II SA/Rz 289/17

WyrokWSA w Rzeszowie2017-06-01

Skład orzekający: Jacek Surmacz, Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców, a także za udostępnienie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców, została nałożona prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Stwierdzone naruszenia, w tym brak ciągłości zapisów na wykresówkach, przekroczenie czasu jazdy i skrócenie odpoczynku, zostały udowodnione. Organy prawidłowo zakwalifikowały naruszenie jako udostępnienie niepełnych danych, a nie nierejestrowanie ich. Sąd podzielił również stanowisko organów co do prawidłowego obliczenia terminu wczytania danych z karty kierowcy, uwzględniając jedynie dni zarejestrowanej działalności. Brak było podstaw do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, gdyż naruszenia wynikały z braku należytej organizacji pracy i kontroli nad kierowcami.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przewoźnika drogowego A. P. za naruszenia przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców, a także za udostępnienie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców. Stwierdzono m.in. przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie odpoczynku, brak ciągłości zapisów na wykresówkach oraz opóźniony odczyt danych z karty kierowcy. Przedsiębiorca kwestionował prawidłowość nałożonej kary, zarzucając błędy w kwalifikacji naruszeń i ocenie dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz Sędziowie WSA Małgorzata Niedobylska / spr./ WSA Piotr Popek Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A. P. (dalej: strona/przedsiębiorca/skarżący), prowadzącego działalność gospodarczą w formie przedsiębiorstwa A. (dalej: przedsiębiorstwo) od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2016 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15.000zł, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że podczas kontroli przedsiębiorstwa w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących transportu drogowego stwierdzono naruszenia tych przepisów, polegające na: - przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia przez kierowców pojazdu bez przerwy, - skróceniu dziennego czasu odpoczynku kierowców, - okazaniu podczas kontroli wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, - udostępnieniu podczas kontroli niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, - naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. Przedsiębiorca posiadał licencje na wykonywanie krajowego i międzynarodowego transportu drogowego rzeczy i w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniał średnio 5 kierowców. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, opisanymi w protokole kontroli, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. P. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Po rozpatrzeniu wniesionego przez stronę odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podzielił ustalenia i wnioski organu pierwszej instancji. Powołując się na brzmienie art. 4, art.7, art.8 i art.12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r. – dalej: "rozporządzenie nr 561/2006", art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. Urz. UE. L nr 168, str. 16) – dalej: "rozporządzenie nr 581/2010", art.34 rozporządzenia Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE. L Nr 60, str.1 – dalej: "rozporządzenie nr 165/2014", art.4 pkt 22, art.92 a ust.1, ust.3 i ust.6, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t. jedn. Dz. U. z 2016r., poz.1907 ze zm.) – dalej: "u.t.d.", organ stwierdził, że naruszenia wskazanych przepisów polegały na: 1) braku ciągłości zapisów prędkości przejechanych kilometrów oraz aktywności kierowców na okazanych wykresówkach dotyczących: - pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez K. Ż. w wyszczególnionych okresach, - pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez A. D. w wyszczególnionych okresach, - pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez R. S. w wyszczególnionych okresach, , - pojazdu o nr rej. [...] prowadzonego przez Z. P. w wyszczególnionych okresach. Wobec braku zarejestrowanych ręcznych lub automatycznych wpisów aktywności kierowców uzasadnione było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 41.400zł zgodnie z l.p.6.3.9. załącznika nr 3 do u.t.d. 2) skróceniu przez kierowcę A. P. dziennego okresu odpoczynku o 30 minut, co stosownie do treści lp. 5.3.1 załącznika nr 3 do u.t.d. uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w ł wysokości 100 zł, 3) przekroczeniu w kilku przypadkach przez kierowców maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co stosownie do treści lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w łącznej wysokości 1600 zł, 4) dokonaniu przez przedsiębiorcę w jednym przypadku odczytu danych cyfrowych z karty kierowcy po upływie 28 dni, co stosownie do lp. 6.3 11. załącznika nr 3 do u.t.d. uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w łącznej wysokości 500 zł. Ponieważ łączna kara za wszystkie stwierdzone naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. wyniosła 43.600zł, a z uwagi na treść art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 15.000 zł - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli - kwota kary pieniężnej została ograniczona do 15.000 zł. Odnosząc się do zarzutów odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że przesłuchania kierowców oraz przedsiębiorcy wykluczyły możliwość wykonywania przewozów, podczas których nie były rejestrowane aktywności na wykresówkach. W związku z tym nie doszło do spełnienia przesłanek przepisu sankcjonującego lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Powyższe oznacza, że podczas kontroli udostępniono niepełną dokumentację czasu pracy kierowców. Jednocześnie na rewersach wykresówek okazanych podczas kontroli naniesiono okresy odpoczynku, strona przedstawiła także dokumentację potwierdzającą fakt nieprowadzenia pojazdów. Ponadto w toku postępowania administracyjnego nie zostały przedstawione przez stronę jakiekolwiek dowody wskazujące, by skarżący wykonywał przejazdy wyłączone spod zastosowania rozporządzenia 561/2006. Odnośnie twierdzeń strony, że zapis na tachografie nastąpił w wyniku wstrząsów spowodowanych załadunkiem pojazdów przez koparkę, organ odwoławczy zważył, iż wstrząsy, na które wskazuje strona, nie mogły spowodować włączenia się tachografu i wykonania przez niego zapisów aktywności w postaci prowadzenia pojazdu. Organ odwoławczy zważył, że strona nie przedstawiła dowodów wskazujących na zastosowanie art. 92b i 92c u.t.d., a organ nie dopatrzył się okoliczności przemawiających za zastosowaniem tych przepisów. Fakt licznych stwierdzonych naruszeń w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków dowodzi o braku skutecznych działań nadzorczych i kontrolnych wobec kierowców. W przedmiotowej sprawie brak było podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego wyjaśnienia strony same w sobie nie dowodzą jednocześnie deklarowanych w nim okoliczności. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 6.3.9 oraz lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności, na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. W opinii organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A. P. zarzucił naruszenie: - art. 92a ust. 1 i ust. 6 i przepisu lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. przez ich bezpodstawne zastosowanie oraz pominięcie wytycznych zawartych w rozporządzeniu 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r., - art. 92a ust. 1 i ust. 6 i przepisu lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d przez ich bezpodstawne zastosowanie, gdy materiał dowodowy wskazuje na naruszenie wskazane pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., - art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a przez ustalanie i dokonanie oceny stanu faktycznego dotyczącego stwierdzonych w skarżonej decyzji naruszeń, na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego, - naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. przez niepodjęcie przez organ I instancji działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego, nieprzeprowadzenie dowodów mających wpływ na wynik sprawy i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego - naruszenie art. 138 k.p.a przez nałożenie kary z tytułu lp 6.3.9 załącznika nr 3 u.t.d., mimo wskazań organu II instancji, - naruszenie art. 107 ust. 1, art. 156 ust. 2 k.p.a. i art. 51 ust. 8 u.t.d. przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa w oparciu o rozporządzenie 581/2010, na podstawie którego brak podstaw do jej nałożenia, - naruszenie unormowań k.p.a., w tym szczególności art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez brak staranności organu w podejmowaniu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a w szczególności wydanie decyzji z błędną interpretacją rozporządzenia WE 581/2010, - naruszenie wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, bez wykazania w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia stwierdzonych naruszeń - naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego określonej w art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej przez złamanie generalnych zasad k.p.a. W związku z powyższym wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi podniósł, że jego zdaniem nie doszło do naruszenia w postaci "Udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy- za każdy dzień", a jedynie do nierejestrowania za pomocą urządzenia. Jak wskazał organ II instancji w swej decyzji uchylającej decyzję organu I instancji, wykazano jedynie luki kilometrów, co może stanowić przejaw innych naruszeń przepisów załącznika nr 3. Skarżący powtórzył, że za wszystkie braki przebiegu pojazdów odpowiedzialny jest osobiście, bo nie wiedział, że jazda prywatna lub jako przedsiębiorcy wymaga zakładania wykresówki do tachografu. W toku ponownego postępowania wszystkie te okoliczności zostały po raz drugi potwierdzone w przesłuchaniu skarżącego i kierowców. Skoro organ I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom przedsiębiorcy, co do odpowiedzialności za wszystkie braki, to powinien podjąć dodatkowe czynności wobec kierowców w celu ustalenia stanu faktycznego. Ponadto organ II instancji wydając ponownie decyzję wyraził całkiem odmienne stanowisko niż w przypadku swej decyzji, którą uchylił decyzje organu I instancji. Skarżący nie zgadza się ze stwierdzeniem naruszenia w postaci przekroczenia maksymalnego okresu prowadzenia bez przerwy przez kierowców, gdyż zapisy aktywności w polu przebytej drogi świadczą o tym, iż pojazdy znajdowały się pod załadunkiem koparki i występowały wstrząsy, natomiast kierowcy w tym okresie odbierali przerwę. Kontrolujący nie wyjaśnili tych sytuacji i nie uwzględnili, że praca na kopalni jest specyficzna, a podczas załadunku dochodzi do drgań, które powodują ruchy skrzyni biegów, na której znajduje się czujnik, który odbiera te drgania i stąd znikome ruchy tachografu. Ponadto tachograf nie rejestrował wtedy ani wykresu prędkości, ani przebytej drogo, tylko w polu pracy zarysował jakieś ruchy, które nie były jazdą kierowcy. Zdaniem skarżącego, organ II instancji błędnie wyliczył dni zarejestrowanej aktywności - w przypadku kierowcy A. Ł. okres ten to 28 dni aktywności, a nie 30 dni. Organ nie podał, na jakiej podstawie stwierdził przekroczenie i o ile dni został przekroczony termin, nie uwzględnił, że zmieniło się orzecznictwo w zakresie dni aktywności kierowcy, a nie dni kalendarzowych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art.1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest niezasadna. Niekwestionowanie jest dopuszczenie się przez przedsiębiorcę naruszenia polegającego na braku ciągłości zapisów prędkości, przejechanych kilometrów oraz aktywności kierowców na okazanych wykresówkach. Stwierdzone braki dotyczą udokumentowania łącznie 49 911 km przebiegu czterech pojazdów przedsiębiorcy, prowadzonych przez czterech różnych kierowców, w okresie od września 2014r. do stycznia 2015r. Skarżący w trakcie postępowania oświadczył, że za wszystkie braki przebiegu pojazdów odpowiedzialny jest sam osobiście, bo nie wiedział, że jazda prywatna lub jako przedsiębiorcy wymaga zakładania wykresówki do tachografu. Organy nie dały wiary temu oświadczeniu wykazując, że nie jest możliwe, aby skarżący wykonał sam wszystkie brakujące przejazdy, skoro średnio kierowca pokonuje od 4.00 km – 9.000km miesięcznie, a żeby wypełnić brakujące kilometry skarżący musiałby pokonać ponad 14.500km miesięcznie. Ponadto z akt sprawy wynika, że w niektórych dniach skarżący musiałby prowadzić samodzielnie kilka pojazdów. Organy słusznie też wskazały, że w sytuacji, gdy skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu od 26 lat, a od 2003r. zarządza przedsiębiorstwem, niewiarygodne jest zasłanianie się brakiem świadomości i wiedzy, co do obowiązku rejestrowania aktywności kierowcy przy pomocy wykresówek. Jak już podniesiono, skarżący nie kwestionował braku ciągłości zapisów, lecz klasyfikację naruszenia. Organ odwoławczy w decyzji uchylającej z dnia [...] października 2015r. nakazał organowi I instancji podjęcia czynności dowodowych, w szczególności wobec kierowców, w celu wyjaśnienia przyczyn istnienia luk w przebiegu pojazdów. Organ I instancji dokonał przesłuchania kierowców, którzy zgodnie zeznali, że zawsze przy prowadzeniu pojazdu wkładali wykresówkę do tachografu i nie mają wiedzy na temat braku zapisów na wykresówkach pojazdów. Świadek A. D. wskazał na przejazdy bez karty jedynie po placu firmowym w celu przestawienia pojazdu – średnio ok.50 m dwa razy w tygodniu. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, w tym w szczególności przesłuchania kierowców i przedsiębiorcy, wykluczyły możliwość wykonywania przewozów, podczas których nie były rejestrowane aktywności na wykresówkach. Przedsiębiorca nie wskazał wiarygodnych powodów istnienia luk w zapisach przebiegu pojazdów. W tej sytuacji organy zasadnie uznały, że podczas kontroli nie okazano pełnej dokumentacji czasu pracy kierowców. W związku z tym stwierdzone naruszenia zostały zakwalifikowane nie jako "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi", opisanego w l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., lecz jako naruszenie, o którym stanowi l.p. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. – "Udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – za każdy dzień". Zdaniem Sądu, powyższe stanowisko organów jest uzasadnione w świetle zebranego materiału dowodowego. Sąd nie podziela też zarzutów skargi odnoszących się do niezasadnego - zdaniem skarżącego - ukarania za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców. Jednoznaczne są ustalenia dotyczące przekroczenia przez niektórych kierowców maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku przez A. P. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy prawidłowo uznał, że naruszone zostały przepisy art.4 lit.d i lit. f oraz art.7 i art.8 ust.1 – 5 i ust.8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, co uzasadniało nałożenie kar zgodnie z l.p. 5.2. i l.p.5.3.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Podnoszone przez skarżącego twierdzenia o możliwości uruchomienia tachografu i wykonania przez niego zapisów aktywności na skutek wstrząsów spowodowanych załadunkiem pojazdu są gołosłowne i słusznie zostały uznane przez organ odwoławczy za nieprawdopodobne. Odnosząc się do zarzutu w kwestii stwierdzonego naruszenia terminu odczytu danych z karty kierowcy A. Ł. trzeba przypomnieć, że stosownie do treści § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych, dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Natomiast zgodnie z art. 1 pkt 3 lit. b rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekraczać 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Oznacza to, że podmiot wykonujący przewóz naruszy powyższy obowiązek, a tym samym podlegać będzie odpowiedzialności administracyjnej, jeżeli nie pobierze danych z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni. Istotne znaczenie ma to, czy przy realizacji powyższego obowiązku, podmiot obowiązany powinien uwzględnić każdy dzień kalendarzowy czy wyłącznie dni zarejestrowanej działalności kierowcy, którego dane mają zostać wczytane. Jak w wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy stoi na stanowisku, że przy obliczaniu terminu na wczytanie danych cyfrowych z kart kierowców, powinny być brane pod uwagę wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Zdaniem Sądu, stanowisko to jest słuszne i znajduje uzasadnienie w licznych orzeczeniach sądów administracyjnych, które jednolicie przyjmują, że wykładnia omawianych przepisów powinna być dokonana z uwzględnieniem zapisu pkt 3 preambuły do rozporządzenia nr 581/2010, który stanowi, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Dniami zarejestrowanej działalności są dni, w których działalność kierowcy powinna być zarejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresu odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r. – dalej: "rozporządzenie nr 561/2006". Okresami składającymi się z nierejestrowanej działalności są natomiast okresy, gdy nie można przedsiębiorcy przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2015 r. sygn. akt II GSK 2396/14, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 września 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 875/16 i z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 1556/14, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlk. Z dnia 4 kwietnia 2016r. sygn. akt II SA/Go 134/16). Zdaniem Sądu wprawdzie w zaskarżonej decyzji w uzasadnieniu nie wskazano ilości dni przekroczenia, ale z treści decyzji organu I instancji, która została utrzymana w mocy, wynika, że odczytu z kart kierowcy dokonano po upływie 38 dni kalendarzowych oraz 30 dni zarejestrowanej aktywności, co stanowi przekroczenie terminu odczytu o 2 dni zarejestrowanej działalności. Brak zatem podstaw do uznania, że organy pominęły przepisy rozporządzenia nr 581/2010 i nie uwzględniły obowiązującej linii orzeczniczej w tej kwestii. Wyrazem zastosowania się do tej linii i uwzględnienia wyłącznie dni zarejestrowanej działalności jest też odstąpienie od ukarania za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy A. P. i danych urządzenia rejestrującego; wbrew zarzutom skargi, organ I instancji dał temu wyraz w decyzji z dnia [...] października 2016r. (str.20). W ocenie Sądu, na akceptację zasługuje stwierdzenie organu odwoławczego o braku w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania art. 92b i 92 c ust. 1 u.t.d., bowiem strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy, a ponadto do opisanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Przepis art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a/ - c/ i pkt 2 u.t.d. stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r.; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a/, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń (art. 92b ust. 2 u.t.d.). Z kolei przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Warunkiem wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o przywołany przepis jest wykazanie zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. W przepisie tym chodzi o sytuację wyjątkową, czyli taką, której doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie przewidzieć. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela w tym zakresie ocenę organów orzekających, że skarżący jako przedsiębiorca odpowiada za brak należytego systemu bieżącej kontroli wykonywania obowiązków przez kierowców. Jak wynika z okoliczności niniejszej sprawy stwierdzone naruszenia nie miały charakteru jednostkowego, a to oznacza, że przedsiębiorca nie w pełni zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Bezpodstawne i gołosłowne są zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący nie sprecyzował jakie działania powinien podjąć organ i jakie okoliczności sprawy pozostały niewyjaśnione. W ocenie Sądu organ przeprowadził postępowanie w sposób prawidłowy, zapewniając stronie czynny w nim udział, ustalając istotne dla sprawy okoliczności, a wydane rozstrzygnięcia nie naruszają prawa. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło