I FZ 47/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-25

Skład orzekający: Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien wstrzymać wykonanie decyzji podatkowej, jeśli skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów na istnienie znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie ma obowiązku wzywania strony o przedstawienie dokumentów uzasadniających wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, jeśli strona sama ich nie dołączyła. Wnioskodawca musi wykazać konkretne okoliczności i przedstawić dokumenty potwierdzające spełnienie ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, w tym sytuację majątkową, aby sąd mógł ocenić zasadność wniosku. Ogólnikowe twierdzenia bez poparcia dowodami nie są wystarczające do uwzględnienia wniosku.
Stan faktyczny
Spółka "L." Sp. z o.o. złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. dotyczącą podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania, uznając, że spółka nie wykazała wystarczająco przesłanek znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków, ani nie przedstawiła stosownych dokumentów. Spółka wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a. i wskazując na utratę władztwa nad spółką, klientów i możliwości prowadzenia działalności. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "L." Sp. z o.o. w C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2016 r. sygn. akt III SA/Wa 2616/16 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "L" Sp. z o.o. w C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 24 czerwca 2016 r., nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2011 r. postanawia oddalić zażalenie. I FZ 47/17 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 listopada 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 2616/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił "L." Sp. z o.o. w C. (dalej: skarżąca lub spółka) wstrzymania wykonania zaskarżonej przez tę spółkę decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 24 czerwca 2016 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2011 r. W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji, odwołując się do art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), stwierdził, że w swym wniosku spółka nie wykazała, że w sprawie wystąpiły okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji, tymczasem to skarżąca powinna dostarczyć informacje i dokumenty umożliwiające sądowi uzyskanie i zweryfikowanie wiedzy o takich okolicznościach. Zdaniem sądu spółka nie uzasadniła należycie swojego wniosku oraz nie podała popartych stosownymi dokumentami informacji dotyczących jej sytuacji majątkowej, które umożliwiłyby sądowi ocenę zasadności zawartych we wniosku twierdzeń. Sąd podkreślił równocześnie, że egzekucja należności pieniężnych nie prowadzi co do zasady do nieodwracalnych skutków, w razie bowiem uchylenia decyzji ewentualnie wyegzekwowane kwoty zostaną zwrócone. Sama w sobie egzekucja skierowana do składnika majątkowego wnioskodawcy nie stanowi przesłanki uzasadniającej udzielenie ochrony tymczasowej w postaci wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji, wnioskodawca powinien bowiem wykazać następstwo czynności egzekucyjnych, które może rodzić zagrożenie, o którym mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. W ocenie sądu skarżąca nie wykazała istnienia tych przesłanek, natomiast bez okoliczności uzasadniających wystąpienie przesłanki "znacznej szkody" lub "trudnych do odwrócenia skutków" oraz bez przedstawienia stosownych dokumentów, potwierdzających ich istnienie nie jest możliwa ocena wniosku pod kątem spełnienia warunków uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Skoro skarżąca nie wykazała w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to brak było podstaw do wydania orzeczenia zgodnego z oczekiwaniami spółki. W zażaleniu na to postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie oraz o wstrzymanie wykonania decyzji organów obu instancji z uwagi na zachodzące niebezpieczeństwo wyrządzenia spółce znacznej szkody lub spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków. Zdaniem spółki sąd naruszył art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez: - uznanie, że spółka nie uprawdopodobniła zajścia przesłanek wskazanych w tym przepisie, - brak analizy wszystkich okoliczności i argumentów podniesionych we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, w kontekście realizacji znamion w postaci skutków trudnych do odwrócenia, tj. przede wszystkim utraty władztwa nad samą spółką, utraty dotychczasowych klientów, a co za tym idzie w ogóle możliwości prowadzenia dalszej działalności gospodarczej w takiej formie prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Skoro sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wskazania we wniosku takich okoliczności, aby przekonać sąd do zastosowania ochrony tymczasowej. Inaczej mówiąc, uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Ponadto wniosek poparty zostać powinien stosownymi dokumentami potwierdzającymi okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów (czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku) nie jest uprawniony do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje – jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy – możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego. W rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji uznał, że spółka nie uzasadniła właściwie wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej oraz nie podała popartych stosownymi dokumentami informacji, dotyczących jej sytuacji majątkowej, które pozwoliłyby ocenić zasadność twierdzeń w tym wniosku zawartych. Zweryfikowanie przez sąd tego, czy wykonanie decyzji odbędzie się z uszczerbkiem dla majątku skarżącej, prowadząc do powstania znacznej szkody, bądź powodując trudne do odwrócenia skutki, musi się odbywać z uwzględnieniem szczegółowych informacji o jej sytuacji, w tym przede wszystkim sytuacji majątkowej (posiadanym majątku ruchomym i nieruchomym), wysokości środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych, kwotach posiadanych wierzytelności, wysokości uzyskiwanych dochodów i ponoszonych wydatków. Takich danych skarżąca niewątpliwie nie przedłożyła, uniemożliwiając tym samym stwierdzenie, czy rzeczywiście nie dysponuje środkami umożliwiającymi pokrycie należności orzeczonej decyzją, a co się z tym wiąże, czy wykonanie decyzji wiązałoby się z wyrządzeniem skarżącej znacznej szkody lub prowadziło do spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Choć w zażaleniu spółka wskazuje na "ograniczenie zdolności zarobkowych", "realne zagrożenie upadłością", "niebezpieczeństwo utraty władztwa nad firmą przez właścicieli", "dalsze pogorszenie sytuacji materialnej", co z kolei może doprowadzić do "braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej oraz utraty portfela dotychczasowych klientów", trudno nie zauważyć, że argumenty te pozbawione są jakichkolwiek konkretnych danych, które sąd mógłby zestawić z należnością podlegającą egzekucji w sprawie. Podobnie nieprzekonujący jest argument o utracie zaufania klientów właśnie z powodu toczącej się egzekucji (w przeciwieństwie np. do samego faktu powstania sporu z organami podatkowymi w zakresie rozliczeń w podatku VAT). Bezzasadnie nadto spółka zdaje się oczekiwać, że nieprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie spełnienia przesłanek koniecznych do udzielenia ochrony tymczasowej powinno skutkować uwzględnieniem wszystkich twierdzeń spółki w tym zakresie, mimo ich ogólnikowości i gołosłowności. Taka interpretacja art. 61 § 3 p.p.s.a. powodowałaby, że wstrzymanie wykonania aktu administracji zależałoby nie tyle od obiektywnie istniejących zagrożeń i niebezpieczeństw (i ich związku z wykonaniem tegoż aktu), co wyłącznie od – niepodlegających żadnej weryfikacji – twierdzeń wnioskodawcy. Nie sposób nie dostrzec, że taka wykładnia art. 61 § 3 p.p.s.a. byłaby nie do pogodzenia z wyjątkowością instytucji ochrony tymczasowej. Także przesłanką wstrzymania wykonania decyzji nie może być sam fakt prowadzenia postępowania egzekucyjnego – sam fakt, że podatnik nie zdecydował się na dobrowolne uiszczenie należności, nie może być uznany za równoznaczny z tym, że jego powody w tym względzie są usprawiedliwione z punktu widzenia art. 61 § 3 p.p.s.a. (w tym przede wszystkim związane są z obiektywną niemożnością zapłaty). Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że w rozpatrywanym zażaleniu spółka nie wykazała, że w zaskarżonym postanowieniu doszło do naruszenia art. 61 § 3 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił skarżącej wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, należy bowiem podzielić pogląd wyrażony w zaskarżonym postanowieniu, że skarżąca nie wykazała, iż w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzupełniająco warto wskazać, że do analogicznych wniosków doszedł Naczelny Sąd Administracyjny w innej ze spraw spółki (por. postanowienie z dnia 20 kwietnia 2017 r., I FZ 36/17). Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło