II SA/Gd 352/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-08-02

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka komunalna, odmawiając udostępnienia informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, prawidłowo uzasadniła odmowę, wykazując istnienie tajemnicy i zwracając się do podmiotu, którego tajemnica ma być chroniona, o rezygnację z tego prawa?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje spółki komunalnej odmawiające udostępnienia informacji publicznej, uznając, że spółka nie wykazała w sposób należyty istnienia tajemnicy przedsiębiorcy ani nie zwróciła się do podmiotu, którego tajemnica miała być chroniona, o rezygnację z tego prawa. Brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji narusza przepisy postępowania administracyjnego, w tym wymogi dotyczące wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący D. A. wystąpił do Spółki A. o udostępnienie dokumentu wyceny wartości spółki B. lub jej udziałów, faktury za wycenę, umowy zlecenia wyceny oraz dokumentu przekazania wyceny. Spółka A. odmówiła udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy firmy C., która sporządziła wycenę. Po utrzymaniu w mocy decyzji w wyniku wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, skarżący wniósł skargę do WSA. Sąd uchylił obie decyzje spółki.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Spółki A. z dnia 15 lutego 2017 r. Zasądził od Spółki A. na rzecz skarżącego D. A. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi D. A. na decyzję A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. z dnia 21 marca 2017 r., nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K.z dnia 15 lutego 2017 r., nr [...], 2. zasądza od A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na rzecz skarżącego D. A. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia 25 listopada 2016 r. D. A. wystąpił do A. (dalej powoływane jako "Spółka A.") o udostępnienie w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764; dalej jako "u.d.i.p."): 1. dokumentu wyceny wartości spółki pod firmą: B., bądź dokumentu wyceny wartości udziałów jakie posiadali A.A. i D. A.w kapitale zakładowym ww. spółki, sporządzonej przez C. na zlecenie Spółki A. w 2014 r., ze szczególnym uwzględnieniem okresu od sierpnia 2014 r. do listopada 2014 r. włącznie (zwanego dalej wyceną), ewentualnie stronę tytułową i/lub końcową przedmiotowej wyceny z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny (dane stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa mogą zostać zanonimizowane), 2. faktury otrzymanej przez Spółkę A. wystawionej przez C. tytułem sporządzenia wyceny, o której mowa w punkcie pierwszym pisma, 3. umowy zawartej przez Spółkę A. z C. w przedmiocie zlecenia przez Spółkę A. sporządzenia wyceny, dokumentu przekazania przez C. wyceny Spółce A. (protokół, pokwitowanie odbioru), jeśli taki dokument został sporządzony. Na żądanie adresata wniosku o wskazanie, którego z podmiotów o nazwie składającej się z wyrażenia C. dotyczy wniosek z dnia 25 listopada 2016 r., wnioskodawca - w piśmie z dnia 27 stycznia 2017 r. - wskazał, że przedmiotowy wniosek dotyczy - w zakresie punktu pierwszego - dokumentu wyceny wartości spółki pod firmą: B., bądź dokumentu wyceny wartości udziałów jakie posiadali A. A.i D. A. w kapitale zakładowym ww. spółki, sporządzonej przez: a. C. (dalej także jako: "C."), [..] b. inną niż wymieniona w pkt 1 lit. a wniosku firmę lub podmiot wchodzący w skład globalnej sieci C. (firma koordynująca –D., która ustrukturyzowana jest jako sieć odrębnych i niezależnych firm i podmiotów, które używają wspólnej nazwy, marki, doświadczenia oraz standardów jakościowych lub c. inny podmiot, niewymieniony w pkt 1 lit. a i b, na zlecenie A. w 2014 r., ze szczególnym uwzględnieniem okresu od sierpnia 2014 r. do listopada 2014 r. włącznie, zwanego dalej wyceną, ewentualnie strony tytułowej i/lub końcowej przedmiotowej wyceny z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny (dane stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa mogą zostać zanonimizowane). W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca wskazał, że Spółka A. - jako spółka komunalna - jest podmiotem zobowiązanym na gruncie u.d.i.p. do udostępniania informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. Ponadto na gruncie ww. ustawy podmiotem zobowiązanym jest również D., w którym Spółka A. jest jedynym wspólnikiem. Wnioskodawca stwierdził także, że dokumenty wskazane w petitum wniosku niewątpliwie stanowią informację publiczną i jako takie powinny zostać udostępnione wnioskodawcy. Z kolei w uzasadnieniu pisma z dnia 27 stycznia 2017 r. wnioskodawca wskazał, że dokładne określenie przez wnioskodawcę przedmiotu wyceny oraz wąskie zakreślenie ram czasowych jej sporządzenia nie jest konieczne do pozytywnego rozpoznania wniosku, gdyż wnioskodawca nie jest zobligowany do posiadana szczegółowych informacji w tym zakresie. Twierdzenie to jest tym bardziej uzasadnione, że trudno uznać, by Spółka A. zlecała w podanych czasokresie wiele wycen w opisanym przedmiocie. Dlatego też nie sposób uznać by występowały jakiekolwiek trudności z identyfikacją przez Spółkę ww. dokumentów nawet bez dokładnego opisania podmiotu sporządzającego wycenę. Decyzją z dnia 15 lutego 2017 r., nr [..], wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 w zw. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r., nr 153, poz. 1503, zwanej dalej: "ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji"), Spółka A. odmówiła udostępnienia D. A. żądanej informacji. W uzasadnieniu Spółka A. przedstawiła stan faktyczny sprawy stwierdzając, w oparciu o informacje znane wnioskodawcy i Spółkę z urzędu, że w sprawie bezspornym jest, iż zarówno wnioskodawca, jak i jego ojciec – A. A. byli w przeszłości udziałowcami spółki pod firmą: D. (poprzednia nazwa: B.). Osoby te, oraz Spółka A., byli stroną umowy sprzedaży udziałów w kapitale zakładowym spółki D., na podstawie której Spółka A. nabyła od wnioskodawcy oraz jego ojca udziały, które przysługiwały ww. w kapitale zakładowym spółki D. W konsekwencji zawarcia ww. umowy sprzedaży udziałów, Spółka A. jest wyłącznym udziałowcem spółki D., zaś 100 % udziałów w kapitale zakładowym Spółki A. należy do Gminy. Spółka A. wyjaśniła też, że przed Sądem Okręgowym Wydziałem XV Cywilnym zawisł pod sygnaturą akt [..] spór o zapłatę kwoty 250.000,- złotych z powództwa wnioskodawcy przeciwko spółce D. W dalszej kolejności Spółka A. wskazała, że przed zawarciem umowy sprzedaży udziałów, zawarła z C. umowę, której przedmiotem było wykonanie przez C. wyceny udziałów w spółce D. (B.). W treści tej umowy C. zastrzegła postanowienia chroniące tajemnicę przedsiębiorstwa C. I tak, na podstawie tej umowy Spółka A. jest uprawniona do wykorzystywania informacji uzyskanych od C. do własnych celów, a jednocześnie nie jest uprawniona - bez pisemnej zgody C. - do ujawniania informacji uzyskanych od C. osobom trzecim. Przechodząc do prawnego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia Spółka C. przyznała, że jako osoba prawna, w której 100 % udziałów jest własnością Gminy, jest podmiotem, do którego znajdują zastosowanie przepisy u.d.i.p., zaś żądane dokumenty składają się na informację publiczną w rozumieniu tej ustawy. Mimo tego przedmiotowy wniosek w jej ocenie nie mógł zostać uwzględniony, gdyż w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przewidujący, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Jak wyjaśniła, tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się natomiast z pojęcia tajemnicy przedsiębiorstwa, rozumianego - zgodnie z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jako nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane są z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności. W świetle powyższego Spółka A. stwierdziła, że dokumenty, których udostępnienia domaga się wnioskodawca, zawierają informacje, o jakich mowa w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Dotyczą one bowiem między innymi sposobu (metodologii) wyceny udziałów w spółce D., a także wartości samej wyceny tych udziałów na potrzeby transakcji sprzedaży udziałów. Informacje te stanowią wytwór know-how przedsiębiorstwa C., wykorzystanego do sporządzenia dokumentów, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Powyższe składa się na materialny element tajemnicy przedsiębiorcy C. W sprawie istnieje także formalny element tajemnicy ww. przedsiębiorcy, gdyż z treści umowy, która wiązała Spółkę A. oraz C. wynika wprost, że Spółka A. nie jest uprawniona do ujawniania informacji otrzymywanych od C. żadnej osobie trzeciej bez uprzedniej pisemnej zgody przedsiębiorcy. Bez wątpienia ww. zastrzeżenie oznacza, że spółka C. w sposób bezpośredni zastrzegła w treści umowy, że informacje przekazywane Spółce A. składają się na tajemnice przedsiębiorstwa, oraz że bez zgody C., Spółka A. nie jest uprawniona do ujawniania komukolwiek ww. informacji. Ponadto Spółka A., uznając konieczność zabezpieczenia tajemnicy przedsiębiorstwa w niniejszej sprawie, miała na uwadze, że przedmiotowa wycena została zlecona przez Spółkę A. na potrzeby sprzedaży udziałów w spółce D. dokonywanej pomiędzy wnioskodawcą i jego ojcem – jako sprzedającymi – a Spółką A.. Wycena ta miała na celu ustalenie ceny sprzedawanych udziałów spółki D., tj. istotnego elementu negocjacji pomiędzy stronami transakcji. Z uwagi na zastrzeżenie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa poczynione w umowie, treść tej wyceny nie jest przeznaczona do ujawnienia osobom trzecim, a tym bardziej nie może podlegać ujawnieniu wnioskodawcy, który był stroną czynności prawnej ze Spółką A. Odmawiając udostępnienia wnioskowanych dokumentów Spółka A. miała także na względzie, że przed Sądem Okręgowym toczy się spór z powództwa wnioskodawcy przeciwko spółce D. o zapłatę 250.000 złotych. Z akt tej sprawy sądowej – w szczególności z nagrania dźwiękowego – wynika chęć podejmowania przez wnioskodawcę działań w stosunku do Spółki A. , co do których istnieje realna obawa ich prawidłowości. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy D. A. wniósł o uchylenie ww. decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez udostępnienie stronie informacji publicznej we wnioskowanym zakresie. Decyzji tej zarzucił naruszenie: - art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i nieuzasadnione pozbawienie wnioskodawcy prawa dostępu do pozostających w posiadaniu spółki komunalnej informacji będących informacjami publicznymi, - art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne ograniczenie wnioskodawcy prawa dostępu do informacji publicznej, - art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie i kierowanie się przy rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej interesem prawnym i faktycznym wnioskodawcy, - art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji poprzez ich błędne zastosowanie w rozpatrywanej sprawie i odmowę udostępnienia wnioskowanych informacji, pomimo niewykazania, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, jak również bez zwrócenia się do przedsiębiorcy, którego dobra mają być chronione, z zapytaniem, czy nie rezygnuje z przysługującego mu prawa, - art. 33 ust. 1 w zw. z art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1870; dalej jako "ustawa o finansach publicznych") poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie informacji odnośnie majątku spółki, który ma charakter publiczny, a sposób jego wykorzystania nie może być wyłączony spod społecznej kontroli; powoływanie się przez Spółkę A. na klauzule umowne dotyczące wyłączenia jawności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa, pomimo że w okolicznościach niniejszej sprawy uważa się je za niezastrzeżone. W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, że aby ograniczyć dostęp do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., podmiot obowiązany do udostępniania informacji publicznej musi - po pierwsze - wykazać w sposób bezdyskusyjny, że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, a po drugie, ustaliwszy, iż tak jest, zwrócić się - nim odmówi udostępnienia informacji publicznej - do przedsiębiorcy, którego dobra mają być chronione, z zapytaniem, czy nie rezygnuje z przysługującego mu prawa. Tymczasem w niniejszej sprawie Spółka A. nie spełniła żadnej z ww. przesłanek, gdyż nie zwróciła się do C. ze stosownym zapytaniem, w sytuacji, gdy ujawnienie informacji otrzymywanych od tego podmiotu uzależnione jest od jego zgody. Ponadto wnioskodawca stwierdził, że zastrzeżenie odnoszące się do objęcia danego rodzaju informacji lub produktów tajemnicą przedsiębiorstwa może stać się skuteczne dopiero w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do ujawnienia informacji, po przeprowadzeniu stosownego postępowania, pozytywnie przesądzi, że zastrzeżone informacje mają charakter tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Nie każde stwierdzenie istnienia tajemnicy przedsiębiorcy będzie uzasadnić odmowe udostępnienia informacji publicznej, gdyż znaczenie danej tajemnicy musi być proporcjonalnie większe, niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. Aby wiec określone informacje mogły zostać objęte tajemnicą przedsiębiorcy, muszą ze swojej istoty dotyczyć kwestii, których ujawnianie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na jego sytuację (informacje takie muszą mieć choćby minimalną wartość), z wyłączeniem informacji, których upublicznienie wynika np. z przepisów prawa. W ocenie wnioskodawcy, z treści wniosku wynika, że nie domagał się on udzielenia informacji, stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. W szczególności nieuprawnione jest uznanie za tajemnicę przedsiębiorstwa dokumentu wyceny wartości spółki bądź dokumentu wyceny wartości udziałów w spółce – w zakresie ograniczonym do strony tytułowej i/lub końcowej przedmiotowej wyceny. W odniesieniu zaś do argumentacji Spółki A. związanej z umownymi zastrzeżeniami C., z których wynika, że Spółka A. nie jest uprawniona do ujawnienia informacji otrzymanych od C. żadnej osobie trzeciej bez uprzedniej pisemnej zgody C., wnioskodawca wskazał, że możliwość powoływania się na tajemnicę przedsiębiorcy w relacjach z jednostkami samorządu terytorialnego czy spółkami komunalnymi jest ograniczona. Należy mieć bowiem na względzie, że gospodarka środkami publicznymi jest jawna, co wynika wprost z art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych. Natomiast spółka komunalna jest podmiotem, do którego znajduje zastosowanie art. 35 tej ustawy, zgodnie z którym klauzule umowne dotyczące wyłączenia jawności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa w umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych lub inne podmioty, o ile wynikające z umowy zobowiązanie jest realizowane lub przeznaczone do realizacji ze środków publicznych, uważa się za niezastrzeżone, z wyłączeniem informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych przedsiębiorstwa lub innych posiadających wartość gospodarczą, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy. Zastrzeżenie tajemnicy stanowi zatem wyjątek od zasady jawności i z tego względu Spółka A. nie może polegać wyłącznie na oświadczeniu przedsiębiorcy, co do jej istnienia. Ponadto, mając na uwadze jawność, przejrzystość i transparentność gospodarowania środkami publicznymi, a w tym pojęciu mieszczą się niewątpliwie kwestie nabycia przez spółkę komunalną (gospodarującą środkami publicznymi) udziałów w innych spółkach – brak jest przesłanek do wyłączenia jawności żądanej przez stronę informacji. W sytuacji, gdy samorząd może realizować swoje zadania publiczne przez tworzenie między innymi takich podmiotów jak spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, to majątek spółki ma charakter publiczny i sposób jego wykorzystania nie może być wyłączony spod społecznej kontroli. W konsekwencji majątek, którym dysponuje spółka oraz sposób gospodarowania nim, dopóki jednostki samorządu terytorialnego mają w nim pełny udział, powinien podlegać, jeśli idzie o informację publiczną, takim samym zasadom transparentności i społecznego nadzoru jak każdy majątek będący własnością samorządu terytorialnego. Wnioskodawca podniósł także, że w wydanej decyzji Spółka A. w ogóle nie odniosła się do oceny dokumentów wskazanych w punktach od 2 do 4 wniosku w kontekście tajemnicy przedsiębiorstwa i nie podała żadnych przyczyn, dla których dokumenty te nie zostały udostępnione. Końcowo stwierdził, że powoływanie się na "konfigurację podmiotową", tj. dokonanie czynności prawnej wnioskodawcy ze Spółką A. w zakresie zbycia udziałów czy też czynienie bezpodstawnych insynuacji co do rzekomych negatywnych działań wnioskodawcy wobec tej Spółki, jest bez znaczenia dla oceny przesłanek, jakimi kierować się winien podmiot przy rozpatrywaniu wniosku. Przyjęcie - jak domaga się tego Spółka A., że wnioskowane dokumenty "tracą" charakter informacji publicznej w przypadku, gdy ich udzielenia domaga się osoba fizyczna pozostająca w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem lub dokonująca z nim czynności prawnej - jest nie tylko sprzeczne z duchem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, ale nadto byłoby nielogiczne. Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być bowiem odmienna w zależności od tego, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Decyzją z dnia 21 marca 2017 r., nr [..], wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", Spółka A. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Spółka A. przedstawiła dotychczasowy przebieg sprawy, podkreślając, że C. nie udzieliła jej pisemnej zgody na ujawnienie wnioskodawcy jakichkolwiek informacji. Spółka stwierdziła, że jej decyzja z dnia 15 lutego 2017 r. nie narusza art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazano bowiem wyraźnie i wprost, że dokumenty, których udostępnienia domagał się wnioskodawca (a zatem wszystkie dokumenty, a nie tylko dokument wyceny udziałów) zawierały informacje, o jakich mowa w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, tj. informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności (obejmujące zarówno element materialny tajemnicy, jak i jej element formalny). Zdaniem Spółki, żądane przez wnioskodawcę informacje miały dla przedsiębiorców (C. oraz Spółki A.) wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i były przeznaczone wyłącznie dla zamawiającej wycenę Spółki. Wnioskodawca zaś - pod pozorem realizowania praw podmiotowych - stara się uzyskać od Spółki A. informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy, nieprzeznaczone dla osób trzecich, w tym wnioskodawcy. Spółka A. dodała, że - wbrew stanowisku wnioskodawcy, nie spoczywał na niej obowiązek wystąpienia do C. "z zapytaniem czy nie rezygnuje z przysługującego mu prawa". Obowiązek taki nie wynika bowiem z treści żadnego przepisu rangi ustawowej, a w szczególności z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Po stronie adresata wniosku istniał natomiast obowiązek ustalenia czy przedsiębiorca podjął działania zmierzające do ochrony tajemnicy przedsiębiorcy i Spółka takich ustaleń dokonała, wskazując, że z umowy zawartej pomiędzy Spółką A. a C. wprost wynika obciążający Spółkę zakaz ujawniania informacji uzyskanych od C. Odmawiając więc udostępnienia żądanych informacji, Spółka zastosowała się do ww. zakazu. Za niezasadny Spółka A. uznała zarzut naruszenia art. 2 ust. 2 u.d.i.p., bowiem w toku postępowania nie żądano od wnioskodawcy wykazania interesu faktycznego czy też prawnego, zaś argumentacja Spółki A. była nastawiona na wykazanie, że wniosek nie zmierzał do realizacji przysługującego wnioskodawcy formalnie prawa dostępu do informacji publicznej, a do realizowania własnych, prywatnych interesów. Zaskarżona decyzja nie narusza także art. 33 ust. 1 w zw. z art. 35 ustawy o finansach publicznych, bowiem informacje, których udostępnienia domagał się wnioskodawca, składają się na informacje posiadające wartość gospodarczą, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca (C.) podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku D.A. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Spółki A. z 21 marca 2017 r. oraz poprzedzającej ją decyzji tego podmiotu z 15 lutego 2017 r., jak również o zobowiązanie ww. Spółki do udostępnienia informacji publicznej w zakresie wnioskowanym przez stronę. Zarzuty zawarte w skardze, jak i ich uzasadnienie, są tożsame z zawartymi we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Dodatkowo skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. poprzez brak wykazania i uzasadnienia, że dokumenty, których udostępnienia żąda skarżący, zawierają informacje tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa, w tym w szczególności brak podania przyczyn, dla których dokumenty w postaci: strony tytułowej i/lub końcowej żądanej wyceny z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny, faktury otrzymanej przez Spółkę A. za sporządzenia wyceny, umowy zawartej przez Spółkę A. w przedmiocie zlecenia sporządzenia wyceny, a także dokumentu przekazania Spółce tej wyceny, w ocenie Spółki A. zawierają takie informacje. W uzasadnieniu powyższego zarzutu skarżący wskazał, że z zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. nie wynika, by Spółka A. podjęła jakiekolwiek działania mające na celu wyjaśnienie, czy dokumenty wskazane w punktach od 2 do 4 wniosku, zawierają informacje nieujawnione do wiadomości publicznej, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności co stanowi naruszenie przepisów postępowania. W odpowiedzi na skargę Spółka A. wniosła o jej oddalenie wyjaśniając, że z uwagi na powtórzenie w skardze argumentacji prezentowanej we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, aktualne pozostaje stanowisko Spółki zaprezentowane w toku sprawy dotyczącej rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) - określanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane zostały do rozpoznawania m. in. skarg na decyzje administracyjne. Z art. 21 u.d.i.p. wynika zaś, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się co do zasady przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konstytucja RP w art. 61 ust. 1 zagwarantowała obywatelowi podmiotowe prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności podmiotów reprezentujących państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmiotów reprezentujących inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, a także podmiotów reprezentujących inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osób prawnych, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, oraz innych osób i jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (vide art. 4 u.d.i.p.). Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu, o czym stanowi art. 61 ust. 2 ustawy zasadniczej. Ograniczenie prawa, o którym mowa, może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa, co wynika z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP. W tym kontekście wskazać również należy na art. 54 ust. 1 Konstytucji RP, zapewniający każdemu wolność pozyskiwania informacji. Z przywołanych przepisów Konstytucji RP wynika, że prawo dostępu do informacji jest zasadą, a wszelkie ograniczenia są wyjątkami, które należy interpretować w sposób ścisły. Zwrócił na to uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 lipca 2003 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 837/03 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), formułując pogląd, wedle którego ogólną zasadą wynikającą z art. 61 Konstytucji RP jest dostęp do informacji publicznej. Wszelkie wyjątki od tej zasady powinny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu. Zasady i tryb udzielania informacji publicznej określa ustawa o dostępie do informacji publicznej. W niniejszej sprawie było bezsporne, że żądana przez skarżącego we wniosku z dnia 25 listopada 2016 roku informacja stanowi informacją publiczną, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie budziło także wątpliwości, że Spółka A. - jako spółka komunalna - jest podmiotem zobowiązanym na gruncie u.d.i.p. do udostępniania informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. W tym miejscu przypomnieć zatem jedynie należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Mając na uwadze treść art. 1 i art. 6 tej ustawy, uprawnione jest stwierdzenie, że informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i inne podmioty wskazane w art. 4 u.d.i.p., w tym treść dokumentów bezpośrednio przez te podmioty wytworzonych, jak i tych, których ww. podmioty używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań publicznych. Z art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wynika zaś, że informacją publiczną jest informacja o majątku publicznym, w tym o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-c u.d.i.p., oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach, a także o dochodach i stratach spółek handlowych, w których ww. podmioty mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych, oraz dysponowaniu tymi dochodami i sposobie pokrywania strat. Udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno - technicznej w myśl art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie zaś z art. 16 ust. 1 tej ustawy, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji (w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p.) przez organ władzy publicznej następuje w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do ustępu 2. tego artykułu, do decyzji tej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym, że odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni (art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p.), a uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostepnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2 ustawy, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji (art. 16 ust. 2 pkt 2 u.d.i.p.). W myśl art. 17 ust. 1 u.d.i.p., do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji, niebędących organami władzy publicznej, o odmowie udostępnienia informacji oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji przepisy art. 16 stosuje się odpowiednio. Zgodnie zaś z art. 17 ust. 2 ww. ustawy, wnioskodawca może wystąpić do podmiotu, o którym mowa w ustępie 1, o ponowne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku takiego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołania. Powołany przepis art. 17 u.d.i.p. znajduje zatem zastosowanie w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej przez podmiot niebędący organem władzy publicznej, obowiązany do udostępnienia omawianej informacji, zdefiniowany w art. 4 u.d.i.p., którym jest również Spółka A. Dlatego też w tej sprawie Spółka, odmawiając udzielania informacji publicznej, a następnie utrzymując w mocy to rozstrzygnięcie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydała decyzje, mające charakter decyzji administracyjnej określonej w art. 107 k.p.a. Przepis art. 107 § 1 k.p.a. stanowi, że decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Z art. 107 § 3 k.p.a. wynika zaś, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zaskarżoną decyzją odmówiono skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym prawo do tej informacji podlega ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera legalnej definicji pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy". Celem zdefiniowania tego pojęcia, zarówno orzecznictwo sądowoadministracyjne, jak i doktryna, odwołują się do definicji legalnej "tajemnicy przedsiębiorstwa" zawartej w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, który stanowi, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Przyjmuje się bowiem, że pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy" i "tajemnica przedsiębiorstwa" w zasadzie pokrywają się zakresowo (zob. M. Jaśkowska, "Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego", Toruń 2002, s. 78). Z analizy treści przepisu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji wynika, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny (np. szczegółowy opis sposobu wykonania usługi, jej koszt) oraz formalny - wola utajnienia danych informacji. Ustawodawca pozostawił bowiem uznaniu przedsiębiorstwa ocenę, czy z uwagi na charakter informacji podejmie działania w celu zachowania ich w poufności. Wobec tego możliwość zastosowania przesłanki odmowy, określonej w art. 5 ust. 2 zdanie 1. u.d.i.p., wchodzi w grę wówczas, gdy spełnione są warunki wskazane w art.11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Dla skutecznej odmowy udzielenia informacji publicznej - z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa), niezbędne jest zatem jednoczesne zaistnienie następujących trzech przesłanek: - po pierwsze, wnioskowana informacja publiczna musi stanowić informację techniczną, technologiczną, organizacyjną lub inną, posiadającą wartość gospodarczą, - po drugie, przedsiębiorca musiał podjąć niezbędne działania w celu zachowania tych informacji w poufności, - po trzecie, informacja nie została ujawniona do wiadomości publicznej. Natomiast niespełnienie którejkolwiek z wymienionych wyżej przesłanek implikuje tym, że podmiot nie może skutecznie powoływać się na tajemnicą przedsiębiorstwa i jest zobligowany do udzielenia wnioskowanych informacji, mających walor informacji publicznej. W związku z tym, aby ograniczyć dostęp do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa, podmiot zobowiązany do udostępniania informacji publicznej musi wykazać w sposób bezdyskusyjny, że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy. Informacja staje się bowiem tajemnicą, kiedy przedsiębiorca (przedsiębiorstwo) przejawia rzeczywistą wolę zachowania jej jako nierozpoznawalnej dla osób trzecich. A zatem musi wykazać, że podjęte zostały kroki mające na celu zachowanie jej w poufności. Z tego punktu widzenia tajemnica przedsiębiorstwa jest oceniana obiektywnie, a więc w sposób oderwany od subiektywnej woli podmiotu reprezentującego przedsiębiorstwo. Przy czym zastrzec należy, że konieczność ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa musi znaleźć wyczerpujące i precyzyjne wyjaśnienie w uzasadnieniu odmownej decyzji, wydanej z powołaniem się na tę tajemnicę. Adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie może dowolnie, wedle sobie tylko znanych kryteriów kwalifikować informacji jako informacji przedsiębiorstwa. Muszą to być konkretne, racjonalne i weryfikowalne motywy. W myśl przytoczonego już powyżej art. 107 § 1 k.p.a., decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie rozstrzygnięcia organu ma przedstawiać zajęte przez organ stanowisko oraz motywy, które za stanowiskiem takim przemawiają, celem zapewnienia stronie możliwości obrony jej praw na dalszym etapie postępowania, a także umożliwienia kontroli takiego rozstrzygnięcia w dalszym toku postępowania. Jak słusznie wyjaśnił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106), jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności jest obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu (wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy), jak też w skardze do sądu administracyjnego. Wyczerpujące uzasadnienie decyzji stanowi zatem jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. W ocenie Sądu uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu, przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji – zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione. W ocenie Sądu takich wymogów nie spełniają decyzje Spółki A., wydane w tej sprawie, słusznie bowiem skarżący zarzuca, że z uzasadnień tych decyzji nie wynika, z jakich przyczyn Spółka A. uznała, że wskazane we wniosku dokumenty, których udostępnienia domaga się skarżący, w szczególności: strona tytułową i/lub końcowa wyceny wartości B. bądź wyceny wartości udziałów jakie posiadali A. A. i D. A. w kapitale zakładowym ww. spółki, sporządzonej przez C. na zlecenie Spółki A. w 2014 r., z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny, faktura otrzymana przez Spółkę A. wystawionej przez C. za sporządzenie ww. wyceny, umowa zawarta przez Spółkę A. z C. w przedmiocie zlecenia przez Spółkę A. sporządzenia ww. wyceny, a także dokument przekazania przez C. wyceny Spółce A. (protokół, pokwitowanie odbioru), stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. W decyzji z 15 lutego 2017 roku Spółka A. stwierdziła jedynie, że dokumenty, których udostępnienia domaga się wnioskodawca, zawierają informacje, o jakich mowa w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Dotyczą one bowiem między innymi sposobu (metodologii) wyceny udziałów w spółce D., a także wartości samej wyceny tych udziałów na potrzeby transakcji sprzedaży udziałów. Informacje te stanowią wytwór know-how przedsiębiorstwa C., wykorzystanego do sporządzenia dokumentów, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Natomiast w decyzji z 21 marca 2017 roku dodała, że wszystkie żądane przez wnioskodawcę informacje mają dla przedsiębiorców (C. oraz Spółki A.) wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i są przeznaczone wyłącznie dla zamawiającej wycenę Spółki. Spółka A. powołała się także na treść umowy, która wiązała Spółkę z C., z której wynika, że Spółka A. nie jest uprawniona do ujawniania informacji otrzymywanych od C. żadnej osobie trzeciej bez uprzedniej pisemnej zgody przedsiębiorcy. W ocenie Sądu to zastrzeżenie – aby wywołało skutki w tej sprawie, musiało dotyczyć dokumentów stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, a nie jakichkolwiek dokumentów przekazywanych przez ww. podmiot Spółce A. Dlatego też Spółka A. musiała wykazać, że żądane przez skarżącego dokumenty tę tajemnicę stanowią, czego w tej sprawie nie uczyniła. O ile bowiem można zgodzić się ze Spółką A., że cały dokument wyceny wartości spółki pod firmą: B., czy też cały dokument wyceny wartości udziałów, jakie posiadali A.A. i D.A. w kapitale zakładowym ww. spółki, sporządzony przez C. może stanowić tajemnicę tego przedsiębiorcy, chociażby z uwagi na zawartą w nim metodologię wyceny, o tyle trudno jest znaleźć argumenty, nie przedstawiła ich także Spółka A. w swoich decyzjach, uzasadniające ocenę, że sama strona tytułowa, czy też końcowa przedmiotowej wyceny z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny, stanowią tego typu tajemnicę. A podkreślić należy, że z wniosku skarżącego wynikało, iż domaga się on alternatywnie, albo całego dokumentu wyceny, albo też jedynie jej strony tytułowej lub końcowej z widoczną datą jej sporządzenia i przedmiotem wyceny. Zasadnie skarżący zarzucał także, że Spółka A. nie wyjaśniła, z jakich przyczyn uważa, że pozostałe dokumenty wskazane we wniosku, tj. faktura otrzymana przez Spółkę A. od C. za sporządzenie wyceny, umowa zawartej przez Spółkę z C. w przedmiocie zlecenia przez Spółkę A. sporządzenia wyceny, a także dokumentu przekazania przez C. Spółce A. tej wyceny, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Uchybienie to także stanowiło istotne naruszenie przepisów art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Stwierdzone powyżej braki w prawidłowym wyjaśnieniu tej sprawy powodują, że za trafny należało uznać również zarzut skargi dotyczący wydania przez Spółkę A. decyzji z naruszeniem art. 7 k.p.a., zgodnie z którym - rozpatrując daną sprawę organ ma obwiązek podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W sprawie doszło także do naruszenia wynikającego z art. 77 § 1 k.p.a. obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zasadnie bowiem skarżący zarzucił, że Spółka A. niewłaściwie rozpatrzyła jego wniosek z tej przyczyny, że nie zwróciła się do przedsiębiorcy, którego dobra w jej ocenie chroni, czyli do C., z zapytaniem, czy podmiot ten nie rezygnuje z przysługującego mu (w jej ocenie) prawa. Wbrew stanowisku Spółki A., taki obowiązek wynika z ww. przepisu, a przede wszystkim wprost z treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy jednak przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Nawet zatem w sytuacji, gdy w danej sprawie zachodzą przesłanki do odmowy udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy, przedsiębiorca może z tej ochrony zrezygnować, składając stosowne oświadczenie. W tej sprawie możliwość udzielenia skarżącemu żądanych informacji za zgodą C. dodatkowo wynikała wprost ze wskazywanego przez Spółkę A. zapisu łączącej ją z C. umowy. Jak bowiem wyjaśniła Spółka A., z zawartej z C. umowy dotyczącej wykonania przez C. wyceny wynika, że Spółka A. jest uprawniona do wykorzystywania informacji uzyskanych od C. do własnych celów, a jednocześnie nie jest uprawniona - bez pisemnej zgody C. - do ujawniania informacji uzyskanych od C. osobom trzecim. A contrario – za pisemną zgodą C. – Spółka A. może osobom trzecim udostępnić każdą z tych informacji, a więc także taką, która byłaby objęta tajemnicą przedsiębiorcy. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że ograniczenie dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa) nie może być wykładane rozszerzająco. Wobec tego w ramach sądowoadministracyjnej kontroli odmowy udostępnienia wnioskowanych informacji z uwagi na omawianą tajemnicę konieczne jest badanie materialnych i formalnych przesłanek – w znaczeniu wyżej podanym - takiej tajemnicy. Niewystarczające jest zatem ogólnikowe powołanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na tajemnicę przedsiębiorstwa bez szczegółowego rozwinięcia w jakim aspekcie tajemnicę tę należałoby oceniać. Tajemnica przedsiębiorstwa ma bowiem bronić przedsiębiorstwo przed negatywnymi skutkami, jakie mogłoby dla prowadzonej przez nie działalności wywołać udzielenie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej określonych informacji. Muszą być one zatem wskazane w uzasadnieniu decyzji wydanej z powołaniem się na przepisy art. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w taki sposób, aby zrealizowana została dyspozycja art. 8 i art. 11 k.p.a., a więc w sposób szczegółowy, oparty na konkretnych, racjonalnych i weryfikowalnych argumentach. Należy mieć bowiem na uwadze konstytucyjną rangę prawa dostępu do informacji publicznej. Znaczenie danej tajemnicy musi być zatem szczegółowo wykazane aby mogło dojść do ograniczenia tego konstytucyjnego prawa, przewidzianego w art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p. Oceniając pod takim kątem zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia 15 lutego 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że są one obarczone wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego wskazanych powyżej. Szczególnego zaakcentowania wymaga stwierdzona wadliwość uzasadnień tych decyzji, które z powodu swojej ogólnikowości nie spełniają wymogów art.107 § 3 k.p.a. Braki w uzasadnieniach ww. decyzji powodują także, że Sąd nie mógł należycie zweryfikować merytorycznej zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej, zabrakło bowiem konkretnych, rzeczowych argumentów Spółki A., które Sąd mógłby skontrolować. Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja Spółki A. z dnia 15 lutego 2017 roku zostały zatem wydane z naruszeniem zarówno przepisów art. 7 i art. 77 § 1 oraz art.107 § 3 k.p.a., jak i zasad z art. 8 i art. 11 k.p.a. Sąd wyjaśnia nadto, że odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, z uwagi na braki stwierdzone powyżej, skutkujące nieprawidłowym wyjaśnieniem niniejszej sprawy, byłoby przedwczesne. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał za zasadne zarzuty skargi w zakresie wskazanych powyżej uchybień proceduralnych i z tej przyczyny – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. – uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Spółki A. z 15 lutego 2017 roku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804), zasądzając na rzecz skarżącego od strony przeciwnej zwrot: wpisu sądowego uiszczonego od skargi - 200 zł, kosztów zastępstwa procesowego – 497 zł (wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego – 480 zł, opłata od pełnomocnictwa 17zł). Ponownie rozpoznając wniosek skarżącego strona przeciwna zobowiązana będzie do zastosowania się do oceny prawnej i stanowiska wyrażonego w niniejszym orzeczeniu. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło