II SA/Ke 664/17

WyrokWSA w Kielcach2018-01-11

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących przewozu regularnego osób, polegające na wysiadaniu pasażerów poza wyznaczonymi przystankami, jest zasadne, gdy skarżący twierdzi, że zatrzymania wynikały z awarii pojazdu lub były na wyznaczonych przystankach?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że materiał dowodowy, w tym nagranie z wideorejestratora i protokół kontroli drogowej, jednoznacznie potwierdził dwukrotne zatrzymanie pojazdu w celu wysadzenia pasażerów w miejscach niebędących wyznaczonymi przystankami. Sąd odrzucił argumentację skarżącego o awarii pojazdu jako przyczynie zatrzymania w Piasecznej Górce, wskazując na krótki czas postoju i brak dowodów na naprawę. Podobnie, zatrzymanie w okolicy przystanku Ściegiennego/Posłowicka zostało uznane za naruszenie, mimo twierdzeń skarżącego o awarii i rzekomej nieistniejącej ulicy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3000 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na dwukrotnym wysadzeniu pasażerów poza wyznaczonymi przystankami podczas wykonywania przewozu regularnego na trasie K. - Morawica. Skarżący kwestionował zasadność kary, twierdząc, że zatrzymania wynikały z awarii pojazdu lub miały miejsce na wyznaczonych przystankach, a dowody są nieprawdziwe i oparte na donosie konkurencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi skarżącego z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi H. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą H. S. Przewóz Osób "B." w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata J. W. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym VAT w kwocie 138 (sto trzydzieści osiem) złotych - tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3000 zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), art. 4 pkt 7 i 22, art. 18 ust. 1 pkt 1, art. 18b, art. 20, art. 20a ust. 1 i 2, art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.), dalej "ustawa" oraz lp. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji stanowiło naruszenie wykonywania warunków przewozu regularnego określonych w zezwoleniu dotyczących - ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Organ wskazał, że 13 marca 2017 r. w Morawicy, na drodze krajowej nr 73, przeprowadzono kontrolę drogową samochodu marki Mercedes-Benz, którym kierował H. S. W momencie kontroli przewoźnik wykonywał przewóz regularny osób na trasie K. - Morawica. Kontrolowany pojazd był obserwowany po trasie przejazdu od K. e. Dalej Główny Inspektor wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli przewoźnik zatrzymał się poza wyznaczonym przystankiem na linii regularnej K. - Morawica. Powyższe potwierdza protokół kontroli drogowej oraz materiał filmowy na płycie CD uzyskany dzięki wykorzystaniu nagrania z wideorejestratora. Na nagraniu widać, że przewoźnik zatrzymał się poza wyznaczonym przystankiem w Piasecznej Górce i wysadził pasażerkę wykonując kurs z godz. 6:05. Z kolei z opisu stwierdzonego naruszenia w załączniku do protokołu kontroli wynika, że kierowca zatrzymał się na przystanku na ul. Ściegiennego przed skrzyżowaniem z ul. Posłowicką, gdzie wysadził dwoje pasażerów oraz w miejscowości Piaseczna Górka przy skrzyżowaniu z ul. Osikową, gdzie wysadził pasażerkę. Oba te miejsca nie są wyznaczonymi przystankami w obowiązującym rozkładzie jazdy. Zatem przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli kierowca zatrzymał się i wysadził pasażerów poza przystankami wyznaczonymi przez rozkład jazdy, będący załącznikiem do zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na trasie K. - Morawica. Ponieważ strona nie przestrzegała wyznaczonych przystanków, prawidłowo organ I instancji zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem określonej w zezwoleniu trasy lub wyznaczonych przystanków, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 3000. Odnosząc się do treści odwołania organ II instancji nie zgodził ze skarżącym, że organ nie dysponuje dowodami potwierdzającymi naruszenie przepisów ustawy. Podkreślił, że podstawowym dowodem, który pozwala na potwierdzenie wypuszczania z autobusu pasażerów poza wyznaczonymi przystankami jest materiał filmowy zarejestrowany przez wideorejestrator oraz protokół z kontroli drogowej, który został podpisany przez przewoźnika. Strona zastrzegła w protokole, że zatrzymała się poza przystankiem ze względu na awarię samochodu. Ponadto skarżący podniósł, że nie zatrzymywał się na przystanku na ul. Ściegiennego przed skrzyżowaniem z ul. Posłowicką, ponieważ taka ulica nie łączy się z ul. Ściegiennego. Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ I instancji wskazał, że autobus zatrzymał się na przystanku na ul. Ściegiennego przed skrzyżowaniem z ul. Leśniówka, która to ulica jest przedłużeniem ul. Posłowickiej w kierunku ul. Ściegiennego. Powyżej opisane przez organ miejsce zatrzymania się autobusu i wysadzenia pasażerów znajduje się na mapie. Organ odwoławczy także stwierdził, że na materiale filmowym widać, że przewoźnik zjeżdża do prawej krawędzi jezdni, zatrzymuje się i wysadza pasażerkę, a następnie z powrotem włącza się do ruchu. Z pewnością przyczyną tego zatrzymania nie mogła być awaria samochodu, którą strona naprawiła na miejscu, gdyż zatrzymanie się autobusu trwało niespełna minutę. Wykonywany przewóz został skontrolowany w wyniku skargi, że przewoźnik wysadza pasażerów poza przystankiem właśnie w tym miejscu. Dlatego zatrzymania się akurat w tym miejscu i wysadzenia pasażerki nie można uznać za przypadkowe. Organ II instancji nie zgodził się z twierdzeniem, że N. K. eliminuje konkurencję z pomocą Inspekcji Transportu Drogowego. Cytując treść art. 50 ustawy organ zauważył, że kary nakładane są jedynie w przypadku naruszenia załącznika nr 3 do ustawy, jeżeli jest to poparte zebranym materiałem dowodowym. Gdyby skarżący nie wypuszczał pasażerów poza obowiązującymi przystankami to nie otrzymałby kary, ponieważ dokonana kontrola nie wykazałaby naruszenia. Ponadto Główny Inspektor uznał, że materiał dowodowy nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy, gdyż do stwierdzonych naruszeń doszło w wyniku działań skarżącego. Dlatego brak jest podstaw do zmiany decyzji i umorzenia postępowania w całości. Organ także dodał, że ustalone kary nie podlegają obniżeniu nawet w przypadku incydentalnego charakteru wykonywanego przewozu. Nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia w wysokości ściśle określonej w załączniku nr 3 do ustawy. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach ach skardze na powyższą decyzję, H. S. domagał się jej uchylenia i umorzenia postępowania z powodu braku dowodów na popełnienie zarzucanego naruszenia. Wskazał, że nie zatrzymał się na przystanku na ul. Ściegiennego przed skrzyżowaniem z ul. Posłowicką, ponieważ ul. Posłowicka nie łączy się z ul. Ściegiennego i dlatego też nie może być takiego nagrania na wideorejestratorze. Natomiast zatrzymał się na ul. Ściegiennego na przystanku z ul. Jawornia, który jest wpisany do rozkładu jazdy oraz w Piasecznej Górce, gdzie również jest wyznaczony przystanek. Przed tym przystankiem zgasł mu samochód, a sytuację tę wykorzystała pasażerka, żeby wysiąść, wbrew jego woli. Awarię tę odnotował w protokole kontroli. Dlatego też dowody w sprawie popełnienia naruszenia są nieprawdziwe. Skarżący także podniósł, że zarzut popełnienia naruszenia jest bezpodstawny i oparty na donosie konkurencyjnego przewoźnika N. K., który wszelkimi sposobami niszczy i wyeliminowuje konkurencję dorabiając się w ten sposób. Kończąc skarżący przedstawił swoja sytuację finansową i stwierdził, że przy uzyskiwanych dochodach nie jest w stanie zapłacić żadnej kary. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach ach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Jej przedmiotem jest decyzja utrzymująca w mocy decyzję nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3000 złotych na podstawie art. 92a ust. 1 w związku z art. 18b ust. 1 pkt 3 i art. 18b ust. 2 pkt 2 ustawy. Zgodnie z art. 18b ust. 1 pkt 3 ustawy, jedną z zasad przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym jest to, że wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy. W myśl ust. 2 pkt 2 tego samego artykułu, podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów; Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10000 zł za każde naruszenie. Stosownie do załącznika do ustawy nr 3 poz. 2.2.3., wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu drogowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków zagrożone jest grzywną w wysokości 3000 zł. Skarżący został ukarany karą w takiej właśnie wysokości za to, że w dniu 13 marca 2017 r., wykonując przewóz regularny na linii K. – Morawica dwukrotnie zatrzymał się w celu wysadzenia pasażerów w miejscach nie będących przystankami według obowiązującego go rozkładu jazdy. Skarżący kwestionuje zasadność ukarania go twierdząc, że nie mógł się zatrzymać na przystanku przy ul. Ściegiennego przed skrzyżowaniem z ul. Posłowicką, gdyż nie ma takiego skrzyżowania i że jeśli chodzi o ul. Ściegiennego zatrzymał się tylko na przewidzianym rozkładem jazdy przystanku z ul. Jawornia. Z kolei, jeśli chodzi o zatrzymanie się w miejscu nie będącym przystankiem w miejscowości Piaseczna Górka, to było ono spowodowane awarią samochodu i nie miał on żadnego wpływu na to, że pasażerka w tym czasie opuściła pojazd, w związku z czym powinien w sprawie mieć zastosowanie art. 92c ustawy. Odnośnie pierwszego zatrzymania się, to wbrew twierdzeniom skarżącego, istnieją dowody potwierdzające wysadzenie przez niego dwóch pasażerów na przystanku, który ma nazwę Ściegiennego/Posłowicka, a który znajduje się jadąc od centrum K. w kierunku Morawicy przed skrzyżowaniem z ul. Leśniówka, której przedłużeniem dalej jest ul. Posłowicką (wydruk internetowy przystanków ZTM K.). Na nagraniu z wideorejestrastora widać, że pojazd skarżącego zatrzymał się właśnie w okolicy tego przystanku (po drugiej stronie widoczna jest stacja paliw), i nie może być żadnych wątpliwości co do tego, że jest to zupełnie inny przystanek, niż przewidziany w rozkładzie jazdy przystanek Ściegiennego Jawornia, który znajduje się dużo dalej licząc od strony centrum K. (a co wynika jednoznacznie ze wspomnianego wcześniej wydruku internetowego przystanków). Co prawda z wideonagrania nie można odczytać tablicy rejestracyjnej, ale wygląd tego pojazdu oraz fakt, że kontrolerzy obserwowali go od początku trasy, zaznaczyli na mapie miejsce zatrzymania się (k. 51 akt adm.), a ponadto powyższe naruszenie zostało opisane w załączniku do protokołu, w ocenie Sądu nie może budzić żadnych wątpliwości, że skarżący w dniu 13 marca 2017 r. wykonując transport drogowy na linii regularnej K. - Morawica zatrzymał się w tym miejscu, w celu umożliwienia dwóm pasażerom opuszczenia pojazdu, naruszając wskazane na wstępie przepisy. Jeśli chodzi o zatrzymanie się w miejscowości Piaseczna Górka, w miejscu w ogóle nie będącym przystankiem, również zgodzić się należy z dokonaną przez organy oceną, że zatrzymanie to nie było spowodowane, jak twierdzi skarżący, awarią samochodu, ale miało na celu umożliwienie opuszczenia pojazdu przez pasażerkę. Z nagrania widać, że skarżący zasygnalizował zjazd na pobocze, gdy tylko pojazd się zatrzymał pasażerka wysiadła i następnie od razu pojazd ruszył w dalszą trasę. Zatrzymanie trwało niecałą minutę. Twierdzenie skarżącego, że w tym czasie dokonał on naprawy pojazdu, a pasażerka wykorzystała ten czas na opuszczenie pojazdu, na co on nie miał wpływu, jest gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami (w tym miejscu podkreślić należy, że stosownie do wymogu art. 10 § 1 kpa, w dniu 22 marca 2017 r. skarżący otrzymał zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania, w którym to zawiadomieniu pouczono go między innymi o treści art. 92c oraz wezwano do przedstawienia okoliczności i dowodów, o których mowa w tym przepisie). W świetle zaś wskazanej przez organ okoliczności, że powodem kontroli pojazdu skarżącego na całej trasie były informacje, że przewoźnik ten zatrzymuje się i wysadza pasażerów w tym właśnie miejscu, organ trafnie uznał, że brak jest podstaw do zastosowania wobec tego naruszenia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Reasumując, skarżący dwukrotnie naruszył wskazane na wstępie przepisy i obowiązujący go rozkład jazdy, stanowiący część zezwolenia z 26.04.2013 r. na wykonywanie przez niego przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej K. – Morawica, za co został ukarany jedną karą w wysokości 3000 zł. Zawarte w skardze zarzuty pod adresem zachowania się innego przewoźnika na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nie mają żadnego znaczenia. Również podnoszona przez skarżącego trudna sytuacja materialna nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze skargę jako nieuzasadnioną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach ach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). Stosownie do art. 250 § 1 tej samej ustawy Sąd przyznał ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenie w wysokości określonej w § 8 pkt 3 w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło