II SA/Ol 971/17

WyrokWSA w Olsztynie2018-01-30

Skład orzekający: Beata Jezielska, Marzenna Glabas, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i zebrał materiał dowodowy w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w szczególności poprzez zaniechanie przesłuchania kluczowego świadka i nieodniesienie się do wszystkich zarzutów strony skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, ponieważ organ administracji nie zebrał wyczerpującego materiału dowodowego. W szczególności zaniechano przesłuchania kluczowego świadka D. M., mimo wniosku strony skarżącej, a także nie przeprowadzono szczegółowej analizy wszystkich naruszeń przypisywanych kierowcy, ograniczając się do ogólnikowych stwierdzeń i powielania schematów. Brak ten uniemożliwił sądowi weryfikację zasadności rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców, skrócenie czasu odpoczynku oraz przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu. Organ I instancji nałożył karę 10 000 zł. Po utrzymaniu decyzji przez organ II instancji, strona skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. niepełne zebranie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów oraz brak przesłuchania kluczowego świadka.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi M. M. D. A. T. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[..]", nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 897 zł (słownie: osiemset dziewięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016r., poz. 1907 ze zm. – tekst jednolity obowiązujący w dacie wydania decyzji - dalej jako: u.t.d.) nałożył na M. M. D. "[...]" karę pieniężną w łącznej wysokości 10 000 zł w związku ze stwierdzeniem następujących naruszeń: używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców - kara w wysokości 3 000 zł na podstawie art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d., art. 4 pkt 22 u.t. d. oraz lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do u.t.d., skrócenie dziennego czasu odpoczynku - kara w wysokości 4 600 zł na podstawie art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d., art. 4 pkt 22 u.d.t. oraz lp. 5.3.1., 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d., przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - kara w wysokości 1850 zł na podstawie art. 92a ust.1, 2 i 6 u.t.d., art. 4 pkt 22 u.t.d. oraz lp. 5.2.1., 5.2.2. załącznika do u.t.d. oraz przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - kara w wysokości 3000 zł. na podstawie art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d., art. 4 pkt 22 u.t.d. oraz p. 5.1.1., 5.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu podano, iż w dniu "[...]" na punkcie kontrolnym w O. przy ulicy L. inspektor transportu drogowego dokonał kontroli pojazdu marki Mercedes Benz z naczepą, którym kierował A. B., wykonujący w imieniu przedsiębiorstwa M. M. D. "[...]" z siedzibą w N. przewóz z towarem niebezpiecznym z B. do N. Do kontroli kierowca okazał m.in. kartę kierowcy, zaświadczenia o działalności kierowcy za ten okres oraz udostępnił pojazd w celu sczytania danych cyfrowych z tachografu za okres od dnia 13 grudnia 2016r. do dnia 10 stycznia 2017r. Stwierdzono, że kierowca użył między godz. 18.36 w dniu 9 stycznia 2017r. a godz. 2.00 w dniu 10 stycznia 2017r. karty innego kierowcy, aby ukryć faktyczny czas pracy i związane z nim przekroczenia. Ponadto stwierdzono używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców. Jako dowody wskazano: protokół przesłuchania kierowcy, kserokopie wypisu z licencji, dowodów rejestracyjnych, prawa jazdy, kart kierowcy, dokumentu przewozowego oraz wydruki z tachografu i danych z programu, a także kopie danych cyfrowych z karty kierowcy i tachografu. Podniesiono, iż w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wystąpiono również do administratorów monitoringu miejskiego w O. i B. o udostępnienie nagrań w dniach 9 i 10 stycznia 2017r., a także wezwano załadowcę Spółki "[...]" sp. z o.o. do wyjaśnień i przekazania wszelkich dokumentów oraz nagrań związanych z przewozami wykonywanymi przez skontrolowanego kierowcę. Wskazano, że wyjaśnienia i dokumentacja udostępniona przez wskazaną Spółkę, w tym dokumenty podpisane przez kontrolowanego kierowcę, w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości potwierdziły fakt użytkowania przez kierowcę A.B. nie swojej karty kierowcy, a karty kierowcy D.M. umieszczonej w tachografie podczas przejazdów związanych z ładunkami podejmowanymi od spółki "[...]" Sp. z o.o. w dniach: 28 grudnia 2017r., 30 grudnia 2016r., 6 stycznia 2017r., 9 stycznia 2017r. Podniesiono, że w przypadku kontroli przedmiotowego przewozu, oprócz stwierdzenia użycia tej samej karty przez kilku kierowców, stwierdzono również wielokrotne skrócenia odpoczynku dziennego kierowcy, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez wymaganej przerwy oraz przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu, co w świetle obowiązku przedsiębiorcy w zakresie właściwej organizacji pracy kierowcy, wyraźnie wskazuje na zaniedbania w tym zakresie. Zgodnie bowiem z art. 34 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L nr 60, str.1) kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. W myśl art. 27 Rozporządzenia (UE) 165/2014 karta kierowcy jest imienna. Kierowca może posiadać nie więcej niż jedną ważną kartę kierowcy i jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy. Ponadto zgodnie z art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U. L 102, 11/04/2006 P. 0001-0014) przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów wskazanych rozporządzeń, w tym wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego państwa. Podkreślono, iż w obecnym stanie prawnym ustawa o transporcie drogowym przewiduje równolegle odrębną karę dla kierowcy, osoby zarządzającej i przedsiębiorstwa za poszczególne naruszenia wymienione w trzech załącznikach do ustawy. Biorąc powyższe pod uwagę organ uznał, iż kierowca doprowadził do rażącego naruszenia wskazanych wyżej przepisów. Taka praktyka w oczywisty sposób prowadzi do naruszenia zasady zdrowej konkurencji na rynku transportowym zgodnie z założeniem przyjętym w punkcie 24 preambuły do Rozporządzenia (UE) 165/2014. W ocenie organu nie wystąpiła żadna okoliczność, pozwalająca uwolnić się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za używanie przez kilku kierowców tej samej karty kierowcy. Prowadzenie właściwej kontroli, organizacji i nadzoru pracy kierowców leży w interesie przedsiębiorcy, a sam normodawca nie określa katalogu czynności jakich należy dokonać aby prawidłowo zabezpieczyć pracę kierowców, wobec czego może to być kontrola telefoniczna, GPS, czy też każda inna formy nadzoru nad pracownikiem. Organ wskazał, iż analiza danych zawartych na karcie kierowcy z tachografu cyfrowego, wyjaśnień kierowcy oraz skontrolowanej dokumentacji, dodatkowej dokumentacji od załadowcy, wyjaśnień oraz przekazanej dokumentacji fotograficznej i nagrań wideo przez operatorów monitoringu w B. i w O. wykazała, że w dniach 9-10 stycznia 2017r., 28 grudnia 2016r., 30-31 grudnia 2016r. oraz w dniu 5 stycznia 2017r. doszło do skrócenia dziennego czasu odpoczynku kierowcy, a podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Tymczasem zgodnie z art. 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyższej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Jednocześnie wskazano, iż zgodnie z art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe nie może wypłacać kierowcom zatrudnionym lub pozostającym w jego dyspozycji żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatku do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń niniejszego rozporządzenia. Ustalono również, że kierowca w dniu 9 stycznia 2017r., 30 grudnia 2016r. oraz 5 stycznia 2017r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Zgodnie zaś z art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Podniesiono, że przeprowadzona kontrola wykazała również przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu, który zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 nie może przekroczyć 9 godzin, przy czym może być wydłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Stosownie do art. 4 lit. k) powołanego rozporządzenia dzienny czas prowadzenia pojazdu oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku. W ocenie organu bezsprzeczny jest fakt, że kierowca A. B. przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu, a także maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy w opisanych powyżej przypadkach, czym naruszył przepisy Rozporządzenia (WE) 561/2006. Wskazano, że ze względu na fakt ewidentnego zaniedbania ze strony przedsiębiorstwa, które powinno dopilnować zaplanowania przewozów we właściwy sposób, aby kierowca mógł przestrzegać norm czasu pracy kierowców, organ nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania wobec przedsiębiorcy czyli zastosowania przepisu art. 92c u.t.d. Wskazano, że przepis ten odnosi się tylko do sytuacji wyjątkowych, jak np. klęski żywiołowej, czy katastrofy i nie wystarczy subiektywne odczucie przedsiębiorcy o braku winy w sytuacji zaistnienia danego naruszenia przepisu. Pracodawca przy rzetelnym nadzorze nad pracownikiem mógł przewidzieć okoliczności wystąpienia zaistniałej sytuacji i dlatego niedopełnienie obowiązku nie zwalnia przedsiębiorcy z ponoszenia odpowiedzialności. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła M. M., prowadząca działalność gospodarczą pod firmą: M. M. D. "[...]", reprezentowana przez radcę prawnego L. O., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w całości lub ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Przedmiotowej decyzji strona odwołująca zarzuciła naruszenie: 1. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r. poz. 1257, dalej jako; k.p.a.) poprzez: - niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i pominięcie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka D. M. celem ustalenia czy to on prowadził pojazd w dniach: 9-10 stycznia 2017r., 28-29 grudnia 2016r., 30-31 grudnia 2016r. oraz 5-6 stycznia 2017r., co spowodowało oparcie się organu na niepełnym materiale dowodowym oraz niedołożenie przez organ należytej staranności w wyczerpującym jego zebraniu; - wydanie decyzji pomimo braku ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla wyniku sprawy, w szczególności okoliczności, czy D. M. kierował pojazdem we wskazanych dniach, w sytuacji gdy to jego imię i nazwisko widnieje na wydrukach z tachografów załączonych do akt sprawy we wskazanych datach i godzinach; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i uznanie, że to A. B. a nie D. M. kierował przedmiotowym pojazdem we wskazanych dniach i godzinach w oparciu o protokół z przesłuchania A. B., którym to wyjaśnieniom zawartym w protokole organ odmówił wiarygodności a następnie oparł się na nich podczas wydawania decyzji, ponadto w sytuacji, w której A. B. odmówił podpisania protokołu z uwagi na fakt, iż oświadczenia w nim zawarte nie były tymi, które składał podczas przeprowadzonej kontroli, jak również mając na uwadze fakt, iż protokół spisany w styczniu 2017r. nie dowodzi w żaden sposób domniemanych naruszeń w grudniu 2016r., na które wskazuje organ; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i uznanie, że A. B. a nie D.M. kierował przedmiotowym pojazdem we wskazanych dniach i godzinach, w oparciu o nagrania z monitoringu załączone do akt sprawy, które to nagrania nie uwidaczniają, kto kieruje tym pojazdem w podanych datach i godzinach; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i uznanie, że to A. B., a nie D. M. kierował przedmiotowym pojazdem we wskazanych dniach i godzinach, w oparciu o podpisy na dokumentach, które to dokumenty świadczą jedynie o tym, kto pokwitował odbiór dostawy, a nie kto prowadził pojazd we wskazanych datach i godzinach, co w efekcie doprowadziło do uznania przez organ, że doszło do skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu kierowcy, a w rezultacie do wydania błędnej decyzji o nałożeniu na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł w wyniku zsumowania się poszczególnych kar za wskazane wykroczenia. 2. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w szczególności. Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przytoczono szczegółowo regulacje prawne obowiązujące podmioty wykonujące przewóz drogowy. Wskazano, że ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości i tym samym, zasadne jest utrzymanie nałożonych kar pieniężnych w łącznej wysokości 10 000 zł. Podano, że strona była informowana o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a także o przysługującym jej prawie do wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów. W ocenie organu odwoławczego spełniony został obowiązek wynikający z art. 77 k.p.a., bowiem zgromadzono w aktach sprawy dowody, w tym przesłuchano kierowcę A. B. w charakterze świadka, a organ I instancji w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działając w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Zdaniem organu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdził, że kierowca A. B. podczas realizacji przewozów drogowych posługiwał się kartą innego kierowcy. Powyższe zachowanie kierowcy zostało podyktowane brakiem czasu i koniecznością realizacji awizowanych przesyłek, co potwierdza, że zadania przewozowe były w taki sposób zorganizowane, że ich realizacja w pojedynczej obsadzie była nierealna. W związku z tym, iż konieczność realizacji awizowanych przesyłek wiązała się z naruszeniem norm czasu pracy, przepis art. 92b ust. 1 u.t.d. nie może mieć zastosowania. Jednocześnie podniesiono, że okoliczności, o których mowa w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d., powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, zwalniających go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Strona odwołująca się powinna zatem przedłożyć dowody potwierdzające, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których odwołujący nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca powinien zapewnić prawidłową organizację pracy kierowcy i skuteczną kontrolę tej pracy. Wskazano, iż zapewnienie prawidłowej organizacji pracy, w tym zabezpieczenie kierowcy wystarczającego czasu na dojazd do miejsca docelowego, czy też powrót z tego miejsca do przedsiębiorstwa należy do obowiązku przedsiębiorcy. Samo przeszkolenie kierowcy nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, skoro są to działania nieskuteczne. Powołując się na utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazano, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Wskazano, że strona odwołująca się nie przedstawiła dowodów potwierdzających właściwą organizację zadań przewozowych w sposób umożliwiający przestrzeganie przez kierowcę przepisów prawa, jak również nie przedstawiono dowodów potwierdzających wykonywanie zadań transportowych przez kierowcę D. M. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami praworządności (art. 6 k.p.a.) oraz prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.), a także z poszanowaniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.) i dopuścił jako dowód w sprawie, wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, w tym zeznania świadków, które znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym. Ocena dowodów została dokonana zgodnie z regułami swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). W sposób wyczerpujący organ przeanalizował wszystkie zeznania kierowcy, porównał je z pozostałym materiałem dowodowym i na tej podstawie stwierdził, że kierowca rzeczywiście używał karty innego kierowcy. Wskazano, że kontrolowany kierowca oświadczył, iż wykonywanie przewozów na innej karcie było podyktowane chęcią dojechania wcześniej na rozładunek, co w ocenie organu dowodzi w sposób jednoznaczny, że organizacja i dyscyplina pracy wprowadzona przez odwołującą nie zapewniała przestrzegania przepisów Rozporządzenia nr 561/2006, w związku z czym nie jest możliwe zastosowanie art. 92b u.t.d. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazano, że oczywistym jest że praktyka fałszowania czasu pracy powoduje większą elastyczność kierowcy i tym samym zwiększa konkurencyjność przedsiębiorstwa transportowego. Kierując się zasadami logiki, trudno przyjąć, że kierowca bezinteresownie, z własnej woli i bez wiedzy podmiotu wykonującego przewóz przekracza normy czasu pracy i ukrywa własną pracę, za którą należy mu się wynagrodzenie i po której przysługuje mu odpowiedni odpoczynek. Zatem obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł pełnomocnik M.M., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą M. M. D. "[...]". W skardze podniesiono tożsame zarzuty jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji, a mianowicie: - niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i pominięcie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka celem ustalenia, czy to on prowadził pojazd we wskazanych przez organ dniach; - wydanie decyzji pomimo braku ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla wyniku sprawy, w szczególności okoliczności, czy D.M. kierował pojazdem we wskazanych dniach, w sytuacji gdy to właśnie jego imię i nazwisko widnieje na wydrukach z tachografów załączonych do akt sprawy we wskazanych datach i godzinach; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w oparciu o protokół z przesłuchania kierowcy w sytuacji, w której odmówił on podpisania protokołu z uwagi na fakt, iż oświadczenia w nim zawarte nie były tymi, które składał podczas przeprowadzonej kontroli, jak również mając na uwadze fakt, iż protokół spisany w styczniu 2017r. nie dowodzi w żaden sposób domniemanych naruszeń w grudniu 2016r., na które wskazuje organ; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w oparciu o nagrania z monitoringu spółki "[...]" z terminalu w B. załączone do akt sprawy, które to nagrania w pełni nie uwidaczniają, czy w kabinie w dniach 9 – 10 stycznia 20 17r. znajduje się druga osoba, biorąc także pod uwagę, że mogła ona przebywać wówczas poza kabiną, ponadto z powołaniem się w celu uzasadnienia decyzji na nagrania z innych dni, na podstawie, których także niemożliwe jest stwierdzenie zarzucanych naruszeń, jak również z powołaniem się na nagrania z monitoringu miejskiego w celu uzasadnienia decyzji w sytuacji, gdy nagrania te w żaden sposób na dokonanie zarzucanych naruszeń, we wskazanych przez organ datach i godzinach nie wskazują; - dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w oparciu o podpisy na dokumentach przewozowych i wagowych, które to dokumenty świadczą jedynie o tym kto kwitował odbiór dostawy, a nie kto prowadził pojazd w wskazywanych przez organ datach i godzinach co w efekcie doprowadził do uznania przez organ, że doszło skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu kierowcy a w rezultacie do wydania błędnej decyzji o nałożeniu na przedsiębiorcę kary pieniężnej; - naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej w szczególności: w jaki sposób nagrania z monitoringu terminalu w B., nagrania z monitoringu miejskiego oraz pismo Spółki "[...]", a także dokumenty wagowe i przewozowe dowodzą dokonania naruszeń przez skarżącą we wskazanych dniach. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji w całości i umorzenie postępowania lub ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania. W obszernym uzasadnieniu podniesiono, że w trakcie przeprowadzania postępowania dowodowego organ dopuścił się szeregu uchybień procesowych, które miały znaczenie dla jego wyniku, w tym przede wszystkim zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka D. M., którego to kartą kierowcy miałby posłużyć się kierowca A. B. w celu sfałszowania swojego czasu pracy. Zdaniem strony skarżącej ewentualne zeznania tego świadka powinny zostać skonfrontowane z twierdzeniami organu, kierowcy, załączonymi do akt sprawy wydrukami z tachografów, dokumentami przewozowymi, wagowymi oraz nagraniami z monitoringu. Wskazano przy tym, iż zgodnie z zasadą oficjalności, określoną w art. 7 k.p.a. i 75 k.p.a. organ jest zobowiązany do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, w tym również do przeprowadzania z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Zaniechanie przez organ podjęcia czynności procesowych, zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, w sytuacji gdy osoba, którą organ wskazuje jako nieprowadzącą pojazdu, co ma kluczowe znaczenie dla sprawy, nie zostaje nawet przez organ przesłuchana, uznać należy za poważne uchybienie. Jednocześnie podniesiono, iż nie można zgodzić się z argumentacją, iż to stronę skarżącą obciąża obowiązek dowodzenia, że samochodem kierował D. M. a nie A. B. Zdaniem skarżącej zadania przewozowe były organizowane w prawidłowy sposób, zaś organ nie może obciążać strony obowiązkiem nałożonym na niego ustawowo, tj. nakazującemu organom administracji podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wskazano, że kierowca drugi nie jest świadkiem nieznanym organowi, którego tylko strona mogła wskazać, a brak jego zeznań na ustalenie okoliczności kto kierował pojazdem w czasie, gdy karta kierowcy D.M. znajdowała się w tachografie, w powołanych przez organ datach i godzinach, a tym samym brak rzetelnego skonfrontowania zeznań świadka z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym prowadzi do wadliwości oceny materiału dowodowego. Strona skarżąca poddała również w wątpliwość obiektywność działania inspektorów prowadzących przesłuchanie kierowcy A.B., gdyż w jej ocenie przesłuchanie nie było przeprowadzone w celu ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy, lecz było ukierunkowane na uzyskanie takich zeznań, które mają potwierdzić z góry przyjętą przez kontrolujących tezę. Wskazano, iż w protokole przesłuchania świadka brak jest zapisu o tym, że kierowca okazał kartę innego kierowcy kontrolującym, a jedynie że karta ta znajdowała się w pojeździe. Tymczasem kontrolujący z góry założyli, iż kierowca kierujący pojazdem używał również i tej karty. Zarzucono, że organ nie odniósł się do zastrzeżeń odwołującego, że protokołując zeznania posłużono się określeniami, które były wnioskami organu, a nie złożonymi przez świadka zeznaniami. Podano, że kierowca nie zmienił zeznania po rzekomej rozmowie telefonicznej, ale z uwagi na fakt, że protokołowana treść nie zgadzała się z jego zeznaniami, konieczne było poradzenie się, czy w takim przypadku powinien on protokół podpisywać. Pomimo wielokrotnych prób prostowania złożonego oświadczenia do protokołu, kierowca ostatecznie odmówił jego podpisania z uwagi na fakt, iż zapisy protokołowane przez kontrolujących nie były zgodne z oświadczeniami, które składał. Zarzucono, że protokół z dnia 10 stycznia 2017r. w żaden sposób nie dowodzi domniemanych naruszeń, podawanych przez organ we wskazanych datach i godzinach. Organ nie wyjaśnił także rozbieżności między różnymi wersjami zeznań kierowcy, uznając, iż jedyną wiarygodną pozostaje pierwsza wersja zeznań kierowcy, czym naruszył przepis art. 107 § 3 k.p.a. Podniesiono również, iż na teren zakładu Spółki "[...]" może wjechać jedynie kierowca, który wcześniej awizował swój przyjazd, a zmiana awizacja jest możliwa jedynie za pisemnym potwierdzeniem lub drogą e-mail, w godzinach pracy sekretariatu zakładu. Dlatego też mają miejsce sytuacje, kiedy kierowca uprzednio awizowany nie może odebrać towaru i wówczas do pojazdu dojeżdża dodatkowy kierowca, który kontynuuje prowadzenie pojazdu, a podpisu dokumentów dokonuje kierowca awizowany. W związku z tym z dokumentów przewozowych i wagowych nie można wyciągać wniosku kto kierował pojazdem. Odnosząc się do uzasadnienia zaskarżonej decyzji strona skarżąca wskazała, że większa jego część zawiera przytoczenie przepisów obowiązującego prawa, w tym znaczną część przepisy nie mające żadnego znaczenia dla sprawy, podczas gdy organ w uzasadnieniu powinien wyczerpująco odnieść się do zarzutów zgłaszanych przez stronę, wypełniając tym samym ustawowy obowiązek. Organ zaś do każdego z rodzaju domniemanego naruszenia (poza dniem 9 stycznia 2017r.) wskazuje jako dowód materiał zgromadzony w sprawie, w szczególności dokumenty przewozowe i wagowe podpisane przez kierowcę, a także pismo z dnia 30 stycznia 2017r., do którego załączone zostały nagrania z monitoringu. Tymczasem motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy wydaną decyzją. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017r. poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r., poz. 1369, dalej jako: p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja został wydana z naruszeniem prawa. Podnieść należy, że zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Oznacza to, że trafność rozstrzygnięcia w każdej indywidualnej sprawie wymaga szczegółowego zbadania i rozważenia argumentów, które stanowiłyby podstawę do podjęcia konkretnego rozstrzygnięcia. Wydając decyzję organy są zobowiązane do przestrzegania przepisów procedury administracyjnej, a zatem zobowiązane są do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy tj. wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z przepisem art. 77 § 1 k.p.a., a następnie do uzasadnienia decyzji z zastosowaniem wymogów określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. To z kolei zapewnia realizację zasady wyjaśniania zasadności przesłanek wyrażoną w art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślić przy tym należy, że w doktrynie przyjmuje się, że skoro postępowanie odwoławcze jest postępowaniem merytorycznym, to obowiązki organu odwoławczego w zakresie postępowania dowodowego nie są mniejsze niż organu pierwszej instancji (A. Wróbel, Art. 136. W: Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego. System Informacji Prawnej LEX, 2016). Dokonane ustalenia stanu faktycznego, stanowiące podstawę podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, powinny znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji winno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Oznacza to, że winno ono zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz wskazywać związek między tą oceną a rozstrzygnięciem. W niniejszej sprawie powyższe wymogi nie zostały zachowane, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organ nie zebrał wyczerpującego materiału dowodowego, pozwalającego na ocenę czy prawidłowo został ustalony stan faktyczny co do wszystkich naruszeń u.t.d., za które nałożono karę pieniężną. Należy bowiem stwierdzić, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ w sposób szczegółowy zawarł swoje ustalenia, a także ocenę zebranego materiału dowodowego jedynie w odniesieniu do zdarzeń mających miejsce w dnach 9–10 stycznia 2017r. Wbrew zarzutom skargi w tym zakresie zebrano wyczerpujący materiał dowodowy pozwalać na weryfikację twierdzeń strony skarżącej. Jedynym uchybieniem organu była okoliczność braku przesłuchania drugiego z kierowców bez wskazania powodów zaniechania tej czynności. Podnieść bowiem należy, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji strona skarżąca wyraźnie wskazywała na konieczność przesłuchania tego świadka, co należy traktować w kategoriach wniosku dowodowego, do którego organ w ogóle się nie odniósł. Zgodnie zaś z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Wprawdzie stosownie do § 2 tego artykułu organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Jednakże w takim wypadku organ winien wyjaśnić, z jakich powodów żądania tego nie uwzględnił. Natomiast w odniesieniu do pozostałych naruszeń, za które nałożono karę, mających miejsce w innych dniach i godzinach wskazano jedynie ogólnikowo, że stan faktyczny w tym zakresie ustalono na podstawie materiału dowodowego, w tym w szczególności dokumentów przewozowych i wagowych, pisma Spółki "[...]" i dołączonych nagrań z monitoringu. Podnieść jednak należy, że na te okoliczności nie tylko nie przesłuchano wnioskowanego przez stronę skarżącą kierowcy D. M., ale także kierowcy, któremu naruszenia te przypisano. Protokół przesłuchania świadka z dnia 10 stycznia 2017r. ogranicza się bowiem wyłącznie do zdarzeń mających miejsce w dniach 9-10 stycznia 2017r. Także protokół z kontroli drogowej i zawarty w nim opis stwierdzonych naruszeń odnosi się wyłącznie do tych zdarzeń. Natomiast w odniesieniu do zdarzeń z innych dni i godzin organ I instancji przyjął, że nastąpiło "powielenie schematu używania przez kierowcę nie swojej karty". Wprawdzie powołano się na zapisy tachografu, kart kierowcy i monitoringu, ale nie przeprowadzono szczegółowej analizy poszczególnych zdarzeń, przyjmując ogólnie że we wskazanych dniach za każdym razem przewozy wykonywane były przez jednego kierowcę przy użyciu dwóch kart kierowcy, nie odnosząc się przy tym w ogóle do twierdzeń strony skarżącej zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W tej sytuacji nie sposób uznać, aby spełnione były wymogi określone w powyższych przepisach k.p.a. dotyczących ustalania stanu faktycznego i zbierania materiału dowodowego. Brak prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego uniemożliwia Sądowi weryfikację zasadności podjętego rozstrzygnięcia, które musi opierać się na prawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym. W związku z powyższym Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Przy czym w ocenie Sądu uchybienia w zakresie postępowania wyjaśniającego mogą być uzupełninie przez organ odwoławczy, zwłaszcza przy uwzględnieniu aktualnego brzmienia art. 136 k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu, wysokość opłaty skarbowej za złożenie dokumentu stwierdzającego pełnomocnictwo oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego ustalone stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło