II OSK 2650/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-18

Skład orzekający: Robert Sawuła, Anna Łuczaj, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy lokalizacja ujęcia wody podziemnej, która nastąpiła przed wejściem w życie rozporządzenia wprowadzającego zakaz jej lokalizowania na danym terenie, może być podstawą do odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego, jeśli samo ujęcie nie zostało jeszcze w pełni wyposażone w urządzenia poboru wody?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy. Sąd uznał, że "lokalizacja" ujęcia wody podziemnej, w rozumieniu zakazu określonego w rozporządzeniu, nastąpiła już z chwilą zatwierdzenia projektu robót geologicznych i wykonania odwiertu, co miało miejsce przed wejściem w życie rozporządzenia. W związku z tym, zakaz ten nie mógł być zastosowany retroaktywnie, a tym samym nie stanowił podstawy do odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego.
Stan faktyczny
B. K.-N. złożyła wniosek o pozwolenie wodnoprawne na obudowę otworu studziennego. Starosta Pucki odmówił wydania pozwolenia, wskazując na naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz rozporządzenia wprowadzającego zakaz lokalizowania nowych ujęć wód podziemnych na terenie ochrony pośredniej. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że lokalizacja ujęcia nastąpiła przed wejściem w życie rozporządzenia zakazującego. Dyrektor RZGW w Gdańsku wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 października 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 maja 2016 r. sygn. akt II SA/Gd 25/16 w sprawie ze skargi B. K.-N. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku na rzecz skarżącej B. K.-N. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 25/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Gdańsku w sprawie ze skargi B. K.-N. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (DRZGW) w Gdańsku z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...], w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Puckiego z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], w pkt II. zasądził zwrot kosztów postępowania. Jak wynika z ustalonego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego sprawy, pismem z dnia 19 czerwca 2015 r. B. K.-N. zwróciła się do Starosty Puckiego o wydanie pozwolenia na wykonanie urządzenia wodnego tj. obudowy otworu studziennego na terenie działki nr [...] w miejscowości [...] - Wybudowanie. Do wniosku załączony został "Operat wodnoprawny na wykonanie urządzeń do poboru wody otworem na terenie działki nr [...] w [...] – Wybudowanie przy ul. [...]", wykonany w czerwcu 2015 r. W toku postępowania Starosta Pucki ustalił, że działka, na której planowane jest wykonanie obudowy otworu studziennego jest własnością osób prywatnych, projektowane ujęcie ma służyć do poboru wody podziemnej z utworów czwartorzędowych otworem o głębokości 34 m, który wykonany został w oparciu o projekt robót geologicznych, zatwierdzony decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...]. Ujęcie to ma służyć do zaopatrywania w wodę sytemu nawadniającego plantację upraw roślin ozdobnych oraz do podlewania uprawianych roślin w okresie wegetacji. Woda pobierana na ujęciu nie ma być przeznaczona do spożycia. Działka nr [...], zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy Kosakowo z dnia 31 marca 2004 r. nr XVI/8/2004 (Dz. Urz. Woj. Pom. Nr 71, poz. 1337 – w uzasadnieniu wyroku, jak i w zaskarżonej decyzji wskazano wadliwie pozycję publikacyjną tego aktu (uwaga Sądu) – dalej MPZP z 2004), położona jest w strefie planistycznej oznaczonej symbolem 01GP z przeznaczeniem pod drogę główną (w wyroku oczywiście omyłkowo posłużono się określeniem "ruchu pieszego"). Działka ta położona jest ponadto w strefie ochronnej komunalnego ujęcia wody "Rumia" ustanowionej rozporządzeniem DRZGW w Gdańsku z dnia 18 marca 2015 r., nr 3/2015, w sprawie ustanowienia strefy ochronnej ujęcia wód podziemnych "Rumia" zlokalizowanego w gminie Rumia, Kosakowo i mieście Gdynia, województwo pomorskie (Dz. U. Woj. Pomorskiego z dnia 24 kwietnia 2015 r., poz. 1441, dalej: rozp. DRZGW z 2015). Jak dalej w wyroku wskazano, że w piśmie z dnia 30 lipca 2015 r., Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej "w Gdańsku" wskazał, że wydanie pozwolenia wodnoprawnego w przedmiotowej sprawie wiązało się z naruszeniem § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015 ustanawiającym na terenie ochrony pośredniej zakaz lokalizowania nowych ujęć wód podziemnych, z wyjątkiem służących zbiorowemu zaopatrzeniu w wodę przeznaczoną do spożycia. Starosta Pucki, decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., wydaną na podstawie art. 126 pkt 1 w zw. z art. 125 pkt 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 469, uPw), odmówił B. K.-N., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" wydania pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie urządzenia wodnego do poboru wody podziemnej tj. obudowy otworu studziennego o głębokości 34 m wykonanego na terenie działki nr [...] obr. [...]. W motywach tej decyzji wskazano, że udzielenie pozwolenia wodnoprawnego naruszałoby wymagania dotyczące ochrony środowiska wodnego wynikające z § 4 ust. 1 pkt rozp. DRZGW z 2015. Uzasadniając wydaną decyzję Starosta wskazał jednocześnie, że pozytywne rozstrzygnięcie w decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych nie jest jednoznaczne z uzyskaniem kolejnych decyzji administracyjnych w tym m. in. pozwoleń wodnoprawnych na wykonanie urządzenia do poboru wody podziemnej tym otworem oraz na szczególne korzystanie z wód. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła B. K.-N. podnosząc, że otwór studzienny wykonany został na przełomie września i października 2014 r. zgodnie z projektem robót geologicznych zatwierdzonym decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego, tym samym organy miały wiedzę o ujęciu wody jeszcze przed wejściem w życie przepisów rozp. RZGW z 2015. Odwołująca się naprowadzała, że studnia będzie miała charakter tymczasowy, a ponadto wskazała, że z uwagi na wystąpienie samowypływu wody wykonała urządzenia wodne zabezpieczające otwór studzienny naziemną obudową z kręgów. Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją DRZGW w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Starosty Puckiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. Uzasadniając zajęte stanowisko organ odwoławczy wyjaśnił, że budowla objęta wnioskiem stanowi obiekt służący do ujmowania wód podziemnych i w związku z tym, zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 19 lit. d uPw, jest urządzeniem wodnym, na wykonanie którego wymagane jest pozwolenie wodnoprawne. Jednakże w niniejszej sprawie nie jest możliwe udzielenie takiego pozwolenia, gdyż nie zostały spełnione warunki określone w art. 125 pkt 2 i 3 uPw. Ponadto powoływano się na sprzeczność inwestycji z ustaleniami planistycznymi, gdzie teren ten przeznaczono pod budowę drogi. Jednocześnie organ stwierdził, że wydanie pozwolenia stało się bezprzedmiotowe z uwagi na wykonanie planowanego uprzednio urządzenia. To nakazywałoby wystąpienie przez stronę o jego legalizację, która – z uwagi na sprzeczność z ustaleniami planistycznymi – w ocenie organu nie mogłoby dojść do skutku. W skardze do WSA w Gdańsku B. K.-N. wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji, zarzucając, że została ona podjęta w wyniku błędnej wykładni § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. DRZGW z 2015. W ocenie skarżącej, przepis ten zakazuje lokalizowania nowych ujęć wodnych, a nie urządzeń wodnych na ujęciach już istniejących. Skarżąca wskazała, że cały proces realizacji studni rozpoczęła już w 2014 r., kiedy to uzyskała zatwierdzenie projektu robót geologicznych ujęcia wody i wtedy też nastąpiła lokalizacja ujęcia wody. Tym samym lokalizacja ujęcia wystąpiła jeszcze przed wejściem w życie rozp. DRZGW z 2015. Zarzuciła także, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (w dacie orzekania przez organ odwoławczy – Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej K.p.a.) z uwagi na przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów administracji publicznej i nieuwzględnienie zasady ochrony interesów w toku. W jej ocenie, z treści pisma [...] z dnia 23 września 2015 r. wynika, że organy orzekające w sprawie miały już wiedzę na temat planowanego uchwalenia rozp. DRZGW z 2015, o czym jednak nie poinformowały skarżącej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni dotychczasowe stanowisko w sprawie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Gdańsku uwzględnił skargę uchylając decyzje organów obu instancji. W jego motywach nie podzielił stanowiska orzekających w sprawie organów, które uznały, że planowana inwestycja jest sprzeczna z obowiązującym na jej terenie zakazem przewidzianym w § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. DRZGW z 2015. W ocenie tegoż sądu zakaz określony w powyższym przepisie nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż rozporządzenie to weszło w życie z dniem 8 maja 2015 r., a lokalizacja ujęcia wody podziemnej na działce nr [...] w [...] – Wybudowaniu nastąpiła w decyzji z dnia [...] sierpnia 2014 r. Marszałka Województwa Pomorskiego zatwierdzającej "Projekt robót geologicznych ujęcia wody podziemnej z utworów czwartorzędowych na terenie działki nr [...] w [...] – Wybudowaniu przy ul. [...]", a najpóźniej z chwilą zrealizowania odwiertu (wrzesień – październik 2014). Sąd pierwszej instancji nie podzielił również stanowiska organu odwoławczego, że realizowana przez skarżącą inwestycja pozostaje w sprzeczności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd wojewódzki uznał, że w świetle art. 126 pkt 1 w zw. z art. 125 pkt 2 i 3 uPw, orzekające w sprawie organy nie miały podstaw do odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego dla inwestycji planowanej na terenie działki nr [...] w [...] – Wybudowaniu z uwagi na zakaz określony w § 4 ust. 1 pkt 8 powołanego rozp. RZGW z 2015. Skargą kasacyjną DRZGW w Gdańsku, reprezentowany przez pełnomocnika, zaskarżył powyższy wyrok w całości i sądowi pierwszej instancji zarzucił naruszenie: I. prawa materialnego: 1) § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. DRZGW z 2015, polegające na jego niewłaściwej wykładni i nadaniu pojęciu "ujęcie wód podziemnych" znaczenia niezgodnego z jego definicją językową, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że lokalizacja ujęcia wodnego nastąpiła przed wydaniem zaskarżonej decyzji, podczas gdy został wykonany jedynie otwór studzienny bez urządzeń wodnych do poboru wody. 2) art. 125 ust. 2 uPw poprzez przyjęcie, że wykonanie ujęcia wód podziemnych, jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. II. przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w skardze kasacyjnej powołano się na nieaktualny w dacie jej sporządzenia tekst tej ustawy opublikowany w Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., Ppsa), poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie i przyjęcie, że zostało wykonane ujęcie wody podziemnej, podczas gdy w przedmiotowej sprawie przed wydaniem zaskarżonej decyzji Starosty Puckiego doszło jedynie do dokonania odwiertu w postaci otworu studziennego. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie w całości ww. orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w rozpatrywanym przypadku organ II instancji, mając na uwadze art. 125 ust 2 i 3 uPw, stwierdził, iż w dniu złożenia wniosku o pozwolenie wodnoprawne planowane do wykonania urządzenie wodne i szczególne korzystanie z wód naruszało ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. DRZGW z 2015, dlatego należało na podstawie art. 126 ust. 1 uPw odmówić wydania pozwolenia wodnoprawnego. Skarżący kasacyjnie organ eksponuje, że postępowanie w sprawie zatwierdzenia projektu robót geologicznych oraz postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego to dwa różne etapy formalne dla wykonania ujęcia wodnego. O ujęciu wodnym można mówić dopiero po wyposażeniu otworu w odpowiednie urządzenia. Zdaniem skarżącego organu można byłoby zgodzić się z wyrokiem i odesłać wnioskodawcę na drogę postępowania legalizującego wykonanie urządzenia, ale nie w tym przypadku. Zbędne ma być jednak badanie faktu wykonania urządzenia, skoro istnieje podstawa do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. W ocenie organu nie można jednak zalegalizować wykonanego urządzenia. W motywach skargi kasacyjnej wyrażono pogląd, że inwestycja "nie wpisuje się w rolnicze wykorzystanie terenu" i w związku z tym nie można zgodzić się z sądem a quo, że nie narusza ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego. Organ dywaguje ponadto o niedopuszczalności urządzenia w tym miejscu stawów, zwracając przy tym uwagę na omyłkę sądu wojewódzkiego i wyjaśniając, że w planie obszar ten przeznaczony jest pod drogę główną ruchu pośpiesznego (a nie "ruchu pieszego"), stwierdzając że budowa studni w tym miejscu nie jest wskazana. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżącej wniesiono o jej oddalenie w całości, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Zwrócono uwagę na niedostatki formalne skargi kasacyjnej polegające na braku określenia formy naruszenia prawa materialnego. Zdaniem skarżącej sąd wojewódzki nie dokonał błędnej wykładni terminu "ujęcie wody", skoro przedmiotowe ujęcie w momencie wejścia w życie przepisów rozp. RZGW z 2015 w Gdańsku było już "zlokalizowane", w tym aspekcie eksponowano słownikowe pojęcie terminu "lokalizacja". Aprobuje skarżąca wywód sądu wojewódzkiego, wedle którego wybudowanie przez nią studni jest zgodne z rolniczym wykorzystaniem terenu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym. A. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku przez skarżący kasacyjnie organ zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa "poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego w sprawie". Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, powinna wskazać konkretne przepisy, którym nie uchybił zaskarżony organ, a które to uchybienia miał wadliwie dostrzec sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez sąd pierwszej instancji były tego rodzaju, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie. W przedmiotowej sprawie WSA w Gdańsku uwzględniając skargę B. K.-N. jako podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji wskazał przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa, zgodnie z którym przyczyną uchylenia decyzji (w całości lub w części) jest "naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy". Sąd wojewódzki nie stosował zatem przepisu art. 145 § 1 pkt 1lit. c Ppsa, naruszenie którego zarzucono w skardze kasacyjnej, nie stosując tego przepisu zatem sąd ten nie mógł go naruszyć. B. Nie jest zasadny zarzut "niewłaściwej" wykładni przepisu § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015. Uwzględniając treść art. 174 pkt 1 Ppsa, gdy chodzi o formę naruszenia przepisów prawa materialnego jako podstawy kasacyjnej, przyjdzie uznać, że skarżącemu kasacyjnie organowi chodzi o zarzut błędnej wykładni powołanego przepisu prawa miejscowego. Błędna wykładnia polega na nadaniu innego znaczenia treści zastosowanego przepisu, czyli mylnym rozumieniu jego znaczenia. W uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny dotyczący naruszenia danego przepisu ze wskazaniem jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jego wykładnia jest błędna. Skarga kasacyjna takiego wywodu w istocie nie zawiera, ograniczono się w niej do w zasadzie do stwierdzenia, iż nie można się zgodzić, że lokalizacja ujęcia nastąpiła już w momencie wydania decyzji Marszałka Województwa Pomorskiego zatwierdzającej projekt robót geologicznych. W dalszej argumentacji wywodzono, że w sytuacji, gdyby na działce wnioskodawcy nie było wody lub jej jakość nie pozwalałaby na korzystanie z wody – "ujęcie wody nie powstałoby w tym miejscu". Z treści § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015 wynika, że na terenie ochrony pośredniej ujęcia "Rumia" zakazuje się m. in. "lokalizowania nowych ujęć wód podziemnych z wyjątkiem służących zbiorowemu zaopatrzeniu w wodę przeznaczoną do spożycia". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie sąd wojewódzki dokonał wykładni cyt. przepisu § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015, zwracając uwagę na wejście w życie powyższego aktu normatywnego w dniu 8 maja 2015 r. Skarżąca przed tą datą uzyskała decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2014 r. odnośnie zatwierdzenia projektu robót geologicznych na wykonanie odwiertu celem wykonania ujęcia wody o głębokości 34 m, a odwiert ten wykonano w okresie wrzesień-październik 2014 r. Tych okoliczności nie kwestionuje strona skarżąca kasacyjnie, eksponując zarazem, że dopiero wyposażenie odwiertu w urządzenia obudowy ujmujące pobór wody może stanowić o powstaniu ujęcia wody. Rzecz jednak w tym, że w analizowanym przepisie § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015 posłużył się normodawca określeniem "zakazuje się lokalizowania nowych ujęć wody". Pojęcia "lokalizacji" wspomniane rozporządzenie nie precyzuje, przeto pojęcie owo, jak słusznie wskazano w odpowiedzi na skargę kasacyjną, należy rozumieć zgodnie ze znaczeniem językowym, jako określenie położenia jakiegoś obiektu, jego umiejscowienie, miejsce w którym znajduje lub ma się znaleźć jakiś obiekt. W samych przepisach uPw, a powyższe rozporządzenie wydano wszak na podstawie cyt. ustawy, taki sposób rozumienia pojęcia lokalizacji znajduje odzwierciedlenie w szeregu konstrukcjach, np. w art. 64a ust. 2 uPw (w samej skardze kasacyjnej w innym kontekście cyt. art. 64a uPw jest przywoływany). W powyższym przepisie stanowiąc o dopuszczalności legalizacji urządzenia wodnego nawiązano do jego lokalizacji, która ma nie naruszać przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W obowiązującym porządku normatywnym przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym będą przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017, poz. 1073), nawet jednak przepisy tej ustawy nie definiują pojęcia "lokalizacja". Innymi słowy lokalizować to wskazać obszar lub miejsce, gdzie dopuszczalne lub zakazane jest sytuowanie oznaczonego obiektu. Tak rozumiejąc to pojęcie przyjdzie uznać, że WSA w Gdańsku przyjmując, że najpóźniej w dacie wykonania odwiertu pod planowane ujęcie wody doszło do jego "zlokalizowania", nie dopuścił się błędnej wykładni § 4 ust. 1 pkt 8 rozp. RZGW z 2015. C. Zarzut naruszenia "art. 125 ust. 2" uPw "poprzez przyjęcie, iż wykonanie ujęcia wód podziemnych, jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego" został sformułowany w sposób wadliwy formalnie, co nie pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na jego rozpatrzenie. Autor skargi kasacyjnej po pierwsze nie określił, jak należałoby tego oczekiwać od fachowego pełnomocnika, wskazania formy naruszenia przepisów prawa materialnego z art. 174 pkt 1 Ppsa – czy chodzi o jego błędną wykładnię czy też o niewłaściwe zastosowanie. Po drugie art. 125 uPw nie dzieli się na ustępy, lecz na punkty. Przyjmując nawet, że autorowi skargi kasacyjnej chodziło o naruszenie przepisu art. 125 pkt 2 uPw, wedle którego pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy, to w skardze kasacyjnej nie wskazano precyzyjnie z jakimi to "ustaleniami", poprzez wskazanie przepisu prawa miejscowego – MPZP – sprzeczne miałoby być wydanie pozwolenia wodnoprawne. Nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego zastępowanie strony i uzupełnianie, czy też precyzowanie podstawy kasacyjnej, skoro Sąd jest związany granicami skargi kasacyjnej. Z tych względów, skoro nie ma możliwości dokonania ustaleń co do stanowiska strony odnośnie sprecyzowania zarzutu naruszenia przepisu art. 125 pkt 2 uPw, w konsekwencji przyjąć należy stanowisko o niezasadności naruszenia cyt. przepisu. D. Z powyższych powodów uznać przyjdzie, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, z tego względu podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 2 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło