II GSK 3414/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-01

Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Barbara Mleczko-Jabłońska, Maria Jagielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, gdy organ wydał decyzję po wniesieniu skargi, ale przed wydaniem wyroku przez sąd?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, ponieważ wydanie decyzji przez organ po wniesieniu skargi, ale przed wydaniem wyroku przez sąd, czyni postępowanie sądowoadministracyjne bezprzedmiotowym. Sąd administracyjny jest zobowiązany do umorzenia postępowania w takiej sytuacji na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 PPSA, nawet jeśli pierwotnie skarga była zasadna. Ocena rażącego naruszenia prawa jest jednak nadal możliwa, a w tym przypadku sąd I instancji słusznie uznał, że złożoność sprawy wykluczała rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
R. B. złożył wniosek do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) o stwierdzenie nieważności decyzji z 2011 r. o skreśleniu go z listy doradców inwestycyjnych, zarzucając rażące naruszenie prawa. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, R. B. wniósł skargę do WSA w Warszawie na bezczynność KNF. W trakcie postępowania przed WSA, KNF wydała decyzję w sprawie wniosku R. B. WSA umorzył postępowanie w sprawie bezczynności, stwierdził brak rażącego naruszenia prawa i oddalił skargę w pozostałym zakresie. R. B. wniósł skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska Sędzia NSA Maria Jagielska po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt VI SAB/Wa 6/17 w sprawie ze skargi R. B. na bezczynność Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie skreślenia z listy doradców inwestycyjnych oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt VI SAB/Wa 6/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi R. B. na bezczynność Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], 1/ umorzył postępowanie w sprawie bezczynności Komisji Nadzoru Finansowego; 2/ stwierdził, że bezczynność Komisji Nadzoru Finansowego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3/ w pozostałym zakresie skargę oddalił; 4/ zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2016 r. R. B. wystąpił do Komisji Nadzoru Finansowego o stwierdzenie nieważności decyzji KNF z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie skreślenia go z listy doradców inwestycyjnych. Zdaniem wnioskodawcy powyższa decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wniosek doręczono organowi w dniu 20 czerwca 2016 r. Z uwagi na fakt nierozpoznania powyższego wniosku, skarżący w dniu 22 grudnia 2016 r. zwrócił się do Komisji Nadzoru Finansowego z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa polegającego na bezczynności organu. Pomimo tego wezwania wniosek skarżącego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie został rozpoznany. W konsekwencji powyższego pismem z dnia 3 stycznia 2017 r. R. B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Komisji Nadzoru Finansowego. Skarżący wniósł o zobowiązanie KNF do rozpoznania wniosku strony o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r. i wydania stosownego orzeczenia. Ponadto wniesiono o stwierdzenie, że bezczynność KNF miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i w związku z tym wymierzenie organowi grzywny w wymiarze określonym w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.). Skarżący wniósł także o zasądzenie od organu na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a. oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że sprawa wywołana wnioskiem skarżącego z dnia 16 czerwca 2016 r. nie została załatwiona przez KNF do dnia wniesienia skargi, tj. do dnia 3 stycznia 2017 r. zaś organ nie informował skarżącego o ustaleniu nowego realnego terminu załatwienia sprawy oraz o przyczynach niedotrzymania ustawowych terminów. KNF pozostawał zatem w bezczynności, która nosiła znamiona rażącego naruszenia prawa, tj. art. 35, art. 36 i art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.). W ocenie skarżącego, zwłoka organu nie znajduje żadnego uzasadnienia, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie było konieczne zbieranie dodatkowego materiału dowodowego. Wobec tego niezałatwienie sprawy przez okres 6 miesięcy nie znajduje racjonalnego usprawiedliwienia. W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o umorzenie postępowania sądowego w zakresie wyznaczenia organowi terminu do załatwienia sprawy z uwagi na to, iż organ w dniu [...] stycznia 2017 r. wydał już decyzję po przeprowadzeniu postępowania z wniosku strony. Organ podkreślił, że wydanie decyzji w sprawie bezcelowym uczyniło zobowiązywanie organu do wydania decyzji. Komisja stwierdziła ponadto, że przedmiotowa sprawa była bardzo obszerna, akta sprawy zawierają ponad 1500 kart i sama ich analiza wymagała zdecydowanie więcej czasu niż w innych postępowaniach. Sprawa została określona przez KNF jako skomplikowana zarówno pod względem faktycznym jak i prawnym. Postępowanie było prowadzone w trybie nadzoru w sprawie skomplikowanej pod względem merytorycznym. Organ zaznaczył także, że w sprawie zakończonej wydaniem kwestionowanej decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r. prowadzone było również postępowanie w trybie wznowienia postępowania. W tych okolicznościach KNF wniosła o niestwierdzanie, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ podkreślił, że przy sprawie tak skomplikowanej nie można mówić o dopuszczeniu się bezczynności w jej kwalifikowanej formie, ponieważ opóźnienie w załatwieniu sprawy wynikało z przyczyn obiektywnych nie zaś z celowego działania organu. KNF wniosła także o niewymierzanie grzywny ani sumy pieniężnej na rzecz skarżącego. Wyrokiem z dnia 4 lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny umorzył postępowanie w sprawie bezczynności organu oraz stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zaś w pozostałym zakresie skargę oddalono. Sąd I instancji stwierdził, że skarga w rozpoznawanej sprawie została wniesiona po wcześniejszym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa polegającego na bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony. Z orzeczeń sądów administracyjnych wynika, że bezczynność organu zachodzi w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. Zdaniem WSA, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie Komisja Nadzoru Finansowego nie wydała w ustawowym terminie decyzji w postępowaniu wywołanym wnioskiem skarżącego. Skarga na bezczynność została zatem wniesiona z zasadnym wskazaniem, iż organ pozostawał w bezczynności. Zgodnie zaś z treścią art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1– 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania; § 1a. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; § 1b. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego; § 2. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Sąd I instancji podkreślił, że z unormowań tych wynika, iż wydanie przez organ decyzji lub innego aktu przed rozpatrzeniem przez Sąd skargi na bezczynność wyłącza możliwość jej uwzględnienia. W takiej sytuacji postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności staje się bezprzedmiotowe. W niniejszej sprawie Komisja Nadzoru Finansowego, po rozpoznaniu wniosku skarżącego, w dniu [...] stycznia 2017 r. wydała orzeczenie. Okoliczność ta wyłączyła zatem możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność nawet wówczas, gdy skarżący nie zgadza się z treścią wydanej decyzji. Zdaniem WSA, skoro decyzja organu została wydana przed rozpoznaniem skargi przez Sąd, należało uznać, że organ załatwił sprawę i postępowanie sądowe w przedmiocie bezczynności stało się bezprzedmiotowe, z uwagi na wystąpienie w jego toku zdarzeń, w następstwie których przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna dotycząca bezczynności organu. W związku z powyższym WSA, działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie sądowe w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu. Oceniając zaś stopień naruszenia prawa w świetle art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd I instancji uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że sprawa prowadzona w trybie nadzoru miała bardzo skomplikowany charakter. W konsekwencji, wobec niestwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, WSA odstąpił również od ukarania organu grzywną i od zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. B., zaskarżając orzeczenie w całości oraz zarzucając Sądowi I instancji, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; - art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie; - art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 p.p.s.a. oraz poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania w sytuacji, gdy nie było podstaw ku temu, a Sąd winien rozpoznać skargę w całości i orzec, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania; - art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 149 pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i wadliwe zastosowanie; - art. 149 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 8, art. 133 i art. 134 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie skomplikowanego charakteru sprawy w trybie nadzoru; - art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie i uznanie, że stwierdzenie braku rażącego naruszenia prawa wyklucza możliwość nałożenia na organ grzywny lub orzeczenie na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej; - art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest władny do stwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ bez zobowiązania go do wykonania czynności w określonym terminie; - obrazę art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku ogólnego stwierdzenia, że sprawa prowadzona w trybie nadzoru miała niewątpliwie skomplikowany charakter - przez co poprawność podstaw i motywów skarżonego rozstrzygnięcia wymykają się kontroli; - art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i brak analizy przesłanek, czy w sprawie mogło dojść do przewlekłości postępowania). Na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a., a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skarga kasacyjna w rozpoznawanej sprawie została oparta na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucając naruszenie przepisów postępowania. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. Problem prawny rysujący się w sprawie, a wynikający z zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, sprowadza się do kwestii procesowego rozstrzygnięcia sprawy ze skargi na bezczynność organu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji KNF o skreśleniu skarżącego z listy doradców inwestycyjnych. Stosownie do treści przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w punktach 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w punkcie 4a tego przepisu. Dla dopuszczalności takiej skargi nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została opieszałością organu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane. W rezultacie skarga na bezczynność jest nie tylko środkiem procesowym mającym przeciwdziałać opieszałym i przewlekłym działaniom administracji publicznej, ale umożliwia też dokonywanie przez sąd administracyjny prawidłowej wykładni prawa administracyjnego wówczas, kiedy organ prezentuje pogląd, że żadna norma ustawowa nie zobowiązuje go i nie upoważnia do działania. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Uznając skargę na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w ww. przepisach za zasadną, Sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (vide: art. 149 § 1 p.p.s.a.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie nietrafnie zarzucono Sądowi I instancji naruszenie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania w sytuacji, gdy nie było podstaw ku temu, a Sąd winien rozpoznać skargę w całości i orzec, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jak podkreśla się w doktrynie, z bezprzedmiotowością postępowania sądowoadministracyjnego w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy w toku postępowania, a przed wydaniem wyroku przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia. Mówi się wtedy o zbędności wydania wyroku (por. T. Woś (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 4, Warszawa 2011, str. 739). Wywód autora skargi kasacyjnej oparty został na błędnej interpretacji powołanego przepisu. Wskazać w tym miejscu należy na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08 (publ. ONSAiWSA 2009 r., nr 4, poz. 63), w myśl której przepis art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu – w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a tej ustawy – organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. Ponadto aktualne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego opiera się na stanowisku, że nawet gdy organ - po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego - wyda decyzję, nie spowoduje to stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie stanie się bezprzedmiotowe i będzie podlegało umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sadów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaakcentowania wymaga, że warunkiem powoływania się na przepis art. 161 § 3 p.p.s.a. i przedmiotową uchwałę musi być uprzednie ustalenie, że organ w dacie wniesienia skargi rzeczywiście pozostawał w bezczynności, a dopiero w czasie trwania postępowania sądowego wydał akt lub dokonał czynności, której domagał się skarżący. Brak bezczynności organu w dacie wniesienia skargi nie prowadziłby zatem do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego, lecz do oddalenia skargi na bezczynność. Umorzenie postępowania w sprawie bezczynności organu wchodzi w grę wyłącznie, gdy skarga w dniu jej wniesienia była uzasadniona, zaś w dniu orzekania przez sąd organ nie pozostawał już w bezczynności, gdyż wydał akt lub dokonał czynności, a więc gdy skarga stała się bezzasadna dopiero po jej wniesieniu do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że orzekając w sprawie bezczynności organu, bierze się pod uwagę stan faktyczny i prawny z momentu orzekania. Istotny wpływ na rodzaj wydawanego rozstrzygnięcia ma zatem bieg wydarzeń, które nastąpiły już w toku trwającego postępowania sądowoadministracyjnego. Dla oceny czy Komisja Nadzoru Finansowego pozostawała w bezczynności, a przy tym dla końcowego rozstrzygnięcia Sądu I instancji, istotne znaczenie miało zatem wydanie decyzji już w toku postępowania zainicjowanego skargą na bezczynność. W rozpoznawanej sprawie WSA prawidłowo uznał, że nie ulega wątpliwości, iż organ nie wydał decyzji w postępowaniu wywołanym wnioskiem skarżącego w ustawowym terminie przewidzianym w art. 35 k.p.a. Stwierdził również, że strona wniosła skargę na bezczynność zasadnie wskazując, że organ pozostawał w bezczynności. Okoliczności sprawy nakazywały zatem uznać, że bezczynność ze strony KNF nastąpiła, jednakże wskutek wydania aktu administracyjnego zanim postępowanie sądowoadministracyjne zakończyło się wydaniem wyroku, przedmiot zaskarżenia przestał istnieć. W świetle przedstawionych powyżej wywodów, mając na uwadze bezprzedmiotowość postępowania zainicjowanego skargą na bezczynność organu, należało postępowanie w niniejszej sprawie umorzyć, co zasadnie uczynił Sąd I instancji. W tym stanie sprawy brak więc było podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność. W odniesieniu zaś do zarzutu naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i wadliwe zastosowanie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła bezczynność organu z rażącym naruszeniem prawa. Przy ocenie tej przesłanki należało mieć na uwadze całokształt okoliczności sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem złożoności rozpoznawanej przez organ materii. Słusznie zatem WSA wskazał, że sprawa prowadzona w trybie nadzoru miała bardzo skomplikowany charakter i właśnie tę jej cechę przyjął jako wyznacznik przy ocenie wystąpienia po stronie organu rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się z kolei do zawartego w skardze kasacyjnej stanowiska strony, iż Sąd I instancji winien rozpoznać skargę i orzec, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że przedmiotem niniejszej sprawy była skarga na bezczynność Komisji Nadzoru Finansowego, nie zaś skarga na przewlekłość postępowania. Nie ulega wątpliwości, że oba te postępowania są sprawami odrębnymi i w sprawie niniejszej WSA orzekał wyłącznie w przedmiocie bezczynności organu. W konsekwencji nie mógł wydać rozstrzygnięcia w przedmiocie przewlekłości postępowania prowadzonego przez KNF, jeśli w takim przedmiocie w tej konkretnej sprawie nie orzekał. Tym samym za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez brak analizy przesłanek, czy w sprawie niniejszej mogło dojść do przewlekłości postępowania. Skarżący kasacyjnie zarzucił również naruszenie art. 149 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 8, art. 133 i art. 134 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie skomplikowanego charakteru sprawy w trybie nadzoru. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten nie podlega rozpoznaniu, ponieważ ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w treści art. 149 nie zawiera takiej jednostki redakcyjnej jak § 3. W konsekwencji Sąd I instancji nie mógł stosować art. 149 § 3 p.p.s.a., bowiem przepis taki w ogóle nie istnieje. Z tożsamych powodów sąd kasacyjny nie może rozpoznać tak sformułowanego zarzutu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, w sytuacji, w której uzasadnienie to zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne, o jakich mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zauważyć przede wszystkim należy, iż w orzecznictwie sądowym akcentuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jedynie wówczas, gdy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 8 lutego 2012 r., I OSK 275/11 oraz wyrok NSA z 27 lutego 2014 r., II OSK 930/13, dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie. Doprecyzowując powyższy zarzut kasator podniósł, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zawarto ogólne stwierdzenia, iż sprawa prowadzona w trybie nadzoru miała niewątpliwie skomplikowany charakter. Zdaniem strony, powyższe skutkowało wymknięciem się spod kontroli poprawności podstaw i motywów zaskarżonego wyroku. Z przedstawioną argumentacją skarżącego, w ocenie NSA, nie sposób się zgodzić, bowiem uzasadnienie wyroku wydanego przez Sąd I instancji poddaje się kontroli instancyjnej i poza ogólnym stwierdzeniem o skomplikowanym charakterze sprawy, zawiera również informacje o obszerności prowadzonej sprawy ze względu na liczące ponad 1500 kart akta, jak też w sposób wyraźny sygnalizuje złożoność i trudność problemu rozstrzyganego w postępowaniu prowadzonym przez organ (strona 2 i 3 uzasadnienia skarżonego wyroku WSA). W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że na całość uzasadnienia do wyroku składają się zarówno tzw. część historyczna, czyli przedstawienie stanu faktycznego i prawnego sprawy, jak i motywy, czyli rozważania merytoryczne Sądu z interpretacją przepisów mających zastosowanie w danej sprawie. Obie te części składowe uzasadnienia stanowią jego integralną całość i należy je czytać łącznie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło