II SA/Ol 419/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-08-23
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Marzenna Glabas, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą umorzenia zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, mimo trudnej sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika alimentacyjnego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie rozważyły wszystkich istotnych okoliczności sprawy przy ocenie wniosku o umorzenie zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Stwierdzono, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego, w tym jego niepełnosprawność, trudności w znalezieniu zatrudnienia, konieczność sprawowania opieki nad synem oraz narastające odsetki z powodu bezczynności organów, uzasadniają co najmniej częściowe umorzenie należności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę ze skargi W. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą umorzenia zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Skarżący, będący osobą bezrobotną, a następnie zatrudnioną na czas określony, z lekkim stopniem niepełnosprawności, samotnie wychowujący syna, domagał się umorzenia zadłużenia z uwagi na trudną sytuację finansową i rodzinną. Organy administracji uznały, że sytuacja skarżącego nie uzasadnia umorzenia, wskazując na jego zaradność życiową i uzyskiwanie stałego dochodu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant sekretarz sądowy Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie umorzenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]’ r., nr "[...]’ Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję z dnia "[...]" r., wydaną przez Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, działającego z upoważnienia Wójta Gminy, którą organ I instancji odmówił W. D. (dalej jako: "skarżący") umorzenia zadłużenia
z tytułu wypłaconych na rzecz jego syna S. D. świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r. w kwocie 2040,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami w kwocie 1818,21 zł (naliczone na dzień 17 listopada 2016 r.).
Decyzja ta wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Zawiadomieniem z dnia 20 października 2008 r. organ I instancji poinformował skarżącego, że decyzją z tego dnia przyznane zostało na rzecz jego syna świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości 170 zł miesięcznie na okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r.
W dniu 11 maja 2009 r. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Z. poinformował GOPS w B., że w dniu 6 maja 2009 r. przeprowadził wywiad alimentacyjny ze skarżącym. Ustalono, że dłużnik alimentacyjny mieszka w Z., jest osobą bezrobotną zarejestrowaną w PUP, bez prawa do zasiłku, nie posiada żadnych wartościowych rzeczy ani zasobów pieniężnych.
Pismem z dnia 27 maja 2010 r. organ I instancji zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie zwrotu należności wypłaconych na mocy powyższej decyzji.
Skarżący poinformował organ I instancji, jak i MOPR w Z., że syn znajduje się pod jego opieką od 25 czerwca 2010 r. i toczy się postępowanie sądowe o zmianę opieki. Wskazywał, że matka dziecka miała zasądzone alimenty także od jego matki
w kwocie 100 zł. W związku z tym kwota wypłacanego świadczenia powinna wynieść 70 zł. W piśmie z dnia 7 lutego 2011 r. skarżący podał, że Sąd Rejonowy ustanowił miejsce pobytu syna przy nim, syn chodzi do szkoły w Z. On sam zaś choruje przewlekle, jest bezrobotny, bez prawa do zasiłku, utrzymują się z zasiłków z opieki społecznej, matka dziecka nie łoży na utrzymanie syna. Dlatego zasadne jest umorzenie należności.
Organ I instancji, na skutek decyzji kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego, trzykrotnie orzekał w sprawie zobowiązania skarżącego do zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego
w okresie od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r. W toku tego postępowania skarżący w odwołaniach konsekwentnie domagał się rozpatrzenia wniosku o umorzenie żądanych należności. W decyzji z dnia "[...]" r., zobowiązującej skarżącego do zwrotu przedmiotowych należności, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uzasadniło, że wniosek o umorzenie jest przedwczesny, gdyż decyzja w tym przedmiocie stanowi nową sprawę administracyjną rozstrzyganą po orzeczeniu obowiązku zwrotu świadczeń.
W piśmie z dnia 24 września 2015 r. skarżący wezwał organ I instancji do cofnięcia zajęcia komorniczego jego pensji. Zarzucił organowi brak rozpatrzenia wniosku o umorzenie należności. Wyjaśnił, że milczenie organu uznał za uwzględnienie jego wniosku i zaprzestanie dochodzenia należności. Podał, że wychowuje samotnie syna. Nie jest w stanie płacić żadnych sum, gdyż brakowałoby im na utrzymanie
i rzeczy potrzebne dziecku do nauki oraz doprowadziłoby to do ich eksmisji. Zaznaczył, że otrzymał dopiero drugą pensję.
W dniu 24 listopada 2015 r. skarżący wniósł zażalenie na bezczynność
i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wniosku o umorzenie przedmiotowych należności.
Postanowieniem z dnia "[...]" 2016 r. SKO uznało zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło organowi I instancji 14-dniowy termin do załatwienia sprawy.
Organ I instancji trzykrotnie orzekał w sprawie umorzenia, w związku z decyzjami kasacyjnymi SKO. W ostatecznej decyzji z dnia "[...]" r. organ I instancji argumentował konsekwentnie, że powstanie zadłużenia i obowiązek uregulowania jest następstwem zaniechania przez stronę wywiązywania się wobec dziecka z obowiązku alimentacyjnego, a zabezpieczenie społeczne nie ma na celu przenoszenia w całości kosztów utrzymania dzieci z rodziców na podatników. Dłużnik alimentacyjny musi liczyć się z tym, że Państwo będzie dochodzić zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. Organ I instancji ustalił, że skarżący wynajmuje mieszkanie o powierzchni 40,50 m2 od TBS ZBK sp. z o.o. w Z. Źródłem utrzymania dwuosobowej rodziny jest wynagrodzenie za pracę skarżącego w kwocie 1752,28 zł oraz alimenty w kwocie 400 zł od matki syna. Obciążenia rodziny z tytułu opłat za czynsz, energię, gaz, telewizja i telefon wynoszą łącznie 545 zł. Rodzina nie korzysta
z pomocy społecznej i świadczeń rodzinnych. Skarżący posiada orzeczenie
o niepełnosprawności w stopniu lekkim. Ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 4 lipca 2012 r. Korzysta z zabiegów w poradni rehabilitacyjnej, leczy się na dnę moczanową. W lutym 2015 r. rozpoznano u syna skarżącego skoliozę i nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, uczęszczał na zajęcia rehabilitacyjne. Okresowo koszt leków dla syna wynosi około 100 zł. Skarżący nie ma innego zadłużenia, nie może liczyć na pomoc rodziny. Matka skarżącego ma 86 lat, leczy się na złośliwy nowotwór jelita grubego. Organ I instancji ocenił, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego, nie uzasadnia umorzenia ciążących na nim należności z tytułu wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Wskazaną na wstępie decyzją z dnia "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy powyższą decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał na uznaniowy charakter rozstrzygnięcia z art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 169 ze zm.) i konieczność zaistnienia szczególnych okoliczności uzasadniających skorzystanie z omawianej instytucji. Uwzględniając powyższe, organ odwoławczy potwierdził ustalenia organu I instancji. Dodał, że skarżący jest zatrudniony na czas określony do października 2018 r., jako kierowca wózka "Melex". W ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych ukończył zaocznie szkołę w kierunku technik administracji. SKO stwierdziło, że skarżący jest w trudnej sytuacji życiowej, razem z synem okresowo korzystają z zabiegów leczniczych oraz zakupują leki. Nie mogą liczyć na pomoc innych osób. Jednak jest on osobą zaradną życiowo, pomimo orzeczonego lekkiego stopnia niepełnosprawności potrafił znaleźć zatrudnienie, dokształca się. Podkreślono, że łączny dochód rodziny wynosi 2152,28 zł miesięcznie, skarżący reguluje wszystkie opłaty na bieżąco, nie korzysta z pomocy społecznej. Całkowity koszt opału do ogrzania mieszkania to 1500,00 zł. SKO wywiodło, że powstanie zadłużenia i obowiązek jego uregulowania jest następstwem zaniechania wnioskodawcy, które polegało na niewywiązywaniu się z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka, ustanowionego wyrokiem sądowym. Zaznaczono, że wszelkiego rodzaju wyłączenia należy interpretować w sposób ścisły i w związku z tym, umorzenie powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być jednak efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Zdaniem Kolegium, z akt sprawy nie wynika, aby takie szczególne okoliczności miały miejsce. Skonstatowano, że skarżący uzyskuje co miesiąc stały dochód, ma odpowiednie kwalifikacje, a jego stan zdrowia nie uniemożliwia mu zarobkowania. SKO zauważyło też, że z akt sprawy nie wynika, aby skarżący podejmował jakąkolwiek próbę spłaty, choć uzyskuje stały dochód od lipca 2015 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący przytoczył stan faktyczny sprawy. Zarzucił organom brak odniesienia się do sytuacji rodziny i skutków spłaty zadłużenia. Stwierdził, że organy swoim postępowaniem zabrały mu prawo do umorzenia należności. W rzeczywistości prawo do umorzenia jest prawem fikcyjnym, uznaniowym, a organ nadużywając swojej uprzywilejowanej pozycji może uznać każdą sytuację za niewystarczającą. Podniósł, że spłata zadłużenia doprowadzi do zubożenia jego rodziny. Wskazał, że sprawa toczy się od 2008 r., organ I instancji dopuścił się wielu uchybień, co potwierdzał organ odwoławczy. Przedłużanie postępowania powodowało narastanie odsetek. Wyraził niezrozumienia dla stanowiska organów, które uznały jego sytuację za trudną, a jednak nie uwzględniły wniosku. Zdaniem skarżącego zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem zasady państwa prawa. Podniósł, że Konstytucja RP traktuje dziecko i rodzinę jako dobro najwyższe i z tego powodu nakazuje umorzyć zaległości właśnie dla ochrony dobra dziecka i rodziny. Wskazał, że ściągnięcie obecnie kwoty około 9 tys. zł doprowadzi, przy dochodach rodziny, do zubożenia jego i syna, braku na książki, jedzenie, opłaty za mieszkanie, a tym samym eksmisję z zajmowanego lokalu i narazi ich na bezdomność, a także powrót do korzystania z pomocy społecznej. Taką sytuację skarżący uznał za absurdalną, jak i to, że to jego syn będzie w rzeczywistości ponosił odpowiedzialność za spłatę. Zaznaczył, że kwota, która zostałaby po zajęciu komornika to ok. 700 zł. Jest zatrudniony na czas określony z Państwowego Funduszu Rehabilitacji osób Niepełnosprawnych, a ze stanowiska organów wynika, że najlepiej gdyby zwolnił się i przeszedł na utrzymanie podatników. W ocenie skarżącego argumentacja organów nie da się pogodzić z dobrem jego rodziny, interesem społecznym ani zdrowym rozsądkiem i logiką. Wyjaśnił, że w rzeczywistości jego dochód wynosi 1378 zł, gdyż matka syna ściąga z jego pensji koszty sądowe i nie płaci alimentów na syna. Zakwestionował też powstałe zadłużenie, zarzucając że matka syna bezprawnie pobierała świadczenie. Wniósł o zwrócenie sprawy organom do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko i argumenty podniesione
w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów. Tym samym, sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie sprawy zawisłej przed organami administracji publicznej, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 p.p.s.a. uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została niezgodnie z art. 30 ust. 2 cytowanej ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W myśl tego przepisu organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie
z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Z zacytowanego przepisu wynika, iż decyzja w zakresie umorzenia zadłużenia powstałego z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego pozostaje
w sferze tzw. uznania administracyjnego i jest odstępstwem od ogólnej zasady, że osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna, ma obowiązek zwrócić świadczenia wypłacone uprawnionemu do alimentów. Stosownie do art. 27 ust. 1 omawianej ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych
z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Obligatoryjnym zwrotem objęte są również należności powstałe z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej - do ich całkowitego zaspokojenia (art. 28 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów). Tym samym, umorzenie takich należności dopuszczalne jest wyjątkowo i tylko wtedy, gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji dochodowej i rodzinnej zobowiązanego. Przy czym pod pojęciem "sytuacji dochodowej" należy rozumieć sytuację finansową dłużnika alimentacyjnego, w tym jego możliwości zarobkowe, skoro rozważeniu podlega umorzenie świadczeń pieniężnych. W związku z tym, należy oceniać obiektywną możliwość spłaty zadłużenia, uwzględniając przy tym okoliczności jego powstania,
a także biorąc pod uwagę zdarzenia zaistniałe po ustaleniu zobowiązania, które
z przyczyn niezależnych od dłużnika alimentacyjnego uniemożliwiałyby mu zwrócenie długu.
W ocenie Sądu, organy administracji orzekające w ramach uznania administracyjnego nie rozważyły przed wydaniem rozstrzygnięcia wszystkich okoliczności istotnych w sprawie, co skutkowało naruszeniem art. 7, 77 i 80 k.p.a.. Poczynione ustalenia faktyczne przekonują, że skarżący zasługuje na uwzględnienie jego wniosku, chociażby w części. Należy zwrócić organom uwagę, że niezasadnie pominęły okoliczności powstania zobowiązania. Z akt sprawy wynika, że skarżący nie uchylał się celowo od obowiązku alimentacyjnego, ale w podanym okresie wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego był zarejestrowany w PUP jako bezrobotny, bez prawa do zasiłku i sam korzystał z pomocy społecznej. Nie miał zatem obiektywnie możliwości współuczestniczyć w utrzymaniu syna. Przekonuje o tym też udokumentowany w aktach sprawy fakt zobowiązania do płacenia alimentów na wnuka matki skarżącego, która sama w podeszłym wieku i schorowana nie jest już w stanie więcej pomóc skarżącemu. Mimo takich niesprzyjających okoliczności skarżący podjął się sprawowania opieki nad 13-letnim synem, zamieszkał z nim i dbał o jego utrzymanie, zdrowie i wykształcenie, w czasie kiedy świadczenie z funduszu alimentacyjnego było wypłacane wciąż matce dziecka. Syn uczęszcza do szkoły, ojciec dba o jego rehabilitację, czyli sumiennie wywiązuje się z obowiązków rodzicielskich. Skarżącemu udało się dopiero w lipcu 2015 r. uzyskać zatrudnienie i to na razie tylko na czas określony do października 2018 r., mimo posiadanej niepełnosprawności, która choć stopnia lekkiego, ogranicza możliwości zarobkowe skarżącego na i tak trudnym rynku pracy. Na uwzględnienie zasługuje też to, że skarżący zadbał o podniesienie własnych kwalifikacji poprzez ukończenie kierunku technika administracji i zaprzestał korzystania z pomocy społecznej, co wymaga uznania i dowodzi odpowiedzialności skarżącego i jego dobrych intencji, a także podejmowania przez niego skutecznych starań do przezwyciężania trudności we własnym zakresie. Nie można odmówić skarżącemu także racji w tym, że znaczną część żądanej aktualnie do zwrotu kwoty, stanowią odsetki, które narosły wobec bezczynności organu I instancji w rozpatrzeniu zgłaszanego już w 2010 r. wniosku o umorzenie należności. Aktualna suma zadłużenia
z odsetkami w łącznej kwocie około 7164,28 zł (wraz z zadłużeniem za okres od 1 października 2009 r. do 31 sierpnia 2010 r., rozpatrywanym równolegle w sprawie sygn. akt II SA/Ol 420/17), przekracza możliwości płatnicze skarżącego. Obiektywnie oceniając, nie jest on wstanie spłacić takiego zobowiązania z otrzymywanego wynagrodzenia za pracę bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i syna. Zajęcie komornicze doprowadzi skarżącego i jego syna do ubóstwa i zmusi ich do ponownego korzystania z pomocy społecznej, której dochodzenie będzie dla nich bardzo utrudnione z powodu przekroczenia kryterium dochodowego, które pod uwagę pozwala brać tylko wysokość uzyskiwanego dochodu, a nie wysokość zobowiązań.
W takich okolicznościach interes społeczny i słuszny interes skarżącego przemawia za co najmniej częściowym uwzględnieniem jego wniosku o umorzenie należności.
W tym stanie rzeczy, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., Sąd orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło