II OSK 2823/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-05

Skład orzekający: Jacek Chlebny, Roman Hauser, Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, jeśli opóźnienie w załatwieniu sprawy wynikało z winy strony postępowania?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie dopuszcza się bezczynności w rozumieniu Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeśli opóźnienie w załatwieniu sprawy wynika z przyczyn leżących po stronie strony postępowania, zgodnie z art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. W takiej sytuacji sąd administracyjny powinien oddalić skargę na bezczynność, a nie ją umorzyć.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji nakazującej doprowadzenie budynku do stanu poprzedniego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że opóźnienie w załatwieniu sprawy wynikało z winy skarżącej, która nie poinformowała organu o nabyciu spadku po zmarłej stronie postępowania. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie Sędzia NSA Roman Hauser Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt II SAB/Wr 35/16 w sprawie ze skargi A. P. na bezczynność [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji nakazującej doprowadzenie budynku po byłej piekarni do stanu poprzedniego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 11 października 2016 r., II SAB/Wr 35/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. P. na bezczynność [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] (zwanego dalej "Inspektorem Wojewódzkim") w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (zwanego dalej Inspektorem Powiatowym) z dnia [...] 2015 r., nr [...] nakazującej doprowadzenie budynku po byłej piekarni do stanu poprzedniego. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym. Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2016 r., II SA/Wr 409/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność decyzji Inspektora Wojewódzkiego z dnia 9 kwietnia 2015 r., 447/2015, którą rozpoznano odwołanie (z dnia 27 stycznia 2017 r.) od decyzji Inspektora Powiatowego z dnia [...] 2015 r., [...]. Następnie prawomocny wyrok wraz z aktami został doręczony organowi odwoławczemu. Pismem z dnia 18 sierpnia 2016 r. A. P. wniosła skargę na bezczynności Inspektora Wojewódzkiego w rozpoznaniu odwołania z dnia 27 stycznia 2015 r. Domagała się zobowiązania organu do załatwienia sprawy w określonym przez Sąd terminie oraz stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności i że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wystąpiła także o przyznanie sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity tej ustawy opublikowano w Dz. U. z 2016 r., poz. 718, dalej "P.p.s.a.") oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Inspektor Wojewódzki wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że odpis prawomocnego wyroku w sprawie II SA/Wr 409/15 (opisanego wyżej) wpłynął do organu w dniu 4 kwietnia 2016 r. Pismem z dnia 20 maja 2016 r. organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w Krotoszynie o przekazanie stosownych informacji, jednocześnie zawiadamiając strony, że dalsze kroki w prowadzonym postępowaniu organ podejmie po ich uzyskaniu. Pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. organ zawiadomił skarżącą, że sprawa zostanie rozpatrzona do dnia 23 września 2016 r., jednocześnie wyjaśniając przyczynę zwłoki. Decyzją z dnia [...] 2016 r., [...] Inspektor Wojewódzki uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o istocie sprawy, nakazując skarżącej doprowadzenie budynku do stanu poprzedniego. Wyrokiem z dnia 11 października 2016 r., II SAB/Wr 35/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. P.. W wyroku uwypuklono, że odpis prawomocnego wyroku II SA/Wr 409/15 wpłynął do organu w dniu 4 kwietnia 2016 r., a w dniu 24 sierpnia 2016 r. została wydana decyzja [...], którą ponownie rozpoznano odwołanie skarżącej z dnia 27 stycznia 2015 r. Sąd wskazał, że pismem z dnia 20 maja 2016 r. organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w Krotoszynie o przekazanie informacji, czy jest prowadzone bądź zostało już zakończone postępowanie w sprawie nabycia spadku po zmarłym W. P. Pismem z dnia 17 czerwca 2016 r. organ wezwał także pełnomocnika skarżącej do wyjaśnienia powyższych kwestii. W odpowiedzi na powyższe wraz z pismem z dnia 27 czerwca 2016 r. pełnomocnik skarżącej nadesłał akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony w dniu 2 marca 2015 r. (Rep. A numer 1460/2015). Pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. organ poinformował strony, na podstawie art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity tego aktu prawnego opublikowano w Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – uw. NSA, dalej "K.p.a."), że sprawa zostanie rozpatrzona w terminie do dnia 23 września 2016 r. Powyższe okoliczności doprowadziły Sąd pierwszej instancji do przekonania, że w sprawie nie doszło do bezczynności organu, a podejmowane przez organ czynności również nie świadczą o jakiejkolwiek przewlekłości w rozpoznaniu odwołania skarżącej. Sąd pierwszej instancji zauważył dodatkowo, że W. P. zmarł w dniu 16 lutego 2015 r., a już w dniu 2 marca 2015 r. został wystawiony akt poświadczenia dziedziczenia. Mimo to ani skarżąca ani pełnomocnik W. P. w postępowaniu administracyjnym nie poinformowali o powyższym fakcie organów. W dalszych motywach zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył, że to brak aktywności stron postępowania – świadczące ewidentnie o chęci odsunięcia w czasie nałożenia przez organ i w konsekwencji wykonania przez skarżącą określonych obowiązków – doprowadził w rezultacie do przedłużenia postępowania i konieczności wydania kolejnej decyzji. W takiej zaś sytuacji nie można zarzucać organowi bezczynności czy też przewlekłego prowadzenia postępowania, a tym bardziej – skoro to postawa skarżącej doprowadziła do takiej sytuacji – przyznania od organu na jej rzecz żądanej sumy pieniężnej. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła . P. zaskarżając wyrok w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: – art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niepełne przedstawienie stanu sprawy, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i mogło skutkować nie rozpoznaniem jej istoty; – art. 36 § 1 i § 2, art. 35 § 1, 3 i 5 K.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie; – art. 12 § 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie; – art. 161 § 1 pkt 3 i art. 54 § 3 oraz art. 151 P.p.s.a. polegające na nie umorzeniu postępowania i na nie zasądzeniu kosztów postępowania – art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (obecnie tekst jednolity tej ustawy opublikowano w Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.; zwanej dalej "P.u.s.a." – uw. NSA) polegające na niewłaściwym zbadaniu i dokonaniu oceny działania organu. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przedstawiając stan sprawy pominął, iż skarga z dnia 18 sierpnia 2016 r. dotyczyła tylko bezczynności Inspektora Wojewódzkiego w załatwieniu sprawy: odwołania z dnia 27 stycznia 2015 r. od decyzji z dnia [...] 2015 r., [...], PINB [...]. Brak jest w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku informacji o tym, że pismem z dnia 19 kwietnia 2016 r. Inspektor Wojewódzki został wezwany przez skarżącą do załatwienia sprawy. Wyrok był już prawomocny od dnia 22 marca 2016 r. Brak jest nadto informacji o tym, że w dniu 24 maja 2016 r. wpłynęło oświadczenie o udzieleniu pełnomocnictwa oraz kolejne wezwanie do wydania orzeczenia w postępowaniu odwoławczym. Skarżąca wskazała, że Sąd nie podał także informacji o tym, kiedy i w jaki sposób Sąd Rejonowy odpowiedział organowi w Krotoszynie na pismo z dnia 20 maja 2016 r. Skarżąca przyznała, że pismem z dnia 17 czerwca 2016 r. Inspektor Wojewódzki wezwał jej pełnomocnika do wyjaśnienia na piśmie, czy jest prowadzone bądź zostało już zakończone postępowanie w sprawie nabycia spadku po zmarłym W. P. Wezwanie to zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 24 czerwca 2016 r., który natychmiast zwrócił się do skarżącej o żądaną informację i bez zbędnej zwłoki, po trzech dniach, pismem z dnia 27 czerwca 2016 r. udzielił stosownych wyjaśnień oraz przesłał do organu akt poświadczenia dziedziczenia. Dalej skarżąca wskazała, że dopiero w dniu 23 sierpnia 2016 r., a więc po pięciu dniach od nadania skargi na bezczynność doręczone zostało pełnomocnikowi pismo znak: [...] z dnia 11 sierpnia 2016 r. informujące, że odwołanie zostanie rozpatrzone do dnia 23 września 2016 r. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 36 § 1 i 2, art. 35 § 1, 3 i 5 oraz art. 12 § 2 K.p.a. skarżąca wskazała, że Sąd niewłaściwie uznał, iż Inspektor Wojewódzki nie był bezczynny. W istocie okazało się, że nie było jakiejkolwiek przyczyny bezczynności i skutecznej przeszkody w wydaniu oczekiwanego orzeczenia. Skoro Inspektor Wojewódzki wyznaczył sobie w dniu 11 sierpnia 2016 r. termin załatwienia sprawy do dnia 23 września 2016 r., a załatwił sprawę w dniu 24 sierpnia 2016 r., to w istocie nie było żadnej przyczyny zwłoki. Ponadto Inspektor Wojewódzki nie załatwił sprawy w terminie ustawowym, to jest bez zbędnej zwłoki, ani też nie wskazał takich przyczyn, które uzasadniałyby brak czynności w okresie od 4 kwietnia 2016 r. do 20 maja 2016 r. oraz od doręczenia mu aktu poświadczenia dziedziczenia od dnia 28 czerwca 2016 r. do dnia 24 sierpnia 2016 r. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 i art. 54 § 3 oraz art. 151 P.p.s.a. skarżąca stwierdziła, że w chwili wydawania orzeczenia przez Sąd zaistniała bezprzedmiotowość postępowania sądowego bowiem Inspektor Wojewódzki wydał decyzję kończącą postępowanie. Tym samym Sąd powinien był orzec o umorzeniu postępowania, a nie o oddaleniu skargi. Podstawą oddalenia skargi jest bowiem w myśl art. 151 P.p.s.a. jej bezzasadność, a nie bezprzedmiotowość. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. skarżąca stwierdziła, ze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie tylko nie wywiązał się z realizacji funkcji kontrolnej, ale wręcz dał zielone światło do nieprawidłowego działania organów tolerując niewątpliwy fakt bezczynności (działania niezgodnego z prawem). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy, a organ administracji publicznej nie przedstawił odmiennych wniosków procesowych, Sąd rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Na wstępie podnieść należy, że całkowicie nieuprawniony jest zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. Przepis ten ma charakter ustrojowy i może stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne, albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium, niż kryterium legalności. Okoliczność, iż strona wnosząca skargę kasacyjną nie zgadza się ze stanowiskiem i argumentacją Sądu pierwszej instancji nie może stanowić podstawy dla zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. Przechodząc do oceny kolejnych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że nie może być uznany za skuteczny, podniesiony jako samodzielny, zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. "poprzez niepełne przedstawienie stanu sprawy". Należy przypomnieć, że zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39) "art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w obecnym składzie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a. w sposób, który pozwala na uwzględnienie wskazanego zarzutu stosownie do uchwały II FPS 8/09. Żadna z okoliczności podanych na poparcie naruszenia tego przepisu nie dotyczy kwestii, do których Sąd pierwszej instancji nie odniósł się i których nie ustalił. Sąd wyjaśnił z jakich powodów uznał, że nie doszło do zarzucanej bezczynności. Natomiast trafność tego stanowiska podlega rozważeniu w ramach badania merytorycznych zarzutów skargi kasacyjnej. Na gruncie tej podstawy kasacyjnej, to jest zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., nie można bowiem oceniać zasadności przyjętej podstawy rozstrzygnięcia oraz trafności samego wyroku. Odnosząc się do pozostałych zarzutów wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 12 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, natomiast sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (art. 12 § 2 K.p.a.) Z zasady tej wypływa dla organów obowiązek prowadzenia postępowania bez zbędnej zwłoki i opieszałości w podejmowanych czynnościach. Terminy załatwienia spraw zostały określone w art. 35 K.p.a. Zgodnie z art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 K.p.a.). Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do tego terminu nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a.). Z niekwestionowanych ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że odpis prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 2016 r., II SA/Wr 409/15 został doręczony organowi odwoławczemu w dniu 4 kwietnia 2016 r. Pierwszą czynnością podjętą przez Inspektora Wojewódzkiego w toku ponownego rozpoznania sprawy z odwołania A. P. było zwrócenie się przez organ do Sądu Rejonowego w Krotoszynie I Wydział Cywilny (pismem z dnia 20 maja 2016 r.) o udzielenie informacji, czy jest prowadzone bądź zostało zakończone postępowanie w sprawie nabycia spadku po zmarłym W. P.. Następnie pismem z dnia 17 czerwca 2016 r. Inspektor Wojewódzki zwrócił się do pełnomocnika skarżącej o podanie informacji dotyczących postępowania w sprawie nabycia spadku po W. P. Z kolei decyzja kończąca postępowanie w sprawie została wydana w dniu 24 sierpnia 2016 r., już po złożeniu skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. Analizując przebieg powyższych czynności prima facie nasuwa się wniosek, że termin do rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym (gdyż chodziło o rozpoznanie odwołania), który rozpoczął swój bieg od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku II SA/Wr 409/15, został przekroczony. W tym miejscu trzeba jednak podkreślić, że choć rozpatrywanie skarg na bezczynność organów wiąże się przede wszystkim z ustaleniem zasadniczej okoliczności jaką jest zachowanie bądź przekroczenie przez organ terminu załatwienia sprawy, to nie jest tak, że przy ocenie bezczynności sąd administracyjny nie może uwzględniać żadnych innych uwarunkowań w jakich procesował organ administracji. Do tego ostatniego – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – uprawnia treść art. 35 § 5 K.p.a. (In fine), który nakazuje nie wliczać do terminów określonych w art. 35 § 1-4 K.p.a. "okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu." W sprawie, w której terminowość działania Inspektora Wojewódzkiego była przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, doszło właśnie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, do opóźnienia spowodowanego z winy strony. Po otrzymaniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu II SA/Wr 409/15 organ odwoławczy podejmował czynności mające na celu ustalenie spadkobierców po zmarłym W P. W pierwszej kolejności zwrócił się do Sądu Rejonowego w Krotoszynie, a następnie do pełnomocnika A. P., o wyjaśnienie kwestii następców prawnych zmarłego. Pełnomocnik skarżącej nadesłał następnie akt poświadczenia dziedziczenia, który sporządzony został w dniu 2 marca 2015 r. (Rep. A numer 1460/2015). Analizując powyższą sytuację jawi się jako oczywiste, że to A. P., której zależało na terminowym zakończeniu sprawy, powinna w pierwszej kolejności przedstawić organowi posiadany akt poświadczenia dziedziczenia. Skarżąca wiedziała bowiem chociażby z treści wyroku II SA/Wr 409/15, że postępowanie administracyjne nie mogło zakończyć się decyzją wobec osoby zmarłej. Tymczasem skarżąca nie informując o istotnych dla sprawy okolicznościach, które były w jej posiadaniu (akt poświadczenia dziedziczenia), zmusiła niejako organ do prowadzenia dodatkowych czynności mających na celu ustalenie spadkobierców po zmarłym W P. Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza w tym miejscu, że bierność strony postępowania nie zwalnia oczywiście organu z obowiązku sprawnego i terminowego działania. Jednakże nie można stawiać organowi zarzutu bezczynności, jeżeli uchybienie przez organ terminu załatwienia sprawy następuje na skutek uświadomionej postawy strony zmierzającej do utrudnienia postępowania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego postawę taką prezentowała właśnie A. P. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Podkreślić należy, że w dacie, gdy odpis wyroku II SA/Wr 409/15 został doręczony Inspektorowi Wojewódzkiemu, było już sporządzone poświadczenie dziedziczenia po W. P., a A. P. była w jego posiadaniu. Co więcej, A. P. i jej pełnomocnik doskonale wiedzieli (co wynika choćby z treści uprzednio przez nią złożonej skargi kasacyjnej opisanej w uzasadnieniu wyroku II SA/Wr 409/15), że postępowanie administracyjne nie może zakończyć się bez ustalenia spadkobierców po zmarłym. W tych okolicznościach należało oczekiwać od A. P. chociażby zawiadomienia organu o fakcie poświadczenia dziedziczenia po W P. Tymczasem skarżąca nie poinformowała o nim organu, a następnie, po tym, gdy ten zmuszony był podjąć czynności mające na celu ustalenie spadkobierców, wystąpiła ze skargą na bezczynność. Wszystkie opisane wyżej, szczególne okoliczności niniejszej sprawy doprowadziły Naczelny Sąd Administracyjny do wniosku, że to zawiniona postawa strony w rozumieniu art. 35 § 5 K.p.a. spowodowała, że Inspektor Wojewódzki nie załatwił sprawy administracyjnej w przeciągu miesiąca zgodnie art. 35 § 3 K.p.a. Okres biegnący do rozpoznania odwołania Inspektora Powiatowego z dnia [...] 2015 r., nr [...] przedłużył się bowiem w istocie wyłącznie z tego powodu, że skarżąca nie poinformowała organu o następcach prawnych zmarłej strony postępowania, choć dane te były w jej posiadaniu. Wszystko to prowadzi do konkluzji, że bezzasadnie skarżąca kasacyjnie zarzuciła wyrokowi pierwszej instancji naruszenie art. 12 § 2 , art. 35 § 1, 3 i 5 oraz art. 36 § 1 i § 2 K.p.a. Ocenę sprawy przedstawioną w uzasadnieniu orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu należy bowiem uznać za w pełni trafną. Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. oraz art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 151 P.p.s.a. "w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części". Jeżeli zatem Sąd pierwszej instancji ocenił, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał w zarzucanej bezczynności, to właściwym rozstrzygnięciem było oddalenie skargi (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. el., komentarz do art. 149, pkt II). Uzupełniająco można w tym miejscu zaznaczyć, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż postępowanie sądowe ze skargi na bezczynność (ewentualnie przewlekłość) podlegać będzie częściowemu umorzeniu, gdy organ po wniesieniu skargi wyda akt co do którego pozostawał w bezczynności (przewlekłości). Dotyczy to jednak sytuacji nie występującej w niniejszej sprawie, to jest gdy sąd uznaje zasadność skargi (nie znajduje podstawy do jej oddalenia), a w skardze zawarte jest żądanie zobowiązania organu do wydania aktu czy podjęcia czynności (art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). W takiej sytuacji sąd zmuszony jest umorzyć postępowanie w części dotyczącej tego zobowiązania. Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjna na postawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło