I OSK 2599/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-10
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Czesława Nowak-Kolczyńska, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawomocne postanowienie sądu powszechnego o przepadku pojazdu na rzecz powiatu, w którym wskazano osobę dotychczasowego właściciela, wiąże organy administracji publicznej w postępowaniu dotyczącym ustalenia obowiązku zapłaty kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu?Ratio decidendi
Prawomocne postanowienie sądu powszechnego o przepadku pojazdu na rzecz powiatu nie ustala w sposób wiążący dla organów administracji publicznej prawa własności pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. Orzeczenie to ma na celu przejście własności na rzecz powiatu, a nie wiążące ustalenie dotychczasowego właściciela. Organy administracji są zobowiązane samodzielnie ustalić właściciela pojazdu w dacie jego usunięcia, badając w szczególności dokumenty takie jak umowa kupna-sprzedaży.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Organ I instancji ustalił obowiązek zapłaty wobec Roberta K. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, uznając, że Robert K. był właścicielem pojazdu w dniu jego usunięcia, co wynikało z postanowienia sądu o przepadku pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że postanowienie sądu o przepadku nie wiąże organów administracji w kwestii ustalenia właściciela. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...].Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.) sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1173/17 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 roku nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz [...] kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1173/17 uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu.
Przedmiotowy wyrok wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Starosta [...] decyzją z dnia [...] maja 2017 r. ustalił wobec Roberta [...] obowiązek zapłaty kosztów w kwocie 24.435,96 zł związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Daewoo Tico nr rej. [...].
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący podnosząc, że w dniu 7 grudnia 2014 r. (tj. w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu) nie był właścicielem usuniętego pojazdu, załączając kopię zawartej w dniu 16 lutego 2014 r. umowy kupna-sprzedaży samochodu Daewoo Tico nr rej. [...], opatrzonej adnotacją organu rejestrowego o zgłoszeniu sprzedaży pojazdu w dniu 6 maja 2015 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] października 2017 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy znaczenie ma treść art. 130a ust. 10h i 10i ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 128, ze zm.; dalej jako p.r.d.), które należy interpretować łącznie.
Organ podał, że pojazd marki Daewoo Tico nr rej. [...] został usunięty z drogi w dniu 7 grudnia 2014 r. na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu wydanej przez policjanta z powodu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości przez [...] i w tym samym dniu umieszczony został na parkingu strzeżonym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że właścicielem usuniętego pojazdu w tej dacie był [...], o czym świadczy treść postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r. sygn. akt I Ns 1606/15, wydanego w ramach postępowania prowadzonego z jego udziałem, a uzupełniająco fakt, że figurował on wówczas jako właściciel pojazdu w centralnej ewidencji pojazdów. W dniu 12 grudnia 2014 r. skarżącemu doręczono powiadomienie o miejscu przechowywania usuniętego pojazdu, warunkach odebrania go z parkingu i skutkach niedopełnienia tego obowiązku. Następnie, z uwagi na nieodebranie pojazdu w terminie 3 miesięcy od daty jego usunięcia, Starosta [...] wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego w [...], po uwzględnieniu którego, sąd wydał postanowienie z dnia 18 kwietnia 2016 r., prawomocne od dnia 9 sierpnia 2016 r., orzekające o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...].
Kolegium uznało, że zgromadzony materiał dowodowy wyklucza możliwość zastosowania art. 130a ust. 10i p.r.d., gdyż [...], który władał pojazdem w chwili jego usunięcia, zmarł w dniu 7 kwietnia 2016 r. W sytuacji zaś, gdy źródłem obowiązku określonego w ww. przepisie jest stosunek administracyjnoprawny, zawiązany przez wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, wówczas obowiązek ten ma charakter ściśle osobisty i nie podlega dziedziczeniu. Wobec tych ustaleń organ odwoławczy zastosował art. 130a ust. 10h p.r.d., zgodnie z którym koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania obciążają wyłącznie osobę będącą właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, czyli w tym przypadku skarżącego.
Odnosząc się zaś do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez skarżącego organ wyjaśnił, że organy administracji publicznej właściwe do załatwienia tej sprawy są związane na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. treścią prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r. sygn. akt I Ns 1606/15 o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...], co oznacza, że nie mogą kwestionować ustaleń faktycznych leżących u jego podstaw, np. co do osoby dotychczasowego właściciela pojazdu, nawet jeżeli strona powołuje się w toku postępowania administracyjnego - w tym przypadku dopiero na etapie postępowania odwoławczego - na okoliczności lub dokumenty, które przeczą ustaleniom sądu. Ponadto postępowanie w sprawie przepadku pojazdu toczyło się z udziałem skarżącego, a zatem nic nie stało na przeszkodzie, by w jego toku podnosił on okoliczności i przedstawiał dowody, na które obecnie powołuje się w odwołaniu od decyzji Starosty [...]. Strona mogła również skorzystać z uprawnienia do złożenia w ustawowym terminie apelacji od postanowienia Sądu Rejonowego w [...], a po jego uprawomocnieniu - z innych środków zaskarżenia.
Na powyższe rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożył skarżący.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2018 r. uchylił zaskarżoną decyzję, poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania.
Zdaniem Sądu I instancji, ustalenie przez sąd powszechny osoby dotychczasowego właściciela auta nie jest przesłanką orzeczenia przepadku pojazdu i orzeczenie sądu w tym zakresie nie korzysta z mocy wiążącej zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. Zakres rozstrzygnięcia w sprawie dotyczącej przepadku pojazdu wyznacza art. 130a ust. 10e p.r.d., zgodnie z którym sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z brzmienia art. 130a ust. 10e p.r.d. nie wynika, że przesłanką niezbędną do orzeczenia przepadku pojazdu jest ustalenie jego właściciela w dniu wydania dyspozycji usunięcia tego pojazdu z drogi. Przepis ten wymaga jedynie, by w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności i w takim też zakresie sąd powszechny bada sprawę. Instytucja przepadku pojazdu, uregulowana w art. 130a ust. 10e p.r.d. ma na celu umożliwienie przejścia na rzecz powiatu własności pojazdu nieodebranego przez uprawnioną osobę. Dopiero bowiem, gdy powiat stanie się właścicielem pojazdu, będzie mógł nim rozporządzić - dokonać sprzedaży lub zadecydować o jego zniszczeniu. Celem rozstrzygnięcia w sprawie przepadku nie jest natomiast wiążące ustalenie właściciela pojazdu, skoro przepis art. 130a ust. 10d w zw. z art. 130a ust. 10 p.r.d. dopuszcza orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Stanowisko takie wyrażane jest również w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Sąd I instancji wskazał, że uzasadnione jest stanowisko, iż ustalenie właściciela pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia z drogi nie stanowiło przedmiotu rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r. Mocą wiążącą tego postanowienia objęte było to, co stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a więc orzeczenie przepadku na rzecz Powiatu [...] własności samochodu osobowego marki Daewoo Tico nr rej. [...]. Stwierdzenie zawarte w sentencji orzeczenia, iż właścicielem pojazdu był skarżący, nie stanowiło przedmiotu rozstrzygnięcia sądu. Wskazanie osoby właściciela stanowi w tym przypadku element opisu pojazdu. Także orzeczenie zawarte w pkt 2 sentencji postanowienia, że skarżący zostaje obciążony kosztami postępowania sądowego, w żaden sposób nie przesądza o własności pojazdu w dniu 7 grudnia 2014 r. To zaś oznacza, zdaniem sądu I instancji, że rozstrzygnięcie to nie zwalniało organów administracji publicznej z ustalenia w rozpoznawanej sprawie osoby właściciela samochodu osobowego marki Daewoo Tico nr rej. [...] w dacie usunięcia tego pojazdu z drogi. Ustalenie osoby, która w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi była jego właścicielem, jest przesłanką wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. Okoliczność ta podlega zatem ustaleniu przez organy administracji publicznej w ramach postępowania w przedmiocie zobowiązania do zapłaty kosztów związanych z usunięciem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu.
Sąd podkreślił także, że w niniejszej sprawie organ nie wywiązał się z powyższych obowiązków. Nie podjął bowiem kroków zmierzających do ustalenia osoby właściciela w dacie usunięcia pojazdu z drogi, poprzestając na powołaniu się na prawomocne orzeczenie sądu powszechnego. Stanowisko takie zaakceptował także organ II instancji, pomijając przy tym załączoną przez skarżącego do odwołania umowę kupna-sprzedaży pojazdu marki Daewoo Tico nr rej. [...] dnia 16 lutego 2014 r. (opatrzoną adnotacją organu rejestrowego o zgłoszeniu sprzedaży pojazdu w dniu 6 maja 2015 r.) - co w konsekwencji spowodowało, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie sądu organy nie ustaliły należycie stanu faktycznego sprawy i nie zebrały, a także nie rozważyły i nie oceniły całego materiału dowodowego zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.
Sąd I instancji stwierdził, że ponownie rozpoznając sprawę, organy zobowiązane będą ponownie ocenić zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie niezbędnym do ustalenia właściciela pojazdu marki Daewoo Tico nr rej. [...] w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, a gdy okaże się to konieczne - także przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w tym zakresie. Ocenie podlegać będzie w szczególności umowa kupna-sprzedaży z dnia 16 lutego 2014 r. Sąd podkreślił, że wiarygodność tego dokumentu nie została w sprawie niniejszej zakwestionowana, a stosownie do art. 155 k.c., umowa sprzedaży rzeczy oznaczonej co do tożsamości przenosi na nabywcę własność rzeczy, o ile strony bądź przepisy szczególne nie stanowią inaczej.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Wniesiono także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów sądowych i kosztów zastępstwa procesowego, odpowiadających wynagrodzeniu radcy prawnego ustalonemu według stawek wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Złożono także oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.:
a. art. 130a ust. 10h p.r.d. przez niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na uznaniu, że w stanie faktycznym ustalonym w niniejszej sprawie brak było podstaw do nałożenia na skarżącego, jako osobę będącą właścicielem pojazdu marki Daewoo Tico w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, obowiązku poniesienia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem tego pojazdu, powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania;
b. art. 365 § 1 k.p.c. przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że związanie prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego wydanym w sprawie przepadku pojazdu w trybie art. 130a ust. 10 p.r.d. nie obejmuje ustalenia osoby będącej dotychczasowym właścicielem pojazdu, zaś wskazanie osoby właściciela w treści orzeczenia jest jedynie elementem opisu pojazdu;
2. naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 maja 2017 r., polegającym na uchyleniu decyzji organów obu instancji wskutek błędnego uznania, że naruszyły one wskazane przepisy procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie ustaliły należycie stanu faktycznego sprawy, nie zebrały, nie rozważyły i nie oceniły całego materiału dowodowego, a ponadto prowadziły postępowanie administracyjne w sposób niezgodny z zasadami: praworządności, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej oraz uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu strony, nie podejmując czynności zmierzających do ustalenia osoby będącej właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia, a poprzestając na powołaniu się w tym zakresie na związanie prawomocnym postanowieniem sądu cywilnego o przepadku pojazdu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że związanie wynikające z treści art. 365 § 1 k.p.c. ma charakter bezwzględny i obejmuje nie tylko samo rozstrzygnięcie o orzeczeniu przepadku, ale również ustalenie i wskazanie osoby będącej dotychczasowym właścicielem pojazdu. W przedmiotowej sprawie przepadek pojazdu na rzecz Powiatu [...] został orzeczony prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r., którego treść jest spójna i jednoznaczna. Już sama jego sentencja zawiera stwierdzenie, że przed orzeczeniem przepadku własność pojazdu marki Daewoo Tico przysługiwała skarżącemu. Zostało ono następnie rozwinięte w uzasadnieniu, odnoszącym się w szczególności do przesłanek z art. 130a ust. 10e p.r.d., w tym do warunku prawidłowego powiadomienia właściciela pojazdu o konieczności odebrania pojazdu i konsekwencjach jego nieodebrania, którą to przesłankę, wobec doręczenia skarżącemu powiadomienia w dniu 12 grudnia 2014 r. Sąd uznał za spełnioną.
Organ wskazał także, że ustalenie dotychczasowego właściciela pojazdu w postępowaniu cywilnym w sprawie przepadku pojazdu nie sprowadza się wyłącznie do uzyskania informacji będących elementem opisu pojazdu jako przedmiotu rozstrzygnięcia, lecz ma istotne znaczenie dla prawidłowości biegu postępowania i wydanego w nim orzeczenia. Po pierwsze, do podstawowych obowiązków sądu cywilnego należy ustalenie kręgu uczestników postępowania, którymi nie mogą być osoby przypadkowe, lecz wyłącznie posiadające stosowną legitymację prawną do udziału w postępowaniu. Po drugie, zakres postępowania wyjaśniającego, do którego przeprowadzenia jest zobligowany sąd w ramach postępowania w sprawie przepadku pojazdu, określony w art. 130a ust. 10e p.r.d., obejmuje również badanie, kto był właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, w sytuacji gdy ustalenie takiej osoby jest niezbędne do dokonania oceny, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.
A wobec tego, że skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy stosownie do art. 176 § 2 p.p.s.a., a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie sprawy nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Odnosząc się do zgłoszonych zarzutów, wskazać należy na brzmienie art. 130a ust. 10h p.r.d. stanowiącego, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Istotne więc jest ustalenie osoby właściciela pojazdu w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
Słusznie Sąd pierwszej instancji ocenił, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie - wbrew poglądowi wyrażonemu w skardze kasacyjnej - że skarżący był właścicielem samochodu Daewoo Tico nr rej. [...] w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu okoliczność ta nie może być podważona, ponieważ Sąd Rejonowy w [...] postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2016 r. sygn. akt I Ns 1606/15 uznał skarżącego za właściciela pojazdu i orzekł jego przepadek na rzecz Powiatu [...]. W konsekwencji takiego stanowiska, organ nie odniósł się do składanych przez skarżącego oświadczeń i dokumentów, iż nie był właścicielem pojazdu.
Zgodzić się należy w tym zakresie z Sądem I instancji, że postanowienie Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu, nie ustaliło w sposób wiążący dla sądów i organów administracji publicznej prawa własności pojazdu. Zgodnie z art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczenia prawomocne wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jednakże przedmiotem prawomocności materialnej jest jedynie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w powoływanym postanowieniu dotyczył przepadku rzeczy czyli pojazdu samochodowego. Nie miało ono zatem charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie było natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich, tym bardziej, że zgodnie z art. 130a ust. 10d p.r.d. możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym (tak też w wyroku NSA z 15 maja 2019 r., I OSK 2272/18).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzone w aktach sprawy dokumenty nie wyjaśniają wszelkich wątpliwości. W szczególności brak jest dowodu rejestracyjnego zawierającego dane personalne właściciela pojazdu na dzień wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi.
Jak bowiem wynika z akt niniejszej sprawy, w dniu 7 grudnia 2014 r. policjant wydał dyspozycję usunięcia pojazdu Daewoo Tico nr rej. [...] i pozostawienia go na wyznaczonym parkingu strzeżonym. Z akt sprawy wynika także, że umową kupna-sprzedaży z dnia 16 lutego 2014 r. skarżący zbył przedmiotowy pojazd Daewoo Tico [...]. Tymczasem organ odwoławczy pominął załączoną przez skarżącego do odwołania umowę kupna-sprzedaży pojazdu co w konsekwencji spowodowało, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocenie winna podlegać przedłożona umowa wraz ze stosownym oświadczeniem strony w kontekście poczynionej adnotacji na dokumencie sprzedaży, iż sprzedaż pojazdu zgłoszono w Wydziale Komunikacji i Transportu w dniu 6 maja 2016 r.
Pominięcie powyższego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, czyniło dokonaną przez organ ocenę stanu faktycznego przedwczesną, co prawidłowo zweryfikował sąd I instancji, wskazując na naruszenie przepisów postępowania. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne więc jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na weryfikację twierdzeń skarżącego. Dopiero bowiem w wyniku jednoznacznego ustalenia kto był właścicielem samochodu w dacie wydania dyspozycji usunięcia go z drogi możliwe będzie wydanie rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem oraz oszacowaniem wartości pojazdu.
Prawidłową więc pozostaje konstatacja sądu pierwszej instancji, że na podstawie zgromadzonych dokumentów organ powinien ustalić, kto był właścicielem pojazdu w chwili usunięcia go z drogi, bo to jest przesłanka do obciążenia takiej osoby kosztami. Jeśli bowiem żaden z kompetentnych organów (sąd) nie zakwestionuje ważności umowy, to organ ustala właściciela na podstawie tego, co wynika z jej treści oraz pozostałych dokumentów. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie ma to nic wspólnego z ustalaniem ważności umowy, zaś organ administracji realizuje tylko takie kompetencje, jakie wynikają z przepisu, który stanowi podstawę prawną do rozstrzygania przez organ konkretnej sprawy. Skoro bowiem z rozstrzygnięcia sądu powszechnego nie wynika, że skarżący był właścicielem pojazdu w chwili jego usunięcia z drogi, to ustaleń takich musi samodzielnie dokonać organ administracji (por. powołany wyżej wyrok NSA z 15 maja 2019 r., I OSK 2272/18).
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. decyzja podlega uchyleniu, gdy sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast powiązanie tego przepisu z art. 135 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oznacza, że Sąd I instancji niezwiązany granicami skargi nie może przekroczyć tych granic sprawy administracyjnej i stosunku prawnego, w których skarga została wniesiona, nie może bowiem swoimi ocenami prawnymi "wkraczać" w sprawę nową w stosunku do tej, która była, albo powinna być przedmiotem postępowania przed organem administracji i wydawanych w nim aktów, przy czym termin "sprawa" występuje tu w znaczeniu materialnym, a nie procesowym. W związku z tym, badając legalność zaskarżonej decyzji sąd I instancji ograniczony jest zakresem sprawy, a więc materialnym stosunkiem administracyjnoprawnym, który stanowił przesłankę wszczęcia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji. A więc to stosunek administracyjnoprawny wyznacza przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego i ramy tego postępowania, a badanie prawidłowości konkretyzacji tego stosunku stanowi istotę postępowania sądowoadministracyjnego i stwierdzenie spełnienia wszystkich istotnych wymagań tego procesu konkretyzacji stanowi w postępowaniu sądowoadministracyjnym podstawowy warunek uznania zaskarżonej decyzji za legalną. Tak więc zakresem rozpoznania sądu I instancji objęte są wszystkie rozstrzygnięcia wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zostały wydane, jednak zawsze tylko w granicach stosunku administracyjnoprawnego wyznaczającego daną sprawę administracyjną.
Takiej oceny w niniejszej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonał sąd I instancji, w związku z czym zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., jest nieusprawiedliwiony.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 207 § 2 p.p.s.a. Miał przy tym na uwadze nakład pracy pełnomocnika skarżącego, jak również okoliczność, że sprawa została rozstrzygnięta na posiedzeniu niejawnym i nie wymagała stawiennictwa pełnomocnika w Sądzie, co zdecydowało, iż zasądził zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w stosownej części.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło