III SA/Gd 375/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-12-20

Skład orzekający: Felicja Kajut, Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy raport OLAF stanowi wystarczający dowód do określenia kraju pochodzenia towaru i naliczenia należności celnych, nawet jeśli importer przedstawił świadectwo pochodzenia wydane przez władze kraju eksportu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że raport OLAF, zgodnie z rozporządzeniem nr 883/2013, jest dopuszczalnym dowodem w postępowaniu administracyjnym i sądowym, równoważnym z raportami krajowych kontrolerów. Raport ten, wraz z innymi zgromadzonymi dowodami, pozwolił na ustalenie, że towar pochodził z Hongkongu, a nie z Malezji, co skutkowało koniecznością zastosowania stawki celnej erga omnes i naliczenia należności celnych oraz odsetek. Sąd podkreślił, że importer nie obalił ustaleń raportu OLAF i nie wykazał, że podanie nieprawidłowych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o określeniu kraju pochodzenia towaru (kwas cytrynowy) jako Hongkong zamiast deklarowanej Malezji, co skutkowało naliczeniem należności celnych i odsetek. Podstawą ustaleń organów był raport OLAF wskazujący na proceder omijania środków antydumpingowych poprzez wysyłanie towarów z Chin do Malezji, a następnie do UE jako pochodzących z Malezji. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i Wspólnotowego Kodeksu Celnego, w tym błędną ocenę dowodów i uznanie raportu OLAF za dokument urzędowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia 21 lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie weryfikacji zgłoszenia celnego co do pochodzenia towaru oraz określenia długu celnego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z decyzją z dnia 21 lutego 2017 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 24 maja 2016 r. o określeniu: kraju pochodzenia towaru, stawki celnej dla towarów, niezaksięgowanej kwoty należności celnych oraz poborze odsetek. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Naczelnik Urzędu celnego decyzją z dnia 24 maja 2016 r. (nr [...]) - po przeprowadzeniu postępowań w sprawie kontroli zgłoszeń celnych o: nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. oraz nr [...] z dnia 19 czerwca 2013 r., dokonanych na rzecz A. L. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. L. [...] w K. - orzekł w następujący sposób: 1. określił dla towarów objętych tymi zgłoszeniami - kraj pochodzenia – HK; 2. określił stawkę celną erga omnes w wysokości 6,5 % dla towarów objętych zgłoszeniami celnymi; 3. określił niezaksięgowaną kwotę należności celnych (A00) podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 13.203 zł; 4. orzekł o poborze odsetek, wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo celne. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz.U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. – dalej: "o.p."), art. 20 ust. 1 i ust. 3 lit. c/ i g/, art. 27 lit. b/, art. 67, art. 78 ust. 1 i ust. 3, art. 214 ust. 1, art. 220 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L. 302 z 1992 r. ze zm. – dalej: "WKC"), art. 97I, art. 97t rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 1993 r. ze zm.), rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 927/2012 z dnia 9 października 2012 r. zmieniającego załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej (Dz. Urz. UE L Nr 304 ze zm.), rozporządzenia Rady (WE) nr 732/2008 z dnia 22 lipca 2008 r. wprowadzającego ogólny system preferencji taryfowych od dnia 1 stycznia 2009 r. (Dz. Urz. WE L 211 z 2008 r. ze zm.) oraz art. 65 ust. 5 oraz art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 858 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie zgłoszeń celnych nr [...] i nr [...] objęto procedurą dopuszczenia do obrotu towar opisywany w polu 31 dokumentów SAD jako "kwas cytrynowy" importowany przez A. L. (dalej zwanego: "stroną", "skarżącym"). Przedmiotowy towar klasyfikowany był do kodu Taric 2918 14 00 00 i jako kraj pochodzenia wskazano Malezję. Towar zakupiony został od malezyjskiej firmy "A". Przestawienie przez importera świadectw pochodzenia FORM A potwierdzających malezyjskie pochodzenie towarów uprawniało go do zastosowania preferencyjnej stawki celnej w wysokości 3 %. W dniu 8 lutego 2016 r. do organu wpłynął raport z misji nr [...] dotyczący dochodzenia prowadzonego w Malezji przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF (zwany dalej: "OLAF"). Dochodzenie prowadzone było w celu ujawnienia procederu omijania wprowadzonych wobec Chin środków antydumpingowych nałożonych na kwas cytrynowy, polegający na wysyłaniu do odbiorców w Unii Europejskie towarów uprzednio sprowadzonych z Chin do Malezji. Przekazany przez OLAF materiał dowodowy stanowił podstawę do wszczęcia z urzędu postępowań w sprawie kontroli ww. zgłoszeń celnych w zakresie pochodzenia towarów, zastosowanej stawki celnej oraz określenia należności celnych. Zgromadzony w sprawie materiał wykazał, że przedmiotowy towar został sprowadzony z Hongkongu a nie z Malezji, a to z kolei skutkowało naliczeniem należności celnych oraz odsetek. Strona odwołała się od decyzji organu pierwszej I zarzucając jej naruszenie: - art. 187 § 1 w zw. z art. 122 o.p. poprzez niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, wynikające z braku przeprowadzenia dowodów wskazanych przez stronę i oparcie całości rozstrzygnięcia na raporcie OLAF; - art. 188 w zw. z art. 121 i art. 123 § 1 o.p. poprzez nieuzasadnioną odmowę dopuszczenia wskazanych dowodów; - art. 191 o.p. poprzez dowolną ocenę dowodów zebranych w sprawie w zakresie uznania, że strona była świadoma, iż towar nie pochodzi z Malezji; - art. 194 § 1 o.p. w zw. z art. 47 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. w zakresie jakim organ zakwestionował pochodzenie towaru stwierdzone dokumentem urzędowym, jakim jest świadectwo pochodzenia wydane w Malezji; - art. 65 ust. 5 i 6 ustawy – Prawo celne poprzez uznanie, że strona odpowiada za podanie przy zgłoszeniu celnym nieprawidłowych danych, mimo braku udowodnienia tej okoliczności; - art. 220 ust. 2 lit. b/ WKC, poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że żaden z organów celnych (zarówno kraju eksportu, jak importu) nie popełnił błędu, co jest sprzeczne z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, jeżeliby zaakceptować, że faktycznie towar nie pochodził z Malezji. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia 21 lutego 2016 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu, że rozszerzył materiał dowodowy o protokół przesłuchania strony z dnia 15 listopada 2016 r. oraz pismo OLAF nr [...] z dnia 9 stycznia 2017 r. Zaznaczył, że spór dotyczy kraju pochodzenia towaru oraz zastosowanej stawki celnej preferencyjnej w wysokości 3 %, z uwagi na wyniki postępowania weryfikacyjnego przeprowadzonego przez OLAF w zakresie "kwasu cytrynowego". Organ wyjaśnił, że w dniu składania zgłoszeń celnych importer dysponował świadectwami pochodzenia FORM A wydanymi przez Ministerstwo Międzynarodowego Handlu i Przemysłu Malezji, jednakże w wyniku przeprowadzonego przez OLAF dochodzenia ustalono, że krajem pochodzenia spornych towarów był Hongkong, a nie Malezja. Wskazano, że raport OLAF nr [...] powstał po wcześniej odbytej misji, której celem było ujawnienie procederu omijania wprowadzonych wobec Chińskiej Republiki Ludowej środków antydumpingowych nałożonych na przywóz kwasu cytrynowego, polegającego na wysyłaniu towaru uprzednio sprowadzonego z terytorium Chin do Malezji, który po przepakowaniu wysyłano do odbiorców w Unii Europejskiej (UE). Misja OLAF ujawniła rozmiar stosowanego przez malezyjskich dostawców procederu omijania ceł antydumpingowych nałożonych na kwas cytrynowy (oraz cytrynian sodu) pochodzący z Chin. Według informacji przekazanych przez Państwa Członkowskie UE zidentyfikowano ogółem 351 partii towaru (627 wysyłek) i 18 malezyjskich nadawców. W oparciu o te informacje OLAF sporządził wykaz dostaw kwasu cytrynowego wwiezionego do Unii Europejskiej. Dochodzenie prowadzone było przy współpracy z Ministerstwem Międzynarodowego Handlu i Przemysłu Malezji (zwanym dalej: "MITI"). Zespół misji był wspierany przez organy malezyjskie: MITI, Zarząd Portu [...] i Królewską Malezyjską Służbę Celną, poprzez przeprowadzenie wspólnego dochodzenia. MITI koordynowało wspólne działania w trakcie trwania misji i zapewniało dostęp do stosownych dokumentów. Wszelka komunikacja i przekaz informacji i dokumentacji z Kapitanatem Portu [...] i malezyjską służbą celną odbywały się przez MITI. Zarząd Portu [...] i Malezyjski Urząd Celny udostępnili misji unijnej dane z prowadzonych przez nich elektronicznych rejestrów, wyjaśniając jednocześnie procedury mające zastosowanie do towarów wchodzących i wychodzących zarówno z portu morskiego i Wolnej Strefy Handlowej w Porcie [...], jak i Głównego Obszaru Celnego Malezji, tj. malezyjskiego obszaru celnego. Wyjaśniono, że w Wolnej Strefie Handlowej (FCZ) Portu [...] obowiązują następujące procedury (zarządzane i nadzorowane wyłącznie przez Zarząd Portu [...]): ZB1 - wejście towarów do strefy FCZ z zagranicy, ZB2 - wyjście towarów ze strefy FCZ za granicę, ZB4 - wnioski o czynności komercyjne, takie jak: dzielenie, pakowanie, przepakowywanie, sortowanie, klasyfikowanie etykietowanie oraz naprawa towarów magazynowanych lub będących w tranzycie. Deklaracje ZB1 i ZB2 zawierają szereg danych takich jak kraj pochodzenia/wysyłki, nadawcę, odbiorcę, ilość kontenerów, statek, morski list przewozowy itp. Natomiast w momencie transferu pomiędzy FCZ a Głównym Obszarem Celnym Malezji, towary muszą zostać zadeklarowane w Malezyjskim Urzędzie Celnym. W ramach dochodzenia misja ustaliła istnienie następujących procedur celnych: K1 - import towarów na Główny Obszar Celny Malezji, K2 - eksport towarów z Głównego Obszaru Celnego Malezji. Zgodnie z deklaracjami złożonymi Zarządowi Portu [...], kwas cytrynowy pochodził głównie z Chin, przy czym w jednej partii towaru obejmującej ogółem 5 kontenerów, których miejscem docelowym była Polska, pochodzenie oznaczone zostało jako HK (Hongkong). W trakcie misji OLAF ustalił, iż na terenie Malezji istniało 18 malezyjskich firm eksportujących kwas cytrynowy do UE i tylko 7 z nich miało prawo ubiegania się w MITI o certyfikaty pochodzenia. Cztery z tych siedmiu podmiotów to m.in. firma "A". Jednak - w świetle ustaleń OLAF - okazało się, że firmy te wprowadzały w błąd władze MITI deklarując, że eksportowany przez nich towar ma malezyjskie pochodzenie. Organ stwierdził, że analizując dane z rejestrów ZB1/ZB2 i porównując opis towaru, ilość opakowań i masę brutto, a także numery kontenerów, stwierdzono, iż w większości są to towary, które zostały sprowadzone statkiem z Chin do Malezji. Jednakże wśród sprowadzonych towarów znajdują się także kontenery pochodzące z Hongkongu. Wszystkie opuściły port w Malezji i są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a przeładunek miał na celu ukrycie ich faktycznego pochodzenia, a w konsekwencji objęcie tych towarów preferencyjną stawką celną. Organ odwoławczy podkreślił, że według deklaracji importowej [...] do Wolnej Strefy Handlowej w Port [...] w dniu 1 maja 2013 r. za dokumentem przewozowym B/L nr [...] zgłoszonych zostało 5 kontenerów zawierających łącznie 110.880 kg kwasu cytrynowego o nr: [...]; [...]; [...]; [...]; [...], które następnie po przeładunku w niezmienionym stanie fizycznym do kontenerów o nr: [...]; [...]; [...]; [...]; [...] - w dniu 11 maja 2013 r. wywiezione zostały do UE wg deklaracji eksportowej [...]. Krajem pochodzenia towarów, wskazanym w deklaracjach ZB1/ZB2 - jest Hongkong. Umieszczony w kontenerach o nr [...], [...], [...], [...], [...] kwas cytrynowy o łącznej masie 110.880 kg został następnie objęty procedurą dopuszczenia do obrotu na podstawie zgłoszeń celnych SAD o nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. oraz o nr [...] z dnia 19 czerwca 2013 r. W związku z powyższym towary objęte przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi były poddane na terenie FCZ w Port [...] jedynie czynnościom przeładunkowym, tym samym zachowując swoje pochodzenie i w konsekwencji podlegając środkom taryfowym obowiązującym jak dla towarów pochodzących z Hongkongu. W tej sytuacji należało stwierdzić, że importer nieprawidłowo zadeklarował malezyjskie pochodzenie towarów, które faktycznie nie pochodziły z Malezji lecz z Hongkongu. Organ wyjaśnił, że raporty OLAF stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach, jak administracyjne raporty sporządzane przez krajowych, administracyjnych kontrolerów. Podlegają one takim samym zasadom oceny, jak te, mające zastosowanie do administracyjnych raportów sporządzonych przez krajowych administracyjnych kontrolerów. Raporty mają charakter dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 194 § 1 o.p. i jako takie stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Oznacza to, że treść raportów nie podlega swobodnej ocenie przez organ prowadzący postępowanie dowodowe. Za udowodnione należy przyjąć to, co wynika wprost z dokumentu. Organ wskazał, że w dniu objęcia przedmiotowego towaru procedurą dopuszczenia do obrotu towarów zaklasyfikowanych do kodów Taric: 2918 14 00 00, pochodzących z Hongkongu, obowiązywała stawka erga omnes w wysokości 6,5 %. W tej sytuacji organ I instancji zasadnie zmienił stawkę celną z preferencyjnej (3 %) na stawkę erga omnes w wysokości 6,5 %, ponieważ nie zostały spełnione warunki do zastosowania preferencyjnych środków taryfowych i określił niezaksięgowaną kwotę cła (A00) oraz orzekł o odsetkach. Organ odwoławczy uznał zarzuty odwołania za chybione. W szczególności organ ma prawo nieuwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu kiedy uzna, że przedmiotem tego dowodu są okoliczności bez znaczenia dla sprawy albo dowód ten dotyczy okoliczności już dostatecznie wyjaśnionych i stwierdzonych innym dowodem. To importer winien przedstawić dokumenty potwierdzające, że importowany towar został wyprodukowany przez przedsiębiorstwo wymienione w rozporządzeniu, w przeciwnym razie zastosowanie ma stawka właściwa dla pozostałych przedsiębiorstw. Dokumenty zgromadzone w trakcie prowadzonego postępowania pozwoliły na ustalenie producenta części towaru, stąd uzasadnionym było zastosowanie obniżonej stawki cła antydumpingowego dla tej części towaru, natomiast nie jest obowiązkiem organu celnego gromadzenie dowodów w celu umożliwienia importerowi skorzystania z obniżonych stawek celnych. Ten ciężar dowodowy leży po stronie importera. Powyższe znajduje potwierdzenie w piśmie OLAF nr [...] z dnia 9 stycznia 2017 r. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, a okoliczności mające znaczenie dla sprawy zostały wyjaśnione, tak więc nie było potrzeby kontynuowania postępowania dowodowego. Zarzuty naruszenia wymienionych w odwołaniu przepisów ordynacji podatkowej organ uznał za bezzasadne. Nadto organ odwoławczy zauważył, że zgodnie z art. 220 ust. 2 lit. b/ WKC poza przypadkami, o których mowa w drugim i trzecim akapicie art. 217 ust. 1 retrospektywnego zaksięgowania nie dokonuje się, gdy kwota opłat celnych należnych zgodnie z przepisami prawa nie została wykazana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia opłat celnych działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Należy mieć też na uwadze, że w przepisie tym chodzi o "samodzielny" błąd organu, a zatem nie taki, który powstał wskutek wprowadzenia w błąd przez zobowiązanego. W niniejszej sprawie, jak wynika z raportu OLAF, uzyskanie świadectw pochodzenia spowodowane było przedstawianiem przez eksportera nieprawidłowych danych, tj. do wniosku załączono fakturę od firmy, która nie była producentem towaru. Nieprawidłowe zaksięgowanie należności celnych wynikało z przedstawienia przez zgłaszającego świadectwa pochodzenia towaru wskazującego na malezyjskie pochodzenie towaru, które zostało podważone w wyniku postępowania przeprowadzonego przez OLAF. Zatem błąd ten nie wynikał z aktywnego działania organu celnego a błędy powstałe poza sferą działania organów, obciążają importera, który się nimi posłużył. To zgłaszający powinien podjąć działania zmierzające do zabezpieczenia się przed wszelkimi negatywnymi konsekwencjami posłużenia się nieprawidłowymi (potwierdzającymi nieprawdę) dokumentami. W okolicznościach sprawy zabrakło podstaw, aby odstąpić od naliczania odsetek. Importer mimo posiadania świadectw pochodzenia potwierdzających malezyjskie pochodzenie kwasu cytrynowego miał świadomość jego faktycznego pochodzenia, o czym świadczy chociażby to, iż towar odsprzedawał swoim kontrahentom, jako pochodzenia niemalezyjskiego (chińskiego). Nie zmieniły tego faktu także zeznania strony złożone w dniu 15 listopada 2016 r., upatrującego wydawanie "niemalezyjskich" certyfikatów z uwagi na pomyłkę wielość towaru, podobieństwo opakowania i niedopatrzenie magazyniera. Nie może być przypadkiem fakt, iż dane zawarte w obu certyfikatach są identyczne tzn. certyfikat analizy wystawiony przez producenta chińskiego i malezyjskiego przywołuje ten sam numer faktury (invoice No: [...]), datę produkcji, datę wystawienia, nr partii towaru. A. L. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) art. 194 § 1 o.p. w zw. z art. 9 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1073/1999 z dnia 25 maja 1999 r. o dochodzeniach Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), poprzez ich błędne zastosowanie skutkujące uznaniem, iż raporty OLAF są dokumentami urzędowymi, mimo że w rozumieniu ww. przepisów tak nie jest, a raporty stanowią jedynie odpowiednik protokołu kontroli, sporządzany z czynności kontrolnych na podstawie prawa polskiego, podlegający jako dowód swobodnej ocenie przez organy celne; 2) art. 191 o.p. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego uzyskanego w czasie kontroli celnej w przedsiębiorstwie skarżącego od października do listopada 2014 r., prowadzącą do uznania, że miał on świadomość ich pochodzenia, dokonując zgłoszeń celnych objętych zaskarżoną decyzją, co jest sprzeczne z ww. materiałem dowodowym, w szczególności świadectwami pochodzenia towaru; 3) art. 220 ust. 2 lit. b/ WKC poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że żaden z organów celnych (zarówno kraju eksportu, jak importu) nie popełnił błędu, co jest sprzeczne z faktami przyjętymi przez organy celne, wynikającymi z raportu OLAF, że w Malezji nie produkuje się towarów objętych decyzją, a towar po jego sprowadzeniu do Malezji, przechodził przez wolny obszar celny, w którym dozwolone było wyłącznie jego konfekcjonowanie. Uzasadniając zarzuty skarżący wskazał, że przy składaniu zgłoszeń celnych organy nie sygnalizowały jakichkolwiek nieprawidłowości i nie wskazywały na możliwość wadliwości ww. zgłoszeń. Wydane w sprawie decyzje zaś bazowały w całości na materiale zgromadzonym przez OLAF (raport OLAF nr [...]). Skarżący zarzucił organom zaniechanie własnych ustaleń faktycznych w zakresie ustalenia faktycznego producenta towarów i oparcie się jedynie na treści Raportu OLAF, który – w ocenie skarżącego – nie jest dokumentem urzędowym, a jedynie protokołem z kontroli i dlatego nie korzysta z domniemania, że ustalenia w nim wskazane są prawdziwe. Zdaniem skarżącego oparcie się tylko na w/w Raporcie stanowiło o prowadzeniu postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych, bowiem organ nie rozpoznał sprawy skarżącego w sposób samodzielny. Kierował się zapatrywaniami OLAF nie tylko w sferze faktów, ale także interpretacji prawa. Zaprzeczył, jakoby miał świadomość niemalezyjskiego pochodzenia towarów w chwili dokonania zgłoszeń celnych. Ustalenia organów w tym zakresie były sprzeczne z materiałem dowodowym, w szczególności świadectwami preferencyjnego pochodzenia towaru (FORM A). Jedynymi dowodami mającymi świadczyć, iż skarżący miał świadomość, że towar pochodzi z Chin, były chińskie świadectwa pochodzenia dotyczące towaru importowanego w czerwcu i wrześniu 2014 r. Dalej wskazał, że dokonywał importu towaru w dobrej wierze. Wyjaśnił, że nie mógł przypuszczać, iż towar ma inne pochodzenie niż z nich wynikające. Natomiast błąd w zakresie pochodzenia towarów wynikał z błędu organów celnych i był następstwem świadectw pochodzenia wystawianych przez właściwe organy malezyjskie. Zarzucił, że pominięto istotne okoliczności ustalone przez sam OLAF, a mianowicie fakt, iż w Malezji nie są produkowane ww. towary oraz że były one sprowadzane z Chin na wolny obszar celny i następnie z niego wysyłane do krajów UE. Z uwagi na ww. okoliczności powinno budzić wątpliwości organu malezyjskiego, że wniosek o wydanie świadectwa dotyczy właśnie takich towarów. W związku z powyższym, organy wystawiające preferencyjne świadectwa pochodzenie (FORM A), nie powinny go wydawać, a ustalenie że świadectwo, nie powinno zostać wydane, należy uznać za oczywiste dla malezyjskich organów. Dlatego niezastosowanie ww. przepisu w okolicznościach przedmiotowej sprawy, a przynajmniej w zakresie importu dokonanego przed czerwcem 2014 r. było niewłaściwe. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 6 grudnia 2017 r. pełnomocnik skarżącego stwierdził, że stawiając zarzut naruszenia art. 194 § 1 o.p. powołał się na przepis nieobowiązującego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 1073/1999, tymczasem obecnie obowiązuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 września 2013 r. Nr 883/2013. Pełnomocnik postawił zatem zarzut naruszenia art. 11 ust. 2 ww. rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie są decyzje organów celnych ustalające, że krajem pochodzenia importowanego przez skarżącego towaru nie jest – jak zostało to zadeklarowane przez importera - Malezja lecz krajem tym jest Hongkong. Bezsporne było, że przedmiotem importu był kwas cytrynowy (bezwodny i jednowodny), dla którego w zgłoszeniach celnych (nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. oraz nr [...] z dnia 19 czerwca 2013 r.) wskazano określone kody Taric (2918 15 00 00 oraz 2918 14 00 00), zaś w stosunku do ww. towarów zastosowano preferencyjną stawkę celną w wysokości 3 %. Zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 858 ze zm. – dalej jako: "p.c.") postępowanie w sprawie prowadzone było w oparciu o stosowane odpowiednio przepisy art. 12 oraz działu IV ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. - dalej jako: "o.p."), z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów prawa celnego. Podstawą prawną do dokonania przez organ celny kontroli zgłoszenia celnego jest art. 78 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE. L. 92.302.1 ze zm. - zwanego dalej "WKC"), zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. Zgodnie natomiast z art. 78 ust. 3 WKC, jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują. Kluczowym zarzutem, podnoszonym w skardze, jest zarzut błędnego ustalenia przez organy celne stanu faktycznego sprawy. Skarżący zarzuca bowiem, że obciążając go obowiązkiem zapłaty cła organy celne oparły się wyłącznie na raporcie OLAF, nie czyniąc własnych ustaleń w sprawie. Analiza akt sprawy wykazała, że wbrew zarzutom skarżącego postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, przy zachowaniu zasady prawdy obiektywnej (art.122, art. 187 § 1 o.p.) i zasady swobodnej oceny dowodów (art. 191 o.p.). Dochodzenie OLAF prowadzone było w celu ujawnienia procederu omijania wprowadzonych wobec Chin środków antydumpingowych nałożonych na "cytrynian sodu" oraz "kwas cytrynowy", polegającego na wysyłaniu do odbiorców w Unii Europejskiej towarów uprzednio sprowadzonych z Chin do Malezji. Przekazany organom celnym przez OLAF materiał dowodowy stanowił podstawę do wszczęcia z urzędu przez Naczelnika Urzędu Celnego postępowań w sprawie kontroli zgłoszeń celnych w zakresie pochodzenia towarów oraz określenia właściwej stawki celnej (a w niektórych przypadkach także określenia ostatecznego cła antydumpingowego). W ramach dochodzenia OLAF zażądał od organów celnych Państw Członkowskich zidentyfikowania przywozów kwasu cytrynowego zgłoszonego jako pochodzącego z Malezji. Według informacji przekazanych OLAF przez Państwa Członkowskie UE zidentyfikowano ogółem 351 partii towaru (627 wysyłek) i 18 malezyjskich nadawców. W oparciu o ww. informacje OLAF sporządził wykaz dostaw kwasu cytrynowego wywiezionego z Malezji do UE. Dochodzenie prowadzone było przy współpracy z Ministerstwem Międzynarodowego Handlu i Przemysłu Malezji (MITI), Zarządem Portu [...] i Królewską Malezyjską Służbą Celną (Urząd Celny Malezji). Wszelka komunikacja, przekaz informacji i dokumentacji z Kapitanatem Portu [...] oraz malezyjską służbą celną odbywał się przez MITI. Zarząd Portu [...] i Malezyjski Urząd Celny udostępnili misji unijnej dane z prowadzonych przez nich elektronicznych rejestrów, wyjaśniając jednocześnie procedury mające zastosowanie do towarów wchodzących i wychodzących zarówno z portu morskiego i Wolnej Strefy Handlowej (FCZ) w Porcie [...], jak i Głównego Obszaru Celnego Malezji tj. malezyjskiego obszaru celnego. Wyjaśniono, że w Wolnej Strefie Handlowej (FCZ) Portu [...] obowiązują następujące procedury (zarządzane i nadzorowane wyłącznie przez Zarząd Portu [...]), opisane w zaskarżonych decyzjach, tj.: ZB1 - wejście towarów do strefy FCZ z zagranicy; ZB2 - wyjście towarów ze strefy FCZ za granicę; ZB4 - wnioski o czynności komercyjne, takie jak: dzielenie, pakowanie, przepakowywanie, sortowanie, klasyfikowanie etykietowanie oraz naprawa towarów magazynowanych lub będących w tranzycie. Deklaracje ZB1 i ZB2 zawierają szereg danych takich, jak kraj pochodzenia/wysyłki, nadawcę, odbiorcę, ilość kontenerów, statek, morski list przewozowy itp. W momencie transferu pomiędzy FCZ a Głównym Obszarem Celnym Malezji towary muszą zostać zadeklarowane w Malezyjskim Urzędzie Celnym. W ramach dochodzenia misja ustaliła istnienie następujących procedur celnych: K1 - import towarów na Główny Obszar Celny Malezji; K2 - eksport towarów z Głównego Obszaru Celnego Malezji. Na podstawie wykazów ZB1 i ZB2 przekazanych przez MITI dokładnie ustalono drogę importowanego kwasu cytrynowego pochodzącego z Hongkongu, poprzez Malezję aż do Polski. Analizując dane z rejestrów ZB1/ZB2 i porównując opis towaru, ilość opakowań i masę brutto, a także numery kontenerów, stwierdzono, że towary które zostały sprowadzone statkiem z Hongkongu do Malezji, a następnie opuściły Port [...] w Malezji, są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a ich przeładunek miał na celu ukrycie faktycznego pochodzenia i uniknięcie zapłaty należnego cła. Mając na uwadze treść przepisów prawa materialnego, uzależniających wysokość cła na wyżej opisany towar od kraju pochodzenia importowanego towaru, Sąd w pełni podziela stanowisko organów celnych, że ustalenie i potwierdzenie faktu, że towar z jednych kontenerów został w Malezji przepakowany do innych kontenerów, było wystarczające dla wydania decyzji nakładającej cło przy zastosowaniu stawki celnej erga omnes w wysokości 6,5 % dla towarów objętych ww. zgłoszeniami celnymi. Fakt ten jednoznacznie świadczy bowiem o niemalezyjskim pochodzeniu przedmiotowego towaru. W sprawie nie było żadnych wątpliwości co do przedmiotu importu, tj. rodzaju towaru, jego ilości i klasyfikacji taryfowej. Nie budzi przy tym też wątpliwości Sądu, że stan faktyczny został ustalony w oparciu o wiarygodne materiały źródłowe. Odnosząc się do charakteru i podstaw działania OLAF, wskazać należy, że urząd ten został ustanowiony decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999 r. (Dz. Urz. WE. L. 99.136.20). Kwestie dotyczące prowadzonych przezeń dochodzeń normuje obecnie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. (Dz. U. UE. L. 2013.248.1). Rozporządzenie nr 883/2013 stanowi w art. 11 ust. 1, że po zakończeniu dochodzenia przez Urząd, sporządza się raport. W myśl art. 11 ust. 2 tego rozporządzenia raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Z kolei zgodnie z art. 12 ust. 1 ww. rozporządzenia, bez uszczerbku dla art. 10 i art. 11 niniejszego rozporządzenia i przepisów rozporządzenia (Euratom, WE) nr 2185/96 Urząd może przekazać właściwym organom zainteresowanych państw członkowskich informacje uzyskane w toku dochodzeń zewnętrznych w odpowiednim czasie, aby umożliwić im podjęcie odpowiednich działań zgodnie z ich prawem krajowym. W ocenie Sądu w świetle powyższych przepisów przedmiotowy raport OLAF, nie będący raportem końcowym, stanowi dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie organy postępowaniu celnym, ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego. Podobnie rzecz się ma z informacją uzyskaną przez organ odwoławczy, a dotyczącą braku możliwości ustalenia faktycznych producentów chińskich przedmiotowych towarów (co jednak w istocie nie dotyczyło tej partii towarów). Tak więc zarzuty skarżącego o braku własnych działań organów są nieuprawnione , bowiem oparły one swe ustalenia o zebrany w sprawie materiał dowodowy, w skład którego wchodził m.in. także przedmiotowy raport OLAF. Sąd, podzielając stanowisko skarżącego, że ustalenia zawarte w raporcie nie wiążą organów w sposób bezwzględny i mogą być obalone stwierdza, że skarżący w niniejszej sprawie ustaleń zawartych w raporcie (a więc także w jego załącznikach) nie obalił. W związku z podejrzeniami obchodzenia ceł określonych w Taryfie celnej oraz ceł antydumpingowych nałożonych na "cytrynian sodu" oraz "kwas cytrynowy", OLAF uznał za zasadne przeprowadzenie misji, która miała na celu zweryfikowanie, w drodze dochodzenia prowadzonego wspólnie z władzami malezyjskimi, czy towary spełniały wymagania preferencyjnego (malezyjskiego) pochodzenia. Raport OLAF opisuje w szczegółowy, jasny i przejrzysty sposób mechanizm przywozu z Chin (w tym także z Hongkongu) i przeładowania na terenie Wolnej Strefy Handlu w Port [...] "cytrynianu sodu" oraz "kwasu cytrynowego", w celu wywiezienia tych towarów do Unii Europejskiej, jako towaru o pochodzeniu malezyjskim. Dane, jakimi na tej podstawie dysponowały organy, pozwalały na prześledzenie drogi towaru z Chin/Hongkongu do miejsca przeznaczenia w Unii Europejskiej. Towary, które zostały sprowadzone statkiem z Chin/Hongkongu do Malezji, a następnie opuściły Port [...] w Malezji są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a ich przeładunek w porcie miał na celu ukrycie ich faktycznego niemalezyjskiego pochodzenia i uniknięcie zapłaty należnego cła. Powiązania zgłoszenia przywozowego ze zgłoszeniem wywozowym można było dokonać jedynie w przypadku ponownego wywozu towarów ze składów celnych i stref wolnego handlu. Wówczas towary nie były dopuszczone do obrotu na malezyjskim obszarze celnym i pozostawały pod dozorem celnym, nie podlegając cłom przywozowym ani podatkom. W przypadku przedmiotowych zgłoszeń dokonano powiązania między towarami przypisanymi do deklaracji importowej i eksportowej. Wynika z tego, że towary objęte wskazanymi powyżej zgłoszeniami nie mogły mieć malezyjskiego pochodzenia. Tak więc, skoro misja OLAF miała na celu wszechstronne zbadanie kwestii pochodzenia kwasu cytrynowego/cytrynianu sodu, a nie doszło w jej toku do ustalenia faktycznego producenta tego towaru, to nie było podstaw do dalszych czynności poszukiwawczych przez organy celne w tym zakresie. Obowiązek zebrania materiału dowodowego oznacza, iż organ gromadzi w aktach sprawy dowody konieczne do rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić także dowody wskazane przez stronę, o ile mają one znaczenie dla sprawy. Pamiętać należy, że ciążący na organie orzekającym obowiązek gromadzenia dowodów nie ma charakteru nieograniczonego, tak więc skarżący, w którego interesie było nałożenie stawki cła w niższej wysokości, winien przedstawić dowody, które uprawniałyby organy do nałożenia cła wg preferencyjnej stawki. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy celne słusznie uznały, że przedmiotowy towar nie pochodził z Malezji lecz z Hongkongu i w tej sytuacji – stosując właściwą stawkę celną (6,5 %) – prawidłowo wyliczyły kwoty koniecznych do uiszczenia należności. Wyliczenia te nie były zresztą kwestionowane przez stronę skarżącą. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego istnienia świadectw pochodzenia towarów objętych przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi należy zauważyć, że ustalenia i merytoryczna treść raportu OLAF, którego rzetelność nie budzi wątpliwości Sądu, nie pozwalają na oparcie ustaleń faktycznych na malezyjskich świadectwach pochodzenia towaru FORM A, bowiem zostały one uzyskane na skutek przedstawienia przez eksportera organom celnym Malezji nieprawidłowych informacji Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 220 ust. 2 lit. b/ WKC poprzez jego niezastosowanie stwierdzić należy, iż przepis ten stanowi, że: "z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego. Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji (...)". Z powyższego przepisu wynika, że wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu samych organów celnych, jeżeli zostało ono wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera z wyjątkiem przypadku, gdy organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Z raportu OLAF wynika, że organy celne Malezji wystawiając przedmiotowe świadectwo zostały wprowadzone w błąd przez eksportera, który we wniosku o wydanie świadectwa nie ujawnił prawdziwego pochodzenia przedmiotowego towaru. W tej sytuacji wydanie świadectwa FORM A potwierdzającego malezyjskie pochodzenie towaru nie stanowi błędu organu w rozumieniu przepisu art. 220 ust. 2 lit. b/ WKC. Działanie w dobrej wierze łączy się ściśle z istnieniem błędu organu celnego i możliwością jego wykrycia przez importera (por. Wspólnotowy Kodeks Celny. Komentarz pod red. Wojciecha Morawskiego, Warszawa 2007, s. 941). W niniejszej sprawie wydanie nieprawidłowych świadectw nie stanowiło błędu organów celnych z uwagi na niewłaściwe działanie eksportera. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania zastosowania przez organy art. 65 ust. 5 p.c., w myśl którego organ celny pobiera odsetki, w przypadku gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych, podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, chyba że dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Należy zauważyć, ze organ celny nie jest zobowiązany do przedstawienia dowodów na to, że zgłaszający nie dochował należytej staranności i działał w złej wierze, bowiem to na zgłaszającym ciąży obowiązek wykazania, że w zakresie dokonywanych operacji handlowych zachował należytą staranność i podjął działania w celu upewnienia się, że spełnione zostały wszystkie warunki do korzystania z preferencji. W wyroku z dnia 9 marca 2006 r. w sprawie C-299/04 Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że "na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych". W rozpoznawanej sprawie Spółka nie wykazała, że podanie nieprawidłowych danych w zgłoszeniu celnym spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z jej zaniedbania lub świadomego działania. W ocenie Sądu skarżący będący doświadczonym, długoletnim uczestnikiem handlu zagranicznego na terenie Azji mimo posiadania wiedzy na temat ryzyka związanego z importem towarów z tego regionu (związanego m.in. z obciążenia ich cłem antydumpingowym) nie podjął wystarczających kroków chroniących go przed negatywnymi skutkami importowanego przez siebie towaru. Podmiot zajmujący się zawodowo importem towaru i jednocześnie stosujący preferencyjną stawkę celną na importowane towary, mając do czynienia z wrażliwym kierunkiem importu towarów, mógł i powinien przed dokonaniem zgłoszenia zabezpieczyć się stosowną umową handlową, z której wynikałoby jasno, jakie ma być państwo pochodzenia importowanego towaru, właśnie z uwagi późniejsze konsekwencje związane z koniecznością zastosowania przez organy celne właściwej stawki celnej czy nawet cła antydumpingowego. Skarżący nie wykazał w toku postępowania, że zachował należytą staranność przy zawieraniu transakcji handlowej. Nie wykazał także, że w wystarczający sposób zabezpieczył się przed niezgodnymi z rzeczywistością praktykami, również w obszarze dotyczącym pochodzenia towarów. Wskazywane przez stronę skarżącą oświadczenie nie może być uznane za samoistny i wyłączny determinant pozwalający na stwierdzenie, że niewłaściwe zadeklarowanie kraju pochodzenia towarów spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Oczywistym jest przy tym wskazanie, że importer decydując się na taki handel winien ocenić stopień ryzyka handlowego, mając na względzie różne okoliczności (w tym m.in. wiarygodność partnera handlowego czy proponowaną przez partnera cenę zakupu towaru). Importer winien być nadto świadomy konsekwencji podjęcia tego ryzyka. Zdaniem Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, organy celne przyjęły w sposób prawidłowy, że skarżący nie wykazał wystąpienia okoliczności uzasadniających odstąpienie od pobrania przedmiotowych odsetek. Skarżący nie przedstawił w postępowaniu celnym dowodów potwierdzających, że podanie w zgłoszeniu celnym nieprawdziwego kraju pochodzenia importowanych towarów spowodowane było okolicznościami niewynikającymi z zaniedbania lub świadomego działania. W tym miejscu ponownie podkreślić należy, że organ celny nie jest zobowiązany do przedstawienia dowodów na to, że zgłaszający (skarżący) nie dochował należytej staranności i działał w złej wierze, bowiem to na skarżącym ciążył obowiązek wykazania, że w zakresie dokonywanych operacji handlowych, to on, będąc importerem spornych towarów, zachował należytą staranność i podjął działania w celu upewnienia się, że spełnione zostały wszystkie warunki do podania w zgłoszeniu celnym prawdziwych i kompletnych danych dotyczących importowanego towaru (np. przed zawarciem umowy podjął się inspekcji zakładu malezyjskiego kontrahenta – eksportera, produkującego importowany towar, w celu stwierdzenia, czy w istocie kontraktowany kwas cytrynowy jest tam w rzeczywistości produkowany). Mając to na uwadze w ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie, w oparciu o art. 65 ust. 5 p.c. zaistniały podstawy do obciążenia skarżącego odsetkami od nieuiszczonego w należnej wysokości cła, tj. cła wg stawki celnej erga omnes w wysokości 6,5 % dla towarów objętych ww. zgłoszeniami celnymi. Uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło