II SAB/Wr 48/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-07-26
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Halina Filipowicz-Kremis, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, które trwało ponad 13 lat, co stanowi rażące naruszenie prawa. Organ nie podejmował wystarczająco skoncentrowanych działań w celu załatwienia sprawy, co naruszyło zasadę szybkości postępowania i obowiązek załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki. W związku z tym sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, orzekł o rażącym naruszeniu prawa, wymierzył organowi grzywnę w wysokości 1000 zł i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący J. K. wniósł skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w sprawie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte z urzędu w 2005 r. po stwierdzeniu nieważności decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej pozwolenia na budowę. Mimo upływu ponad 13 lat, organ nie wydał rozstrzygnięcia, a podejmowane przez niego czynności były nieefektywne i pozorne. Skarżący domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia bezczynności i przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
I. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt; II. orzeka, że bezczynność organu i przewlekłość postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w O. grzywnę w wysokości 1000 zł; IV. oddala wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej; V. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Siedlecka /spr./ sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis sędzia WSA Alicja Palus po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lipca 2017 r. sprawy ze skargi J. K. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w przedmiocie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej I. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. do załatwienia sprawy wszczętej z urzędu pismem z dnia [...] r. ([...]) w sprawie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej na Osiedlu [...], Osiedlu [...], Osiedlu [...] i Osiedlu [...] w miejscowości J. bez stosownych pozwoleń i uzgodnień, w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności; II. orzeka, że bezczynność organu i przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w O. grzywnę w wysokości 1000 zł (słownie: jeden tysiąc złotych); IV. oddala wniosek skarżącego o przyznanie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej; V. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
J. K., pismem z dnia 17 marca 2017 r., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w sprawie oznaczonej znakiem [...].
W uzasadnieniu skargi podano, że na wniosek J. K. z dnia 10 stycznia 2003 r. Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...] stwierdził nieważność decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...], zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej Urzędowi Miasta i Gminy J. pozwolenia na budowę kanalizacji kablowej telefonicznej dla Osiedla: [...][...],[...][...] w J.. Wymieniona decyzja została doręczona uczestnikom postępowania i PINB w O.. Po dwóch latach, pismem z dnia 1 lutego 2005 r., PINB w O. zawiadomił strony wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w ww. sprawie. Ponieważ do dnia 18 grudnia 2016 r. PINB w O. był bezczynny i prowadził przewlekle postępowanie administracyjne, J. K. pismem z dnia 19 grudnia 2016 r. działając na podstawie 37 § 1 k.p.a. wniósł do DWINB we W. zażalenie. Postanowieniem z dnia [...] DWINB we W. wyznaczył organowi powiatowemu 30-dniowy termin celem właściwego, zgodnego z obowiązującym porządkiem prawnym załatwienia sprawy. Mimo to PINB w O. nie zakończył tego postępowania administracyjnego decyzją, choć upłynęło ponad 13 lat trwania postępowania.
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o:
1) zobowiązanie, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., PINB w O. do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;
2) stwierdzenie, że PINB w O. dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego;
3) stwierdzenie, że bezczynność i przewlekle prowadzenie postępowania administracyjnego miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
4) przyznanie od PINB w O., na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 10.000 złotych;
5) zasądzenie, na podstawie art. 200 p.p.s.a., od PINB w O. na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego.
W doręczonej Sądowi odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o oddalenie skargi.
Na uzasadnienie tego wniosku podano, że z dniem 1 lutego 2005 r. w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w O. wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej na osiedlu [...][...][...][...] w miejscowości J..
W związku z powyższym PINB w O. wystąpił do Burmistrza Miasta i Gminy J., A. SA we W. i D. Urzędu Wojewódzkiego o przekazanie dokumentów związanych z decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...]. Z odpowiedzi uzyskanej od A. SA nie wynikało, przez jakie działki przechodzi wykonana kanalizacja kablowa. D. Urząd Wojewódzki nie udzielił odpowiedzi na pismo PINB z dnia 20 kwietnia 2006 r. Natomiast Starostwo Powiatowe w O. poinformowało, iż wszelkie dokumenty związane z realizacją inwestycji znajdują się w D. Urzędzie Wojewódzkim we W..
W związku z postanowieniem D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], którym wyznaczono 30-dniowy termin do załatwienia sprawy, PINB w O. ponownie wystosował pisma do stosownych organów o przesłanie dokumentów związanych z decyzją nr [...]. Jednocześnie powiadomiono J. K., iż sprawa zostanie rozpatrzona w terminie 30-dniowym, licząc od dnia uzyskania stosownych dokumentów.
Następnie D. Urząd Wojewódzki odpowiedział, że nie posiada żądanych dokumentów, natomiast Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, pismem z dnia 3 kwietnia 2017 r., poinformował, iż wraz z pismem przewodnim z dnia 09 czerwca 2006 r. przesłał żądane dokumenty do D. Urzędu Wojewódzkiego. Wobec powyższego, ponownie wystąpiono do tego urzędu o przekazanie żądanych dokumentów. Starostwo Powiatowe w O. również nie przekazało żądanych dokumentów.
Reasumując, organ powiatowy stwierdził, że dopóki nie uzyska dokumentacji związanej z decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...] nie można zakończyć postępowania w sprawie budowy kanalizacji kablowej telekomunikacyjnej, gdyż bezspornym faktem jest istnienie kablowej linii telefonicznej, ale nie można określić, czy jest ona tożsama z wydaną decyzją nr [...].
Organ nadmienił równocześnie, że w D. Urzędzie Wojewódzkim trwało postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania na rzecz J. K. z tytułu poniesionej szkody powstałej w wyniku wydania decyzji nr [...]. Postępowanie to było prowadzone następnie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który pismem z dnia 3 kwietnia 2017 r., poinformował PINB w O. o zakończeniu tegoż postępowania.
Wobec powyższych faktów, PINB stwierdził, że skarga jest bezzasadna i powinna zostać oddalona.
Następnie w dniu 22 czerwca 2017 r. do akt sądowych wpłynęło pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O., do którego dołączono pismo Starosty O. z dnia 11 kwietnia 2017 r., zawierające informację o braku dokumentów związanych z decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...]. Pismo o analogicznej treści, lecz pochodzące od Wojewody D., organ złożył do akt sądowych w dniu 17 lipca 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie jest zarzut bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w sprawie budowy telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej. Ocenę podniesionych w skardze zarzutów należy rozpocząć od przedstawienia przebiegu postępowania administracyjnego, jaki wynika z doręczonych Sądowi akt administracyjnych.
Otóż pismem z dnia 1 lutego 2005 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. zawiadomił, że z dniem sporządzenia tego pisma zostało wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie budowy bez stosownych pozwoleń i uzgodnień telekomunikacyjnej kanalizacji kablowej na Osiedlu [...][...][...][...] w miejscowości J.. Następnie pismami z dnia 10 lutego 2005 r. organ wystąpił do A. SA i do Burmistrza J. o udzielenie wyjaśnień. Natomiast pismem z dnia 22 lutego 2005 r. J. K. wniósł o nakazanie rozbiórki ww. kanalizacji kablowej. Dalej do akt sprawy wpłynęły pisma A. SA i Burmistrza J.. Kolejno pismem z dnia 26 kwietnia 2005 r. organ wystąpił o wyjaśnienia do D. Urzędu Wojewódzkiego. Wystąpienie to ponowiono pismem z dnia 20 kwietnia 2006 r. Natomiast kolejne dokumenty w aktach sprawy dotyczą zażalenia J. K. na niezałatwienie sprawy w terminie, które wniósł pismem z dnia 19 grudnia 2016 r., po rozpoznaniu którego organ powiatowy ponownie wystąpił do D. Urzędu Wojewódzkiego i Starosty O. o nadesłanie akt sprawy.
Sąd rozpoznający skargę w niniejszej sprawie oceniając przytoczony przebieg postępowania administracyjnego prowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. stwierdził, że skarga J. K. co do zasady zasługiwała na uwzględnienie.
Zauważyć bowiem trzeba, że stan bezczynności (przewlekłości postępowania), jako naruszający prawo, trwa bowiem dopóty, dopóki organ nie załatwi sprawy lub nie podejmie innej czynności prawem przewidzianej, umożliwiającej kontynuowanie postępowania administracyjnego. Skarga na bezczynność organu jest zatem prawnie dopuszczalna dopóki organ ten nie zniweczy stanu milczenia. Dlatego też celem objęcia kognicją sądów administracyjnych kwestii badania bezczynności i przewlekłości postępowania przed organami administracji publicznej jest wymuszenie nadania czynnościom organu administracyjnego sprawnego biegu, a więc zrealizowanie interesu publicznego, jakim jest sprawne funkcjonowanie aparatu administracji publicznej. Jednocześnie następuje przez to polepszenie sytuacji prawnej obywatela, ponieważ przyznany mu zostaje dodatkowy instrument służący realizacji jego interesu prawnego (zob. P. Kornacki, Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej, ZNSA 2011, z. 5, s. 48).
Powiedzieć przy tym należy, iż terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym reguluje art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257; dalej: k.p.a.). W myśl § 1 tego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. W myśl § 5 cytowanego przepisu, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji, oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Zatem stwierdzić można, że przez bezczynność należy rozumieć istniejący obiektywnie stan niewydania decyzji (aktu kończącego postępowanie) mimo upływu terminu załatwienia sprawy – niezależnie od przyczyny przekroczenia terminu oraz niezależnie od tego, czy jest to termin ustawowy, czy wyznaczony przez organ administracji (por. np. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z 25 listopada 2013 r., I OPS 12/13, ONSAiWSA z 2014 r. nr 2, poz. 20). Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację działania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że tylko formalnie organ nie jest bezczynny. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Podobnie przewlekłość postępowania zdefiniował Naczelny Sąd Administracyjny, który wskazał, że z przewlekłością postępowania, która narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, Orzeczenia.nsa.gov.pl).
Taki stan rzeczy wystąpił w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, ponieważ zdaniem Sądu czas trwania postępowania administracyjnego zainicjowanego przez organ pismem z dnia 1 lutego 2005 r. na dzień wniesienia skargi (17 marca 2017 r.) przekroczył rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podejmowanych przez organ.
Sąd oceniając prowadzone przez PINB w O. postępowanie stwierdził, że podejmowane przez organ działania nie były wystarczająco skoncentrowane i nakierowane na załatwienie sprawy. Otóż z akt sprawy wynika, że po tym jak organ skierował do D. Urzędu Wojewódzkiego pismo z dnia 20 kwietnia 2006 r., pozostawał bezczynny aż do stycznia i lutego 2017 r. Akta sprawy wskazują, że organ nadzoru budowlanego we wskazanym okresie nie podejmował żadnych czynności, które zostałyby utrwalone w aktach administracyjnych. Taki stan rzeczy oznacza, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Takie działanie organu doprowadziło do tego, że postępowanie było na dzień wniesienia skargi prowadzone w sposób niewłaściwy, ponieważ organ nie załatwił sprawy w terminie i nie podejmował w zasadzie żadnych czynności w sprawie. Nawet gdyby uznać, że sprawa administracyjna ma charakter skomplikowany, to według art. 35 k.p.a. na jej załatwienie organ miał 2 miesiące, a nie prawie 13 lat. Można więc postawić Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego zasadny zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie.
Zwrócić przy tym należy uwagę, że organ nadzoru budowlanego w swoich dotychczasowych czynnościach zmierzał do pozyskania akt administracyjnych zgromadzonych przez Kierownika Urzędu Rejonowego w O. w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...]. Należy jednak spostrzec, że organ nadzoru budowlanego, jak każdy organ administracji publicznej prowadzący postępowanie administracyjne – w zgodzie z art. 75 § 1 k.p.a. – jest zobowiązany dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Dlatego też organ winien wpierw ustalić, jakie są podstawy materialnoprawne prowadzonego postępowania administracyjnego i zebrać takie dowody, które pozwolą na zakończenie postępowania w prawem przewidziany sposób. Wobec tego Sąd ocenił, że opóźnienia w załatwieniu omawianej sprawy nie można zakwalifikować do opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.), ponieważ – zdaniem Sądu – pozyskanie akt zgromadzonych przez Kierownika Urzędu Rejonowego w O. nie może być uznane za jedyną możliwą czynność dowodową, jakiej mógł dokonać organ. Zatem brak ww. akt nie powinien uzasadniać zupełnej bierności organu nadzoru budowlanego, która zaistniała w kontrolowanej sprawie.
W tym stanie rzeczy oceniając sposób prowadzenia postępowania przez organ Sąd w składzie rozpoznającym skargę doszedł do przekonania, że sformułowany w skardze zarzut bezczynności i przewlekłości, polegającej na niewydaniu przez PINB w O. we właściwym terminie rozstrzygnięcia w sprawie, zasługuje na uwzględnienie.
Uwzględniając skargę w niniejszej sprawie, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369; dalej: p.p.s.a.) postanowił w pkt I sentencji wyroku zobowiązać organ do wydania w terminie 30 dni aktu, załatwiającego sprawę administracyjną w jeden z prawem przewidzianych sposobów. Wyznaczony termin załatwienia sprawy wynika z art. 35 § 3 k.p.a.
Z uwzględnieniem przez sąd administracyjny skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania ustawodawca połączył powinność sądu do stwierdzenia, czy dostrzeżone uchybienie organu miało cechy rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Spełnienie tego obowiązku wymaga oceny charakteru bezczynności i stopnia przewlekłości postępowania w każdym indywidualnym przypadku. Odwołując się do takich mierników poprawności prowadzenia postępowania administracyjnego jak terminowość i prawidłowość podejmowanych przez organ czynności procesowych w celu rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, z uwzględnieniem charakteru sprawy, stopnia faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenia dla strony, która wniosła skargę, rozstrzyganych w sprawie zagadnień oraz zachowania się stron, w szczególności zaś strony, która zarzuciła bezczynność lub przewlekłość postępowania (por. art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki – Dz.U. z 2016 r. poz. 1259), należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność i przewlekłość, jakiej dopuścił się PINB w O., osiągnęła poziom rażącego naruszenia prawa.
Sąd przyjął, że za stwierdzeniem, iż bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa przemawia w niniejszej sprawie to, że organ przez kilka lat nie podejmował żadnych czynności w celu wydania w sprawie rozstrzygnięcia. Nadto organ nie zawiadamiał w tym okresie stron postępowania o zwłoce w załatwieniu sprawy, a uczyniono to dopiero pismem z dnia 27 lutego 2017 r. W efekcie sprawa od 2005 roku pozostaje – z wyłącznej winy organu – niezałatwiona w należyty sposób. Z tych właśnie względów stwierdzić należało, że doszło do bezczynności organu i przewlekłości postępowania mającej charakter rażącego naruszenia art. 12 i art. 35 § 1-3 k.p.a., o czym w pkt II sentencji wyroku orzeczono na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a.
W konsekwencji zastosować należało również art. 149 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Sąd rozpoznający skargę uznał, że adekwatne w realiach niniejszej sprawy będzie wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1000 zł. Zdaniem Sądu przyjąć należało, że wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy wyłącznie do Sądu i powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania (zdyscyplinowanie organu). Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. Z tego powodu na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt III sentencji wyroku, ponieważ Sąd uznał, że wymierzenie grzywny organowi w wystarczający sposób nakieruje organ na terminowe załatwienie sprawy administracyjnej.
W konsekwencji w pkt IV wyroku orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a., ponieważ Sąd uznał, że suma pieniężna jest jednym z dwóch alternatywnych środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w razie uwzględnienia skargi. Suma pieniężna może być przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność: zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodzą. Ponadto w uzasadnieniu skargi w żaden sposób nie wskazano okoliczności przemawiających za tym, że skarżący na skutek niezałatwienia sprawy w terminie doznaje takich niedogodności, które żądana suma pieniężna mogłaby wynagrodzić. Wobec tego, że wymierzono organowi grzywnę, należało oddalić wniosek o przyznanie sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącego.
Jeżeli natomiast chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt V sentencji wyroku), to zgodnie z przepisem art. 200 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Stąd należało zasądzić od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie równej wpisowi sądowemu od skargi (poniesienia innych kosztów postępowania strona skarżąca nie sygnalizowała).
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł, jak w sentencji wyroku. Wyrok wydano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym po myśli art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło