IV SA/Wa 2807/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-31

Skład orzekający: Anna Sękowska, Jarosław Łuczaj, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wpisy w dziennikach rejestracyjnych i inwentarzach organów bezpieczeństwa państwa, w sytuacji braku zachowania się teczki personalnej i teczki pracy, mogą stanowić wystarczający dowód na wytworzenie dokumentów przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, w rozumieniu art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że same wpisy w dziennikach rejestracyjnych i inwentarzach, w sytuacji braku zachowania się teczek personalnych i pracy, nie stanowią wystarczającego dowodu na spełnienie przesłanki z art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Błędna wykładnia tego przepisu przez organ doprowadziła do naruszenia prawa materialnego i postępowania. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż dokumenty zostały wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności tajnego informatora.
Stan faktyczny
Z. L. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Prezes IPN odmówił, powołując się na zapisy w dzienniku rejestracyjnym i inwentarzu wskazujące na rejestrację wnioskodawcy jako tajnego współpracownika (TW). Wnioskodawca kwestionował te ustalenia, wskazując na brak zachowanych akt personalnych i pracy oraz na dowody potwierdzające jego działalność opozycyjną i brak współpracy z organami bezpieczeństwa. WSA uchylił decyzję Prezesa IPN.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Jarosław Łuczaj (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant st. sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Z.L. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] września 2017 r., nr [...], Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia, że Z. L., syn T., urodzony [...] sierpnia 1948 r w S., spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym: Wnioskiem z dnia 24 lutego 2017 r. Z. L. zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Po rozpatrzeniu wniosku Prezes Instytutu Pamięci Narodowej wydał decyzję z dnia [...] lipca 2017 r, nr [...], o odmowie potwierdzenia, że wnioskodawca spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Pismem z dnia 2 sierpnia 2017 r. Z. L. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją. W uzasadnieniu tego wniosku wskazał, że Prezes Instytutu Pamięci Narodowej winien stosować i interpretować przepis art. 4 pkt 2) ustawy o działaczach opozycji w sposób ścisły, a nie dowolny, co miało miejsce w zaskarżonej decyzji. Organ dokonał analizy w oparciu o wnioski i ustalenia zawarte w publikacjach wewnętrznych IPN, które to publikacje nie stanowią elementów systemu prawnego i nie powinny wpływać na proces wykładni i stosowania przepisów ustawy. Skarżący stwierdził, że w archiwum IPN nie ma żadnych dokumentów, które mogłyby zostać sporządzone przy jego udziale, a tym bardziej, aby zostały wytworzone w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora. Przywołane w zaskarżonej decyzji zapisy w dzienniku rejestracyjnym nie mogą stanowić podstawy do uznania, że jest to dokument wytworzony przy jego udziale. Nie zachowały się bowiem w archiwum IPN akta archiwalne o numerze [...] składające się z dwóch teczek. Jak podkreślił skarżący, w archiwum IPN nie znajdują się jakiekolwiek dowody, na które miałby on wpływ, poza zapisami w dzienniku rejestracyjnym, które nie były wytworzone przy jego udziale. Powyższe zapisy zostały sporządzone jedynie na podstawie akt odtworzeniowych, co tym bardziej przemawia za wnioskiem, że nie znajdują się w archiwum dokumenty, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Dokonana rejestracja oraz zapisy ewidencyjne, w sytuacji gdy w archiwum IPN nie odnaleziono materiałów i protokołów brakowania i zniszczenia akt nr [...], nie mogą przemawiać za uznaniem, iż znajdujące się w archiwum dokumenty stanowią dokumenty, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji w związku z art. 7 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Przy dokonywaniu oceny spełnienia przesłanek z art. 4 ustawy o działaczach opozycji nie można bowiem w sposób rozszerzający stosować definicji zawartej w art. 7 ustawy o IPN. Nawet gdyby uznać, że przedmiotowe rejestry stanowią dokumenty, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji, Prezes IPN rozpoznając wniosek zobowiązany był ustalić, czy dokumenty te zostały wytworzone przy udziale skarżącego oraz czy ich wytworzenie zostało dokonane w ramach czynności operacyjnych wykonywanych przez skarżącego. Skarżący nie może zgodzić się na dokonywanie przez Prezesa IPN uogólnień, polegających na powoływaniu się na publikację wewnętrzną IPN i stwierdzeniu na jej podstawie, bez przeprowadzenia postępowania w tym zakresie, iż wyżej wymienione rejestry zostały wytworzone przy jego udziale oraz że ich wytworzenie zostało dokonane w ramach czynności operacyjnych przez niego wykonywanych. Oświadczył on, że nie był pracownikiem, funkcjonariuszem, ani żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, nie był nigdy tajnym informatorem, ani też pracownikiem przy jakimkolwiek zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, nie podpisał tzw. "lojalki" przed, w trakcie internowania, ani też później. Odnalezione zapisy w dzienniku rejestracyjnym dotyczące rejestracji go jako [...], a później jako TW, jak i wszystkie adnotacje dokonane zostały bez jego udziału, wiedzy i zgody. Z. L. nie zgodził się też z tą częścią argumentacji nieprawomocnego wyroku WSA w Warszawie, zacytowanego w zaskarżonej decyzji, iż o fakcie wytworzenia dokumentów w ramach współpracy mogą stanowić "ślady" tej współpracy, gdyż podstawową zasadą prawa obowiązującą w RP jest zasada domniemania niewinności. Ponadto skarżący powołał się na notatkę sporządzoną przez pracownika Instytutu Pamięci Narodowej w trakcie rozpatrywania wniosku, z której wynika, że znajdował się on w kręgu zainteresowań organów bezpieczeństwa państwa w związku z prowadzoną działalnością antykomunistyczną. W ocenie skarżącego nie budzi wątpliwości fakt, że organy bezpieczeństwa państwa gromadziły dokumenty dotyczące jego, co w żadnym wypadku nie może potwierdzać, że ewidencja dotycząca akt pod numerem rejestracyjnym [...] zawierała dokumenty wytworzone przy jego udziale w charakterze tajnego informatora. Skarżący przywołał także treść pisma Instytutu Pamięci Narodowej z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak: [...], w którym stwierdzono, że w aktach dotyczących jego osoby brak jest informacji świadczącej o jego współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. Przywołał również zaświadczenie Instytutu Pamięci Narodowej nr [...] z dnia [...] czerwca 2005 r., które potwierdza, że jego dane nie są tożsame z danymi osobowymi, które znajdują się w katalogu funkcjonariuszy, współpracowników organów bezpieczeństwa państwa. Ponadto wskazał na wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku, sygn. akt [...], na mocy którego otrzymał zadośćuczynienie i odszkodowanie z tytułu represji związanych z wykonaniem orzeczenia w sprawie [...] Sądu Rejonowego w Gdańsku. Podkreślił, że w toku postępowania sądowego ustalono, iż nie zachodzą negatywne przesłanki wymienione w art. 8 ust. 5 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Ponadto podał, że po wyjściu z internowania zaczął z innymi osobami redagować i wydawać podziemną gazetkę "Rozwaga i Solidarność", za co został aresztowany. Nie został złamany w czasie przebywania w areszcie śledczym w 1983 r., który opuścił na mocy amnestii - 4 lipca 1983 r.. Z powodu działalności opozycyjnej nie mógł wrócić do pracy w [...], gdyż otrzymał "wilczy bilet". Pozostawał bez pracy do 17 października 1983 r., kiedy to otrzymał pracę na zasadzie przysługi koleżeńskiej w [...]. W związku z powyższym miał ograniczone kontakty z działaczami "Solidarności". Na przełomie października i listopada 1983 r. skarżący razem z żoną, mając promesę na pobyt stały w USA, złożyli wniosek o paszport na wyjazd ze świadomością, że otrzymają paszporty w "jedną stronę", bez możliwości powrotu do Polski. Sytuacja rodzinna sprawiła jednak, że skarżący wyjechał do USA dopiero w lutym 1986 r. i przebywał tam do lutego 1989 r.. Zadał więc pytanie, po co miałby podjąć jakąkolwiek współpracę z organami bezpieczeństwa państwa, skoro otrzymał promesę i złożył wniosek o paszport. Nie był też interesujący dla organów bezpieczeństwa państwa, gdyż miał już mocno ograniczone kontakty ze środowiskiem opozycyjnym oraz zamierzał wyemigrować. Gdyby podpisał zobowiązanie do współpracy, to korzystniej byłoby, żeby podjął pracę w [...]. Tymczasem pracował w małym zakładzie pracy, w którym na pewno nie mógłby być pomocny dla organów bezpieczeństwa. Decyzja Prezesa IPN jest bardzo krzywdząca dla niego, gdyż on i jego rodzina doznali wielu krzywd ze strony organów bezpieczeństwa państwa. Skarżący stanął na stanowisku, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji działań agentów bezpieki, którzy w wielu przesłuchaniach próbowali go złamać, co im się jednak nie udało, a prowadzeni chęcią zysku założyli mu akta bez wiedzy i zgody wiedząc, że zamierza wyemigrować na stałe do USA. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej wskazał, że status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4. Jak wskazano w zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2017 r., dokumentami w rozumieniu art. 7 ustawy o IPN są wszelkie nośniki informacji, niezależnie od formy przechowywania informacji, w tym w szczególności akta, kartoteki, rejestry, pliki komputerowe, pisma, mapy, plany, filmy i inne nośniki obrazu, nośniki dźwięku i wszelkich innych form zapisu, a także kopie, odpisy i inne duplikaty tych nośników informacji. Wychodząc z tej definicji dokumentu organ uznał, że wszelkie zapisy ewidencyjne są również dokumentami w rozumieniu ustawy o IPN. W wyniku przeprowadzonej kwerendy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono zapisy w dzienniku rejestracyjnym Wydziału [...] za okres od 28 listopada 1983 r. do 25 stycznia 1990 r., sygn. akt [...], dotyczące Z. L. Z powyższych zapisów wynika, że skarżący w grudniu 1983 r. został zarejestrowany przez Inspektorat [...] pod numerem [...] jako [...], a następnie w dniu 5 stycznia 1984 r. przerejestrowany jako TW pseudonim "[...]", zdjęty z ewidencji w dniu 30 sierpnia 1988 r., materiały archiwalne otrzymały numer [...]. Natomiast na podstawie zapisów w inwentarzu akt o sygn. [...] za okres od 3 czerwca 1987 r. do 31 sierpnia 1988 r., sygn. akt [...], ustalono, że akta archiwalne nr [...] przekazane do Archiwum przez Inspektorat [...] w dniu [...] sierpnia 1988 r., dotyczące Z. L. nr rejestracyjnego [...] ps. "[...]", składały się z dwóch teczek (ilość tomów: 1/1). Z adnotacji z dnia 9 grudnia 1997 r. w kartotece odtworzeniowej b. [...] wynika, że w archiwum Wydziału Ewidencji i Archiwum [...] nie odnaleziono materiałów oraz protokołów brakowania i zniszczenia akt nr [...]. Jak wskazali W. F. i F. M. w rozdziale "Akta agenturalne w pracy historyka", zamieszczonym w książce "Wokół teczek bezpieki - zagadnienia metodologiczno-źródłoznawcze", red. Filip Musiał, IPN, Kraków 2006 r., s. 310: "każdemu tajnemu współpracownikowi zakładano dokumentację składającą się z dwóch rodzajów akt: teczki personalnej agenta (zwanej początkowo teczką osobistą) oraz teczki pracy agenturalnej/pracy TW (zwanej także teczką roboczą agenta, a początkowo teczką służbową). Teczki personalne i pracy agenturalnej stanowiły dwa osobne tomy (ten drugi mógł mieć wiele woluminów), jednak w chwili złożenia ich do archiwum, często - jeśli rozmiary woluminów na to pozwalały - łączono je w jeden". W ocenie organu, fakt rejestracji Z. L. w dzienniku rejestracyjnym Wydziału [...] jako [...], a następnie jako TW pseudonim "[...]" oraz założenie mu teczki personalnej i pracy, których oryginały nie zachowały się oznacza, że dokumenty ewidencyjne zostały wytworzone przy udziale skarżącego w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa. Tym samym zapisy te wypełniają dyspozycję art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji, Odnalezione w wyniku kwerendy archiwalnej zapisy ewidencyjne były wynikiem/świadectwem podjętej przez skarżącego współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. Kolejne etapy współpracy (podjęcie współpracy, zakończenie) były dokumentowane w zapisach ewidencyjnych. Mimo, że skarżący nie uczestniczył bezpośrednio w ich tworzeniu to można stwierdzić, że współuczestniczył w ich powstaniu przez podjętą decyzję o współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że Prezes IPN w sposób dowolny zinterpretował przepis art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji organ wskazał, że w rozumieniu tego przepisu wziął pod uwagę definicję pojęcia "dokument" znajdującą się w art. 7 ustawy o IPN. W ocenie organu, zapisy ewidencyjne spełniają definicję tego pojęcia. Natomiast publikacje, które przywołał organ w zaskarżonej decyzji, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie są wewnętrznymi ustaleniami Instytutu Pamięci Narodowej, ale naukowymi publikacjami historyków. Przy ocenie dokumentów organ uwzględnia również ustalenia dokonane przez historyków. Faktem jest, że w archiwum IPN nie zachowały się akta o numerze [...], składające się z teczki pracy i teczki personalnej, o których mowa w inwentarzu akt [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 5 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1529/16, wskazał: "należy mieć na względzie, że istotą postępowania prowadzonego przez Prezesa IPN w przedmiocie stwierdzenia czy dana osoba spełnia warunki określone w art. 4 w/w ustawy, jest wyłącznie ustalenie czy w zasobach IPN znajdują się dokumenty dotyczące tej osoby spełniające kryteria określone w art. 4 pkt 2 ustawy. Obowiązkiem organu w tego rodzaju postępowaniu było więc wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych według skonkretyzowanych w przepisie kryteriów i sformułowanie oceny czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady" wskazujące na współpracę skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy jakieś dokumenty powstały przy jej udziale. (...) Nadto wypada zaakcentować, że udział w wytworzeniu dokumentu należy definiować nie tylko jako bezpośredni wkład skarżącego w powstanie dokumentu. Definiować tak można i należy także chociażby pośrednie, jednak dostatecznie sprecyzowane oddziaływanie, rolę, wpływ w jego wytworzenie. Biorąc bowiem pod uwagę okoliczności w jakich funkcjonowała ewentualna tajna współpraca nie można zakładać, że udział w wytworzeniu dokumentu zawsze polegać musiał na osobistym uczestnictwie w jego opracowaniu i podpisaniu". Mówiąc o "śladach współpracy" należy pamiętać, że akta organów bezpieczeństwa państwa zostały w dużym stopniu zniszczone w latach 1989/1990. Szczególnie przetrzebiony jest [...] zbiór materiałów archiwalnych, w którym odnaleziono zapisy ewidencyjne dotyczące Z. L. Dziennik rejestracyjny Wydziału [...] za okres od 28 listopada 1983 r. do 25 stycznia 1990 r., sygn. akt [...], jak i inwentarz akt [...] za okres od 3 czerwca 1987 r. do 31 sierpnia 1988 r., sygn. akt [...], są oryginalnymi dokumentami organów bezpieczeństwa państwa. Kartoteka odtworzeniowa tworzona była przez Urząd Ochrony Państwa na podstawie kart E-16, pochodzących z czasów SB oraz na podstawie kart DE-14/0 opracowanych przez funkcjonariuszy UOP na podstawie ułamkowych informacji odnalezionych w różnych miejscach zasobu SB. Natomiast brak protokołów zniszczenia teczki personalnej i pracy Z. L. nie oznacza, że takie dokumenty nie istniały. Znanym faktem historycznym jest masowe niszczenie akt przez SB zapoczątkowane w 1989 r.. Dokumenty były niszczone potajemnie, bez zachowania oficjalnej procedury związanej z brakowaniem akt. Organ podkreślił, że nie kwestionuje istnienia w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej dokumentów dotyczących działalności opozycyjnej Z. L. Jednakże rozpatrując wniosek na podstawie art. 4 i art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej nie bada zasobu archiwalnego pod kątem odnalezienia dokumentów potwierdzających działalność opozycyjną, lecz pod kątem istnienia w archiwum dokumentów dotyczących służby, pracy w organach bezpieczeństwa lub dokumentów wytworzonych przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ocenia natomiast czy została udokumentowana działalność opozycyjna wnioskodawcy. Odnosząc się do informacji Z. L., dotyczącej otrzymanego zadośćuczynienia i odszkodowania za pobyt w więzieniu organ wskazał, że ustalenia poczynione w tym postępowaniu nie są wiążące dla Prezesa IPN przy rozpatrywaniu wniosków na podstawie ustawy o działaczach opozycji. Dodał, że decyzja wydawana przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji ma charakter decyzji deklaratoryjnej. Akt deklaratoryjny jest aktem prawnym, który jedynie potwierdza istniejące prawa i obowiązki jego adresata(ów). Decyzje deklaratoryjne potwierdzają skutki prawne, które wynikają wprost z ustawy. Skutek w postaci przyznania jednostce owych praw wynika więc nie z mocy decyzji, lecz z mocy samych norm ustawowych. Wydając ten rodzaj decyzji administracyjnej organ potwierdza lub odmawia potwierdzenia określonych faktów na podstawie posiadanych w swoim zasobie archiwalnym dokumentów. W sposób prawnie wiążący stwierdza o istnieniu określonego stanu prawnego, w tym przypadku o istnieniu lub nieistnieniu dokumentów spełniających przesłanki wymienione w art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Analiza akt sprawy daje, zdaniem organu, podstawy do stwierdzenia, że w odniesieniu do Z. L. istnieją dokumenty, o których mowa w art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. W związku z powyższym nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i dlatego zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. organ odwoławczy wydał decyzję, w której utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z. L. wniósł o jej uchylenie na podstawie art. 145 1 pkt 1) lit. a) i c) p.p.s.a. w całości dotyczącej utrzymania w mocy decyzji Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej -Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia, iż spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji, a także o przyznanie mu od organu II instancji kosztów postępowania. Skarżący zarzucił przedmiotowej decyzji naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, poprzez odmowę potwierdzenia, że skarżący spełniania warunki o których w przedmiotowym przepisie, 2) przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji z dnia [...] lipca 2017 r. w sytuacji, gdy powinna ona podlegać uchyleniu na mocy art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. w całości, albo i w tym zakresie organ powinien ponownie orzec co do istoty sprawy. W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który jednak nie dotyczy przedmiotu niniejszej sprawy. W myśl art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. poz. 693 ze zm.; zwanej dalej "ustawą"), status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie: 1) która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 4 czerwca 1989 r. bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, 2) co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że wydana ona została z naruszeniem zarówno przepisów postępowania, tj. wynikającej z art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, jak również (będącego skutkiem tego) naruszenia prawa materialnego, tj. cytowanego wyżej art. 4 pkt 2 ustawy, poprzez jego błędną wykładnię. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, u podstaw jej wydania legło ustalenie, że w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono zapisy w dzienniku rejestracyjnym Wydziału [...] za okres od 28 listopada 1983 r. do 25 stycznia 1990 r., sygn. akt [...], dotyczące Z. L. Z powyższych zapisów wynika, że w grudniu 1983 r. skarżący został zarejestrowany przez Inspektorat [...] pod numerem [...] jako [...], a następnie w dniu [...] stycznia 1984 r. przerejestrowany jako TW pseudonim "[...]", zdjęty z ewidencji w dniu 30 sierpnia 1988 r., materiały archiwalne otrzymały numer [...]. Natomiast na podstawie zapisów w inwentarzu akt o sygn. [...] za okres od 3 czerwca 1987 r. do 31 sierpnia 1988 r., sygn. akt [...], ustalono, że akta archiwalne nr [...] przekazane do Archiwum przez Inspektorat [...] w dniu [...] sierpnia 1988 r., dotyczące Z. L. nr rejestracyjnego [...] ps. "[...]" składały się z dwóch teczek (ilość tomów: 1/1). Z adnotacji z dnia [...] grudnia 1997 r. w kartotece odtworzeniowej b. SB [...] wynika, że w archiwum Wydziału Ewidencji i Archiwum [...] nie odnaleziono materiałów oraz protokołów brakowania i zniszczenia akt nr [...]. W świetle powyższego organ uznał, że wskazane dokumenty spełniają kryteria opisane w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji, tj. były wytworzone przy udziale skarżącego w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa. Należy wskazać, że zarówno w skardze, jak i we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, skarżący przedstawił zarzuty, mające w jego ocenie podważać stanowisko organu w zakresie uznania, że był on tajnym współpracownikiem i że przy jego udziale zostały sporządzone jakiekolwiek dokumenty świadczące o tym. Zaznaczyć też trzeba, że w ramach niniejszego postępowania organ nie badał oryginalności i prawdziwości stwierdzeń zawartych w dokumentach, nie był też uprawniony do ich weryfikowania i prowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie prawdziwości zdarzeń podanych w dokumentach, jak również, że jego obowiązkiem było formułowanie wniosków wynikające z treści odnalezionych dokumentów. Sąd zgadza się przy tym z przyjętym przez organ rozumieniem definicji pojęcia "dokument", zawartej w art. 7 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1575 ze zm.). Oznacza to, że w myśl tego przepisu niewątpliwie dokumentami są m.in. wpisy w dziennikach rejestracyjnych, w inwentarzach, czy w kartotekach. Jednakże w sytuacji braku bezpośrednich dokumentów (jak przede wszystkim teczki personalnej agenta, zwanej początkowo teczką osobistą, a także teczki pracy agenturalnej/pracy tajnego współpracownika, zwanej także teczką roboczą agenta, a początkowo teczką służbową), z dużą dozą ostrożności podchodzić należy do takich "śladów", jak wskazane wyżej wpisy. Sąd orzekający w niniejszym składzie nie podziela w związku z tym przedstawionej przez organ interpretacji stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu w sprawie IV SA/Wa 1529/16, z której wynika, iż obowiązkiem organu w tego rodzaju postępowaniu jest sformułowanie oceny czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady" wskazujące na współpracę skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy jakieś dokumenty powstały przy jej udziale. W ocenie Sądu takie rozumowanie prowadziłoby do rozszerzającej wykładni art. 4 pkt 2 ustawy, gdyż to skarżący musiałby udowodnić, że nie był tajnym informatorem lub pomocnikiem przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Natomiast z brzmienia art. 4 ust. 2 ustawy wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wnioski jakie formułuje organ wymagają od niego poza sprawdzeniem istnienia określonych dokumentów, wykazania: 1) czy faktycznie odnalezione dokumenty dotyczą wnioskodawcy, 2) ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że dokumenty te zostały faktycznie wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że muszą to być dokumenty, z których w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że wnioskodawca był tajnym współpracownikiem lub pomocnikiem organów bezpieczeństwa państwa i w ramach współpracy wytwarzał osobiście lub przy jego udziale były wytwarzane określone dokumenty (tzn. mógł liczyć się z tym lub miał taką świadomość, że na skutek przekazanych przez niego informacji dojdzie do wytworzenia tych dokumentów). Okoliczność, że powyższe obowiązki ciążą na organie, wynika bezpośrednio również z faktu, iż zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy, rozstrzygnięcie w zakresie potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wydawane jest w formie decyzji. Gdyby organ miał zatem jedynie obowiązek potwierdzić istnienie lub nieistnienie dokumentów o których mowa w art. 4 pkt 2 ustawy, to jego rola ograniczałaby się do wydania zaświadczenia, a nie decyzji. Wprowadzona przez ustawodawcę forma decyzji oznacza, że musi on dokonać oceny dokumentów, które się zachowały, pod kątem istnienia lub nieistnienia przesłanek określonych w art. 4 ustawy. O ile w okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że w odniesieniu do skarżącego spełniona została pierwsza z powołanych wyżej przesłanek (tj. odnalezione dokumenty rzeczywiście dotyczą wnioskodawcy), o tyle brak jest dowodów na spełnienie drugiej z nich (tj. ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że dokumenty te zostały faktycznie wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa). Zauważyć też należy, że powoływane przez organ opracowanie naukowe ("Wokół teczek bezpieki – zagadnienia metodologiczno-źródłoznawcze", red. F. Musiał, IPN, Kraków 2006) ma charakter ogólny i czysto teoretyczny, a przede wszystkim w żaden sposób nie odnosi się wprost do osoby skarżącego. Ponadto, skoro organ zaakcentował znany fakt historyczny, jakim było zapoczątkowane w 1989 r. masowe niszczenie przez SB akt (gdy dokumenty były niszczone potajemnie, bez zachowania oficjalnej procedury związanej z brakowaniem akt), wskazać trzeba na również znane przypadki rejestrowania poszczególnych osób jako osobowych źródeł informacji lub tajnych współpracowników bez ich zgody i wiedzy, a nawet wbrew ich woli. Reasumując, organ dokonał błędnej oceny znajdujących się w jego posiadaniu dowodów, co z kolei skutkowało błędną interpretacją art. 4 pkt 2 ustawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie zachowały się dokumenty wytworzone przez skarżącego lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Inna wykładnia tego przepisu poddawałaby w wątpliwość sens ustawy o działaczach opozycji i czyniłaby jej zapisy iluzorycznymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1. sentencji. O kosztach postępowania w punkcie 2. wyroku orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego równowartość uiszczonego przez niego wpisu. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło