I OSK 1701/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-09

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Jolanta Rudnicka, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, złożony w sytuacji, gdy jeden ze współwłaścicieli zmarł i nie przeprowadzono postępowania spadkowego, może zostać pozostawiony bez rozpoznania z powodu braku dokumentów z rokowań?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może pozostawić wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości bez rozpoznania z powodu braku dokumentów z rokowań, jeśli nieruchomość ma nieuregulowany stan prawny, co ma miejsce w przypadku śmierci jednego ze współwłaścicieli i braku postępowania spadkowego. W takiej sytuacji brak jest podstaw do żądania dokumentacji z rokowań, a organ powinien rozpoznać wniosek merytorycznie.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 i 2 w zw. z art. 124a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wniosek dotyczył nieruchomości, której jeden ze współwłaścicieli zmarł, a postępowanie spadkowe nie zostało zakończone. Starosta pozostawił wniosek bez rozpoznania z powodu braku dokumentów z rokowań. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał bezczynność organu i zobowiązał starostę do rozpatrzenia wniosku. Starosta złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Starosty.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Bd 107/17 w sprawie ze skargi E. S.A. z siedzibą w J. na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Bd 107/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. S.A. w J. na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, zobowiązał Starostę [...] do rozpatrzenia wniosku E. S.A. w J. z 22 marca 2017 r. w terminie 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdził, że Starosta [...] dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy. E. S.A. z siedzibą w J., dalej jako "Spółka", wystąpiły ze skargą na bezczynność Starosty [...], dalej jako "Starosta", w związku z pozostawieniem bez rozpoznania wniosku w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. W uzasadnieniu Spółka podała, że pismem z dnia [...] marca 2017 r. złożyła wniosek o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w oparciu o art. 124 ust. 1 i 2 w zw. z art. 124 a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 1997 nr 115 poz. 741 ze zm.), dalej jako "u.g.n.". Następnie w odpowiedzi na pismo Starosty z dnia 31 marca 2017 r. wzywające do usunięcia braków formalnych wniosku, Spółka wskazała, że ustawodawca wyłączył z postępowania dotyczącego nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym obowiązek przeprowadzenia rokowań. Stosownie do dyspozycji art. 124 a u.g.n., przepisy art. 124 ust. 1-2 i 4-7, art. 124b oraz art. 125 i art. 126 stosuje się odpowiednio do nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Zatem w postępowaniu dotyczącym nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, ustawodawca wyłączył zastosowanie art. 124 ust. 3 u.g.n., który to przepis nakłada na inwestora obowiązek przeprowadzenia rokowań z właścicielem, zaś do wniosku należy dołączyć dokumenty z tych rokowań. Z kolei o tym czym jest nieuregulowany stan prawny nieruchomości, stanowią przepisy art. 13 ust. 6 i 7 u.g.n. Przez nieruchomość o nieuregulowanym stanie prawnym rozumie się nieruchomość, dla której ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów nie można ustalić osób, którym przysługują do niej prawa rzeczowe. Przepis ust. 6 stosuje się również, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie żyje i nie przeprowadzono lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowe. Okoliczności przedmiotowej sprawy wypełniają tę definicję, gdyż jeden ze współwłaścicieli, Z.S. zmarł i nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe. Wyłączenie z postępowania prowadzonego w trybie art. 124 a u.g.n. przepisu art. 124 ust. 3 u.g.n. powoduje, że nie ma podstaw do żądania przez organ, dokumentacji potwierdzającej przeprowadzenie takich rokowań z pozostałymi współwłaścicielami nieruchomości. Skarżąca podniosła, że gdyby nawet nieruchomość miała uregulowany stan prawny, a jeden ze współwłaścicieli jednoznacznie odmówiłby wyrażenia zgody na założenie urządzeń, wówczas również traci sens rokowanie z pozostałymi współwłaścicielami, gdyż brak zgody choćby jednego z nich czyni niemożliwym zawarcie w tej kwestii porozumienia. Pismem z dnia [...] maja 2017 r. Starosta zawiadomił skarżącą o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. W dniu [...] czerwca 2017 r. Spółka wniosła do Wojewody [...] zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, a ten postanowieniem z dnia [...] lipca 2017 r. uznał zażalenie za bezzasadne. Wobec powyższego Spółka złożyła skargę do Sądu I instancji, a ten we wskazanym na wstępie wyroku podkreślił, że w sprawie jest sporne czy wniosek skarżącej spełniał wszystkie wymagania ustalone w przepisach prawa, a więc czy niezbędnym wymogiem było złożenie przez skarżącą dokumentów z rokowań oraz czy niedopełnienie tego żądania uzasadniało pozostawienie wniosku (podania) bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168 ze zm.), dalej jako "k.p.a." Sąd zaznaczył, że powołanie się przez organ administracyjny na treść art. 64 § 2 k.p.a. powinno służyć wyłącznie usunięciu braków formalnych, wynikających ze ściśle określonych przepisów i nie może zmierzać do merytorycznej oceny wniosku oraz jego załączników. Następnie wskazał na art. 124 ust. 1-7, art. 124a, art. 124b, art. 125 i art. 126, a także art. 113 ust. 6 i 7 u.g.n. oraz podkreślił, że wyłączenie udokumentowania rokowań w przypadku nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym oznacza niemożliwość przedstawienia takich dokumentów. Do postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z takich nieruchomości stosuje się art. 114 ust. 3 i 4, art. 115 ust. 3 i 4 oraz art. 118a ust. 2 i 3 u.g.n. W takiej sytuacji nie ma możliwości przeprowadzenia rokowań i zastępuje się je informacją o zamiarze ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomość, która to informacja zostaje podana do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Jeżeli w ciągu 2 miesięcy od dnia ukazania się ogłoszenia nie zgłoszą się osoby, którym przysługują prawa rzeczowe, wówczas można wszcząć postępowanie i wydać decyzję o zezwoleniu na ingerencję w nieruchomość w ramach określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n. W okolicznościach faktycznych sprawy, nieruchomość pozostaje we współwłasności a jeden ze współwłaścicieli zmarł. Na etapie złożenia wniosku nie można stwierdzić, iż warunkiem przystąpienia do rozpoznania sprawy jest złożenie dokumentów z rokowań, zatem nie ma podstaw do uznania, że dokumenty z rokowań stanowią niezbędny warunek formalny rozpoznania wniosku w rozumieniu art. 63 § 2 k.p.a. W tych okolicznościach organ powinien sprawę rozstrzygnąć merytorycznie, gdyż przed wszczęciem postępowania nie ma podstaw do rozwikłania sporu o charakterze materialnoprawnym. To zaś oznacza, że organ nieprawidłowo zastosował art. 63 § 2 k.p.a., co skutkowało uznaniem, że doszło do bezczynności. Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności w zakresie praw i obowiązków strony. W ocenie Sądu I instancji organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2014 r. i dlatego na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 ze zm.), dalej jako ".p.p.s.a.", zobowiązał go do załatwienia wniosku w określonym w sentencji wyroku terminie. Jednakże według WSA nie było podstaw do uznania, że doszło do kwalifikowanej formy bezczynności. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył Starosta, zaskarżając go w części uwzględniającej skargę oraz zarzucając: I. naruszenie prawa materialnego w szczególności: 1) art. 124 ust 3 u.g.n. w związku z art. 113 ust 6 i 7 u.g.n. poprzez niewłaściwe zastosowanie powyższych przepisów i błędną ich wykładnię, poprzez przyjęcie wbrew okolicznościom sprawy, iż stan prawny nieruchomości nie jest uregulowany, co zwalnia wnioskodawcę z obowiązku przeprowadzenia rokowań z żyjącymi współwłaścicielami; II. Naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy: 1) art. 64 § 1 k.p.a. w związku z w 124 ust 3 zd. 3 u.g.n. poprzez przyjęcie wbrew treści powołanych przepisów, że wniosek skarżącej nie zawierał braków formalnych w postaci braku dokumentu przeprowadzonych rokowań; 2) art. 64 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że wniosek skarżącej nie mógł być pozostawiony bez rozpoznania; 3) art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie tego przepisu i zobowiązanie Starosty do rozpatrzenia wniosku - we wskazanym w wyroku terminie; w okolicznościach tego nieuzasadniających; 4) art. 149 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie niepełnego uzasadnienia wyroku i niewskazanie w nim poglądów orzecznictwa i doktryny, że kwestia obowiązku prowadzenia rokowań z pozostałymi współwłaścicielami nieruchomości w przypadku śmierci jednego z nich, jest rzeczywiście kwestią sporną, a przyjęcie takiego założenia a priori. Mając na względzie powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej, uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Bydgoszczy, ewentualnie uwzględnienie skargi kasacyjnej, rozpoznanie skargi Spółki na bezczynność Starosty, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie o oddaleniu skargi. Ponadto o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie oświadczył również, iż zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, jak też naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania Pierwszy zarzut naruszenia prawa procesowego dotyczył naruszenia art. 64 § 1 k.p.a. w związku z w 124 ust 3 zd. 3 u.g.n. poprzez przyjęcie wbrew treści powołanych przepisów, że wniosek skarżącej nie zawierał braków formalnych w postaci braku dokumentu przeprowadzonych rokowań. Z brzmienia art.64 § 1 k.p.a. wynika, że jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania. Zarzut naruszenia tego przepisu jest bezzasadny. Zarówno z treści złożonego wniosku, jak i z pozostałych dokumentów zawartych w aktach sprawy nie wynika, aby wnioskodawca – E. S.A. z siedzibą w J. - nie wskazał swojego adresu. Natomiast z art. 124 ust. 1 u.g.n. wynika, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ponadto zgodnie z art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem. Zgodnie z art. 124 ust. 3 zd. 3 u.g.n. do wniosku o udzielenie zezwolenia na ograniczenie, w drodze decyzji, sposobu korzystania z nieruchomości, należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Jednakże z brzmienia art. 124a u.g.n. wynika, że przepisy art. 124 ust. 1-2 i 4-7, art. 124b oraz art. 125 i art. 126 stosuje się odpowiednio do nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Wyraźne jest tu wyłączenie ustępu 3 (dotyczącego udokumentowania rokowań) z uwagi na niemożliwość przedstawienia takich dokumentów. Do postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z takich nieruchomości stosuje się art. 114 ust. 3 i 4, art. 115 ust. 3 i 4 oraz art. 118a ust. 2 i 3 u.g.n. Rokowania zastępuje się informacją o zamiarze ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomość, która to informacja zostaje podana do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Jeżeli w ciągu 2 miesięcy od dnia ukazania się ogłoszenia nie zgłoszą się osoby, którym przysługują prawa rzeczowe to można wszcząć postępowanie, zgodnie z art. 114 ust. 3 i 4 i wydać decyzję o zezwoleniu na ingerencję w nieruchomość w ramach określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n. Tak więc w przypadku nieruchomości z nieuregulowanym stanem prawnym nie przedkłada się dokumentów z rokowań, bowiem takie dokumenty nie będą mogły zostać wytworzone. Nieruchomość o nieuregulowanym stanie prawnym to zgodnie z art. 113 ust. 6 i 7 u.g.n. nieruchomość, dla której ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów nie można ustalić osób, którym przysługują do niej prawa rzeczowe. Pojęcie to stosuje się również, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie żyje i nie przeprowadzono lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowe. W przedmiotowej sprawie jeden ze współwłaścicieli nieruchomości zmarł, wobec czego powstała rozbieżność w kwestii konieczności przedłożenia dokumentów z rokowań. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, który wskazał, że na etapie złożenia wniosku nie można stwierdzić, że warunkiem przystąpienia do rozpoznania sprawy jest złożenie dokumentów z rokowań, zatem nie ma podstaw do uznania, że dokumenty z rokowań stanowią niezbędny warunek formalny złożenia wniosku. Z całą stanowczością należy stwierdzić, że wobec powstałego sporu nie można wniosku pozostawić bez rozpoznania, bowiem przed wszczęciem postępowania nie ma podstaw do rozstrzygania kwestii charakterze materialnoprawnym. Kolejny zarzut, który nie zasługuje na uwzględnienie dotyczył art. 64 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że wniosek skarżącej nie mógł być pozostawiony bez rozpoznania. Otóż zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez WSA odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego – czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczyniono. Tylko wówczas zarzut ten mógłby być przedmiotem badania w postępowaniu kasacyjnym. Sądy administracyjne nie stosują bowiem przepisów wspomnianego kodeksu, a w zasadzie wyłącznie przepisy p.p.s.a. Toteż Sąd I instancji nie mógł naruszyć wskazanego przepisu. Zaznaczyć jedynie należy, że powołanie się przez organ administracyjny na treść art. 64 § 2 k.p.a. powinno służyć wyłącznie usunięciu braków formalnych, wynikających ze ściśle określonych przepisów i nie może zmierzać do merytorycznej oceny wniosku oraz jego załączników. Kolejny zarzut dotyczy art. 149 § 1 p.p.s.a. Przepis ten ma charakter ogólny i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania i tym samym na charakter wynikowy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych wyżej przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14). Konieczne było zatem powołanie w skardze kasacyjnej tych przepisów postępowania, które w ocenie strony skarżącej kasacyjnie naruszył Sąd I instancji, a także wykazanie, że naruszenia tych przepisów miało wpływ na wynik sprawy. Należy również przypomnieć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). Nadto art.149 § 1 p.p.s.a. składa się z niższych jednostek redakcyjnych (punktów), których naruszenie nie zostało precyzyjnie wskazane w skardze kasacyjnej. Jednocześnie przypomnieć należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej, ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wykluczało możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu. Kolejny zarzut również został wadliwie skonstruowany. Skarżący kasacyjnie, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wskazał bowiem na art. 149 § 4 p.p.s.a., mimo iż p.p.s.a. takiego przepisu nie zawiera. Natomiast z jego treści wynika, że prawdopodobnie miał na myśli art. 141 § 4 p.p.s.a., bowiem to unormowanie odnosi się do uzasadnienia wyroku. Gdyby nawet przyjąć, że zarzut dotyczy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. podnieść należy, iż wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego w tej sprawie wyroku Sądu I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co z kolei prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną jednak nie oznacza to, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem poprzez zarzut naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Ostatni zarzut dotyczy naruszenia prawa materialnego i również nie mógł zostać uwzględniony przez Sąd. Nietrafne jest bowiem wskazywanie, że Sąd I instancji naruszył art. 124 ust 3 u.g.n. w związku z art. 113 ust 6 i 7 u.g.n. poprzez niewłaściwe zastosowanie powyższych przepisów i błędną ich wykładnię, przez przyjęcie wbrew okolicznościom sprawy, iż stan prawny nieruchomości nie jest uregulowany, co zwalnia wnioskodawcę z obowiązku przeprowadzenia rokowań z żyjącymi współwłaścicielami. Jak już wskazano w przedmiotowej sprawie jeden ze współwłaścicieli zmarł, dlatego też nawet gdyby Spółka wszczęła rokowania, to i tak wiadomo, że zakończyłyby się one niepowodzeniem. Dla ich pozytywnego skutku potrzebna jest bowiem zgoda wszystkich współwłaścicieli, a w tym wypadku z uwagi na zgon jednego z nich, jej osiągnięcie jest niemożliwe. Z drugiej strony wszczynając rokowania, mogłoby dojść do sytuacji pominięcia następców prawnych zmarłego współwłaściciela. Tak więc w przedmiotowej sprawie powstał spór, co do konieczności przedłożenia dokumentów z rokowań w wypadku śmierci jednego ze współwłaścicieli. Wobec tego Sąd I instancji uznał, że nie można wniosku Spółki pozostawić bez rozpoznania. NSA podziela powyższy pogląd. Organ przedwcześnie uznał, że warunkiem przystąpienia do rozpoznania sprawy jest złożenie dokumentów z rokowań. Nadto Sąd I instancji zasadnie podniósł, że jego kontrola ogranicza się do ustalenia, czy organ rzeczywiście nie podjął działania, do którego był zobowiązany. Poza zakresem kontroli sądu pozostawała natomiast prawna poprawność oceny zagadnień materialnoprawnych, które były przedstawiane przez strony. Według WSA brak było podstaw do prowadzenia rozważań w kwestii istnienia materialnoprawnych przesłanek ustalenia jaki jest stan prawny nieruchomości. Ocena w tym zakresie ma bowiem charakter wtórny i dokonywana jest w ramach merytorycznego rozpoznania sprawy. Dlatego WSA ograniczył się jedynie do wskazania, że organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku Spółki. Sąd I instancji nie podjął próby przesądzenia stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości, zwracając jedynie uwagę na zaistniałe w sprawie wątpliwości i bezczynność organu. Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy ocena dotycząca bezczynności organu w pełni odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie na podstawie art. 184 p.p.s.a, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło