I OSK 4192/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-07-20
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Zygmunt Zgierski, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, musi przeprowadzić szczegółowe rokowania z właścicielem, czy wystarczające jest udokumentowanie zainicjowania rokowań i braku pozytywnego wyniku?Ratio decidendi
Przepisy dotyczące rokowań w postępowaniu o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami) nie określają szczegółowych wymogów co do formy i treści tych rokowań. Decydujące jest jedynie udokumentowanie faktu ich zainicjowania i braku pozytywnego wyniku. Rokowania mogą zostać zakończone w dowolnym czasie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia, a bierna postawa jednej ze stron może być podstawą do stwierdzenia bezskuteczności rokowań i zainicjowania trybu administracyjnego.Stan faktyczny
Spółki N. Sp. z o.o. Sp. k.a. i N. Sp. z o.o. zaskarżyły decyzję Wojewody o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił ich skargi. Spółki wniosły skargi kasacyjne, zarzucając m.in. naruszenie przepisów k.p.a. i p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem przepisów o rokowaniach, wyłączeniu pracownika, braku rozprawy oraz niepełnym materiale dowodowym, a także naruszenie przepisów u.g.n. dotyczących rokowań i sposobu korzystania z nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: NSA Zygmunt Zgierski (spr.) del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych N. Spółki z o.o. Spółki Komandytowo-Akcyjnej z siedzibą w W. i N. Spółki z o.o. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 8 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Ke 99/18 w sprawie ze skarg N. Spółki z o.o. Spółki Komandytowo-Akcyjnej z siedzibą w W. i N. Spółki z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargi kasacyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 8 maja 2018 r. oddalił skargi N. Spółki z o.o. Spółki Komandytowo-Akcyjnej z siedzibą w W. i N. Spółki z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2017 r. w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Odrębne skargi kasacyjne od powyższego wyroku złożyły skarżące spółki reprezentowane przez tego samego pełnomocnika procesowego, zaskarżając to rozstrzygnięcie w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciły naruszenie:
1) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej: ppsa, przez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem art. 7 w zw. z art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: kpa, polegające na zaakceptowaniu błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy, skutkujące przyjęciem, że w sprawie P. S.A. skierowało do skarżących dwa pisma i wobec braku odzewu miało podstawy do uznania rokowań za zakończone i złożenia wniosku o wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, zostały przeprowadzone rokowania, podczas gdy z akt sprawy wyraźnie wynika, że P. S.A. nie przeprowadziła faktycznych rokowań, gdyż podjęte działania miały charakter pozorny, bowiem nie doszło nawet do próby wyczerpania możliwości negocjacyjnych, zaś ich faktycznym celem nie było doprowadzenie do zawarcia umowy, a jedynie przeprowadzenie pozornych negocjacji, których celem było niezwłoczne uzyskanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości;
2) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa przez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem art. 24 § 3 kpa w zw. z art. 24 § 4 kpa, mimo że na w pierwszej instancji merytoryczne działania, o decydującym znaczeniu dla treści decyzji, podejmował pracownik podlegający wyłączeniu;
3) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa przez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem art. 89 § 1 kpa w zw. z art. 89 § 2 kpa w zw. z art. 10 § 2 kpa, polegającym na wydaniu decyzji z naruszeniem przepisów o obowiązku przeprowadzenia rozprawy, w szczególności przez stwierdzenie, że w sprawie brak było obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej;
4) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa przez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem art. 7 w zw. z art. 77 kpa w zw. z art. 80 kpa, tj. wydanej w oparciu o niepełny materiał dowodowy, w szczególności wobec zaniechania przez zgromadzenia całości materiału dowodowego mającego znaczenie w sprawie i powoływanego przez skarżącą, w szczególności przez nieuzupełnienie materiału dowodowego o metodologię sporządzania wyceny, dokumentację ze spotkania w Warszawie z [...] marca 2016 r. oraz pismo z dnia [...] kwietnia 2016 r. i stwierdzenie, że braki w materiale dowodowym obciążają skarżące spółki, podczas gdy to na organie administracji ciążył obowiązek zebrania całości materiału dowodowego w sprawie;
5) art 141 § 4 ppsa przez uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, obejmujące w szczególności nieodniesienie się do istoty sprawy w zakresie udostępnienia metodologii wyceny, nieodniesienie się do przebiegu rozprawy administracyjnej, z którego wynikało, że prowadzone w sprawie rokowania miały charakter pozorny, wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie stanowiska dotyczącego prowadzonych rokowań, polegające na przyjęciu, że rokowania były prowadzone w sposób prawidłowy, przy jednoczesny wskazaniu, że nieprawidłowości w prowadzeniu rokowań, w postaci m.in. niedotrzymywania przez P. S.A. własnych terminów wynikły z działań skarżącej;
6) art. 124 ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r. poz. 2147, z późn. zm.), dalej, ugn, w zw. z art. 114 ust. 1 tej ustawy przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż dla spełnienia warunków o złożenie wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości wystarczające jest złożenie oferty, zaś zakończenie rokowań może nastąpić w każdym momencie, podczas gdy zakończenie rokowań przed osiągnięciem porozumienia jest możliwe, ale dopiero po wyczerpaniu możliwości negocjacyjnych i możliwości uzyskania zgody właściciela nieruchomości, zaś same rokowania nie mogą mieć charakteru pozornego, a ich celem powinno być osiągnięcie porozumienia i zgody na korzystanie z nieruchomości;
7) art. 124 ust. 1 w zw. z ust. 3 ugn w zw. z art. 114 ust. 1 ugn przez ich niewłaściwie zastosowanie, polegające na uznaniu, że rokowania w niniejszej sprawie zostały przeprowadzone prawidłowo, podczas gdy P. S.A. nie przeprowadziła rokowań ze skarżącą przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skarg kasacyjnych.
Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skargi kasacyjne nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu związanego z nieuchyleniem decyzji wydanej z udziałem pracownika podlegającego wyłączeniu z udziału w postępowaniu. Zauważyć przy tym należy, że zarzut naruszenia art. 24 § 3 i 4 kpa został przez autora skargi kasacyjnej powiązany z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, podczas gdy naruszenie takie gdyby rzeczywiście wystąpiło powinno zostać powiązane z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa, ten bowiem przepis dotyczy stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Wadliwie zatem sformułowany zarzut skargi kasacyjnej nie może przynieść oczekiwanego rezultatu.
Niezależnie od powyższego należy przyznać rację Sądowi pierwszej instancji, który słusznie zauważył, że pracownik, którego wyłączenia domagały się skarżące spółki, wprawdzie uczestniczył w prowadzeniu postępowania, ale nie wydał decyzji w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Na decyzji tej widnieje bowiem podpis Kierownika Referatu ds. Gospodarki Nieruchomościami Powiatu i Skarbu Państwa, który podpisał tę decyzję z upoważnienia Starosty K. Tym samym nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 3 kpa, która wymaga aby do wadliwości postępowania decyzja została wydana przez pracownika podlegającego wyłączeniu. Z przesłanką tą nie można bowiem utożsamiać faktu podejmowania określonych czynności postępowania przez pracownika, co do którego bezstronności strona postępowania podjęła mniej lub bardziej uzasadnione wątpliwości.
Reasumując: nie stanowi podstawy wznowienia postępowania okoliczność, że podlegający wyłączeniu pracownik brał udział w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji, która została następnie wydana przez piastuna funkcji organu administracji publicznej lub innego pracownika tego organu (vide: W. Chróścielewski [w:] Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz, red. Zb. Kmieciak, W. Chróścielewski, Wolters Kluwer, Warszawa 2019 s. 797 in fine i 798).
Przechodząc do rozpoznania kolejnych zarzutów należy wyjaśnić, że w rozpoznawanej sprawie doszło do wydania decyzji zezwalającej P. S.A. na zajęcie nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżących spółek w celu przeprowadzenia na niej napowietrznej linii przesyłowej. Skarżące prawidłowość wydania decyzji kwestionują, wskazując przede wszystkim, że w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanek wydania takiej decyzji, gdyż wystąpienie z wnioskiem o umożliwienie zajęcia nieruchomości powinno być poprzedzone negocjacjami pomiędzy inwestorem a właścicielem bądź właścicielami nieruchomości i dopiero negatywny wynik tych negocjacji winien dawać możliwość uruchomienia trybu administracyjnego.
Z uwagi na powyższe należy wskazać, że stosownie do treści art. 124 ust. 1 ugn starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jednocześnie w myśl art. 124 ust. 3 ugn udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Analiza powyższych przepisów wskazuje, że dla możliwości zainicjowania trybu administracyjnego zajęcia nieruchomości w celu realizacji inwestycji, o której mowa w art. 124 ust. 1 ugn decydujące jest zainicjowanie rokowań co do możliwości przeprowadzenia inwestycji na spornej nieruchomości i ich zakończenia w sposób uniemożliwiający polubowne przeprowadzenie inwestycji. Przepisy wprowadzające wymóg przeprowadzenia rokowań nie określają jakiego typu dokumenty muszą zostać sporządzone bądź przedstawione w toku rokowań, a następnie dołączone do wniosku. Odnotować bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wprowadza żadnych szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, co oznacza, że o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Na gruncie powołanego przepisu ważne jest jedynie, aby obowiązek zainicjowania takich rokowań został dochowany. Rokowania mogą zostać zakończone w dowolnym czasie, w tym w momencie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 3371/18, z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2412/19, czy z 2 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 13/20). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza to, że inwestor musi jedynie udokumentować sam fakt wszczęcia rokowań oraz brak ich pozytywnego wyniku. Metodologia prowadzenia wyceny nie jest zatem elementem koniecznym dokumentacji prowadzonych rokowań, zatem jej nieprzedstawienie właścicielowi nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, i niedołączenie jej do wniosku o zezwolenie na zajęcie nieruchomości nie stanowi okoliczności uniemożliwiającej wszczęcie trybu administracyjnego zajęcia nieruchomości. Jednocześnie należy zauważyć, że ustawa o gospodarce nieruchomościami nie definiuje pojęcia rokowań ani ich formy. Pojęcie to występuje w prawie cywilnym jako negocjacje, gdzie oznacza przygotowania do zawarcia umowy. Celem rokowań jest zawarcie umowy, które następuje po osiągnięciu porozumienia co do wszystkich jej składników. Rokowania polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie, zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Moment rozpoczęcia rokowań należy wiązać z chwilą, w której jedna ze stron wystąpi do drugiej strony z inicjatywą zawarcia określonej umowy poprzez złożenie oświadczenia wyrażającego wolę zawarcia umowy. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w ten sposób, nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie ich przeprowadzenia, oprócz obowiązku zainicjowania rokowań przez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zatem być zakończone w dowolnym czasie, w szczególności, gdy nie ma szans na zawarcie porozumienia. Nie przewidziano przy tym jakiejś szczególnej formy ich zakończenia. Oznacza to, że strony samodzielnie i dowolnie decydują nie tylko o tym, czy na ich skutek dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym, kiedy je zakończyć (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1703/17). Tym samym o zakończeniu rokowań mających na celu umożliwienie realizacji inwestycji, o której mowa w art. 124 ust. 1 ugn, decydować będzie co do zasady inwestor, który stwierdza bezskuteczność podjętych negocjacji. Podkreślenia przy tym ponownie wymaga, że rokowania (negocjacje) polegają na przedstawianiu przez strony swoich propozycji rozwiązania sporu bądź ukształtowania istotnych elementów stosunku. Oznacza to, że negocjacje mogą zostać uznane za bezskuteczne w sytuacji braku aktywności jednej ze stron rokowań przejawiającej się w nieskładaniu własnych propozycji uregulowania mającego zawiązać się stosunku. Skarżące spółki jedynie oczekiwały na propozycje ze strony inwestora i nie przedstawiały własnych propozycji w zakresie określenia istotnych elementów stosunku prawnego umożliwiającego realizację inwestycji. Skarżące spółki deklarowały jedynie gotowość do prowadzenia negocjacji przy zachowaniu biernej postawy i niezgłaszaniu np. dat, w których możliwe byłoby zajęcie nieruchomości na potrzeby przeprowadzenia inwestycji, bądź propozycji odszkodowania za zajęcie nieruchomości, które satysfakcjonowałoby właścicieli spornej nieruchomości. Brak inicjatywy ze strony skarżących spółek może być w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego poczytany za brak woli współpracy z inwestorem wymaganej do dalszego prowadzenia i pozytywnego zamknięcia negocjacji, a zatem umożliwiał inwestorowi stwierdzenie bezskuteczności prowadzonych rokowań i zainicjowanie trybu administracyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał zatem, że spełnione zostały warunki umożliwiające wszczęcie postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 124 ust. 1 ugn. Jednocześnie należy zauważyć, że wprawdzie inicjatywa dowodowa w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zgodnie z art. 7 kpa spoczywa na organie administracji publicznej, ale zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem sądów administracyjnych obowiązek ten nie zwalnia stron postępowania z czynnego udziału w toczącym się postępowaniu i inicjowania przeprowadzenia określonych środków dowodowych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1253/20). Skarżące spółki miały zatem możliwość wykazania w toku postępowania, że uznanie przez inwestora, że prowadzenie dalszych rokowań jest bezzasadne, było przedwczesne. Brak inicjatywy skarżących w tym zakresie, wobec przedstawienia przez inwestora dokumentów świadczących o podjęciu i zakończeniu rokowań, nie może zatem obciążać organu prowadzącego postępowanie. W świetle powyższych wywodów za niezasadne należało zatem uznać zarzuty naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 oraz art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 kpa w zw. z art. 80 kpa.
Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa przez nieuchylenie decyzji wydanej z naruszeniem art. 89 § 1 kpa w zw. z art. 89 § 2 kpa w zw. z art. 10 § 2 kpa. Zauważyć bowiem, że przepisy art. 124 ugn nie nakładają na organ administracji obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, jak ma to miejsce w postępowaniu wywłaszczeniowym zgodnie z art. 118 ust. 1 ugn. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak takiego wymogu nie pozwala na postawienie organowi a następczo także sądowi administracyjnemu skutecznego zarzutu nieprzeprowadzenia wymaganej rozprawy administracyjnej. Fakt występowania w sprawie stron o spornych interesach umożliwia przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, o ile organ dojdzie do wniosku, że spowoduje to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania. Zaznaczyć przy tym należy, że ostatnie z wymienionych okoliczności są okolicznościami ocennymi wynikającymi z subiektywnego przeświadczenia organu o możliwości pełniejszej realizacji zasady efektywności postępowania na skutek przeprowadzenia rozprawy i jeżeli organ uzna, że rozprawa nie doprowadzi do uproszczenia postępowania bądź jego przyspieszenia może odstąpić od jej przeprowadzenia. W rozpoznawanej sprawie należy zauważyć, że pomimo powołania się przez skarżące spółki na określone dokumenty, istotne ich zdaniem z punktu widzenia postępowania, nie przedstawiły ich one organowi. Pozwala to na przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy nie doprowadziłoby do przyspieszenia postępowania na skutek kumulacji postępowania dowodowego ani nie przyczyniłoby się do wyjaśnienia sprawy czy uzgodnienia interesów stron, w związku z czym potwierdza to, że skorzystanie z instytucji wprowadzonej w art. 89 kpa było niecelowe. Jednocześnie należy podkreślić, że inicjatywa dowodowa stron może być realizowana także poza rozprawą administracyjną, w związku z czym nieprzeprowadzenie ponownej rozprawy nie pozbawiło skarżących spółek możliwości obrony swoich interesów.
Rozpoznając zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach art. 141 § 4 ppsa należy wyjaśnić, że zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza zacytowanego przepisu wskazuje, że może on zostać naruszony w sytuacji, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera któregokolwiek z wymaganych przez ten przepis elementów lub wywody sądu pierwszej instancji są sformułowane w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej wydanego rozstrzygnięcia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności takie nie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie. Uzasadnienie wyroku jest bowiem kompletne pod kątem elementów wskazanych w art. 141 § 4 ppsa, a wywody Sądu pierwszej instancji w zakresie wpływu metodologii wyceny, rozprawy administracyjnej oraz rokowań na wynik postępowania zostały wystarczająco precyzyjnie sformułowane przez skład orzekający; wynikające z nich wnioski są zgodne z treścią obowiązujących przepisów, logiką i doświadczeniem życiowym. Tym samym brak było podstaw do uznania zarzutów naruszenia art. 141 § 4 ppsa za uzasadnione.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadne okazały się także zarzuty związane z naruszeniem art. 124 ust. 1 w zw. z ust. 3 w zw. z art. 114 ust. 1 ugn. W pierwszej kolejności należy odnotować, że art. 114 ust. 1 ugn dotyczy rokowań prowadzonych pomiędzy organem a właścicielem lub użytkownikiem wywłaszczanej nieruchomości. Przepis ten nie znajduje zatem zastosowania w toku postępowania prowadzonego na podstawie art. 124 ust. 1 i ust. 3 ugn. Rokowania na podstawie tego przepisu prowadzi bowiem z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym podmiot, który zamierza wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na wykonanie prac wskazanych w art. 124 ust. 1 ugn. W odniesieniu natomiast do rokowań prowadzonych na podstawie art. 124 ust. 3 ugn ponownie należy wskazać, że obowiązujące przepisy nie określają szczegółowo, w jaki sposób rokowania te powinny zostać zainicjowane, prowadzone i zakończone. O ich formie i charakterze decyduje zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przywołaną powyżej inwestor. Organ a w ślad za nim sąd ustalają jedynie fakt przeprowadzenia rokowań i nie badają przyczyn brak zgodności stron. Przebieg rokowań prowadzonych w rozpoznawanej sprawie, a w szczególności bierna postawa skarżących spółek, które nie przedstawiały własnych propozycji negocjacyjnych, pozwala na przyjęcie, że inwestor miał podstawy do uznania, że prowadzenie dalszych rokowań w sprawie umożliwienia budowy linii przesyłowej było bezprzedmiotowe.
Mając powyższe na uwadze, wobec niewykazania zasadności zarzutów skarg kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji.
Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło