II OSK 276/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-21

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Marzenna Linska-Wawrzon, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa mikroinstalacji biogazowni rolniczej o mocy do 40 kW, zlokalizowanej na terenie zabudowy zagrodowej, może zostać uznana za inwestycję spełniającą warunki zabudowy na podstawie art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nawet jeśli znacząca część wytworzonej energii jest przeznaczona na sprzedaż?
Ratio decidendi
Budowa mikroinstalacji biogazowni rolniczej o mocy do 40 kW, zlokalizowanej na terenie zabudowy zagrodowej, może zostać uznana za inwestycję spełniającą warunki zabudowy na podstawie art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nawet jeśli znacząca część wytworzonej energii jest przeznaczona na sprzedaż. Ustawodawca w art. 19 ust. 2 ustawy o odnawialnych źródłach energii wyraźnie uznał wytwarzanie i sprzedaż energii elektrycznej, ciepła lub biogazu rolniczego w mikroinstalacjach za działalność wytwórczą w rolnictwie, bez wprowadzania warunków dotyczących proporcji energii wykorzystywanej na potrzeby własne i przeznaczanej na sprzedaż. W związku z tym, nawet sprzedaż większości wytworzonej energii nie wpływa na charakter wytwórczości ani na zagrodowy charakter zabudowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej E. G. od wyroku WSA w Białymstoku, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie mikroinstalacji biogazowni rolniczej o mocy do 40 kW. Głównym zarzutem skarżącej było to, czy planowana inwestycja stanowi zabudowę zagrodową, czy też ma charakter przemysłowy, co miało wpływ na zastosowanie zasady dobrego sąsiedztwa. Skarżąca podnosiła również zarzuty dotyczące braku uzbrojenia terenu oraz niezgodności z przepisami odrębnymi, a także naruszenia przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędzia del. NSA Anna Żak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 października 2017 r. sygn. akt II SA/Bk 369/17 w sprawie ze skargi E. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 10 października 2017 r., sygn. II SA/Bk 369/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę E. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2017 r., w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...], Wójt Gminy [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie instalacji Mikro – Biogazowni Rolniczej o mocy elektrycznej do 40 kW na płycie fundamentowej przewidzianej do realizacji w ramach zabudowy zagrodowej, na terenie dz. nr [...];[...] w obrębie [...],[...], gm. [...]. Inwestycja zaliczona została do infrastruktury technicznej w zabudowie zagrodowej. Odwołanie od tej decyzji wniosła E. G.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (Kolegium), opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie Kolegium, organ I instancji zasadnie stwierdził, że przedmiotowa inwestycja spełnia warunki określone w art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dalej jako "u.p.z.p"). Pomimo błędnego zaliczenia inwestycji do kategorii infrastruktury technicznej, bezsprzecznie stanowi ona budowę zagrodową, co zgodnie z treścią art. 61 ust. 4 u.p.z.p., wyłącza zastosowanie art. 61 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę E. G. na powyższe rozstrzygnięcie, stwierdził, że pomimo obszerności skargi i dużej liczby zarzutów, główny zarzut dotyczy tego, czy planowana inwestycja będzie realizowana w ramach zabudowy zagrodowej, czy też jest inwestycją przemysłową. Zdaniem organów, planowana inwestycja stanowić będzie część zabudowy zagrodowej, natomiast wg skarżącej biogazowni nie można zaliczyć do zabudowy zagrodowej. Produkcja prądu i ciepła nie jest bowiem działalnością rolniczą, tylko przemysłową. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że inwestor planuje inwestycję polegającą na budowie mikroinstalacji biogazu rolniczego, w rozumieniu art. 2 pkt 19 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii ( dalej jako "u.o.ź.e."), a nie biogazowni. W ocenie Sądu, niska moc urządzenia oraz wskazany we wniosku cel inwestycji, świadczą o powiązaniu biogazowni z gospodarstwem rolnym, nie zaś na produkcyjny charakter działalności. Inwestor zakłada produkcję energii elektrycznej i cieplnej głównie na użytek własnego gospodarstwa rolnego o czym świadczy fakt niskiej mocy. Inwestor jest rolnikiem, nie prowadzi działalności gospodarczej powiązanej z produkcją energii elektrycznej, na nieruchomości obok zabudowań gospodarczych znajduje się budynek mieszkalny, a powierzchnia gruntów inwestora przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Ewentualna sprzedaż energii elektrycznej i ciepła wytworzonych w mikroinstalacji biogazowni rolniczej stanowi produkcję rolniczą, a nie przemysłową. Zostały więc spełnione warunki określone w art. 61 ust. 4 u.p.z.p. W konsekwencji, wyłączona była konieczność spełnienia wymogu z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., co oznacza, że w sprawie zbędne było dokonywanie analizy nowej zabudowy jako kontynuacji parametrów, wskaźników i funkcji zabudowy sąsiedniej (na obszarze analizowanym). W świetle powyższego, zdaniem Sądu pierwszej instancji, w sprawie niniejszej ocenie podlegało wyłącznie spełnienie pozostałych przesłanek z art. 61 ust. 1 pkt 2-4 u.p.z.p., tj. istnienia drogi publicznej, uzbrojenia terenu, konieczności uzyskania zgody na przekształcenie gruntów, a w szczególności zgodności charakterystyki inwestycji z przepisami odrębnymi. Wszystkie te elementy ustalono pozytywnie, a ustalenie to zasługuje na uwzględnienie. Legalności kwestionowanej decyzji nie podważyły też zarzuty natury procesowej. W skardze kasacyjnej E. G. zarzuciła powyższemu wyrokowi naruszenie: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. – prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że planowana inwestycja spełnia wszystkie przesłanki z tego przepisu, podczas gdy nie spełnia przesłanki z pkt 3 (uzbrojenie terenu) i pkt 5 (zgodności z przepisami odrębnymi); 2) art. 61 ust. 4 u.p.z.p. poprzez błędne zastosowanie, poprzez przyjęcie, że przedmiotowa inwestycja mieści się w zakresie zabudowy zagrodowej, a zatem nie stosuje się wobec niej art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., tzw. zasady dobrego sąsiedztwa, podczas gdy z zamierzeń inwestora wynika, że na potrzeby własne wykorzysta tylko do 29% wytworzonej energii, a 71% przeznaczy na sprzedaż, a zatem inwestycja de facto i de iure ma charakter przemysłowy; 3) art. 2 pkt 19 w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 1-2 i ust. 2 u.o.ź.e. poprzez ich zastosowanie i przyjęcie, że jest to działalność wytwórcza w rolnictwie w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, podczas gdy ustawa ta reguluje jedynie obowiązki podatkowe i nie rozstrzyga o wyłączeniu lub pierwszeństwie zastosowania ww. przepisów u.p.z.p.; 4) art. 1 ust. pkt 1 u.p.z.p. poprzez jego niezastosowanie, mimo że mikrogazownia w przewidywanej formie i rozmiarach zakłóca ład przestrzenny; 5) art. 61 ust. 1 pkt u.p.z.p. poprzez przyjęcie, że inwestycja posiada dostęp do uzbrojenia, podczas gdy nie ma dostępu o uzbrojenia wymaganego dla inwestycji przemysłowej, nawet w formie sieci instalacji kanalizacji deszczowej; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – przepisów postępowania, a mianowicie: 1) art. 1 § 1 i 2 "Pr. Sąd. Adm." oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie decyzji organów obu instancji, mimo że obie zostały wydane bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, w tym, czy inwestycja mieści się w zakresie zabudowy zagrodowej, czy też jest inwestycją przemysłową; 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, tj. nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od szczegółowego uzasadnienia "zarzutom, które nie zostały przez Sąd uwzględnione"; 3) art. 151 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu takich ustaleń i dowodów, które mogłyby przemawiać za oddaleniem skargi, w zw. z podniesionymi w skardze naruszeniami procedur, w tym art. 7, art. 10 i art. 75 K.p.a., poprzez niedopuszczenie dowodów, które mogłyby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i art. 81 K.p.a poprzez "uniemożliwienie skarżącej co do zebranego w sprawie materiału". W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, nadto o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego z urzędu. W uzasadnieniu wskazano, że wskutek naruszenia przepisów postępowania nie ustalono jednoznacznie charakteru przedmiotowej inwestycji (zagrodowa czy przemysłowa), a w konsekwencji, czy spełnia wszystkie przesłanki z art. 61 ust. 1 u.p.z.p., w szczególności z pkt 3 i 5 (w tym zgodności z przepisami o ochronie środowiska, zwierząt itp.). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. Stosownie do art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. w brzmieniu nadanym na podstawie art. 1 pkt 56 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 658), uzasadnienie sporządzanego przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Oznacza to, że sporządzone przez Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnienie wyroku może zostać zawężone wyłącznie do oceny tych aspektów prawnych, które świadczą o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, z którego to uprawnienia Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie postanowił skorzystać. Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, przy czym pierwszy i dwa ostatnie zarzuty oznaczone jako materialnoprawne (pkt 1, 4 i 5) w istocie dotyczą ustaleń faktycznych, a więc kwestii procesowej. Dodatkowo, część zarzutów została sformułowana wadliwie. W tym miejscu należy przypomnieć, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym. Ustawodawca przy jej sporządzaniu wprowadził przymus adwokacki, aby zapewnić odpowiedni poziom merytoryczny i formalny skarg kasacyjnych (art. 175 § 1 P.p.s.a.). W skardze kasacyjnej należy przytoczyć podstawy kasacyjne wraz z ich uzasadnieniem, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji. W konsekwencji, koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacji, jest wskazanie, które konkretnie przepisy, oznaczone jako artykuł, paragraf, ustęp, punkt ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej formułuje zarzut naruszenia "art. 1 ust. pkt 1" u.p.z.p., tj. nie wskazuje, o który ustęp chodzi. W art. 1 u.p.z.p. znajdują się trzy ustępy (1, 2 i 4) podzielone na punkty, a więc nie wiadomo, który z nich miałby zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji. To samo odnosi się do zarzutu naruszenia "art. 61 ust. 1 pkt " u.p.z.p. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał, który punkt został naruszony. Z treści tego zarzutu można jedynie domyślać się, że chodzi o punkt 3 ("istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego"), jednakże nawet gdyby przyjąć, że chodzi o ten punkt, to w skardze kasacyjnej nie wskazano, na czym naruszenie tego przepisu polegało, tzn. co świadczy o tym, że inwestycja nie posiada dostępu do uzbrojenia. Organ ustalił, że inwestycja posiada do niego dostęp, wskazując, że wprawdzie w pobliżu nie występuje sieć kanalizacji deszczowej, ale wody opadowe mogą być odprowadzane na teren nieutwardzony inwestora, do dołów chłonnych lub zbiorników retencyjnych. Planowana instalacja ma być wyposażona w filtry zapewniające usuwanie zanieczyszczeń gazowych. Do funkcjonowania obiektu nie jest zaś wymagana energia cieplna. W procesie wytwarzania biogazu jako substrat wykorzystana będzie gnojowica bydlęca pochodząca z gospodarstwa inwestora. Skarżąca kasacyjnie ze swej strony powyższych ustaleń skutecznie nie podważyła, poza ogólnymi stwierdzeniem, że nie został spełniony warunek z art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. Podobnie wadliwie został skonstruowany zarzut naruszenia "art. 1 § 1 i 2 Pr. Sąd. Adm." Naczelny Sąd Administracyjny może jedynie domyślać się, że chodzi tu o ustawę z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107). Nawet jednak gdyby przyjąć, że skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 1 § 1 i 2 tej ustawy w powiązaniu z art. 3 § 1 P.p.s.a., to zarzuty te nie mogłyby odnieść skutku, ponieważ ww. przepisy określają zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne i kryterium sprawowanej kontroli, a więc nie mogły być przez Sąd pierwszej instancji naruszone poprzez oddalenie skargi. Omawianie przepisy w żaden sposób nie dotyczą kwestii oceny przez sąd administracyjny materiału dowodowego zebranego przez organy administracji. Wobec takiego sformułowania ww. zarzutów, należy uznać je za nieskuteczne. Poczynione powyżej uwagi co do kwestii uzbrojenia terenu odnieść należy również do zarzutu z pkt 1. W zakresie tego zarzutu nie wskazano ponadto, z jakimi przepisami odrębnymi planowana inwestycja nie jest zgodna i na czym ta niezgodność polega. Wreszcie, wśród zarzutów procesowych autor kasacyjnej dwukrotnie wskazał art. 141 § 4 P.p.s.a., samodzielnie i w powiązaniu z art. 151 tej ustawy, tj. typowym "przepisem wynikowym". Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Omawiany przepis odnosi się więc do wymogów formalnych uzasadnienia wyroku. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony tylko w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie oraz gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. II FPS 8/09 publ. : orzeczenia.nsa.gov.pl ). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Przede wszystkim jednak uchybienie to musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. I OSK 1605/09). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie wymogi formalne uzasadnienia wyroku zostały zachowane. Obszerne uzasadnienie pozwala na jednoznaczne ustalenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji podejmując zaskarżone orzeczenie. Przedstawiono w nim opis stanu faktycznego sprawy, zrelacjonowano postawione w skardze zarzuty, wskazano i wyjaśniono podstawę prawną rozstrzygnięcia. Nie można na podstawie art. 141 § 4 P.p.s.a. kwestionować uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji tylko z tego powodu, że w sposób niepełny odniósł się do zarzutów skargi. Nawet przedstawienie motywów wyroku w sposób lakoniczny nie stanowi samo w sobie wady uzasadnienia orzeczenia, o ile wyjaśniono w nim w stopniu wystarczającym podstawę prawną i faktyczną wydanego rozstrzygnięcia. Istotne jest, aby pisemne motywy wyroku spełniały przesłanki z art. 141 § 4 P.p.s.a., zaś ocena prawna była wyrażona w sposób jasny i zrozumiały. Oba powyższe warunki zostały spełnione. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwoliło stronie poznać przesłanki rozstrzygnięcia. Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o to uzasadnienie mógł dokonać kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Sąd pierwszej instancji, zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a., odniósł się w uzasadnieniu do problemu prawnego stanowiącego istotę sprawy, wyjaśniając na tle konkretnych przepisów prawa, że organ nie miał podstaw do odmowy ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji. Sąd pierwszej w konsekwencji swojej oceny decyzji organu ustalającego warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji prawidłowo zastosował w sprawie art.151 P.p.s.a. oddalając skargę na tę decyzję. W rezultacie kwestionowanie w tej sprawie stanowiska Sądu pierwszej instancji poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie. W ramach zarzutów procesowych dot. naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w powiązaniu z art. 151 P.p.s.a. i art. 141 § 4 P.p.s.a. skarżąca kasacyjnie nie wskazała, w jaki sposób uchybienia przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego, których jej zdaniem dopuścił się organ miały wpływ na wynik sprawy, w szczególności jakich jeszcze dowodów, mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, organ nie dopuścił. Autor skargi kasacyjnej nie wykazał, by następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, innymi słowy nie wykazał, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok Sądu pierwszej instancji byłby inny. Z tych powodów ten zarzut skargi kasacyjnej uznać także należy za nieuzasadniony. Z akt sprawy wynika, że skarżąca brała czynny udział w postępowaniu administracyjnym zapoznając się na bieżąco z dokumentami sprawy, składając różne wnioski, a w odpowiedzi na pisma skarżącej Wójt Gminy [...] opisywał i wyjaśniał jej przebieg postępowania administracyjnego w tej sprawie (np. notatka służbowa z dnia 11.01.2016r., pismo organu z dnia 15.01.2016r.). Z powyższych względów i ten zarzut skargi kasacyjnej uznać należy za nieuzasadniony. W rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie ma rozstrzygnięcie, czy organ prawidłowo zastosował art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2016 r., poz. 778 ze zm.), dalej "u.p.z.p." Przepis ten stanowi, że przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 (statuującego zasadę dobrego sąsiedztwa) nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że średnia powierzchnia gospodarstwa rolnego w gminie wynosi 8,15 ha, a powierzchnia gospodarstwa rolnego inwestora wynosi 38 ha. Warunek powierzchni został więc spełniony. Do rozstrzygnięcia pozostaje, czy nieruchomość inwestora stanowi zabudowę zagrodową. Przepisy u.p.z.p. nie zawierają legalnej definicji zabudowy zagrodowej, natomiast w orzecznictwie ugruntował się pogląd, zgodnie z którym przez zabudowę zagrodową należy rozumieć zespół budynków, z których przynajmniej jeden musi mieć charakter mieszkalny w obrębie jednego podwórza. Zabudowa zagrodowa to w szczególności budynki mieszkalne, gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych bądź w gospodarstwach leśnych. O zabudowie zagrodowej można więc mówić, kiedy obejmuje ona budynek mieszkalny, bez którego nie mogą funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem inne budowle rolnicze. Związanie gospodarstwa rolnego z zabudową zagrodową należy przy tym rozumieć funkcjonalnie, przyjmując cywilistyczne rozumienie gospodarstwa, jako pewnej całości produkcyjnej, obejmującej grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego (art. 553 K.c.). Innymi słowy, zabudowa zagrodowa to inaczej siedlisko, czyli funkcjonalnie zorganizowane w ramach jednego podwórka zabudowania o charakterze gospodarczym (produkcyjnym) oraz mieszkaniowym służące prowadzeniu gospodarstwa rolnego (por. wyroki NSA: z dnia 23 lipca 2015 r., sygn. II OSK 3066/13; z dnia 19 września 2017 r., sygn. II OSK 2267/16 publ.:orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie inwestor planuje budowę mikroinstalacji biogazu rolniczego. W procesie wytwarzania biogazu jako substrat będzie wykorzystywana gnojowica bydlęca pochodząca z gospodarstwa rolnego inwestora. Zgodnie z art. 2 pkt 19 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. poz. 478 ze zm.), dalej "u.o.ź.e.", w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, przez mikroinstalację należy rozumieć instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 40 kW, przyłączoną do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamieniowym niższym niż 110 kV lub o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu nie większej niż 120 kW. W myśl art. 19 ust. 1 tej ustawy, wytwórca biogazu rolniczego w instalacji odnawialnego źródła energii o rocznej wydajności biogazu rolniczego do 160 tys. m3, zwanej dalej "mikroinstalacją biogazu rolniczego", lub wytwórca energii elektrycznej z biogazu rolniczego w mikroinstalacji będący osobą fizyczną wpisaną do ewidencji producentów, o której mowa w przepisach o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, może sprzedać: energię elektryczną lub ciepło wytworzone z biogazu rolniczego w mikroinstalacji (pkt 1); biogaz rolniczy wytworzony w mikroinstalacji biogazu rolniczego (pkt 2). Wytwarzanie i sprzedaż energii elektrycznej, ciepła lub biogazu rolniczego w mikroinstalacjach, o których mowa w ust. 1, stanowi działalność wytwórczą w rolnictwie w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (ust. 2). Trafnie więc organ, a w ślad za nim Sąd pierwszej instancji stwierdzili, że niska moc urządzenia oraz wskazany we wniosku cel inwestycji, świadczą o powiązaniu planowanej instalacji z gospodarstwem rolnym, nie zaś na produkcyjny charakter działalności. Inwestor jest rolnikiem i nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na produkcji energii elektrycznej. W art. 19 ust. 2 u.o.ź.e. ustawodawca wyraźnie uznał wytwarzanie i sprzedaż energii elektrycznej, ciepła lub biogazu rolniczego w mikroinstalacjach, o których mowa w ust. 1, za działalność wytwórczą w rolnictwie. Nie wprowadził przy tym żadnych warunków dotyczących proporcji energii wykorzystywanej na potrzeby własne i przeznaczanej na sprzedaż. Wobec tego nawet gdyby w niniejszej sprawie inwestor większość wytworzonej w mikroinstalacji biogazu energii sprzedawał, to nie miałoby to wpływu na charakter wytwórczości, a tym samym na zagrodowy charakter zabudowy. W świetle powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku słusznie stwierdził, że planowana inwestycja pozostaje w związku z prowadzoną działalnością rolniczą i spełnia wymagania zabudowy zagrodowej. Inwestor jest właścicielem działek rolnych oraz posiada budynek mieszkalny usytuowany w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji, wpisującej się funkcjonalnie w prowadzone gospodarstwo rolne, związanej bowiem przede wszystkim z jego obsługą. Zarzuty naruszenia art. 61 ust. 4 u.p.z.p. oraz art. 2 pkt 19 w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 1-2 i ust. 2 u.o.ź.e. okazały się więc chybione. Ta ostatnia ustawa nie reguluje, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, jedynie obowiązków podatkowych. W art. 1 wskazano wyraźnie, że określa ona m.in. zasady i warunki wykonywania działalności w zakresie wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii i biogazu rolniczego w instalacjach odnawialnego źródła energii (pkt 1 lit. a-b). Skoro więc w sprawie wystąpiły przesłanki zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p., to nie było konieczności oceny, czy spełnienie zostały wymogi z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (zasada dobrego sąsiedztwa), poprzez dokonywanie analizy nowej zabudowy jako kontynuacji parametrów, wskaźników i funkcji zabudowy sąsiedniej (na obszarze analizowanym). W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a. Zatem pełnomocnik strony skarżącej ze stosownym oświadczeniem powinien wystąpić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło