I GSK 1750/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-07-19

Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Hanna Kamińska, Piotr Przybysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA) przez Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) przy ocenie rozstrzygnięcia o odmowie przyznania pomocy finansowej, które nie jest decyzją administracyjną, mogą stanowić podstawę do uchylenia wyroku WSA, jeśli przepisy KPA nie miały zastosowania do postępowania przed organem?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę kasacyjną, uznając, że choć WSA błędnie zastosował przepisy KPA do oceny rozstrzygnięcia o odmowie przyznania pomocy finansowej (które nie jest decyzją administracyjną, a do postępowania w tym zakresie nie stosuje się KPA), to jednak prawidłowo stwierdził brak podstaw do wydania takiego rozstrzygnięcia przez osobę nieposiadającą stosownego upoważnienia. NSA uznał, że brak upoważnienia do działania w imieniu organu stanowi rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nawet jeśli WSA powołał się na niewłaściwe przepisy KPA.
Stan faktyczny
A. R. złożył wniosek o przyznanie pomocy finansowej ze środków UE na operację "Stworzenie infrastruktury noclegowej i rekreacyjnej". Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego odmówił przyznania pomocy, wskazując na niespełnienie warunku dotyczącego tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością. Po wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, organ podtrzymał swoje stanowisko. WSA w Krakowie uwzględnił skargę A. R., uchylając rozstrzygnięcie z powodu wadliwości formalnych, w tym nieprecyzyjnego oznaczenia organu i braku wskazania, czy osoba podpisująca rozstrzygnięcie działała z upoważnienia. NSA rozpoznał skargę kasacyjną Zarządu Województwa Małopolskiego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Piotr Przybysz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa Małopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 października 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 764/17 w sprawie ze skargi A. R. na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...], [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków z budżetu Unii Europejskiej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 16 października 2017r., sygn. akt I SA/Kr 764/17, uwzględnił skargę A. R. na rozstrzygnięcie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego z [...] maja 2017r., nr [...], [...], w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowanej ze środków budżetu Unii Europejskiej i uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym: Skarżący A. R. złożył w dniu 11 maja 2017r. wniosek o przyznanie pomocy do Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania ,,[...]" na operację "Stworzenie infrastruktury noclegowej i rekreacyjnej w [...]". Pismem z [...] maja 2017r. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego Departament Funduszy Europejskich, poinformował A. R., iż Samorząd Województwa Małopolskiego odmówił mu przyznania pomocy wnioskowanej w ramach poddziałania 19.2. Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność, objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. W podstawie prawnej wskazano art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. poz. 349 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o PROW, art. 23 ust. 3 ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o rozwoju lokalnym z udziałem lokalnej społeczności (Dz. U. poz. 378). Powodem odmowy przyznania pomocy było niespełnienie warunku wynikającego z § 4 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 24 września 2015r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach poddziałania "Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność" objętego Programem Rozwoju Obszaru Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. poz. 1570 ze zm.), który wskazuje, że pomoc jest przyznawana podmiotom spełniającym warunki z § 3 i jeżeli inwestycje w ramach operacji będą realizowane na nieruchomości będącej własnością lub współwłasnością podmiotu ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy lub podmiot ten posiada prawo dysponowania nieruchomością na cele określone we wniosku co najmniej przez okres realizacji operacji oraz okres podlegania zobowiązaniu do zapewnienia trwałości operacji. Zgodnie z wnioskiem operacja ma być realizowana na działce nr 2657 i co do tej działki nie przedstawiono dokumentu potwierdzającego, że wnioskodawca ma tytuł prawny do dysponowania nieruchomością, a zatem pomoc nie może być udzielona. Skarżący pismem datowanym na 30 maja 2017r. złożył do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego Departamentu Funduszy Europejskich wezwanie do usunięcia naruszenia prawa domagając się zmiany decyzji o odmowie przyznania pomocy i twierdząc, że wniosek pomocowy został prawidłowo wypełniony. Wskazał, że niezgodność nr działek z księgi wieczystej i numerami na mapach geodezyjnych i w Rejestrze Gruntów Starostwa Nowosądeckiego wynika z faktu, że w latach 80-tych Skarb Państwa dokonał inwentaryzacji tych gruntów zmieniając numerację działek (poprzednio 3914/4 i 3912/2, obecnie 2657). Nowe numery pojawiły się w mapach geodezyjnych, ale nie zmieniono numerów w księgach wieczystych. Kwestie nanoszenia zmian aktualnie są załatwiane. Właścicielem działki jest żona. Po rozpatrzeniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. A. R. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą odmowę przyznania pomocy, domagając się jej uchylenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 16 października 2017r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) – dalej jako: "p.p.s.a.", w zw. z art. 30 § 3, art. 107 § 1 pkt 1 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016r., poz. 23 ze zm.) – dalej "k.p.a.", uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd I instancji uwzględniając skargę wskazał, że miał na uwadze to, że zgodnie z art. 24 ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o rozwoju lokalnym z udziałem lokalnej społeczności, podmiotem właściwym do udzielania wsparcia jest zarząd województwa, co oznacza, że rozstrzygnięcie dotyczące odmowy udzielenia wsparcia również wydaje zarząd województwa (art. 23 ust. 3 ustawy). Tymczasem w nagłówku zaskarżonego pisma wskazano Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. W komparycji posłużono się określeniem "Samorząd Województwa". Podobnie zaznaczono w pouczeniu o prawie do złożenia skargi do sądu administracyjnego oraz wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Zdaniem Sądu I instancji powyższe oznaczenia są nieprecyzyjne, zaś prawidłowe oznaczenie organu administracji publicznej jest istotne. Jest to jeden z warunków konstytuujących poprawność wydanego aktu administracyjnego, w tym decyzji administracyjnej. Tak więc, zdaniem Sądu I instancji, zamieszczenie w nagłówku oznaczenia "Urząd Marszałkowski", a w dalszej części rozstrzygnięcia "Samorząd Województwa" czynią ten akt wadliwym. Ponadto rozstrzygnięcie zostało podpisane przez Zastępcę Dyrektora Departamentu Funduszy Europejskich, zaś zgodnie z art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. rozstrzygnięcie powinno zawierać podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydawania decyzji. Z pieczątki umieszczonej na rozstrzygnięciu nie wynika, by Zastępca Dyrektora działał z upoważnienia (pełnomocnictwa) Zarządu Województwa względnie Dyrektora Departamentu i czy w ogóle był upoważniony do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia, zatem czy działał w ramach przyznanych mu kompetencji. Jeżeli Zarząd Województwa Małopolskiego upoważnił określone osoby do działania w swoim imieniu, to osoby te wydając akty administracyjne powinny zaznaczać, że działają z upoważnienia Zarządu, a w aktach sprawy winno się zamieszczać stosowne upoważnienie, co wynika z art. 30 § 3 k.p.a. Skargę kasacyjną wywiódł Zarząd Województwa Małopolskiego zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.: 1) naruszenie art. 107 § 1 pkt 1 i pkt 8 k.p.a. (w związku z art. 34 ust. 2 ustawy o PROW) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. przez uznanie, że miał on zastosowanie do rozstrzygnięcia z [...] maja 2017r., podczas gdy rozstrzygnięcie to nie było decyzją administracyjną, a więc art. 107 § 1 pkt 1 i pkt 8 k.p.a. do niego się nie odnosi; 2) naruszenie art. 30 § 3 k.p.a. (w związku z art. 34 ust. 2 ustawy o PROW) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, że miał on zastosowanie do postępowania o przyznanie pomocy - podczas gdy do postępowania tego nie stosuje się, co do zasady, przepisów k.p.a., w tym także art. 30 § 3 k.p.a.; 3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że miał on zastosowanie do rozstrzygnięcia z [...] maja 2017r. - podczas gdy przytoczony przepis odnosi się do decyzji lub postanowień, a przedmiotowe rozstrzygnięcie nie było ani decyzją, ani postanowieniem. Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o: I. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi jako niezasadnej, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania; II. zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 in fine p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że wnioskodawca A. R. starał się o przyznanie pomocy w ramach poddziałania, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 14 lit. c) ustawy o PROW, zaś zgodnie z art. 34 ust. 2 ustawy o PROW, do postępowań w sprawach o przyznanie pomocy w ramach działań i poddziałań, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1, 3 lit. b, pkt 4, 5, 6 lit. d, pkt 7, 13 i 14, prowadzonych przez agencję płatniczą i podmioty wdrażające, nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyjątkiem przepisów dotyczących właściwości miejscowej organów, wyłączenia pracowników organu, doręczeń i wezwań, udostępniania akt, skarg i wniosków, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej. Tak więc Wojewódzki Sąd Administracyjny nie powinien był do oceny prawidłowości rozstrzygnięcia o odmowie przyznania pomocy stosować przepisów k.p.a., w tym zwłaszcza art. 107 § 1 pkt 1 i 8 tegoż Kodeksu. Przepisy te odnoszą się bowiem do decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie z dnia [...] maja 2017r. taką decyzją nie jest, gdyż przepisy nie przewidują wydania w tym postępowaniu decyzji. Ponadto, zgodnie z art. 6 ust. 3 pkt 3 ustawy o PROW samorząd województwa jest podmiotem wdrażającym w przypadku działań, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 7 i 14 tejże ustawy. Na podstawie zaś § 20 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 24 września 2015r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach poddziałania "Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność" objętego PROW na lata 2014-2020 (Dz. U. poz.1570, z późn. zm.), postępowanie w sprawie o przyznanie pomocy prowadzi zarząd województwa. Co do zasady postępowanie kończy się zawarciem umowy o przyznaniu pomocy, bądź też wydaniem rozstrzygnięcia o odmowie przyznania pomocy. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przytoczył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jako podstawę swego rozstrzygnięcia, choć przepis ten odnosi się do decyzji i postanowień, a rozstrzygnięcie z [...] maja 2017r. nie było ani decyzją, ani postanowieniem. Tak więc w odniesieniu do uchylonego aktu nie miał zastosowania żaden z przepisów k.p.a. ani art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., które zostały wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako podstawa uwzględnienia skargi. Uchybienia wskazane w skardze kasacyjnej miały zdaniem kasatora istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika w sposób jednoznaczny, że przyczyną uwzględnienia skargi było uznanie, że organ powinien był zastosować wskazane przepisy. Sąd nie odniósł się zupełnie do zarzutów merytorycznych, gdyż - jak uznał - byłoby to przedwczesne. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została złożona. Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżony wyrok pomimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie ma miejsca, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma zawierać rozwinięcie podniesionych zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, a w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 12 października 2005r., sygn. akt I FSK 155/05). Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Ze skargi kasacyjnej wynika, że jej autor oparł sformułowane w niej zarzuty na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Należy podzielić pogląd skarżącego kasacyjnie, że Sąd I instancji oceniając prawidłowość rozstrzygnięcia o odmowie przyznania pomocy nie powinien stosować art. 107 § 1 pkt 1 i pkt 8 k.p.a. oraz art. 30 § 3 k.p.a., ponieważ stosowanie k.p.a. w sprawach tego rodzaju zostało co do zasady wyłączone przez art. 34 ust. 2 ustawy o PROW. Co więcej, art. 35 ust. 2 ustawy o PROW stanowi wprost, że w przypadku, gdy podmiot właściwy w sprawie o przyznanie pomocy informuje podmiot ubiegający się o przyznanie pomocy o odmowie jej przyznania, to podmiotowi ubiegającemu się o przyznanie pomocy przysługuje prawo wniesienia do sądu administracyjnego skargi na zasadach i w trybie określonych dla aktów lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Brak zatem podstaw do zastosowania przepisów k.p.a. dotyczących decyzji do kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia. Trafnie również skarżący kasacyjnie podnosi, że art. 107 § 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia nie był podzielony na punkty. Rację ma również autor skargi kasacyjnej wskazując, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że z art. 30 § 3 k.p.a. wynika obowiązek zamieszczenia w aktach sprawy upoważnienia dla określonej osoby do działania w imieniu Zarządu Województwa Małopolskiego. Przepis ten mianowicie stanowi, że strony niebędące osobami fizycznymi działają przez swych ustawowych lub statutowych przedstawicieli. Na marginesie należy zauważyć, że obowiązek pełnomocnika strony złożenia do akt sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa wynika z art. 33 § 2 k.p.a. Przepisów tych w żadnym razie nie można odczytywać jako statuujących obowiązek pracownika organu dołączenia do akt sprawy pełnomocnictwa administracyjnego udzielonego przez organ. Odnosząc się do zarzutu kasatora, że Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. miał zastosowanie do wydanego w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcia z [...] maja 2017r., wskazać należy w pierwszej kolejności, że w przypadku uwzględnienia skargi na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a p.p.s.a., podstawę prawną orzeczenia sądu administracyjnego powinien stanowić art. 146 § 1 p.p.s.a., a nie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Tym niemniej podkreślić należy, że powodem uwzględnienia skargi ze względu na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest ustalenie przez sąd pierwszej instancji istnienia naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej rozpatrujący daną sprawę oraz stwierdzenie, że naruszenie to miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a więc gdyby nie było stwierdzonego naruszenia przepisów prawa, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne. Oznacza to, że można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził takie naruszenie prawa, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji powołanej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia (zob. wyrok NSA z 24 kwietnia 2018r., sygn. akt II OSK 1464/16). Tego rodzaju sytuacja nie miała jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie. Nie można podzielić poglądu autora skargi kasacyjnej w kwestii sposobu rozumienia wpływu stwierdzonych uchybień na wynik sprawy. Kasator przyjmuje bowiem, że gdyby Sąd I instancji nie dostrzegł tych uchybień, to odniósłby się do kwestii merytorycznych sprawy. Mówiąc inaczej, gdyby Sąd I instancji nie zbadał kwestii posiadania przez osobę podpisaną pod zaskarżonym rozstrzygnięciem stosownego upoważnienia do działania w imieniu organu, to odniósłby się do kwestii merytorycznych sprawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uchybienie polegające na niewłaściwym zastosowaniu przepisów postępowania może mieć istotny wpływ na wynik sprawy wtedy, gdy istnieje związek przyczynowy pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji. W literaturze zgodnie przyjmuje się, że wystarczy, iż skarżący uprawdopodobni istnienie potencjalnego związku przyczynowego między uchybieniem proceduralnym a wynikiem postępowania, a zatem wykaże i uzasadni, że sąd pierwszej instancji w realny sposób naruszył przepisy procedury sądowoadministracyjnej, przy czym uchybienie to było na tyle istotne, że gdyby do niego nie doszło, wynik sprawy mógłby być inny. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy powyższe oznacza, że o możliwym wpływie uchybienia na wynik sprawy można mówić w przypadku wykazania, że w razie dokonania przez Sąd I instancji w prawidłowy sposób kontroli kwestii posiadania przez osobę podpisaną pod zaskarżonym rozstrzygnięciem stosownego upoważnienia Sąd I instancji nie dopatrzyłby się podstaw do uwzględnienia skargi z tego powodu, ale odniósłby się do kwestii merytorycznych sprawy i wynik sprawy mógłby być inny. W tym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały prawidłowo określone. Mając jednak na uwadze uchwałę NSA z 26 października 2009r. (sygn. akt I OPS 10/09) Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że brak podstaw do twierdzenia, że stwierdzone naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skoro zaskarżony akt należy do aktów lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., to w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak podstaw do twierdzenia, że osoba podpisująca przedmiotowe rozstrzygnięcie nie była zobligowana do posiadania stosownego upoważnienia udzielonego przez właściwy organ. Należy bowiem mieć na uwadze, że obowiązek posiadania przez pracownika organu upoważnienia do działania w imieniu organu nie odnosi się wyłącznie do podejmowania decyzji i postanowień, ale także do podejmowania innego rodzaju aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Jakkolwiek zatem Sąd I instancji w rozpoznawanej sprawie błędnie wywiódł obowiązek posiadania przez pracownika organu podpisującego zaskarżone rozstrzygnięcie upoważnienia do podpisania rozstrzygnięcia z przepisów dotyczących decyzji administracyjnych, to obowiązek taki można wywieść z zasady legalizmu działania organów władzy publicznej (art. 7 Konstytucji RP). Brak właściwego upoważnienia do podejmowania określonych rozstrzygnięć prowadzi do rażącego naruszenia prawa. Pracownik działający z upoważnienia organu powinien powołać się w rozstrzygnięciu na posiadane upoważnienie. Samego niepowołania się w rozstrzygnięciu na posiadane upoważnienie do wydawania decyzji nie należy jednak utożsamiać z podpisaniem rozstrzygnięcia przez osobę nieupoważnioną, a co za tym idzie, nie pociąga to za sobą skutków w postaci wadliwości rozstrzygnięcia, o ile upoważnienie takie istniało w dacie wydania tego rozstrzygnięcia. Przypomnieć w tym miejscu należy, że skarżący kasacyjnie nie kwestionuje stanu faktycznego sprawy przyjętego do orzekania przez Sąd I instancji, w szczególności nie podnosi, że osoba podpisana pod zaskarżonym rozstrzygnięciem posiadała stosowne upoważnienie. Notabene kasator również nie podnosi, że zbędne było posiadanie takiego upoważnienia. Zatem, skoro osoba podpisana pod zaskarżonym rozstrzygnięciem nie powołała się na upoważnienie właściwego organu, jak również w aktach sprawy nie ma upoważnienia dla tej osoby ani też upoważnienie takie nie wynika z innego źródła, to zasadnie Sąd I instancji uznał, że brak podstaw do przyjęcia, by podpisany pod zaskarżonym rozstrzygnięciem Zastępca Dyrektora działał z upoważnienia (pełnomocnictwa) Zarządu Województwa względnie Dyrektora Departamentu i że w ogóle był upoważniony do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia. Jakkolwiek skarżący kasacyjnie trafnie podnosi, że Sąd I instancji stwierdził naruszenie m.in. art. 107 § 1 pkt 1 i 8 k.p.a., zaś art. 107 § 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia nie był podzielony na punkty, to zauważyć należy, że zmiana brzmienia art. 107 § 1 k.p.a., która weszła w życie z dniem 1 czerwca 2017r., w odniesieniu do kwestii oznaczenia organu oraz podpisu pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji miała charakter czysto redakcyjny – nie wprowadzała w tym zakresie nowości normatywnej. Powyższe uchybienie nie mogło zatem mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Z tych względów uznając skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło