II SA/Wr 265/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-06-28
Skład orzekający: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania, wydane na podstawie art. 134 k.p.a., jest prawidłową formą procesową zakończenia postępowania odwoławczego, gdy organ II instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia przymiotu strony?Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. jest dopuszczalne jedynie w sytuacji, gdy oczywistość braku legitymacji strony do wniesienia odwołania wynika wprost ze złożonego pisma. Jeżeli organ II instancji przeprowadza postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia przymiotu strony, a następnie stwierdza brak interesu prawnego, powinien zakończyć postępowanie decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie postanowieniem wydanym na podstawie art. 134 k.p.a.Stan faktyczny
Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję uznającą mięso wołowe za niezdatne do spożycia. I.F., dostawca bydła, złożyła odwołanie, kwestionując swoją legitymację procesową i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych. D. Wojewódzki Lekarz Weterynarii postanowieniem stwierdził niedopuszczalność odwołania, uznając I.F. za niebędącą stroną postępowania. I.F. zaskarżyła to postanowienie do WSA we Wrocławiu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi I. F. na postanowienie D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenie niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przystępując do orzekania Sąd przyjął następujący stan faktyczny i prawny sprawy wynikający z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych.
W dniu 16 grudnia 2016 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w G. wydał decyzję nr [...], którą wskazując w podstawie prawnej art. 7 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 1577), § 8 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 października 2006 r. w sprawie określenia spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych przez powiatowego lekarza weterynarii albo urzędowego lekarza weterynarii z upoważnienia powiatowego lekarza weterynarii (Dz. U. z 2016 r. poz. 874), załącznika I sekcja II rozdział V ust. 1 pkt. 1p), 1u) rozporządzenia (WE) nr 854/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące organizacji urzędowych kontroli w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do spożycia przez ludzi (Dz. Urz. UE L 139 z 30 kwietnia 2004 r., str. 206), oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej – k.p.a.) uznał za niezdatne do spożycia przez ludzi oraz zakazał wprowadzania do obrotu mięso wołowe z 44 sztuk bydła poddanego ubojowi w dniu 12 grudnia 2016 r. w zakładzie O. Sp. z o.o. [...] W., Al. [...], Ubojnia w Ch., Ch., [...] G., o następujących numerach kolczyków:
[...]
ze względu na anomalie organoleptyczne oraz potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji podał, że w dniu 14 grudnia 2016 r. strona zwróciła się z wnioskiem o wydanie ponownej oceny poubojowej mięsa wskazanych sztuk bydła, ze względu na ich niespecyficzny zapach. W dniu 15 grudnia 2016 r. dokonano kontroli pod kątem pochodzenia oraz przydatności do spożycia mięsa ubitego bydła. Odwołując się do ustaleń kontroli podano, iż w dniu 12 grudnia 2016 r. zakład O. sp. z o.o., ubojnia w Ch., zakupił od I.F. (nr gospodarstwa [...] czterdzieści cztery sztuki bydła w celu uboju. Zwierzęta zostały zbadane przedubojowo dnia 12 grudnia 2016 r., co udokumentowano wpisami w dzienniku badania przedubojowego w pozycjach 3768 i 3769 i dopuszczone do uboju. W dokumentach stanowiących informacje dotyczące łańcucha żywnościowego zwierząt nie ma żadnych adnotacji dotyczących ewentualnego leczenia oraz sposobu żywienia. Po dokonaniu w dniu 12 grudnia 2016 r. w badaniu poubojowym, na żadnym z trzech stanowisk badania (badanie głowy, ośrodków i jelit, badanie tusz) nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości, zaś mięso zostało uznane za zdatne do spożycia i dopuszczone do obrotu. Badanie poubojowe zostało udokumentowane wpisami w książce badania poubojowego w pozycjach od 2234 do 2275, oraz 2455-2456.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w G. wskazał, że zakład w dniu 14 grudnia 2016 r. złożył wniosek o dodatkową ocenę mięsa, które przeprowadzono w dniu 15 grudnia 2016 r.. Po odnotowaniu uczestników kontroli wyjaśniono iż wszyscy oni potwierdzili obcy, nieswoisty zapach mięsa. Badania organoleptyczne mięsa w warunkach temperatury pokojowej i próba gotowania także potwierdziły występowanie obcego, nieswoistego zapachu mięsa. Swoisty zapach mięsa potwierdził uczestniczący w badaniach P. B., podający się za wspólnika I.F., który miał oświadczyć, że zapach ten może wynikać z żywienia, ponieważ do ostatniego dnia przed ubojem sam skarmiał bydło paszą z dodatkiem łupin z cebuli. Przedstawiciele O. Sp. z o.o. stwierdzili, że mięso 44 sztuk bydła ze względu na złą jakość handlową nie może być wprowadzone do obrotu.
Finalnie organ I instancji uznanie za niezdatne do spożycia przez ludzi przedmiotowego mięsa i zakaz wprowadzenia go do obrotu uzasadnił niewłaściwą jego jakością w postaci anomalii organoleptycznych i potencjalnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego.
Nie godząc się z wydaną decyzją I.F. zastępowana przez pełnomocnika złożyła od niej odwołanie, w którym wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz wstrzymanie jej wykonania poprzez natychmiastowe zakazanie utylizacji tusz planowanej na dzień 22 grudnia 2016 r.. W treści odwołania zwrócono uwagę na błędne pouczenie w zakresie odwołania oraz brak doręczenia przedmiotowej decyzji odwołującej się mimo tego, że jako dostarczającą objęte decyzją mięso posiada interes faktyczny i prawny w tym aby bronić jakości mięsa w związku z zagrożeniem jego niewprowadzenia do obrotu jako zagrażającego dla zdrowia publicznego. Odwołująca się wskazując na naruszenie jej interesu prawnego stwierdziła, że jest stroną postępowania, natomiast organ naruszył w toku postępowania wskazane w odwołaniu przepisy procedury administracyjnej. Wyjaśniła przy tym, że dostarczyła 44 sztuki bydła poddanego ubojowi w dniu 12 grudnia 2016 r. w zakładzie O. Sp. z o.o. w zamian za uzgodnione z kupującym bydło wynagrodzenie. Następnie zrelacjonowała przeprowadzenie badania przedubojowego i sposób udokumentowania tego faktu oraz wnioski w postaci niestwierdzenia żadnych nieprawidłowości. Z ujawnienia w późniejszym okresie anomalii organoleptycznej wyprowadzono brak możliwości pozbawienia interesu prawnego i prawa strony w postępowaniu dostawcy bydła do uboju. W tych okolicznościach sprawy opisano uchybienia procesowe polegające na niedoręczeniu odwołującej się decyzji oraz niepowiadomienie jej o przysługujących jej środkach prawnych.
W treści odwołania uzasadniono wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji argumentując spowodowanie przez utylizację mięsa nieodwracalnego skutku w postaci niemożności zweryfikowania zasadności uznania tusz za zawierające anomalię organoleptyczną oraz potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Dodatkowo wyjaśniono, że odwołująca się podjęła działania zmierzające do wyrażenia przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. zgody na skorzystanie przez nią z prawa zweryfikowania wad mięsa.
Po wpływie akt administracyjnych do organu II instancji wezwaniem z dnia 4 stycznia 2017 r. D. Wojewódzki Lekarz Weterynarii zażądał wykazania przez I.F. w terminie 7 dni posiadania interesu prawnego. Wezwana pismem z dnia 12 stycznia 2017 r. zajęła stanowisko w sprawie przedkładając w załączeniu pisma kopie następujących dokumentów: faktury VAT nr [...] z dnia 13 grudnia 2016 r., rozliczenia nr [...] z dnia 13 grudnia 2016 r., listy ubojowej z dnia 12 grudnia 2016 r., zawiadomienia o wadach z dnia 15 grudnia 2016 r. oraz oświadczenia z dnia 11 stycznia 2017 r. o odstąpieniu od umowy.
W dniu 23 lutego 2017 r. D. Wojewódzki Lekarz Weterynarii wydał postanowienie nr [...], którym na podstawie art. 134 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. z dnia 16 grudnia 2016 r., nr [...], nr [...] w sprawie uznania za niezdatne do spożycia przez ludzi oraz zakazu wprowadzania do obrotu mięsa wołowego. W treści rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego zrelacjonowano przebieg postępowania pierwszoinstancyjnego i wskazano na istotne elementy rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji. Następnie po odwołaniu się do kompetencji organów inspekcji weterynaryjnej wykluczono możliwość rozstrzygania przez nie sporów cywilnoprawnych i procedury reklamacyjnej. W dalszych rozważaniach organ II instancji zauważył również, posiłkując się poglądami doktryny i orzecznictwem sądowoadministracyjnym, że stroną w postępowaniu są wyłącznie podmioty posiadające interes prawny w rozumieniu norm materialnego prawa administracyjnego rozstrzygany w konkretnym postępowaniu administracyjnym, a nie interes prawny na gruncie np. prawa cywilnego, czy też interes faktyczny. Zaprezentowano także pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny, że "Interes prawny jest kategorią normatywną, mającą swe źródło w przepisach regulujących sposób załatwienia sprawy i stanowiących podstawę prawną jej rozstrzygnięcia, zarazem ściśle związaną z przedmiotem prowadzonego postępowania. Nakaz usunięcia środka spożywczego z obrotu, skierowany przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej do jednostki gospodarczej, w której środek ten się znajduje w celu jego sprzedaży, nie dotyczy w tym postępowaniu administracyjnym interesu prawnego producenta tego środka i ewentualnych sporów cywilnych pomiędzy producentem a sprzedawcą".
Odnosząc się do szczegółów rozpoznanej przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. sprawy wyjaśniono, iż posiadaczem mięsa w momencie wydania decyzji była (i nadal pozostaje) O. Sp. z o.o., co potwierdziły również dokumenty przesłane przez stronę wraz z pismem z dnia 12 stycznia 2017 r.. Z tej przyczyny wskazaną spółkę uznano za stronę postępowania i tylko jej przysługiwało prawo wniesienia od niej odwołania. Fakt ten mają też potwierdzać przepisy prawa żywnościowego, w tym rozporządzenia (WE) nr 854/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące organizacji urzędowej kontroli w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do spożycia przez ludzi, jak i ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego. Według organu II instancji ,,mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa administracyjnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Chodzi tu zatem o interes prawny, a nie faktyczny, przy czym musi występować bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy interesem prawnym strony, a wynikiem postępowania administracyjnego".
Organ II instancji wyjaśnił, że nie znajduje takiego przepisu w systemie prawa, zaś od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację, w której dany podmiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej, lecz to "zainteresowanie" nie znajduje oparcia w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego (administracyjnego). Zdarzenia przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne mogą stanowić nie o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym.
Odwołując się do treści art. 127 § 1 k.p.a. przypomniano, że odwołanie służy stronie, a skoro zostało wniesione przez osobę, która nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., czyli przez osobę nie posiadającą interesu prawnego w rozumieniu tego artykułu, należało przyjąć, że odwołanie jest niedopuszczalne.
Reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika I.F. wywiodła na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu czyniąc zarzut naruszenia art. 28 k.p.a.. Zdaniem skarżącej organ niewłaściwie zastosował ten przepis i bezzasadnie uznał, że interes odwołującej się nie stanowi interesu prawnego i nieprawidłowo przyjął, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w toczącym się postępowaniu. Według skarżącej na dzień wydania decyzji przez Powiatowego Lekarza Weterynarii nie zanany był już organowi fakt, że O. Sp. z o.o. w zakładzie, którego mięso po uboju się znajdowało i na wniosek, którego ponownie je przebadano złożył skarżącej oświadczenie o wadach tego mięsa i zażądał ramach umowy kupna dostarczenia zwierząt wolnych od wad, a następnie oświadczeniem dnia 11 stycznia 2017 r. odstąpił od umowy kupna z powodu wad zwierząt, co prowadzi do logicznego wniosku, że spółka nie była zainteresowana już w dniu wydania decyzji przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. wprowadzeniem tego mięsa do obrotu i osobą, która miała interes prawny w tym aby decyzja została w trybie instancyjnym merytorycznie oceniona była skarżąca, i dlatego w tych okolicznościach nie powinno się jej odmówić prawa odwołania się od decyzji uznającej mięso de nadające się do spożycia przez ludzi.
W oparciu o podniesione zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W szczegółowych motywach skargi jej autor nie zgodził się z prawidłowością wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania podając, że pogląd D. Lekarza Weterynarii we W. dotyczący tego, że posiadaczem mięsa w momencie wydania decyzji była i nadal pozostaje O. Sp. z o. o. z siedzibą w W. odbiega od znanych stronie oraz organowi faktów, że mięso zostało poddane utylizacji oraz, O. Sp. z o. o. z siedzibą w W. złożyła wobec skarżącej dwa oświadczenia: zawiadomienie o wadach i o odstąpieniu od umowy. Zdaniem skarżącej pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym nie należy rozumieć aż tak wąsko jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, zwłaszcza, że w żaden sposób nie uwzględnia ono bardzo indywidulanej i specyficznej sytuacji faktycznej, jaka wystąpiła na etapie wydania decyzji i rozpoznawania odwołania. Podczas wydawania decyzji organowi znany był fakt, że kupujący, w zakładzie którego mięso po uboju się znajdowało i na wniosek, którego ponownie je przebadano, złożył skarżącej oświadczenie o wadach tego mięsa i zażądał w ramach umowy jego kupna dostarczenia zwierząt wolnych od wad. Na dzień wydania postanowienia spółka złożyła skarżącej oświadczenie o odstąpieniu od umowy z powodu wad zwierząt.
Powołując się na złożone oświadczenia autor skargi wyjaśnił, iż w chwili wydania decyzji spółka nie była podmiotem zainteresowanym treścią tej decyzji. Była ona tylko podmiotem mogącym odpowiadać za ewentualne wprowadzenie tego mięsa do obrotu, skoro najpierw spółka zażądała wymiany wadliwych zwierząt na wolne do wad, a następnie odstąpiła od umowy ich kupna. Osobą, która miała również interes prawny aby oceniać zasadność decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. była również skarżąca, której w tych okolicznościach nie powinno się odmówić prawa odwołania od decyzji uznającej mięso za nienadające się do spożycia przez ludzi. Na potwierdzenie zasadności twierdzeń skarżąca przytoczyła obszerne fragmenty wyroków zapadłych przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu.
Na koniec skarżąca uzasadniała wadliwość wydanego postanowienia i fakt, że to ona ponosi wszystkie negatywne konsekwencje decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. i dlatego ma interes prawny w postępowaniu administracyjnym, które rozstrzygnąć ma kwestię dla niej merytoryczną dotyczącą jakości dostarczonego przez nią produktu na potrzeby jego spożycia. Sprzedaż zwierząt nastąpiła bezpośrednio przed ubojem i zapłatą faktury za ich dostawę, zawiadomienie o wadach miało miejsce przed wydaniem decyzji i uzasadniało faktyczną i prawną potrzebę zaangażowania w postępowaniu skarżącej w wyjaśnieniu kwestii zarzutów o nieprzydatności mięsa do spożycia i możliwości wprowadzenia mięsa do obrotu. Autor skargi stwierdził, że w interesie skarżącej leżało i leży aby zapach mięsa jako wada fizyczna w rozumieniu cywilnym oraz jego nieprzydatności do spożycia na gruncie postępowania administracyjnego została rzetelnie wyjaśniona przez organ również przy jej czynnym udziale. Skutkiem decyzji jest odstąpienie przez spółkę od umowy, co jest równoznaczne z tym, że nie zamierza ona zapłacić faktury za byki na kwotę 265.717,26 zł., korzystając z zaskarżonej decyzji jako dowodu na wady fizyczne mięsa.
W odpowiedzi na skargę ustanowiony przez D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii pełnomocnik wniósł w jego imieniu o oddalenie skargi z powodu jej bezzasadności. W obszernym piśmie procesowym zawierającym analizę zagadnienia przymiotu strony postępowania, przy szerokim poparciu prezentowanych poglądów stanowiskami zaczerpniętymi z poglądów doktryny i orzecznictwa sądowoadministracyjnego, negowano możliwość uznania skarżącej za stronę postępowania, z czego wyprowadzono niemożliwość złożenia odwołania od wydanej przez organ I instancji decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1006 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie, Sąd uznał, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem doszło do naruszenia prawa o jakim mowa w przywołanym wyżej art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a., dające podstawę do jej uchylenia. Podkreślić jednak już na wstępie trzeba, że Sąd decydując się na uchylenie zaskarżonego postanowienia działał w ramach uprawnień wynikających z przywołanego wcześniej art. 134 p.p.s.a., bowiem stwierdzone uchybienie procesowe nie zostało wyartykułowane w wywiedzionej skardze.
Wyjaśniając okoliczności, które zdecydowały o treści niniejszego wyroku należy zwrócić uwagę na tok postępowania drugoinstancyjnego w kontekście przyjętej podstawy prawnej i formy zapadłego tamże rozstrzygnięcia. Otóż nie uznana za stronę postępowania prowadzonego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. I.F., której dodatkowo decyzji nie doręczono, złożyła od niej odwołanie. Po wpływie akt administracyjnych do D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii pismem z dnia 4 stycznia 2017 r. wezwał on autorkę odwołania do przedłożenia dokumentów potwierdzających jej interes prawny, do czego I.F. dostosowała się przedkładając organowi pismo z dnia 12 stycznia 2017 r. wraz z załącznikami. Po analizie przedmiotowego pisma organ II instancji wydał w oparciu o art. 134 k.p.a. postanowienie, którym stwierdził niedopuszczalność odwołania.
Sąd w składzie orzekającym uznał, że postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania jako forma niemerytorycznego zakończenia postępowania drugoinstancyjnego dopuszczalna jest wyłącznie w ściśle określonych okolicznościach, które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Otóż w niniejszej sprawie o ile ustalenia organu miały doprowadzić do przyjęcia braku przymiotu strony I.F., w tym braku uprawnienia do wniesienia odwołania rozstrzygnięcie organ II instancji mogło przybrać wyłącznie formę decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego i należało je wydać na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., nie zaś w formę postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania. Art. 134 k.p.a. może być stosowany tylko wówczas, gdy ze złożonego odwołania wynika w sposób oczywisty, jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że wnoszący je nie jest stroną postępowania. Odwołanie wniesione przez podmiot, który twierdzi, iż zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, powinno być rozpoznane przez organ odwoławczy. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności tego odwołania, że podmiot ten nie ma jednak interesu prawnego w sprawie, organ ten na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji więc, gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego obowiązkiem organu było zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku wyniku negatywnego, tj. w razie braku legitymacji odwołującego się, umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
W realiach badanej sprawy nie budzi najmniejszych wątpliwości, że D. Wojewódzki Lekarz Weterynarii stanowiska o niemożliwości uznania I.F. nie wypracował wyłącznie w oparciu o przedłożone akta administracyjne, czyli nie stwierdził w sposób oczywisty, jednoznaczny i niebudzący wątpliwości po otrzymaniu odwołania, że wnosząca je nie jest stroną postępowania. W zakresie ustalenia przymiotu strony przed organem II instancji miało miejsce postępowanie wyjaśniające, które sprowadzało się do wezwania strony do wykazania owego interesu, a następnie przeprowadzono analizę udzielonej pisemnej odpowiedzi i dołączonych do niej dokumentów. Przy tak kształtującym się postępowaniu drugoinstancyjnym prawidłowo wniesione odwołanie powinno zostać załatwione w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W tym stanie rzeczy nie było natomiast podstaw do wydawania postanowienia o niedopuszczalności odwołania, jak przyjął to organ II instancji. Wskazane uchybienie procesowe nie pozwalało na pozostawienie kwestionowanego skargą postanowienia w obrocie prawnym.
W okolicznościach sprawy objętej skargą dostrzeżone uchybienia proceduralne, bez względu na zarzuty i twierdzenia skargi, stanowiły o konieczności uchylenia zaskarżonego postanowienia. Przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy organ II zobowiązany będzie zatem do rozważenia argumentacji skarżącej w zakresie podnoszonych przez nią twierdzeń związanych z posiadaniem przymiotu strony, a w zależności od rodzaju dokonanych ustaleń przyporządkuje swojemu rozstrzygnięciu właściwą formę procesową.
Z przytoczonych względów Sąd uznał, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa procesowego i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem stanowiło podstawę do jego uchylenia w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło