III SAB/Wr 25/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-10-04

Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Katarzyna Borońska, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie umorzenia składek, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie umorzenia składek, ponieważ postępowanie trwało dłużej niż było to konieczne, co naruszało zasady i terminy określone w K.p.a. Jednakże, sąd nie uznał, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę okoliczności takie jak przedłużający się czas doręczania korespondencji, liczne pisma strony oraz fakt, że niektóre kwestie podniesione przez stronę nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący M. S. wniósł skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w sprawie umorzenia składek. Zarzucił organowi naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania oraz prawa do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. ZUS przyznał, że postępowanie toczy się przewlekle, ale wskazał na liczne pisma strony jako przyczynę. Sąd analizując akta sprawy stwierdził, że postępowanie było długotrwałe i wielokrotnie uchylano decyzje organu.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ale nie miało to miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, § 1a i 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w pkt I i II sentencji wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi M. S. na przewlekłość postępowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w rozpoznaniu sprawy o umorzenie składek I. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. M. S. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) wniósł do tut. Sądu pismo zatytułowane "Skarga na bezczynność, przewlekłość postępowania, opieszałość w załatwieniu sprawy przez ZUS. Skarga na naruszenie przez ZUS mojego prawa do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji kończącej postępowanie, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań". Zarzucił naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania. Wskazał, że ZUS Oddział w W. nie odpowiedział na jego pismo z [...] r. (stanowiące w istocie zażalenie/wezwanie do usunięcia naruszenia prawa), w którym informował o braku odniesienia się do pytań, które zadał w piśmie z [...] r. (dotyczących prowadzonych wobec niego postępowań). Zaznaczył, że skarga dotyczy też jego - wciąż niezałatwionego - wniosku o umorzenie zaległości składkowych z [...] r. oraz ograniczenia przez ZUS jego prawa do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji (naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i zasady informowania). W odpowiedzi na w/w skargę, ZUS Oddział w W. wniósł o jej oddalenie lub umorzenie postępowania, z uwagi na bezprzedmiotowość sporu spowodowaną ostatecznym umorzeniem ciążących na stronie zobowiązań. Przyznał, że - faktycznie - prowadzone od [...] r. postępowanie toczy się przewlekle, jednak do przewlekłości przyczynił się także skarżący, który składał liczne pisma. Stwierdził, że chybiony jest zarzut ograniczenia prawa skarżącego - jako strony postępowania - do wypowiadania się przed wydaniem decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga na przewlekłość w rozpoznawaniu sprawy o umorzenie składek okazała się uzasadniona (skarga na bezczynność organu została wydzielona i rozpoznana odrębnie). Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Samo pojęcie przewlekłości postępowania nie zostało zdefiniowane w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, jak również w postanowieniach p.p.s.a., stąd - dokonując jego interpretacji - należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej: K.p.a.) oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 K.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż - w odróżnieniu od bezczynności - jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Nadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Mianowicie, z analizy akt sprawy wynika, że skierowany do ZUS O/W. wniosek strony z [...] r. (data wpływu do organu: [...] r.) o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie odsetek od należności składkowych (załatwionej decyzją z [...] r.), jak się okazało, faktycznie stanowiący wniosek o umorzenie całości należności ZUS, został załatwiony decyzją z [...] r. (dotyczącą tylko odmowy umorzenia odsetek), po czym decyzja ta została uchylona w wyniku uwzględnienia przez organ skargi strony (decyzja z [...] r.). Organ spostrzegł bowiem, że rozpoznał jedynie część wniosku strony dotyczącego odsetek i pominął wniosek obejmujący należność główną. Po raz kolejny badając sytuację materialną strony (wzywając stronę do składania dokumentów i oświadczeń, przesyłając do strony pisma informacyjne...), organ wydał decyzję z [...] r., mocą której ponownie rozpoznała sprawę z wniosku o powtórne załatwienie sprawy (dotyczy odsetek) oraz wniosek o umorzenie należności głównej. Decyzja ta (wraz z decyzją z [...] r.) została uchylona przez tut. Sąd (wyrok z 16 grudnia 2015 r., III SA/Wr 697/15). Mimo otrzymania prawomocnego wyroku Sądu wraz z aktami sprawy [...] r., pierwszą czynność w sprawie organ podjął dopiero [...] r. (skierował do strony pismo o złożenie wyjaśnień i przedłożenie dowodów). Kolejne pismo (stanowiące odpowiedź na pismo strony z [...] r. i informujące o zakończeniu postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego) datowane jest na [...] r. Następne pismo, z [...] r. (informujące o zakończeniu postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego) zostało wyekspediowane do strony w związku z prośbą o przekazanie akt do ZUS Oddział we W. Dalej, prowadząc postępowanie dowodowo wyjaśniające, organ I instancji wydał decyzję z [...] r. Strona zwróciła się o ponowne rozpoznanie sprawy pismem z [...] r. Powtórnie prowadząc postępowanie, celem należytego wyjaśnienia sprawy, ZUS prowadził czynności dowodowo-wyjaśniające z udziałem strony (m.in. odpowiadał na liczne pisma strony), natomiast decyzję umarzającą stronie należności składkowe wydał [...] r. Powyższe stanowi, że postępowanie w sprawie umorzenia stronie należności składkowych ZUS prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 K.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Sąd nie uznał jednak, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć drastyczne naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa bowiem, że na stwierdzoną wyżej przewlekłość wpływ miała także okoliczność przedłużającego się czasu doręczania korespondencji stronie i związany z tym czas oczekiwania na pisma (odpowiedzi) strony, jak i fakt składania przez stronę w postępowaniu licznych pism. Okoliczności te przemawiały za zaniechaniem wymierzenia organowi grzywny oraz przyznania sumy pieniężnej, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd nie stwierdził natomiast przewlekłości odnośnie braku odpowiedzi organu na wszystkie pytania strony postawione w piśmie z [...] r. Zdaniem Sądu, ZUS w sposób wystarczający ustosunkował się do w/w pisma strony (pismo organu z [...] r.). Podobnie, jak do pisma z [...] r. (skarga na bezczynność, przewlekłość), do którego ZUS odniósł się w piśmie z [...] r. Pozostałe kwestie (pytania), do których ZUS się bezpośrednio nie ustosunkował, nie mogły bowiem przyczynić się do wyjaśnienia sprawy dotyczącej umorzenia należności składowych. W ocenie Sądu, mimo stwierdzonej wyżej przewlekłości postępowania, organ - wbrew zarzutom skargi - na każdym etapie postępowania realizował zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, kierując do skarżącego zawiadomienia o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji kończącej postępowanie co do zebranych dowodów (także w Oddziale ZUS we W.). Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, § 1a i 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I i II sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło