II SA/Bd 955/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-10-21

Skład orzekający: Anna Klotz, Jerzy Bortkiewicz, Joanna Brzezińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy wykazał, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności poprzez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron, niezweryfikowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania oraz niepełne ustalenie stanu faktycznego i obszaru oddziaływania inwestycji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki A sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Wójta Gminy R. o umorzeniu postępowania w sprawie uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację farmy wiatrowej. Wnioskodawczyni B. W. domagała się wznowienia postępowania, twierdząc, że nie została zawiadomiona o pierwotnym postępowaniu. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawczyni nie była stroną. Kolegium uchyliło tę decyzję, wskazując na naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji. Skarżąca spółka zarzuciła Kolegium brak merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Klotz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędzia WSA Joanna Brzezińska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2015 r. sprawy ze skargi Spółki A sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015r. numer [...] Wójt Gminy R. orzekł, na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), o umorzeniu postępowania w sprawie uchylenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy R. z dnia [...] marca 2009 r. znak [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie na terenie Gminy R. i Gminy B. Farmy wiatrowej R. I składającej się z 24 wież wiatrakowych (2MW) o łącznej mocy 48 MW, zlokalizowanej na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] – w obrębie ewidencyjnym O.; [...],[...] w obrębie ewidencyjnym S. R. W.; [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...] - w obrębie ewidencyjnym S. R. K. – gmina R.; na działkach nr [...],[...] - w obrębie ewidencyjnym N. – gmina B.; na działkach nr [...],[...],[...] – w obrębie ewidencyjnym P. – gmina R. (lokalizacja GPZ i przyłącza do linii 110 kV). Jak wskazał organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji, w dniu [...] stycznia 2015 r. B. W. złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Wójta Gminy R. z dnia [...] marca 2009 r. znak OI[...]. Jako argument przemawiający za wznowieniem postępowania, wnioskodawczyni wskazała brak udziału w postępowaniu bez własnej winy. Wnioskodawczyni podniosła, że o toczącym się postępowaniu nie została zawiadomiona. Nie doręczono jej również decyzji wydanej w sprawie. Zgodnie z twierdzeniem wnioskodawczyni, o wydaniu decyzji dowiedziała się w dniu [...] grudnia 2014 r. podczas przesłuchania w charakterze strony w innym postępowaniu, w sprawie prowadzonej przez S. R. pod sygn. [...]. Powyższe, zdaniem wnioskodawczyni, uzasadnia wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r. Wójt Gminy R. wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie. W toku wznowionego postanowienia ustalono, że wnioskodawczyni nie przysługiwał w zakończonym postępowaniu status strony. Organ podniósł, że siedlisko wnioskodawczyni znajduje się bowiem w znacznej odległości od granicy oddziaływania elektrowni wiatrowych, zlokalizowanych na działkach wymienionych w treści decyzji. Jak zauważył ponadto organ, dokumentacja stanowiąca podstawę do wydania kwestionowanej decyzji nie zawierała także innych ograniczeń o negatywnym oddziaływaniu na domy mieszkalne. W związku z powyższym, organ orzekł o umorzeniu postępowania wznowieniowego, jako bezprzedmiotowego. Od decyzji pierwszej instancji B. W. wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. Odwołująca się podniosła, że winna zostać uznana za stronę postępowania, bowiem jest właścicielką działki znajdującej się w sferze oddziaływania inwestycji, której dotyczyło zakończone postępowanie. Odległość centralnego wykopu budynku mieszkalnego skarżącej do wiatraka wynosi ok. 340 m, co zdaniem odwołującej powoduje, że znajduje się ona, wbrew twierdzeniu organu, w bezpośredniej sferze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Odwołująca się podniosła, że od czasu uruchomienia obiektu w marcu 2015 r. narażona jest na duży poziom hałasu, efekt migotania łopat wiatraka oraz silne oddziaływanie pola magnetycznego. Odwołująca zakwestionowała wyznaczenie strefy oddziaływania na 300 m, jako niemające odniesienia do rzeczywistego oddziaływania obiektów. Odwołująca się podniosła ponadto dokonanie błędnej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., na podstawie art. 138 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji drugiej instancji Kolegium podniosło, że przed wydaniem zakwestionowanej decyzji organ nie dokonał weryfikacji oświadczenia odwołującej się w kwestii terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy podkreślił, że nie zostało zbadane, czy postępowanie przy okazji którego wnioskodawczyni dowiedziała się o wydanej decyzji, miało jakikolwiek związek z postępowaniem, którego wznowienia domagano się we wniosku oraz o jakich czynnościach organu powiadomiono wnioskodawczynię i kiedy to nastąpiło. Organ zwrócił uwagę na okoliczność, że skoro obiekt uruchomiony został w marcu 2015 r., musiały uprzednio być prowadzone prace związane z uruchomieniem obiektu i okoliczni mieszkańcy, w tym wnioskodawczyni mogli wówczas zasięgnąć informacji na temat istniejących w obrocie prawnym decyzji stanowiących podstawę prowadzonych prac. Brak przeprowadzenia przez Wójta postępowania wyjaśniającego w przedmiocie kwestii zachowania przez wnioskodawczynię terminu do złożenia wniosku o wznowienie, organ odwoławczy uznał za wymagające uzupełnienia, bowiem strona powinna udowodnić zachowanie terminu do złożenia wniosku. Dopiero po ustaleniu zachowania przez stronę terminu, organ winien jest przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie legitymacji do złożenia wniosku oraz przesłanki stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Badając legitymację wnioskodawczyni, zdaniem Kolegium, organ powinien uczynić to zarówno pod względem formalnym, jak i w kontekście przepisów prawa materialnego będących podstawą wydania decyzji. Organ odwoławczy wskazał, że z akt nie wynika jakie podmioty zostały uznane za strony w zakończonym postępowaniu i na jakiej odbyło się to podstawie, w aktach nie ma bowiem wykazu stron postępowania, z treści decyzji natomiast wynika, że została ona skierowana tylko do inwestora. Organ odwoławczy zauważył, że zakres przedsięwzięcia obejmujący budowę na terenie dwóch gmin farmy wiatrowej składającej się z 24 wież wiatrowych wskazuje, że nie można wykluczyć, że w przedmiotowym postępowaniu liczba stron w postępowaniu przekroczyła 20 osób, co powodowało że organ pierwszej instancji zastosował procedurę wynikającą z art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko. Powyższe oznacza, że w przypadku, gdy liczba stron w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się art. 49 kpa, zgodnie z którym strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania. Liczba stron postępowania nie została jednak przez Kolegium ustalona. W związku z powyższym Kolegium podkreśliło, że organ pierwszej instancji wnikliwie winien wyjaśnić w jaki sposób strony postępowania zostały ustalone, kto jest stroną i dlaczego, wskazując jednocześnie, że w przypadku postępowania w przedmiocie decyzji środowiskowej pojęcie strony związane jest z występowaniem uciążliwości na nieruchomościach położonych na obszarze lub w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Stronami będą zatem podmioty mające tytuł prawny do takiej nieruchomości. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że Wójt był obowiązany do rozpatrzenia wszystkich rodzajów oddziaływań przedsięwzięcia, o którym mowa, z uzasadnienia decyzji nie wynika natomiast jaki rodzaj czy rodzaje oddziaływania i w jakim obszarze organ brał pod uwagę uznając, że wnioskodawczyni nie przysługuje status strony postępowania. Organ pierwszej instancji na wyrysie z mapy ewidencyjnej oznaczył miejsce posadowienia siłowni wiatrowej nr [...] oraz posesję wnioskodawczyni, oznaczając strefę oddziaływania wiatraka poprzez wyznaczenie okręgu o średnicy 300 m. Nie ustalono natomiast jakie oddziaływanie wzięte zostało pod uwagę. Nie określono ponadto, dlaczego wzięto pod uwagę tylko jeden z 24 wiatraków, znajdujący się na działce [...]. Wójt nie wyjaśnił wreszcie co w jego ocenie oznacza termin "znaczna odległość" w której znajduje się siedlisko wnioskodawczyni od przedmiotowego obiektu. Brak ustalenia przez organ pierwszej instancji stron postępowania i stwierdzenie w kontekście tego braku legitymacji wnioskodawczyni do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, Kolegium uznało za co najmniej przedwczesne. Analizując przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie pierwszoinstancyjne, Kolegium stwierdziło naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., wskazując brak prawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, co powoduje naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie. Decyzja organu drugiej instancji stała się przedmiotem skargi, którą do tut. Sądu wniósł uczestnik postępowania administracyjnego R. W. F. Sp. z o.o. w W. Skarżąca spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 136, art. 138 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 151 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła organowi drugiej instancji brak merytorycznego rozpatrzenia skargi. W myśl art. 138 § 1 k.p.a. rozstrzygnięcie kasacyjne możliwe jest wówczas, gdy doszło do łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: nastąpiło naruszenie przepisów postępowania oraz zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Ponadto naruszenia te muszą być istotne. W opinii skarżącej natomiast przedstawione przez organ zarzuty nie świadczą o istotności naruszeń. Skarżąca spółka podniosła, że Kolegium winno było przeprowadzić samodzielne postępowanie wyjaśniające i dopiero w przypadku uznania, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia należałoby uznać, iż decyzja pierwszoinstancyjna powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. W dalszej części skargi wskazano, że organ administracji powinien uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w art. 138 § 1 k.p.a. oraz uzasadnić niemożność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w ramach art. 136 k.p.a. Organ, jak stwierdziła skarżąca spółka, nie wskazał podstaw uzasadniających odstąpienie od merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Zdaniem skarżącej, żadne z podniesionych przez SKO uchybień nie ma charakteru braku, który uzasadniałby uzupełnienie materiału dowodowego przez organ pierwszej instancji. Podkreślono, że zaniechanie przez Kolegium przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego i uznanie, że zachodzi konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania. Skarżąca stwierdziła, że organ odwoławczy był w posiadaniu wystarczającego materiału dowodowego niezbędnego do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, w szczególności organ dysponował obwieszczeniami, które dokonywane były również w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni, przez co miała ona możliwość zapoznania się z aktami sprawy. Skarżąca podkreśliła, że nie dokonując oceny materiału dowodowego, Kolegium uchybiło art. 136 oraz 138 § 2 k.p.a., wydało bowiem decyzję kasacyjną w sytuacji, w której nie było ku temu podstaw prawnych oraz nie przeprowadziło postępowania dowodowego, jeśli wyjaśnienia wymagały nowe okoliczności. Ponadto, jak poniosła skarżąca spółka, organ drugiej instancji nie uzasadnił nieprzeprowadzenia postępowania dowodnego w trybie art. 136 k.p.a. Brak analizy zgromadzonego materiału dowodowego narusza, w opinii skarżącej zasadę pogłębiania zaufania obywateli do państwa. Wpływa ponadto w istotny sposób na wynik postępowania, skutkując brakiem prawidłowego rozstrzygnięcia oraz brakiem prawidłowego uzasadnienia decyzji będącej przedmiotem skargi. Narusza to, zadaniem skarżącej art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Jak ponadto stwierdziła skarżąca spółka, Kolegium naruszyło art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 151 § 1 k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności mapy, obwieszczenia czy potwierdzenia doręczeń pozwalał na określenie kręgu stron, co powodowało, że organ odwoławczy winien był rozpatrzyć sprawę merytorycznie. Skarżąca podniosła, że w aktach administracyjnych znajdują się potwierdzenia odbioru decyzji Wójta Gminy R. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...]. Najpóźniejszym terminem odbioru decyzji jest dzień [...] marca 2009 r., zatem uznać należy, iż składając wniosek o wznowienie postępowania w dniu [...] stycznia 2015 r. B. W. uchybiła terminowi do wniesienia wniosku. Powyższe oznacz, że organ pierwszej instancji powinien był odmówić uchylenia decyzji wydanej w postępowaniu wznowienia którego się domagano, ewentualnie stwierdzić wydanie decyzji z naruszeniem prawa wraz z wskazaniem okoliczności, z powodu których zaskarżonej decyzji uchylić nie można. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie powołując się na argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji drugiej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem oceny Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Kontroli Sądu podlega zatem decyzja kasacyjna. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. określa przesłanki wydania decyzji kasacyjnej. Organ może wydać decyzję kasacyjną, gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wyraźnie zatem kodeks wyodrębnia dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a mianowicie: a) stanowcze stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych, b) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W związku z tym, że druga przesłanka wydania decyzji kasacyjnej dotyczyć może ewentualnie także zakresu postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym (art. 136), należy przypomnieć, iż w dotychczasowym stanie prawnym organ odwoławczy mógł wydać decyzję kasacyjną, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymagało uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości występowała w szczególności wówczas, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego (W. Dawidowicz, Ogólne postępowanie, 1962, s. 226). Trafnie podkreślano w piśmiennictwie, że brak ten nie może być sanowany w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy (W. Dawidowicz, Postępowanie administracyjne, 1983, s. 223). Przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości będzie niezbędne również wtedy, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy naruszył przepisy postępowania w takim stopniu, że czyni to sprawę niewyjaśnioną w całości, co z kolei nie zezwala organowi drugiej instancji na zastosowanie art. 136. Podstawową przesłanką prawną decyzji kasacyjnej będzie stwierdzenie przez organ odwoławczy, że w postępowaniu wyjaśniającym przed organem, który wydał zaskarżoną decyzję, dopuszczono się tego rodzaju poważnych naruszeń przepisów proceduralnych, które uzasadniają przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji celem wszechstronnego jej wyjaśnienia. Ustawowym warunkiem wydania decyzji kasacyjnej jest wykazanie przez organ odwoławczy, że zaskarżona "decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania" i "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie"; te dwie ustawowe przesłanki powinny być spełnione kumulatywnie. Ważne zatem jest aby organ odwoławczy dla wydania decyzji kasacyjnej stwierdził naruszenie przepisów postępowania (wyjaśniającego). Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania wyjaśniającego, jest konieczną, lecz niewystarczającą przesłanką wydania decyzji kasacyjnej. Komentowany przepis wymaga bowiem dodatkowo, aby "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" miał "istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Ze struktury komentowanego przepisu wynika jednoznacznie, że wymienione w nim dwie przesłanki nie tylko powinny być spełnione kumulatywnie, ale także że istnieje funkcjonalny i merytoryczny związek przesłanki pierwszej (naruszenie przepisów postępowania zaskarżoną decyzją) i przesłanki drugiej (konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie). Związki te polegają na tym, że nie jest wystarczające stwierdzenie przez organ odwoławczy naruszenia przepisów postępowania przez organ, który wydał zaskarżoną decyzję, lecz konieczne jest wykazanie, że naruszenia te dotyczyły przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające oraz że miały one wpływ na niewyjaśnienie sprawy w zakresie określonym w drugiej przesłance. Przesłanki wydania decyzji kasacyjnej nie mogą być interpretowane rozszerzająco, zwłaszcza gdy interpretuje się ten przepis w kontekście zasady "merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy" (np. ostatnio wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 lipca 2014 r., IV SA/Po 152/14, LEX nr 1504190), która nie stanowi jednak jedynej poprawnej wykładni komentowanego przepisu (zob. niżej, pkt 13). Wykracza poza granice komentowanego przepisu jego wykładnia dokonana wyrokiem NSA z dnia 20 lutego 2014 r., II GSK 1952/12, LEX nr 1450732, w którym stwierdza się, że "uchylenie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest dopuszczalne z tego powodu, że organ I instancji nie ustalił poprawnie stanu faktycznego sprawy. W takiej sytuacji organ odwoławczy ma ustawowy nakaz uchylenia decyzji pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym" jako nieuwzględniająca ustawowych przesłanek i posługująca się językiem potocznym, w tym wypadku sugerującym jedną, pozaustawową, przesłankę zastosowania komentowanego przepisu. Przepis art. 138 § 2 zdanie drugie w dotychczasowym brzmieniu stanowił, że "przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Znaczenie tego przepisu nie było jasne, jeżeli wziąć pod uwagę, że kodeks nie przewiduje związania organu pierwszej instancji wskazówkami (oceną prawną) zawartymi w decyzji organu odwoławczego. Należałoby zatem przyjąć, że organ pierwszej instancji po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ odwoławczy samodzielnie dysponuje zakresem postępowania wyjaśniającego i nie jest w tym zakresie związany zaleceniami organu odwoławczego. W związku z tym, wskazania organu odwoławczego, o których mowa w art. 138 § 2, miałyby niewiążący prawnie charakter. Należy jednak przyjąć, że owe zalecenia wiążą organ pierwszej instancji jedynie co do obowiązku wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych, zaś wybór sposobu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do istnienia tych okoliczności i ocena dowodów w tym celu uzyskanych należą do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji. Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w oparciu o przesłanki wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Analiza akt administracyjnych prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy nie mógł zająć merytorycznego rozstrzygnięcia w celu zakończenia sprawy z uwagi na naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, organ odwoławczy wykazał przesłanki działania w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. Organ ten wskazał na uchybienia w ustalonym stanie faktycznym, których doniosłość potwierdziła brak potrzeby przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Słusznie organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślił fazy postępowania wznowieniowego. Do pierwszej fazy postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania zalicza się badanie przez organ zachowania terminu na wniesienie podania o wznowienie. Zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Zgodnie natomiast z art. 148 § 2 k.p.a., termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Skarżąca jako podstawę wznowienia postępowania powołała przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wywiodła, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu jako strona. Podała również, że w dniu [...] grudnia 2014 r. powzięła informację o decyzjach, których wzruszenia domaga się w ramach wznowienia postępowania. Ma rację organ odwoławczy twierdząc, że oświadczenie skarżącej o terminie dowiedzenia się o decyzjach ostatecznych powinno zostać zweryfikowane. Wznowienie postępowania jest nadzwyczajnym trybem postępowania w celu wzruszenia decyzji ostatecznej. Z uwagi na trwałość decyzji ostatecznych organ powinien w postępowaniu wznowieniowym dołożyć staranności w prowadzeniu tego postępowania. Przesłanki stanowiące podstawę wznowienia decyzji ostatecznej powinny zostać zweryfikowane. To samo tyczy się dopuszczalności wznowienia postępowania w zakresie terminu na dokonanie czynności jaką jest wniosek o wznowienie postępowania. Nie jest wystarczające samo oświadczenie wnioskodawcy o terminie powzięcia wiadomości o ostatecznej decyzji. Informacja wnioskodawcy powinna być zweryfikowana przez organ. W przeciwnym razie istniałaby duża swoboda we wzruszaniu decyzji ostatecznych, co mogłoby doprowadzać do nadużyć ze strony osób, które nawet poprzez swoje zaniedbanie nie brały udziału w postępowaniu. Nie taka była wola ustawodawcy, który wprowadził zasadę trwałości decyzji ostatecznych wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a. Decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. W ocenie Sądu zweryfikowanie zachowania terminu przez skarżącą do złożenia wniosku o wznowienie postępowania ma istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie rzecz się ma z dalszymi błędami postępowania wytkniętymi przez SKO. Organ I instancji przede wszystkim podejmował decyzję w oparciu o niekompletny materiał dowodowy. Po pierwsze nie ustalono kręgu stron postępowania oceniając stan faktyczny tylko jednej elektrowni wiatrowej. Słusznie Kolegium wywiodło, że postępowanie mogło dotyczyć farmy wiatrowej, a więc kilku wiatraków. Mogło to wiązać się z prowadzeniem postępowania z zastosowaniem art. 49 k.p.a. przy zawiadamianiu stron postępowania. Przepis ten stanowi, że strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. W takiej sytuacji nie byłoby potrzeby odrębnego zawiadamiania o decyzjach i czynnościach organu. Ustalony również przez organ obszar oddziaływania elektrowni wiatrowej nie został poparty wiarygodnymi materiałami dowodowymi. Słusznie SKO zwróciło uwagę na brak raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. W ocenie Sądu zakres niewyjaśnionych ustaleń faktycznych potwierdza ich istotność, która ma wpływ na wynik sprawy. Sąd stwierdził, że brak ustaleń w zakresie zachowania terminu na wniesienie podania, czy też brak ustalenia kręgu stron postępowania należy traktować jako uchybienia kwalifikowane, które nie mogły być uzupełnione przez organ odwoławczy w ramach postępowania uzupełniającego prowadzonego w oparciu o art. 136 k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło