II FZ 331/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-26
Skład orzekający: Jerzy Rypina
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona tłumaczy uchybienie terminu brakiem wiedzy o konieczności złożenia oryginalnego podpisu na kserokopii skargi lub omyłką przy wysyłaniu dokumentów?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, ponieważ strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Obowiązek własnoręcznego podpisania skargi jest elementarny i nie wymaga wiedzy prawniczej. Tłumaczenie brakiem wiedzy lub omyłką nie uzasadnia przywrócenia terminu, gdyż strona nie dołożyła należytej staranności.Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi, w tym do jej podpisania, w terminie siedmiu dni od doręczenia wezwania. W odpowiedzi nadesłała kserokopię skargi. Następnie wniosła o przywrócenie terminu, tłumacząc, że jako osoba niebędąca profesjonalistą nie wiedziała o konieczności złożenia oryginalnego podpisu na kserokopii lub wskazała na omyłkę przy wysyłaniu dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieudowodniony. Spółka wniosła zażalenie, które Naczelny Sąd Administracyjny oddalił.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Rypina, , , po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. sp. z o.o. z siedzibą w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 1545/17 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 7 września 2017 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowych postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 20 grudnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (sygn. akt I SA/Gd 1545/17) w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. w K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 7 września 2017 r. w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowych odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że spółka zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 10 listopada 2017 r., doręczonym w dniu 22 listopada 2017 r., wezwana została do uzupełnienia braków formalnych skargi m.in. przez podpisanie skargi, w terminie siedmiu dni od doręczenia wezwania. W odpowiedzi na to wezwanie skarżąca nadesłała w dniu 28 listopada 2017 r. kserokopię skargi. Pismem z dnia 30 listopada 2017 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, załączając podpisaną skargę. Wskazała, że nie będąc profesjonalistą nie wiedziała, że na kserokopii skargi należy złożyć oryginalny podpis. Nieświadomie uchybiła terminu o jeden dzień, co nie przedłuża postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na mocy art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), odmówił przywrócenia wnioskowanego terminu. W ocenie Sądu, skarżąca Spółka nie wykazała okoliczności uprawdopodabniających brak jej winy w uchybieniu terminu. Skarżąca uchybienie terminu tłumaczy tym, że nie będąc profesjonalistą nie wiedziała, że na kserokopii skargi należy złożyć oryginalny podpis. Sąd wskazał, że obowiązek własnoręcznego podpisania skargi stanowi wymóg elementarny, a jego realizacja nie wymaga wiedzy prawniczej ani biegłości w procedurze sądowej. Tymczasem Spółka w odpowiedzi na wezwanie przedłożyła dokładnie taki sam egzemplarz kserokopii skargi, jak ten, który został przekazany do Sądu za pośrednictwem organu i którego dotyczyło wezwanie do usunięcia jego braków formalnych polegających m.in. na braku podpisu. Tym samym, zdaniem Sądu, skarżąca czy to z powodu nieuwagi czy też niedołożenia należytej staranności nie wykonała prawidłowo prostego obowiązku na nią nałożonego.
Na powyższe postanowienie spółka wniosła zażalenie domagając się jego zmiany i przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych. W uzasadnieniu wskazała, że dokumenty zostały wysłane z zachowaniem terminu tylko została omyłkowo wysłana zła strona, a nie celowe działanie. Nie było to działania wynikające z zaniedbań to zwykła omyłka ludzka - nieświadome działanie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z przepisem tym koresponduje przepis art. 87 § 2 p.p.s.a., z którego wynika, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Powołane zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności nie uzasadniają braku jej winy, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu skargi.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi m.in. przez podpisanie jej, w terminie siedmiu dni od doręczenia wezwania (k. 11 akt sądowoadministracyjnych). Wezwanie zostało odebrane 22 listopada 2017 r. Sąd kasacyjny stwierdza, że wezwanie to jest jasne i precyzyjne oraz nie wymaga specjalistycznej wiedzy wypełnienie go. Natomiast w odpowiedzi na to wezwanie skarżąca nadesłała w dniu 28 listopada 2017 r. kserokopię skargi. We wniosku o przywrócenie terminu z 30 listopada 2017 r. (data nadania w placówce pocztowej) Spółka wskazuje, że nie miała wiedzy, że na kserokopii należy złożyć oryginalny podpis. Odmawiając skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi Sąd pierwszej instancji uznał, że nie wykazała ona okoliczności uprawdopodabniających brak jej winy w uchybieniu terminu. Ocena ta według Naczelnego Sądu Administracyjnego jest zasadna bowiem, jak właściwie Sąd Wojewódzki stwierdził, prawidłowe wypełnienie wezwania Sądu z 13 listopada 2017 r. nie wymagało specjalistycznej wiedzy prawniczej ani biegłości w procedurze sądowej. Sprowadzało się jedynie do własnoręcznego podpisania skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa w zachowaniu strony pewien brak konsekwencji, która próbując eskulpować się od niewykonania prawidłowo wezwania Sądu do podpisania skargi, we wniosku z dnia 30 listopada 2017 r. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi (k. 26 akt sądowoadministracyjnych) pisze, że przyczyną było niezrozumienie wezwania z uwagi na to, że nie jest profesjonalistą, natomiast w zażaleniu z dnia 9 stycznia 2018 r. (k. 41-42 akt sądowoadministracyjnych) wskazuje jako przyczynę braku winy - omyłkę, zdarzenie losowe - wysłanie złej strony skargi.
Biorąc pod uwagę argumentację Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż w sprawie nie zaszły okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku o przywrócenie uchybionego przez stronę terminu do wniesienia skargi. Nadesłanie takiego samego egzemplarza kserokopii skargi zamiast własnoręcznie podpisanej, tłumaczenie to raz niezrozumieniem przepisów, a raz pomyłką, nie pozwala przekonująco twierdzić, iż do uchybienie terminu doszło w skutek czynności, za które Spółka nie ponosi odpowiedzialności i których nie można było przezwyciężyć, dokładając należytej staranności.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło