VI SA/Wa 1147/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-20
Skład orzekający: Urszula Wilk, Sławomir Kozik, Marzena Milewska-Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "Vobro TOFFIVO" jest podobny do znaku towarowego "TOFFINO" w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, a także czy zgłoszenie znaku "Vobro TOFFIVO" nastąpiło w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo podobieństwa towarów, do których znaki są przeznaczone, znaki "Vobro TOFFIVO" i "TOFFINO" nie są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Analiza wizualna, fonetyczna i znaczeniowa wykazała istotne różnice między znakami, zwłaszcza biorąc pod uwagę całościowe wrażenie, jakie wywołują. Sąd podzielił również stanowisko organu, że brak jest dowodów na zgłoszenie znaku "Vobro TOFFIVO" w złej wierze, gdyż nie wykazano nieuczciwości zgłaszającego w stosunku do innego przedsiębiorcy.Stan faktyczny
C. Sp. z o.o. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "Vobro TOFFIVO". Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając, że mimo podobieństwa towarów, znaki nie są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd, ani nie stwierdzono złej wiary zgłaszającego. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując ocenę podobieństwa znaków i zarzucając złą wiarę. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia ...] października 2015 r. nr Sp. ...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
VI SA/WA 1147/16
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw C. z o. o. z siedzibą w O. od decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy VOBRO TOFFIVO o nr [...] udzielonego na rzecz W. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "Z."V." w B. oraz zasądził na rzecz uprawnionego koszty postępowania.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano art. 131 ust. 2 pkt 1 i art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r.; poz. 1410, dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
C. Sp. z o. o. z siedzibą w O. wniosła sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy Vobro TOFFIVO o nr [...] udzielony na rzecz W. W..
Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazał swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 246 w związku z art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p.
Uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny.
Urząd Patentowy RP oddalając sprzeciw wskazał, że w świetle art. 246 p.w.p. sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. organ wskazał, że sporny znak towarowy został przeznaczony do oznaczenia towarów zawartych w klasie 30, takich jak: "wyroby cukiernicze i czekoladowe, słodycze, czekoladki, bombonierki, pralinki, cukierki".
Przeciwstawiony znak towarowy TOFFINO o nr [...] został przeznaczony do oznaczenia towarów zawartych w klasie 30, takich jak: "cukierki".
Urząd Patentowy RP uznał, że porównywane znaki towarowe zostały przeznaczone do oznaczenia identycznych i podobnych towarów zawartych w klasie 30. Zdaniem organu takie towary jak "cukierki" pokrywają się ze sobą, występują one w obu porównywanych wykazach w identycznej postaci, zatem należy uznać je za identyczne. Natomiast pozostałe towary występujące w klasie 30 w wykazie znaku spornego należy uznać za podobne do takich towarów jak: "cukierki", występujące w wykazie, znaku przeciwstawionego, bowiem wszystkie te towary są tego samego rodzaju i mają takie samo przeznaczenie, zatem ich odbiorca będzie taki sam. Występują one także w tych samych punktach sprzedaży z szeroko rozumianym asortymentem wyrobów cukierniczych czy słodyczy.
Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, że mimo identyczności i podobieństwa pomiędzy towarami, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki to same oznaczenia nie są podobne.
Organ wywodził, że oceny podobieństwa dokonywał w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Organ podnosił, że dokonując oceny oparł się na całościowym wrażeniu wywołanym przez te znaki, a nie na poszczególnych jego elementach, oceniając znaki w takiej postaci w jakiej zostały one zarejestrowane.
Urząd Patentowy RP wskazał, że sporny znak towarowy Vobro TOFFIVO o nr [...] składa się z dwóch elementów słownych, pisanych fantazyjną czcionką oraz elementów graficznych, przedstawionych w kolorystyce białej, brązowej oraz pomarańczowej.
Przeciwstawiony znak towarowy TOFFINO o nr [...] jest znakiem słownym składającym się tylko z jednego elementu słownego jakim jest wyraz TOFFINO, pisany małymi literami standardową czcionką. [...]
W ocenie organu porównywane znaki, towarowe różnią na wszystkich płaszczyznach postrzegania, nie istnieje ani podobieństwo wizualne, ani fonetyczne pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, ani także znaczeniowe.
Wizualnie porównywanie znaki różnią się od siebie z uwagi na występowanie w obu tych znakach zupełnie innych elementów. Znak sporny jest znakiem, który składa się z kilku elementów zarówno słownych jak i graficznych, wkomponowanych w określoną kolorystykę.
Ponadto elementy słowne w znaku spornym zostały zapisane fantazyjną czcionką, przy czym jeden napis Vobro jest koloru pomarańczowego, natomiast drugi element słowny TOFFIVO został wypełniony kolorem białym. Poniżej napisu TOFFIVO umieszczone zostały dwie czekoladki jedna w kolorze ciemnego brązu, druga w kolorze jasnego brązu. Wszytko to zostało umieszczone na tle w kolorze brązowo - pomarańczowym.
Organ wskazał także, iż litera "V" występująca w słownie TOFFIVO jest bardziej uwidoczniona, co powoduje, iż element ten można uznać za zbitkę słowa "TOFFI" (oznaczenia opisowego względem towarów) z dodaną końcówką "VO".
Znak przeciwstawiony natomiast jest znakiem słownym, bez żadnej grafiki o standardowej czcionce, pisanej małymi literami i składa się on z elementu "TOFFI" nawiązującego do opisowego charakteru, wskazującego rodzaj produktu tzn. jego smak oraz końcówki "NO".
Zdaniem Urzędu Patentowego RP z powyższego wynika, że znaki te poprzez swoje dodatkowe zupełnie inne elementy różnią się od siebie. O podobieństwie porównywanych znaków, w ocenie organu, nie przesądza fakt występowania zbieżnego elementu "TOFFI" z końcówką "VO" w znaku spornym i końcówką "NO" w znaku przeciwstawionym i mimo, iż te elementy słowne TOFFIVO/TOFFINO składają się z identycznej liczby liter i sylab. Organ podnosił, że nie można przy ocenie podobieństwa porównywanych znaków towarowych pominąć ich pozostałych dodatkowych elementów, które tworzą cały znak towarowy.
Urząd Patentowy RP wskazał, że znaki te na płaszczyźnie wizualnej różnią się od siebie w znacznym stopniu. Znak sporny jest znakiem słowno - graficznym, posiadającym dwa elementy słowne, pisane oryginalną, fantazyjną czcionką i dodatkowo posiada grafikę oraz kolorystykę, która wraz z elementami słownymi współtworzy ten znak towarowy.
Znak przeciwstawiony natomiast jest znakiem krótkim, składającym tylko z jednego elementu słownego i jest znakiem słownym.
Zatem wizualnie, ogólne wrażenie jakie znaki te wywołują na przeciętnym odbiorcy będzie zupełnie Inne i w ocenie organu, trudno w takiej sytuacji uznać, że przeciętny odbiorca skojarzy znak sporny ze znakiem przeciwstawionym.
Ponadto porównywane oznaczenia są określeniami inaczej wymawianymi, głównie z uwagi na ilość elementów słownych, które składają się na te znaki. Znak sporny jest znakiem, dwuwyrazowym (VOBRO TOFFIFO), natomiast znak przeciwstawiony jest znakiem krótkim jednowyrazowym (TOFFINO). Zdaniem Urzędu Patentowego RP zatem znaki te będą inaczej wymawiane, a zbieżność pomiędzy elementami TOFFIVO I TOFFINO wynikająca z pierwszej części tych wyrazów czyli "TOFFI", nie przesądza o ich podobieństwie.
W ocenie organu także w warstwie znaczeniowej znaki te nie są do siebie podobne. Urząd Patentowy RP wskazał, iż oba porównywane znaki towarowe są oznaczeniami fantazyjnymi, nie posiadającymi określonego znaczenia w języku polskim, zatem trudno mówić o ich podobieństwie na tej płaszczyźnie, a jedyna zbieżność występująca w tych znakach wynika z użycia w nich elementu "TOFFI", nawiązującego do rodzaju towaru, tzn. do jego smaku, co nie może przesądzać o ich podobieństwie, także na płaszczyźnie znaczeniowej.
W ocenie organu również koncepcyjnie znaki te nie wykazują podobieństwa. Jedyna zbieżność występująca w porównywanych znakach towarowych to okoliczność nawiązania w obu znakach do słowa "toffie", opisowego względem tego typu towarów. Nie ma ona w niniejszej sprawie znaczenia, gdyż nawiązanie to tego elementu wskazuje jedynie na rodzaj produktu, tj. na jego określony smak. Natomiast dodatkowe elementy występujące w obu porównywanych znakach są na tyle odmienne, iż nie powodują one ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczanych.
Urząd Patentowy RP wskazał także, iż przy ocenie podobieństwa jakie wynika z art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. nie ma znaczenia w jakiej postaci porównywane znaki towarowe są używane, lecz ocenia się je zgodnie z tym w jakiej postaci znaki te zastały zarejestrowane. Zatem pod uwagę bierze się wszystkie elementy występujące w znaku towarowym, wraz z ich grafiką i kolorystyką. Zatem argumenty wnoszącego sprzeciw dotyczące używania znaku spornego tylko w części, dotyczącej jednego elementu słownego, w tym wypadku należy uznać za niezasadne.
Organ podnosił też, że dokonując analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych wziął pod uwagę wszystkie elementy zawarte w znakach towarowych, zarówno słowne jak i graficzne, gdyż analiza taka wymaga oceny całościowej porównywanych znaków towarowych i aby była ona rzetelna nie należy pomijać żadnych z elementów występujących w tych znakach.
Zatem, zdaniem organu argumenty wnoszącego sprzeciw dotyczące formy używania spornego znaku towarowego na rynku należy uznać za niezasadne, gdyż oceny podobieństwa należy dokonywać całościowo biorąc pod uwagę wszystkie elementy występujące w zarejestrowanych znakach towarowych, a nie wyodrębniając tylko niektóre poszczególne elementy występujące w znakach. Ponadto urząd nie bada w jakiej postaci znaki są używane na rynku tylko dokonuje oceny znaków w takiej postaci na jaką uzyskały one ochronę.
Zatem, wobec powyższego, po dokonaniu całościowej analizy porównywanych znaków towarowych biorąc pod uwagę ich wszystkie elementy zarówno słowne jak i graficzne oraz całą kompozycje także kolorystyczną Urząd Patentowy RP uznał, iż nie zachodzi podobieństwo pomiędzy tymi znakami wynikające z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Odnosząc się do opartych na orzecznictwie ETS argumentów wnoszącego sprzeciw, Urząd Patentowy RP wskazał, że przy ocenie podobieństwa znaków towarowych nie należy pomijać pozostałych elementów – poza elementami dominującymi, a w przedmiotowej sprawie, znak sporny posiada nie tylko dodatkowe elementy słowne, ale także elementy graficzne, które wyróżniają ten znak.
Ponadto element słowny TOFFIVO, który w ocenie wnoszącego sprzeciw jest elementem dominującym w spornym znaku towarowym i elementem podobnym do znaku przeciwstawionego, będzie u przeciętnego odbiorcy, w ocenie organu raczej budził skojarzenia z rodzajem cukierka, jego smakiem (ze względu na występujący w nim element TOFFI) niż ze znakiem przeciwstawionym, który także składa się, między innymi, z elementu nawiązującego do rodzaju towaru, jego smaku. Zatem te elementy występujące w słowach TOFFIVO i TOFFINO będą informacją dla odbiorcy o towarze o jego rodzaju. Natomiast dodatkowe elementy występujące zarówno w znaku spornym jak i w znaku przeciwstawionym różnicują te znaku w stopniu eliminującym ryzyko pomyłki wśród odbiorców.
Powołując poglądy doktryny i orzecznictwo Urząd Patentowy RP wskazał, że okoliczność, że zgłoszone do ochrony znaki towarowe mają jeden człon identyczny z członami znaków już zarejestrowanych nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy zarejestrowania znaku, przy czym w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z elementami identycznymi, a jedynie elementami zawierającymi w sobie podobny, lecz opisowy człon nawiązujący do rodzaju towaru.
Ostatecznie Urząd Patentowy RP uznał, iż elementy słowne występujące w obu znakach towarowych, tj. element "TOFFIVO" występujący w znaku spornym i element "TOFFINO" występujący w znaku przeciwstawionym, przesądzają o ryzyku wprowadzenia odbiorców w błąd.
Zdaniem organu taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. Odnosząc się do przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, Urząd Patentowy RP podniósł, że nie istnieje ryzyko pomylenia porównywanych znaków towarowych. Ze względu na brak podobieństwa znaków nie jest realne niebezpieczeństwo, że odbiorca może błędnie uznać sporny znak za odmianę zarejestrowanego wcześniej oznaczenia, pochodzącego od tego samego producenta lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębne przedsiębiorstwa. A zatem nie istnieje niebezpieczeństwo, w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, że funkcjonowanie spornego znaku towarowego może wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych.
Do celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji, organ uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który stanowi osobę dobrze poinformowaną, należycie uważną i ostrożną .
Odnosząc się do zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Urząd Patentowy RP powołując poglądy doktryny wskazał, że w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony.
Ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na tym, kto z określonego faktu wyprowadza skutki prawne, a zatem obowiązek udowodnienia złej wiary zgłaszającego spoczywa na wnioskodawcy, który na tej podstawie żąda unieważnienia spornego prawa.
Organ wywodził, że aby udowodnić złą wiarę zgłaszającemu znak należy zatem wykazać, że oprócz posiadania przez niego wiedzy o istnieniu i używaniu przez inny podmiot takiego samego znaku lub podobnego do spornego znaku towarowego miały miejsce także inne okoliczności, świadczące o nieuczciwości zgłaszającego w stosunku do innego przedsiębiorcy. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie wnoszący sprzeciw nie wykazał istnienia takich okoliczności towarzyszących zgłoszeniu spornego znaku towarowego, które świadczyłyby o nagannym zachowaniu uprawnionego ze spornego prawa ochronnego.
W ocenie Urzędu Patentowego RP przedłożone do akt przedmiotowej sprawy materiały dowodowe, nie potwierdzają, iż uprawniony działał w złej wierze dokonując zgłoszenia spornego znaku towarowego na swoją rzecz, a sam fakt wiedzy o istnieniu i używaniu przez inny podmiot takiego samego znaku lub podobnego do spornego znaku towarowego, zdaniem organu, nie może przesądzać o w złej wierze.
Udowodnienie złej wiary wymaga wykazania, że oprócz posiadania wiedzy o istnieniu i używaniu przez inny podmiot takiego samego znaku lub podobnego do spornego znaku towarowego miały miejsce także inne okoliczności, świadczące o nieuczciwości zgłaszającego w stosunku do przedsiębiorcy.
W ocenie Urzędu Patentowego RP w przedmiotowej sprawie wnoszący sprzeciw nie wykazał istnienia takich okoliczności towarzyszących. Nie wykazał bowiem, aby oprócz wcześniejszego używania oznaczenia "TOFFINO" w obrocie gospodarczym miały miejsce także inne okoliczności świadczące o tym, że uprawniony zgłaszając sporny znak towarowy do ochrony działał w złej wierze.
Zdaniem organu brak byłozatem dowodów, które pozwalałyby uznać, że uprawniony zgłosił do ochrony znak towarowy używany z sukcesem przez inny podmiot przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego z zamiarem przechwycenia jego klienteli, czy też w celu zablokowania wnoszącemu sprzeciw prowadzenia działalności pod tą nazwą.
Wnoszący sprzeciw nie wykazał okoliczności dających podstawę do uznania, aby zgłoszenie do ochrony spornego znaku towarowego nastąpiło w innym celu, niż używanie znaku. Także wspomniana w sprzeciwie chronologia zdarzeń, czyli zgłoszenie przez uprawnionego kolejnego słownego znaku towarowego do ochrony, czy też używanie w obrocie przez uprawnionego jednego tylko elementu słownego ze znaku spornego nie przesądza o złej wierze uprawnionego.
Urząd Patentowy RP podnosił także, iż z dokonanej analizy podobieństwa znaków towarowych nie wynika aby w przypadku porównywanych znaków zachodziło podobieństwo stwarzające ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. I dokonując takiej analizy Urząd nie bada w jakiej postaci znaki są używane lecz dokonuje oceny znaków w takiej postaci jakiej zostały one zarejestrowane.
Ponadto z materiałów przedłożonych do akt sprawy nie wynika, aby uprawniony używał jedynie elementu "TOFFIVO". Takich materiałów w aktach sprawy nie ma.
Odnosząc się do przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw materiałów dowodowych organ wskazał, że nie wynika z nich jakoby uprawniony oznaczał swoje towary jedynie częścią znaku towarowego, tj. używając na opakowaniu towaru tylko elementu TOFFIVO, a wręcz w takiej postaci jakiej został on zarejestrowany, w kompozycji słowno - graficznej w odpowiedniej kolorystyce.
Także przedłożona faktura k. 60 akt przedmiotowej sprawy dotyczy sprzedaży cukierków Vobro Toffivo.
Zatem, w ocenie organu trudno na podstawie tych materiałów uznać, iż uprawniony używał w obrocie jedynie oznaczenia TOFFIVO, dla oznaczania swoich towarów, a zgłoszenie do ochrony znaku spornego w postaci słowno - graficznej miało inny cel niż jego używanie. W świetle powyższego w ocenie Urzędu Patentowego RPmateriał zebrany w przedmiotowym postępowaniu nie dowodzi, że zgłoszenie spornego znaku "Vobro TOFFIOVO" nastąpiło w złej wierze.
Wobec powyższego organ uznał także za niezasadny zarzut zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze.
C. Spółka z o.o. w O. wniosła skargę na opisaną wyżej decyzję.
W skardze postawiono zarzut naruszenia art.7, 77 § 1, 80 i 107 § 1 k.p.a. oraz art.132 ust.2 pkt 2 i art.131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca kwestionując stanowisko Urzędu Patentowego RP podnosiła, że sporny znak składa się w istocie z sześciu elementów słownych bowiem element Vobro TOFFIVO jest w nim trzykrotnie powtórzony, co w sposób oczywisty wpływa na odbiór całego znaku przez klientelę. Zdaniem skarżącej ta złożoność znaku powoduje, że napisy pomniejsze i standardowe detale graficzne w tym znaku ustępują wizualnie wyeksponowanemu elementowi TOFFIVO. Skarżąca podkreślała zbieżność dominującego w jej ocenie elementu TOFFIVO z przeciwstawionym znakiem TOFFINO, które w jej ocenie przesądza o konfuzyjnym podobieństwie przeciwstawionych oznaczeń.
Skarżąca kwestionowała także dokonaną przez organ ocenę złej wiary uprawnionego ze spornego znaku podnosząc, że nieuczciwe jest zgłoszenie złożonego z wielu elementów znaku, by następnie używać poszczególnych jego składników i czynić to w sposób, który koliduje ze znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania W. W. wnosił o oddalenie skargi, popierając stanowisko organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2016.1066 j.t.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz.U.2016.718 j.t.).
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie.
Zgodnie z art. 246 ust 1 i 2 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od daty opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy lub prawa z rejestracji.
W świetle tego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu postępowania. Podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, zaś zgodnie z art. 164 p.w.p. okolicznościami tymi jest niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy.
W przedmiotowej sprawie jako podstawy sprzeciwu wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Powołany przepis ma zatem zastosowanie wówczas, gdy kumulatywnie spełnione zostaną trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, po drugie podobieństwa lub identyczności oznaczeń oraz po trzecie - istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczonych danymi znakami towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. Tak więc w braku jednej z przesłanek, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.
Prawidłowo zatem organ rozpoczął badanie od porównania towarów do oznaczenia, których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki towarowe.
Urząd Patentowy RP uznał podobieństwo towarów do oznaczania, których zostały przeznaczone przeciwstawione oznaczenia, ocena ta znajduje swoje uzasadnienie w przedstawionych przez organ kryteriach oceny, które Sąd podziela, została należycie uzasadniona, nie wykracza poza ramy oceny swobodnej i nie jest elementem spornym.
Ustalenie podobieństwa towarów pozwoliło organowi przejść do badania podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń.
Zgodnie z ustaloną praktyką oraz orzecznictwem ocena porównawcza znaków powinna być dokonana na różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Klienci z reguły postrzegają i zachowują w pamięci jedynie ogólny zarys poszukiwanego oznaczenia. Oznaczenia powinny być zatem oceniane jako całość.
Postępowanie organu mające na celu zbadanie dwóch kolizyjnych znaków towarowych powinno być przeprowadzone w oparciu o te przesłanki. Standardy takiego postępowania zostały zdefiniowane w orzecznictwie wspólnotowym. W wielu orzeczeniach Europejski Trybunał Sprawiedliwości oraz Urząd ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) wyraził pogląd, że w postępowaniu zgłoszeniowym należy zbadać całościowo przeciwstawione oznaczenia tzn. przeprowadzić syntetyczną ocenę ogólnego wrażenia jakie wywołują porównywane znaki towarowe na potencjalnym odbiorcy towarów opatrzonych tymi znakami. Należy więc brać pod uwagę wszystkie elementy składające się na te oznaczenia (por. wyrok ETS C- 120/04 ws. Medion, wyrok ETS C-251/95 ws. Sabel BV v Puma AG). Chodzi tutaj o podobieństwo w sensie wizualnym, fonetycznym i koncepcyjnym z uwzględnieniem elementów odróżniających i dominujących (por. decyzja OHIM z dnia 31 października 2008 r. Nr B 1 1 160 912 ws. Royal).
Zaskarżona decyzja zawiera analizę podobieństwa przeciwstawionych znaków zarówno pod kątem ich elementów wspólnych jak i odmiennych, analiza ta w ocenie Sądu uwzględnia wszystkie przedstawione wyżej kryteria. Sąd podzielił ocenę organu, iż przeciwstawione znaki oceniane jako całość nie są w takim stopniu podobne, że istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych.
W szczególności Sąd podziela ocenę, że elementami, które zawierają podobny człon w przeciwstawionych oznaczeń są słowa TOFFIVO i TOFFINO. Słowa te jak słusznie zauważył organ maja charakter fantazyjny, chociaż elementowi TOFFI można przypisać znaczenie opisowe – smak toffi, a zatem i funkcję opisową w odniesieniu do towarów do oznaczania, których te znaki zostały przeznaczone. Znak przeciwstawiony jest znakiem słownym i składa się tylko z elementu TOFFINO, zaś znak sporny jest znakiem słowno - graficznym i w warstwie słownej składa się z dwóch wyrazów Vobro TOFFIVO, które w grafice znaku zostały trzykrotnie powtórzone i uzupełnione o elementy graficzne – czekoladki, charakterystyczne liternictwo z wyróżnioną literą V w słowie TOFFIVO i kolorystykę znaku. Słusznie zatem, zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP dokonując porównawczej oceny przeciwstawionych znaków oceniał całość spornego znaku, a nie jak chce tego skarżąca jedynie element TOFFIVO. Podniesione w skardze zarzuty dotyczące banalności barw i grafiki spornego znaku sprowadzają się w ocenie Sądu jedynie do polemiki ze stanowiskiem organu, zwłaszcza, że znak przeciwstawiony jest jedynie znakiem słownym.
W tym miejscu zauważyć należy, że podniesiona w skardze argumentacja dotycząca trzykrotnego powtórzenia w grafice znaku jego słownego elementu tj. Vobro TOFFIVO jedynie wzmacnia argumentację organu co do oceny spornych oznaczeń. Bowiem w warstwie fonetycznej trzykrotne powtórzenie Vobro TOFFIVO jedynie uwypukli różnicę między tym znakiem, a znakiem składającym się jedynie ze słowa TOFFINO.
Dokonana przez organ ocena wskazująca, że pomimo podobieństwa opartego na częściowej tożsamości liter w jednym ze słów "TOFFI" przeciętny odbiorca bez trudu spostrzeże różnice między znakami wynikającą z pozostałych elementów obydwu znaków - różne słowa TOFFIVO i TOFFINO oraz różne pozostałe elementy spornego znaku w tym obecność drugiego słowa VOBRO, zdaniem Sądu, nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów i jest prawidłowa.
Prawidłowo też wskazywał organ, że różnice istniejące na płaszczyźnie wizualnej nie są neutralizowane na płaszczyźnie fonetycznej. Różnice istniejące między wyrazami TOFFIVO i TOFFINO i będą wzmacniane przez dodanie drugiego słownego element Vobro, będą bowiem zaznaczać się w odbiorze fonetycznym.
Słusznie zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP nie odstąpił od całościowej oceny przeciwstawionych oznaczeń.
Sąd podziela stanowisko organu, że całościowa ocena porównywanych znaków towarowych jedynie potęguje różnice istniejące między elementami TOFFIVO i TOFFINO. Ocena elementów graficznych oraz drugiego elementu słownego nie pozwala na stwierdzenie, że sporny znak towarowy wywiera podobne wrażenie na odbiorcy albo też, że jest adaptacją przeciwstawionego znaku towarowego.
Sąd podziela dokonaną w tym zakresie szeroką analizę organu. Ocena ta zdaniem Sądu jest logiczna, spójna i z pewnością nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami procedury administracyjnej. Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd jest konsekwencją podobieństwa oznaczeń zatem wobec ustalenia braku podobieństwa oznaczeń prawidłowe jest stanowisko wskazujące na brak ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczonych tymi znakami.
Sąd podziela także pogląd, iż w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw do uznania, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd może wynikać z możliwości przypisania przez przeciętnego odbiorcę spornego znaku towarowego do serii (rodziny) znaków towarowych wnoszącego sprzeciw. Z "serią" lub "rodziną" znaków towarowych mamy bowiem do czynienia, gdy zawierają one ten sam element odróżniający, czego nie stwierdzono w przedmiotowej sprawie. Przeciwstawione znaki towarowe nie zawierają wspólnego elementu słownego.
Organ prawidłowo wskazał oparty na bogatym orzecznictwie i poglądach doktryny model przeciętnego odbiorcy jako osoby dobrze poinformowanej, uważnej, ostrożnej, zorientowanej na rynku danych towarów lub usług. Jak wskazano wyżej wobec ustalenia braku podobieństwa oznaczeń nie sposób przyjąć ryzyka konfuzji, nawet przyjmując, że towary do oznaczania, których zostały przeznaczone przeciwstawione oznaczenia to towary nabywane w zwykłych, codziennych warunkach obrotu, tzw. "towary impulsowe".
Podsumowując tę część rozważań Sąd stwierdza, że dokonana przez organ ocena przeciwstawionych oznaczeń w aspekcie przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest pełna, należycie i spójnie uzasadniona i nie wykracza poza ramy oceny swobodnej.
Również zarzut zgłoszenia spornego znaku w złej wierze oparty na art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. został, zdaniem Sądu, oceniony przez organ prawidłowo.
W szczególności Sąd podziela stanowisko, że dla przyjęcia złej wiary konieczne jest jej wykazanie. Przy czym zła wiara musi dotyczyć zgłoszenia danego znaku towarowego w celu uzyskania jego ochrony. Podnoszona przez skarżącą okoliczność używania jedynie elementu spornego znaku w obrocie pozostaje bez wpływu na ocenę złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku towarowego, którego ochrona nie koliduje z prawami skarżącej. Uprawniony ma bowiem prawo używania spornego znaku w takiej postaci w jakiej został zgłoszony, a ewentualne używanie znaku w innej postaci wykracza poza zakres badania w sprawie o unieważnienie danego znaku.
Naruszenie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. przejawia się w zgłoszeniu spornego znaku towarowego w złej wierze, nie zaś ustaleniu złej wiary jako takiej w związku z innymi okolicznościami nie dotyczącymi zgłoszenia. Skoro sporny znak towarowy został zgłoszony w postaci zawierającej dostateczny dystans do znaku towarowego chronionego na rzecz skarżącej, zatem zarzut zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze należało uznać za niezasadny.
Niesłuszny jest zatem podniesiony w skardze zarzut braku rozpatrzenia argumentacji skarżącej dotyczącej złej wiary uprawnionego. Urząd Patentowy RP rozpatrzył zarówno argumentację skarżącej, jak i wskazane przez nią dowody i celnie uznał, iż nie zmierzają one do wykazania okoliczności istotnej w sprawie w postaci złej wiary w dokonaniu zgłoszenia spornego znaku, ani do wykazania konfuzyjnego podobieństwa między spornymi znakami (w takiej postaci w jakiej udzielone zostało prawo ochronne na sporny znak).
Ostatecznie zatem za niezasadne uznał Sąd zarzuty naruszenia art.7, 77 § 1, 80 i 107 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, organ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, zaskarżona decyzja została też uzasadniona stosownie do wymogów art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło