w wyniku niezapanowania nad pojazdem uszkodził mienie - ogrodzenie posesji W. S..
Czyn ten stanowi delikt dyscyplinarny nawet jeżeli ocena prawno-karna tego czynu jest taka jaką przedstawił prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] w postanowieniu z dnia [...] lipca 2016 r, sygn. akt [...]. Dla przyjęcia, że mamy do czynienia z przewinieniem dyscyplinarnym decydująca jest okoliczność, że skarżący będąc w stanie nietrzeźwym kierował samochodem osobowym i uszkodził mienie należące do osoby trzeciej. Tym samym organy dyscyplinarne były uprawnione do uznania obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego czynu.
Nie jest też trafny zarzut naruszenia art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, który stanowi, że przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w sprawie w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych uzasadnionych przyczyn. Pełnomocnik skarżącego uzasadnia to oczywistą stronniczością przełożonego dyscyplinarnego, na co wskazuje jego pismo z dnia [...] kwietnia 2016 r. do Komendanta Powiatowego Policji w [...] o przesłanie wszelkich materiałów w sprawie [...] jako niezbędnych do wszczęcia postępowania prowadzącego do wydalenia skarżącego ze służby. Sąd stwierdza, że wniosek o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego nie został w niniejszej sprawie złożony, nadto materiały dowodowe podlegały ocenie również przez komisję dyscyplinarną i Komendanta [...] Policji – podmioty niezależne od przełożonego dyscyplinarnego.
Przewinienie dyscyplinarne policjanta może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu.
Przewinienie umyślne może być popełnione w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym. Zamiar bezpośredni polega na chęci popełnienia przewinienia. Zamiar ewentualny charakteryzuje się natomiast tym, że policjant nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie.
Nieumyślność przewinienia dyscyplinarnego polega z kolei na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Dla stwierdzenia nieumyślności wymagane jest tym samym ustalenie, że przewinienie zostało popełnione wskutek niezachowania reguł ostrożności, a więc określony skutek można przypisać policjantowi tylko wtedy, gdy naruszył reguły postępowania, które miały chronić właśnie przed spowodowaniem tego skutku.
W ocenie Sądu, w świetle zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz, że do popełnienia tego przewinienia dyscyplinarnego doszło z winy umyślnej.
Organ prawidłowo przypisał działaniu skarżącego winę umyślną z zamiarem ewentualnym, gdyż dopuszczając się popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego skarżący miał obiektywne możliwości przewidywania skutków swojego działania. Decydując się na spożycie alkoholu R.L. niewątpliwie przewidywał, że po spożywaniu alkohol nie będzie mógł kierować pojazdem mechanicznym, gdyż znajdować będzie się pod wpływem alkoholu. Pomimo to wsiadł za kierownicę i jechał samochodem uszkadzając mienie osób trzecich.
W ocenie Sądu jako nieuzasadniony należy ocenić podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez organy art. 135g ust. ustawy o Policji poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, a także zaniechanie rozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść.
Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone przez organy w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący oraz wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności sprawy. Organy obu instancji rozważyły też okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Wbrew też zarzutom skarżącego, wymierzona kara dyscyplinarna wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ustawy o Policji.
Wymierzając tę najsurowszą z katalogu kar dyscyplinarnych organy obu instancji wzięły pod uwagę rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, okoliczności jego popełnienia, skutki, w tym następstwa dla służby oraz rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków. Uwzględniono także zachowanie policjanta przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg jego służby i pozytywne opinie służbowe.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy wystąpiły okoliczności wymienione w art. 134h ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o Policji uzasadniające zaostrzenie kary. Nie wystąpiła natomiast żadna z okoliczności określonych w ust. 3 tego artykułu, która uzasadniałaby złagodzenie wymiaru kary.
Należy zgodzić się z Komendantem [...] Policji, iż zachowanie, którego dopuścił się R. L. tj. kierowanie samochodem osobowym marki [...] o nr rej. [...] - znajdując się w stanie nietrzeźwości (I próbka - 2,90 %o, II próbka - 2,83 %o - III próbka 2, 75 %o) - należy uznać za wysoce naganne i niedopuszczalne. Skarżący jako funkcjonariusz z osiemnastoletnim stażem winien bezwzględnie przestrzegać przepisy prawa i nie powinien prowadzić w takim stanie pojazdu mechanicznego. Takie zdarzenia godzą w dobre imię Policji oraz nie sprzyjają kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku tej formacji. W sytuacji zaś, gdy Policja prowadzi politykę prewencyjną zmierzającą do wyeliminowania patologicznych zachowań, w tym między innymi związanych z prowadzeniem pojazdów mechanicznych po użyciu alkoholu, niedopuszczalne jest, by funkcjonariusz Policji, nawet w czasie wolnym od służby, popełnił taki czyn.
Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, iż na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji przede wszystkim wpływ ma waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji.
Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji.
W ocenie Sądu analiza uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta [...] Policji prowadzi do wniosku, iż organ odwoławczy rozważył zachowanie funkcjonariusza i uznał, że z uwagi na charakter popełnionego czynu i stopień winy wymierzenie policjantowi najsurowszej z kar dyscyplinarnych jest celowe. W ocenie Sądu przedstawiona ocena wymiaru kary nie jest dowolna i znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy. Należy zgodzić się z organem, iż nie można akceptować w szeregach Policji funkcjonariusza, który wprowadza się w stan nietrzeźwości, a następnie decyduje się w takim stanie prowadzić samochód.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] odpowiadają prawu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło