II SAB/Wa 772/16

WyrokWSA w Warszawie2017-04-13

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Iwona Dąbrowska, Danuta Kania

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, co uzasadnia stwierdzenie tego faktu. Jednakże, przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ze względu na obiektywne czynniki, takie jak duża liczba spraw i specyfika działania organu na terenie całego kraju. W związku z tym, sąd oddalił skargę w zakresie dotyczącym rażącego naruszenia prawa i wymierzenia grzywny, ale zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący R. Ż. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w sprawie przetwarzania jego danych osobowych. Skarżący zarzucił organowi opieszałość w rozpatrzeniu jego skargi z grudnia 2015 r., mimo wezwań do usunięcia naruszenia prawa. GIODO wniósł o oddalenie skargi, argumentując długotrwałość postępowania koniecznością zebrania materiału dowodowego i specyfiką działania organu na terenie całego kraju. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę i wydał wyrok.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. 2. Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz R. Ż. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Danuta Kania, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi R. Z. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. stwierdza, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz R. Z. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASDNIENIE R. Ż. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, datowanej na 24 września 2016 r., a złożonej w dniu 2 listopada 2016 r. zarzucił Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych przewlekłe prowadzenie jego sprawy o ochronę danych osobowych. Wniósł o zobowiązanie organu do zakończenia postępowania w terminie 30 dni, o stwierdzenie, że przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz o wymierzenie organowi grzywny. W uzasadnieniu skargi wskazał, iż w grudniu 2015 r. skierował do GIODO skargę na nieprawidłowe przetwarzanie jego danych osobowych. Następnie pismem z 20 lutego 2016 r. strona wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa, które ponowiła pismem z 24 października 2016 r. Mimo to do czasu wniesienia skargi organ nie rozpoznał sprawy merytorycznie. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ przedstawił chronologię czynności podejmowanych w sprawie. Wskazał też, że organ jest zobowiązany, zgodnie z treścią art. 77 Kpa, do wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego, nadto zobowiązany jest do wykorzystywania instrumentów prawnych określonych w art. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, co tłumaczy długotrwałość postępowania. Wyjaśnił też m.in., iż na długość trwania postępowania wpływa fakt, iż jest on jedynym urzędem, którego działaniem objęta jest cała Polska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Rozwinięcie zasad orzekanie w tego typu sprawach stanowią postanowienia przepisu art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Badana zgodnie z powyższymi przepisami skarga jawiła się jako zasadna. Polska procedura administracyjna wskazuje na obowiązki organu w zakresie terminowego i sprawnego prowadzenia postępowania administracyjnego. Zgodnie z treścią art. 12 § 1 i § 2 Kpa i wyrażoną tym przepisem zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji i wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie. W myśl art. 35 § 1 Kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (§ 3). Z kolei artykuł 36 § 1 Kpa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa, a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Z kolei strona postępowania administracyjnego może, zgodnie z przepisem art. 37 § 1 Kpa wnosić zażalenie na przewlekłość załatwiania sprawy – tu ponieważ GIODO jest organem centralnym – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki formalnoprawne wniesienia skargi na przewlekłość postępowania administracyjnego. Skoro zostały spełnione przesłanki do wywiedzenia skargi na przewlekłość postępowania administracyjnego organu, to w dalszej kolejności zważyć należało czy skarga ta jest zasadna, czyli – czy organ rozpatrując niniejszą sprawę działał przewlekle. Na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Jak wynika z materiału sprawy, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych po wpłynięciu do niego w dniu 14 grudnia 2015 r. skargi w przedmiocie przetwarzania jego danych osobowych, dopiero po prawie trzech miesiącach, bo dopiero w dniu 2 marca 2016 r. dokonał pierwszych czynności w sprawie to jest wezwał wskazany w skardze podmiot do złożenia wyjaśnień. O kolejnym naruszeniu podstawowej zasady szybkości postępowania świadczy fakt, że od dnia otrzymania odpowiedzi od badanego podmiotu, tj. od 10 marca 2016 r. do dnia powiadomienia stron przez organ o zgromadzeniu materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji, tj. do 14 czerwca 2016 r. upłynęły kolejne trzy miesiące. Nadto od daty powyższego zawiadomienia skierowanego do stron postępowania, do dnia [...] listopada 2016 r. gdy organ wydał decyzję w sprawie upłynęło kolejnych pięć miesięcy. W ocenie tutejszego Sądu, w materiale sprawy brak jest usprawiedliwienia w braku działania organu w powyższych okresach. Także w odpowiedzi na skargę nie wskazano przekonywujących przyczyn opieszałego prowadzenia postępowania administracyjnego. Nadto podczas całego postępowania organ nie udzielił skarżącemu informacji w trybie art. 36 Kpa o nowym terminie załatwienia sprawy, mimo, że sprawy nie załatwił w terminie przewidzianym w przepisach art. 35 § 3 Kpa. Zatem pasywność organu w załatwieniu sprawy administracyjnej skarżącego jest tu oczywista. Reasumując, taki stan rzeczy, przy uwzględnieniu obowiązków organu wynikających z art. 35 i 36 w zw. z art. 12 Kpa oraz zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej wyrażonej w art. 8 Kpa uzasadnia stanowisko, iż przewlekłość organu w zakresie procedowania w sprawie omawianej skargi była oczywista. Rozpoznając niniejszą sprawę tutejszy Sąd nie dopatrzył się zaś w stwierdzonej przewlekłości znamion rażącego naruszenia prawa. Przewlekłość organu nie wynikała bowiem z lekceważenia strony czy chęci odsunięcia w czasie obowiązku rozstrzygnięcia sprawy. Należy mieć na uwadze to, że organ, którego przewlekłe działanie było skarżone, jest jedynym urzędem działającym na całą Polskę. Nie posiada on jednostek pomocniczych ani oddziałów zamiejscowych. Okolicznością znaną Sądowi z urzędu jest, że liczba skarg wpływających do organu rośnie w tempie lawinowym i w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o 100%. Powyższe okoliczności obiektywne, i niezależne od organu, wpłynęły więc na długość trwania niniejszego postępowania. W takiej zaś sytuacji nie zachodziła konieczność karania organu stwierdzeniem rażącego naruszenia prawa, grzywną czy przyznawaniem od organu na rzecz strony zadośćuczynienia. Przewlekłość wyniknęła bowiem z przyczyn niezależnych od organu. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a – ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku, oddalając skargę w pozostałym zakresie w oparciu o przepis art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło