I SA/Ol 910/17
WyrokWSA w Olsztynie2018-01-23
Skład orzekający: Wojciech Czajkowski, Jolanta Strumiłło, Katarzyna Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny ma obowiązek z urzędu zastosować przepis art. 110p § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (upea) w sytuacji, gdy wartość nieruchomości jest zbliżona do dochodzonej należności, a jedna z działek nie posiada dojazdu?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny nie jest zobligowany do z urzędu zastosowania art. 110p § 1 upea, gdy cena wywoławcza wydzielonej części nieruchomości nie wystarcza na zaspokojenie wierzyciela lub gdy łączna wartość nieruchomości jest zbliżona do dochodzonej należności, a dodatkowo istnieją przeszkody gospodarcze (np. brak dojazdu do jednej z działek) przemawiające za łączną wyceną i sprzedażą. Dowód z operatu szacunkowego podlega ocenie organu, ale organ nie może samodzielnie zmieniać obliczeń rzeczoznawcy, a wątpliwości co do jego prawidłowości powinny być zgłaszane w trybie określonym w ustawie o gospodarce nieruchomościami.Stan faktyczny
Skarżący wniósł zarzuty do opisu i oszacowania wartości nieruchomości zajętej w postępowaniu egzekucyjnym, podnosząc wadliwość operatu szacunkowego, który nie uwzględniał trendu zmian cen, niewłaściwie przyjmował niektóre wagi różnic i cechy nieruchomości, a także nie wycenił osobno dwóch działek tworzących nieruchomość. Zarzucił również nieuwzględnienie istnienia na nieruchomości złóż kopalin. Organ egzekucyjny i Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uznali zarzuty za niezasadne, wskazując na formalną poprawność operatu i brak podstaw do odrębnej wyceny działek. Skarżący złożył skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Czajkowski Sędziowie sędzia WSA Jolanta Strumiłło asesor WSA Katarzyna Górska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr: "[...]" utrzymujące w mocy postanowienie organu egzekucyjnego - Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]", nr: "[...]" odmawiające uznania zarzutów P. P. (dalej: "strona", "skarżący") na opis i oszacowanie wartości nieruchomości.
Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne.
Naczelnik Urzędu Skarbowego prowadzi postępowanie egzekucyjne wobec skarżącego na podstawie tytułu wykonawczego z dnia "[...]", nr "[...]". W dniu "[...]" zawiadomieniem o nr: "[...]" organ ten dokonał zajęcia nieruchomości położonej w miejscowości "[...]". Na powyższą nieruchomość składają się dwie działki o nr ew.: "[...]" i "[...]" o powierzchni odpowiednio: 9,3500 ha oraz 6,3000ha, dla których Sąd Rejonowy Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o nr: "[...]". W dniu "[...]" dokonano opisu i oszacowania przedmiotowej nieruchomości.
W operacie szacunkowym z dnia "[...]", sporządzonym przy zastosowaniu podejścia porównawczego metodą porównywania parami, biegły ocenił wartość rynkową całej nieruchomości na 189 300 zł.
Z protokołu opisu i oszacowania wynika, że obie działki położone są w tym samym obrębie, są nieruchomościami rolnymi niezabudowanymi, położonymi na terenie pofałdowanym (spadki w kierunku rzeki), wystawa północna południowa. Pomiędzy działkami przepływa rzeka "[...]". Działka nr "[...]" posiada dojazd drogą gruntową, zaś do działki nr "[...]" brak dojazdu. Bezpośrednie otoczenie obu działek stanowią inne tereny rolne. Obie działki charakteryzują się słabą jakością gruntu, o współczynniku 0,39. Działka nr "[...]" o powierzchni 6,3000 ha jest koszona, zaś działka nr "[...]" o powierzchni 3,0500 ha nie jest poddawana żadnym zabiegom i "jest w całości porośnięta lichym kilkunastoletnim drzewostanem różnych gatunków drzew".
Skarżący pismem z dnia "[...]" wniósł zarzuty do opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Podniósł, iż czynności te przeprowadzono częściowo wadliwie, co doprowadziło do nieprawidłowego oszacowania wartości prawa własności nieruchomości i ograniczyło go w prawie do ewentualnego skorzystania z uprawnienia określonego w art. 110p § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: "upea"). Ponadto wskazał, że operat szacunkowy nie uwzględnia trendu zmian cen w czasie, a także niewłaściwie przyjmuje niektóre wagi różnic i wybrane cechy nieruchomości. Należąca do skarżącego nieruchomość składa się z dwóch oddzielonych rzeką działek o różnej powierzchni i o różnym faktycznym przeznaczeniu oraz o różnej powierzchni. Dlatego każda z tych nieruchomości mogłaby być przedmiotem samodzielnego obrotu. Wobec tego obie działki powinny być wycenione z osobna, a następnie ewentualne wartości te mogły być zsumowane. Ponadto wskazano, że w wycenie nie uwzględniono istnienia na nieruchomości złóż "[...]", które były w przeszłości eksploatowane, a co podnosi wartość nieruchomości.
Naczelnik Urzędu Skarbowego uznał zarzuty skarżącego za niezasadne. W postanowieniu z dnia "[...]" wskazał, że podstawą sporządzenia protokołu opisu i oszacowania był operat szacunkowy, sporządzony przez biegłego rzeczoznawcę. Operat ten, jak każdy dowód w sprawie, podlegał ocenie przez organ egzekucyjny prowadzący postępowanie egzekucyjne. Operat szacunkowy podlega weryfikacji organu egzekucyjnego jedynie pod względem formalnym, tj. bada się, czy sporządzony został przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków. Organ egzekucyjny zauważył, że nie posiada kompetencji do wkraczania w merytoryczną zasadność złożonego operatu, ponieważ nie ma wiedzy specjalistycznej, którą posiada biegły. Wskazano także, że oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego na podstawie art. 157 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może dokonać organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. Skarżący nie przedstawił opinii zawodowej rzeczoznawców majątkowych wydanej na podstawie ww. przepisu.
Organ egzekucyjny stwierdził, że obie działki wchodzące w skład nieruchomości, zostały rzetelnie opisane. Rzeczoznawca ocenił, iż nie różnią się od siebie w znaczący sposób i w związku z tym odrębna wycena każdej działki nie wpłynęłaby na wartość końcową całej nieruchomości. W kwestii uprawnienia strony wynikającego z art.110p upea organ stwierdził, że taki wniosek strona mogła złożyć nie później niż podczas opisu i oszacowania wartości nieruchomości, czego nie uczyniła.
W kwestii znajdujących się na nieruchomości, według strony, kopalin, organ przywołał pismo rzeczoznawcy z dnia "[...]", w którym stwierdzono, że według informacji znajdujących się na portalu internetowym Państwowego Instytutu Geologicznego na terenie nieruchomości należącej do skarżącego nie ma udokumentowanych złóż kopalin.
Skarżący złożył zażalenie na ww. postanowienie organu egzekucyjnego, podtrzymując dotychczasowe zarzuty.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uznał ww. zażalenie za niezasadne i zaskarżonym postanowieniem utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy przytoczył przepisy ustawy upea znajdujące zastosowanie w sprawie i powtórzył argumentację zawartą w postanowieniu organu egzekucyjnego. Potwierdził za organem egzekucyjnym formalną poprawność operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego M. L. Ponadto organ podkreślił, że operat szacunkowy z dnia "[...]" został sporządzony z zachowaniem wymogów obowiązującego prawa, w szczególności zaś w zgodzie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21.09.2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego oraz z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 29.05.2014 r. w sprawie szczegółowego sposobu przeprowadzenia opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Podkreślono, że rzeczoznawca wskazał, według jakich metod i technik dokonał wyceny nieruchomości, tj. zastosował podejście porównawcze, które polegało na porównaniu wycenianej nieruchomości kolejno z co najmniej trzema nieruchomościami podobnymi o znanych cechach i cenach, będącymi przedmiotem obrotu rynkowego.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nie podzielił stanowiska strony co do częściowej wadliwości opisu i oszacowania wartości nieruchomości poprzez niedokonanie osobnej wyceny obu działek wchodzących w skład nieruchomości i naruszenia w związku z tym regulacji art. 110p § 1 upea poprzez niezastosowanie tego przepisu z urzędu. W tym zakresie organ odwoławczy wskazał, że organ egzekucyjny wyczerpująco i logicznie ocenił przedłożony przez Stronę wydruk cen gruntów opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny oraz tak samo odniósł się do podnoszonej kwestii rzekomego istnienia złóż "[...]" na nieruchomości będącej przedmiotem egzekucji. Podkreślono, że organ egzekucyjny zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o wyrażenie stanowiska w sprawie ceny gruntów, ustalonych przez rzeczoznawcę na potrzeby operatu szacunkowego a średnią ceną hektara opublikowaną przez Prezesa GUS. Odnosząc się do kwestii określonej wartości nieruchomości, rzeczoznawca wyjaśnił, że wartość rynkowa szacowanej nieruchomości szacowana jest na podstawie zawartych umów sprzedaży (w formie aktu notarialnego), a nie ankiet, czy też ofert (jak to wylicza GUS). Rzeczoznawca majątkowy przekazał także wykaz transakcji gruntów rolnych Skarbu Państwa sprzedawanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych na terenie powiatu w latach 2015-2016.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu egzekucyjnego co do tego, że z wyceny rzeczoznawcy wynika, że należące do skarżącego działki nie różnią się na tyle, aby ich osobna wycena mogła wpłynąć na końcową wartość nieruchomości. Organ podkreślił także, iż strona nie wnioskowała na podstawie art. 110p § 1 upea o prowadzenie egzekucji z wydzielonej części nieruchomości. Natomiast organ nie widział takiej potrzeby, zważywszy na cel egzekucji, a także porównanie wartości nieruchomości wynoszącej według wyceny 189 300 zł z wysokością egzekwowanej należności pieniężnej w kwocie 141 116,97 zł. Nie zaistniały zatem przesłanki do prowadzenia egzekucji tylko z wydzielonej części nieruchomości, gdyż zgodnie z treścią art. 110p § 1 upea, mogłaby zostać wystawiona na licytację wydzielona część zajętej nieruchomości, której cena wywoławcza wystarcza na zaspokojenie wierzyciela egzekwującego. W niniejszej sprawie cena wywoławcza została ustalona na 141 975 zł, jako procent oszacowanej wartości nieruchomości, i według organu jest niemalże tożsama z dochodzoną należnością. Organ podkreślił, że zastosowanie z urzędu regulacji art. 110p § 1 upea jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem, organu egzekucyjnego.
W kwestii nieuwzględnienia przez rzeczoznawcę w wartości gruntów złóż "[...]" (kopalin), Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podzielił stanowisko organu egzekucyjnego, oparte na wyjaśnieniach biegłego rzeczoznawcy majątkowego, iż zgodnie z informacjami Państwowego Instytutu Geologicznego (umieszczonymi na portalu "[...]") na terenie gminy znajduje się 15 udokumentowanych różnych złóż kopalin ("[...]"). Natomiast na terenie wycenianej nieruchomości brak jest udokumentowanych złóż kopalin. Z kolei skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na istnienie takowych kopalin na jego gruntach.
Strona od powyższego postanowienia złożyła skargę do WSA w Olsztynie.
W skardze postawiono zarzuty naruszenia art. 80 w zw. z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 110p § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że dowód z operatu szacunkowego podlega ocenie jak każda inna opinia i że w niniejszej sprawie operat szacunkowy sporządzono błędnie. Zarzucono organowi odwoławczemu, że zanegował obowiązek kontroli merytorycznej treści opinii, ograniczając ją wyłącznie do kwestii formalnych. W związku z treścią przepisu art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami skarżący podnosi, że podejście porównawcze stosuje się w wypadku, gdy znane są ceny i cechy nieruchomości podobnych. Zdaniem skarżącego, skoro jego nieruchomość jest złożona z dwóch działek o różnej powierzchni, różnym faktycznym przeznaczeniu, nie sąsiadujących ze sobą bezpośrednio (oddziela je rzeka) i mogących być przedmiotem samodzielnego obrotu, to należało wycenić osobno obie nieruchomości, a następnie ewentualnie wartości te mogłyby zostać zsumowane. Ponadto przy wycenie działek z osobna, należy każdą z nich porównać z właściwymi im pod względem obszaru nieruchomościami, przy czym doświadczenie życiowe wskazuje, iż mniejsze działki osiągają wyższe ceny za metr kwadratowy powierzchni.
Skarżący uważa, że organ egzekucyjny miał obowiązek zastosować z urzędu art. 110p § 1 upea. Podtrzymuje także dotychczasowe stanowisko w sprawie kopalin znajdujących się na jego nieruchomości, podnosząc iż brak udokumentowania kopalin nie oznacza, że nie istnieją. Twierdzi, że z powodu ww. kopalin wartość nieruchomości powinna zostać wyżej oceniona.
W związku z powyższym w skardze zażądano uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenia na rzecz strony kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tj. DzU 2017 poz.1201 dalej: "upea"), w zależności od potrzeb postępowania egzekucyjnego, przewidują zarówno możliwość łączenia postępowania egzekucyjnego co do różnych nieruchomości tego samego zobowiązanego, jak i możliwość prowadzenia egzekucji co do niektórych tylko części nieruchomości tego samego zobowiązanego. Bowiem zgodnie z art.110d §1 organ egzekucyjny łączy postępowania egzekucyjne prowadzone co do kilku nieruchomości tego samego zobowiązanego lub co do kilku części tej samej nieruchomości, jak również postępowania egzekucyjne dotyczące części nieruchomości i jej całości, jeżeli odpowiada to celowi egzekucji i nie ma przeszkód natury prawnej lub gospodarczej. Z kolei na podstawie art. 110p§ 1 na wniosek zobowiązanego, zgłoszony nie później niż podczas opisu i oszacowania wartości nieruchomości, jak również z urzędu, może być wystawiona na licytację wydzielona na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami część zajętej nieruchomości, której cena wywoławcza wystarcza na zaspokojenie wierzyciela egzekwującego. O prowadzeniu egzekucji z wydzielonej części nieruchomości organ egzekucyjny rozstrzyga po oszacowaniu wartości nieruchomości.
Zauważenia wymaga, że o ile treść art.110d §1 wskazuje na związanie organu tą normą (jeśli łączenie odpowiadałoby celowi egzekucji i nie ma przeszkód natury prawnej lub gospodarczej), o tyle prowadzenie egzekucji z wydzielonej części nieruchomości na podstawie art.110p §1 upea (dopuszczalnej zarówno na wniosek strony jak i z urzędu) stanowi dla organu możliwość, z której ma on prawo skorzystać lub nie skorzystać. Przy czym istotne jest, że norma ta może mieć zastosowanie tylko wówczas, gdy cena wywoławcza wydzielonej części zajętej nieruchomości wystarcza na zaspokojenie wierzyciela. Gdyby owa cena była zbyt niska, to przepis art.110p §1 w ogóle nie może mieć zastosowania.
Zgodnie z art.110s § 1 i 2 upea do oszacowania wartości zajętej nieruchomości organ egzekucyjny wyznacza rzeczoznawcę majątkowego, o którym mowa w przepisach o gospodarce nieruchomościami. Przy oszacowaniu wartości nieruchomości podaje się wartość gruntów, obiektów budowlanych, przynależności i pożytków, a w przypadku, o którym mowa w art. 110p, przy oszacowaniu wartości nieruchomości podaje się wartość ww. składników w odniesieniu do wydzielonej części nieruchomości.
Do opisu i oszacowania można wnieść zarzuty na podstawie art.110u upea. Mogą to uczynić uczestnicy postępowania w terminie 14 dni od dnia ukończenia opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Na postanowienie organu egzekucyjnego w sprawie opisu i oszacowania wartości nieruchomości przysługuje zażalenie.
Zgodnie z art. 153 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz U 2016, poz. 2147, z późn. zm.), podejście porównawcze polega na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada cenom, jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Podejście porównawcze stosuje się wówczas, gdy są znane ceny i cechy nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej. Ceny te koryguje się następnie ze względu na cechy różniące nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu.
Stosownie do art. 154 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych,
Na tle wyżej przedstawionego stanu prawnego nie jest zasadne stanowisko skarżącego odnośnie do konieczności oddzielnej wyceny obu działek składających się na nieruchomość poddaną egzekucji, co miałoby zapewnić uzyskanie wyższej ceny sprzedaży poprzez uzyskanie wyższej ceny jednostkowej za 1 m2 działki mniejszej.
Na podstawie znajdujących się w aktach spraw protokołu opisu i oszacowania oraz operatu szacunkowego można określić podobieństwa i różnice miedzy obu działkami składającymi się na nieruchomość. Cechy wspólne obu działek to:
- są położone w tym samym obrębie,
- są położone na pofałdowanym terenie,
- północno-południowa wystawa,
- granicą pomiędzy działkami jest rzeka,
- otoczeniem są inne tereny rolne,
- słaba jakość gruntu.,
- brak zabudowań.
Cechami różniącymi działki są:
- powierzchnia (działka nr "[...]" - 9,3500 ha, działka "[...]"- 6,3000 ha),
- dojazd do działki nr "[...]" i brak dojazdu do działki nr "[...]",
- działka nr "[...]" jest koszona, a działka nr "[...]"– nie, a ponadto jest porośnięta kilkunastoletnim drzewostanem.
Przy tak określonych podobieństwach i różnicach miedzy obu działkami trudno zgodzić się ze skarżącym, że należało je wycenić, a następnie sprzedać osobno, przy czym działkę nr "[...]", jako mniejszą i przez to bardziej atrakcyjną, wycenić wyżej w cenie jednostkowej za 1 m2. Należy bowiem zauważyć, że działka nr "[...]" nie posiada dojazdu, wobec czego trudno byłoby ją samodzielnie sprzedać. Wręcz przeciwnie, z uwagi na brak pojazdu, jak najbardziej zasadne byłoby dokonanie jej sprzedaży w ramach całej nieruchomości. Ponadto należy zwrócić uwagę na to, że mniejsza działka, nr "[...]" nie jest utrzymywana w takim stanie jak działka nr "[...]", czyli nie tylko nie jest koszona, ale także jest porośnięta kilkunastoletnimi drzewami. Trudno więc podzielić wyrażone przez skarżącego przypuszczenie, że możliwe byłoby uzyskanie, przy sprzedaży działki nr "[...]", wyższej ceny za 1m2 niż przy sprzedaży działki nr "[...]" dlatego, że jest mniejsza, a przez to bardziej atrakcyjna. Dlatego też w ocenie sądu nieprzekonywujące jest prezentowane przez skarżącego stanowisko odnośnie do zasadności odrębnego wycenienia, a w przyszłości być może także osobnej sprzedaży obu działek. Zatem poza wskazaną w zaskarżonym postanowieniu zależnością cenową pomiędzy dochodzoną od skarżącego kwotą 141 116,97 zł a ceną wywoławczą, przyjętą jako procent oszacowanej wartości nieruchomości i wynoszącą 141 975 zł, także wymienione wyżej cechy obu działek przemawiały za ich łączną wyceną, a w przyszłości łączną sprzedażą.
Zdaniem sądu, podejście porównawcze, o którym mowa w ww. art.153 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zastosowane przez rzeczoznawcę majątkowego w niniejszej sprawie, spełnia wymagania wynikające z przytoczonego przepisu. W operacie wskazano bowiem we wiarygodny sposób ceny uzyskane za podobne nieruchomości na rynku nieruchomości. Skarżący temu zaprzecza, twierdząc, że istotną cechą cenotwórczą jest powierzchnia nieruchomości, inna, gdy wyceniana jest cała nieruchomość łącznie, inna zaś, gdy wycenie podlega każda z działek osobno, gdyż mniejsze działki, jako chętniej kupowane, osiągają wyższe ceny za 1m2. Z wyżej podanych przyczyn sąd nie podziela tego stanowiska.
W ocenie sądu, w niniejszej sprawie organ egzekucyjny nie był zobligowany do zastosowania z urzędu przepisu art.110p §1 upea, ze względu na brak okoliczności, o których mowa w tym przepisie. Bowiem wartość łączna obu działek jest zbliżona do wartości dochodzonej w postępowaniu wierzytelności. Dodatkowo, przeciwko osobnej wycenie oraz sprzedaży obu działek przemawia także brak dojazdu do jednej z działek.
Rację ma skarżący twierdząc, że dowód z operatu szacunkowego jest dowodem w sprawie, podlegającym ocenie na równi z innymi dowodami. Zdaniem sądu, operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego M. L., w połączeniu z pisemnymi wyjaśnieniami biegłego zawartymi w piśmie z dnia "[...]", dawał organowi podstawę do uznania go za wiarygodny. Podnoszone przez skarżącego w zarzutach, a następnie w zażaleniu i skardze argumenty przeciwko przyjętej przez rzeczoznawcę metodzie porównawczej nie przekonywują sądu. Wskazać należy, że skarżący nie przedstawił alternatywnej opinii, nie kwestionował sposobu jej wykonania w sposób wskazany przez organ w odpowiedzi na skargę, a wynikający z art.157 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a swoje zastrzeżenia motywował głównie koniecznością dokonania osobnej wyceny działek. Dlatego organ miał podstawy do tego, aby przyjąć operat szacunkowy z dnia "[...]" za dowód w sprawie i bez naruszenia zasad swobodnej oceny dowodów uznać go za wiarygodny. W powołanym w skardze wyroku I SA/Ol 54/15 z dnia 7 października 2015 r. sąd stwierdził, tak jak to przytoczono w skardze, że dowód z operatu szacunkowego podlega ocenie organu administracji publicznej tak jak każda inna opinia na podstawie art. 80 w związku z art. 75 § 1 kpa. Ponadto w wyroku tym sąd wskazał także, czego w skardze nie przytoczono, że ów dowód z operatu merytorycznie wiąże organ w tym sensie, że organ nie może samodzielnie zmienić obliczeń rzeczoznawcy, a jeżeli strona poweźmie wątpliwości co do prawidłowości operatu, to, zgodnie z art. 157 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, należy wezwać rzeczoznawcę do złożenia wyjaśnień lub do uzupełnienia dotychczasowej opinii, albo zlecić wykonanie operatu innemu rzeczoznawcy. W wyroku tym wskazano także, że oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych.
Zgodnie z art.80 oraz art.75 §1 Kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W skardze zarzucono organowi naruszenie tych przepisów, nie uzasadniając jednak, w czym skarżący dopatruje się ich naruszenia. Sąd, rozpatrując sprawę, nie stwierdził jednak, aby doszło do naruszenia ww. norm, w tym także w podnoszonej przez skarżącego kwestii wstępowania na jego nieruchomości kopalin. Oczywiste jest, że brak udokumentowania kopalin nie musi oznaczać, że ich nie ma. Ale skoro to skarżący powołuje się na ich istnienie, to powinien tę okoliczność udowodnić lub chociażby uprawdopodobnić, w przeciwnym wypadku twierdzenia w tym zakresie należy uznać za gołosłowne.
Wobec niepotwierdzenia zarzutów skargi oddalono ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz U 2017 poz. 1369 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło