I SA/Wa 2731/21

WyrokWSA w Warszawie2022-06-28

Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Iwona Ścieszka, Dorota Kozub-Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności orzeczenia o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej, wydana na podstawie braku dowodów prawnego podziału nieruchomości przed 1939 r., została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności orzeczeń o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej. Brak było dowodów na prawny podział nieruchomości przed 1939 r., co uzasadniało przyjęcie, że stanowiła ona jedną całość o powierzchni przekraczającej normy obszarowe dekretu o reformie rolnej. Postępowanie nieważnościowe nie służy do ponownej merytorycznej oceny sprawy ani do prowadzenia nowego postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczeń z lat 1947 i 1948 o przejęciu nieruchomości na cele reformy rolnej. Podnosiła, że nieruchomość została prawnie podzielona między spadkobierców A. Z. przed 1939 r. na mniejsze gospodarstwa, które nie podlegałyby nacjonalizacji. Organ administracji odmówił stwierdzenia nieważności, wskazując na brak dowodów prawnego podziału nieruchomości przed 1939 r. i stwierdzając, że łączna powierzchnia nieruchomości przekraczała normy dekretu o reformie rolnej. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny dowodów, a także błędne zastosowanie dekretu o reformie rolnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz Asesor WSA Iwona Ścieszka Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę. J. M. (dalej, jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 14 września 2021 r. nr GZ.rn.625.129.2018 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Stan sprawy przedstawia się następująco. Na mocy orzeczenia Urzędu Wojewódzkiego Warszawskiego (dalej jako: UWW) z 15 listopada 1947r. (znak: Rol.U/IV/5/4, sprawa Rp.l.pr./54/46) uznano, że nieruchomość ziemska pn. [...] , gm. [...], pow. [...], o powierzchni [...] ha, stanowiąca własność spadkobierców A. Z., podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945r. Nr 3, poz. 13, ze zm. - dalej jako dekret). Rozstrzygnięcie z 15 listopada 1947r. zostało następnie utrzymane w mocy orzeczeniem Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych (dalej jako: MRiRR) z 24 listopada 1948r., nr UR/2.I.2/15. Pismem z 4 kwietnia 2018 r. J. M. wniosła o stwierdzenie nieważności orzeczenia MRiRR oraz orzeczenia UWW, dotyczących w opinii skarżącej przejęcia na cele reformy rolnej gospodarstwa rolnego W. Z. o powierzchni [...] ha. Podniosła, że aktem notarialnym dokonano w 1935 r. podziału spadku po A. Z., wobec czego W. Z. był właścicielem odrębnego gospodarstwa, którego powierzchnia nie kwalifikowała go do przejęcia na rzecz Skarbu Państwa na postawie dekretu. Zaskarżoną decyzję Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia MMiRR z 24 listopada 1948 r. oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia UWW z dnia 15 listopada 1947 r. Organ wskazał, że stosownie do art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Nieruchomości ziemskie wymienione w lit. e przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa ze wskazaniem ich przeznaczenia na cele wymienione w art. 1 dekretu, część druga. Kluczowym dla sprawy zagadnieniem jest to, czy nieruchomość ziemska pn. [...], położona w pow. [...] została przed 1 września 1939 r. podzielona prawnie na odrębne gospodarstwa, z których żadne nie przekraczało minimalnej wielkości użytków rolnych (50 ha), wymaganej dla nacjonalizacji w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Zdaniem skarżącej, prawne wyodrębnienie z omawianego majątku trzech gospodarstw rolnych dla W. Z. ([...] ha), K. Z. ([...] ha) i G. W. ([...] ha) nastąpiło w 1935 r. na podstawie aktu notarialnego, który zaginął bądź został zniszczony podczas działań wojennych. Do akt sprawy dołączono zaświadczenie Sądu Grodzkiego w Przasnyszu, Oddział Hipoteczny z 10 grudnia 1947r. (Nr H-1398/47) potwierdzające, że "wszystkie akty notarialne oraz repertoria i skorowidze byłych notariuszów w P. za czas do 1 września 1939 r. włącznie zostały zniszczone podczas działań wojennych w miesiącu styczniu 1945 roku". Organ zwrócił jednak uwagę, że strony postępowania zwykłego, kwestionujące zasadność przejścia majątku pn. [...] na rzecz Państwa oraz J. M., żądająca stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizujących nieruchomości spadkobierców A. Z., nie przedstawili dowodu, który potwierdzałby dokonanie prawnego podziału nieruchomości przed dniem 1 września 1939 r. Nie wystarczy wskazanie, że umowa działowa zawarta w formie aktu notarialnego istniała, lecz została zniszczona podczas wojny wraz z całą dokumentacją notariuszy z P. Nieprawdopodobne, aby chociaż jeden odpis aktu nie zachował się w rękach zainteresowanych. Co znamienne, następcy prawni A. Z. nigdy nie podali choćby przybliżonej daty miesięcznej sporządzenia dokumentu podziału czy nazwiska notariusza, przed którym zawarto umowę. W aktach sprawy brak śladu, aby zainteresowani podjęli próbę odtworzenia treści dokumentu, na który się powołują. Ustawa z 2 sierpnia 1919 r. o upoważnieniu Rządu do wydania rozporządzenia, normującego przenoszenie własności nieruchomości ziemskiej (Dz.U. Nr 64, poz. 384), w art. 1 upoważniła Rząd, aby do czasu uchwalenia przez Sejm ustawy regulującej obrót ziemią, w myśl uchwalonych dnia 10 lipca 1919r. zasad reformy rolnej, wydał rozporządzenie z mocą ustawy, normujące przenoszenie własności ziemskiej. Na podstawie tej ustawy Rada Ministrów wydała rozporządzenie z 1 września 1919 r. normujące przenoszenie własności nieruchomości ziemskich (Dz.U. Nr 73, poz. 428 ze zm.). Zgodnie z art. 1 rozporządzenia, umowa o przeniesieniu prawa własności nieruchomości ziemskich wymagała dla swej ważności poprzedniego zezwolenia władzy państwowej. Zmiany własności dokonane z pominięciem zezwolenia lub niezgodne z wydanym zezwoleniem, były nieważne (art. 8 rozporządzenia). Z akt sprawy nie wynika, by takiej zgody udzielono dla majątku "[...]". W. Z. wniósł natomiast przeciwko Skarbowi Państwa pozew o ustalenie stosunku prawnego i Sąd Wojewódzki dla woj. warszawskiego w Warszawie Wydział II Cywilny wyrokiem z 31 lipca 1958 r. (sygn. akt Il.C.1417/57) ustalił, na podstawie zeznań świadków, nakazów ubezpieczeniowych i kwitów podatkowych, że powód W. Z. był do czasu przejęcia na reformę rolną właścicielem wydzielonego gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha wraz z budynkami, położonego we wsi [...], lecz Sąd Najwyższy w dniu 10 grudnia 1959 r. uchylił ten wyrok i odrzucił pozew (vide wyrok o sygn. akt I CR.79/59). Dalej organ podniósł, że dokumentacja podatkowa nie może przesądzać o podziale prawnym nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 7 ust. 2 dekretu Prezydenta RP z 4 listopada 1936r. o zmianie przepisów o państwowym podatku gruntowym (Dz.U. Nr 85, poz. 593 z późn. zm.), ustalano odrębny wymiar podatku dla tych współwłaścicieli posiadłości ziemskich, którzy samodzielnie gospodarowali na faktycznie wydzielonej części nieruchomości. Wydzielenie części nieruchomości do samodzielnego gospodarowania było podziałem quoad usum, na skutek którego każdy ze współwłaścicieli obejmował część nieruchomości w samodzielne posiadanie, jednakże w sensie prawnym nieruchomość pozostawała nadal współwłasnością kilku osób. Nawet jeśli więc każdy ze spadkobierców A. Z. opłacał oddzielnie podatek od określonej w dokumencie części nieruchomości, to nie oznacza, że dokonano uprzednio prawnego podziału tej nieruchomości. W aktach sprawy znajduje się Rejestr pomiarowy, sporządzony 24 maja 1946 r. przez mierniczego przysięgłego W. Z. dla wsi [...], gm. [...] (przywołany w zaskarżonym orzeczeniu UWW), który wymienia trzy gospodarstwa - 1. Z. W., powierzchnia ogólna [...] ha, w tym gruntów ornych [...] ha, łąk [...] ha; 2. Z. K., powierzchnia ogólna [...] ha, w tym gruntów ornych [...] ha, łąk [...] ha; 3. W. G., powierzchnia ogólna [...] ha, w tym użytków ornych [...] ha, łąk [...] ha. Z Rejestru nie wynika, czy wymienione osoby były właścicielami czy posiadaczami gruntów. Wskazano, że zbiorcza powierzchnia nieruchomości wynosi [...] ha, w tym użytków ornych [...] ha, łąk [...] ha. Rejestr nie może służyć jako dowód na podział prawny nieruchomości ziemskiej pn. [...] dokonany jeszcze przed 1939 r. Można przyjąć, że co najwyżej przedstawia nieruchomość, podzieloną fizycznie na trzy części, odrębnie gospodarowane. Z racji daty jego sporządzenia może się odnosić do podziału, jaki nastąpił po 1 września 1939 r. Art. 2 ust. 2 dekretu stanowi zaś, że "nieważne są wszystkie prawne łub fizyczne działy nieruchomości ziemskich, wymienionych w art. 2-im ust. 1 pkt e), dokonane po dniu 1 września 1939 r.". Treść Rejestru nie może zatem podważyć wydanych w sprawie rozstrzygnięć nacjonalizacyjnych, w myśl których nieruchomość ziemska [...] w chwili wejścia w życie dekretu stanowiła jedną całość w rękach spadkobierców A. Z. Wskazane dane co do powierzchni nieruchomości ziemskiej po A. Z. zbieżne są z treścią "Protokołu w sprawie przejścia na cele Reformy Rolnej na mocy Dekretu [...]" z dnia 7 lutego 1949 r., w myśl którego majątek [...], wł. spadkobiercy Z. A., obejmował obszar [...] ha, w tym gruntów ornych [...] ha, łąk jednokośnych [...] ha. Wśród pozyskanych z Archiwum Państwowego w Warszawie Oddział w Mławie dokumentów znajdują się: "Wykaz gospodarstw ponad 25 ha" z 12 czerwca 1945 r. oraz "Wykaz majątków ziemskich ponad 50 ha w gm. [...] ", który dołączono do pisma Zarządu Gm. [...] z 10 kwietnia 1945 r. Oba zestawienia wskazują, że zarówno W. Z., jak i K. Z., dysponowali gruntami o większej powierzchni niż wynikałoby to z rzekomego podziału po A. Z. (W. Z. - [...] ha; K. Z. - [...] ha). Organ wskazał, że przeprowadził postępowanie wyjaśniające, a poczynione kwerendy w stosownych archiwach państwowych nie doprowadziły do odnalezienia dowodów potwierdzających stanowisko skarżącej co do istnienia w dniu 13 września 1944 r. (dzień wejścia w życie dekretu) trzech osobnych majątków, z których żaden nie przekraczał powierzchni 50 ha użytków rolnych. Przeciwnie, dokumentacja archiwalna pozwala stwierdzić, że majątek "[...] " funkcjonował w sensie prawnym jako jeden twór, a nie trzy odrębne gospodarstwa. Wobec nieudokumentowania prawnego podziału majątku pn. [...], położonego w gm. [...], pow. [...] przed dniem 1 września 1939 r., trafnie przyjęto w orzeczeniach z 15 listopada 1947 r. i 24 listopada 1948 r., że w chwili wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej omawiany majątek stanowił wspólną, niepodzieloną własność spadkobierców A. Z. Ogólny obszar przejętej nieruchomości ziemskiej wynosił [...] ha i spełniał normę obszarową 50 ha użytków rolnych, ujętą w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Za użytki rolne w rozumieniu § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51), uznawano grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe. Ich łączna powierzchnia wynosiła w majątku "[...] " prawie [...] ha. Stąd, w ocenie organu, brak podstaw do stwierdzenia nieważności ww. orzeczeń. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się skarżąca i wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenia na rzecz skarżącej od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. art. 7 K.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy; 2. art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak wyczerpującej i wszechstronnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie; 3. art. 80 K.p.a. poprzez niedokonanie oceny czy w sprawie dokonany został podział prawny nieruchomości ziemskiej w [...] na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w szczególności z pominięciem ustaleń postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd Wojewódzki dla woj. Warszawskiego w Warszawie Wydział II Cywilny wyrokiem z dnia 31 lipca 1958 r. sygn. akt II.C.1417/57; 4. art. 2 ust. 1 lit e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z ust. 2 tego artykułu, poprzez uznanie, że nieruchomość ziemska we wsi [...], stanowiła całość i nie została prawnie podzielona pomiędzy spadkobierców co skutkowało tym, że łączna powierzchnia majątku była niższa niż normy obszarowe wskazane w dekrecie powodujące podpadanie pod jego działanie (tj. 50 ha). W uzasadnieniu skargi przedstawiono historię podziału majątku [...] i wskazano, że bezspornym jest, że skarżąca ani pozostali spadkobiercy, nie są w posiadaniu dokumentów potwierdzających podział notarialny majątku, gdyż wszystkie archiwa notarialne oraz archiwa ksiąg wieczystych w P. zostały zniszczone podczas działań wojennych. Jednakże brak zachowania się dokumentów notarialnych potwierdzających podział majątku nie oznacza, iż nie można wywieść faktu dokonania tego podziału z innych dowodów i ustaleń, które wskazują na zaistnienie tego podziału. Dalej wskazano, że W. Z. podjął działania prawne w celu wykazania, że jego majątek nie podlegał pod działanie reformy rolnej z racji dokonanego podziału nieruchomości. W pierwszej kolejności były to działania przed organem zatwierdzającym parcelację, jednakże należy brać pod uwagę, że działania te nie mogły być skuteczne, gdyż ówczesna władza oraz reprezentujący ją urzędnicy nie byli zainteresowani ochroną praw właścicieli ziemskich, a przede wszystkim przejęciem pod działanie reformy rolnej jak największego obszaru ziemi rolniczej. Z tego względu nie było możliwe, aby jakiekolwiek wątpliwości interpretowane były przez organy na korzyść byłego właściciela, a wręcz odwrotnie. W. Z. podjął starania w celu wykazania, że prowadził osobne gospodarstwo rolne wydzielone jeszcze przed wojną i że powierzchnia tego gospodarstwa wynosiła [...] ha, na co wskazywały dokumenty ubezpieczeniowe oraz podatkowe. Niestety wyjaśnieniom tym nie dał wiary organ rozstrzygający o podpadaniu pod reformę rolną. To skłoniło właściciela majątku do poszukiwania potwierdzenia swoich praw na drodze sądowej, w tym celu złożył pozew do Sąd Wojewódzkiego w Warszawie w 1957 r. Data ta nie jest przypadkowa, gdyż po roku 1956 nastąpiła odwilż polityczna, która umożliwiła większą aktywność byłych właścicieli ziemskich bez narażania się na represje ze strony Państwa. Nadto W. Z. wniósł pozew przeciwko Skarbowi Państwa który dotyczył ustalenia, że powód był właścicielem majątku ziemskiego o powierzchni [...] ha. W wyniku wniesienia tegoż pozwu Sąd Wojewódzki dla woj. warszawskiego w Warszawie Wydział II Cywilny wyrokiem z 31 lipca 1958 r. (sygn. akt II.C.1417/57) ustalił, na podstawie zeznali świadków, nakazów ubezpieczeniowych i kwitów podatkowych, że powód W. Z. był do czasu przejścia na reformę rolną właścicielem wydzielonego gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha wraz z budynkami, położonego we wsi [...] (kopia wyroku w aktach sprawy). Wyrok powyższy został uchylony przez Sąd Najwyższy w dniu 10 grudnia 1959 r. a pozew został odrzucony, jednakże przyczyną uchylenia wyroku i odrzucenia pozwu była niedopuszczalność drogi sądowej w postępowaniu cywilnym. Sąd Najwyższy nie zajmował się zasadnością pozwu i nie zakwestionował ustaleń faktycznych i dowodów przeprowadzonych przez Sąd Wojewódzki, natomiast uchylił wyrok, gdyż uznał, że do kwestii związanych z reformą rolną ówczesny system prawny przewidywał jedynie drogę administracyjną. W ocenie skarżącej, pomimo uchylenia wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie uznać należy, że pozostają aktualne ustalenia postępowania dowodowego poczynione przez ten Sąd. Tym bardziej, że ustalenia te mają bardzo cenny walor, gdyż opierają się na zeznaniach świadków, którzy posiadali bezpośrednią i aktualną wiedzę na temat historii majątku i kwestii jego prawnego podziału pomiędzy spadkobierców. Na podstawie przeprowadzonych dowodów Sąd Wojewódzki uznał, że spadkobiercy A. Z. dokonali w 1935 r. prawnego podziału majątku [...] przed notariuszem w P. Podział ten sankcjonował istniejący już od 1922 r. podział faktyczny i w dalszym ciągu każdy gospodarował na swej wydzielonej już teraz prawnie działce. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego o tym, że podział prawny istniał wskazują złożone do władz administracyjnych nakazy ubezpieczeniowe od ognia z 1947 r., książeczka oszczędnościowo-inwestycyjna dotycząca oddzielnego gospodarstwa o powierzchni [...] ha wystawiona na nazwisko G. W. oraz kwit podatkowy wydany przez Zarząd Gminy [...] na podatek wpłacony 10 grudnia 1948 r. przez K. Z. w kwocie 11.850 zł, oraz pozostałe dowody wskazane w uzasadnieniu wyroku Sądu. W ocenie skarżącej głównym źródłem dowodów w niniejszej sprawie są ustalenia dokonane przez sąd cywilny w postępowaniu, które nie zakończyło się prawomocnym wyrokiem. Jednakże żaden przepis prawa nie zakazuje, uznania za pełnoprawny dowód w postępowaniu administracyjnym, dowodu przeprowadzonego w postępowaniu cywilnym, pomimo że zostało ono zakończone bez rozstrzygnięcia tak jak w niniejszej sprawie. Potwierdza to bezpośrednio zasada otwartego katalogu środków dowodowych wyrażona w K.p.a. W niniejszej sprawie organ, nie był ograniczony w zakresie dowodowym do oparcia decyzji o brak dowodu koronnego w postaci aktu notarialnego zawierającego oświadczenie spadkobierców o dokonaniu podziału majątku, ale powinien wnioskować w całokształtu materiału dowodowego, w tym dopuścić możliwość udowodnienia tego podziału poprzez doskonałe źródło informacji w postaci zeznań świadków, którzy uczestniczyli w tym podziale utrwalone w ww. wyroku Sądu Wojewódzkiego, jak również innych dowodów takich jak dokumenty zgromadzone w toku postępowania parcelacyjnego. Dodatkowo, w kontekście nieuwzględnienia przez Ministra tak doniosłego materiału dowodowego jakim winny być ustalenia Sądu Wojewódzkiego, za nieprawidłową skarżąca uznała także ocenę dowodów pomocniczych przez organ w postaci rejestrów mierniczych dotyczących majątku i dokumentów. Nadto skarżąca uznała za nieadekwatne do realiów spraw twierdzenie organu że o braku dokonania notarialnego podziału majątku świadczy to, że spadkobiercy nie byli w stanie podać przybliżonej daty miesięcznej sporządzenia aktu, jak również że mało prawdopodobne jest, aby wśród zainteresowanych nie zachował choćby jeden odpis aktu notarialnego poświadczający dokonanie podziału. Trafność tych twierdzeń należy oceniać w kontekście historycznym tj. znacznego upływu czasu pomiędzy dokonaniem podziału a parcelacją majątku oraz wpływem wojny na losy rodziny, która odcisnęła na nich piętno jak na całym społeczeństwie. Skarżąca uznała też za nietrafne powołanie się przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na Rozporządzenie z dnia 1 września 1919 r. normujące przenoszenie własności nieruchomości ziemskich (Dz.U. Nr 73, poz. 428 ze zm.). Organ przytoczył, że zgodnie z art. 1 rozporządzenia, umowa o przeniesieniu prawa własności nieruchomości ziemskich wymagała dla swej ważności poprzedniego zezwolenia władzy państwowej. Przeniesienie własności dokonane z pominięciem zezwolenia lub niezgodne z wydanym zezwoleniem, były nieważne (art. 8 rozporządzenia). Organ podnosi, że z akt sprawy nie wynika, by takiej zgody udzielono dla majątku "[...] ". Jednakże zgodnie z art. 2 pkt b) przywołanego rozporządzenia nie wymagają zezwolenia, przewidzianego w art. 1, wypadki gdy chodzi o działy spadkowe, spowodowane wypadkiem śmierci, zaszłym przed 1 stycznia 1919 r. W niniejszej sprawie podział nieruchomości pomiędzy spadkobierców dotyczył działu spadku po A. Z. zmarłym w 1914 r. zatem przeniesienie prawa własności pomiędzy spadkobierców nie wymagało zgody władzy państwowej i tym samym cytowane rozporządzenie nie miało zastosowania do niniejszej sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było w trybie nieważnościowym na podstawie art. 156 § 1 K.p.a. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem oceny jest to, czy decyzja kwestionowana w tym trybie obarczona jest kwalifikowanymi wadami z art. 156 § 1 K.p.a. W tym trybie weryfikacji decyzji ustala się, czy w kontrolowanej decyzji tkwią wady o największym ciężarze gatunkowym. Jeżeli chodzi o podstawę do stwierdzenia nieważności w postaci rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) trzeba wskazać, że podstawowym warunkiem uznania, że organ działał z rażącym naruszeniem prawa jest to, czy organ ten naruszył jasny w swej treści przepis prawa (np. nakaz lub zakaz ustanowiony w przepisie). O rażącym naruszeniu prawa nie można zatem mówić wówczas, gdy chodzi o błąd w wykładni przepisu prawa, jeżeli dany przepis może być różnie rozumiany. Na tle tej sprawy należy uwypuklić, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie służy do ponownej merytorycznej oceny sprawy, co do jej istoty. Nie jest to kontynuacja postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym, ponieważ organ wyższego stopnia nie jest organem orzekającym jako organ III instancji. Istotą tego postępowania – jeżeli chodzi o ocenę decyzji pod kątem przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (rażącego naruszenia prawa) – jest to, aby w oparciu o przepisy prawa stanowiące podstawę prawną kwestionowanej decyzji dokonać jej weryfikacji. Organ nadzoru bada legalność kwestionowanej decyzji w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dacie jej wydania. Ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być zatem niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia - a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych, wyliczonych w art. 156 § 1 K.p.a. Ponadto – skoro postępowanie nieważnościowe stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji – to niedopuszczalna jest rozszerzająca wykładnia przesłanek wskazanych w tym przepisie. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest zatem kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach, określonych przez art. 156 § 1 K.p.a. Wobec tego, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 K.p.a.), z której wypływa domniemanie prawidłowości kontrolowanej decyzji, wadę rażącego naruszenia przepisów prawa należy wykazać. Wady nieważności nie można bowiem domniemywać. Uwzględniając powyższe poglądy orzecznictwa sądowego, zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, aby orzeczenie UWW z dnia 15 listopada 1947 r. oraz utrzymujące je w mocy orzeczenie MRiRR z dnia 24 listopada 1948 r., zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności art. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Należy uznać za prawidłowe dokonane w tym zakresie ustalenia Ministra, który uwzględniając dokumenty zgromadzone w toku prowadzonego postępowania, przyjął, że brak jest podstaw dla wyprowadzenia wniosku o skutecznym (prawnym) podziale nieruchomości dokonanym przez spadkobierców A. Z., który usprawiedliwiałby podniesione zarzuty nieważności orzeczenia dekretowego, jako wydanego z rażącym naruszeniem art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Na podstawie powołanego przepisu dekretu, na własność Skarbu Państwa, bez żadnego odszkodowania przechodziły w całości i bezzwłocznie tylko nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeśli ich łączny rozmiar przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od powierzchni użytków rolnych. W przypadku ustalenia, że dana nieruchomość spełniała powyższe wymogi obszarowe - przechodziła z mocy prawa z dniem 13 września 1944 r., tj. z dniem wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa, była obejmowana niezwłocznym zarządem państwowym wraz z budynkami oraz całym inwentarzem żywym i martwym, jak również znajdującymi się na niej przedsiębiorstwami przemysłu rolnego. Osią sporu pozostaje ustalenie czy nieruchomość ziemska pn. [...], położona w pow. [...] została przed 1 września 1939 r. podzielona prawnie na odrębne gospodarstwa, z których żadne nie przekraczało minimalnej wielkości użytków rolnych (50 ha), wymaganej dla nacjonalizacji w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Należy zauważyć, że kwestia ta była podnoszona już w postępowaniu zwykłym zakończonym kwestionowanymi w trybie nadzoru orzeczeniami. Jak wynika z akt sprawy i treści orzeczeń 1947 r. i 1948 r. strony ówcześnie nie przedstawiły dowodu, który potwierdzałby dokonanie prawnego podziału nieruchomości przed dniem 1 września 1939 r. Także po wszczęciu postępowania nieważnościowego skarżąca nie wykazała żadnym dokumentem prawnego podziału spornego majątku. Również w skardze do sądu administracyjnego wskazuje, że ani ona ani inni spadkobiercy nie są w posiadaniu dokumentów potwierdzających podział notarialny majątku, gdyż wszystkie archiwa notarialne i archiwa ksiąg wieczystych w P. zostały zniszczone podczas działań wojennych. Z kolei zgromadzona w sprawie dokumentacja nie może – wbrew twierdzeniom skarżącej - stanowić podstawy do sformułowania wniosku o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu decyzji UWW z 15 listopada 1947 r. oraz decyzji MRiRR z dnia 24 listopada 1948. Sąd w żadnej mierze nie kwestionuje, że spadkobiercy A. Z. podzielili się faktycznie majątkiem ziemskim w ten sposób, że wyodrębnili trzy jego części. Jednakże zgodzić trzeba się z organem, że wydzielenie części nieruchomości do samodzielnego gospodarowania mogło być podziałem quoad usum, na skutek którego każdy ze współwłaścicieli obejmował część nieruchomości w samodzielne posiadanie, jednakże w sensie prawnym nieruchomość pozostawała nadal współwłasnością kilku osób. Samo faktyczne podzielenie powierzchni jednej nieruchomości o charakterze ściśle rolnym pomiędzy trzech współwłaścicieli do korzystania i posiadania nie powodował skutku w postaci powstania trzech nieruchomości ziemskich, niespełniających normy obszarowej z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Należy pamiętać, że przedmiotem przejęcia przez Państwo na cele reformy rolnej nie były gospodarstwa rolne, ale nieruchomości ziemskie. Zdaniem Sądu w sytuacji gdy brak jest dokumentu stwierdzającego prawny podział nieruchomości, nie mogło budzić wątpliwości organów, że została spełniona przesłanka normy obszarowej określona w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, łączna powierzchnia nieruchomości przekraczała bowiem 50 ha. Odnosząc się z kolei do wyroku Sądu Wojewódzki dla woj. warszawskiego w Warszawie Wydział II Cywilny z dnia 31 lipca 1958 r. sygn. akt Il.C.1417/57 to wskazać należy, iż orzeczenie to zostało uchylone wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1959 r. I CR.79/59, a pozew W. Z. został odrzucony. Tym samym orzeczenie to zostało wyeliminowane z obrotu prawnego. Jeszcze raz przypomnieć należy, że w postępowaniu nieważnościowym organ ogranicza się do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego, poczynionych w toku i na gruncie zwykłego postępowania. Oznacza to badanie ostatecznie zakończonej sprawy, na gruncie wyłącznie zgromadzonego tam materiału dowodowego, pod kątem naruszenia norm materialnych oraz procedury uregulowanej w K.p.a., a także przepisów o charakterze procesowym zawartych w regulacjach obejmujących prawo materialne. Organ w ramach postępowania nadzwyczajnego - nieważnościowego nie może prowadzić postępowania dowodowego, tak jak oczekuje tego skarżąca, w szczególności z dokumentów wytworzonych po 24 listopada 1948 r., a więc po zakończeniu postępowania w przedmiocie reformy rolnej. Organ nadzoru nie ustala nowych okoliczności i nie prowadzi postępowania jak w trybie zwykłym, a do tego w istocie sprowadzają się żądania skarżącej. Z tego powodu brak uwzględnienia jako dowodu ustaleń poczynionych przez Sąd Wojewódzki w wyroku z dnia 31 lipca 1958 r., nie oznacza, że doszło do naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Kluczowe zaś z punktu widzenia przedmiotu postępowania ustalenia stanu faktycznego, warunkujące zgodne z prawem zastosowanie przepisów prawa materialnego, znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, przy ocenie którego nie uchybiono zasadzie swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 80 K.p.a. Minister odniósł się bowiem do wszystkich aspektów niniejszej sprawy i dokonał ich dogłębnej merytorycznej oceny, jak też przedstawił wynik wyjaśnienia zmierzającego do tego ustalenia w sposób spełniający wymogi pełnego uzasadnienia decyzji administracyjnej, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.,) orzekał, jak w sentencji wyroku. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnymi nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid -19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło