VI SA/Wa 2644/16

WyrokWSA w Warszawie2017-07-28

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo odmówił udzielenia patentu na wynalazek "Urządzenie napędowe" z powodu niespełnienia wymogów przemysłowej stosowalności i bycia sprzecznym z prawami nauki (domniemane perpetuum mobile), mimo że zgłaszający kwestionował tę ocenę i powoływał się na współpracę z inżynierami oraz opinie ekspertów?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że postępowanie przed organem naruszyło przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i zebrania całokształtu materiału dowodowego. Organ nie wykazał w sposób konkretny i wyczerpujący, na jakiej podstawie odrzucał zgłoszone rozwiązanie, ignorując przy tym wyjaśnienia i dowody przedstawiane przez zgłaszającego, który działał bez profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Zgłaszający R. K. złożył w Urzędzie Patentowym RP wniosek o udzielenie patentu na wynalazek "Urządzenie napędowe". Urząd odmówił udzielenia patentu, uznając, że wynalazek nie nadaje się do przemysłowego stosowania (art. 27 p.w.p.) i jest sprzeczny z prawami nauki, stanowiąc domniemane perpetuum mobile (art. 28 pkt 4 p.w.p.). Zgłaszający kwestionował tę ocenę, twierdząc, że urządzenie wykorzystuje zjawiska fizyczne do wytwarzania energii kinetycznej z siły grawitacji. Po utrzymaniu w mocy decyzji odmownej przez Urząd Patentowy, R. K. wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi błędną ocenę wynalazku i brak wnikliwego zapoznania się z jego wyjaśnieniami.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 2016 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] stycznia 2014 r. i zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz R. K. kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lipca 2017 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] stycznia 2014 r. 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz R. K. kwotę 1000 zł (słownie: jeden tysiąc złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wynalazek o numerze [...] został zgłoszony przez R. K. do Urzędu Patentowego RP w dniu [...].11.2010 r. w trybie krajowym. Urząd Patentowy odmówił udzielenia patentu na zgłoszone rozwiązanie z powodu niespełnienia wymogu art. 27 p.w.p. - zgłoszony wynalazek został uznany za nienadający się do przemysłowego stosowania. Zarzuty niespełnienia wymogu art. 27 p.w.p., na podstawie których została podjęta decyzja o odmowie przyznania patentu, zostały postawione w dniu [...].08.2013 r. do zastrzeżeń w wersji pierwotnej, zgłoszonej w dniu [...].11.2010 r. oraz w dniu [...].11.2013 r. ponownie do zastrzeżeń w wersji pierwotnej. Urząd zawiadomił również zgłaszającego w piśmie z dnia [...].08.2013 r., że zgłoszone rozwiązanie nie spełnia wymogu art. 28 pkt 4 p.w.p., ponieważ jest sprzeczne z przyjętymi prawami nauki, tj. urządzenie pracuje bez "zewnętrznych źródeł zasilania" wytwarzając jednocześnie energię. Podejmując decyzję o odmowie udzielenia patentu na rozwiązanie według opisu zgłoszeniowego oznaczonego [...] Urząd stwierdził, że nie jest możliwe działanie jakiegokolwiek urządzenia wytwarzającego, a nie przetwarzającego energię, gdyż byłoby to sprzeczne z zasadą zachowania energii. Jeśli urządzenie stanowi układ zachowawczy, to suma energii dla takiego układu pozostaje stała, a jeden rodzaj energii w tym układzie może przechodzić w inny rodzaj energii. Przedmiotowe rozwiązanie, jak stwierdził Urząd, nie może pracować bez strat własnych, czyli rozproszenia energii, np. na skutek tarcia, a zatem zastrzegane rozwiązanie nie będzie zdolne do ciągłego działania bez zasilania ze źródła zewnętrznego. Urząd podkreślił, że siła grawitacji nie stanowi zewnętrznego źródła energii.  Urząd stwierdził również, że urządzenie nie posiadające źródeł zasilania nie będzie zdolne do ciągłego działania bez względu na swoją konstrukcję. Niezdolność zgłoszonego rozwiązania do ciągłej pracy uniemożliwia jego zastosowanie przemysłowe. Pismem z dnia [...].07.2016 r. R. K. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc że podjęta przez Urząd decyzja o odmowie udzielenia patentu jest dla zgłaszającego krzywdząca. Nie jest zrozumiałe, że Urząd porównuje zastrzegane urządzenie do układu zachowawczego, z którym, zdaniem zgłaszającego, zastrzegane rozwiązanie nie ma nic wspólnego. Zgłaszający stwierdził, że grawitacja, jako siła zachowawcza, nie dotyczy mas nieforemnych, innych niż foremna kula, także mas, które się obracają, wahają lub drgają, albo posiadają specjalną geometrię. Zgłaszający nie zgodził się również z klasyfikacją zaproponowanego rozwiązania jako domniemane perpetuum mobile. R. K. stwierdził, że prezentowane urządzenie napędowe wykorzystuje zjawiska tarcia, oporu oraz rozproszenia dla absorpcji energii potencjalnej i jej emisji, która może być zamieniona w energię kinetyczną. Zgłaszający stwierdził ponadto, że budowa urządzenia jest tak zaaranżowana w przestrzeni, żeby układ jakim jest urządzenie sam potrafił wykonać pracę. Reasumując zgłaszający stwierdził, że geometria zgłoszonego urządzenia predestynuje je do wytwarzania energii kinetycznej w oparciu o siłę grawitacji, jako źródło energii zewnętrznej niezbędnej do pracy urządzenia. Decyzją z dnia [...] listopada 2016r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 24, 27, 28 pkt 4 w zw. z art. 315 ust. 3 oraz na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013r., poz. 1410, ze zm.), po ponownym rozpatrzeniu sprawy zgłoszenia wynalazku pt. "Urządzenie napędowe", nr [...] zgłoszonego do ochrony w dniu [...].11.2010 r. przez R.K., na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesionego w dniu [...].07.2016 r., na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...].01.2014 r. o odmowie udzielenia patentu na w/w wynalazek utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Urząd Patentowy rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę stwierdził, że zastrzegane rozwiązanie nie będzie działało zgodnie z przyjętym przez zgłaszającego założeniem. Zdaniem organu urządzenie, które zastrzega w zastrzeżeniach patentowych zgłaszający jest możliwe do odtworzenia w sensie konstrukcyjnym, ale jego działanie opiera się na zanegowaniu, przez zgłaszającego, zasady zachowania energii oraz zaprzeczeniu definicji pola zachowawczego jakim jest pole grawitacyjne. Organ zauważył, że przedstawione w zastrzeżeniach patentowych urządzenie nie jest pozbawione niejednoznaczności technicznych, które mogłyby utrudniać znawcy jego odtworzenie, np. niejasne określenie "liczbę wynikającą z proporcji złotego podziału odcinka" które nie zostało wyjaśnione przez zgłaszającego w opisie, niemniej jednak uznał, że znawca posiłkując się zastrzeżeniami patentowymi, opisem oraz zawartymi w zgłoszeniu rysunkami odtworzyłby zastrzegane rozwiązanie, ale nie uzyskałby za jego pomocą żadnej dodatkowej energii, która, zgodnie z założeniem zgłaszającego, miałaby służyć do napędu "wszelkiego rodzaju odbiorników, które wymagają napędu mechanicznego ". Możliwość odtworzenia konstrukcji zastrzeganego wytworu nie stanowi zatem odtworzenia zastrzeganego rozwiązania zgodnie z warunkami ustawowymi (wynikającymi z art. 28 pkt 4 p.w.p. oraz z art. 27 p.w.p.). Realizacja zastrzeganego urządzenia będzie zupełna tylko wtedy, gdy będzie ono działało zgodnie z założeniami poczynionymi przez zgłaszającego, a takiego warunku zgłoszony wytwór nie spełnia. Z przedstawionej w zgłoszeniu budowy urządzenia wynika, że poszczególne elementy zastrzeganego urządzenia poruszają się po drodze zamkniętej, zatem w trakcie ruchu zespołu tych elementów dochodzi jedynie do zamiany energii potencjalnej w energię kinetyczną i odwrotnie, tj. wzrost wartości energii potencjalnej jest równy ubytkowi wartości energii kinetycznej i odwrotnie. Przy tym proces ten jest cykliczny, czyli zachodzi następczo proces odwrotny zamiany tej samej ilości energii kinetycznej na potencjalną, a urządzenie wraca po skończonym czasie do konfiguracji początkowej. Konsekwencją powrotu urządzenia do konfiguracji początkowej jest przyjęcie przez każdy z jego elementów składowych początkowej wartości energii kinetycznej i potencjalnej. Zatem, jak wynika z definicji pola zachowawczego oraz zasady zachowania energii, nie jest możliwe, aby w takim układzie wytworzyła się dodatkowa energia użyteczna. Z opisu konstrukcyjnego wynika, że zastrzegane urządzenie pozostaje nieruchome, a zatem jego energia potencjalna jest stała. Jeśli energia potencjalna nie ulega zmianie, to nie jest tym samym możliwa jej zamiana na energię kinetyczną, wynikiem czego jest brak ruchu jakiegokolwiek elementu urządzenia, a zatem i wytwarzania jakiejkolwiek energii dodatkowej. W ocenie organu Jeśli nawet do zastrzeganego urządzenia dostarczona byłaby energia, niezbędna do rozruchu, to urządzenie to, wykonując ruch cykliczny, po pewnym czasie zatrzyma się na skutek dyssypacji energii, przy czym za rozproszenie energii odpowiedzialne będą m.in. emisja energii cieplnej do otoczenia, wytworzona w wyniku pracy urządzenia czy tarcie występujące pomiędzy współpracującymi ze sobą elementami urządzenia. W takim przypadku zastrzegane urządzenie nie zachowuje początkowej (dostarczonej) energii kinetycznej i stanowiąc tym samym układ rzeczywisty potrzebuje do kontynuowana swojej pracy kolejnych porcji energii pochodzących z zewnątrz. Z przedstawionej w zgłoszeniu budowy urządzenia nie wynika, żeby urządzenie posiadało zewnętrzne zasilanie, za pomocą którego byłaby dostarczona energia niezbędna do podjęcia pracy przez to urządzenie. Nie zostało również wyjaśnione w jaki sposób urządzenie jest wprawiane w ruch. Biorąc pod uwagę założenia zgłaszającego, że źródłem energii dla pracy urządzenia ma być energia pochodząca z pola grawitacyjnego, która w rzeczywistości nie istnieje (gdyż samo pole grawitacyjne nie ma żadnej energii - energię może mieć jedynie ciało materialne umieszczone w polu grawitacyjnym), urządzenie to będzie pozostawać nieruchome (jeśli przyjmiemy za początkowe położenie układu położenie równowagi), bądź wprawione w ruch (przy założeniu, że za początkowe położenie układu przyjmie się odchylenie poszczególnych elementów urządzenia od położenia równowagi) zatrzyma się na skutek występowania dyssypacji energii i niedoboru energii zasilającej to urządzenie. Konsekwencją tego jest ujemny bilans energetyczny całego procesu (nie dochodzi do wytwarzania dodatkowej energii użytecznej). Ponadto w ocenie Urzędu wszystkie wywody i wyjaśnienia, które zgłaszający zawarł w piśmie z dnia [...].09.2016 r. nie są zgodne z powszechnymi i uznanymi prawami i zasadami nauki, w tym wiedzą fizyczną. W obszernej treści zgłaszający neguje zasadę zachowania energii, ale nie popiera swojego stanowiska żadnym naukowym dowodem, który mógłby poprzeć stanowisko zgłaszającego. Co więcej zgłaszający używa pojęć fizycznych odnosząc je w dowolny sposób do pojęć nie mających związku z fizyką, w tym z mechaniką klasyczną (która w ogólności stosowana jest do opisu układów takich, jak zastrzegane "urządzenie napędowe"), w celu przekonania o słuszności swoich stwierdzeń i wywodów, a w konsekwencji do wykazania, że na zgłoszone rozwiązanie powinno być udzielone prawo wyłączne. Urząd podtrzymał zarzut, że zgłoszone rozwiązanie nie spełnia wymogu przemysłowej stosowalności (art. 27 p.w.p.) oraz stwierdza, że zgłoszone rozwiązanie nie jest uważane za wynalazek w rozumieniu art. 24 p.w.p., ponieważ niemożność jego wykorzystania zastrzeganego może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki (art. 28 pkt 4 p.w.p.). Organ podkreślił, że zgłaszający nie wykazał ani w zgłoszeniu patentowym, ani w odpowiedziach na pisma Urzędu w jaki sposób urządzenie jest wprawiane w ruch oraz co jest źródłem energii dla zastrzeganego wytworu. Swoje obszerne dywagacje zgłaszający natomiast oparł na zanegowaniu zasady zachowania energii oraz odrzuceniu definicji pola zachowawczego, i faktu, że energia pola grawitacyjnego nie istnieje. Zgłaszający ponadto w swoich rozważaniach prowadzi wywody nie związane fizycznie z zastrzeganym rozwiązaniem opierając się w nich na swobodnej, niezgodnej z naukami fizycznymi interpretacji pojęć i praw fizyki, w szczególności zasady zachowania energii czy praw opisujących ruch obrotowy, co miałoby prowadzić do uznania za słuszne jego twierdzeń, zaprzeczając tym samym powszechności uznania tych praw w świecie nauki. Urząd stwierdza, że wywody zgłaszającego nie znajdując potwierdzenia w powszechnie uznanych prawach i zasadach nauki, nie mogą tym samym stanowić podstawy do wyjaśnienia sposobu działania zgłoszonego rozwiązania, ani jakiegokolwiek innego urządzenia opierającego swoją pracę o uznane zasady nauki. Zgłaszający prowadząc polemikę dotyczącą konstrukcji i działania zgłoszonego urządzenia oraz wytwarzania energii z niczego tworzy własny, niczym nieuzasadniony, a zwłaszcza nie potwierdzony doświadczalnie, zestaw praw, które w żaden sposób nie odzwierciedlają faktycznego stanu układu. W uzupełnieniu - odnosząc się do niektórych twierdzeń zawartych m.in. w uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy – Urząd zauważył, że zjawisko grawitacji nie ma żadnego związku z rodzajem ruchu ciała (ruch postępowy, ruch obrotowy), a z twierdzenia Noether wprost wynikają zasady zachowania energii, pędu i momentu pędu. Ponadto do opisu konstrukcji oraz zasady działania zgłoszonego rozwiązania nie stosują się ani mechanika kwantowa, (która opisuje mikroukłady, do których zastosowania nie ma mechanika klasyczna), ani Ogólna Teoria Względności (OTW) dotycząca układów o wielkich masach - zgłoszone rozwiązanie podlega prawom mechaniki klasycznej. W związku z tym, że zaproponowane urządzenie nie spełnia podstawowej zasady zachowania energii, wg notacji Międzynarodowej Klasyfikacji Patentowej, zostało opatrzone klasą F03G7/10, tj. domniemane perpetuum mobile. Zgłoszonego urządzenia, nie można zatem przypisać do klasy MKP F03G7/08, jak twierdzi zgłaszający, ponieważ jego zasada działania musiałaby być zgodna z powszechnie przyjętymi prawami nauki - a ten warunek nie jest spełniony przez zaproponowany "układ napędowy". Resumując, Urząd stwierdził, że zastrzegane urządzenie napędowe stanowi wytwór, którego niemożliwość wykorzystania może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki (art. 28 pkt 4 p.w.p.) oraz który skutkiem tego nie spełnia wymogu przemysłowej stosowalności (art. 27 p.w.p.). Pismem z dnia [...] grudnia 2016 r. R. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc że zaskarżona decyzja podjęta została bez wnikliwego zapoznania się ze złożonymi wyjaśnieniami i ponownie dokonano błędnej oceny zgłoszonego wynalazku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz. U. z 2016 poz.718 ze zm.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że jest ona zasadna. Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego RP utrzymująca w mocy decyzję tego organu, którą odmówiono udzielenia patentu na wynalazku pt. "Urządzenie napędowe", nr [...] zgłoszonego do ochrony w dniu [...].11.2010 r. przez R. K. Na wstępie należy podkreślić, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skonstruowanym stosownie do wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Odmowa udzielenia patentu powinna zatem nastąpić wyłącznie po analizie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urząd stwierdził, że zastrzegane rozwiązanie nie będzie działało zgodnie z przyjętym przez zgłaszającego założeniem. Zdaniem organu urządzenie, które zastrzega w zastrzeżeniach patentowych zgłaszający jest możliwe do odtworzenia w sensie konstrukcyjnym, ale jego działanie opiera się na zanegowaniu, przez zgłaszającego, zasady zachowania energii oraz zaprzeczeniu definicji pola zachowawczego jakim jest pole grawitacyjne. W związku z tym, że zaproponowane urządzenie nie spełnia podstawowej zasady zachowania energii, wg notacji Międzynarodowej Klasyfikacji Patentowej, zostało opatrzone klasą F03G7/10, tj. domniemane perpetuum mobile. W toku postępowania skarżący konsekwentnie kwestionował stanowisko organu, nie zgadzając się z nieprawidłową w jego ocenie opinią, że zgłoszone do opatentowania urządzenie stanowi domniemane perpetuum mobile. W ocenie Sądu sprawa nie została wyjaśniona w sposób wszechstronny i jednoznaczny. Przede wszystkim organ negując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji możliwość przemysłowego zastosowania przedmiotowego rozwiązania czyni to w sposób bardzo ogólny nie odnosząc się wprost i konkretnie do zasad jego działania. Organ nie wykazał, na jakiej podstawie przyjmuje, że sporne urządzenie napędowe nie będzie spełniało swojej funkcji. Organ wielką uwagę przywiązuje do sformułowań używanych przez skarżącego, który należy pamiętać nie jest naukowcem i nie posiada wykształcenia technicznego dlatego też jego pisma zawierają mało profesjonalnie zwroty, często potoczne i bardzo emocjonalne. Przez ten pryzmat nie można jednak oceniać zasady funkcjonowania zgłoszonego rozwiązania. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle organ nie opisuje zasad działania tego konkretnego urządzenia. Z wyjaśnień złożonych przez skarżącego na rozprawie wynika, że współpracował z inżynierami z NOT nad prototypem urządzenia wykorzystującego zgłoszone rozwiązanie. Decyzja o odmowie udzielenie patentu spowodowało jednak przerwanie współpracy. Wyjaśnienie tej kwestii ma istotne znaczenie dla oceny przydatności zgłoszonego urządzenia do jego przemysłowego wykorzystania. Jak wynika z akt sprawy skarżący podczas spotkań z ekspertami (ostatnie w dniu [...] lipca 2016r.) osobiście prezentował zgłoszone do ochrony rozwiązanie. Z treści maila skarżącego z dnia [...] lipca 2016r. wynika ponadto, że w trakcie jednego ze spotkań w Urzędzie uczestniczył prof. C., który jak twierdzi skarżący nie zakwestionował samego rozwiązania, ale zasugerował zwiększenie jego mocy. Istotne wątpliwości Sądu budzi fakt, że przebieg tych spotkań, które przecież nie miały charakteru prywatnego lecz miały na celu wyjaśnienie sprawy, nie został w żaden sposób utrwalony na piśmie. Powyższe nie znalazło również jakiegokolwiek odzwierciedlanie w uzasadnieniach wydanych decyzji. Ponadto skarżący w toku postępowania powołał się na opinię prof. K. L. Organ zignorował tę informację, nie wzywając skarżącego do przedstawienia jej w formie pisemnej oraz jej przetłumaczenia na język polski. Podkreślić należy, że skarżący w toku postępowania działał sam bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika (poza zgłoszeniem które sporządzone zostało przez inżyniera J.Z.), a przecież kodeks postępowania administracyjnego nakłada na organy administracji obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie do organów państwa (art. 8 k.p.a.), z czym powiązana jest zasada udzielania informacji określona w art. 9 k.p.a. Zatem strony postępowania winny być informowane w takim zakresie, w jakim konieczne jest, by z powodu nieznajomości prawa nie poniosły szkody. Organ nie może również wykorzystywać błędu strony lub jej nieporadności, nie umożliwiając jej wyjaśnienia budzących się w sprawie wątpliwości, lecz zobligowany jest do podjęcia wszystkich niezbędnych czynności służących dokładnemu wyjaśnieniu stanu faktycznego oraz załatwieniu sprawy, mając na względzie nie tylko interes społeczny, ale nader wszystko, w kontekście zasad pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej oraz zasady czuwania przez te organ nad interesem strony i innych osób biorących udział w postępowaniu, słuszny interes odwołującego się obywatela. Konkludując dotychczasowe uwagi podkreślić po raz kolejny należy, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Z tego powodu Sąd podzielił zarzuty skargi uznając za wskazane wyeliminowanie zaskarżonych decyzji. Opisane działania organu naruszają także określony w art. 8 k.p.a. postulat pogłębiania zaufania do organów władze publicznej i wynikającą z art. 11 k.p.a. zasadę przekonywania. Niewątpliwie, z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Prawidłowe uzasadnienie aktu administracyjnego związane jest ściśle z zasadą przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą, organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. Mając na uwadze, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie wydanych w sprawie decyzji i przekazanie sprawy Urzędowi Patentowemu. Dlatego też, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 oraz art. 209 p.p.s.a. Sąd zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącego kwotę 1000 zł, stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło