I SA/Sz 1001/17
WyrokWSA w Szczecinie2018-02-15
Skład orzekający: Marzena Kowalewska, Jolanta Kwiecińska, Joanna Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego określające wysokość kosztów egzekucyjnych, w szczególności opłaty za zajęcie innych wierzytelności i opłaty manipulacyjnej, mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego uznającego przepisy dotyczące tych opłat za niekonstytucyjne z powodu braku określenia ich maksymalnej wysokości?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ II instancji nie odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem skomplikowania czynności organu i nakładu pracy, a także nie wykazał związku między kosztami a konkretnymi czynnościami egzekucyjnymi. Organy stosujące prawo muszą miarkować wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie naruszyć standardów konstytucyjnych, nawet w braku interwencji ustawodawcy.Stan faktyczny
Spółka K. S. z o.o. zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o określeniu kosztów postępowania egzekucyjnego. Koszty te obejmowały opłatę za zajęcie innych wierzytelności i opłatę manipulacyjną. Spółka zarzuciła rażące zawyżenie kosztów i brak wykazania związku między nimi a konkretnymi czynnościami organu egzekucyjnego, powołując się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Organ II instancji utrzymał w mocy postanowienie, wskazując na obowiązujące przepisy i trudności w postępowaniu, ale nie odniósł się szczegółowo do adekwatności kosztów.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądził od Dyrektora na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Kowalewska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska, Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lutego 2018 r. sprawy ze skargi K. S. S. z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] października 2017 r. nr [...]; [...] w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych powstałych w postępowaniu egzekucyjnym I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącej K. S. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej postanowieniem z dnia
10 października 2017 r. znak [...], [...] utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w S. z dnia 14 września 2017 r. znak: [...] [...] w sprawie określenia K. S. (dalej "zobowiązana", "spółka"), wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 24 czerwca 2017 r. nr [...] w łącznej wysokości [...] zł.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w S. będący jednocześnie wierzycielem i administracyjnym organem egzekucyjnym, wszczął postępowanie egzekucyjne do majątku spółki. Postępowanie to prowadzone było na podstawie ww. tytułu wykonawczego obejmującego zaległość z tytułu podatku od towarów i usług za marzec 2017 r. w łącznej wysokości [...] zł.
W dniu 26 czerwca 2017 r. organ egzekucyjny skierował do 4 kontrahentów zobowiązanej zajęcia innych wierzytelności pieniężnych, wzywając ich, aby należnej kwoty z tytułu wykonywanych prac, świadczonych usług, dostarczonych towarów bez zgody organu egzekucyjnego nie uiszczali zobowiązanej. Jednocześnie w dniu
23 czerwca 2017 r. na poczet zaległości objętych ww. tytułem zobowiązana wpłaciła kwotę [...]zł.
Pismem z dnia 8 września 2017 r., w związku z pismem organu egzekucyjnego z dnia 7 września 2017 r., zobowiązana wniosła o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych.
Organ egzekucyjny postanowieniem z dnia 14 września 2017 r. określił zobowiązanej koszty egzekucyjne w kwocie [...]zł.
Zobowiązana złożyła zażalenie na ww. postanowienie. W uzasadnieniu podniosła, że dobrowolnie uiszczała należności, zaś postępowanie egzekucyjne wszczęte zostało w sposób nieuzasadniony i zmierzający wyłącznie do wygenerowania wysokich kosztów po stronie zobowiązanej. Na poparcie przedstawionego stanowiska, wskazała wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt
SK 31/14. W zażaleniu spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia
w całości.
Organ II instancji postanowieniem z dnia 10 października 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, wskazał,
że przedmiotem postępowania zażaleniowego jest określenie wysokości kosztów egzekucyjnych w oparciu o obowiązujące przepisy prawne w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14.
Wskazał, że organ określił na mocy art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy z dnia
17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm. – zwanej dalej: "u.p.e.a.") koszty egzekucyjne tytułem opłaty
za zajęcie innych wierzytelności oraz opłaty manipulacyjnej. Trybunał nie uchylił
ww. wyrokiem ani art. 64 § 1 pkt 4, ani art. 64 § 6 u.p.e.a., ale jednoznacznie wskazał
w nim, że dla właściwej realizacji przedmiotowego wyroku konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 tej u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć podobne zarzuty.
Po przytoczeniu fragmentów ww. wyroku oraz treści art. 64 § 1 pkt 4 w związku
z § 7 u.p.e.a., a także art. 64 § 6 u.p.e.a., organ II instancji wskazał, że w sprawie egzekucję wszczęto przez skierowanie egzekucji do innych wierzytelności pieniężnych. Zajęcia skierowano do czternastu kontrahentów. Z akt sprawy wynikało, że po wszczęciu egzekucji otrzymano informację o wpłacie własnej spółki z dnia 23 czerwca 2017 r. w wysokości [...] zł. Pozostała kwota zaległości dochodzona na podstawie ww. tytułów wykonawczych została ostatecznie uregulowana w drodze bezpośrednich wpłat zobowiązanej oraz realizacji zajęć wierzytelności.
Organ II instancji podał, że za podstawę naliczenia kosztów przyjęto kwotę [...]zł (należność główna-[...] zł, odsetki- [...] zł), tj. po uwzględnieniu wpłaty dokonanej przez spółkę w wysokości [...] zł. Zatem na łączną kwotę kosztów [...] zł , wyliczoną według obowiązujących stawek procentowych składały się: opłata manipulacyjna- [...] zł (1% od [...] zł); opłata za zajęcie w dniu 26 czerwca 2017 r. innych wierzytelności pieniężnych- [...] zł (5% od [...] zł).
Powołując się na brzmienie art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a, wskazał, że żadna z opłat
za zajęcie powstała w egzekucji prowadzonej na podstawie ww. tytułu nie przekraczała maksymalnego poziomu określonego przez ustawodawcę dla zajęcia nieruchomości ([...] zł). Wobec powyższego, mając na uwadze treść orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, organ II instancji stwierdził, że nie sposób uznać, iż w sprawie opłaty egzekucyjne zostały określone w nadmiernej wysokości.
Ponadto organ, odnosząc ustaloną w sprawie wysokość kosztów do wskazań Trybunału Konstytucyjnego, stwierdził, że nie znalazł podstaw do obniżenia ich wysokości. Jakkolwiek nie można zaprzeczyć, że egzekucja w tej sprawie została skutecznie zakończona i to w krótkim czasie, to mimo wszystko, zdaniem organu istnieją uzasadnione powody, aby uznać sprawę za skomplikowaną. W ocenie organu II instancji, sposób działania spółki nastręczał organowi egzekucyjnemu w pracy szeregu utrudnień. Wierzyciel napotykał trudności w samym wystawieniu tytułu wykonawczego, następnie organ egzekucyjny również miał trudności w określeniu właściwej kwotę zaległości, dalej w dokonaniu zajęcia na właściwą kwotę zaległości (po każdej z częściowych wpłat przez zobowiązaną organ przesyłał do niej i dłużników zajętych wierzytelności zawiadomienia o wysokości zajęcia), konieczne było dokonywanie licznych przeksięgowań, nie tylko w zakresie zaległości, ale także kosztów egzekucyjnych. Organ wskazał również dni, w których spółka wykonała zobowiązania objęte ww. tytułem, które wyniosło [...] zł plus odsetki w wyniku wpłat własnych przed i po wszczęciu postępowania egzekucyjnego oraz realizacji zajęć innych wierzytelności pieniężnych.
Organ II instancji wskazał, że nie znalazł podstaw do obniżenia kosztów egzekucyjnych z uwagi na skomplikowany charakter sprawy. Jednocześnie stwierdził, że w sprawie koszty egzekucyjne określono według obowiązujących stawek procentowych, czego Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował. Zakwestionowana przez Trybunał niezgodność przepisów z Konstytucją z uwagi na brak określenia górnej granicy opłat, w ocenie organu nie ma przełożenia na wysokość kosztów naliczonych
w niniejszej sprawie.
Spółka w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w S., zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie:
1) art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., przez ustalenie kosztów egzekucyjnych w rażącej wysokości, bez wykazania jakie konkretnie koszty - wydatki egzekucyjne miały wpływ na powstanie kosztów w ustalonej wysokości;
2) art. 64 § 6 u.p.e.a., przez ustalenie opłaty manipulacyjnej w rażącej wysokości, bez wykazania jakie konkretnie koszty i wydatki egzekucyjne miały wpływ
na powstanie kosztów w ustalonej wysokości;
3) art. 7 k.p.a. i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., przez zaniechanie przez organ podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia,
w szczególności ustalenia czy określone przez organ koszty egzekucyjne wynikające z przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego pozostają
w związku ze świadczeniami organu egzekucyjnego w toku tego postępowania;
4) 8 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, w szczególności przez niedokładne zbadanie okoliczności sprawy oraz nieuwzględnienie w decyzji słusznego interesu strony.
Mając na uwadze powyższe spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia organu egzekucyjnego oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena legalności zaskarżonego postanowienia.
W skardze strona zarzuciła niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., które Trybunał Konstytucyjny orzeczeniem z 28 czerwca 2016r. (sygn. akt SK 31/14), uznał za niekonstytucyjne oraz zaniechanie wyjaśnienia czy określone koszty wynikające z postępowania egzekucyjnego pozostają w związku z nakładem pracy organu egzekucyjnego.
Analiza akt sprawy, przeprowadzona z uwzględnieniem brzmienia przepisów będących podstawą prawną zaskarżanego orzeczenia, całokształtu okoliczności stanu faktycznego oraz i przede wszystkim - wskazań wynikających z powołanego wyżej orzeczenia Trybunału potwierdziła, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wyjaśnienia czy określone koszty egzekucyjne pozostają konsekwencją podjętych przez organ egzekucyjny czynności.
Przypomnieć zatem należy, że Trybunał Konstytucyjny stwierdził w nim między innymi, że:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Trybunał jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
Trybunał Konstytucyjny, wyjaśniając skutki swojego orzeczenia wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu postanowienia organu I instancji wskazano, że na koszty egzekucyjne w kwocie [...]zł składa się opłata manipulacyjna w wysokości [...] zł, opłata za czynność egzekucyjną w postaci zajęcia innych wierzytelności pieniężnych w wysokości [...] zł Koszty egzekucyjne tytułem opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej zostały naliczone zgodnie z art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu odpowiednio stawek [...] egzekwowanych należności w związku z zajęciem prawa majątkowego, a także stawki [...] egzekwowanych należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej.
W uzasadnieniu postanowienia organ II instancji przywołał orzeczenie Trybunału oraz omówił skutki tego wyroku, jego wpływu na możliwość dalszego orzekania w kwestii kosztów egzekucyjnych.
Organ II instancji w żaden sposób nie odniósł się natomiast do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie ww. tytułu, jak również nie odniósł się do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary.
Za takie bowiem rozważenie nie można uznać stanowiska organu II instancji, który odnosi się do sposobu działania skarżącej ustalonego na podstawie akt spraw, które kolejno trafiają w trybie zażaleniowym do organu oraz prowadzonych z pracownikami organu egzekucyjnego rozmów telefonicznych czyli nie zostały skonkretyzowane i odniesione do prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Bezspornie takim rozważeniem nie jest samo wskazanie, że sposób działania spółki nastręczał organowi egzekucyjnemu w pracy szeregu utrudnień, które polegać miały na m.in. na tym że wierzyciel napotykał trudności w samym wystawieniu tytułu wykonawczego oraz w określeniu właściwej kwotę zaległości, a także na fakcie dokonywania licznych przeksięgowań, nie tylko w zakresie zaległości ale także kosztów egzekucyjnych.
Organ winien bowiem wziąć pod uwagę– jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału – ocenę nakładu pracy organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym, częstotliwość podejmowanych czynności, ich skomplikowanie a nie w ogólności do postępowań prowadzonych z udziałem skarżącej. Zgodzić się należy z zarzutami skargi, że organ II nie wykazał jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym na podstawie ww. tytułu miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości jeśli zważyć, że organ I instancji wskazał na zajęcia innych wierzytelności pieniężnych skierowanych do 4 kontrahentów zobowiązanej, na doręczenie odpisu zawiadomień o zajęciu i tytułów wykonawczych skarżącej oraz wpłatę własną skarżącej.
W ponownym postępowaniu w przedmiocie obciążenia skarżącą kosztami egzekucyjnymi organ powinien wziąć pod uwagę argumenty wyrażone w powołanym uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Wbrew zarzutom skargi skutkiem wskazanego orzeczenia Trybunału nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo - a więc w nawiązaniu do realiów danej sprawy, którą rozstrzygają - muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Organ musi mieć również na uwadze to, że już z samej sentencji wyroku Trybunału wynikało, że przyczyną uznania przepisów za niezgodne z Konstytucją nie był brak w ustawie możliwości miarkowania wysokości opłat w pełnym zakresie. Wynika to też ze stwierdzenia Trybunału, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych jako jednej z metod określania wysokości opłat.
W związku z tym swoiste miarkowanie powinno w zasadzie pojawić się dopiero wówczas kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. W praktyce, w sytuacji braku koniecznej interwencji ustawodawcy, nie da się, stosując omawiane przepisy w poszczególnych sprawach, oderwać od okoliczności faktycznych i prawnych konkretnych spraw. W niniejszej sprawie obowiązkowi temu organ uchybił.
Zatem, w razie braku interwencji ustawodawcy do czasu ponownego orzekania w sprawie, zadaniem organu będzie w pierwszym rzędzie odpowiedź na pytanie, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a., in concreto przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, a jeśli nie, to w jakim zakresie na gruncie tej sprawy należy je miarkować.
Z akt sprawy wynika, że czynności faktyczne, jakie w rozpoznawanej sprawie były podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się zasadniczo do doręczenia odpisu tytułu wykonawczego oraz do wysłania pism (zawiadomienia o zajęciu innej wierzytelności), a więc czynności egzekucyjnych nie wymagających szczególnego nakładu pracy czy obarczonych wysokim poziomem skomplikowania. Bezspornie na co słusznie zwróciła uwagę skarżąca z trudności finansowych nie można czynić zarzutu, podobnie jak z cząstkowego regulowania należności, czy też z braku chęci korzystania z systemu ratalnego obarczonego przecież dodatkowymi kosztami obsługi, czy też korzystania z prawa zaskarżania aktów i czynności organu prowadzącego postępowanie.
Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, które to okoliczności winny być wskazane w rozstrzygnięciu. Brak takiego wskazania powoduje bowiem, że w istocie takie rozstrzygnięcie wymyka się spod kontroli sądowej. Nie sposób bowiem poznać jakie czynności organu egzekucyjnego, jaki nakład pracy organu egzekucyjnego, legły u podstaw takiego ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych – tak jak ma to miejsce w uchylonym przez sąd postanowieniu.
Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego a nie wierzyciela (jak wskazał bowiem organ II instancji sposób działania skarżącej utrudnia pracę wierzyciela). Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Wszystko powinno się odbywać w ramach i przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego stanu faktycznego danej sprawy.
Organy stosując prawo powinny tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby ustrzec się przed zarzutem naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału. Uściślając, nie powinno dojść do pozyskania dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Stąd odwoływanie się poprzez analogię do kwoty z tytułu zajęcia nieruchomości, w ww. okolicznościach wyroku Trybunału, nie może być uznane za uzasadnienie ustalonej w niniejszym postępowaniu kwoty kosztów egzekucyjnych.
Stąd uznając zarzuty skargi w części dotyczącej uzasadnienia ustalenia kosztów egzekucyjnych za zasadne, biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; dalej: p.p.s.a.)
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz.1804 ze zm.).
Sąd zasądził na rzecz skarżącej kwotę [...]zł, na którą składa się kwota [...]zł tytułem wpisu sądowego oraz kwota [...]zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło