VI SA/Wa 1447/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-20
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Izabela Głowacka-Klimas, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku produkcji biokomponentów z powierzonej biomasy, gdzie zleceniodawca jest właścicielem surowca i produktu końcowego, podmiot produkujący może być uznany za wytwórcę w rozumieniu ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, a tym samym czy może być na niego nałożona kara za wytwarzanie biokomponentów z biomasy pozyskiwanej w sposób inny niż przewidziany w ustawie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa dostawy biomasy, o której mowa w ustawie o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, powinna być interpretowana w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy dostawy. Kluczowe jest ustalenie, czy cena w umowie odzwierciedla rozliczenia między stronami, uwzględniając możliwość dostarczenia surowców przez odbiorcę. Błędna interpretacja przepisów przez organy administracji, które nie uwzględniły tych aspektów, skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o pisemną interpretację przepisów ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Wnioskodawca planował produkcję estrów metylowych z powierzonej biomasy, gdzie zleceniodawca byłby właścicielem surowca i produktu końcowego. Organy administracji uznały, że wnioskodawca nie może być uznany za wytwórcę w rozumieniu ustawy, co mogłoby skutkować nałożeniem kary. Po decyzji Prezesa Agencji Rynku Rolnego i utrzymaniu jej w mocy przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, sprawa trafiła do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz zasądził od Ministra na rzecz L.R. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi L.R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie pisemnej interpretacji 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz L.R. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 10 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829, z późn. zm.) oraz art. 3 ust, 2 i art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o biokomponentach i biopaliwach ciekłych (Dz.U. z 2017 r. poz. 285, z późn, zm., "ustawa BIO"), utrzymał w mocy decyzję Prezesa Agencji Rynku Rolnego nr [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. w sprawie udzielenia pisemnej interpretacji L. R., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "Przedsiębiorstwo [...] " (dalej "P."), z siedzibą we wsi [...], [...].
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych oraz prawnych.
Jak wynikało z akt sprawy w dniu 16 stycznia 2017 r. do Prezesa Agencji Rynku Rolnego ("Prezes ARR") wpłynął wniosek L. R. ("Wnioskodawca"), o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisu art. 33 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 i ust. 2 ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, w którym przedstawił opis stanu faktycznego i zdarzenia przyszłego:
Wnioskodawca od 25 lat prowadzi on działalność gospodarczą o charakterze rolnym, w tym od 5 lat w zakresie produkcji biokomponentów - estrów metylowych (RME). W ostatnich latach, w aktywnym współdziałaniu z Ministerstwem Gospodarki (obecnie Ministerstwem Energii) wziął udział w unijnym programie operacyjnym Infrastruktura i Środowisko 2007 - 2013, realizując projekt budowy nowoczesnej estryfikarni ("Budowa budynku do produkcji estrów z oleju roślinnego z instalację i urządzeniami towarzyszącymi.").
W oparciu o rozbudowaną infrastrukturę magazynową i techniczną P. jest producentem oleju rzepakowego oraz estrów. W ramach zakładu funkcjonuje fabryka estrów o wydajności 30 000 ton estrów metylowych rocznie, ale również magazyn na estry metylowe o całkowitej pojemności 1000 m3, magazyn oleju o całkowitej pojemności 800 m3, na co składa się 14 szt. zbiorników metalowych o pojemności 50 m3 każdy oraz 1 szt. o pojemności 100 m3, wraz z całkowitym oprzyrządowaniem do produkcji estrów metylowych. Zakład ma status składu podatkowego w rozumieniu przepisów ustawy o podatku akcyzowym, a sam Wnioskodawca status wytwórcy w rozumieniu ustawy BIO.
Wnioskodawca rozważa modyfikację modelu prowadzenia działalności polegającą na produkcji estrów metylowych z powierzonej P. biomasy (tj. oleju rzepakowego). Zamierza zawrzeć ze znanym dostawcą oleju rzepakowego umowę o charakterze wyłącznej współpracy, w ramach której zleceniodawca dostarczałby olej rzepakowy do produkcji estrów metylowych, który to proces realizowany byłby w estryfikami P. na podstawie długotrwałej umowy o wyłącznej współpracy.
Produkcja ta polegać ma na wytwarzaniu estrów z materiałów powierzonych, gdzie dostawcą i właścicielem zarówno surowca (biomasy - oleju rzepakowego), jak i wytworzonych w ten sposób biokomponentów (estrów metylowych) będzie zleceniodawca. Zleceniodawca będzie dostarczał P. biomasę, z której P. wytworzy estry w estryfikami znajdującej się w składzie podatkowym.
Ponadto, wskazał, że P. będzie spełniał warunki uznania za wytwórcę w rozumieniu ustawy BIO, tj. jako podmiot prowadzący skład podatkowy będzie wytwarzał biokomponenty w postaci estrów, realizując obowiązki nałożone przez ustawę na wytwórcę, m.in. będzie:
• posiadać tytuł prawny do obiektów budowlanych, w których będzie wykonywana działalność gospodarcza;
• dysponować odpowiednimi urządzeniami technicznymi i obiektami budowlanymi, spełniającymi wymagania określone w szczególności w przepisach o ochronie przeciwpożarowej, sanitarnych i o ochronie środowiska, umożliwiającymi prawidłowe wykonywanie działalności gospodarczej;
• posiadać zezwolenie na prowadzenie składu podatkowego;
• posiadać wpis do rejestru wytwórców oraz pozostałe niezbędne zezwolenia.
Następnie wnioskodawca przytoczył istotne dla sprawy zapisy przyszłej umowy z dostawcą biomasy w zakresie przedmiotu umowy oraz rozliczania dostaw biomasy.
W związku z powyższym opisem wnioskodawca zadał Prezesowi ARR następujące pytanie:
Czy w świetle art. 33 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 i ust. 2 ustawy BIO - w okolicznościach przedstawionych w opisie zdarzenia przyszłego oraz w świetle rozważanej treści zapisów przyszłej umowy dostawy biomasy - na Stronę jako na wytwórcę w rozumieniu ustawy BIO może zostać nałożona kara z tytułu wytwarzania biokomponentów z biomasy pozyskiwanej w inny sposób niż przewidziany w art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 w ilości większej niż udział w skali roku 25% całości biokomponentów wytworzonych przez Wnioskodawcę?
Prezes ARR decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. Nr [...] uznał, że przedstawione we wniosku stanowisko jest nieprawidłowe. Uzasadniając rozstrzygniecie wskazał, że dla rozpatrywanej sprawy istotne znaczenie ma posiadanie przez wnioskodawcę statusu wytwórcy w rozumieniu ustawy BIO. Zdaniem Prezesa ARR Wnioskodawcy w omawianej sytuacji nie można przypisać statusu wytwórcy, bowiem zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy BIO konieczne jest, aby wytwórca mógł wytworzonymi biokomponentami rozporządzać przez "dokonanie jakiejkolwiek czynności prawnej lub faktycznej". Uprawnienie do rozporządzania rzeczą jest elementem prawa własności, zatem - w ocenie organu I instancji - aby określony podmiot mógł uzyskać status wytwórcy musi, w procesie przetwarzania biomasy, nabyć na własność biomasę lub stać się właścicielem biokomponentów. W przedstawionej sytuacji Wnioskodawca jest jedynie posiadaczem zależnym, bowiem ma prawo przetworzyć cudzą biomasę na cudze biokomponenty.
Skoro Wnioskodawca nie uzyskuje statusu wytwórcy, nie posiada "zdolności kontraktowej" do zawarcia umowy dostawy w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy BIO. Dodatkowo Prezes ARR wskazał, że przedstawiony przez Wnioskodawcę projekt umowy nie zawiera ceny za jednostkę dostarczonej biomasy, co stanowi okoliczność potwierdzającą, że przedmiotem umowy nie jest sprzedaż, lecz wykonanie usługi przerobu biomasy na biokomponent. W konsekwencji wytworzone estry mogą zostać uznane za wytworzone w inny sposób, niż na podstawie umowy dostawy, o której mowa w art. 11 ust. 1 pkt 2 oraz art. 12 ustawy BIO, co stanowi przesłankę nałożenia kary z art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy BIO.
Skarżący z zachowaniem ustawowego terminu złożył odwołanie od ww. decyzji, wnosząc o jej uchylenie i podnosząc zarzuty naruszenia:
a) art. 33 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 12 ust. 1 i 2 ustawy BIO polegające na ich błędnej interpretacji, wyrażającej się w przyjęciu, że na Wnioskodawcę może zostać nałożona kara z tytułu wytwarzania biokomponentów z biomasy pozyskiwanej w inny sposób niż przewidziany w art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 w ilości większej niż udział w skali roku 25% całości biokomponentów wytworzonych przez niego,
b) art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy BIO poprzez jego błędną interpretację wyrażająca się w przyjęciu, że rozporządzenie biokomponentami poprzez dokonanie jakiejkolwiek czynności prawnej lub faktycznej wymaga uzyskania, a następnie przeniesienia prawa własności tych biokomponentów, tj. poprzez interpretację sprzeczną z literalnym brzmieniem regulacji.
W uzasadnieniu wskazał, że Prezes ARR oparł się na błędnej odmowie przyznania mu statusu wytwórcy w rozumieniu ustawy BIO oraz na wadliwym odczytaniu treści umowy załączonej do wniosku. Wprowadzona w 2016 r. zmiana art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy BIO rozszerzyła zakres rodzajów czynności, których wykonywanie pozwala na uzyskanie statusu wytwórcy. W ocenie wnioskodawcy projektowana umowa spełniała wszystkie wymogi, o których mowa w art. 11 i art. 12 ustawy BIO, w szczególności - wbrew stanowisku organu pierwszej instancji - zawierała określenie ceny za jednostkę masy lub objętości dostarczanego surowca rolniczego lub innego rodzaju biomasy (§5 ust. 1 umowy), bowiem w rozumieniu ustawy BIO jest to wymóg precyzyjnego określenia zasad rozliczeń pomiędzy stronami. Dodatkowo, ustawa BIO wprost dopuszcza możliwość zawarcia umowy dostawy biomasy pomiędzy wytwórcą biokomponentów, a pośrednikiem.
Skarżoną decyzją Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy rozstrzygnięcie podjęte w I instancji. Przytoczył na wstępie treść art. 33 ust. 1 pkt 3 oraz art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy BIO, a także na postawie przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 4 ust. 1 ustawy BIO wyprowadził definicję działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania biokomponentów, wskazując, że wymaga ona wpisu do rejestru wytwórców, przy czym sam wpis nie ma charakteru konstytutywnego, co oznacza, że nie przesądza on o byciu wytwórcą w rozumieniu ustawy BIO, jednakże tworzy silne domniemanie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie objętym wpisem. Nawet zaprzestanie wytwarzania biokomponentów nie powoduje utraty statusu wytwórcy w rozumieniu ustawy, o ile nie dokonano odpowiedniej zmiany wpisu.
Wobec powyższego uznał rozważania Prezesa ARR na temat definicji wytwórcy za błędne, nie mogące mieć rozstrzygającego znaczenia w rozpoznawanej sprawie. Odniesienie użytego w definicji ustawowej sformułowania "rozporządzenie przez dokonanie jakiejkolwiek czynności prawnej lub faktycznej" wyłącznie do uprawnień przysługujących właścicielowi rzeczy jest niezasadne. Czynności rozporządzających w stosunku do rzeczy mogą bowiem dokonywać także te osoby, które nie są właścicielami rzeczy, ale przysługuje im do nich inny tytuł prawny. Minister wskazał, że organ I instancji nie zauważył wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia wydanej decyzji. Ustawa w sposób wyraźny bowiem wskazuje, że karze może podlegać tylko wytwórca.
Minister wyjaśnił, że okolicznością prawnie istotną jest to, że Wnioskodawca uzyskał wpis do rejestru wytwórców, zatem spoczywają na nim wszystkie obowiązki, które ustawa wiąże z uzyskaniem tego statusu. Decydujące znaczenie będzie mieć zatem ocena postanowień umowy, której projekt został załączony do wniosku o wydanie interpretacji. Po czym przytoczył treść art. 11 ust. 1 pkt 2 i art. 12 ust. 1 ustawy BIO, wskazując jednocześnie, że nie zawiera ona własnej definicji umowy dostawy, zatem dla określenia przedmiotowo istotnych elementów umowy należy sięgnąć do Kodeksu cywilnego.
W ocenie Ministra brak jest podstaw, aby uznać, że ustawa BIO na tyle modyfikuje kodeksową definicję umowy dostawy, że wyłączony jest wymóg przeniesienia na wytwórcę własności dostarczonych rzeczy. Ustawa BIO wprowadza bowiem jedynie ograniczenia w odniesieniu do stron umowy wskazując, że umowa taka może być zawarta pomiędzy wytwórcą a pośrednikiem lub przetwórcą. Jest to zatem umowa podmiotowo kwalifikowana, którą zawrzeć mogą przedsiębiorcy o cechach wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt 18, 18a i 19 ustawy. Należy się zgodzić z Wnioskodawcą, że w przypadku zawierania umowy z pośrednikiem nie jest wymagane, aby wytworzył on przedmiot dostawy (inaczej jest już jednak w przypadku przetwórcy), jednak nie zmienia to faktu, że również w tym wypadku koniecznym elementem umowy jest przeniesienie własności dostarczonych rzeczy na wytwórcę.
Podsumowując wskazano, że umowa, którą chce zawrzeć wnioskodawca, nie jest umową dostawy, bowiem zgodnie z jej treścią wytwórca nie nabywa na własność dostarczonej biomasy, a jedynie uzyskuje jej posiadanie "w celu wykonania na niej ustalonych usług produkcyjnych". Na jej podstawie wnioskodawca zyskuje jedynie prawo do przetworzenia cudzej biomasy na cudze biokomponenty. Dlatego też jest ona umową o świadczenie określonych usług. Za błędne Minister uznał również twierdzenie odwołującego, że projektowana umowa zawiera określenie ceny za jednostkę masy lub objętości dostarczonego surowca, jak tego wymaga art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy BIO. Przepis ten stawia zatem kontrahentom określone wymagania - należy wskazać jednostkę masy, stanowiącą podstawę rozliczeń oraz jej cenę, która zgodnie z wymaganiami kodeksu cywilnego powinna być określona w taki sposób, aby było możliwe jednoznaczne ustalenie jej wysokości.
W związku z powyższym, pomimo mimo wadliwego uzasadnienia decyzji Prezesa ARR oraz faktu, że uzasadnienia obu wydanych decyzji różnią się od siebie w zakresie ustalenia powodów, dla których na wytwórcę może zostać nałożona odpowiedzialność, to ostatecznie prowadzą do tej samej konkluzji, iż wnioskodawca nie nabywa prawa własności rzeczy dostarczonych przez pośrednika, zatem można na niego nałożyć sankcję z art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy BIO, wobec czego Minister utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezesa ARR.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w na ww. decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł K. R. zaskarżając ją w całości, wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wydanej decyzji zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 33 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 i ust. 2 ustawy BIO poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż w okolicznościach przedstawionych w opisie zdarzenia przyszłego ujętego we wniosku oraz w świetle przedstawionej tamże rozważanej treści zapisów przyszłej umowy dostawy biomasy - na skarżącego jako na wytwórcę w rozumieniu ustawy BIO może zostać nałożona kara z tytułu wytwarzania biokomponentów z biomasy pozyskiwanej w inny sposób niż przewidziany w art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 w ilości większej niż udział w skali roku 25% całości biokomponentów wytworzonych;
b) art. 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy BIO poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż umowa, którą zamierza zawrzeć z dostawcą biomasy nie jest umową dostawy w rozumieniu tych przepisów.
2) naruszenie przepisów postępowania, tj.:
c) art. 15 k.p.a. poprzez oparcie się przez Organ na okolicznościach i argumentacji nie będącej przedmiotem analizy Prezesa ARR, co narusza zasadę dwuinstancyjności;
d) art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Prezesa ARR mimo stwierdzenia, iż organ I instancji wydał decyzję wewnętrznie sprzeczną i opartą na błędnym założeniu, że skarżący nie jest wytwórcą w rozumieniu ustawy o BIO.
W uzasadnieniu skarżący rozwinął podniesione zarzuty, wskazując m.in., że organ II instancji słusznie wskazał, że wnioskodawca posiada status wytwórcy w rozumieniu ww. ustawy, niemniej jednak z wadliwych i nieznajdujących oparcia w treści przepisów przesłanek uznał jego stanowisko za nieprawidłowe powołując, że umowa, którą ma zamiar zawrzeć nie jest umową dostawy, o której mowa w art. 12 ustawy BIO. Tymczasem w ocenie Wnioskodawcy, ustawa BIO na tyle istotnie modyfikuje określoną w Kodeksie cywilnym umowę dostawy, że stanowi ona odrębną umowę.
W ocenie skarżącego umowa, która będzie go łączyć ze Zleceniodawcą spełnia wszystkie przesłanki wskazane w art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy BIO, gdzie wnioskodawca posiadać będzie status wytwórcy, a Zleceniodawca status dostawcy - pośrednika w rozumieniu tej regulacji. Spełnione będą również warunki przewidziane w ust. 2 oraz ust. 3 art. 11 ustawy BIO, ponieważ umowa zawarta zostanie na okres nie krótszy niż 1 rok [§ 11 ust. 1 Umowy], a będzie ona miała charakter wyłącznej współpracy, co oznacza iż Wnioskodawca zamierza wytwarzać biokomponenty wyłącznie z biomasy dostarczanej w oparciu o tę umowę, jak również kryteria dotyczące jej treści przewidziane w art. 12 ust. 1 ustawy BIO.
Zdaniem skarżącego przepisy ustawy BIO wprost dopuszczają możliwość zawarcia umowy dostawy biomasy pomiędzy wytwórcą biokomponentów, a pośrednikiem w rozumieniu ustawy BIO, co wyłącza możliwość zawężania rozumienia "dostawy" do umowy nazwanej w rozumieniu art. 605 i następnych kodeksu cywilnego. W rozumieniu ustawy BIO, pośrednik nie jest uprawniony do wytwarzania biomasy (gdyby to robił - czyniłby to w sprzeczności z ustawą BIO). Zatem skoro ustawa BIO dopuszcza dostawę do wytwórcy biomasy przez pośrednika w oparciu o umowę dostawy, oczywistym jest, że umowa dostawy w rozumieniu tej ustawy nie może być rozumiana jako umowa dostawy w rozumieniu art. 605 i nast. kodeksu cywilnego.
Podkreślił, że Minister w sposób wybiórczy i nieuzasadniony (a więc dowolny) dokonał interpretacji przepisów ustawy BIO, dostrzegając, że nie przystaje ona do umowy dostawy w rozumieniu kodeksu cywilnego (w zakresie podmiotowo - istotnym, który stanowi elementy essentiala negotii tejże umowy na gruncie kodeksu cywilnego), a mimo to uznał, że pewna część zapisów (i to ta niekorzystna dla strony) powinna jednak znaleźć zastosowanie. Takie działalnie organu, aby mogłoby być uzasadnione, powinno być w jakikolwiek sposób uzasadnione treścią przepisów. Tymczasem wykładnia treści ustawy BIO prowadzi do rezultatów wręcz przeciwnych - umowa z ustawy BIO nie może być umową dostawy w rozumieniu Kodeksu cywilnego.
Skarżący rozwijając zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności, podniósł, że Minister po raz pierwszy rozważał argumenty przemawiające przeciwko uznaniu jego stanowiska, które nie były przedmiotem analizy Prezesa ARR. Doprowadziło to do sytuacji, w której kwestia uznania umowy, którą ma on zamiar zawrzeć z dostawcą biomasy, za umowę dostawy w rozumieniu Kodeksu cywilnego była analizowana tylko przez jeden organ.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
Uwzględniając powyższe Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd wskazuje, że podzielił stanowisko organu co do tego, że umowa dostawy, o której mowa w art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy BIO, to umowa dostawy uregulowana w przepisach art. 605 - 612 kodeksu cywilnego.
Wszędzie bowiem tam, gdzie prawodawca nie tworzy instytucji i pojęć swoistych dla tego prawa, należy posługiwać się pojęciami i zasadami ukształtowanymi w tej gałęzi prawa, z której pojęcie to czy instytucja zostały zaczerpnięte. Wymaga tego zasada spójności i zupełności systemu prawa. Żaden przepis prawa nie funkcjonuje w oderwaniu od innych przepisów, lecz tworząc akt normatywny, pozostaje składową całego obowiązującego porządku prawnego.
W ustawie BIO ustawodawca nie uregulował w sposób zupełny umowy dostawy, a jednocześnie pojęcie to ma swoją ustaloną treść na gruncie prawa cywilnego. Tak więc należy przyjąć, że w art. 12 ust. 1 ww. ustawy jedynie uszczegółowiono ustawowy wzorzec umowy dostawy dostosowując obowiązujące w tym względzie przepisy do warunków regulowanej działalności gospodarczej w zakresie obrotu biokomponentami. Ww. zmiany nie dotyczą jednak zasadniczych cech tej umowy.
Z art. 605 kodeksu cywilnego wynika, że treścią umowy dostawy jest z jednej strony obowiązek dostawcy wytworzenia rzeczy i dostarczenia jej odbiorcy, z drugiej zaś strony obowiązek odbiorcy odebrania rzeczy i zapłacenia ceny. Cechą charakterystyczną dostawy jest także i to, że świadczenie dostawcy nie może być spełnione jednorazowo. Z ww. przepisu jednoznacznie wynika, że świadczenie jest spełniane częściami lub periodyczne, tj. okresowo, w ustalonych odstępach czasu.
Z definicji umowy nie wynika zaś - jak błędnie przyjął organ tylko w oparciu o tezy przytoczonego w decyzji wyroku - obowiązek przeniesienia własności wytworzonych rzeczy. Sam bowiem termin "dostarczenie" nie przesądza jeszcze o charakterze uprawnień dostawcy lub odbiorcy do rzeczy. Dostawa nie może być wprost utożsamiana ze sprzedażą, stąd też istotne jest ustalenie, kto staje się właścicielem wytworzonych rzeczy z chwilą ich powstania. Wychodząc z założenia, że umowa obejmuje obowiązek wytworzenia rzeczy, można zgodzić się z poglądem, że nabycie własności przez odbiorcę ma charakter pierwotny, a skutek rzeczowy powstaje z chwilą indywidualizacji rzeczy (W.J. Katner (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2011), tj. z chwilą uzyskania przez nie takich cech, które pozwalają na ich wyodrębnienie spośród rzeczy danego gatunku. Nie można bowiem stać się właścicielem jakichkolwiek rzeczy oznaczonych gatunkowo (w ogóle), tylko wskazanych (w masie, objętości, wadze itp.). Tym samym odbiorcy przysługuje w stosunku do dostawcy roszczenie o wydanie rzeczy stanowiących jego własność, a nie roszczenie o przeniesienie własności.
Składnikami przedmiotowo istotnymi umowy (essentialia negotii) - obok rzeczy, która ma zostać wytworzona - jest cena. Inaczej jednak – w porównaniu do umowy sprzedaży - wygląda cecha ekwiwalentności ceny w stosunku do przedmiotu dostawy. W przypadku dostawy mamy bardziej do czynienia z wynagrodzeniem, jak w umowie o dzieło lub zlecenia. Wskazuje na to sposób realizowania umowy, oczekiwany przez ustawodawcę (rzeczy dopiero zostaną wytworzone, dostarczane częściami albo periodycznie, odbiorca może dostarczyć surowce, kontrolować przebieg produkcji) - por. W.J. Katner, op.cit.
Organ nie uwzględnił także w ww. zakresie, że surowce lub materiały niezbędne do wykonania przedmiotu dostawy mogą zostać dostarczone przez odbiorcę, co wynika z art. 607 kodeksu cywilnego. Tak więc okoliczność, czy i w jakiej części materiały oraz surowce stanowią własność odbiorcy i zostały powierzone do przerobu i jaka jest wartość tych rzeczy i materiałów, albo że dostawca wytwarza zamówione rzeczy z materiałów własnych in concreto może mieć przełożenie na sposób ustalenia i na wysokość ceny.
Nie uwzględniając powyższego, organ w niniejszej sprawie dokonał nieprawidłowej interpretacji przepisów prawa, tj. art. 11 ust. 1 pkt 2 oraz art. 12 ust. 1 ustawy BIO w związku z art. 605 - 612 kodeksu cywilnego. Powyższe nakazuje ponowne rozważenie charakteru prawnego umowy, której zawarcie planuje skarżący. Zaś powtórna ocena postanowień ww. umowy dokonywana pod kątem art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy BIO powinna uwzględniać okoliczność, że materiały i surowce mogą stanowić własność odbiorcy, a zatem cena może odzwierciedlać rozliczenia pomiędzy stronami w tym zakresie.
Sąd nie wydaje interpretacji, lecz wyłącznie bada, czy zaskarżona interpretacja (decyzja) została wydana zgodnie z przepisami prawa, stąd ponownie orzekający w sprawie organ - rozpoznając wniosek skarżącego o wydanie pisemnej interpretacji w trybie art. 10 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), uwzględni ww. ocenę prawną Sądu na tle przyszłego stanu faktycznego przedstawionego we wniosku o interpretację przepisów ustawy BIO i odpowie na pytanie, czy w świetle art. 33 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 11 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 i ust. 2 tejże ustawy - w okolicznościach przedstawionych w opisie zdarzenia przyszłego oraz w świetle rozważanej treści zapisów przyszłej umowy dostawy biomasy - na stronę jako na wytwórcę w rozumieniu ustawy BIO może zostać nałożona kara z tytułu wytwarzania biokomponentów z biomasy pozyskiwanej w inny sposób niż przewidziany w art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 w ilości większej niż udział w skali roku 25% całości biokomponentów wytworzonych przez wnioskodawcę.
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., a o kosztach postanowiono w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 ww. ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło