II SA/Rz 230/17
WyrokWSA w Rzeszowie2017-06-06
Skład orzekający: Maciej Kobak, Elżbieta Mazur – Selwa, Joanna Zdrzałka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, jeśli dokumenty z rokowań z niektórymi współwłaścicielami nie zostały dołączone do wniosku, a rokowania te odbyły się już w trakcie postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak dołączenia do wniosku dokumentów z rokowań z niektórymi współwłaścicielami oraz fakt odbycia się tych rokowań w trakcie postępowania administracyjnego nie stanowi uchybienia dyskwalifikującego decyzję, jeśli braki te zostały uzupełnione w toku postępowania, a zasada niewładczego uregulowania relacji prawnych została zrealizowana. Sąd podkreślił, że rokowania mogą być zakończone w dowolnym czasie, gdy strony nie widzą szans na porozumienie, a brak aktywności procesowej stron w wyjaśnianiu wątpliwości lub wskazywaniu alternatywnych rozwiązań obciąża je.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z ich nieruchomości na rzecz inwestora w celu budowy sieci ciepłowniczej. Skarżący zarzucili naruszenie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na wadliwe przeprowadzenie rokowań z niektórymi współwłaścicielami, brak dołączenia dokumentów z rokowań do wniosku oraz prowadzenie rokowań w trakcie postępowania. Podnieśli również zarzuty proceduralne dotyczące braku zawiadomienia niektórych współwłaścicieli o oględzinach i braku możliwości czynnego udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak /spr./ Sędziowie WSA Elżbieta Mazur – Selwa WSA Joanna Zdrzałka Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi W. O. i K. O. na decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości -skargę oddala-
Przedmiotem skargi W. i K. O. (dalej w skrócie: "skarżący") reprezentowanych przez pełnomocnika r. pr. Ł. B. jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...].
Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia 5 listopada 2015r. skierowanym do Starosty [...] (dalej w skrócie: "organ I instancji"), A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej w skrócie: "inwestor") domagało się udzielenia zgody na ograniczenie sposobu korzystania z działki nr 2794/11 obj. Kw nr [...], oraz z działek nr 2794/12 i 2794/13 obj. Kw nr [...] położonych w obrębie [...] stanowiących współwłasność Z. G., F. G., K. O. i W. O. w trybie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm. – dalej w skrócie "u.g.n.").
W uzasadnieniu wniosku inwestor podał, że prowadzone rokowania ze współwłaścicielami działek nie dały rezultatu, z uwagi na ich nieokreślone oczekiwania co do wysokości odszkodowania, oraz brak dobrej woli okazywany przez unikanie spotkań umawianych w celu prowadzenia negocjacji.
Do wniosku inwestor dołączył m. in. dokumenty z przebiegu rokowań ze skarżącymi.
W toku postępowania organ I instancji powziął informację, że adres Z. i F. G. jest nieaktualny, w związku z czym zwrócił się do Burmistrza Gminy i Miasta [...] o udostępnienie stosownych danych z rejestru mieszkańców. Po uzyskaniu informacji o ostatnim znanym miejscu zameldowania i zameldowania na pobyt stały, które było tożsame z adresem widniejącym w ewidencji gruntów i budynków, w dalszej części postępowania organ I instancji kierował korespondencję na ten właśnie adres. W taki sposób zawiadomił Z. i F. G. o terminie oględzin. W dniu 13 stycznia 2016 r. K. O. przedłożył do akt kopię pisma Z. i F. G. z dnia 10 stycznia 2016 r. w którym oświadczyli oni, że od sierpnia 1994 r. nie mieszkają pod adresem na który organ I instancji kierował korespondencję. Ponieważ pismo to było kserokopią, nie zostało włączone do akt sprawy, jednakże organ I instancji w dniu 27 stycznia 2016 r. wysłał do Z. i F. G. na ich adres w [...] odpisy zawiadomienia o wszczęciu postępowania, oraz pouczenie o obowiązku wskazania pełnomocnika do doręczeń. W dniu 2 lutego 2016 r. odbyły się oględziny nieruchomości, w których uczestniczył pełnomocnik skarżących. W ich trakcie pełnomocnik inwestora okazał przebieg budowy odcinków osiedlowej sieci ciepłowniczej przez działki stanowiące współwłasność skarżących. W piśmie z dnia 26 lutego 2016 r. Z. i F. G. wskazali pełnomocnika do doręczeń. W wykonaniu wezwania organu I instancji, inwestor w dniu 25 maja 2016 r. przedłożył dokumenty potwierdzające fakt odbytych rokowań z Z. i F. G.
Decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr [...] Starosta [...] postanowił ograniczyć sposób korzystania z działek nr 2794/11, 2794/12 i 2794/13 położonych w obrębie [...] poprzez zezwolenie inwestorowi na budowę odcinków osiedlowej sieci ciepłowniczej, zgodnie z załącznikami graficznymi do decyzji opracowaniami na fragmentach mapy ewidencji gruntów i budynków i mapy zasadniczej. Organ zobowiązał inwestora do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego a jeżeli będzie to niemożliwe do zapłaty ewentualnego odszkodowania. Ponadto organ zobowiązał współwłaścicieli do udostępniania działek w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii urządzeń.
Po rozpoznaniu odwołania skarżących, decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Burmistrz Gminy i Miasta [...] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym – budowę odcinków osiedlowej sieci ciepłowniczej w miejscowości Nisko, m. in. na działkach nr 2794/11, 2794/12 i 2794/13 stanowiących współwłasność Z. G., F. G., K. O. i W. O. Wskazał, że kwestie związane z lokalizacją inwestycji celu publicznego nie są rozpatrywane w sprawie o udzielenie zgody na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, a zatem organ rozstrzygający sprawę w trybie art. 124 u.g.n. nie dokonuje weryfikacji wydanej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji, ani też nie jest uprawniony do oceny zasadności lokalizacji i jej proponowanego przebiegu. Podkreślił, że w trakcie spotkania ze skarżącymi w dniu 24 września 2015 r., oraz podczas oględzin, inwestor wskazał przebieg sieci ciepłowniczej, zaś w toku postępowania skarżący mieli możliwość zapoznania się trasą planowanej inwestycji i stopniem obciążenia ich działek jak i działek sąsiednich.
Podkreślił również, że przed wydaniem decyzji inwestor przeprowadził rokowania z wszystkimi współwłaścicielami, które jednak nie przyniosły rezultatu i zostały zakończone. Zdaniem organu odwoławczego, okoliczność, że rokowania ze Z. i F. G. odbyły się już po wszczęciu postępowania administracyjnego, nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości ich przeprowadzenia. Odnosząc się do zarzutu niezapewnienia Z. i F. G. możliwości wzięcia udziału w oględzinach, organ odwoławczy wskazał, że zostali oni zawiadomieni na adres widniejący w ewidencji gruntów i budynków, ponadto przeprowadzenie oględzin nie jest obligatoryjne i zależy od uznania organu prowadzącego postępowanie.
W ustawowym terminie skarżący wnieśli skargę na decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2016 roku, wnosząc o jej uchylenie, jak również decyzji organu I instancji, oraz umorzenie postępowania, a ponadto o zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący podnieśli zarzut naruszenia:
- art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię wskutek czego doszło do uznania przez organy orzekające, iż wniosek inwestora spełnia ustawowe wymogi, t. j. załączono do niego dokumenty z uprzednio przeprowadzonych rokowań, stanowiące warunek sine qua non jego rozpatrzenia,
- art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż rokowania zostały przeprowadzone przez podmiot wnioskujący o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżących w sytuacji gdy faktycznie czynności uznane przez inwestora za negocjacje prowadził organ I instancji,
- art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż ustawowy wymóg uprzedniego przeprowadzenia negocjacji został spełniony, w sytuacji gdy czynności uznawane przez inwestora za negocjacje zostały przeprowadzone jedynie ze skarżącymi z pominięciem pozostałych współwłaścicieli posiadających ½ udziału w działkach, t. j. F. i Z. G.,
- art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez organy orzekające, iż właściciel obciążonej nieruchomości nie wyrazili zgody na ograniczenie sposobu korzystania z niej, w sytuacji gdy inwestor przed złożeniem stosownego wniosku nie podjął jakichkolwiek negocjacji ze współwłaścicielami posiadającymi ½ udziałów, t. j. F. i Z. G., a nawet nie ustalił ich miejsca zamieszkania,
- art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez organy orzekające, iż inwestor nawet w trakcie trwania postępowania, co już samo w sobie jest rażącym uchybieniem procedurze w zakresie ograniczania sposobu korzystania z nieruchomości, przeprowadził negocjacje zakończone niepowodzeniem, w sytuacji gdy sam je zerwał nie odpowiadając na zapytanie F. i Z. G., którzy skłonni byli, po uzyskaniu wyczerpujących informacji, udzielić stosownej zgody na korzystanie z ich nieruchomości,
- art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na udzieleniu zezwolenia na zajęcie nieruchomości będącej we współwłasności skarżących w sposób dla nich uciążliwy w sytuacji gdy istniała możliwość innego usytuowania urządzeń inwestora,
- przepisów postępowania, t. j. art. 6, 8, 9, 10 § 1 w zw. z art. 42 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. – dalej w skrócie: "k.p.a."), które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego prowadzenie w sposób sprzeczny z prawem i nie pogłębiający zaufania strony do organu, wskutek nie ustalenia już w momencie wszczęcia postępowania miejsca zamieszkania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, która miała zostać obciążona, co skutkowało bezskutecznością czynności, o których nie zostali zawiadomieni,
- przepisów postępowania, t. j. art. 10 § 1 w zw. z art. 85 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niezawiadomienie i niezapewnienie wszystkim stronom udziału w oględzinach przeprowadzonych w dniu 2 lutego 2016 r. na przedmiotowej nieruchomości, wskutek czego doszło do pogwałcenia zasady czynnego udziału strony w decydujących dla rozstrzygnięcia czynnościach dowodowych, co stanowi jedną z podstaw wznowienia postępowania w sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.,
- przepisów postępowania, t. j. art. 9 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zupełne pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnienia, na jakiej podstawie organ uznał, iż wniosek złożony przez inwestora jest kompletny, t. j. zawierający dokumenty z przeprowadzonych negocjacji, jak również podania argumentów prawnych, na jakiej podstawie został w ogóle przyjęty do rozpoznania.
W uzasadnieniu skarżący wskazali, że wykładnia gramatyczna art. 124 ust. 3 u.g.n. jednoznacznie wskazuje, iż rokowania z właścicielami nieruchomości powinny odbyć się przed złożeniem wniosku o wydanie zezwolenia, a jednym z wymogów formalnych wniosku jest dołączenie do niego dokumentów z przeprowadzonych rokowań. Oznacza to, że brak ten nie może być sanowany w toku postępowania. Tymczasem w przedmiotowej sprawie inwestor nie dołączył do wniosku o wydanie zezwolenia jakichkolwiek dokumentów wskazujących na przeprowadzenie negocjacji z F. i Z. G., zostały one przeprowadzone już po wszczęciu postępowania administracyjnego.
Podnieśli też, że negocjacje nie zostały zakończone, albowiem inwestor nie ustosunkował się do pisma F. i Z. G. z dnia 29 lipca 2016 r., zaś skarżący nie złożyli deklaracji, iż nie zgadzają się na udostępnienie nieruchomości pod wskazaną inwestycję.
Wskazali również, że trasa planowanej inwestycji powinna przebiegać przede wszystkim przez drogę publiczną, co było intencją organu wydającego decyzję w tym przedmiocie, a nie działki skarżących jak to miało miejsce w rzeczywistości. Zdaniem skarżących organ I instancji nie wyjaśnił dostatecznie sygnalizowanego przez nich problemu, iż trasa inwestycji przebiega głównie przez ich działki, gdyż na nich faktycznie urządzona została droga publiczna.
Podnieśli też, że organ I instancji przeprowadził dowód z oględzin nieruchomości nie zawiadamiając o tym F. i Z. G., mając już w dniu oględzin wiedzę o tym, że adres na który kierował do nich korespondencję jest nieaktualny. Zdaniem skarżących, dyskwalifikuje to czynność procesową jako dowód w sprawie, natomiast mimo zwrócenia na to uwagi w piśmie z dnia 16 września 2016 r., organ I instancji nie naprawił uchybienia. Skoro został dopuszczony dowód z oględzin, powinien być on przeprowadzony zgodnie z przepisami prawa, niezależnie od tego, czy przeprowadzenie tego dowodu jest obligatoryjne czy fakultatywne.
Wreszcie podnieśli, że zarówno adres wskazany w ewidencji gruntów i budynków, jak i adres zameldowania wynikający z ewidencji ludności nie mają znaczenia prawnego i faktycznego, skoro nie są to adresy zamieszkania.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda [...] podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Zdaniem organu II instancji, skarżący błędnie przyjęli, że rokowania przeprowadził organ I instancji a nie inwestor, skoro to inwestor zaprosił do rokowań i zaproponował odszkodowanie za udzielenie prawa do dysponowania nieruchomością. Spotkania organizowane przez organ I instancji miały na celu uzgodnienie trasy przebiegu planowanej inwestycji, z uwagi na wydaną decyzję o lokalizacji celu publicznego. Ponadto w ocenie organu II instancji, fakt przedłożenia dowodów z przeprowadzenia rokowań dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego nie miał wpływu na ocenę ich prawidłowego przeprowadzenia, albowiem uzupełnienie materiału dowodowego nastąpiło przed wydaniem decyzji ograniczającej sposób korzystania z przedmiotowych nieruchomości. Dalej powtórzył swoje wcześniejsze stanowisko odnośnie możliwości innego usytuowania lokalizacji inwestycji. Wskazał też, że strony zostały zawiadomione o zakończeniu postępowania dowodowo – wyjaśniającego w sprawie i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a także zgłoszenia żądań w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej w skrócie: "ppsa"), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie sąd stwierdza, że zarówno decyzja zaskarżona, jak i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa, co skutkuje oddaleniem skargi.
1. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 124 ust. 1 u.g.n., zgodnie
z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów
i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Kontrola zaskarżonych decyzji nie wykazała, aby powołany przepis został naruszony. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Burmistrz Gminy i Miasta [...] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym – budowę odcinków osiedlowej sieci ciepłowniczej w miejscowości [...], m. in. na działkach nr 2794/11, 2794/12 i 2794/13, stanowiące współwłasność skarżących oraz Z. i F. G. Kwestionowane w niniejszej sprawie decyzje ograniczają sposób korzystania z ww. nieruchomości na rzecz A. Sp. z o.o. w celu budowy sieci ciepłowniczej,
a zatem adekwatnie do treści decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego. Przedmiotowo, inwestycja będąca causą ograniczenia również mieści się w zakresie stosowania art. 124 ust. 1 u.g.n.
Sposób i zakres ograniczenia został wskazany precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na dowolność interpretacji. Przebieg sieci został określony poprzez wykreślenie na fragmentach mapy ewidencji gruntów i budynków (załącznik graficzny nr 1 i 3 do decyzji) oraz na fragmencie kopii mapy zasadniczej (załącznik nr 2 i 4 do decyzji); pas ochronny sparametryzowano poprzez wskazanie jego szerokości, licząc od osi sieci w obie strony oraz powierzchni w metrach kwadratowych dla każdej
z działek.
Realizujące inwestycje przedsiębiorstwo zostało zobowiązane do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po wykonaniu prac, a gdyby okazało się to niemożliwe lub utrudnione, do zapłaty odszkodowania; formuła rozstrzygnięcia odpowiada treści art. 124 ust. 4 u.g.n.
Z kolei właścicieli działek nr 2794/11, 2794/12 i 2794/13 zobowiązano do ich udostępniania w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii wybudowanej na nich sieci; i w tym wypadku rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie normatywne w treści art. 124 ust. 6 u.g.n.
2. Sąd nie podziela zarzutu skargi o naruszeniu art. 124 ust. 3 u.g.n. Wstępnie Sąd zwraca uwagę, że ustawodawca w powołanym przepisie uzależnił wydanie decyzji
o ograniczeniu korzystania z nieruchomości od uprzedniego przeprowadzenia rokowań z jej właścicielami (art. 124 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n.). Jest to rozwiązanie zrozumiałe, zmierzające w pierwszej kolejności do niewładczego uregulowania relacji pranych, wynikłych z konieczności realizacji inwestycji
o charakterze publicznym na nieruchomości prywatnej. W zdaniu ostatnim art. 124 ust. 3 u.g.n. zastrzeżono, że dokumenty z przeprowadzonych rokowań należy dołączyć do wniosku o wydanie decyzji w sprawie ograniczenia korzystania
z nieruchomości. I to rozwiązanie jawi się jako logiczne i prakseologicznie uzasadnione, gdyż nakazuje wnioskodawcy udokumentowanie działań nakazanych w zdaniu pierwszym art. 124 ust. 3 u.g.n.
W analizowanej sprawie wnioskodawca przedłożył dokumenty świadczące
o podjęciu i prowadzeniu rokowań ze skarżącymi. Nie przedłożył natomiast dokumentów potwierdzających prowadzenie rokowań z pozostałymi współwłaścicielami działek nr 2794/11, 2794/12 i 2794/13, to jest Z.
i F. G. Pismem z dnia 31 marca 2016 roku organ I instancji wezwał wnioskodawcę do przedłożenia tych dokumentów, zakreślając jednocześnie stosowny termin.
Pismami z dnia 13 kwietnia 2016 roku wnioskodawca przesłał Z.
i F. G. informację o projektowanej inwestycji, z załącznikami graficznymi jej przebiegu oraz projektem proponowanej umowy. Pismem z dnia 4 maja 2016 roku Państwo G. zwrócili się do wnioskodawcy (inwestora)
z szeregiem pytań, dotyczących – między innymi - sposobu wyliczenia wynagrodzenia oraz możliwości wznoszenia budynków i budowli trwale związanych
z gruntem. Państwo G. nie wykluczyli pozytywnego zakończenia rokowań. Wnieśli również o przesłanie mapy sytuacyjno-wysokościowej. Pismami z dnia 19 maja 2016 roku inwestor odpowiedział na wszystkie pytania Państwa G., przesyłając jednocześnie żądaną mapę oraz dokument potwierdzający sposób wyliczenia wartości służebności.
Kolejnym pismem z dnia 9 czerwca 2016 roku, Państwo G. zwrócili się do inwestora z dalszymi pytaniami dotyczącymi wynagrodzenia za realizację inwestycji. Pismami z dnia 4 lipca 2016 roku inwestor udzielił żądanych odpowiedzi. Wskazał jednocześnie nr telefonu osoby odpowiedzialnej za negocjacje, w razie dalszych pytań. Dokumentacja z przebiegu rokowań została przekazana przez inwestora do organu I instancji w dniach 25 maja i 27 lipca 2016 roku.
W ocenie Sądu postępowanie organu nie narusza przepisów prawa procesowego, a w każdym razie z pewnością nie narusza w sposób mogący mieć znaczenie w sprawie. Proklamowany w zdaniu pierwszym art. 124 ust. 3 u.g.n. wymóg przeprowadzenia rokowań przed wydaniem decyzji w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości został zrealizowany. To, że dokumenty z rokowań z Państwem G. nie zostały przedłożone wraz z samym wnioskiem nie stanowi uchybienia rodzącego konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego skarżonej decyzji. Było to uchybienie, które zostało konwalidowane już
w toku postępowania. Systemowa zasada, która nakazuje władczą ingerencję
w prawo własności poprzedzić staraniami o uregulowanie tej kwestii na drodze cywilnej, poprzez równorzędne prawnie i spójne oświadczenia woli stron, została zrealizowana, a to że co do niektórych ze współwłaścicieli odbyło się to w toku postępowania, nie ma wpływu na samo rozstrzygnięcie. Odnotować przy tym należy, że Państwo G. nie kwestionowali tak procesowej, jak i merytorycznej formuły prowadzonych rokowań. Również sami skarżący nie wskazują, w jaki sposób przeprowadzenie rokowań z państwem G. w toku postępowania narusza ich interes prawny, powołują się jedynie na sprzeczność takiego działania z literalna treścią art. 124 ust. 3 in fine u.g.n.
3. Sąd nie podziela również zarzutu naruszenia art. 124 ust. 3 u.g.n., które – zgodnie z treścią skargi – miałoby polegać na nieprzeprowadzeniu rokowań ze skarżącymi, albowiem zostały one bezzasadnie zerwane przez wnioskodawcę. Sąd zwraca uwagę, że strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony
w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie prowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich stronie przeciwnej stosownego odszkodowania. Ustawodawca
w żaden sposób nie formalizuje momentu zakończenia rokowań. Zatem rokowania mogą być zakończone w dowolnym czasie, chociażby w przypadku, gdy w ocenie którejkolwiek ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia – jest to utrwalona linia orzecznicza sądów administracyjnych; zob. w tej kwestii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. I OSK 2054/16; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 marca 2017 r., sygn. II SA/Sz 1459/16.
W ocenie Sądu tryb czynności podejmowanych przez inwestora wobec skarżących niewątpliwie mieści się w zbiorze desygnatów pojęcia "rokowań". Skarżącym przesłano projekt stosownej umowy, poinformowano ich o sposobie
i zakresie ograniczenia korzystania i ich nieruchomości, udzielono odpowiedzi na pytania zawarte w pismach z dnia 24 lipca i 4 sierpnia 2015 roku. Skarżącym przesłano również żądane przez nich dokumenty. Odnosząc się do pisma z dnia 31 sierpnia 2015 roku, na które zdaniem skarżących inwestor nie odpowiedział i tym samym bezprawnie zerwał negocjacje, Sąd zwraca uwagę, iż po pierwsze, jego adresatem nie był inwestor, tylko Burmistrz Gminy i Miasta [...], a po drugie,
w celu omówienia zgłaszanych w nim przez skarżących wątpliwości, w dniu 24 września 2015 roku zostało zorganizowane spotkanie w budynku Urzędu Gminy
i Miasta [...]. Skarżący zostali o tym spotkaniu poinformowani jednak się na nim nie stawili (podobnie jak na poprzednim organizowanym spotkaniu). Skarżący domagali się natomiast "ustalenia aktualnego stanu faktycznego". Z protokołu tego spotkania wynika, że inwestor zdecydował się zakończyć negocjacje ze skarżącymi, albowiem w jego ocenie nie przyniosą one oczekiwanego rezultatu: skarżący unikają rozmów
i spotkań. W świetle przywołanego orzecznictwa sądów administracyjnych oraz stanu faktycznego sprawy, a w szczególności dokumentów potwierdzających fakt i zakres prowadzonych rokowań oraz postawę skarżących, Sąd nie widzi żadnych podstaw, aby czynności te ocenić, jako niezgodne z prawem. Analogiczną ocenę należy sformułować wobec rokowań prowadzonych z Państwem G.
4. Sąd nie znajduje żadnych podstaw potwierdzających tezę skarżących, że rokowania wymagane treścią art. 124 ust. 1 u.g.n. były prowadzone nie przez inwestora, a przez organ I instancji. Odpowiedzi na pisma skarżących udzielał inwestor nie organ, a sam fakt, że spotkania negocjacyjne były organizowane
w siedzibie organu nie stanowi naruszenia prawa. Sąd przypomina, że rokowania mają charakter cywilnoprawny i nie obywają się w szczególnym reżimie prawnym. Jeżeli strona rokowań, jako jedną z formuł ich prowadzenia, przyjęła spotkania
w siedzibie organu – przed wszczęciem postępowania – to takie działanie nie narusza prawa i nie dowodzi, że rokowania są prowadzone przez organ I instancji. Dodatkowo należy podnieść, że spotkanie w dniu 24 września 2015 roku zostało zorganizowane w UGiM [...] w odpowiedzi na pismo skarżących z dnia 31 sierpnia 2015 roku, którego adresatem był Burmistrz Miasta i Gminy [...], a zatem organizator tego spotkania.
5. Odnośnie zarzutów dotyczących pozbawienia Państwa G. możliwości czynnego udziału w postępowaniu Sąd zwraca uwagę, iż jest to zarzut stanowiący podstawę do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 Kpa. Wzruszyć decyzję na tej podstawie może wyłącznie ten podmiot, którego pozbawiono działania, a zatem – na gruncie niniejszej sprawy – Z. i F. G., a nie skarżący. Niezależnie od powyższego Sąd podaje, iż w jego ocenie ww. osoby nie zostały pozbawione możliwości działania w sprawie. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało wysłane na adres zawarty wypisie z rejestru gruntów. Dane te zostały potwierdzone przez UGiM w [...] (rejestr mieszkańców). Urzędowe dane dotyczące miejsca zamieszkania Z. i F. G. są tożsame z adresem, na jaki organ wysyłał im korespondencję w sprawie. Zawiadomienie o oględzinach zostało przesłane ww. osobom w dniu 11 stycznia 2016 roku, było dwukrotnie awizowane i doręczone stosownie do art. 44 Kpa.
Pismem z dnia 10 stycznia 2016 roku, które wpłynęło do organu w dniu 14 stycznia 2016 roku, Z. i F. G. oświadczyli, że od sierpnia 1994 roku nie zamieszkują w [...] przy u. [...]. Nie podali jednak miejsca swojego zamieszkania. Organ samodzielnie ustalił miejsce zamieszkania ww. stron
i pismem z dnia 27 stycznia 2016 roku poinformował ich o stanie sprawy. Pismem
z dnia 26 lutego 2016 roku (data wpływu, 8 marca 2016 roku) Państwo G. ustanowili pełnomocnika do doręczeń.
Uwzględniając naprowadzone okoliczności Sąd stwierdza, iż adres Państwa G. został przez organ I instancji ustalony prawidłowo, a następnie zweryfikowany w rejestrze mieszkańców. Fakt zamieszkiwania ww. stron zagranicą nie mógł być organowi znany, albowiem nie dopełniły one formalności prawnych związanych z obowiązkiem poinformowania stosownych organów o opuszczeniu miejsca zamieszkania/zameldowania. Z treści wysyłanej Państwu G. korespondencji nie wynikało, że się wyprowadzili, korespondencja wracała się po dwukrotnej awizacji, bez żadnej adnotacji, która by fakt ten ujawniała. Wreszcie sami Państwo G., nie podnosili żadnych zarzutów odnośnie pozbawienia ich możliwości działania w toku postępowania. Skoro Państwo G. nie podnosili zarzutu pozbawienia ich możliwości czynnego udziału w sprawie, to trudno taki zarzut uznać za zasadny.
6. Zarzut skargi o przeprowadzeniu inwestycji przyjętą trasą, podczas gdy było możliwe inne jej usytuowanie jest niezasadny. Skarżący zarówno podczas rokowań, jak i w toku postępowania byli informowani o trasie realizacji inwestycji
i nie zgłaszali w tym przedmiocie żadnych uwag oraz nie wskazywali alternatywnego jej przebiegu. Owszem, pismem z dnia 31 sierpnia 2015 roku skarżący skierowali do Burmistrza Gminy i Miasta [...] pismo z pytaniami dotyczącymi zakresu "zajęcia" ich nieruchomości pod inwestycję. W reakcji na to pismo Burmistrz – o czym była już mowa – zorganizował spotkanie w dniu 24 września 2015 roku, na którym skarżący się nie stawili. W zawiadomieniu o spotkaniu podkreślono, iż jego celem jest "szczegółowe omówienie spraw zawartych w Państwa piśmie z dnia 31 sierpnia 2015 roku".
Z protokołu rozprawy z dnia 26 marca 2016 roku wynika z kolei, że pełnomocnik skarżących stwierdził, iż argumentacja Inwestora co do przebiegu inwestycji jest nieprzekonująca, a do propozycji finansowych nie może się odnieść, gdyż nie wyjaśniono wszystkich okoliczności faktycznych. Ani podczas rozprawy, ani też w dalszych pismach procesowych skarżący nie konkretyzują, co ich nie przekonuje odnośnie trasy inwestycji oraz wyjaśnienia jakich okoliczności oczekują. Sąd zwraca uwagę, że stosownie do art. 7 Kpa organ prowadzący postępowanie administracyjne podejmuje czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności z urzędu lub na wniosek stron. Jeżeli zatem skarżący reprezentowani przez fachowego pełnomocnika mieli wątpliwości, w kwestiach
w sprawie istotnych, to powinni wykazywać aktywność procesową ukierunkowaną na ich wyjaśnienie. Analogicznie należy odnieść się do wskazania alternatywnej trasy przebiegu inwestycji. Brak uczestnictwa skarżących w spotkaniach, bierność podczas oględzin w dniu 2 lutego 2016 roku oraz niejasne stanowisko podczas rozprawy
w dniu 26 marca 2016 roku nie może uzasadniać zarzutu wobec organów, że nie wyjaśniły wszystkich okoliczności w sprawie, w tym nie rozważyły innych wariantów przebiegu inwestycji.
Z powołanych wyżej powodów, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło