II SA/Ol 130/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-04-11
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Janina Kosowska, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy, która stała się bezprzedmiotowa w związku z częściową rozbiórką obiektu, może zostać wygaszona na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w sytuacji, gdy nie zachodzą przesłanki z art. 65 u.p.z.p., ale istnieje interes społeczny lub interes strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli decyzja o warunkach zabudowy stała się bezprzedmiotowa, jej wygaśnięcie na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. wymaga zbadania, czy przemawia za tym interes społeczny lub interes strony, zwłaszcza gdy przepis szczególny (art. 65 u.p.z.p.) nie przewiduje takiej możliwości. W niniejszej sprawie, mimo bezprzedmiotowości decyzji, organy prawidłowo oceniły, że interes społeczny (dbałość o estetykę śródmieścia, potrzeba tworzenia nowych mieszkań) oraz interes inwestora nie przemawiają za wygaśnięciem decyzji, a interes prawny skarżących zostanie uwzględniony na etapie postępowania o pozwolenie na budowę.Stan faktyczny
Skarżący zwrócili się o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy dla przebudowy budynku warsztatowego na cele mieszkalne i garażowe, wskazując na częściową rozbiórkę obiektu w wyniku katastrofy budowlanej. Organy administracji odmówiły wygaszenia decyzji, uznając, że nie zachodzą przesłanki z art. 65 u.p.z.p. oraz że nie przemawia za tym interes społeczny ani interes strony. Po uchyleniu poprzednich decyzji przez WSA, organy ponownie rozpoznały sprawę, badając przesłankę interesu społecznego lub strony. Ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą wygaszenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 kwietnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2017 roku sprawy ze skargi P. G. i L. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy - oddala skargę.
Z przekazanych przez organ tutejszemu Sądowi wraz ze skargą P. G. i L. G. (dalej zwanych skarżącymi) akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 26 lutego 2015 r. skarżący, powołując art. 162 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jak "k.p.a."), zwrócili się do Burmistrza O. o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji tego organu z dnia "[...]" wraz z jej zmianami, ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie istniejącego budynku warsztatowego na cele mieszkalne i garażowe na działkach nr "[...]" położonych w O. (dalej zwanej "decyzją o ustaleniu warunków zabudowy"). Podnieśli przy tym, że w chwili obecnej nie ma przedmiotu przebudowy, który w około 2/3 uległ rozbiórce w związku z katastrofą budowlaną.
Decyzją z dnia "[...]" Burmistrz O. (dalej zwany organem I instancji), powołując art. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 65 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm.); dalej jako "u.p.z.p.", odmówił stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji ocenił, że kwestia wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy jest uregulowana w przepisach szczególnych (to jest w art. 65 u.p.z.p.) i w takiej sytuacji uregulowanie zawarte w art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. należy traktować jako odesłanie do przepisów szczególnych. Stwierdził, że w niniejszej sprawie co prawda obiekt, na który została wydana decyzja o warunkach zabudowy, został częściowo rozebrany - co pozwalałoby stwierdzić wygaśnięcie decyzji, zgodnie z wnioskiem strony, ze względu na to, że przestał istnieć obiekt, na który decyzja została wydana - to jednak nie wystąpiła żadna z przesłanek przewidzianych w art. 65 u.p.z.p. Przyjął więc, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do wydania rozstrzygnięcia o wygaszeniu decyzji o warunkach zabudowy.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżących, powyższa decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium przyjęło, że z wykładni gramatycznej art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. wynika, że bezprzedmiotowość decyzji jest konieczną, lecz niewystarczającą przesłanką stwierdzenia jej wygaśnięcia. Wywiodło przy tym, że jeżeli stwierdzenie wygaśnięcia decyzji nakazuje przepis prawa, to organ administracji publicznej jest obowiązany do zbadania, czy spełnione są przesłanki wymienione w tym przepisie, nie zaś, czy decyzja jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 162 § 1 pkt 1 in principio. Uznało, że organ I instancji prawidłowo dokonał analizy sprawy pod kątem spełnienia przesłanek z art. 65 u.p.z.p., a wobec ich niewystąpienia, słusznie odmówił stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
Na skutek skargi wniesionej przez skarżących, powyższe decyzje organów obu instancji zostały uchylone wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 23 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 1268/15, a wyrok ten jest prawomocny. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd przyjął, że stan faktyczny sprawy nie jest kwestionowany, a decyzja organu I instancji o ustaleniu warunków zabudowy stała się niewątpliwie bezprzedmiotowa. Wywiódł jednak, że przepis art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. ma dwie normy prawne, odnoszące się do różnych sytuacji; norma pierwsza pozwala na stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, jeżeli stała się ona bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa; norma druga wiąże się również z bezprzedmiotowością decyzji, ale organ właściwy stwierdza jej wygaśnięcie tylko wtedy, gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony. Stwierdził, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy, bezspornie nie zaistniała przesłanka wygaśnięcia decyzji określona w przepisie szczególnym, to jest w art. 65 u.p.z.p., gdyż dla tej nieruchomości ani nie wydano pozwolenia na budowę (przebudowę) ani nie uchwalono planu miejscowego. Zdaniem Sądu, jeśli przepis szczególny nie daje możliwości stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, wówczas w przypadku jej bezprzedmiotowości, jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, do stwierdzenia jej wygaśnięcia konieczne jest wykazanie, że wymaga tego interes społeczny albo interes strony. Sąd wskazał, że takich ustaleń organy administracyjne w sprawie nie poczyniły, co było wynikiem błędnego odczytania treści przepisu art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. Podał, że interes strony jako przesłanka wygaśnięcia decyzji wymaga skonkretyzowania w każdym przypadku, podobnie jak ocena istnienia interesu społecznego w stwierdzeniu wygaśnięcia danej decyzji. Ponownie rozpoznając sprawę organy zostały zobowiązane do uwzględnienia rozważań Sądu i zbadania istnienia w spawie przesłanki interesu społecznego lub interesu strony w wygaśnięciu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia "[...]" organ I instancji, powołując art. 104 § 1, art. 107 w zw. z art. 162 k.p.a. oraz art. 65 u.p.z.p., odmówił stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji ocenił, że w niniejszej sprawie nie występuje przesłanka do wygaszenia decyzji określona w art. 162 § 1 pkt 2 k.p.a., a także żadna z przesłanek wygaśnięcia decyzji, o której mowa w art. 65 u.p.z.p. Rozpatrując natomiast drugą normę wynikającą z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., która nakazuje wygaszenie decyzji, gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony, organ I instancji podał, że przedstawiony w dokumentacji fotograficznej z wizji lokalnej ogólny obraz miejsca planowanej inwestycji na działce położonej w śródmieściu, w części eksponowanej turystycznie, potęguje wrażenie nieładu urbanistycznego. Stwierdził, że w interesie społecznym jest doprowadzenie do zagospodarowania tego terenu, a celem wydanej decyzji jest generowanie nowych powierzchni mieszkalnych, co spełnia potrzeby interesu społecznego wynikające z przepisów u.p.z.p. Wskazał także, że inwestorzy, jako posiadacze decyzji o warunkach zabudowy, posiadają interes prawny by zrealizować ww. decyzję. Podał, że wykonany zakres robót remontowych budynku, który swoją długością w większości pokrywa się z nieruchomością będącą współwłasnością skarżących, może wskazywać na docelowa jego formę. Przyjął jednak, że realizację decyzji o warunkach zabudowy będzie można oceniać dopiero na etapie przedstawienia przez inwestorów ostatecznej wersji projektu budynku do zatwierdzenia przez starostę. Organ I instancji zauważył także, że skarżący swój interes prawny wywodzą z faktu, że są stroną w postępowaniu, a główny nacisk kładą na konieczność wygaszenia decyzji z powodu jej bezprzedmiotowości po rozebraniu części budynku, którego dotyczyła ta decyzja. Wskazał, że uzupełnieniem racji strony jest prawdopodobieństwo wystąpienia rozbieżności interesów stron z powodu wydanej przez organ I instancji dla współwłaścicieli działki nr "[...]" decyzji o warunkach zabudowy na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego. Ocenił jednak, że ta decyzja pozostaje bez wpływu na wygaszenie decyzji wydanej w niniejszej sprawie, a przedstawiony interes prawny skarżących jest niewystarczający do wygaszenia decyzji o warunkach zabudowy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucili organowi I instancji naruszenie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., a ponadto art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wnosząc przy tym o uchylenie decyzji tego organu i wygaszenie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania skarżący wywiedli, że pozostawienie w obrocie prawnym decyzji bezprzedmiotowej pozostaje w kolizji z interesem społecznym. Uznali, że taka decyzja stwarza pozory istnienia określonych uprawnień czy obowiązków, godząc w ten sposób w pewność obrotu prawnego, która jest niezaprzeczalnym interesem społecznym w tej sprawie. Zarzucili także pominięcie przez organ oczywistego interesu skarżących wynikającego z faktu, że pozostawienie tej decyzji w obrocie prawnym spowodowałoby trudny do odwrócenia skutek w postaci otwarcia procedury pozwolenia na budowę, która z uwagi na usytuowanie budynku bezpośrednio w sąsiedztwie drogi i brak adekwatnego zaplecza gospodarczego, narazi dotychczasowych mieszkańców na utrudnienia korzystania z prawa przejazdu i przejścia. Ocenili, że trudnym do odwrócenia skutkiem byłoby także i to, że doszłoby nie do przebudowy ale w rzeczywistości budowy nowego budynku, a w konsekwencji odmiennego zagospodarowania terenu, bezpośrednio wpływającego na ich interes prawny. Podnieśli, że tak odmienna inwestycja od istniejącej poprzednio budowli ograniczy prawa właścicielskie skarżących, ograniczy dostęp do światła dziennego, spowoduje wzrost kosztów utrzymania na skutek zwiększonego zużycia energii elektrycznej i obniży wartość rynkową mieszkań. Dodali, że gdyby pierwotnie organ I instancji wydał inną decyzję niż przebudowa budynku warsztatowego, to skarżący by ją zaskarżali, jak czynią to obecnie, jednak wówczas, działając w zaufaniu i pewności prawa, decyzję uznali. Skonstatowali, że w przedmiotowej sprawie zaistniała jedna z przesłanek wymienionych w art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., a mianowicie za wygaśnięciem decyzji przemawia interes społeczny, przejawiający się w wyrażonej w art. 6 k.p.a. zasadzie praworządności, obligującej organy administracji publicznej do działania na podstawie przepisów prawa. Uznali bowiem, że działanie organów administracji publicznej polegające na tworzeniu fikcji, że pozostaje jakaś konstrukcja do przebudowy, podczas gdy żadna przebudowa nie może być przeprowadzona, godzi w zasadę praworządności.
Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium oceniło, że organ I instancji prawidłowo dokonał analizy pod kątem spełnienia przesłanek z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. Podało, że z akt sprawy wynika, że zarówno w interesie społecznym, jak i w interesie strony leży zrealizowanie inwestycji i uporządkowanie działki położonej w centrum miasta. Wskazało, że z dokumentacji zdjęciowej wykonanej przez organ I instancji wynika, że zachowana w całości 1/3 budynku w dniu wizji lokalnej została wyremontowana; obiekt posiadał nowe pokrycie dachu i stolarkę dachową, w całości został otynkowany. Dodało, że z wyjaśnień inwestora wynika, że budynek, na który została wydana decyzja, istnieje fragmentarycznie. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w interesie społecznym leży zagospodarowanie miejsca położonego w śródmieściu, które obecnie nie wygląda korzystnie pod względem estetycznym. Uznało, że w interesie inwestora jako strony leży zrealizowanie inwestycji, na którą uzyskał pozwolenie na budowę (decyzją z dnia 12 października 2015 r.) i wystąpił o zmianę sposobu użytkowania, jak również - co należy domniemać - w związku z realizacją której poniósł już określone koszty. Oceniło, że interes prawny skarżących, wywodzony z bezpośredniego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość, nie uzasadnia stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
W skardze na powyższą decyzję Kolegium do tutejszego Sądu skarżący zarzucili naruszenie:
- art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez odmowę zastosowania przepisu w części, w której określa bezprzedmiotowość decyzji, gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony, pomimo ustalenia występowania takiego interesu po stronie skarżących;
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niedokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, dowolną ocenę sprawy, przekroczenie granic uznania administracyjnego, niezachowanie równego traktowania interesów skarżących i inwestora, a także zaniechanie uzasadnienia sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami;
- art. 28 k.p.a., poprzez pominięcie interesu prawnego skarżących;
- przekroczenie granicy oceny interesu społecznego, w sytuacji kiedy mamy do czynienia z decyzją bezprzedmiotową.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zobowiązanie organu I instancji do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymali argumentację podniesioną uprzednio w odwołaniu od decyzji organu I instancji wskazując jednocześnie na jej całkowite pominięcie przez Kolegium, pomimo jej zasadności. Podnieśli, że skoro są stroną w postępowaniu to mają także interes prawny aby wnioskować o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, która niewątpliwie jest bezprzedmiotowa, co potwierdziły wszystkie organy dotychczas rozpatrujące sprawę. Podali, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy przestał istnieć przedmiot rozstrzygnięcia, wobec braku przedmiotu przebudowy. Wskazali także, że przywołana przez Kolegium decyzja Starosty z dnia 12 października 2015 r. o pozwoleniu na budowę nie została wydana w związku z decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, gdyż dotyczy remontu istniejącego budynku gospodarczego, a nie przebudowy budynku warsztatowego. Uznali więc, że poczynione koszty inwestycyjne, na które powołuje się Kolegium, nie mają bezpośredniego związku z wykonaniem decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto podnieśli, że organy obu instancji wywiodły interes społeczny z potrzeby zagospodarowania terenu, który obecnie nie wygląda korzystnie pod względem estetycznym, pomijając, że sam fakt pozostawienia w obrocie prawnym decyzji bezprzedmiotowej pozostaje w kolizji z interesem społecznym. Ocenili, że za wygaszeniem bezprzedmiotowej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy przemawia nie tylko interes społeczny ale także interes prawny skarżących. Uznali, że ich interes prawny w niniejszej sprawie został pominięty, gdyż organy nadały priorytet prywatnemu interesowi inwestora, czym przekroczyły granice uznania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 4 kwietnia 2017 r. inwestor wniósł o oddalenie skargi w wątpliwość poddając posiadanie przez skarżących legitymacji strony w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Wywiódł przy tym, że z decyzji o warunkach zabudowy nie wynikają dla skarżących żadne uprawnienia, nie jest ona także źródłem ich obowiązków. Skonstatował więc, że skarżący mają w tym postępowaniu jedynie interes faktyczny.
Natomiast na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 11 kwietnia 2017 r., inwestor wyjaśnił, że pierwotnie był jeden budynek, który został przez niego w 1/3 części wyremontowany, natomiast pozostałe 2/3 budynku zostało ujęte w projekcie budowlanym i będzie realizować to zamierzenie inwestycyjne etapami. Podał, że wysokość budynku będzie wynosiła ok. 11,5 m, a budynek sąsiadów jest posadowiony dużo wyżej aniżeli sporna inwestycja.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.); dalej jako p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Naruszenia prawa, stanowiące podstawę do uwzględnienia skargi na decyzję administracyjną, zostały wymienione w art. 145 § 1 p.p.s.a. W ocenie Sądu, żadnego z tych naruszeń nie można przypisać organom prowadzącym sprawę zakończoną zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o ustalenia warunków zabudowy.
W pierwszej kolejności odnieść się należy do kwestii posiadania przez skarżących legitymacji procesowej strony w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Posiadanie tej legitymacji zostało bowiem zakwestionowane przez inwestora w piśmie procesowym z dnia 4 kwietnia 2017 r., przy czym inwestor wywiódł, że skarżący mają w tym postępowaniu jedynie interes faktyczny, gdyż z decyzji o warunkach zabudowy nie wynikają dla nich żadne uprawnienia, nie jest ona także źródłem ich obowiązków. Jednak w ocenie Sądu, skarżący posiadają legitymację procesową strony w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Wobec braku odmiennych regulacji prawnych, legitymacja ta, tak jak w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, winna być bowiem ustalana w oparciu o art. 28 k.p.a. W świetle zaś tego przepisu, "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek".
Należy mieć tu na uwadze przede wszystkim art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., z którego wynika, że każdy ma prawo ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych oraz art. 54 pkt 2 lit. d) w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. stanowiący, że organ ma obowiązek określić w decyzji o warunkach zabudowy wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich.
Jak natomiast wynika z akt sprawy administracyjnej, skarżący są współwłaścicielami działki bezpośrednio sąsiadującej z działką zabudowaną budynkiem byłych warsztatów przeznaczonych do przebudowy na cele mieszkaniowe i garażowe zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy (działka ta powstała na skutek podziału działki dla której pierwotnie ustalono warunki zabudowy). Uwzględniając zaś rodzaj planowanej inwestycji - przebudowa budynku warsztatowego na cele mieszkalne i garażowe - uznać należy, że ich działka znajduje się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. Oznacza to, że posiadając legitymację procesową strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla tej inwestycji byli oni także uprawnieni do zgłoszenia żądania wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji wydanej w tym postępowaniu.
Przechodząc do kontroli legalności zaskarżonej decyzji Kolegium i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji podkreślić należy, że na mocy art. 170 p.p.s.a., przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy Sąd związany był oceną prawną zawartą w prawomocnym wyroku tutejszego Sądu z dnia 23 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 1268/15. W uzasadnieniu tego wyroku przyjęto i to wiąże Sąd w niniejszej sprawie, pomimo nawet występujących wątpliwości, że decyzja organu I instancji o ustaleniu warunków zabudowy stała się bezprzedmiotowa. W uzasadnieniu wskazanego wyroku stwierdzono także, że w stanie faktycznym tej sprawy, bezspornie nie zaistniała przesłanka wygaśnięcia decyzji określona w przepisie szczególnym, to jest w art. 65 u.p.z.p., gdyż dla tej nieruchomości ani nie wydano pozwolenia na budowę (przebudowę) ani nie uchwalono planu miejscowego. Za konieczne w wyroku tym uznano natomiast, w świetle art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., zbadanie przez organy istnienia w spawie przesłanki interesu społecznego lub interesu strony w wygaśnięciu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu II instancji jak też decyzji organu I instancji, wydanych na skutek rzeczonego wyroku, organy przeprowadziły takie badanie, co w kontekście związania ich oceną prawną, zawartą w tym wyroku, pozwala na przyjęcie, że dokładnie ustaliły stan faktyczny kontrolowanej sprawy. Chybiony jest zatem zarzut skarżących dotyczący naruszenia przez organy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym tej sprawy prawidłowa jest także ocena organów, że za stwierdzeniem wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie przemawia interes społeczny, rozumiany w tej sprawie przez organy jako dbałość o walory estetyczne nieruchomości położonej w śródmieściu miasta, w części eksponowanej turystycznie oraz potrzeba generowania nowych powierzchni mieszkalnych, nie leży to też w interesie inwestora, a co jest istotne w tej sprawie, natomiast interes prawny skarżących, wywodzony z bezpośredniego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość, nie uzasadnia stwierdzenia wygaśnięcia tej decyzji. Jedynie można zwrócić uwagę, że ocena Kolegium, która - na co wskazano w skardze - nie odnosi się w pełni do argumentów podniesionych przez skarżących w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Dostrzec bowiem należy, że w odwołaniu skarżący wskazywali na istnienie innego rodzaju interesu społecznego, przemawiającego za stwierdzeniem wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, niż ten, który został zdefiniowany przez organ I instancji. Wywodzili bowiem, że pozostawienie w obrocie prawnym decyzji bezprzedmiotowej pozostaje w kolizji z interesem społecznym oraz, że taka decyzja stwarza pozory istnienia określonych uprawnień czy obowiązków, godząc w ten sposób w pewność obrotu prawnego, która jest niezaprzeczalnym interesem społecznym w tej sprawie. To uchybienie pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy.
Sąd za prawidłową uznaje bowiem ocenę organów obu instancji, że za stwierdzeniem wygaśnięcia decyzji o ustaleniu warunków zabudowy w okolicznościach niniejszej sprawy nie przemawia interes społeczny. Nie sposób bowiem zakwestionować, że interesem społecznym w tej sprawie są podnoszone przez organy kwestia dbałości o walory estetyczne nieruchomości położonej w śródmieściu, w części eksponowanej turystycznie oraz potrzeba generowania nowych powierzchni mieszkalnych. Wprawdzie w interesie społecznym leży także, podnoszona przez skarżących, pewność obrotu prawnego, w świetle jednak art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., bezprzedmiotowość decyzji nie może być wprost utożsamiana tylko z interesem społecznym, gdyż elementy te stanowią w tym przepisie odrębne przesłanki stwierdzenia wygaśnięcia decyzji. Wymaga przy tym podkreślenia, że z mocy art. 16 § 1 k.p.a. ustawodawca dopuszcza funkcjonowanie w obrocie prawnym decyzji, o ile nie są obarczone wadą kwalifikowaną umożliwiającą ich wyeliminowanie z obrotu prawnego w którymś z trybów nadzwyczajnych. Przyjąć więc należy, że możliwe jest nawet pozostawienie w obrocie prawnym decyzji bezprzedmiotowej, o ile tylko inne elementy wypełniające w konkretnej sprawie treść nieostrego terminu "interes społeczny" nie będą przemawiały za stwierdzeniem jej wygaśnięcia. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie, gdyż jak słusznie oceniły organy, za wygaśnięciem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie przemawia interes społeczny rozumiany w tej sprawie jako dbałość o walory estetyczne nieruchomości położonej w śródmieściu, w części eksponowanej turystycznie oraz potrzeba generowania nowych powierzchni mieszkalnych.
Stwierdzenie wygaśnięcia rzeczonej decyzji niewątpliwie nie leży także w interesie inwestora, który podczas rozprawy przed tutejszym Sądem wyraził stanowisko dotyczące zrealizowania zamierzonej inwestycji, co w części zostało już wykonane. Za prawidłową uznać również należy ocenę organów, że interes prawny skarżących, wywodzony z bezpośredniego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość, nie uzasadnia stwierdzenia wygaśnięcia tej decyzji. Nie sposób przy tym zarzucić organom, jak chcą tego skarżący, przekroczenia granic uznania administracyjnego, niezachowania równego traktowania interesów skarżących i inwestora, czy wręcz pominięcia interesu prawnego skarżących. Zauważyć przede wszystkim należy, że decyzja, o której mowa w art. 162 k.p.a., nie jest podejmowania w ramach uznania administracyjnego, lecz jest decyzją związaną. Ponadto, jak słusznie wskazał organ I instancji, realizacja decyzji o ustaleniu warunków zabudowy w kwestiach podnoszonych przez skarżących, a dotyczących bezpośredniego oddziaływania inwestycji na ich nieruchomość, będzie możliwa do oceny dopiero na etapie przedstawienia przez inwestorów ostatecznej wersji całości projektu budynku do zatwierdzenia przez starostę. Interes prawny skarżących w tym zakresie zostanie więc zabezpieczony na etapie innego postępowania prowadzonego w związku z realizacją planowanej inwestycji, to jest w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, którego obligatoryjnym elementem jest zatwierdzenie projektu budowlanego.
W świetle powyższych argumentów stwierdzić należy, że w kontrolowanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 7, art. 77 § 1 i art. 28 k.p.a. Kolegium naruszyło natomiast art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., jednak - jak już podano - uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Stąd też, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło