II OSK 793/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-24
Skład orzekający: sędzia NSA Zdzisław Kostka, sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji, która została częściowo zrealizowana, a w stosunku do której toczy się postępowanie legalizacyjne, jeśli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczy przyszłej zmiany sposobu użytkowania obiektu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rygorystyczne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uznał wniosek o warunki zabudowy za niedopuszczalny z uwagi na częściową realizację inwestycji i toczące się postępowanie legalizacyjne, nie znajduje dostatecznego uzasadnienia. Sąd wskazał, że wniosek o ustalenie warunków zabudowy może dotyczyć przyszłej zmiany sposobu użytkowania obiektu, nawet jeśli obiekt został już wybudowany, a postępowanie legalizacyjne jest w toku. W takiej sytuacji nie jest wykluczone, że zmiana sposobu użytkowania wymaga uzyskania warunków zabudowy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na legalizacji budowy budynku letniskowego (legalizacji odstępstw od projektu pierwotnego) oraz nadbudowie poddasza użytkowego, wraz z legalizacją budowy muru oporowego i oczka wodnego. Wniosek został złożony przez A. G.(2), podczas gdy postępowanie legalizacyjne prowadzone było wobec Z. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając wniosek za niedopuszczalny z uwagi na częściową realizację inwestycji i brak legitymacji wnioskodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną Z. G. za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Zasądził od A. G.(1) na rzecz Z. G. kwotę 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 października 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 24 października 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 września 2017 r. sygn. akt II SA/Gd 390/17 w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 12 kwietnia 2017 r. nr ... w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od A. G. na rzecz Z. G. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 września 2017 r. sygn. akt II SA/Gd 390/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu skargi A. G.(1) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...) w przedmiocie warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy S. z dnia (...) marca 2016 r. nr (...) oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. (dalej jako SKO) decyzją z (...) kwietnia 2017 r. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy S. z (...) marca 2016 r. w sprawie ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na legalizacji budowy budynku letniskowego (legalizacji odstępstw od projektu pierwotnego) oraz nadbudowie poddasza użytkowego wraz z legalizacją budowy muru oporowego, legalizacją oczka wodnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce nr (...) w miejscowości O., Gmina S.. Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych w niniejszej sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778, z późn. zm.) zwanej w skrócie u.p.z.p.
We wniesionym odwołaniu A. G.(1) wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji oraz odmówienie ustalenia warunków zabudowy dla ww. inwestycji, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania sprawy.
SKO rozpoznając sprawę podkreśliło, że przedmiotowa sprawa dotyczy ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na legalizacji budowy budynku letniskowego (legalizacji odstępstw od projektu pierwotnego) oraz nadbudowie poddasza użytkowego wraz z legalizacją budowy muru oporowego, legalizacją oczka wodnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce nr (...) na wniosek A. G. (2). Dla działki nr (...) decyzją z (...) stycznia 1998 r. zostało wydane pozwolenie na budowę domku letniskowego wraz z przyłączami. Przedmiotowy wniosek jest kolejnym, mającym na celu doprowadzenie do legalizacji zabudowy działki po katastrofie budowlanej z 2010 r. W ocenie SKO w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy można było stwierdzić, że zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. umożliwiające ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, bowiem ustalenie tych warunków zostało poprzedzone odpowiednią analizą urbanistyczną i pozwoli zachować ład przestrzenny na przedmiotowym terenie.
Skargę na powyższą decyzję wniósł A. G. (1) zarzucając naruszenie:
a) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, z późn. zm.);
b) art. 52 w związku z art. 64, art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 u.p.z.p. przez jego błędne zastosowanie i bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy S. z (...) marca 2016 r. wobec ustalenia, że w stosunku do A. G.(2) (wnioskodawcy) nie zostało wszczęte przez organ nadzoru budowlanego żadne postępowanie "legalizacyjne" w trybie art. 48 Prawa budowlanego;
c) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 i 2, art. 54, art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 36a, art. 48, art. 49a i 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego przez brak wyczerpującego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz w konsekwencji nienależyte rozpoznanie sprawy i to w sytuacji znanej organowi z urzędu okoliczności (art. 77 § 4 K.p.a.), że przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w K. (dalej PINB) toczą się od 2011 r. dwa odrębne postępowania legalizacyjne wszczęte wobec innej niż wnioskodawca (A. G.(2)) osoby (Z. G.): jedno dotyczące nielegalnej nadbudowy budynku letniskowego oraz budowy "muru oporowego" jako pozostałości po nakazanej przez PINB rozbiórce stropu garażu (wraz z kotłownią) dobudowanego nielegalnie do tego budynku po katastrofie budowlanej z 2010 r., drugie dotyczące nielegalnej budowy budynku gospodarczego i oczka wodnego na tym terenie (działce nr (...)).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał zaskarżone rozstrzygniecie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w zaskarżonym wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie dalej jako "P.p.s.a.", uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy S.
Sąd pierwszej instancji wywiódł, że podstawową kwestią w niniejszej sprawie jest ocena dopuszczalności wydania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji częściowo zrealizowanej. Z akt sprawy oraz decyzji wydanych w obu instancjach wynika, że wystąpienie przez A. G.(2) o warunki zabudowy miało związek z postępowaniem legalizacyjnym. Z akt sprawy nie wynika, aby takie postępowanie legalizacyjne w stosunku do wnioskodawcy było prowadzone. Bezspornym jest, że postępowanie legalizacyjne dla zrealizowanej częściowo inwestycji określonej we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy prowadzone było w stosunku do Z. G., która jest właścicielem nieruchomości nr (...). Sąd podkreślił, że zasadą jest, że w procesie inwestycyjno-budowlanym decyzja lokalizacyjna (decyzja o warunkach zabudowy) musi być uzyskana przez inwestora w przypadku braku planu miejscowego jako warunek konieczny do wystąpienia o pozwolenie na budowę, a zatem przed rozpoczęciem procesu budowlanego. Zgodnie z art. 4 ust. 2 u.p.z.p. w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Stosownie do art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dokonuje analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. Decyzja o warunkach zabudowy rozstrzyga o dopuszczalnym sposobie zagospodarowania i warunkach zabudowy terenu objętego konkretnym zamierzeniem inwestycyjnym i stanowi podstawę dla sporządzenia projektu budowlanego, który jest weryfikowany na dalszym etapie przez organ architektoniczno-budowlany (art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). W myśl art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Sąd argumentował, że powyższe przepisy w sposób oczywisty określają, że decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na etapie poprzedzającym wystąpienie inwestora o pozwolenie na budowę, a tym samym może dotyczyć wyłącznie planowanego przedsięwzięcia budowlanego, a nie inwestycji już realizowanej. Na gruncie przepisów Prawa budowlanego obowiązuje zasada, zgodnie z którą rozpoczęcie i prowadzenie robót budowlanych jest dopuszczalne po uprzednim uzyskaniu przez inwestora ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem art. 28 ust. 1 (art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego).
Sąd zgodził się ze stanowiskiem prezentowanym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1890/12, że jeżeli zasadą jest, że przystąpienie do realizacji robót budowlanych czyni niemożliwym uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, to tym samym nie jest dopuszczalne wydanie w takiej sytuacji decyzji o warunkach zabudowy.
W ocenie Sądu w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych inwestor nie może z własnej inicjatywy domagać się wydania decyzji o warunkach zabudowy, lecz musi wykazać, że działa w celu wykonania obowiązku nałożonego na niego postanowieniem wydanym przez organ nadzoru w trybie legalizacji samowoli budowlanej, albowiem sytuacja taka wynika wyraźnie z przepisów prawa budowlanego (art. 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego).
Odnosząc powyższe rozważania do oceny przedmiotowej sprawy Sąd wskazał, że A. G.(2) nie był stroną postępowania legalizacyjnego dotyczącego inwestycji objętej wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Tym samym niedopuszczalne było wydanie decyzji o warunkach zabudowy na tego wnioskodawcę. W stosunku do tej inwestycji stroną postępowania dotyczącego warunków zabudowy mogła być wyłącznie Z. G., to jest osoba będąca stroną postępowania legalizacyjnego. Z tej przyczyny koniecznym było uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W skardze kasacyjnej Z. G. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 63 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. przez przyjęcie, że w odniesieniu do tego samego terenu nie można wydać decyzji o warunkach zabudowy dowolnej ilości wnioskodawców także w sytuacji, gdy na terenie tym poniesione zostały wcześniej przez jego właściciela nakłady budowlane nie noszące znamion skończonego obiektu budowlanego, a wnioskodawca jest zainteresowany wyłącznie kwestią dopuszczalnej zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego po jego skończeniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. G.(1) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Skarga kasacyjna jest zasadna.
Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do oceny, czy zgodnym z prawem było prowadzenie postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji objętej wnioskiem A. G.(2) z (...) maja 2015 r. Wniosek ten obejmował zamierzenie polegające na legalizacji budowy budynku (legalizacji odstępstw od projektu pierwotnego) oraz nadbudowie poddasza użytkowego wraz z legalizacją budowy muru oporowego, legalizacją budowy budynku gospodarczego, legalizacją oczka wodnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. Na podstawie tak złożonego wniosku organy administracji ustaliły podstawowe parametry zabudowy dla budynku letniskowego, budynku gospodarczego oraz muru oporowego i oczka wodnego.
Sąd pierwszej instancji uznał, że wniosek o ustalenie warunków zabudowy został w tej sprawie złożony przez osobę nieuprawnioną, nie będącą właścicielem nieruchomości lub inwestorem, a zakres zamierzenia objętego tym wnioskiem już został zrealizowany i w stosunku do tych robót prowadzone jest postępowanie legalizacyjne. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że złożony w tej sprawie wniosek jest niedopuszczalny.
Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując zaskarżony wyrok i będąc związany granicami skargi kasacyjnej stwierdza, że w okolicznościach tej sprawy tak rygorystyczny pogląd Sądu pierwszej instancji nie znajduje dostatecznego uzasadnienia.
Nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu legalizacyjnym prowadzonym przed PINB stroną była Z. G. Natomiast jak wynika ze złożonego przez A. G.(2) wniosku o ustalenie warunków zabudowy, wniosek ten nie dotyczył ustalenia warunków dla już istniejącego obiektu budowlanego, tylko dla przyszłej zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na budynek letniskowy. Wprawdzie sam wniosek w tym zakresie mógłby być bardziej precyzyjnie zredagowany, ale nie powinno budzić wątpliwości, że po katastrofie budowlanej mającej miejsce w 2010 r. inwestor Z. G. zamierzała wybudować budynek i rozpoczęła prace budowlane zmierzające do budowy domu mieszkalnego, co skutkowało w dalszej kolejności wszczęciem postępowania na podstawie art. 48 Prawa budowlanego wobec realizowanych bez pozwolenia na budowę robót. Jak zaś wynikało z wniosku złożonego przez A. G.(2) w dniu (...) maja 2015 r., zmierzał on do ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia polegającego w istocie na zmianie sposobu użytkowania z budynku mieszkalnego na budynek letniskowy. Budynek mieszkalny i budynek letniskowy to dwa odrębne budynki, na co wskazują art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 64 ust. 2 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego oraz kategoria III załącznika do ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym dom letniskowy stanowi inny niż budynek mieszkalny jednorodzinny niewielki budynek, jak budynek gospodarczy i garaż do dwóch stanowisk włącznie. Jak trafnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 sierpnia 2014 r. sygn. akt II OSK 461/13, opub. w LEX nr 1779356, budynek letniskowy wpisuje się w kategorię budynku rekreacji indywidualnej, w rozumieniu § 3 pkt 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) i jest to budynek przeznaczony do okresowego wypoczynku.
Nie jest więc wykluczone, że w związku z art. 71 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 4 Prawa budowlanego przyszła zmiana sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na budynek letniskowy wymagałaby uzyskania warunków zabudowy. Przy czym trafnie w tym zakresie podnosi strona skarżąca kasacyjnie, że skoro odrębną sprawą jest sprawa legalizacji budynku mieszkalnego, a wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczył przyszłej zmiany sposobu użytkowania budynku z mieszkalnego na letniskowy, to Sąd pierwszej instancji naruszył art. 63 ust. 1 w związku z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. To naruszenie wynikało z błędnego założenia, że wniosek złożony przez A. G.(2) dotyczył tylko i wyłącznie legalizacji już w całości zrealizowanych robót budowlanych, mimo że wnikliwa analiza tego wniosku powinna doprowadzić Sąd pierwszej instancji do zajęcia stanowiska, że przedmiotem tej sprawy jest, między innymi, ustalenie warunków zabudowy dla przyszłej zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na budynek letniskowy.
To bowiem budynek letniskowy, a nie mieszkalny został wybudowany w oparciu o pozwolenie na budowę z (...) stycznia 1998 r. nr (...) i to właśnie budynek letniskowy uległ katastrofie budowlanej w 2010 r. W tym zakresie organy nieprecyzyjnie określiły zakres inwestycji wskazując, że warunki zabudowy dotyczą "legalizacji budowy budynku letniskowego (legalizacji odstępstw od projektu pierwotnego)" niepotrzebnie wskazując, że legalizacja ta miałaby na celu odstąpienie od pierwotnego pozwolenia na budowę, skoro owe pierwotne pozwolenie na budowę (z 1998 r.) nie mogło już stanowić podstawy do realizacji robót budowlanych po 2010 r.
Ponadto nie można pominąć i tego, że w tej sprawie po uzyskaniu warunków zabudowy, A. G.(2) przeniósł decyzję ustalającą warunki zabudowy z (...) marca 2016 r. na swoją żonę Z. G.. Wprawdzie przeniesienie to nastąpiło decyzją z (...) kwietnia 2017 r. już po wydaniu w tej sprawie decyzji przez organ odwoławczy, ale skutkiem takiego rozstrzygnięcia było uzyskanie warunków zabudowy przez Z. G., co do której nie ulega wątpliwości, że jest ona właścicielką nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) i inwestorem robót budowlanych na tej działce, a także że wobec tej osoby było prowadzone postępowanie legalizacyjne na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.
W takiej sytuacji zaskarżony wyrok zawierający rygorystyczne stanowisko Sądu pierwszej instancji niweczyłoby podstawowy argument w oparciu o który Z. G. mogłaby niezależnie do zamierzonej zmiany sposobu użytkowania budynku z mieszkalnego na letniskowy, także wykorzystać decyzję ustalającą warunki zabudowy w postępowaniu legalizacyjnym. Natomiast kwestia oceny, na ile taka decyzja pozwalałaby w przyszłości na zalegalizowanie robót budowlanych i jakich robót pozostaje poza zakresem tej sprawy i nie podlega w tej sprawie ocenie.
Rekapitulując należy stwierdzić, że opisane we wniosku z (...) maja 2015 r. złożonym przez A. G.(2) zamierzenie inwestycyjne nie obejmowało jedynie parametrów już istniejących obiektów, ale przede wszystkim parametrów dla przyszłych robót budowlanych obejmujących te obiekty. Stanowisko Sądu pierwszej instancji akcentowało zaś przede wszystkim okoliczność, że zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego ustalenie warunków zabudowy tylko na wniosek inwestora może obejmować parametry istniejącego obiektu budowlanego. Nie negując dopuszczalności takiego poglądu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w tej sprawie wniosek o ustalenie warunków zabudowy obejmował ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania budynku oraz robót budowlanych, które w znacznym zakresie miały być wykonywane dopiero w przyszłości. W takim zaś przypadku trafnie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, że art. 63 ust. 1 w związku z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. nie wprowadza zakazu ustalania warunków zabudowy nawet w przypadku, gdy dany obiekt budowlany został wybudowanym, ale wnioskodawca zamierza uzyskać warunki zabudowy dla przyszłego użytkowania lub przyszłych robót budowlanych dotyczących danego obiektu.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa przy tym, że doprecyzowywanie przez organ administracyjny wniosku A. G.(2) mogło być mylące i organ pierwszej instancji należycie nie wyjaśnił stronie obowiązujących w tym zakresie przepisów, czym naruszył art. 9 K.p.a., ale taka sytuacja nie może pogarszać pozycji strony.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarga kasacyjna jest zasadna i na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok wraz z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. W tej bowiem sprawie Sąd pierwszej instancji przedwcześnie uchylił wydane w sprawie decyzje. Obowiązkiem Sądu powinno być dokonanie merytorycznej kontroli decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy przyjmując, że dopuszczalnym było złożenie wniosku przez A. G.(2). Dopiero po dokonaniu takiej kontroli, Sąd pierwszej instancji winien wydać w sprawie orzeczenie.
Jednocześnie należy stwierdzić, że nie zachodzą w tej sprawie przesłanki wynikające z art. 188 P.p.s.a., które umożliwiałyby Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu rozpoznanie samej skargi, a to dlatego, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał merytorycznie sprawy, a tym samym rozpoznanie skargi dopiero przez Naczelny Sąd Administracyjny oznaczałoby pozbawienie strony możliwości wniesienia skargi kasacyjnej od sądowej kontroli zaskarżonej decyzji.
Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej i uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji uwzględniającego skargę, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 203 pkt 2 P.p.s.a. zasądził od A. G.(1) na rzecz strony skarżącej kasacyjnie zwrot kosztów postępowania. Na koszty te złożyły zwrot opłaty za udzielenie pełnomocnictwa w wysokości 15 złotych oraz wynagrodzenie pełnomocnika obliczone w oparciu o § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800) w wersji obowiązującej na datę wniesienia w tej sprawie skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło