I OSK 949/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-01

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Aleksandra Łaskarzewska, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zespół dworsko-parkowy, wpisany do rejestru zabytków, który nie był wykorzystywany rolniczo i był przestrzennie oddzielony od części gospodarczej majątku, podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej?
Ratio decidendi
Nieruchomości ziemskie podlegające reformie rolnej na podstawie dekretu z 1944 r. musiały mieć charakter rolniczy i służyć celom wskazanym w dekrecie. Zespół dworsko-parkowy, wpisany do rejestru zabytków, który był wykorzystywany rekreacyjnie i reprezentacyjnie, a także był przestrzennie oddzielony od części gospodarczej majątku, nie spełniał tych kryteriów, nawet jeśli stanowił część większego majątku ziemskiego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującej w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego, która orzekła, że nieruchomość zabudowana zespołem dworsko-parkowym w C., stanowiąca własność K. T., nie podlegała przepisom dekretu o reformie rolnej. Z. Sp. z o.o. złożył skargę kasacyjną na wyrok WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Ministra. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności błędne ustalenie braku związku funkcjonalnego między zespołem dworsko-parkowym a pozostałą częścią majątku ziemskiego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. Sp. z o.o. w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 1264/16 w sprawie ze skargi Z. Sp. z o.o. w C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 1264/16 oddalił skargę Z. Sp. z o.o. w C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] Wojewoda Podkarpacki, po rozpatrzeniu wniosku K. T., działając na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51) orzekł,: - w punkcie 1, że nieruchomość zabudowana zespołem dworsko-parkowym w C., stanowiąca własność K. T., składająca się z parceli gruntowych nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...]ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...]ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha oraz parcel budowlanych nr [...] o pow. [...] ha i nr [...] o pow. [...] ha, stanowiąca obecnie część działki ewidencyjnej nr [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego o przeprowadzeniu reformy rolnej; - w punkcie 2, że nieruchomość zabudowana budynkiem byłej gorzelni w C., stanowiąca własność K. T., składająca się z parceli budowlanej nr [...] o pow. [...] ha, stanowiąca obecnie część działki ewidencyjnej nr [...] podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu. Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem zawartym w pkt 1 tej decyzji, Z. Sp. z o.o. wniósł w tym zakresie odwołanie. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia [...] czerwca 2013 r. w zakresie zaskarżonego punktu 1 tej decyzji. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi stanął na stanowisku, że objęte wnioskiem parcele były w dniu ich przejęcia na rzecz Skarbu Państwa częścią majątku ziemskiego [...] stanowiącego własność K. T. Przy czym wchodzący w skład majątku [...] zespół dworski wpisany został do rejestru zabytków na mocy decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Rzeszowie z dnia [...] października 1976 r. Ochroną konserwatorską objęto powierzchnię ok. [...] ha, objętą księgą wieczystą [...]. Z treści decyzji Konserwatora, a także z treści ewidencji parku podworskiego w C., woj. rzeszowskie wynika, że zespół dworski, składający się z dworu, tzw. zboru (później oficyny dworskiej) i parku, założony został w XVII w. (zarówno budynki, jak i założenia parkowe). Konserwator w uzasadnieniu decyzji wskazał, że zespół zachował układ przestrzenny, rozplanowanie kompozycji roślinnych, założenia wodne oraz wartościowy drzewostan oraz podkreślił, że zespół pełni rolę terenu rekreacyjnego, co szczegółowo uzasadnił. Co prawda na dzień wydania decyzji Konserwatora park był zniszczony, przecięty siecią nowych dróg i parkanów oraz zabudowany budynkami o charakterze gospodarczym i hodowlanym, jednak zachowany został układ przestrzenny, rozplanowanie kompozycji roślinnych, założenia wodne i drzewostan, jak również zachowana została rola rekreacyjna. Ponadto zgodnie z ewidencją parku podworskiego w C. przed II wojną światową, za ostatniego właściciela majątku, w skład zespołu dworskiego wchodził modrzewiowy dwór, pochodzący prawdopodobnie w XIX w., który spłonął w 1945 r., siedemnastowieczny zbór, służący jako oficyna dworska, stajnia oraz oranżeria. Na parterze oficyny mieściła się kuchnia, spiżarnia i pokój gospodyni, a na piętrze pokoje gościnne. Natomiast zabudowania gospodarcze wchodzące w skład majątku [...] znajdowały się poza granicą założenia parkowego i były w wyraźny sposób oddzielone przestrzennie od mieszkalno-reprezentacyjnej części majątku, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dokumentacyjny. Organ odwoławczy podkreślił, że w aktach sprawy znajduje się protokół z dnia 22 października 2012 r. z przesłuchania świadka Z. R., który zamieszkiwał w majątku [...] od 1942 r. jako syn zatrudnionego w majątku robotnika. Podczas przesłuchania wskazał on, że folwark obejmujący zabudowania gospodarcze (m.in. dom mieszkalny dla robotników z kuźnią, olejarnia oraz dom, w którym mieszkał zarządca budynku), oddzielony był od zabudowań dworskich i parku drogą. W skład zespołu dworsko-parkowego wchodził park, dwór, oficyna, powozownia, stajnia dla koni cugowych niewykorzystywanych w gospodarstwie oraz gorzelnia. Świadek wskazał, że park znajdował się na parcelach [...], [...], [...], [...] i [...], obsadzony był drzewami ozdobnymi: lipami, dębami i świerkami. Na parceli [...] w czasie wojny znajdowały się baraki zbudowane przez Niemców w okresie okupacji, zajmowane przez lotników niemieckich. Analizując zeznania Z. R. Minister zwrócił uwagę na wyraźne rozdzielenie mieszkalno-reprezentacyjnej i gospodarczej części majątku [...]. Wyjątek stanowi budynek gorzelni znajdujący się na parceli budowlanej nr [...], jednak Wojewoda w punkcie 2 decyzji orzekł, że parcela ta podpadała pod działanie dekretu. Przy czym decyzja ta nie została w tym zakresie zaskarżona. W aktach sprawy znajdują się ponadto oświadczenia A. K., J. W. i K. Ł. potwierdzające dokonane ustalenia. Dokumentacja fotograficzna zawarta w karcie ewidencyjnej zabytków architektury i budownictwa oraz pochodząca ze zbiorów byłego właściciela nieruchomości również wskazuje na rekreacyjny i reprezentacyjny charakter nieruchomości. Zdaniem Ministra zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy wiarygodnie określa stan nieruchomości na dzień przejęcia i brak jest podstaw, aby uznać, że ulegała ona istotnym przekształceniom przed przekazaniem go na rzecz [...]. Jednocześnie organ podkreślił, że pomimo braku prawnego i geodezyjnego wydzielenia części mieszkalnej i gospodarczej majątku [...], oddzielenie faktyczne i organizacyjne jest wystarczające dla wykazania braku związku funkcjonalnego pomiędzy tymi kompleksami. Pozbawiony znaczenia jest również fakt sąsiedztwa części mieszkalnej i rolnej gospodarstwa. Pomimo bliskiego położenia były one wyraźnie od siebie oddzielone. W kwestii związanej ze sprawowaniem zarządu nad gospodarstwem rolnym Minister wskazał na okoliczność zatrudnienia zarządcy. Niewątpliwie K. T. jako właściciel zachowywał wpływ na funkcjonowanie majątku, jednakże z samego faktu zatrudnienia zarządcy wynika, że nie sprawował nad nim stałego i bezpośredniego kierownictwa. Zdaniem organu odwoławczego za chybione należy uznać argumenty odwołującego się [...], jakoby o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy dworem a częścią rolną majątku świadczyło przyłączenie do dworu elektryczności z młyna oraz dostarczanie do niego wody przy pomocy kieratu napędzanego końmi, tym bardziej, że w majątku funkcjonowało osobne ujęcie wody dla gorzelni - czyli gospodarczej części majątku. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył Z. Sp. z o.o., zarzucając naruszenie art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 lit. e i art. 6 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stanął na stanowisku, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w oparciu o właściwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające i dowodowe, prawidłowo ocenił, że sporna nieruchomość zabudowana zespołem dworsko-parkowym w C., stanowiąca obecnie część działki ewidencyjnej nr [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego o przeprowadzeniu reformy rolnej. Sąd podzielił pogląd zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym sporna nieruchomość (obecnie część działki nr [...]) nie była w dniu wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wykorzystywana rolniczo i nie była funkcjonalnie powiązana z pozostałą częścią tego majątku. Fakt ten potwierdzają zebrane w sprawie materiały dowodowe, tj. m.in. decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Rzeszowie z dnia [...] października 1976 r., na mocy której wchodzący w skład majątku [...] zespół dworski wpisany został do rejestru zabytków. Ponadto w aktach sprawy znajduje się protokół z dnia 22 października 2012 r. z przesłuchania świadka Z. R., który zamieszkiwał w majątku [...] od 1942 r. i który wyjaśnił, że folwark obejmujący zabudowania gospodarcze (m.in. dom mieszkalny dla robotników z kuźnią, olejarnia oraz dom, w którym mieszkał zarządca budynku) oddzielony był od zabudowań dworskich i parku drogą. W skład zespołu dworsko-parkowego wchodził park, dwór, oficyna, powozownia, stajnia dla koni cugowych niewykorzystywanych w gospodarstwie oraz gorzelnia. Park obsadzony był drzewami ozdobnymi: lipami, dębami i świerkami. Również znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna wnioskodawcy oraz zawarta w Karcie ewidencyjnej zabytków architektury i budownictwa wskazuje na typowo rekreacyjny i reprezentacyjny charakter spornej nieruchomości. Przedmiotowy zespół dworsko-parkowy nie był zatem wykorzystywany rolniczo, nie miał związku z gospodarką rolną. Bieżącym zarządzaniem majątkiem zajmował się zatrudniony zarządca, który nie mieszkał ani nie urzędował w części dworsko-parkowej. W ocenie Sądu dowody te świadczą, że sporny zespół dworsko-parkowy [...] pełnił jedynie funkcje mieszkalno-rekreacyjne i reprezentacyjne oraz był terytorialnie i przestrzennie oddzielony od pozostałej gospodarczej części majątku. Części te powiązane były jedynie osobą właściciela, lecz takie jedynie powiązanie nie świadczy o istnieniu związku funkcjonalnego między częścią dworsko-parkową a pozostałym majątkiem ziemskim wykorzystywanym rolniczo. W tej sytuacji Sąd zgodził się z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że pomiędzy sporną nieruchomością a resztą majątku ziemskiego [...], który jak wynika z akt sprawy stanowił majątek ziemski o charakterze rolnym, nie istniał związek funkcjonalny rozumiany jako wzajemna zależność, współzależność, zależność funkcjonalna. Sąd zwrócił uwagę, że omawiany dekret nie definiował pojęcia "nieruchomość ziemska". W związku z tym pojęcie to powinno być wyjaśnione z uwzględnieniem normatywnych celów reformy rolnej, a zwłaszcza w nawiązaniu do przepisów art. 1 ust. 2 dekretu, który ustala, dla realizacji jakich zamierzeń mają służyć grunty przejmowane na potrzeby reformy rolnej. Zastosowanie w tym zakresie wykładni celowościowej dodatkowo uzasadnia restrykcyjny charakter przepisów dekretu. To, że przepisy dekretu w odniesieniu do pałaców, dworów, zamków czy też innych obiektów były nadużywane przez ówczesne władze, świadczy jedynie o tym, że cele tych władz były odległe od celów wskazanych w art. 1 ust. 2 dekretu. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśniono, że związek funkcjonalny różnych części majątku zachodzi, jeżeli nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez spornych nieruchomości (najczęściej chodziło o zespół pałacowo-parkowy) i odwrotnie. Z akt sprawy wynika natomiast, że sporny zespół dworsko-parkowy [...] pozostawał bez związku funkcjonalnego z działalnością wytwórczą w rolnictwie w zakresie produkcji rolniczej, zwierzęcej lub sadowniczej prowadzonej ewentualnie na pozostałej części majątku ziemskiego, a tylko istnienie takiego związku warunkowało możliwość ich przejęcia na cele reformy rolnej. W ocenie Sądu przedmiotowy zespół dworsko-parkowy z uwagi na charakter zabudowy, przeznaczenie i sposób użytkowania bezspornie nie miał charakteru nieruchomości rolniczej. Również rozpatrując sprawę w aspekcie treści art. 1 ust. 2 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (o treści obowiązującej w dniu wejścia w życie dekretu), zgodnie z którym przeprowadzenie reformy rolnej obejmuje upełnorolnienie istniejących gospodarstw o powierzchni niżej pięciu hektarów użytków rolnych, tworzenie nowych samodzielnych gospodarstw rolnych dla bezrolnych, robotników i pracowników rolnych oraz drobnych dzierżawców, tworzenie w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej, kolonii i ogródków działkowych robotniczych, urzędniczych i rzemieślniczych oraz zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego, Sąd uznał, że przedmiotowa nieruchomość nie mogła służyć któremukolwiek ze wskazanych przez ówczesnego ustawodawcę celów reformy rolnej. Także po zmianie treści art. 1 ust. 2, dokonanej dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz.9), polegającej na wprowadzeniu z dniem 19 stycznia 1945 r. nowo określonych celów reformy rolnej w postaci upełnorolnienia istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych, oraz zarezerwowaniu odpowiednich terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych i ogródków działkowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji, przepis ten nie dawał podstawy do przejęcia na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowych nieruchomości. W zestawieniu z każdym ze wskazanych celów reformy rolnej, teren dworsko-parkowy nie spełniał, w ocenie Sądu, wymagań wynikających z tych celów. Odnosząc się do pozostałych podniesionych w złożonej skardze zarzutów dotyczących naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego, wyjaśniono, że nie mogły one odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku, bowiem nie zostały one w żaden sposób udokumentowane lub udowodnione. W sytuacji, w której ze względu na upływ 70 lat od dnia przejęcia spornych nieruchomości na własność Państwa w trakcie postępowania wyjaśniającego nie sposób zgromadzić pełnej dokumentacji sprawy, zaś strony oponujące przeciwko zapadłemu rozstrzygnięciu nie przedstawiają żadnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że okoliczności sprawy przedstawiają się w sposób odmienny, niż wynika to z treści zaskarżonej decyzji, to jedynym możliwym sposobem zweryfikowania prawidłowości ustalonego stanu faktycznego jest odniesienie się do obowiązujących przepisów prawa i zachowanych dokumentów oraz przeprowadzenie innych dowodów (w tym i przesłuchania świadków), które mogą przyczynić się do należytego wyjaśnienia sprawy. Organ, wnioskując o istnieniu określonych faktów czy dokumentów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie może czynić tego dowolnie, ale stosownie do art. 80 k.p.a. opierać się winien w tym względzie na całości materiału dowodowego rozpatrywanego we wzajemnej łączności ze sobą, kierując się wiedzą oraz tzw. doświadczeniem życiowym, przy zastosowaniu reguły logiki prawniczej i wynikającego z nich imperatywu uwzględniania wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inne. W ocenie Sądu, Minister obowiązkowi temu sprostał, a swoje stanowisko przedstawił w sposób spełniający standardy wynikające z respektowania uregulowanej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania oraz art. 107 § 3 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Z. Sp. z o. o. w C., zarzucając: 1) naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi pomimo rażącego naruszenia przepisów proceduralnych przez organ w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, a to: a) art. 77 i 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego sprzeczną z zasadą swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wyrażającą się w nieuzasadnionym przyjęciu, że brak jest związku funkcjonalnego zespołu dworsko-parkowego w C. z pozostałą częścią majątku przejętego na cele reformy rolnej w rozumieniu przepisów Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. znowelizowanego następnie nowelą z dnia 17 stycznia 1945 r.; b) art. 7, 75, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez posiłkowanie się w sprawie dowodami pośrednimi w zastępstwie dowodu bezpośredniego w postaci zeznań świadków, co do których nie było przeszkód w ich przeprowadzeniu; c) art. 109 p.p.s.a. poprzez brak odroczenia rozprawy w dniu 17 stycznia 2017 r. pomimo, że pełnomocnik skarżącego nie mógł osobiście wziąć udziału w tej rozprawie, o czym niezwłocznie powiadomił Sąd i wnosił o zmianę terminu rozprawy; 2) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 lit. e oraz art. 6 dekretu PKWN poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wyrażającą się w przyjęciu, że nie istnieje związek funkcjonalny zespołu dworsko-parkowego w C. z pozostałą częścią majątku przejętego na cele reformy rolnej; 3) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 (w szczególności lit. d) dekretu PKWN poprzez ich błędną wykładnię, wyrażającą się przyjęciu że teren dworsko- parkowy nie spełniał, w ocenie Sądu, wymagań wynikających z tych celów. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2) zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, według norm prawem przepisanych, w szczególności kosztów zastępstwa adwokackiego, w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną K. T. wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał bowiem właściwej i prawidłowej wykładni przepisów prawa powołanych w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia oraz nie naruszył powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 p.p.s.a., w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń. W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu naruszenia przepisów postępowania sformułowanego w pkt 1 lit. c, a dotyczącego naruszenia art. 109 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd I instancji wniosku pełnomocnika skarżącego o odroczenie rozprawy z powodu urlopowego wyjazdu. Zgodnie z tym przepisem, rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron, albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Jak wynika z akt sprawy udzielone pełnomocnictwo nie zawierało ograniczeń co do możliwości udzielenia dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu adwokatowi. A jak wynika z art. 39 pkt 2 ustawy Prawo o adwokaturze, pełnomocnictwo ogólne lub do prowadzenia poszczególnych spraw obejmuje z samego prawa umocowanie do udzielenia dalszego pełnomocnictwa na zasadach określonych w odrębnych przepisach. W przypadku zatem, gdy pełnomocnikiem jest adwokat sposobem przezwyciężenia tego rodzaju przeszkody w osobistym stawieniu się na rozprawie jest udzielenie dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu adwokatowi (tak między innymi w wyroku NSA z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt 2680/16). Dlatego też zarzut dotyczący naruszenia art. 109 p.p.s.a. jest niezasadny. Odnosząc się do pozostałych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania sformułowanych w pkt 1 lit. a dotyczących naruszenia art. 77 i 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, oraz w pkt 1 lit. b dotyczących naruszenia art. 7, 75, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez posiłkowanie się dowodami pośrednimi w zastępstwie dowodu bezpośredniego w postaci zeznań świadków, należy w pierwszej kolejności zauważyć, że zarzuty te są tożsame z zarzutami jakie zostały sformułowane w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, do których Sąd I instancji kontrolując zaskarżoną decyzję odniósł się w uzasadnieniu wyroku, a z stanowiskiem tym zgadza się Naczelny Sąd Administracyjny. Jak wynika z akt administracyjnych, organy zebrały w sprawie wszelkie możliwe i dostępne dowody, zważywszy na upływ 70 lat od okoliczności, które są obecnie przedmiotem ustaleń stanu faktycznego, tym samym organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy. Dowody, które zostały zebrane w sprawie są to zarówno dowody zebrane przez organ jak i dowody przedłożone przez wnioskodawcę, spadkobiercę byłego właściciela. Dowody te mają różnorodny charakter, są to zarówno dowody z dokumentów, map, zdjęć, zeznań świadka, oświadczeń osób, zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez organy nie jest oceną dowolną, a tym samym naruszającą art. 80 k.p.a. W sprawie ocenie poddany został każdy z przeprowadzonych dowodów oraz wszystkie zgromadzone dowody we wzajemnej ich łączności, a więc wniosek dotyczący okoliczności faktycznych oparty został na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, a więc zgodnie art. 80 k.p.a., który to przepis wymaga, aby ocena uznania danej okoliczności za udowodnioną była oparta na całokształcie materiału dowodowego. Nadto przepis art. 80 k.p.a. nie wyznacza organowi administracji publicznej merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co skłania doktrynę i orzecznictwo do wniosku, że przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów. Zasada ta polega na tym, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Zasada swobodnej oceny dowodów jest przeciwieństwem legalnej (formalnej) teorii dowodowej, zgodnie z którą organ administracji publicznej jest związany przepisami prawa co do przyjęcia za miarodajne lub odrzucenia niektórych dowodów oraz przyznania pewnym dowodom wyższej mocy dowodowej przed innymi. Jednak kodeks postępowania administracyjnego nie zna hierarchii środków dowodowych. Dlatego też odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego posiłkowania się przez organ dowodami pośrednimi, tj. pisemnymi oświadczeniami następujących osób, tj.: A. K., J. W., J. W., K. Ł., których to osób organ nie przesłuchał jako świadków tym samym oświadczenia te nie mogą być podstawą rozstrzygnięcia, należy zauważyć, że zarzut ten jest niezasadny. Za niezasadnością tego zarzutu przemawiają dwa argumenty: po pierwsze takie pisemne oświadczenia mogą stanowić dowód w sprawie (co wynika z art. 75 § 1 k.p.a.), jest to oczywiście inny rodzaj dowodu niż dowód z zeznań świadków, ale to nie pozbawia ich cech dowodu, albowiem dowodem może być wszystko co przyczynia się do wyjaśnienia sprawy, a po drugie same oświadczenia nie stanowiły podstawy rozstrzygnięcia. Jak wskazywano bowiem wcześniej, a co wynika z akt sprawy, ustalenia faktyczne poczynione zostały z uwzględnieniem i rozważeniem wszystkich zebranych dowodów w sprawie. Stad też należy się zgodzić się z ustaleniami w świetle których, sporna nieruchomość zabudowana zespołem dworsko-parkowym w C. nie była w dniu wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wykorzystywana rolniczo o czym świadczy rodzaj i charakter zabudowy znajdującej się na tej nieruchomości, założenia parkowe, układ przestrzenny i kompozycje roślinne, założenia wodne i drzewostan. Nieruchomość ta nie była również funkcjonalnie powiązana z pozostałą częścią rolną tego majątku. Na brak tego powiązania wskazują takie okoliczności, iż dla prawidłowego funkcjonowania majątku rolnego, czy to w formie gospodarstwa rolnego, czy też gorzelni, płatkarni, przedmiotowa nieruchomość zabudowana zespołem dworsko-pałacowym nie miała znaczenia, albowiem w żadnej formie (tj. ani jako nieruchomość gruntowa, ani budynki znajdującej się na niej) nie służyła działalności rolniczej. A poczynione ustalenia faktyczne oparte zostały o cały materiał dowodowy, który został zebrany i rozpatrzony zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Dlatego też zarzuty dotyczące naruszenia przepisów nie mogły być uwzględnione. Zgodnie bowiem z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania może być podstawa skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. sformułowanego w pkt 2 naruszenia art.2 ust.1 lit. e) oraz art. 6 dekretu PKWN poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu, że nie istnieje związek funkcjonalny zespołu dworsko-parkowego w C. z pozostałą częścią majątku przejętego na cele reformy rolnej oraz sformułowanego w pkt 3 naruszenia art. 1 ust. 2 (w szczególności lit. d) dekretu PKWN, wyrażająca się w przyjęciu, że teren parkowy nie spełniał wymagań wynikających z tych celów, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na zakres przedmiotowy dekretu PKWN, czyli jakie nieruchomości zostały przeznaczone na cele reformy rolnej. Dekret PKWN z dnia 6 września 1944 r., ogłoszony w dniu 13 września 1944 r. i w tym dniu, zgodnie z art. 21 wszedł w życie. Zgodnie z art. 2 ust. 1 na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym: wymienione w pkt lit. a do lit. d oraz lit. e stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100ha powierzchni ogólnej, bądź 50ha użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Z treści art. 2 ust. 1 jednoznacznie wynika, że na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, a więc nie wszystkie nieruchomości ziemskie, a tylko te spośród nieruchomości ziemskich, które miały charakter rolniczy. Nadto jak stanowi art. 2 ust. 1 in fine, wszystkie nieruchomości ziemskie wymienione w punktach b, c, d i e części pierwszej niniejszego artykułu przechodzą bezzwłocznie bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1 część druga. Zagadnieniem, które wywoływało pewne wątpliwości jest kwestia momentu, w którym nastąpiły skutki rzeczowe dekretu, czyli przejście prawa własności na rzecz Skarbu Państwa. Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 28 listopada 2001 r,. sygn. akt SK 5/01 opowiedział się za taką wykładnią art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, która przyjmuje zrealizowanie skutków prawnorzeczowych tego przepisu wraz z jego wejściem w życie, zdaniem Trybunału dodatkowego argumentu dostarczył - 13 lat później sam ustawodawca - w art. 7 ust. 1 ustawy z 13 lipca 1957 r. o obrocie nieruchomościami rolnymi (Dz. U. Nr 39, poz. 172). Niewątpliwie jednak argumentem na rzecz tezy o natychmiastowym i jednorazowym skutku rzeczonego przepisu dekretu jest to, że z żadnego innego jego przepisu właściwie nie da się wyinterpretować innego momentu, w którym owo przejście własności na rzecz Skarbu Państwa miałoby – co wobec ultymatywnego w tym zakresie brzmienia art. 2 ust. 1 zdanie trzecie nie może budzić wątpliwości – nastąpić, zwłaszcza że stosownie do art. 11 ust. 2 w brzmieniu pierwotnym po wprowadzeniu nowego właściciela w posiadanie danych nieruchomości powiatowy urząd ziemski zobowiązany był przenieść na niego tytuł własności, a więc w myśl reguł ogólnych prawa cywilnego musiał najpierw się nim legitymować. Jedynym momentem, w którym owo przejście własności mogło nastąpić na rzecz Skarbu Państwa, wobec braku jakichkolwiek innych szczegółowych regulacji, była więc chwila publikacji dekretu (tak między innymi P. Kociubiński, Powojenne przekształcenia własnościowe w świetle Konstytucji, LEX 2013). Tym samym skutek prawny w postaci utraty prawa własności nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym wymienionych w powołanych punktach nastąpił z mocy prawa z dniem 13 września 1944 r. i był to skutek o charakterze jednozrazowym. Natomiast dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. (Dz. U. Nr 3, poz. 9) została dokonana zmiana dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, zmiana ta weszła w życie z dniem ogłoszenia, czyli 19 stycznia 1945 r. Wprowadzone zmiany dotyczyły różnych zagadnień zawartych w różnych przepisach dekretu, w tym art. 2 ust. 1. Zmiana polegała na skreśleniu słów "o charakterze rolniczym", tym samym od dnia 19 stycznia 1945 r. art. 2 ust. 1 stanowił, że na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie. Stąd też zasadne są wątpliwości, czy i w jaki sposób dokonana nowelizacja art. 2 ust. 1 dekretu mogła wpłynąć na zakres przedmiotowy tej regulacji, czy też na sam proces interpretacji tego przepisu z chwili wejścia w życie dekretu. Jeżeli bowiem przyjmuje się koncepcję jednorazowego skutku prawnego dekretu o reformie rolnej, a skutek ten nastąpił ex lege z datą wejścia dekretu w życie, to późniejsza modyfikacja dekretu nie może dotyczyć samego skutku który już nastąpił, może ewentualnie modyfikować następstwa. Zasadnie zatem zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny, że zmiana dokonana dnia 17 stycznia 1945 r. nie stanowiła kolejnej reformy, lecz dotyczyła reformy rolnej wynikającej z dekretu z dnia 6 września 1944 r. Dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej nie dawał podstaw do nacjonalizacji całego mienia właścicieli nieruchomości ziemskich. Powołany dekret nie dotyczył wszelkich nieruchomości, a jedynie nieruchomości ziemskich i to tych nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym. To ograniczenie zakresu przedmiotowego dekretu o reformie rolnej do nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym wynika przede wszystkim z pierwotnego brzmienia art. 2 ust. 1 dekretu. Można również wskazać na dodatkową argumentację uzasadniającą powyższe stanowisko związaną z celami jakie miała realizować reforma rolna, a w konsekwencji nieruchomości ziemskie objęte działaniem dekretu musiały być przydatne do realizacji wskazanych celów reformy rolnej. Z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wynika, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które odpowiadają celom wskazanym w art. 1 ust. 2 dekretu. Tak więc nie chodzi tu o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich kategorię, a mianowicie nieruchomości o charakterze rolniczym, które mogły służyć realizacji określonych celów, które zostały wymienione w punktach a, b, c, d i e art. 1 ust. 2 dekretu. Państwo, aby te cele zrealizować, mogło przejąć tylko te nieruchomości ziemskie, które się do tego nadawały. Pogląd taki zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający przedmiotową sprawę podziela stanowisko, że na cele reformy rolnej mogły być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które nie tylko spełniały określone normy obszarowe, ale równocześnie miały charakter rolny, a przez to odpowiadały celom wskazanym w art. 1 ust. 2 dekretu. W zarzutach dotyczących naruszenia prawa materialnego wskazano jeszcze na art. 6 dekretu w związku z art.2 ust.1 lit. e. Aby odnieść się do tego zarzutu należy przypomnieć treść art. 6, która w pierwotnym brzmieniu była następująca, Kierownik resortu Rolnictwa i Reform Rolnych obejmie do 25-go września 1944 r. zarząd państwowy nad nieruchomościami ziemskimi, wymienionymi w art. 2, wraz z budynkami i całym inwentarzem żywym i martwym oraz znajdującymi się na tych nieruchomościach przedsiębiorstwami przemysłu rolnego (nowelizacją dekretu z 17 stycznia 1945 r. zmieniono art. 6 w ten sposób, że to Minister Rolnictwa i Reform Rolnych obejmie niezwłocznie zarząd państwowy, pozostała treść przepisu nie uległa zmianie). Zauważyć należy, że zawarte w art. 6 sformułowanie, że zarządem państwowym objęte będą również budynki nie oznacza wszelkich budynków, ale tylko te budynki, które związane są z nieruchomościami ziemskimi wymienionymi w art. 2, czyli nieruchomościami ziemskimi o charakterze rolniczym. Nadto jak wynika z powołanego art. 6 zarząd państwowy miał również objąć inwentarz żywy i martwy, a zgodnie z art. 11 dekretu, inwentarz ten przejęty z gospodarstw parcelowanych zostanie rozdzielony między nowoutworzone gospodarstwa dla bezrolnych (...). Wskazany art. 6 dekretu stanowi tym samym dodatkowy argument, że zakresem przedmiotowym dekretu zostały objęte nieruchomości ziemskie ale o charakterze rolniczym, a nie jakiekolwiek inne nieruchomości. Dlatego też zarzut naruszenia art. 6 dekretu jest niezasadny. Należy zatem stwierdzić, że organy dokonały prawidłowej wykładni przepisów materialnoprawnych dekretu, a Sąd I instancji prawidłowo dokonał kontroli w tym zakresie. Tym samym obowiązkiem organów administracji było zatem ustalenie, czy wszystkie nieruchomości ziemskie stanowiące własność K. T., a wchodzące w skład majątku [...] miały charakter rolny, bądź też były funkcjonalnie związane z taką nieruchomością ziemską o charakterze rolnym. Organy prawidłowo poczyniły ustalenia w tym zakresie, a sformułowane wcześniej zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania okazały się niezasadne, tym samym ustalony stan faktyczny nie został podważony. Oznacza to, że ustalenia Ministra co do nieruchomości będącej przedmiotem niniejszej sprawy, jak też poszczególnych jej składników, zaakceptowane w zaskarżonym wyroku przez Sąd I instancji, zostały poczynione prawidłowo, a do tak ustalonego stanu faktycznego prawidłowo zastosowano stan prawny wynikający z dekretu o reformie rolnej. Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena prawidłowości zaskarżonych decyzji w pełni odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło