II SA/Wa 1281/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-16
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Ewa Grochowska-Jung, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza Policji, nawet jeśli nie zostały prawomocnie zakończone postępowaniem karnym, mogą stanowić podstawę do zwolnienia go ze służby z uwagi na ważny interes służby?Ratio decidendi
Samo postawienie zarzutów popełnienia przestępstwa umyślnego podczas wykonywania czynności służbowych, zwłaszcza gdy sprawa nabrała rozgłosu, może uzasadniać zwolnienie policjanta ze służby z uwagi na ważny interes służby. Interes ten, rozumiany jako interes społeczny, ma pierwszeństwo przed słusznym interesem funkcjonariusza, a utrata przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii dyskwalifikuje go do pełnienia służby. Sąd bada legalność decyzji, nie jej celowość, a naruszenie przepisów proceduralnych musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny o zwolnieniu D. W. ze służby w Policji. Podstawą zwolnienia było postawienie D. W. zarzutów popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień i kradzieży podczas wykonywania obowiązków służbowych. Organy uznały, że dalsza służba policjanta narusza ważny interes służby, ze względu na nagłośnienie sprawy i negatywny odbiór społeczny, co podważa zaufanie do Policji. D. W. zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię pojęcia 'ważnego interesu służby'.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.), Sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung, Stanisław Marek Pietras, Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi D. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby – oddala skargę –
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 K.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] o zwolnieniu D. W. ze służby w Policji.
Do wydania powyższych rozkazów doszło w następującym stanie faktycznym
i prawnym:
Postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r., sygn. akt [...] Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] postawił [...] D. W. zarzut, iż w dniu [...] marca 2015 r. w P. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z innymi funkcjonariuszami Policji podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił się przekroczenia uprawnień i dokonał kradzieży [...] noży ceramicznych i [...] obieraczek do warzyw
o wartości 1000 zł, czym działał na szkodę interesu prywatnego firmy A. S.A. z/s w W., tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. Prokuratury Rejonowej [...] zastosował wobec D. W. środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zawieszenia w czynnościach służbowych.
Opierając się na powyższych informacjach Komendant Wojewódzki Policji w [...] wszczął w dniu [...] marca 2015 r. postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia D. W. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednocześnie, realizując obowiązek wynikający z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, organ pismem z dnia [...] marca 2015 r. wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia D. W. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby.
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego zostało doręczone stronie w dniu 11 marca 2015 r.
W dniu [...] marca 2015 r. D. W. zapoznał się z aktami prowadzonego postępowania oświadczając na piśmie, iż na chwilę obecną nie wnosi uwag.
Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] pismem z dnia [...] marca 2015 r. poinformował organ, iż Zarząd Wojewódzki, po zapoznaniu się z materiałami postępowania uważa, że zebrany w sprawie materiał jest niedostateczny i nie daje podstaw do zwolnienia policjanta w ramach wskazanego przepisu prawa.
Rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2015 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) zwolnił D. W. ze służby w Policji.
Na podstawie art. 108 § 1 K.p.a. rozkazowi temu nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że zebrany materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, iż D. W. dopuścił się zarzucanego mu czynu. Zaznaczył jednocześnie, iż w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego nie przyznał się on do jego popełnienia.
Organ podniósł też, że sprawa dotycząca wymienionego funkcjonariusza nabrała rozgłosu społecznego i pozostaje w zainteresowaniu lokalnych mediów i mieszkańców. W związku z tym policjant jest negatywnie postrzegany w społeczeństwie, przez co dalsza jego służba w Policji nie spotka się z akceptacją społeczną.
Organ stwierdził, że w tej sytuacji zasadne jest zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jako materialnoprawnej podstawy rozwiązania z D. W. stosunku służbowego. Przepis ten pozwala bowiem na zwolnienie policjanta ze służby w Policji, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Organ zaznaczył, że pojęcie "ważny interes służby" należy odczytywać łącznie
z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę
w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, posiadające zdolność psychiczną i fizyczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie, której gotowe są się podporządkować.
D. W., w ocenie organu, w związku z przedstawieniem mu zarzutów, nie spełnia wymogu posiadania nieposzlakowanej opinii i nie zmienia tego stanu rzeczy fakt, że postępowanie karne nie zostało jeszcze ukończone. Policjant któremu przedstawiono zarzuty o popełnienie przestępstwa lub przestępstw ściganych z urzędu, traci bowiem przymiot "nieskazitelności charakteru", stąd też pozostawanie w służbie D. W., który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. W ocenie organu wpływa to demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zdaniem organu powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, określane mianem "słusznego interesu strony".
W dalszej części uzasadnienia organ podkreślił, że okolicznością niesporną jest fakt, iż D. W. przedstawiono zarzuty o popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Okolicznością niekwestionowaną jest również to, iż charakter i rodzaj zarzucanego wymienionemu przestępstwa mającego związek ze służbą w Policji, ma znaczny ciężar gatunkowy i narusza dobro służby. Powyższe sprawia, zdaniem organu, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed Policją, leży rozwiązanie z nim stosunku służbowego. Samo już postawienie zarzutów dotyczących popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu sprawia, że traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania.
Organ wyjaśnił jednocześnie, że zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby. Wskazał także, że kwestia, czy policjant popełnił zarzucane mu czyny, czy też nie, nie należy do kompetencji organu.
Ponadto organ zaznaczył, że przed wydaniem decyzji zasięgnięto opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Odnośnie natomiast nadania rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności organ podniósł, że uzasadnione jest to interesem służby (tożsamym z interesem społecznym), przejawiającym się koniecznością niezwłocznego przeciwdziałania negatywnym skutkom obniżenia zaufania społecznego do Policji i policjantów, spowodowanego ujawnieniem opisanego przypadku. Policjantów obowiązują bowiem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na które opiera się działanie Policji, sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Policja jako formacja służąca społeczeństwu, przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi środkami realizacji władztwa państwowego. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy lekceważą i naruszają obowiązujące normy prawne.
Od powyższego rozkazu personalnego D. W. wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji. W odwołaniu zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 10 § 1 K.p.a. poprzez uniemożliwienie mu prawa do czynnego udziału w postępowaniu, a także obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego wadliwe zastosowanie, a polegające na przyjęciu, iż jego zwolnienie ze służby w Policji uzasadnione jest z uwagi na jej ważny interes.
W związku z powyższymi zarzutami wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji w przedmiocie zwolnienia ze służby w całości.
Do odwołania załączył kopię protokołu z jego przesłuchania w Prokuraturze.
Komendant Główny Policji, w wyniku rozpoznania powyższego odwołania, rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2015 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny organu I instancji.
W uzasadnieniu organ podtrzymał argumentację wyrażoną w zaskarżonym rozkazie personalnym. Dodatkowo organ wyjaśnił, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Organ odwoławczy zaznaczył, że ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę.
Ponadto organ II instancji zwrócił uwagę, że użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 K.p.a.). Wskazał także, że w przypadku, gdy ustawodawca pozostawił kwestię zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich.
Komendant Główny Policji wskazał również, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź
z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Zdaniem organu
w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie D. W. w służbie narusza jej ważny interes,
Organ II instancji zwrócił uwagę, że w wielu zawodach, zwłaszcza wymagających zaufania społecznego - a do takich należy zaliczyć zawód policjanta – pewne zachowania, nawet niezwiązane ze służbą, powodują, że nie można pozostawić takiego funkcjonariusza w służbie. Pozostawanie pod zarzutem przekroczenia uprawnień i dokonania kradzieży podczas wykonywania czynności służbowych, jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji. Sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Organ podniósł, że Policja jako formacja służąca społeczeństwu
i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władztwa państwowego. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerencję w sferę wolności i praw obywatelskich.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji organ I instancji, działając
w granicach uznania administracyjnego w sposób dostateczny wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie. Organ
I instancji niewątpliwie zważył bowiem, stosownie do art. 7 K.p.a., słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi wątpliwości, w ocenie Komendanta Głównego Policji, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje bowiem, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji.
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Policja winna bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem i z tego też powodu osoby egzekwujące prawo, same muszą przede wszystkim je przestrzegać i cieszyć się powszechnym, społecznym autorytetem, respektując normy zasad współżycia społecznego
i dotrzymując roty ślubowania.
Komendant Główny Policji zaznaczył, że ocena niniejszej sprawy mogłaby być inna, gdyby nie fakt, że D. W. postawiono zarzut popełnienia przestępstwa podczas wykonywania czynności służbowych. W tej jednakże sytuacji, zdaniem organu, nie może budzić wątpliwości, że samo pozostawanie przez policjanta pod zarzutem popełnienia przestępstw popełnionych na gruncie wykonywania zawodu wyczerpuje przesłanki ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Odnosząc się natomiast do postawionego w odwołaniu zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Komendant Główny Policji wskazał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, albowiem organ poinformował stronę zarówno o wszczęciu postępowania, jak i o przysługujących jej w związku z tym uprawnieniach. Zaznaczył także, że opinia organizacji związkowej ma jedynie charakter oceny, ale niewiążący dla organu.
Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podniósł też, że nie można uznać za słuszny pogląd pełnomocnika strony, że organ I instancji winien był przeprowadzić wnikliwe postępowanie wyjaśniające, skorelowane
z ustaleniami prokuratury, a ponadto winien był wstrzymać się "z dokonywaniem jakichkolwiek ocen". Organ I instancji nie mógł bowiem pozostać bierny w sytuacji postawienia podległemu mu policjantowi zarzutów o przywołanej powyżej treści. Nie może zatem również odnieść swojego skutku argument o złożeniu przez stronę wyjaśnień w toczącym się postępowaniu karnym.
Organ stwierdził też, że zaskarżona decyzja spełnia wymogi określone
w art. 108 § 1 K.p.a., albowiem w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, iż zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Na powyższy rozkaz personalny D. W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie rozkazu personalnego organu I instancji. Skarżący wniósł również
o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię "ważnego interesu służby"
i w konsekwencji jego zastosowanie wobec skarżącego, a także naruszenie prawa procesowego, tj. art. 10 § 1 K.p.a., poprzez pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału w postępowaniu, które to uchybienie miało wpływ na treść zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że zarówno organ I jak i II instancji, uznał, iż samo postawienie mu zarzutów popełnienia przestępstwa umyślnego uzasadnia zwolnienie go ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. Podniósł, że rzeczą oczywistą jest to, iż postępowanie dyscyplinarne kieruje się innymi zasadami niż postępowanie karne, jednakże oceniając, czy doszło do naruszenia przez policjanta interesu służby, organ nie powinien czynić ustaleń sprzecznych z wynikami postępowania karnego. W szczególności organ nie może pomijać wyjaśnień skarżącego złożonych w postępowaniu przygotowawczym oraz wyjaśnień współpodejrzanego, który początkowo pomawiał skarżącego
o współudział, jednakże później zmienił swoje stanowisko i wykluczył jego udział
w inkryminowanym zdarzeniu. Zdaniem skarżącego nie może to pozostać obojętne dla decyzji w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Podniósł też, że zarówno organ I, jak i II instancji całkowicie pominął stanowisko Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa [...] zawarte w opinii z dnia [...] marca 2015 r. W opinii tej wskazano, że "zebrany w sprawie materiał jest niedostateczny i nie daje podstaw do zwolnienia policjanta w ramach wskazanego przepisu prawa". Organ I instancji zasygnalizował natomiast jedynie, że przed wydaniem decyzji zasięgnięto opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Skarżący zarzucił również, że został zawiadomiony w dniu [...] marca 2015 r.
o możliwości zaznajomienia się z materiałami zebranymi w toku postępowania
i wypowiedzenia się na ich temat w dniu [...] marca 2015 r., a tymczasem następnego dnia, tj. [...] marca 2015 r., wydany został rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby. Zdaniem skarżącego nie ma żadnego znaczenia okoliczność, iż w dniu [...] marca 2015 r. zapoznając się z materiałami postępowania oświadczył, że nie wnosi żadnych uwag. Jako stronie postępowania przysługują mu liczne możliwości aktywnego uczestniczenia w postępowaniu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że
w przeciągu dwóch dni nie miał realnej możliwości aktywnego udziału
w postępowaniu.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. organ zaznaczył, że skarżący ani w odwołaniu, ani w skardze nie wskazał jakich czynności procesowych nie mógł dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć takie uchybienie ( w trybie art. 136 K.p.a. nie zwrócił się także do organu II instancji o przeprowadzenie jakichkolwiek dowodów w sprawie).
Organ wskazał także, że ustawodawca nałożył na przełożonego właściwego
w sprawach osobowych jedynie obowiązek zasięgnięcia opinii związku zawodowego, przy czym opinia ta nie jest dla organu wiążąca. Strona zatem nie może skutecznie powoływać się na treść opinii w odwołaniu, albowiem nie może z niej wywodzić skutków prawnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako P.p.s.a.) określa w jakich sytuacjach decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu.
Dokonując oceny zasadności skargi D. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji. Decyzja taka ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 K.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego) (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco przez organy wykazana.
Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie z D. W. stosunku służbowego.
Trafnie przy tym organy obu instancji zwróciły uwagę na rodzaj i zakres zadań, które ustawodawca powierzył Policji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. K 1/04 (OTK-A 2004/9/93, lex 127308). Trybunał w swych orzeczeniach wskazywał na to, iż nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem – mimo niezakończonego jeszcze postępowania karnego – pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem w sprawie karnej. Jednakże takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być bowiem rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r., sygn. akt [...] Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] postawił D. W. zarzut, iż w dniu [...] marca 2015 r. w P. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z innymi funkcjonariuszami Policji podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił się przekroczenia uprawnień i dokonał kradzieży [...] noży ceramicznych i [...] obieraczek do warzyw o wartości 1000 zł, czym działał na szkodę interesu prywatnego firmy A. S.A. z/s w W., tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. W związku z tymi zarzutami prokurator zastosował wobec wymienionego dwa środki zapobiegawcze, w tym zawieszenie w czynnościach służbowych policjanta. W sprawie bezspornym jest też, że do czasu wydania decyzji zwolnieniowej nie zostało zakończone postępowanie karne prowadzone przeciwko skarżącemu oraz pozostałym dwóm policjantom, którym postawiono zarzut udziału w tym zdarzeniu. Powyższa okoliczność nie miała i nie mogła mieć jednak w sprawie decydującego znaczenia. Organ Policji w tym postępowaniu nie były bowiem uprawnione ani zobowiązane do rozstrzygania o winie funkcjonariusza w rozumieniu przepisów prawa karnego. Z tego też powodu organy nie mogły również ustalać prawdopodobieństwa skazania funkcjonariusza za zarzucany czyn, ani oceniać wartości zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego, a tym bardziej odnosić się w jakikolwiek sposób do winy skarżącego, czy jego niewinności.
Organy Policji rozpoznając niniejszą sprawę wzięły natomiast pod uwagę fakt, że D. W. postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego podczas wykonywania czynności służbowych. Pozostawanie pod zarzutem dokonania kradzieży podczas wykonywania czynności służbowych, jest niewątpliwie zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Zwrócono także uwagę, że sprawa dotycząca wymienionego funkcjonariusza nabrała rozgłosu społecznego i pozostawała w zainteresowaniu lokalnych mediów i mieszkańców. Niewątpliwie mogło to mieć zatem niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz z pewnością nie sprzyjało budowaniu autorytetu omawianej formacji i jej funkcjonariuszy. Sprawne działanie tej formacji opiera się bowiem na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów obowiązującego prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest konieczna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego funkcjonariuszy Policji. Każdy funkcjonariusz tej formacji, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe musi zatem pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Postawienie D. W. zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego podczas wykonywania czynności służbowych mogło natomiast nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez niego przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Nawet podejrzenie o popełnienie przez funkcjonariusza Policji przestępstwa podczas wykonywania czynności służbowych, świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej.
W niniejszej sprawie – co jeszcze raz należy podkreślić – istotne znaczenie miał charakter czynu którego popełnienie zarzucono skarżącemu, jego związek z pełnioną służbą, a także troska o należyty wizerunek Policji oraz właściwą postawę i zdyscyplinowanie policjantów pozostających w służbie. Wszystkie te okoliczności przytoczone przez organy Policji pozwalały na ocenę, że D. W. utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za niezasadny, gdyż organom Policji nie można skutecznie wytknąć ani błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organy Policji zachowały warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącego (art. 7 K.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariusza, kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organy kierowały się bowiem dobrem służby i przez ten pryzmat oceniany był słuszny interes skarżącego.
Podejmując decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby organy wyjaśniły, że w sprawie przeszkodą do uwzględnienia słusznego interesu funkcjonariusza był interes społeczny, tzn. dobro Policji, któremu to interesowi ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię.
Należy jednocześnie podkreślić, iż sąd administracyjny dokonuje oceny legalności zaskarżonej decyzji, biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący na dzień jej wydania. Ocena legalności zaskarżonej decyzji w niniejszej sprawie polegała więc na zbadaniu, czy Komendant Główny Policji w dniu wydania tej decyzji miał prawo rozstrzygnąć sprawę w dokonany przez siebie sposób.
Nowe okoliczności faktyczne jakie zaistniały po dacie wydania tej decyzji (wydanie przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] w dniu [...] grudnia 2015 r. postanowienia o wyłączeniu materiałów do odrębnego postępowania, z uzasadnienia którego wynika, że zarzuty postawione D. W. nie potwierdziły się i postępowanie w stosunku do niego ma zostać umorzone) nie mogły mieć zatem wpływu na treść rozstrzygnięcia Sądu.
Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez organy Policji art. 10 § 1 K.p.a., poprzez pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału w postępowaniu. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania w takim stopniu, iż mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis ten normuje zatem powinność wydania oraz treść rozstrzygnięcia sądu administracyjnego pierwszej instancji w przypadku ujawnienia określonych naruszeń przepisów postępowania. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest wykazanie nie tylko, że jakieś uchybienia procesowe miały w ogóle miejsce, ale przede wszystkim, iż mogły one rzutować na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy przy tym rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia. Chodzi tu więc o uchybienia procesowe na tyle istotne, że kształtowały one lub współkształtowały treść stosunku administracyjnoprawnego, czyli że gdyby nie było ujawnionego naruszenia przepisów postępowania, rozstrzygnięcie sprawy przez organy administracyjne mogłoby być inne.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak przesłanek wskazujących na naruszenie przez organy Policji uprawnień procesowych skarżącego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący podnosząc zarzut pozbawienia go prawa czynnego udziału w postępowaniu, nie przedstawił jakichkolwiek argumentów na powyższą okoliczność. D. W. w dniu [...] marca 2015 r. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby i w tym samym dniu zapoznał się z aktami prowadzonego postępowania oświadczając na piśmie, iż na chwilę obecną nie wnosi uwag. Wprawdzie już następnego dnia tj. [...] marca 2015 r. wydana została decyzja pierwszoinstancyjna w tej sprawie. Nie mniej jednak nie oznacza to, że skarżący został pozbawiony inicjatywy dowodowej, gdyż z takich możliwości mógł skorzystać nie tylko po zawiadomieniu go o wszczęciu postępowania ale także w toku całego postępowania odwoławczego. Skarżący z możliwości tych jednak nie skorzystał. Nie wykazał też, aby uniemożliwiono mu dokonanie konkretnych czynności procesowych, np. złożenie istotnego w sprawie dokumentu lub zgłoszenie innego istotnego dowodu w sprawie. Decyzja o zwolnieniu ze służby została natomiast wydana z uwzględnieniem okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy spełniona została również przesłanka określona w przepisie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Opinia ta, co słusznie podkreślił organ, nie ma charakteru wiążącego, a zatem nie musi rzutować na treść wydanego rozstrzygnięcia.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji odpowiadają prawu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło