I OSK 90/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-12-13

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Iwona Bogucka, Ewa Kręcichwost-Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest zobowiązany do zlecenia dodatkowej opinii rzeczoznawcy lub oceny operatu szacunkowego przez organizację zawodową, jeśli strona kwestionuje prawidłowość operatu szacunkowego ustalającego wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że operat szacunkowy jest obligatoryjnym i wyłącznym dokumentem służącym ustaleniu wartości nieruchomości. Kwestionowanie przez stronę prawidłowości operatu nie obliguje organu do zlecenia dodatkowej opinii, a żądanie strony musi dotyczyć konkretnego dowodu, a nie samej oceny operatu przez organizację zawodową. Ponadto, zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie znalazły potwierdzenia, gdyż rzeczoznawca zastosował właściwe metody wyceny, uwzględniając charakterystykę nieruchomości i lokalnego rynku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Województwa L. w związku z realizacją inwestycji drogowej. Wojewoda L. ustalił odszkodowanie, które następnie zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Infrastruktury i Budownictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę właścicieli na decyzję Ministra. W skardze kasacyjnej skarżący zarzucili Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego (ustawy o gospodarce nieruchomościami) oraz przepisów postępowania (k.p.a. i p.p.s.a.), kwestionując rzetelność operatu szacunkowego i brak przeprowadzenia dodatkowych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mariola Kowalska Sędziowie sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. i W. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 1417/16 w sprawie ze skargi A. B. i W. B na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 czerwca 2018 r., IV SA/Wa 1417/16, oddalił skargę A. B. i W. B na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] marca 2016 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody L. z [...] listopada 2015 r. znak [...], którą ustalono odszkodowanie na rzecz S. B. w wysokości 1.120 zł za udział wynoszący 1/3 części, na rzecz A. B. w wysokości 1.120 zł za udział wynoszący 1/3 części oraz na rzecz W. B. w wysokości 1.120 zł za udział wynoszący 1/3 części w prawie własności nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] oraz nr [...] o łącznej pow. 0,0274 ha, położonej w obrębie B., gmina K., przejętej na własność Województwa L. na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. W skardze kasacyjnej skarżące zaskarżyły wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego zmianę i uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: I. prawa materialnego w postaci niewłaściwego zastosowania oraz błędnej wykładni przepisów, a w szczególności art. 130 ust. 2, art. 134 ust. 1 i 2, art. 154, art. 157 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774; dalej: u.g.n.) w zw. z art. 21 § 2 Konstytucji RP przez: - przyjęcie za podstawę orzekania jedynie operatu sporządzonego przez rzeczoznawcę w dniu 23 listopada 2016 r. określającego cenę za 1 m2 na kwotę 12,16 zł za m2, w sytuacji gdy z informacji zawartych w operacie wynikało, że ceny gruntów o podobnym położeniu charakteryzowały się znacznymi rozbieżnościami, zatem wobec złożenia przez skarżącą zarzutów uzasadnione było sporządzenie jeszcze dodatkowej opinii przez organizację rzeczoznawców; II. przepisów postępowania art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z przepisami art. 7, 75 § 1, 77 § 1, art. 78, art. 80, 81a § 1 oraz 84 k.p.a. przez oddalenie skargi na zaskarżoną decyzję utrzymującą w mocy decyzję Wojewody z [...] listopada 2015 r., zgodnie z którą orzeczono o ustaleniu odszkodowania, bowiem: - Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli działalności organów administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie i oddalając skargę przyjął uzasadnienie organów oparte głównie na materiale dowodowym niekorzystnym dla skarżących, - zgodnie z uregulowaniem art. 81a § 1 organy powinny, w przypadku rozstrzygnięć postępowań wiążących się z ograniczeniem uprawnień (jak w przypadku wywłaszczenia), rozstrzygać wątpliwości dotyczące okoliczności faktycznych, w tym przypadku wysokości odszkodowania, na korzyść strony, - nie uwzględniono podczas orzekania w niniejszej sprawie okoliczności, że na każdym etapie postępowania związanego z wywłaszczeniem nieruchomości, za którą przyznano odszkodowanie, skarżące składały wnioski w przedmiocie zmiany lokalizacji zatoki autobusowej oraz urządzenia samodzielnego zjazdu z drogi wojewódzkiej na działkę skarżących. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w niniejszej sprawie nie przeprowadzono rzetelnej analizy cen ukształtowanych na lokalnym rynku nieruchomości. Zarówno Wojewoda jak również Minister dokonali przede wszystkim opisu stosowanych metod wycen i sposobów określania wartości nieruchomości, przyjmując bezkrytycznie operat szacunkowy z 23 listopada 2010 r. Tymczasem biorąc pod uwagę przytoczone dane na temat cen gruntu sięgających nawet do 50 zł za m2, wynikające z realnych transakcji wskazanych również przez rzeczoznawcę, nie można uznać operatu z 23 listopada 2010 r. za rzetelne opracowanie. W tej sytuacji uzasadnione było sporządzenie opinii przez instytut rzeczoznawców w trybie art. 157 ust. 1 u.g.n., który w ocenie skarżących powinien być przeprowadzony z urzędu. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazano, że w wyroku z 8 lutego 2017 r., VII SA/Ws 1832/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił argumentację w decyzjach Wojewody oraz Ministra. Stanowisko Sądu nie znajduje podstaw biorąc pod uwagę zapisy uregulowań prawnych dotyczących przedmiotowej sprawy. Zgodnie z uregulowaniem art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ponadto w świetle uregulowania art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić lub przeprowadzić dowód z urzędu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zwłaszcza, że zgodnie z uregulowaniem art. 81a § 1 k.p.a. jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. W niniejszej sprawie z pewnością istniały wątpliwości co do wysokości odszkodowania, które zostałyby rozstrzygnięte w efekcie opinii wydanej przez instytut biegłych. Biorąc pod uwagę treść wniosków składanych przez skarżące w toku postępowania administracyjnego należy stwierdzić, że dotyczyły one przedmiotu sprawy, zatem postępowanie dowodowe w tym zakresie powinno być przeprowadzone. Zarządzeniem z 2 września 2021 r. Przewodniczący Wydziału I w Izbie Ogónoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, poinformował strony postępowania, że w związku ze zmianą art. 15 zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842, z późn. zm., dalej: uCOVID-19) wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach, w których strony nie wyraziły zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. We wskazanym wyżej okresie nie przeprowadza się rozpraw w siedzibie Naczelnego Sądu Administracyjnego z udziałem stron. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne. W związku z powyższym zwrócono się do stron postępowania o udzielenie informacji, w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia, czy wyrażają zgodę na rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. W razie wyrażenia zgody, poinformowano o możliwości przedstawienia, w terminie 7 dni, dodatkowych wyjaśnień na piśmie. W przypadku braku zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym zwrócono się o udzielenie informacji, czy strona posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji. Poinformowano także, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19 Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenia posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna, że rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W odpowiedzi Minister Rozwoju, Pracy i Technologii wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Skarżąca kasacyjnie A. B. nie wyraziła zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym oraz na rozprawie zdalnej. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 października 2021 r., na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19, sprawę skierowano do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu. Obowiązek wskazania w skardze kasacyjnej naruszonych przepisów nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów, takie wyliczenie musi jednak być połączone w wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą pewną normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona tymi przepisami została naruszona. Zarzut pozbawiony takiego sprecyzowania nie poddaje się rozpoznaniu, albowiem Sąd II instancji nie może samodzielnie budować zarzutów, a taki byłby skutek ustalania przez NSA we własnym zakresie treści normy prawnej objętej zarzutem. Z podanych względów zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na wyliczeniu wielu przepisów mogły podlegać rozpoznaniu wyłączenie w zakresie sprecyzowanym w samej skardze kasacyjnej. Ponieważ zakres koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy postępowania dowodowego wyznaczają przesłanki prawa materialnego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu powinien podlegać zarzut błędnej wykładni prawa materialnego. Dopiero po zweryfikowaniu, jakie okoliczności (przesłanki) wymagały ustalenia w sprawie, kontroli powinny podlegać zarzuty naruszenia przepisów postępowania regulujących prowadzenie postępowania dowodowego. W ostatniej zaś kolejności, rozpoznaniu podlega zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, jego rozpoznanie dotyczy bowiem zbadania korelacji między ustalonym stanem faktycznym a zastosowaną normą prawa materialnego. Jakkolwiek w skardze kasacyjnej postawiono zarzut błędnej wykładni prawa materialnego (art. 130 ust. 2, 134 ust.1 i 2, art. 154 i art. 157 ust. 1 u.g.n.) to nie określono na czym błędna wykładnia tych przepisów polegała, jakie dyrektywy interpretacyjne zostały naruszone, i w konsekwencji na czym polega wadliwe rozumienie tych przepisów, a także, jaki powinien być efekt prawidłowo przeprowadzonej wykładni. Istotne jest również to, że nie określono, jakiej normy zachowania, wyprowadzanej z wymienionych w zarzucie przepisów, dotyczy zarzut błędnej wykładni. Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie odnosi się do zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego. W samym zarzucie wskazano natomiast, że operat sporządzony w sprawie nie jest miarodajny i rzetelny, wobec czego konieczne było poddanie go ocenie organizacji zawodowej rzeczoznawców, co organy powinny przeprowadzić z urzędu. Jest to stanowisko krytyczne względem dokumentu stanowiącego podstawę ustalenia wartości nieruchomości i wysokości odszkodowania, a nie zarzut pod adresem wykładni prawa. To, czy operat jest prawidłowy zależy od tego, czy prawidłowo zastosowano przepisy regulujące jego sporządzenie, zarzut dotyczy zatem niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarzut błędnej wykładni prawa materialnego, jakkolwiek nominalnie postawiony, nie poddaje się rozpoznaniu, nie zostało bowiem określone, na czym błędna wykładnia wymienionych przepisów miałaby polegać. W następnej kolejności rozpoznaniu podlegają wobec powyższego zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Warunkiem skuteczności tego rodzaju zarzutu jest, zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., aby naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazanie na tę możliwość obciąża wnoszącego skargę kasacyjną. Ograniczenie określone w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (i analogicznie w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w postępowaniu przed sądem I instancji) ma na celu wyeliminowanie możliwości uchylenia wydanych decyzji bez ustalenia, że istotnie zgłaszane uchybienia mogły przyczynić się do wadliwego rozstrzygnięcia. Z tego powodu nie jest wystarczające w skardze kasacyjnej poddanie w wątpliwość adekwatności zebranego w sprawie materiału i poczynionych ustaleń, ale konieczne było wskazanie na konkretne uchybienia i wykazanie, w jakim stopniu mogły one rzutować na ustaloną wartość nieruchomości. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 81a § 1 k.p.a. postawiony w odniesieniu do ustalenia wysokości odszkodowania. Przepis ten nie miał zastosowania w sprawie z dwóch powodów. Po pierwsze, odrębne postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania nie dotyczy nałożenia na stronę obowiązku bądź ograniczenia lub odebrania uprawnień, postępowanie w przedmiocie odszkodowania nie jest tożsame z postępowaniem wywłaszczeniowym. Po drugie, ustalenie wartości nieruchomości i wysokości odszkodowania nie jest okolicznością, wątpliwości co do której mogą nie dać się usunąć. Przepisy regulujące szacowanie nieruchomości przewidują szereg rozwiązań, które każdorazowo prowadzą do oszacowania i – zwłaszcza w odniesieniu do ustalania wartości rynkowej (art. 134 ust. 1 u.g.n.), ostatecznym wyznacznikiem nie jest kryterium korzyści strony. Nie mogły także odnieść skutku argumenty odwołujące się do pominięcia przez Sąd I instancji stanowiska skarżących wobec lokalizacji zatoki autobusowej i urządzenia zjazdu na ich działkę. Te kwestie pozostają poza granicami sprawy, a lokalizacja zatoki autobusowej została zakończona prawomocnie wyrokiem WSA w Warszawie z 8 marca 2011 r., VII SA/Wa 190/11. Jak na wstępnie zastrzeżono, zarzut obejmujący swoim zakresem kilka przepisów może podlegać rozpoznaniu w zakresie sprecyzowanym w skardze kasacyjnej. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 78, 80 i 84 k.p.a., które to przepisy zawierają wiele różnych reguł postępowania, odnoszących się do szczegółowych kwestii podniesiono, że wobec żądania skarżących poddania operatu szacunkowego kontroli organizacji zawodowej rzeczoznawców, ze względu na zasady z art. 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a., organy były zobowiązane do wystąpienia o taką weryfikację. Postawiony zarzut bazuje na założeniu, że w sprawie "z pewnością istniały wątpliwości co do wysokości odszkodowania". Założenie to jest jednak zupełnie arbitralne, albowiem nie towarzyszy mu wskazanie na uchybienie jakimkolwiek przepisom regulującym sporządzenie operatu szacunkowego. W postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania za nieruchomość zasadnicze ustalenie dotyczy wartości tej nieruchomości. Jakkolwiek postępowanie w przedmiocie odszkodowania kończy się wydaniem decyzji i ma ono charakter administracyjny, to katalog środków dowodowych służących ustaleniu wartości nieruchomości nie jest otwarty. Zgodnie z art. 156 ust. 1 u.g.n. rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego. Jest to obligatoryjny i wyłączny dokument służący ustaleniu wartości nieruchomości. Ponieważ w sprawie został sporządzony operat, nie można postawić zarzutu, że organy nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Jako dowód operat ma charakter opinii biegłego. Jak każdy dowód podlega on ocenie organu prowadzącego postępowanie, takiej ocenie sporządzony w sprawie operat został poddany i zaakceptowany. Sporządzenie operatu wyczerpuje obowiązek dowodowy organu, wobec czego nie można zarzucić, że doszło do naruszenia art. 78 § 1 k.p.a. Żądanie strony, które organ powinien uwzględnić, powinno dotyczyć dowodu, którego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z akt postępowania oraz zarzutów skargi kasacyjnej nie wynika jednak, aby w toku postępowania skarżące zgłosiły dowód, w szczególności dowód z operatu szacunkowego lub opinii o prawidłowości sporządzenia operatu sporządzonego na zlecenie organu. Przepis art. 78 § 1 k.p.a. dotyczy żądań przeprowadzenia dowodu, dowód ten zatem musi istnieć i zostać zgłoszony. Nie jest natomiast dowodem żądanie poddania operatu opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców w trybie art. 157 u.g.n. Takim żądaniem organ nie jest związany na podstawie art. 78 § 1 k.p.a., zaś art. 157 u.g.n. nie ogranicza strony w możliwości zwrócenia się do organizacji rzeczoznawców z wnioskiem o dokonanie oceny operatu. Dopiero taka ocena będzie dokumentem, z którego przeprowadzenia dowodu strona może żądać. Natomiast zaniechanie wystąpienia o taką ocenę przez organ, gdy strona kwestionuje prawidłowość operatu w opozycji do pozytywnej oceny organu, nie uzasadnia zarzutu naruszenia przepisów k.p.a. regulujących postępowanie dowodowe. W szczególności skarżące kasacyjnie, stawiając te zarzuty, nie wykazały, że zaniechanie przeprowadzenia żądanej oceny mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli nie uprawdopodobniły, że sporządzony operat zawiera błędy rzutujące na prawidłowość szacunku. Nie są uzasadnione również zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. W skardze kasacyjnej sprowadzają się one do twierdzenia, że konieczne było sporządzenie w sprawie dodatkowej opinii rzeczoznawcy lub poddanie operatu ocenie organizacji zawodowej rzeczoznawców, a to ze względu na przyjęte w operacie dane dotyczące cen. Jak podano w skardze kasacyjne, biegły ustalił, że ceny gruntów o podobnym położeniu charakteryzowały się znacznymi rozbieżnościami i sięgały nawet 50 zł za m2, podczas gdy w operacie oszacowano nieruchomość według stawki 12,16 zł za m2. Tak postawiony zarzut pomija jednak, że rzeczoznawca zastosował podejście porównawcze i metodę korygowania ceny średniej. Analizując rynek regionalny odnotował transakcje nieruchomościami drogowymi i ustalił, że ceny różnią się w zależności od położenia gruntów względem dużych aglomeracji miejskich i głównych traktów komunikacyjnych oraz lokalnie względem stopnia zagospodarowania terenów otaczających. Ceny od 20 – 60 zł za m2 odnotowano na terenach wiejskich graniczących z miastami powiatowymi oraz na przedmieściach miast powiatowych, ale w otoczeniu terenów częściowo zagospodarowanych, zabudowanych lub przeznaczonych pod zabudowę (str. 8 operatu). Dla nieruchomości wycenianej przyjęto położenie ogólne średnio atrakcyjne – wiejska miejscowość nie granicząca z miastem powiatowym, w dalszej odległości przy drodze wojewódzkiej i średnie położenie szczegółowe – w sąsiedztwie rozproszonej zabudowy zagrodowej o gruntów rolno-budowlanych. Ponieważ w skardze kasacyjnej ani nie zakwestionowano takiej charakterystyki gruntów wycenianych, ani też nie podważono zastosowanych współczynników korygujących, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie znajduje potwierdzenia. Nie mogło dojść do naruszenia art. 130 ust. 2 u.g.n., bo ustalenie odszkodowania miało miejsce po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy. Zgodnie również z art. 134 ust. 1 i 2 u.g.n. rzeczoznawca ustalił wartość rynkową nieruchomości, nie wykazano także, aby pominął w procedurze wyceny rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie i stan nieruchomości czy ceny w obrocie nieruchomościami. Zarzuty skargi kasacyjnej nie wskazują również, aby wybór podejścia i metody szacowania nie został dokonany przez rzeczoznawcę. Biegły ustalił też, że dla terenu brak jest miejscowego planu zagospodarowania, wobec czego przyjął przeznaczenie gruntu zgodnie ze Studium, co nie narusza art. 154 ust. 2 u.g.n. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 u COVID-19. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło