II SA/Wa 192/15
WyrokWSA w Warszawie2015-05-18
Skład orzekający: Janusz Walawski, Anna Mierzejewska, Ewa Marcinkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Najwyższej Izby Kontroli prawidłowo odmówił udostępnienia informacji publicznej, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i tajemnicę kontrolerską, bez należytego zbadania wartości gospodarczej żądanych dokumentów i ich charakteru?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Prezesa NIK, uznając, że odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy wymagała od organu nie tylko formalnego stwierdzenia objęcia dokumentów tajemnicą, ale przede wszystkim merytorycznej oceny ich wartości gospodarczej i charakteru. Ponadto, sąd uznał, że przepis o tajemnicy kontrolerskiej nie miał zastosowania w tej sprawie. Brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji organu uniemożliwił weryfikację jego stanowiska.Stan faktyczny
Skarżący zwrócili się do Najwyższej Izby Kontroli o udostępnienie dokumentów z akt kontroli dotyczących budowy stadionu narodowego, w tym umów, korespondencji i protokołów. Prezes NIK odmówił udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy spółki realizującej inwestycję oraz tajemnicę kontrolerską. Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i K.p.a., wskazując na brak należytej weryfikacji tajemnicy przedsiębiorcy i niewłaściwe zastosowanie przepisu o tajemnicy kontrolerskiej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Delegatury NIK, stwierdził, że decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania od Prezesa NIK na rzecz skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski Sędzia WSA Anna Mierzejewska Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Protokolant specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2015 r. sprawy ze skargi M.B. i K. D. na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r.; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości; 3. zasądza od Prezesa Najwyższej Izby Kontroli na rzecz skarżącego M. B. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych oraz na rzecz skarżącej K. D. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezes Najwyższej Izby Kontroli (dalej: Prezes NIK) decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2014 r., poz. 782.) oraz art. 138 § 1K.p.a., w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia [...] listopada 2014 r. M. B., A. B. oraz K. D. zwrócili się do Najwyższej Izby Kontroli o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie:
1. wgląd do dokumentu urzędowego sporządzonego przez NIK, zawierającego spis dokumentów znajdujących się w aktach kontroli nr [...] "[...]" oraz o wyrażenie zgody na fotografowanie i sporządzanie kserokopii tego dokumentu,
2. jeśli nie został sporządzony dokument urzędowy zawierający spis dokumentów znajdujących się w aktach kontroli - udostępnienie informacji publicznej w formie pisemnej, zawierającej spis dokumentów znajdujących się w aktach ww. kontroli,
3. wgląd oraz wyrażenie zgody na fotografowanie i sporządzenie kserokopii następujących dokumentów znajdujących się w aktach kontroli nr [...]:
a) wszelkie umowy wraz z załącznikami i aneksami, zawarte pomiędzy [...] sp. z o.o. ("[...]") a konsorcjum [...] ("[...]"), dotyczące zadania polegającego na wykonaniu dokumentacji projektowej oraz świadczeniu usług dotyczących [...] (m.in. wykonanie nadzoru autorskiego podczas realizacji robót budowlanych), o których to umowach mowa jest mowa na str. 5 i 9 wystąpienia pokontrolnego NIK Delegatura w [...][...] ("Wystąpienie Pokontrolne"),
b) pismo [...] do [...], L.dz. [...], z dnia [...] grudnia 2008 r. wraz z załącznikami,
c) protokół odbioru dokumentacji zwróconej do [...] przez [...], o którym mowa na str. 7 Wystąpienia Pokontrolnego,
d) pismo [...] do [...], L.dz. [...], z dnia [...] grudnia 2008 r. wraz z załącznikami,
e) raporty "Spółki [...].(...)" dotyczące dokumentacji wykonawczej sporządzonej przez [...], o których mowa na str. 7 i 8 Wystąpienia Pokontrolnego,
f) pismo [...] do [...] z dnia [...] lutego 2009 r., o którym mowa na str. 9 Wystąpienia
Pokontrolnego,
g) pismo [...] do [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r., o którym mowa na str. 9 Wystąpienia Pokontrolnego,
h) porozumienie pomiędzy [...] a [...] z dnia [...] marca 2009 r ."o którym mowa na str. 12 Wystąpienia Pokontrolnego",
i) raport "[...]", o którym mowa na str. 12 Wystąpienia Pokontrolnego,
j) wszystkie miesięczne sprawozdania spółki [...], przekazywane do Ministerstwa Sportu i Turystki z realizacji inwestycji pn. "[...]",
k) protokoły (lub pisma, jeśli zeznania zostały złożone pisemnie) zawierające treść
zeznań następujących osób: M. B., M. P., J. K., R. K., R. W., S. K., M. D., Prezesa [...] spółka z o.o. (z treści Wystąpienia Pokontrolnego nie wynika, który członek zarządu [...] składał zeznania w toku kontroli).
Decyzją Nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej oraz na podstawie art. 104 K.p.a. Dyrektor Delegatury NIK w [...], działający z upoważnienia Prezesa NIK, odmówił udostępnienia żądanej informacji publicznej ze względu na fakt, iż informacje zawarte w dokumentach znajdujących się w aktach kontroli Nr [...] są objęte chronioną ustawowo tajemnicą przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa).
Organ wskazał, iż pismem z dnia [...] listopada 2014 r. Prezes [...]sp. z o.o. poinformował dyrektora Delegatury NIK w [...] o objęciu tajemnicą przedsiębiorstwa dokumentów znajdujących się w aktach ww. kontroli, w tym wyjaśnień złożonych w trakcie kontroli przez pracowników i współpracowników Spółki oraz wszelkiej dokumentacji i korespondencji przekazanej podczas kontroli przez Spółkę, a także wykazu akt kontroli, który zawiera dane objęte tajemnicą przedsiębiorstwa.
Organ zaznaczył jednocześnie, że wystąpienie pokontrolne z kontroli Nr [...] "[...]" oraz informacja o wynikach kontroli zostały, na podstawie art. 10 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2012 r., poz. 82), opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej i są dostępne na stronie internetowej NIK. Zatem informacje, których nośnikami są dokumenty zawarte w aktach kontroli zostały upublicznione w zakresie, w jakim nie były objęte przez Spółkę tajemnicą przedsiębiorcy.
Podniósł też, iż nie bez znaczenia dla odmowy udostępnienia informacji publicznej poprzez wgląd do akt przedmiotowej kontroli ma również fakt, że niektóre z dokumentów, o udostępnienie których proszą wnioskodawcy to umowy, porozumienia i korespondencja pomiędzy [...] a innym przedsiębiorcą ([...]), zatem ich udostępnienie może skutkować również naruszeniem tajemnicy innego przedsiębiorcy.
W złożonym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. B., A. B. oraz K. D. zarzucili powyższej decyzji:
1. naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez:
a) niedopuszczenie do udostępnienia jako informacji publicznej dokumentów znajdujących się w aktach kontroli dot. budowy [...] b) dokonanie przez Dyrektora Delegatury NIK w [...] uzgodnień z [...], w przedmiocie rodzaju dokumentów, które można udostępnić w trybie dostępu do informacji publicznej,
c) bezkrytyczne podejście Dyrektora Delegatury NIK w [...] do zastrzeżenia Prezesa [...] o objęciu wnioskowanych dokumentów tajemnicą przedsiębiorstwa, gdyż [...] jako podmiot wykonujący zadania publiczne nie może objąć tajemnicą przedsiębiorstwa dokumentów świadczących o tym w jaki sposób wykonuje zadania
publiczne,
2. brak zweryfikowania, czy [...] rzeczywiście może objąć tajemnicą przedsiębiorstwa wnioskowane dokumenty, gdyż w ocenie wnioskodawcy:
a) żądane dokumenty nie mają wartości gospodarczej dla [...],
b) jeżeli informacje posiadane przez członków zarządu [...] stanowiłyby faktycznie tajemnicę przedsiębiorstwa to zarząd [...] odmówiłby udzielenia wyjaśnień na podstawie art. 40 ust. 2 pkt 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, czego członkowie zarządu [...] nie uczynili,
3. rzeczywistą przyczyną objęcia tajemnicą przedsiębiorstwa wnioskowanych dokumentów przez [...] jest to, że dokumenty te mogłyby przyczynić się do pogoszczenia sytuacji [...] w sporach sądowych dotyczących rozliczeń związanych z budową [...], których [...] jest stroną.
W związku z powyższym, w ocenie wnioskodawców wniosek z dnia [...] listopada 2014 r. zasługuje na uwzględnienie w całości, a w przypadku, gdyby Prezes NIK nie podzielił przedstawionych argumentów – wnioskodawcy zwrócili się o szczegółowe wyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji następujących kwestii:
1. na jakiej podstawie prawnej Dyrektor Delegatury NIK w [...] dokonał uzgodnienia z [...] odnośnie tego, czy wnioskowane dokumenty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, skoro wcześniej, na etapie kontroli prowadzonej przez NIK, [...] nie poinformowało NIK o objęciu tych dokumentów tajemnicą przedsiębiorstwa,
2. jaka wartość gospodarcza istotna dla [...] świadczy o tym, że wnioskowane dokumenty są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa uzasadniającą odmowę udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy.
Prezes NIK, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej oraz art. 138 § 1K.p.a., utrzymał w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r., o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał wcześniejszą argumentację. Zaznaczył przy tym, iż zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, prawo dostępu do informacji publicznej nie jest prawem bezwzględnym, a skonkretyzowaniem tego uregulowania jest art. 2 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, z których wynika, że dostęp do informacji publicznej może zostać ograniczony w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
Za jedną z takich tajemnic uznaje się tajemnicę przedsiębiorstwa, zgodnie z przepisami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się natomiast nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.
Organ ponownie podniósł, iż w przedmiotowej sprawie pismem z dnia [...] listopada 2014 r. Prezes [...] poinformował Dyrektora Delegatury NIK w [...] o objęciu tajemnicą przedsiębiorstwa dokumentów znajdujących się w aktach kontroli pn. "[...]", w tym wyjaśnień złożonych w trakcie kontroli przez pracowników i współpracowników tej spółki oraz wszelkiej dokumentacji i korespondencji przekazanej podczas kontroli, a także wykazu akt kontroli. Tym samym przedsiębiorca wskazał, że w jego ocenie ww. dokumenty zawierają dane i informacje, których ujawnienie skutkować będzie naruszeniem tej tajemnicy - we wskazanych dokumentach znajdują się bowiem dane i informacje, które dla tego przedsiębiorcy stanowią istotną wartość gospodarczą. W ocenie organu, argumentację przedsiębiorcy należy uznać za zasadną z tego względu, iż wskazane dokumenty to m.in. umowy oraz korespondencja, których treść nie została w pełni ujawniona do wiadomości publicznej. Podobnie należy odnieść się do protokołów przesłuchań i wykazu akt kontroli.
Odnosząc się do zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes NIK stwierdził, iż Prezes [...] skierował do Delegatury NIK w [...] pismo z dnia [...] listopada 2014 r. z własnej inicjatywy. Niezasadnym jest zatem zarzut jakoby Dyrektor Delegatury NIK w [...] dokonał z [...] jakichkolwiek uzgodnień.
Ustosunkowując się natomiast do zarzutu braku tajemnicy przedsiębiorstwa z uwagi na fakt, iż członkowie zarządu [...] nie odmówili udzielenia wyjaśnień na podstawie art. 40 ust. 2 pkt 1 ustawy o NIK organ wyjaśnił, iż odmowa, na którą powołują się wnioskodawcy może dotyczyć tych rodzajów tajemnic, do których dostęp dla NIK został wyłączony zupełnie. Takim sekretem jest tajemnica statystyczna lub informacje bankowe przekazane organom skarbowym i objęte tajemnicą skarbową. W innych przypadkach - zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy o NIK przepisy prawa muszą wyraźnie wyłączyć dostęp kontrolerów do tajemnicy ustawowej lub określić zakres ograniczeń.
Bez znaczenia pozostaje też fakt poinformowania przez [...] Najwyższej Izby Kontroli o występującej w zgromadzonym materiale dowodowym tajemnicy przedsiębiorstwa dopiero po zakończeniu kontroli, a nie w jej trakcie. Ani bowiem ustawa o NIK, ani ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie wprowadzają ograniczenia czasowego dla przedsiębiorcy do podjęcia działań zmierzających do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa.
W ocenie organ w niniejszej sprawie obok tajemnicy przedsiębiorstwa należy mieć także na uwadze ochronę innej tajemnicy prawnie chronionej, tj. tajemnicy kontrolerskiej, udostępnienie której regulują przepisy art. 73 ustawy o NIK.
Organ zaznaczył, iż nie bez znaczenia dla odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej ma również fakt, że niektóre z dokumentów, o udostępnienie których proszą wnioskodawcy to umowy porozumienia i korespondencja pomiędzy [...] a innym przedsiębiorcą - [...]. Udostępnienie ich może zatem skutkować również naruszeniem tajemnicy innego przedsiębiorcy.
Wbrew też twierdzeniom wnioskodawców, powodem objęcia tajemnicą przedsiębiorstwa żądanych dokumentów nie jest fakt, że dokumenty te mogłyby przyczynić się do pogoszczenia sytuacji [...] w sporach sądowych dotyczących rozliczeń związanych z budową SN, których [...] jest stroną. To, czy [...] pozostaje w sporze sądowym nie jest bowiem przedmiotem niniejszego postępowania.
Rozpatrując ponownie wniosek o udostępnienie informacji publicznej Prezes NIK zaznaczył ponadto, iż w toku ww. kontroli nie przeprowadzono środka dowodowego z zakresu przesłuchania M. D. W tym zakresie wniosek nie może zostać zatem zrealizowany.
Konkludując, organ stwierdził, iż udostępnienie informacji w żądanym zakresie, obok naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa stanowiłoby także naruszenie tajemnicy kontrolerskiej.
W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. B. i K. D. zarzucili organowi:
a) naruszenie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dn. 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy z dn. 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej w sprawie kontroli NIK nr [...] "[...]" ze względu na objęcie przez [...] sp. z o.o. tajemnicą przedsiębiorstwa wnioskowanych przez skarżących dokumentów, podczas braku podstaw do uznania przez Prezesa NIK, że wnioskowane informacje stanowią dla [...] wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k., która to przesłanka mogłaby uzasadniać objęcie tych informacji tajemnicą przedsiębiorstwa przez [...],
b) naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia w toku postępowania, jaką realną wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. stanowią dla [...] informacje, będące przedmiotem wniosku skarżących o udostępnienie informacji publicznej, która to wartość gospodarcza uzasadniałaby skuteczne objęcie tych informacji tajemnicą przedsiębiorstwa przez [...],
c) naruszenie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej w sprawie kontroli NIK nr [...] "[...]" ze względu na objęcie wnioskowanych informacji tajemnicą kontrolerską w rozumieniu art. 73 ust. 1
ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, podczas gdy art. 73 ust. 1 ustawy o Najwyższej
Izbie Kontroli nie ma zastosowania w przypadku wniosku o udostępnienie informacji
publicznej adresowanego do Prezesa NIK bądź Dyrektora Delegatury NIK w [...],
d) naruszenie art. 6 i art. 8 K.p.a. poprzez poinformowanie przedstawicieli [...] o wniosku skarżących o udostępnienie informacji publicznej, a następnie poprzez wykorzystanie pisma [...] informującego NIK o objęciu wnioskowanych informacji "tajemnicą przedsiębiorstwa" jako pretekstu do odmowy udostępnienia skarżącym informacji o sprawach publicznych.
W związku z powyższymi zarzutami skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie na rzecz każdego ze skarżących zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podkreślili, iż dla odmowy udostępnienia informacji publicznej nie jest wystarczające samo oświadczenie podmiotu o objęciu danych informacji "tajemnicą przedsiębiorstwa". Organ decydujący o udostępnieniu informacji publicznej powinien bowiem zweryfikować, czy dokumenty objęte tajemnicą przedsiębiorstwa rzeczywiście mają określoną wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy (w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k.), która uzasadnia odmowę udostępnienia tych dokumentów jako informacji publicznej.
Zdaniem skarżących, wątpliwe jest, czy podmiot powołany do realizacji zadań publicznych może w ogóle powoływać się na klauzulę "tajemnicy przedsiębiorstwa" w celu odmowy udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy. Nawet jeśli uznać, że w pewnych wyjątkowych sytuacjach podmiot publiczny może objąć informacje o sprawach publicznych tajemnicą przedsiębiorstwa, to musi być to uzasadnione wartością gospodarczą polegającą na ochronie tego podmiotu jako uczestnika rynku, funkcjonującego w oparciu o zasady uczciwej konkurencji.
W świetle powyższego, trudno zrozumieć, jaką realną wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. mogą mieć dla [...] dokumenty, o których udostępnienie wnieśli skarżący. Zadaniem [...] nie jest bowiem uczestniczenie na jakimkolwiek rynku w oparciu o zasady uczciwej konkurencji. Zadaniem [...] było pełnienie funkcji inwestora zastępczego budowy Stadionu Narodowego, a obecnie zadaniem tym jest dokonanie rozliczenia tej inwestycji. [...] w zakresie swojego działania jest zatem monopolistą i nie sposób uznać, aby ujawnienie jakichkolwiek dokumentów dotyczących budowy [...] szkodziło "pozycji rynkowej" [...]. Dokumenty, o których udostępnienie wnioskują skarżący, nie mają zatem dla [...] takiej wartości gospodarczej, która mogłaby uzasadnić objęcie tych dokumentów tajemnicą przedsiębiorstwa, co w konsekwencji oznacza, że niedopuszczalna jest odmowa udostępnienia tych dokumentów na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7 K.p.a., skarżący podnieśli, iż organ nie poczynił żadnych starań, aby wyjaśnić, dlaczego udostępnienie wnioskowanych dokumentów mogłoby naruszyć interesy [...] chronione przez ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Organ bezkrytycznie przyjął informację prezesa [...] o objęciu dokumentów znajdujących się w aktach kontroli NIK tajemnicą przedsiębiorstwa. Niezrozumiałe jest przy tym, na jakiej podstawie Prezes NIK uznał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentację [...] "za zasadną" skoro, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, [...] nie przedstawiło żadnej argumentacji potwierdzającej konieczność objęcia wnioskowanych dokumentów tajemnicą przedsiębiorstwa. Doszło tym samym do naruszenia przez organ również art. 8 K.p.a., ponieważ zaniechanie wyjaśnienia okoliczności istotnej dla sprawy, pomimo wyraźnego wniosku o wyjaśnienie tej okoliczności przez skarżących, zdecydowanie nie wzbudza zaufania uczestników postępowania do Prezesa NIK.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli skarżący podnieśli, iż przepis ten adresowany jest do pracowników NIK, a nie do Prezesa NIK jako organu administracji. Przepis ten w ogóle nie ma zatem zastosowania w przypadku wniosku adresowanego do Prezesa NIK o udostępnienie informacji publicznej. W związku z powyższym, argument Prezesa NIK o konieczności odmowy udostępnienia akt kontroli ze względu na tajemnicę kontrolerską pracowników NIK należy uznać za oczywiste naruszenie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Skarżący za mało wiarygodne uznali ponadto wyjaśnienia Prezesa NIK, że pismo [...] z dnia [...] listopada 2014 r. o objęciu wnioskowanych dokumentów tajemnicą przedsiębiorstwa zostało przez prezesa [...] wysłane "z własnej inicjatywy". Podnieśli przy tym, iż kontrola budowy [...] przez NIK (Delegaturę w [...]) trwała kilka miesięcy i została zakończona ponad rok temu. Ani w toku kontroli ani po jej zakończeniu [...] nie poinformowało NIK o objęciu dokumentów znajdujących się w aktach kontroli tajemnicą przedsiębiorstwa. Dopiero w listopadzie 2014 r., bezpośrednio po złożeniu przez skarżących wniosku o udostępnienie dokumentów znajdujących się w aktach kontroli, prezes [...] poinformował Dyrektora Delegatury NIK w [...] o objęciu tajemnicą przedsiębiorcy dokładnie tych dokumentów, o których udostępnienie wnioskowali skarżący. W ocenie skarżących, powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują na to, że Dyrektor bądź pracownicy Delegatury NIK w [...] poinformowali [...] o treści wniosku skarżących, umożliwiając w ten sposób prezesowi [...] objęcie "tajemnicą przedsiębiorcy" wnioskowanych dokumentów po to, aby nie dopuścić do udostępnienia skarżącym niewygodnych dla [...] informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Prezes NIK w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a. organ podniósł, iż w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej nie mają zastosowanie wprost przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Do K.p.a. ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła bowiem jedynie w art. 16 w odniesieniu tylko do decyzji administracyjnych.
Niezależnie od powyższego organ podkreślił, iż w zaskarżonej decyzji odniósł się do problematyki wartości gospodarczej wnioskowanych dokumentów wskazując, że chodzi o dokumenty dotyczące obrotu gospodarczego. Dla każdego podmiotu informacja taka powinna być wystarczająca. Dokumentacja dotycząca operacji gospodarczych, w sposób oczywisty ma bowiem wartość gospodarczą zwłaszcza w niniejszej sprawie dotyczącej kontraktów odnoszących się do tak ogromnej inwestycji jak [...].
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy o NIK organ wskazał, iż to Najwyższa Izba Kontroli (a nie Prezes NIK) jest naczelnym organem kontroli państwowej podlegającym Sejmowi. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że Prezes NIK jest organem administracji publicznej i z tego względu nie ma obowiązku chronić tajemnicy kontrolerskiej. Tajemnica kontrolerska, której przesłanki odmowy określone zostały w art. 73 ustawy o NIK spełnia natomiast wymogi tajemnicy ustawowo chronionej stanowiącej negatywną przesłankę dla udostępnienia informacji publicznej.
Jako gołosłowny organ uznał natomiast zarzut naruszenie art. 6 i art. 8 K.p.a. poprzez poinformowanie przedstawicieli [...] o wniosku skarżących o udostępnienie informacji publicznej, a następnie poprzez wykorzystanie pisma [...] informującego NIK o objęciu wnioskowanych informacji "tajemnicą przedsiębiorstwa" jako pretekstu do odmowy udostępnienia skarżącym Informacji o sprawach publicznych.
Prezes NIK nie stwierdził bowiem, aby pomiędzy Dyrektorem Delegatury NIK w Warszawie, a kierownikiem jednostki kontrolowanej doszło do jakichkolwiek uzgodnień odnoście tego, czy wnioskowane dokumenty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Żadne przepisy prawa nie wyznaczają natomiast ram czasowych dla przedsiębiorcy, który chce objąć tajemnicą przedsiębiorstwa określone dokumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) określa w jakich sytuacjach decyzje podlegają uchyleniu. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując oceny zasadności skargi M. B. i K. D. na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli w świetle powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ona na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Konkretyzację powyższej zasady stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r., poz. 782). Podstawowym zadaniem tej ustawy jest organizacja systemu społecznej kontroli działalności organów administracji publicznej w taki sposób, aby obywatele mieli jak najszerszy dostęp do informacji posiadanych przez administrację publiczną. Jest to realizacja konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego, jak również zasady jawności działań administracji publicznej. Stosownie do treści art. 1 ust. 1 ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie, przy czym prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu obywatelowi (art. 2 ust. 1 ustawy). Do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art. 4 ust. 1 ustawy).
Art. 6 ustawy wymienia kategorie informacji publicznej, które na mocy ustawy podlegają udostępnieniu, przy czym z uwagi na treść art. 1 ust. 1 ustawy nie jest to katalog zamknięty.
Informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Zatem jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto – co należy szczególnie w niniejszej sprawie zaakcentować – informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich i są nimi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań nawet, jeżeli nie pochodzą wprost od nich. Niezależnie od powyższego, aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi się odnosić do sfery faktów.
W niniejszej sprawie jest okolicznością niesporną, że spełniony został zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prezes NIK jest bowiem podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia posiadanej informacji, mającej walor informacji publicznej, jak również wnioskowane przez skarżących informacje znajdujące się w aktach kontroli przeprowadzonej przez NIK pn. "[...]" mieszczą się w pojęciu informacji publicznej.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej z uwagi na objęcie jej tajemnicą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ( Dz. U. z 2003r. Nr. 153, poz. 1503 ze zm.), jak również tajemnicą kontrolerską, o której mowa w art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej izbie Kontroli (Dz. U. z 2012 r., poz. 82 ze zm.).
W myśl art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Stosownie natomiast do ust. 2 wymienionego przepisu prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w judykaturze NSA, przepisy określające tryb dostępu do informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., I OSK 678/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga zatem po pierwsze odniesienia się do definicji legalnej tajemnicy przedsiębiorstwa, następnie zbadania treści żądanej informacji w świetle przesłanek zamieszczonych w tej definicji, a dopiero w następstwie tego wykazanie, że zaistniały wszystkie wymienione w niej przesłanki, niezbędne dla wydania decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej na podstawie powyższego przepisu.
Dane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jeżeli spełnione zostały łącznie trzy przesłanki – 1) są to informacje o charakterze technicznym, technologicznym, organizacyjnym przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, 2) są to informacje poufne, tzn. nie zostały ujawnione do wiadomości publicznej, 3) przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania poufności takich informacji. Brak spełnienia choćby jednej z nich dyskwalifikuje daną informację jako tajemnicę przedsiębiorstwa (por. M. Filipek, Zaświadczenie z KRK jako tajemnica przedsiębiorstwa, Zam. Publ. 2010/9/20-23
Tajemnicę przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości informacji, jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa).
Na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny (np. szczegółowy opis, stosowanych technologii, urządzeń) oraz formalny – wola utajnienia danych informacji (por. wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., I OSK 193/13, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Mariusz Jabłoński w opracowaniu – Udostępnienie informacji publicznej w formie wglądu do dokumentów, wyd. PRESSCOM Spółka z o. o. Wrocław 2013, str. 131 wskazał, iż: "możliwość ograniczenia prawa na podstawie tajemnicy przedsiębiorcy wchodzi w grę, gdy spełnione są przesłanki: 1) brak wcześniejszego upublicznienia określonych informacji znajdujących się w dokumentacji wniesionej przez przedsiębiorcę; 2) uprawdopodobnienie, że informacje te mają ze względu na swój charakter, sposób zastosowania itp. szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić takiego przedsiębiorcę na szkodę; 3) podjęcie przez przedsiębiorcę niezbędnych działań w celu zachowania poufności takich informacji (treść dokumentacji) – powinny one nastąpić w momencie składania odpowiednich dokumentów; ich brak dyskwalifikuje możliwość ograniczenia dostępu do tego typu dokumentów ze względu na tego rodzaju przesłankę, w szczególności gdy zastrzeżenie tajemnicy mogłoby nastąpić po wcześniejszym wpłynięciu wniosku o udostępnienie informacji".
Dodać należy, iż art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wyznacza granice dopuszczalnej ingerencji w zakres prawa do informacji publicznej wskazując, że jego ograniczenie może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach wartości takie jak: ochrona wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochrona porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ograniczając prawną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi uczynić to w taki sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiana relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczone. Wskazana regulacja winna być dostosowana do celu, jaki temu ograniczeniu przyświeca, który to cel musi być również kwalifikowany w kategorii wartości konstytucyjnej. Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r. I OSK 2022/12, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, iż z jej uzasadnienia nie wynika zasadność przesłanek, którymi kierował się Prezes NIK. Uzasadnienie decyzji Prezesa NIK ogranicza się do analizy przepisów oraz przytoczenia stanu faktycznego, sprowadzonego do konstatacji, że Prezes Spółki [...] Sp. z o.o. pismem z dnia [...] listopada 2014 r. poinformował Dyrektora Delegatury NIK w [...] o objęciu tajemnicą przedsiębiorstwa dokumentów znajdujących się w aktach kontroli pn. "[...]", w tym wyjaśnień złożonych w trakcie kontroli przez pracowników i współpracowników tej spółki oraz wszelkiej dokumentacji i korespondencji przekazanej podczas kontroli, a także wykazu akt kontroli. Tym samym przedsiębiorca wskazał, że w jego ocenie ww. dokumenty zawierają dane i informacje, których ujawnienie skutkować będzie naruszeniem tej tajemnicy - we wskazanych dokumentach znajdują się bowiem dane i informacje, które dla tego przedsiębiorcy stanowią istotną wartość gospodarczą. W ocenie Prezesa NIK, argumentację przedsiębiorcy należy uznać za zasadną z tego względu, iż wskazane dokumenty to m.in. umowy oraz korespondencja, których treść nie została w pełni ujawniona do wiadomości publicznej. Podobnie należy odnieść się do protokołów przesłuchań i wykazu akt kontroli.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezesa NIK nie wyjaśnił jednak dlaczego nadano informacjom, o których udostępnienie wnosili skarżący waloru tajemnicy przedsiębiorcy i dlaczego zasada ochrony tej tajemnicy jest tak istotna dla Spółki [...] Sp. z o.o., iż usprawiedliwia złamanie zasady transparentności działań podmiotów wykonujących zadania publiczne z wykorzystaniem środków publicznych. Nadto w uzasadnieniu tej decyzji w ogóle nie wyjaśniono, na czym Prezes NIK opiera stwierdzenie, że żądane informacje posiadają dla wymienionego podmiotu wartości gospodarczą, zwłaszcza w kontekście zarzutów wniosku odwoławczego, do których w istocie nie odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (wcześniej [...] Sp. z o.o.), której dotyczyły żądane informacje z akt kontroli przeprowadzonej przez NIK, jest spółką celową Skarbu Państwa utworzoną na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz. U. z 2010 r. Nr 26, poz. 133 ze zm.), w której Skarb Państwa reprezentowany przez Ministra Sportu i Turystyki posiada 100 % udziałów. Spółka ta została utworzona w celu przygotowania i wykonania inwestycji "[...]", przygotowania [...] od organizacji Turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012,a także zarządzania tą nieruchomością w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa. Od 1 stycznia 2013 r. zadania tej Spółki zostały zaś ograniczone w zasadzie do dokończenia inwestycji [...] oraz rozliczenia tej inwestycji. Przedsięwzięcie, którego realizacja została powierzone Spółce jest finansowane w całości przy wykorzystaniu publicznych środków finansowych.
Majątek, którym dysponuje [...] Sp. z o.o., nie jest wprawdzie "majątkiem publicznym" sensu stricto, albowiem nie jest własnością Państwa, lecz własnością podmiotu gospodarczego działającego na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych. Jednak w sytuacji, gdy Państwo realizuje swoje zadania publiczne poprzez tworzenie takich podmiotów i zaangażowało środki publiczne w wysokości 100% kapitału spółki, to nie można uznać, że majątek który został Spółce przekazany, nie zachował charakteru "majątku publicznego". Sposób zarządzania tym majątkiem powinien zatem podlegać, jeśli idzie o informację publiczną, takim samym zasadom transparentności i społecznego nadzoru, jak w odniesieniu do majątku będącego własnością Państwa.
W rozpoznawanej sprawie [...], w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. wyraziła wolę utajnienia żądanych przez skarżących informacji poprzez objęcie ich tajemnicą przedsiębiorstwa. Należy przy tym zwrócić uwagę, że pismo to zostało przekazane do Delegatury NIK w [...] po wpłynięciu wniosku skarżących z dnia [...] listopada 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej, a zatem mają rację skarżący, że ta chronologia zdarzeń może budzić uzasadnione wątpliwości, co do jej przypadkowości. Spółka nie wyrażała bowiem wcześniej woli objęcia tajemnicą przedsiębiorstwa dokumentów przekazywanych NIK oraz zgromadzonych w aktach kontroli "[...]".
Nie mniej jednak złożenie przez Spółkę takiego zastrzeżenia oznaczało jedynie, że został spełniony wymóg formalny tajemnicy przedsiębiorcy.
Nie można jednak uznać, aby w zaskarżonej decyzji została należycie rozważona tajemnica przedsiębiorcy w sensie materialnym. Ogólnikowe twierdzenia w tym względzie nie mogą zastąpić merytorycznego uzasadnienia decyzji.
Orzecznictwo, jak również doktryna stoi natomiast na stanowisku, że gospodarujący informacją, przyjmujący zastrzeżenia przedsiębiorcy, powinien dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji. Na przedsiębiorcy ciąży z kolei obowiązek wykazania, że zastrzeżone przez niego informacje, są tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 343/13 publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Tajemnica przedsiębiorcy, jak każda tajemnica ustawowo chroniona, ma bowiem charakter obiektywny. Nie można wobec tego istnienia takiej tajemnicy subiektywizować jedynie w oparciu o oświadczenia osób reprezentujących przedsiębiorcę.
A zatem dla wykazania, że wnioskowane przez skarżących informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy i dlatego nie mogą zostać ujawnione, nie wystarczy odwołanie się do pisma [...] z dnia [...] listopada 2014 r. Nie jest bowiem możliwe uznanie za tajemnicę przedsiębiorcy wszelkich żądanych przez skarżących we wniosku z dnia 7 listopada 2014 r. dokumentów, bez dokonania ich analizy i zbadania, czy zawierają informacje posiadające wartość gospodarczą, a w szczególności informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa, które wymagają ochrony. Chęć generalnego utajnienia wszystkich dokumentów znajdujących się w aktach kontroli "[...]", w tym umów zawartych przez Spółkę [...] dotyczących realizacji inwestycji celu publicznego przy wykorzystaniu publicznych środków finansowych, jest w ocenie Sądu niczym nieuzasadnione i sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
Brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji nie pozwala natomiast uznać prawidłowości samego rozstrzygnięcia, a przedstawiony w nim powód odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy, czyni nieweryfikowalnym.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie zachodziły natomiast w ogóle podstawy do odmowy udostepnienia żądanych informacji z powołaniem się na tajemnicę kontrolerska, o której mowa w art. 73 ust. 1 ustawy o Najwyższej Izby Kontroli, gdyż przepis ten nie mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowania.
Przepis art. 73 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że informacje, które pracownik Najwyższej Izby Kontroli uzyskał w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych stanowią tajemnicę kontrolerską, z zastrzeżeniem art. 10. Zgodnie natomiast z ust. 4 tego artykułu od obowiązku zachowania tajemnicy kontrolerskiej może zwolnić Prezes NIK albo sąd właściwy do rozpoznania sprawy.
Przepis ten nakłada zatem na pracowników Najwyższej Izby Kontroli, obowiązek zachowania w tajemnicy tych informacji, które uzyskali w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych np. w związku z przeprowadzaną kontrolą.
Nie oznacza to jednak, że wszelkie informacje będące w posiadaniu Najwyższej Izby Kontroli, uzyskane w związku z realizacją jej zadań ustawowych, jako naczelnego organu kontroli państwowej, objęte są na podstawie art. 73 ust. 1 tajemnicą kontrolerską i w związku z tym nie podlegają udostępnieniu w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie wynika to bowiem ani z powołanego wyżej przepisu, ani z innych przepisów ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli.
Reasumując, w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, że powołana przez Prezesa NIK w zaskarżonej decyzji argumentacja może stanowić podstawę do wydania decyzji odmownej. Wobec tego uznać należy, iż doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz art. 73 ust. 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia zaś wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozpoznając ponownie sprawę Prezes NIK, mając na względzie wszystkie powyższe uwagi, winien dokonać ponownej oceny wnioskowanych informacji pod kątem wypełnienia kryteriów umożliwiających zaliczenie ich do tajemnicy przedsiębiorcy. Uznając istnienie takiej tajemnicy wobec żądanych dokumentów organ obowiązany jest wskazać, których dokumentów utajnienie dotyczy i z czego konkretnie utajnienie to wynika. Podkreślić bowiem trzeba, że kontrola sądowa w zakresie objęcia danej informacji ochroną ze względów na tajemnicę przedsiębiorcy, aby mogła być uznana za pełną, musi być w zasadzie prowadzona na podstawie dokumentów źródłowych. W takich przypadkach organ musi wiec szczegółowo określić, biorąc pod uwagę podstawy ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, z czego wywodzi daną przesłankę odmowy i w czym znajduje ona uzasadnienie. Możliwa być musi bowiem weryfikacja prawidłowości stanowiska odnośnie do charakteru (statusu) żądanych informacji.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności decyzji zostało oparte o art. 152 P.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 1 i § 2 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło