II OSK 1634/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-08
Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia del. WSA Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka działająca bez profesjonalnego pełnomocnika, która powierzyła listonoszowi nadanie odwołania w ostatnim dniu terminu, a przesyłka została faktycznie nadana w placówce pocztowej następnego dnia, dopuściła się lekkomyślności uniemożliwiającej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie o odmowie przywrócenia terminu. Sąd uznał, że spółka, działając w zaufaniu do ustalonej praktyki korzystania z pośrednictwa listonosza do nadawania przesyłek, nie dopuściła się lekkomyślności uniemożliwiającej przywrócenie terminu, zwłaszcza że działała bez profesjonalnego pełnomocnika.Stan faktyczny
Firma "K." spółka jawna złożyła odwołanie od decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii z jednodniowym uchybieniem terminu. Spółka wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że powierzyła przesyłkę listonoszowi w ostatnim dniu terminu, a faktyczne nadanie nastąpiło dzień później. Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii odmówił przywrócenia terminu. WSA w Krakowie uchylił postanowienie organu, uznając, że spółka nie dopuściła się zawinienia. NSA rozpoznał skargę kasacyjną MWLW.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 lutego 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak /spr./ sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Michał Ruszyński po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2018 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 122/17 w sprawie ze skargi Firmy "K." spółka jawna z siedzibą w K. na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Krakowie z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 31 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w sprawie ze skargi Firmy "K." spółka jawna z siedzibą w K. (dalej również jako "skarżąca" lub "spółka") na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Krakowie (dalej również jako "MWLW") z dnia [...] grudnia 2016 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uchylił zaskarżone postanowienie.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w N. nałożył na "K." Sp.j. karę pieniężną za naruszenie ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego w wysokości 10 000 zł.
W dniu [...] marca 2016 r. (data nadania) spółka złożyła odwołanie bezpośrednio do Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Weterynarii w Krakowie.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. na podstawie art. 134 i 127 § 2 k.p.a. i art. 15 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1482 ze zm.) Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie zostało doręczone spółce w dniu [...] kwietnia 2016 r.
W dniu [...] kwietnia 2016 r. spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] lutego 2016 r.
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i art. 123 k.p.a. oraz art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji.
Na powyższe rozstrzygnięcie "K." Sp.j. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżając je w całości. Rozstrzygnięciu temu zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, polegający na przyjęciu, iż skarżąca nie dochowała należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowej - złożeniu odwołania od decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w N., oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 8 i 80 k.p.a., a także naruszenie art. 58 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu niesporne jest, że odwołanie wniesione zostało z jednodniowym uchybieniem, że przesyłka została w ostatnim dniu terminu przekazana doręczycielowi (wraz z innymi przesyłkami) z książką doręczeń oraz że rzeczywiste nadanie nastąpiło w dniu następnym. Organ nie zakwestionował też faktu, że spółka do przekazywania korespondencji dotychczas korzystała z pośrednictwa listonosza, który przesyłki nadawał w tym samym dniu. Wedle organu, praktyka taka nie usprawiedliwia opóźnienia we wniesieniu odwołania. Zdaniem Sądu, uwzględnić należało to, że spółka korzystała z przewidzianego prawem sposobu nadawania przesyłek rejestrowanych za pomocą tzw. książki nadawczej (§ 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego - Dz.U. poz. 545). Co prawda zadania nadawania przesyłek nie wykonywała przez własnych przedstawicieli i nie powierzała jego wykonywania własnemu pracownikowi, ale też nie korzystała z pomocy osoby przypadkowej. Spółka działała w zaufaniu do osoby będącej pracownikiem poczty, a źródłem tego zaufania była ustalona, dotychczas niezawodna, praktyka. W takich okolicznościach nie można, zdaniem Sądu, przypisać spółce zawinienia w stopniu uniemożliwiającym przywrócenie terminu. W przewidywaniu skuteczności przyjętej metody działania spółka nie dopuściła się lekkomyślności, która miałaby w efekcie pozbawić ją prawa do zainicjowania postępowania odwoławczego. Sąd podkreślił, iż Spółka dokonując tej czynności - nadania przesyłki działała osobiście, tj. bez udziału profesjonalnego pełnomocnika. Nie można zatem miernika staranności jakiego wymaga się od profesjonalisty odnosić do podmiotu działającego bez takiego pełnomocnika.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Krakowie, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku w całości poprzez jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy WSA w Krakowie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie przepisów postępowania:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe wykonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia oraz uwzględnienie skargi i uchylenie postanowienia Małopolskiego Lekarza Weterynarii, pomimo iż w postępowaniu organu nie można doszukać się naruszenia prawa dającego podstawę do uznania, iż skarżącej nie można przypisać zawinienia w stopniu uniemożliwiającym przywrócenie terminu i że spółka ta nie dopuściła się lekkomyślności, która mogłaby w efekcie pozbawić ją prawa do zainicjowania postępowania odwoławczego, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia Sądu I instancji w ten sposób, iż sąd uznał, że spółka działając bez profesjonalnego prawnika dochowała wymaganego od takiego podmiotu miernika staranności powierzając przesyłkę zawierającą środek odwoławczy listonoszowi w celu jej nadania w placówce pocztowej, tj. zgodnie z § 15 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego. Nie można zatem przypisać jej winy w fakcie, iż do uchybienia terminowi jednak doszło.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Wbrew wywodom zawartym w skardze kasacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawidłowo dokonał kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia i je uchylił, słusznie uznając, iż spółce jawnej "K." nie można przypisać zawinienia w stopniu uniemożliwiającym przywrócenie terminu i że spółka ta nie dopuściła się lekkomyślności, która mogłaby pozbawić ją prawa do zainicjowania postępowania odwoławczego.
Nie negując, że – jak trafnie podkreślono w wyroku NSA z 11 września 2007 r., I OSK 1872/106 – dla zachowania terminu do wniesienia odwołania niezbędne jest nadanie odwołania przed upływem ustawowego terminu do jego wniesienia w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, jak stanowi art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a., a nadanie odwołania za pośrednictwem listonosza przez złożenie odwołania na jego ręce przed upływem terminu do jego wniesienia pozostaje bez wpływu na zachowanie terminu, zauważyć wypada, że przywołany wyrok zapadł w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania. Tymczasem rozpatrywana sprawa prowadzona jest w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Skoro w sprawie tej niesporne jest, że odwołanie wniesiono z jednodniowym uchybieniem, przesyłka została w ostatnim dniu terminu przekazana doręczycielowi (wraz z innymi przesyłkami) z książką doręczeń i rzeczywiste nadanie nastąpiło w dniu następnym, przy czym organ nie zakwestionował faktu, że Spółka do przekazywania korespondencji dotychczas korzystała z pośrednictwa listonosza, który przesyłki nadawał w tym samym dniu, to za prawidłowe uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że w takich okolicznościach nie można przypisać Spółce zawinienia w stopniu uniemożliwiającym przywrócenie terminu.
Zauważyć wypada, ze stosownie do § 15 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz.U. poz. 545), na obszarach wiejskich lub obszarach o rozproszonej zabudowie przesyłki polecone i nierejestrowane mogą być przyjmowane przez listonosza w celu ich nadania w placówce pocztowej operatora wyznaczonego.
Powyższy przepis przewiduje zatem możliwość nadawania przesyłek w sposób podobny do stosowanego przez Spółkę.
W przewidywaniu skuteczności przyjętej metody działania Spółka "K." nie dopuściła się więc lekkomyślności, która miałaby w efekcie pozbawić ją prawa do zainicjowania postępowania odwoławczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie słusznie ponadto zauważył, że Spółka dokonując czynności nadania przesyłki działała osobiście, tj. bez udziału profesjonalnego pełnomocnika. Nie można zatem miernika staranności jakiego wymaga się od profesjonalisty donosić do podmiotu działającego bez takiego pełnomocnika. Niemniej jednak w przedstawionych wyżej okolicznościach niniejszej sprawy – niezależnie od faktu działania bez profesjonalnego pełnomocnika – nie można przypisać Spółce lekkomyślności w prowadzeniu jej spraw. Tak więc powyższa okoliczność, chociaż też wskazuje na brak zawinienia po stronie Spółki, nie miała decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut nie znalazł w rozpatrywanej sprawie usprawiedliwionych podstaw.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło