VII SA/Wa 749/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-18

Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Marta Kołtun-Kulik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel nieruchomości, której zarząd sprawuje spółdzielnia mieszkaniowa, posiada interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę, gdy inwestycja dotyczy również jego nieruchomości, a spółdzielnia posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że współwłaściciel nieruchomości, której zarząd sprawuje spółdzielnia mieszkaniowa, posiada interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli inwestycja dotyczy również jego nieruchomości. Organy administracji powinny zbadać, czy dana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, co determinuje, czy spółdzielnia może reprezentować wszystkich współwłaścicieli, czy też współwłaściciele mogą występować samodzielnie. Brak takiego zbadania prowadzi do naruszenia przepisów o wznowieniu postępowania i braku interesu prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący J. W. wniósł o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że bez swojej winy nie brał w nim udziału jako strona. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiadał interesu prawnego, ponieważ zarząd nieruchomością sprawowała spółdzielnia mieszkaniowa. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący zaskarżył decyzję Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i K.p.a. poprzez błędną ocenę jego statusu strony.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, zasądzając od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska, , Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik ( spr.), Protokolant spec. Joanna Piątek-Macugowska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego J. W. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania J. W. od decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Starosta [...] decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] S.A. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej SN 15 kV i nN 0,4 kV na działkach nr ew. [...],[...] z obrębu ew. [...] oraz na działkach ew. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...] z obrębu ew. [...] w jednostce ew. [...] - obszar wiejski. Pismem z dnia [...] września 2016 r., J. W. i T. W. wnieśli o wznowienie postępowania - na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego - podnosząc, że bez swojej winy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną ww. decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. Starosta [...] wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie i decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] lipca 2016 r. stwierdzając, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony. Organ wskazał, że stroną postępowania w sprawie zakończonej decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. była Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" jako zarządca nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.) spółdzielnia mieszkaniowa może samodzielnie dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. W. W wyniku jego rozpoznania Wojewoda [...] ww. decyzją z dnia [...] lutego 2017 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2016 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na przepisy dotyczące wznowienia postępowania administracyjnego uregulowane w artykułach 145-153 k.p.a. i dokonał oceny decyzji organu pierwszej instancji stwierdzając, że odpowiada ona prawu. Wojewoda [...] wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Podniósł, że cytowany przepis jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 K.p.a, który nie miał zastosowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę. Organ podniósł, że z brzmienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego wynika, iż w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę pojęcie interesu prawnego opiera się na przepisach materialnego prawa administracyjnego, nie zaś na regulacjach prawa cywilnego dotyczących ochrony własności. Wojewoda (odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych) stwierdził, że "co do zasady w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a więc i w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania zakończonego wydaniem takiej decyzji, interesu prawnego nie ma członek spółdzielni mieszkaniowej dysponujący własnościowym spółdzielczym prawem do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku leżącym w obszarze oddziaływania obiektu, gdy właścicielem gruntu, na którym posadowiony jest budynek mieszalny jest gmina a spółdzielni mieszkaniowej przysługuje prawo użytkowania wieczystego tego gruntu." Przytaczając dalej orzecznictwo organ odwoławczy podniósł, że "tylko gdy członek spółdzielni wykaże, iż w związku z naruszeniem przepisów prawa materialnego naruszony został jego własny, zindywidualizowany i skonkretyzowany interes, przysługuje mu status strony takiego postępowania". Organ drugiej instancji podkreślił, że postępowanie wznowieniowe oparte na przesłance zawartej w art. 145 ust. 1 pkt 4 K.p.a. ma na celu zbadanie czy wnioskodawcy faktycznie przysługuje status strony w zakończonym ostateczną decyzją administracyjną postępowaniu. W przedmiotowej sprawie Starosta [...], pismem z dnia [...] października 2016 r., wezwał wnioskodawcę do wykazania własnego indywidualnego interesu w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. W odpowiedzi na nie Państwo W. podnieśli, że uciążliwości związane z budową oraz funkcjonowaniem linii energetycznych oddziaływać będą na ich własność. Ponadto wskazali, że zgoda Spółdzielni nie mogła zastąpić zgody mieszkańców. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji zasadnie ocenił, że interes prawny nie został przez wnioskodawcę wykazany. W ocenie Wojewody, w żadnym piśmie jak i w odwołaniu od przedmiotowej decyzji J. W., nie wykazał własnego indywidualnego interesu prawnego, odrębnego od interesu prawnego Spółdzielni mieszkaniowej, skutkującego koniecznością uwzględnienia go jako strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. Ponadto organ drugiej instancji ustosunkował się do przywołanej przez J. W. uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt: II OPS 2/15 stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie nie ma ona zastosowania albowiem została wydana w innym stanie prawnym i faktycznym, jako odpowiedź na konkretne zapytanie prawne. Zdaniem Wojewody uchwała ta może być używana pomocniczo, ale nie na równi ze źródłem prawa powszechnie obowiązującego, ponadto rozstrzyga ona w kwestii posiadania przez spółdzielnie mieszkaniowe prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w przypadku realizacji przez daną spółdzielnie robót budowlanych, natomiast niniejsze postępowanie ma na celu ustalenie czy wnioskodawca wykazał swój indywidualny interes prawny do bycia stroną w postępowaniu wznowieniowym w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W związku z powyższym organ drugiej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wnioskodawca nie udowodnił, iż posiada swój własny, odrębny od interesu spółdzielni mieszkaniowej interes prawny, a tym samym, że przysługuje mu statut strony w postępowaniu. Pismem z dnia [...] marca 2017 r. J. W., reprezentowany przez adw. Ł. Ż., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...]. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa, tj: 1) art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez ocenę, że T. i J. W. nie przysługuje status strony w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę zakończonym decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016r. nr [...] w sytuacji, kiedy ww. są współwłaścicielami działki [...],[...] i [...] z obrębu [...], na których realizowana ma być inwestycja; nadto poprzez ocenę, że występowanie w tym postępowaniu spółdzielni mieszkaniowej wykonującej zarząd m.in., co do ww. działek ewidencyjnych gruntu wyłącza legitymację współwłaścicieli tych działek w postępowaniu; 2) art. 32 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 i art. 5 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane w zw. z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz.1222) dalej: "u.s.m." poprzez błędną ocenę, że inwestor legitymuje się prawem do dysponowania gruntem na cele budowlane w sytuacji, kiedy: a) inwestor nie pozyskał zgody współwłaścicieli nieruchomości, w tym J. W., b) nieruchomość nie należy do spółdzielni, która takiej zgody udzieliła, c) spółdzielni względem nieruchomości i w relacji ze współwłaścicielami przysługuje jedynie status zarządcy w rozumieniu art. 27 ust. 2 u.s.m., d) zamierzona inwestycja nie stanowi jedynie o eksploatacji czy utrzymaniu terenów wspólnych, co za tym idzie - status zarządcy po stronie spółdzielni nie obejmuje kompetencji do wyrażanie zgody na trwałą ingerencję na nieruchomości przez podmiot trzeci; 3) art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji, kiedy stan faktyczny sprawy, wobec braku zgody współwłaścicieli nieruchomości na wykorzystanie przez inwestora nieruchomości na cele zamierzonej inwestycji budowlanej w powiązaniu z brakiem kompetencji spółdzielni w tym zakresie stanowi o braku tytułu inwestora do dysponowaniu gruntem na cele budowlane. Skarżący podniósł, że z tezy uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2015 r. (sygn. akt: II OPS 2/15) wynika, że spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 u.s.m. posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy Prawo budowlane, w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Tym samym, zdaniem strony skarżącej, przeprowadzenie sieci elekroenergetycznej i wykonanie kontenerowej stacji transformatorowej, które to urządzenia nie służą wyłącznie współwłaścicielom działki nr ew. [...],[...] i [...], a szerzej społeczności lokalnej, nie może być utożsamiane z eksploatacją nieruchomości wspólnej. To przekreśla kompentencje spółdzielni do dysponowania gruntem nieruchomości w tym zakresie. Wobec powyższego J. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. oraz odmówienie inwestorowi zgody na realizację zamierzonej inwestycji, a także o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie sądowej w dniu 18 stycznia 2018 r. pełnomocnik organu wyjaśniła, że przedmiotowe działki stanowiące m.in. współwłasność Skarżącego stanowią nieodrolnioną część całości - jaką jest osiedle domów jednorodzinnych. Na działkach zlokalizowana jest infrastruktura do obsługi osiedla. Inwestycja objęta pozwoleniem na budowę ma na celu zarówno obsługę osiedla jak i innych podmiotów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli, w ocenie Sądu, skarga jest uzasadniona. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez sąd administracyjny z punktu widzenia kryterium legalności w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2016 r. o odmowie uchylenia decyzji tego organu w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielająca [...] S.A. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej. Przy czym, decyzja Starosty [...] z dnia [...] listopada 2016 r. została wydana na skutek wniosku J. W. i T. W. o wznowienia postępowania administracyjnego. Przyczyną rozstrzygnięcia organów obu instancji w postępowaniu wznowieniowym było uznanie, że wnioskodawcy, tj. J. W. i T. W. nie posiadają interesu prawnego we wszczętym na ich wniosek postępowaniu. W konsekwencji, zagadnieniem jakim zajmował się Sąd w niniejszym postępowaniu była jedynie kwestia interesu prawnego Skarżącego w kontrolowanym postępowaniu. Z akt administracyjnych wynika, że J. W. i T. W. są właścicielami (na zasadzie wspólności ustawowo majątkowo małżeńskiej) nieruchomości oznaczonej nr ew. [...],[...],[...],[...],[...] położonej w [...], jednostka ewidencyjna [...] – obszar wiejski, obręb [...], w udziale 1/107, ujawnionej w KW [...]. Z wypisu z rejestru gruntów na dzień [...] lipca 2010 r. wynika, że działka nr ew. [...] i [...] sklasyfikowana została jako grunt orny, zaś działki nr ew. [...],[...],[...] częściowo jako drogi, częściowo jako grunt orny. Z kolei odpis księgi wieczystej na dzień 1 lutego 2017 r. w Dziale I – "Oznaczenie nieruchomości", w polu "Sposób korzystania" wskazuje, że działki o nr ew. [...],[...],[...] mają oznaczenie – grunt rolny (R), zaś działki o nr ew. [...] i [...] - drogi (Dr). W Dziale III – ", Roszczenia i Ograniczenia" został ujawniony zarząd i administracja ww. nieruchomością sprawowane przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową "[...]" z siedzibą w [...]. Z decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę wynika wprost, że zatwierdzona inwestycja obejmuje wyżej powołane działki. Wnioskodawcy (jak wynika z wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego) swój interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę (a tym samym wznowieniowym) wiążą z faktem, iż są współwłaścicielami (obok Spółdzielni Mieszkaniowej i innych osób fizycznych) działek nr ew. [...],[...] i [...], na których ma być realizowana inwestycja. Wskazać należy (na co zwracał uwagę także organ odwoławczy), że kwestię statusu strony w sprawie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowiący w stosunku do art. 28 K.p.a. - zawierającego ogólną definicję strony - regulację szczególną i o węższym zakresie stosowania. Według przywołanego art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. To ostatnie pojęcie zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, zgodnie z którym "obszar oddziaływania obiektu" oznacza teren w otoczeniu obiektu budowlanego wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu. Przy czym, podkreślenia wymaga, że niezależnie od tego czy dany podmiot ochrony prawnej przy kwestionowaniu pozwolenia na budowę poszukuje w treści normy art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego albo art. 28 K.p.a., dopuszczalność zainicjowania postępowania weryfikacyjnego (nieważnościowego czy wznowieniowego) jest uzależniona od wykazania, że wnioskodawca ma tytuł prawny do nieruchomości, która położona jest na obszarze, na którym sporna inwestycja może oddziaływać. Zgodnie z cytowanym wyżej art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania nieruchomości posiadają interes prawny w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Wobec tego, skoro inwestycja dotyczy również działek nr ew. [...],[...] i [...] będącej we współwłasności między innymi skarżącego, nie można uznać, że nie ma on interesu prawnego w tym postępowaniu. Jednakże, co ważne i na co zwraca uwagę skład orzekający, problem w tej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi czy w takim postępowaniu J. W. i jego małżonka mogą występować samodzielnie, czy też zamiast nich będzie wyłącznie uprawniona do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli Spółdzielnia Mieszkaniowa, której zarząd i administrację ujawniono w KW nr [...]. W ocenie Sądu za kluczowe w tej materii (co podnosiła również strona skarżąca) należy uznać stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale 7 sędziów z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt II OPS 2/15. W konsekwencji, Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego jakoby nie miała ona znaczenia w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny, zajmując się kwestią prawa do dysponowania nieruchomością wspólną, stanowiącą również współwłasność właścicieli lokali nie będących członkami spółdzielni stwierdził, że: "Spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.), posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej." Zgodzić należy się z organem drugiej instancji, że przytoczona uchwała powstała na tle odmiennego nieco problemu, niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny zanim sformułował końcową tezę szeroko omówił instytucję zarządu sprawowaną przez spółdzielnie mieszkaniowe na podstawie art. 27 ust. 2 ww. ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. A przecież wyłącznie ten przepis może stanowić ograniczenie dla strony skarżącej w reprezentowaniu swoich interesów w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny uzasadniając podjętą uchwałę wskazał między innymi na to, że "istotnym problemem, wymagającym rozstrzygnięcia jest to, w jaki sposób spółdzielnia mieszkaniowa reprezentująca interesy swych członków, ale i zarazem i interesy osób nie będących członkami spółdzielni (z mocy ustawy i w zakresie nieruchomości wspólnych, będących współwłasnością spółdzielni) ma należycie wykonywać swoje obowiązki, nie naruszając obowiązków wynikających z powierzonego z mocy ustawy zarządu nieruchomościami wspólnymi, stanowiących współwłasność spółdzielni i osób trzecich." (...). Sąd w uzasadnieniu uchwały wskazał, że "ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie różnicuje działań spółdzielni mieszkaniowej, sprawującej zarząd nieruchomością wspólną na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, na czynności zwykłego zarządu i czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu. Jest to zrozumiałe jeżeli przyjmuje się, że zakres zarządu, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, dotyczy utrzymania i eksploatacji nieruchomości wspólnej. Nie ma podstaw do przyjęcia stanowiska, że spółdzielnia mieszkaniowa w ramach zarządu nieruchomością wspólną może realizować inne cele niż utrzymanie i eksploatacja nieruchomości wspólnej. Oznacza to, że należy odstąpić od poglądu przyjętego w uzasadnieniu uchwały z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OPS 2/12, iż ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie określa zarządu nieruchomością wspólną przez spółdzielnie mieszkaniową i konieczne jest stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego o współwłasności. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych określa bowiem, że zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni dotyczy eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Z punktu widzenia Prawa budowlanego kryterium oceny, czy spółdzielnia mieszkaniowa posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane, wynikający ze współwłasności i wykonywanego przez spółdzielnię z mocy ustawy zarządu nieruchomością wspólną, jest to, czy zamierzenie inwestycyjne dotyczy eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej (...)." Naczelny Sąd Administracyjny wyraził też pogląd, że "ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie określa, na czym polega eksploatacja i utrzymanie nieruchomości wspólnej (...), można jednak przyjąć, że eksploatacja i utrzymanie takiej nieruchomości wspólnej obejmuje wszelkiego rodzaju roboty budowlane, które służą prawidłowej eksploatacji i utrzymaniu substancji budynkowej, co oznacza, iż spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną ma tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w zakresie robót budowlanych, które służą eksploatacji i utrzymaniu części budynku i urządzeń objętych współwłasnością. Roboty budowlane mogą więc obejmować nie tylko remont, ale także przebudowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, jeżeli dotyczą eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, zarówno co do części budynku, jak i urządzeń budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego." Uwzględniając powyższe stanowisko zawarte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać należy, że zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, obejmuje czynności w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Przez "nieruchomości wspólne" należy rozumieć grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali - art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali w związku z art. 27 ust. 1 i 2 u.s.m. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że przedmiotem inwestycji objętej decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. jest budowa kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej SN 15 kV i nN 0,4 kV na działach nr ew. [...],[...] z obrębu ew. [...] oraz na działkach ew. Nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] z obrębu ew. [...] w jednostce ew. [...] - obszar wiejski. Mając zatem na uwadze to, że co do zasady J. W. i T. W. nie są pozbawieni możliwości udziału w przedmiotowym postępowaniu, rolą organów administracji było ustalenie, czy wskazana wyżej inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Tylko wówczas zarząd nieruchomością wspólną sprawowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]" uniemożliwi osobisty udział strony skarżącej w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia [...] lipca 2016 r. W tych okolicznościach sprawy Sąd uznał, że wyrażone stanowisko organów administracji co do braku interesu prawnego Skarżącego jest przedwczesne. Oznacza to, że Starosta [...] odmawiając, po wznowieniu postępowania uchylenia własnej decyzji z dnia [...] lipca 2016 r., naruszył art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niedostrzeżenie zaś tej wady przez Wojewodę Mazowieckiego skutkowało błędnym utrzymaniem w mocy decyzji organu pierwszej instancji, czym naruszono art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. W konsekwencji, powyższe naruszenie przepisów prawa musiało doprowadzić do uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. (pkt 1 wyroku), decyzji organów obu instancji. W przedmiocie kosztów postępowania (pkt 2 wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). W takiej sytuacji odnoszenie się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 i art. 5 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane w zw. z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, należy uznać za przedwczesne. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracji wezmą pod uwagę powyższą ocenę prawną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło