II OSK 1916/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-24
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Jerzy Stelmasiak, Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, polegające na sporządzeniu rysunku planu w skali 1:2000 zamiast 1:1000, bez wyjaśnienia przyczyn odstępstwa, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności planu, jeśli plan jest czytelny?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że choć sporządzenie rysunku planu miejscowego w skali 1:2000 zamiast 1:1000 stanowi uchybienie formalne, nie jest ono na tyle istotne, aby prowadzić do stwierdzenia nieważności planu, jeśli plan jest czytelny. Sąd podkreślił, że celem ustawowego uregulowania skali planu jest zapewnienie jego czytelności, a w tym przypadku cel ten został osiągnięty. Ponadto, NSA uznał, że ograniczenie prawa własności skarżącej, polegające na przeznaczeniu jej nieruchomości na cele rekreacyjno-sportowe z dopuszczeniem budowy infrastruktury, było uzasadnione w kontekście obszaru uzdrowiska i konieczności ochrony środowiska oraz zdrowia, a także uwzględniało walory ekonomiczne przestrzeni.Stan faktyczny
Skarżąca, właścicielka działki oznaczonej symbolem 5.RZ/US.1, zaskarżyła uchwałę Rady Miejskiej w K. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie prawa własności, zasady równości oraz przepisów dotyczących sporządzania planów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność części uchwały, ale oddalił skargę w pozostałym zakresie. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, domagając się uchylenia wyroku WSA w części oddalającej jej skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 177/17 w sprawie ze skargi M. K. na uchwałę Rady Miejskiej w K. z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...]" oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 10 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 177/17, po rozpoznaniu skargi M. K. na uchwałę Rady Miejskiej w [...] z [...] 2014 r. nr [...] w sprawie uchwalenia "miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] ([...])" stwierdził nieważność § 4 ust. 2 pkt 2 lit. c tej uchwały i oddalił skargę w pozostałym zakresie.
Skarżąca zaskarżyła wskazany plan miejscowy w związku z tym, że jest właścicielką położonej na jego obszarze działki nr [...], która znalazła się na terenie oznaczonym symbolem 5.RZ/US.1 o przeznaczeniu określonym jako "tereny rolne z dopuszczeniem ich użytkowania jako tereny rekreacyjno – sportowe".
W skardze zarzuciła naruszenie:
- art. 140 k.c., art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji RP przez nadużycie przysługującego gminie władztwa planistycznego polegające na ograniczeniu prawa własności nieruchomości skarżącej w sposób nieproporcjonalny do potrzeby zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej oraz ponad usprawiedliwione potrzeby publiczne,
- art. 64 ust. 2 Konstytucji RP poprzez nierówne traktowanie polegające na zróżnicowanym przeznaczeniu nieruchomości posiadających analogiczne uwarunkowania,
- art. 140 k.c. poprzez bezzasadne wykluczenie jakiejkolwiek zabudowy na działce będącej własnością skarżącej,
- art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uznanie, że zaskarżony plan miejscowy jest zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz przez uznanie, że ustalenia studium mogą stanowić merytoryczne uzasadnienie konkretnych ustaleń planu miejscowego,
- art. 1 ust. 1 pkt 6 i 7 w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 140 k.c. poprzez ustalenie sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości skarżącej w sposób sprzeczny z walorami ekonomicznymi przestrzeni oraz w sposób naruszający prawo własności ponad potrzebę wynikającą z racjonalnych zasad planowania i zagospodarowania przestrzennego,
- art. 16 ust. 1 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez sporządzenie rysunku zaskarżonego planu miejscowego na mapie w skali 1:2000, mimo że nie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający zastosowanie takiej skali.
Uzasadniając zarzut naruszenia zasady równości skarżąca wskazała, że sąsiednia działka nr [...], która w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy ma takie samo przeznaczenie, jak działka skarżącej, według zaskarżonego planu miejscowego może być zabudowana.
We wnioskach skargi skarżąca zażądała stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości względnie w zakresie przeznaczenia jej nieruchomości "pod tereny oznaczone symbolem 5.RZ/US.1".
Ponadto zażądała stwierdzenia nieważności § 4 ust. 4 pkt 2 lit. c zaskarżonego planu.
Skarżąca wniosła też o przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania o zgodność z ustawą § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie, w jakim w przepisie tym przewiduje się użycie mapy planu miejscowego w skali 1:2000 w przypadku uchwalania planu dla obszarów o znacznej powierzchni.
Sąd pierwszej instancji uznał, że organy gminy nie naruszyły w sposób istotny trybu sporządzania planu miejscowego. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zaskarżony plan jest też zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady równości Sąd pierwszej instancji, opierając się na uzasadnieniu rozstrzygnięcia dotyczącego uwag co do sposobu zagospodarowania działki nr [...], uznał za zasadne przeznaczenie części tej działki pod zabudowę w celu uniknięcia roszczeń o odszkodowanie z powodu zmiany sposobu zagospodarowania nieruchomości w stosunku do sposobu zagospodarowania przewidzianego w poprzednio obowiązującym planie miejscowym.
Odnośnie do określonego w zaskarżonym planie sposobu zagospodarowania nieruchomości skarżącej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że taki sposób zagospodarowania był uzasadniony, gdyż wynikał ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Sąd pierwszej instancji uznał przy tym, że studium może stanowić merytoryczne uzasadnienie konkretnych rozwiązań przyjętych w planie. W związku z tym Sąd pierwszej instancji przyjął, że nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego przez organy gminy. Wskazał, że prawo własności nie ma charakteru bezwzględnego oraz że elementem ustawowej definicji prawa własności jest możność korzystania i rozporządzania rzeczą, w granicach określonych w art. 140 k.c., który to przepis definiuje treść tego prawa, statuując, że jednym z elementów ograniczających prawo własności są przepisy ustaw, do których należy niewątpliwie zaliczyć m.in. miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Stwierdził, że w myśl art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, a stosownie do art. 6 ust. 2 powołanej ustawy każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, w granicach określonych przez ustawę, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, stanowisko to zostało również zaakceptowane w orzecznictwie, w którym wskazuje się, że aktualnie nie budzi wątpliwości fakt, iż ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego wpływają na sposób wykonywania prawa własności, ponieważ ustalają one przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu i jako takie przesądzają o ograniczeniach prawa własności. Podkreśla się przy tym, że wyposażenie rady gminy w kompetencje do wiążącego określania treści prawa własności nieruchomości jest głównym atrybutem władztwa planistycznego gminy, a w związku z tym nie każda ingerencja w sposób wykonywania tego prawa będzie w praktyce mogła być uznana za niedozwoloną. Stąd też przyjmuje się, że naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia w tym zakresie jest dopuszczalne, gdy następuje to w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego. Nie można bowiem żądać ochrony prawnej własności ponad to, co przewiduje art. 64 Konstytucji RP i w ślad za nim art. 140 k.c. oraz art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jako że wszystkie wyżej wymienione przepisy ustawowe wprowadzają ograniczenie własności w ramach dopuszczalnych prawnie granic przewidzianych w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Stąd też – zdaniem Sądu pierwszej instancji – nie można skutecznie wywodzić generalnie naruszenia art. 140 k.c. w zw. z art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skoro przepisy te z natury swej ograniczają prawo własności, a tym samym naruszają interes prawny właściciela, jednak w granicach dopuszczonych przez prawo. Ponadto w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazano, iż przy sporządzaniu planu miejscowego, należy w pierwszej kolejności uwzględnić ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w taki sposób, aby plan miejscowy był zgodny z tym dokumentem polityki planistycznej gminy, a równocześnie, aby nie naruszał on ustaleń studium. W związku z tym, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie można mówić o nadużyciu przez organy gminy posiadanego przez nie władztwa planistycznego, jeżeli podejmowane przez te organy działania są zgodne z polityką gminy określoną w studium.
Sąd pierwszej instancji podkreślił też, że skarżąca nie została wyzbyta istoty swego prawa własności, gdyż zaskarżony plan miejscowy przeznacza nieruchomość, której jest właścicielką, na użytkowanie rolne z dopuszczeniem użytkowania jej jako terenu sportowo - rekreacyjnego z możliwością budowy infrastruktury technicznej i obiektów służących uprawianiu narciarstwa. Z kolei, sam zakaz zabudowy partii stokowych jest uzasadniony prawnie jako ingerencja mająca oparcie w powszechnie obowiązującym porządku prawnym i zgodna z zasadą adekwatności działania władzy publicznej i wartościami wyrażonymi w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zakaz ten – w ocenie Sądu pierwszej instancji – realizuje wartości, o których stanowi art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, ustalenia zaskarżonego planu miejscowego nie naruszają także art. 1 ust. 1 pkt 6 i pkt 7, art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 140 k.c., gdyż z powyższych ustaleń wynika, że uregulowany w planie miejscowym sposób wykonywania prawa własności względem działki skarżącej nie narusza prawa własności ponad potrzebę wynikającą z zasad planowania i zagospodarowania przestrzennego, które obok tego, że mają wymiar prawny, posiadają także wymiar racjonalny. Sąd pierwszej instancji – jak wskazał – nie dostrzegł bowiem w tym przypadku nadużycia władztwa planistycznego, a nadto uznał, że plan jest zgodny z walorami ekonomicznymi przestrzeni, o których wypowiedziało się obowiązujące studium, z którym kontrolowany plan jest zgodny.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w konsekwencji powyższych ustaleń postanowienia zaskarżonego planu miejscowego w odniesieniu do działki skarżącej nie naruszają art. 140 k.c., art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP. W zaskarżonym planie nie występuje bowiem, wobec działki skarżącej, ograniczenie jej prawa do dysponowania nieruchomością i jej zagospodarowania nieproporcjonalnie do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej zgodnie z postanowieniami studium oraz ponad usprawiedliwione prawem potrzeby publiczne, a w konsekwencji nadużycie władztwa planistycznego gminy. Wobec uzasadnionego prawem poszanowania przez organ planistyczny ochrony praw nabytych, a także wykazanego powyżej zachowania przez postanowienia zaskarżonego planu jądra prawa własności przysługującego skarżącej, nie narusza on także art. 64 ust. 2 Konstytucji RP.
Za chybiony Sąd pierwszej instancji uznał zarzut sporządzenia rysunku planu w niewłaściwej skali. Przyznał rację skarżącej w zakresie, w jakim zarzuca, że sporządzenie rysunku planu w innej skali niż 1:1000, bez wskazania przyczyn odstępstwa od tej skali, stanowi naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, niemniej jednak stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie naruszenie to jest na tyle nieistotne, że nie może ono przesądzać o nieważności planu, gdy rysunek planu miejscowego, mimo sporządzenia w niewłaściwej skali jest jednak w pełni czytelny. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że nie uważa, aby konieczne było kwestionowanie konstytucyjności § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie, w jakim dopuszcza możliwość sporządzania projektu rysunku planu w przypadku obszarów o znacznej powierzchni na mapie w skali 1:2000. W ocenie Sądu pierwszej instancji, przepis ten mieści się bowiem w zakresie delegacji ustawowej i nie jest sprzeczny z art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż jest zgodny z kierunkiem ustawowej regulacji w tej mierze i doprecyzowuje jedynie wykonawczo postanowienia ustawy.
Z tych powodów Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżony plan, z wyjątkiem § 4 ust. 2 pkt 2 lit. c, jest zgodny z prawem.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok w części, którą oddalono skargę, zarzucono naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów postępowania zarzucono naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 16 ust. 1 i art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez oddalenie skargi, mimo że zawierała ona usprawiedliwione podstawy, w tym zaskarżona uchwała istotnie naruszała zasady sporządzania planu miejscowego.
Z kolei przytaczając podstawy kasacyjne związane z naruszeniem prawa materialnego zarzucono naruszenie:
- art. 16 ust. 1 in initio i art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 151 p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów i ich błędną wykładnię, które miały polegać na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że sporządzenie planu miejscowego w skali 1:2000 nie stanowiło istotnego naruszenia zasad sporządzania planu oraz
- art. 28 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w zw. z art. 140 k.c. i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i oddalenie skargi, mimo że w zaskarżonym planie miejscowym wykluczono jakąkolwiek zabudowę na nieruchomości skarżącej, a jednocześnie dopuszczono możliwość zabudowy działek sąsiednich oraz mimo że prawo własności skarżącej zostało ograniczone sprzecznie z walorami ekonomicznymi przestrzeni i w sposób naruszający prawo własności ponad potrzebę wynikającą z racjonalnych zasad planowania i zagospodarowania przestrzennego.
W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oddalenia skargi skarżącej i przekazanie Sądowi pierwszej instancji sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w części) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Podstawa kasacyjna, zawierająca zarzut naruszenia art. 16 ust. 1 i art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów i ich błędną wykładnię, które miały polegać na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że sporządzenie planu miejscowego w skali 1:2000 nie stanowiło istotnego naruszenia zasad sporządzania planu, nie jest zasadna, gdyż trafne jest stanowisko tego Sądu, że z uwagi na to, iż zaskarżony plan, mimo zastosowania mniejszej skali niż zasadnicza (1:2000 zamiast 1:1000), jest wystarczająco czytelny. W związku z tym zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że uchybienie polegające na tym, że nie wyjaśniono powodów zastosowania innej skali niż zasadnicza planu miejscowego nie może być uznane za uchybienie na tyle istotne, aby mogło prowadzić do stwierdzenia nieważności zaskarżonego planu. Dodać należy, że skala 1:2000 planu miejscowego jest dopuszczalna w szczególnie uzasadnionych przypadkach, którym może być, jak wynika z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz. 1587), uchwalenie planu miejscowego dla znacznego obszaru. W związku z tym wskazać należy, że obszar zaskarżonego planu to [...]ha, a więc znaczny obszar. Podkreślić należy, że kryterium czytelności planu jest istotne, gdyż w ocenie NSA rozpoznającego sprawę, celem ustawowego uregulowania skali planu miejscowego było zapewnienie jego czytelności. Niecelowe było by zatem stwierdzanie nieważności planu miejscowego z powodu formalnego naruszenia art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie skali planu miejscowego, mimo że cel przepisu – czytelność planu miejscowego – zostałby osiągnięty.
Nie są także zasadne podstawy kasacyjne zawierające zarzuty naruszenia art. 28 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w zw. z art. 140 k.c. i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Przytaczając te podstawy kasacyjne wyróżniono dwie sytuacje. Po pierwsze, naruszenie prawa polegające na tym, że wbrew art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie uwzględniono prawa własności, po drugie, naruszenie prawa polegające na nierównej ochronie prawa własności.
Odnosząc się do pierwszej kwestii wskazać należy, że za ograniczeniem prawa własności skarżącej przemawia przede wszystkim to, że zaskarżony plan miejscowy dotyczy obszaru uzdrowiska. Już z tego względu usprawiedliwione są ograniczenia w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, polegające na ograniczeniu zabudowy nieruchomości. Możliwość takiego ograniczenia wynika wprost z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, gdzie stanowi się, że konstytucyjne prawa i wolności mogą być ograniczone m.in. z powodu konieczności ochrony środowiska i zdrowia. Z drugiej strony ograniczenie to nie jest absolutne, gdyż pozostawiono możliwość wykorzystania nieruchomości skarżącej na działalność rekreacyjno – sportową, dopuszczając związaną z tym zabudowę. W szczególności chodzi o to, że wykorzystując górski charakter nieruchomości dopuszczono m.in. jej wykorzystanie w celu utworzenia tras dla narciarstwa zjazdowego, w tym budowę koniecznych w tym celu obiektów, jak wyciągi narciarskie i urządzenia służące do sztucznego zaśnieżania tras narciarskich. W związku z tym trafne jest spostrzeżenie Sądu pierwszej instancji, że ograniczenie wykonywania prawa własności nieruchomości przez skarżącą było uzasadnione w świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i nie dotyczyło istoty tego prawa. Ponadto w tych okolicznościach nie jest trafny zarzut skarżącej, że nie uwzględniono jej prawa własności oraz że nie uwzględniono walorów ekonomicznych przestrzeni. W ocenie NSA, przeznaczenie terenu górskiego na utworzenie tras narciarskich z dopuszczeniem koniecznej infrastruktury stanowi jak najbardziej uwzględnienie walorów ekonomicznych przestrzeni. Sąd drugiej instancji nie podziela przy tym stanowiska skarżącej wyrażonego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że wykorzystanie jej nieruchomości na cele sportów zimowych (narciarstwa) nie jest realne skoro nie ma ona możliwości budowy obiektów budowlanych stanowiących zaplecze dla potencjalnych użytkowników tras narciarskich. Twierdzenie skarżącej, że taką możliwość mają jedynie właściciele tych nieruchomości, na których można realizować obiekty budowlane, nie jest uzasadnione, gdyż nie uwzględnia tego, że usługi polegające na udostępnianiu tras narciarskich oraz usługi hotelowe i gastronomiczne mają charakter komplementarny. Taki charakter tych usług, w ocenie NSA, wymusza współdziałanie właścicieli nieruchomości o różnym przeznaczeniu w celu maksymalnego wykorzystania sposobu zagospodarowania ich nieruchomości określonego w planie miejscowym. Podniesiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argument, że tereny o zasadniczym przeznaczeniu rolnym i dopuszczalnym przeznaczeniu rekreacyjno – sportowym, w tym na trasy narciarskie, stanowią własność różnych osób, zaś teren, na którym można budować pensjonaty i obiekty gastronomii jest własnością tylko jednego podmiotu, co ma uniemożliwiać rekreacyjno – sportowe wykorzystanie nieruchomości, nie jest zatem przekonujący.
Odnosząc się do drugiej kwestii wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji trafnie zaakceptował argumentację organu administracji, mającą uzasadnić przeznaczenie niektórych sąsiednich wobec skarżącej nieruchomości na zabudowę. Niezakwestionowany w skardze kasacyjnej fakt, że zabudowa na tych terenach była przewidziana w poprzednim planie miejscowym, dostatecznie usprawiedliwia wybór tych nieruchomości pod zabudowę obiektami budowlanymi, mającymi stanowić zaplecze (hotele, gastronomia) dla osób korzystających z usług rekreacyjno – sportowych. Takie działanie jest racjonalne, gdyż pozwala uniknąć kosztów związanych z uwzględnieniem roszczeń podnoszonych na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tym samym nie jest zasadny zarzut nierównej ochrony prawa własności, gdyż występuje istotna okoliczność powodująca, że porównywalne nieruchomości nie znajdują się w takiej samej sytuacji.
Niezasadność wskazanych podstaw kasacyjnych powoduje, że niezasadna jest także podstawa kasacyjna zawierająca zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 16 ust. 1 i art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W tym stanie rzeczy NSA, na mocy art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło