IV SA/Wa 2793/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-20

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Alina Balicka, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, że zanieczyszczenie środowiska morskiego pochodziło z konkretnej barki paliwowej i czy zasadnie wymierzyły armatorowi karę pieniężną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły pochodzenie zanieczyszczenia środowiska morskiego z barki paliwowej na podstawie identyczności próbek pobranych z wody i ze zbiornika paliwa steru strumieniowego barki. Identyczność ta, określana jako "chemiczny odcisk palca", stanowiła niepodważalny dowód. Sąd stwierdził również, że warunki hydrometeorologiczne wykluczały napływ zanieczyszczeń z innych akwenów, a kara pieniężna została wymierzona prawidłowo i z uwzględnieniem jej wysokości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej wymierzonej armatorowi barki paliwowej za zanieczyszczenie środowiska morskiego w porcie. Organy administracji ustaliły, że zanieczyszczenie pochodziło z barki na podstawie analiz laboratoryjnych próbek. Armator w skardze kwestionował ustalenia faktyczne, zarzucając brak dowodów na spowodowanie zanieczyszczenia przez jego statek oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Katarzyna Golat, Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. sprawy ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] sierpnia 2017r. nr [...] Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (dalej jako Minister albo organ II instancji) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania armatora "[...]" Sp. z o.o., ul. [...], [...] (dalej: skarżący), od decyzji Dyrektora Urzędu Morskiego w [...] z [...] czerwca 2017r. [...], w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za zanieczyszczenie środowiska morskiego ze statku "[...]" w dniu 8 marca 2017r. w rejonie nadbrzeża [...] w porcie [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny: W dniu 8 marca 2017r. w regionie nadbrzeża [...] w porcie [...] doszło do zanieczyszczenia wód portowych substancją ropopochodną. Po otrzymanych zgłoszeniach (o godz. 7:35 i 7:55) Inspektorzy Ochrony Środowiska Urzędu Morskiego w [...] (dalej jako inspektorzy) niezwłocznie rozpoczęli kontrolę akwenu przylegającego do Półwyspu [...] oraz wejścia do [...]. Ustalono, że główne skupisko zanieczyszczenia znajdowało się przy nadbrzeżu [...], gdzie załadunek paliwa prowadziła barka paliwowa "[...]". Na podstawie informacji pochodzących z systemu kontroli ruchu statków – VTS ustalono, że barka paliwowa "[...]" przypłynęła do ww. portu w dniu 7 marca 2017r. o godzinie 23:45, i cumowała do dnia następnego do godz. 6:00. W toku prowadzonego postępowania ustalono także, że zanieczyszczenie nie mogło napłynąć z innych przyległych akwenów portowych, z uwagi na panujące w godzinach 05:00 - 06:00 warunki hydrometeorologiczne, tj. wiatr o sile 1-2°B z kierunków zachodni południowy zachód (WSW) i południowy południowy zachód (SSW) oraz silny prąd wody ok. 1,6-1,8 węzła w kierunku morza. W miejscu zanieczyszczenia wód portowych, w dniu 8 marca 2017r. w obecności pracownika Terminalu, inspektorzy pobrali próbkę z powierzchni wody przy nabrzeżu [...], zaś w dniu następnym ze zbiornika nr 6 Terminalu [...]. W dniu 8 marca 2017r. inspektorzy przeprowadzili inspekcję barki paliwowej "[...]" oraz przesłuchali w charakterze świadka D. H., kapitana barki, który zeznał, że po zakończeniu załadunku paliwa przez barkę "[...]" o godz. 03:30 zarówno załoga barki jak i pracownicy Terminalu nie zauważyli żadnego wycieku na pokładzie, ani żadnego zanieczyszczenia ropopochodnego na wodach wokół otoczonej zaporą przeciwolejową jednostki. Celem przeprowadzenia analizy laboratoryjnej pobrano trzy próbki z barki paliwowej "[...]" (ze zbiornika nr 5 na lewej burcie, ze zbiornika rozchodowego silnika głównego i agregatu oraz ze zbiornika paliwa dla steru strumieniowego). Analizy jednoznacznie wykazały, że zawartość próbki pobranej z powierzchni wody przy nabrzeżu [...] w porcie [...] jest identyczna z zawartością próbki pobranej ze zbiornika paliwa steru strumieniowego barki paliwowej "[...]", co wskazuje, że próbki te pochodzą z tego samego źródła. W dniu 4 kwietnia 2017r. w Urzędzie Morskim w [...] przesłuchano A. K., Kierownika Terminalu Przeładunkowego w [...]. Z zeznań wynika, że przed rozpoczęciem załadunku barki "[...]" w dniu 8 marca 2017r. nie zaobserwowano żadnych zanieczyszczeń ropopochodnych w rejonie akwenu Terminalu. Według świadka, zanieczyszczenie zostało zauważone przez pracowników Terminalu z nastaniem pory dziennej, tj. ok. godziny 06:00. Decyzją z dnia [...] czerwca 2017r. Dyrektor Urzędu Morskiego w [...] wymierzył armatorowi statku "[...]" sp. z o.o., ul. [...], [...], karę pieniężną w wysokości 10 000 PLN (słownie: dziesięć tysięcy złotych 00/100), co według aktualnej tabeli kursowej publikowanej przez NBP z dnia 16 czerwca 2017r. stanowiło równowartość 1915,20 SDR, SDR (słownie: tysiąc dziewięćset piętnaście 20/100), za zanieczyszczenie środowiska morskiego z barki paliwowej "[...]" w dniu 8 marca 2017r. w rejonie nadbrzeża [...] w porcie [...]. W odwołaniu od ww. decyzji skarżący wskazał na błędne ustalenia faktyczne organu polegające na przyjęciu, iż zanieczyszczenie, do którego doszło w dniu 8 marca 2017r. w porcie [...], nastąpiło ze statku "[...]", podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na kategoryczne przesądzenie, że załoga statku nie dochowała przepisów prawa i faktycznie spowodowała zanieczyszczenie środowiska morskiego. Ponadto, skarżący zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 55 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (DZ. U. Z 2016r., poz. 2145, z późn. zm.) oraz wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, umorzenie postępowania administracyjnego oraz wstrzymanie nadanego decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Rozstrzygając sprawę ponownie Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej decyzją z [...] sierpnia 2017r. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Morskiego w [...] podzielając ustalenia i oceny organu I instancji. Minister wskazał, że organ I instancji podjął wszelkie niezbędne czynności mające na celu ustalenie sprawcy rozlewu substancji ropopochodnej, tj. przeprowadził dokładną kontrolę akwenu przylegającego do miejsca zanieczyszczenia wód portowych identyfikując źródło zanieczyszczenia, przeprowadził kontrolę na barce paliwowej "[...]", w toku postępowania pobrano próbki do analiz laboratoryjnych zarówno z powierzchni wody i zbiornika nr 6 z Terminalu [...], jak i z barki "[...]", przesłuchano świadków: kapitana barki "[...]" i kierownika Terminalu Przeładunkowego w [...]. Organ II instancji za bezpodstawny uznał zarzut armatora o nieudowodnieniu, że to ze statku "[...]" pochodziło zanieczyszczenie, gdyż podjęte w toku postępowania czynności, a zwłaszcza wyniki pobranych próbek pozwoliły na jednoznaczne ustalenie sprawcy tego zanieczyszczenia. Zdaniem Ministra, informacja o niedokonaniu sprawdzenia stanu wód portowych przez pracowników Terminalu Przeładunkowego [...] S.A., nie stanowiła podstawy do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej i nie tworzyła okoliczności mającej wpływ na ustalenie odpowiedzialności administracyjnej, a co najwyżej mogła stać się podstawą roszczeń cywilnoprawnych, gdyby okazało się, że działanie lub zaniechanie pracownika Terminalu naraziło armatora statku na szkodę. Nałożona kara na armatora barki paliwowej "[...]" Sp. z o.o. stanowi jedynie 0,19 % maksymalnego wymiaru możliwej kary, a co za tym idzie, nie można uznać, wbrew twierdzeniem skarżącego, iż kara jest "rażąco wygórowana". Minister podniósł też, że organ I instancji miarkował przy wydaniu decyzji wysokość kary, uwzględnił wielkość dokonanego rozlewu zatem i rozmiar zanieczyszczenia. Rozpatrując zarzut odnoszący się do braku przywołania skarżącemu sposobu dokonania przeliczenia kary administracyjnej, daty wyceny oraz przyjętego kursu organ II instancji wyjaśnił, że wyliczenie kary pieniężnej w jednostkach SDR nastąpiło w oparciu o publikowaną przez NBP tabelę kursową nr [...] z dnia 16 czerwca 2017r., gdyż decyzja Dyrektora Urzędu Morskiego w [...] została wydana przed aktualizacją ww. tabeli w dniu [...] czerwca 2017 r. Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie internetowej NBP Tabela A kursów średnich walut obcych aktualizowana jest każdego dnia roboczego w godzinach 11:45 - 12:15. Jednocześnie Minister podał iż, gdyby nałożona przez organ I instancji kara została przeliczona w oparciu o tabelę kursową numer [...] z dnia [...] czerwca 2017r., wynosiłaby ona 1920,31 SDR (słownie: tysiąc dziewięćset dwadzieścia 31/100), natomiast zgodnie z art. 139 K.p.a. organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza interes społeczny. W opinii Ministra w przedmiotowej sprawie wszelkie zebrane dowody oraz ich ocena zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a skarżący miał możliwość wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego na każdym etapie postępowania administracyjnego. W ocenie organu II instancji nałożona kara jest współmierna do popełnionego wykroczenia i zanieczyszczenia środowiska morskiego. Zaznaczył również, że kara ma także charakter prewencyjny i jest wskazaniem dla innych podmiotów i osób do stosowania odpowiednich zabezpieczeń swojej działalności. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniósł armator statku - skarżący podnosząc zarzuty naruszenia: - prawa materialnego, tj. art. 55 ust. 1 pkt 2 ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej poprzez wymierzenie spółce [...] sp. z o. o. w [...], będącej armatorem statku "[...]", kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł, mimo iż w ocenie skarżącego okoliczności sprawy nie pozwalają na przyjęcie w sposób nie budzący wątpliwości, iż do zanieczyszczania wód portowych doszło ze statku "[...]", co wyklucza możliwość ukarania armatora statku jakąkolwiek karą porządkową; - prawa procesowego, tj. art. 6 oraz art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej K.p.a.) poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i niewyjaśnienie w sposób dokładany stanu faktycznego sprawy, w efekcie czego organ uznał, że zanieczyszczenie środowiska morskiego substancją ropopochodną, do którego doszło w dniu 8 marca 2017 r. w porcie [...], nastąpiło ze statku "[...]", podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na kategoryczne przesądzenie, że załoga statku "[...]" nie zachowała przepisów obowiązującego prawa i faktycznie spowodowała zanieczyszczanie środowiska morskiego; - przepisów prawa procesowego, tj. art. 11 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu, podczas gdy w niniejszym stanie faktycznym organ nie wyjaśnił przyczyn uznania, że do zanieczyszczenia środowiska morskiego musiało dojść ze statku "[...]", w tym w jaki sposób doszło do tego zanieczyszczenia, skoro na statku nie stwierdzono żadnych nieszczelności, które mogłyby skutkować zanieczyszczeniem środowiska morskiego; - naruszenie prawa procesowego, tj. art. 77 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, podczas gdy powoływane przez organ okoliczności wskazują na brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym brak wyjaśnienia w jakich sposób miało dojść do zanieczyszczenia wód powierzchniowych. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Urzędu Morskiego w [...] z [...] czerwca 2017r. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący podniósł m. in., że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można uznać, ponad wszelką wątpliwość, że sprawcą zanieczyszczenia w dniu 8 marca 2017r. wód morskich była barka paliwowa "[...]". Zdaniem skarżącego organ nie wskazał konkretnie, kiedy doszło do stwierdzenia zanieczyszczania, nie ustalił faktycznego miejsca jego powstania. Ponadto, skarżący podniósł, że żaden z przedstawicieli armatora nie był obecny przy zabezpieczaniu lub pobieraniu próbek cieczy, które następnie zostały przekazane do analizy, dlatego też – w jego ocenie nie można z całą pewnością przyjąć, iż próbki zostały pobrane we wskazanym czasie i w sposób prawidłowy. W dalszej części skargi, skarżący wskazał, że w toku postępowania administracyjnego nie określono, jaka była bezpośrednia przyczyna rozlewu substancji olejopochodnej, która zanieczyściła wodę w basenie portowym. Nie stwierdzono również – jego zdaniem, aby na samej barce doszło do jakiegokolwiek zanieczyszczenia, którego następstwem mogło być zanieczyszczenie wody morskiej. Podkreślił, że na samej barce nie ma żadnych zanieczyszczeń lub nieszczelności, które potwierdzałyby twierdzenia organów, że to faktycznie ta jednostka pływająca ponosi odpowiedzialność za spowodowane zanieczyszczenie. W opinii skarżącego, zgromadzony w sprawie materiał jest niewystarczający do przypisania armatorowi odpowiedzialności za stwierdzone zanieczyszczenie. W odpowiedzi na skargę Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Przedmiotem skargi do Sądu jest decyzja Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z [...] sierpnia 2017r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji wymierzającą armatorowi statku "[...]" karę pieniężną w wysokości 1915,20 SDR, co według tabeli kursowej nr [...] z dnia 16 czerwca 2017r. stanowi równowartość 10 000 zł za zanieczyszczenie środowiska morskiego z barki paliwowej "[...]" w porcie [...]. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się w zasadzie do tego, czy organy I i II instancji prawidłowo uznały, iż zanieczyszczenie środowiska morskiego w porcie [...] pochodzi z barki paliwowej "[...]", i czy słusznie oraz zgodnie z przepisami prawa wymierzyły armatorowi statku karę pieniężną. Kwestię związaną z wymierzaniem kar pieniężnych za zanieczyszczenie środowiska morskiego reguluje m.in. ustawa z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz. U. z 2016 r. poz. 2145, z późn. zm). Artykuł 55 tejże ustawy przewiduje możliwość obciążenia armatora statku naruszającego m.in. przepisy dotyczące zanieczyszczania środowiska morskiego karą pieniężną o równowartości do 1 000 000 jednostek obliczeniowych, zwanych "Specjalnym Prawem Ciągnienia (SDR)", określanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Takie same kary mogą być nakładane na podstawie art. 36 ustawy z dnia 16 marca 1995 r. o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki (Dz. U. z 2015 r. poz. 434, z późn.zm.). Armator odpowiada wówczas m.in. za zanieczyszczenie środowiska morskiego w związku z eksploatacją statku lub zatopieniem w morzu odpadów lub innych substancji. Analizując materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie, Sąd stwierdza, że organy I i II instancji w sposób jednoznaczny, i nie budzący wątpliwości wykazały, że zanieczyszczenie środowiska morskiego w porcie [...] pochodziło z barki paliwowej "[...]". Wyniki analiz laboratoryjnych wskazały na identyczność próbki pobranej z powierzchni wody przy nabrzeżu [...] w porcie [...] z próbką pobraną ze zbiornika paliwa steru strumieniowego barki paliwowej "[...]", co w ocenie Sądu przesądza i jest niepodważalnym dowodem wskazującym, że zanieczyszczenie, do którego doszło w dniu 8 marca 2017r. pochodzi z barki paliwowej "[...]". Identyczność obu próbek wynika z faktu, iż w zbiorniku paliwa dla steru strumieniowego zachowały się pozostałości żeglugowego oleju napędowego z poprzednich bunkrowań, które mieszając się ze świeżo bunkrowanym paliwem powodują powstanie roztworu o swoistym, charakterystycznym tylko dla tego roztworu unikatowym składzie (tzw. chemiczny odcisk palca). Ponadto, jak wynika z ustaleń, wszystkie pobrane próbki są do siebie bardzo podobne, a zaobserwowane różnice niewielkie, w związku z czym nie pozwalają wykluczyć, że pochodzą z tego samego źródła. Zaznaczyć trzeba, że brak ustalenia co było bezpośrednią przyczyną rozlewu substancji ropopochodnej w świetle powyższych ustaleń nie ma większego znaczenia i pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. Zdaniem Sądu nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że warunki hydrometeorologiczne, tj. wiatr i silny prąd wody w kierunku morza, panujące w trakcie całego procesu załadunku statku "[...]" i odcumowania wykluczały możliwość przedostania się (napłynięcia) zanieczyszczeń ropopochodnych z przyległych akwenów. Z tych względów, organy działając zgodnie z przepisami prawa (art. 55 ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej) słusznie wymierzyły armatorowi statku "[...]" karę pieniężną, miarkując przy tym jej wysokość (0,19% maksymalnej kary) z uwagi na wielkość dokonanego zanieczyszczenia. Za chybiony należy uznać zarzut skarżącego jakoby substancja ropopochodna zanieczyszczająca wodę pochodziła ze zbiornika innego statku. Z ustaleń wynika, że w rejonie Terminala, pomiędzy godziną 05:40, a 06:30 (tj. po odcumowaniu barki) nie przepływały inne statki, które mogły być potencjalnym sprawcą zanieczyszczenia wód portowych. Ponadto, wyniki analizy pobranych próbek w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśniły skąd pochodziło zanieczyszczenie. Sąd podziela również opinię, że zanieczyszczenie wód portowych nie mogło nastąpić wskutek niedopatrzenia pracowników Terminala, bądź nieszczelności konstrukcji zbiorników Terminala, bowiem paliwo zanieczyszczające wody portowe charakteryzowało się zabarwieniem zielonym, zaś olej napędowy, jaki stanowił załadunek barki "[...]" był koloru żółtego. Za nieuzasadniony należy uznać zarzut skarżącego dotyczący braku obecności przedstawiciela strony skarżącej "przy zabezpieczaniu lub pobieraniu próbek cieczy. Z protokołów pobrania próbek jasno wynika, że 3 próbki z barki paliwowej "[...]" pobrane zostały w obecności kapitana tej barki. Zauważyć należy, że obecność przedstawiciela armatora statku nie jest obligatoryjna. Przy pobieraniu próbek z wody główne znaczenie ma zachowanie łańcucha ochronnego, co oznacza, że za pobieranie próbek odpowiedzialne są wyłącznie osoby upoważnione (władze portu, straż graniczna, inspektorzy morscy, osoby wyznaczone przez władze ochrony środowiska) i personel chemiczny. Łańcuch ochronny ma na celu wyeliminowanie możliwości uszkodzenia i pomieszania próbek. W związku z powyższym wątpliwości skarżącego co do prawidłowości pobierania próbek i zabezpieczania próbek nie znajdują uzasadnienia. Zdaniem Sądu, inspektorzy postąpili zgodnie z "Instrukcją pobierania prób mieszanin wodno-olejowych i olejów z powierzchni wody i ze statków" opracowaną w Instytucie Chemii Podstawowej Politechniki Szczecińskiej na podstawie "Wytycznych do pobierania próbek" (Nordtest Methodology for Oil Spili Identification) zalecanych przez Komisję Ochrony Środowiska Morskiego Obszaru Morza Bałtyckiego (HELCOM). Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa procesowego, w ocenie Sądu mając na uwadze powyższe ustalenia zarówno organ I instancji i Minister podczas prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie działały na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.), dochowały w sposób wyczerpujący zasady podejmowania przez organ administracji publicznej wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 K.p.a.), poprzez zebranie dowodów, w tym również z zeznań świadków i sporządzenie dokumentacji fotograficznej, a także zasady przekonywania, która nakłada na organ obowiązek dołożenia należytej staranności w wyjaśnieniu i uzasadnieniu stronie podjętego rozstrzygnięcia (art. 11 K.p.a.). Na każdym etapie postępowania prowadzonego przez organ I instancji skarżący miał możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym (art. 10 K.p.a.). Ponadto organy zrealizowały w całości obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego wynikający z art. 77 § 1 K.p.a. W opinii Sądu, ocena zebranego materiału dowodowego, wnioski sformułowane przez organy są trafne w świetle zasad swobodnej oceny dowodów, wskazanych w art. 80 K.p.a., zasad logicznego rozumowania. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy, jako wskazujący za udowodnioną okoliczność, że zanieczyszczenie wód portowych w dniu 8 marca 2017r. pochodziło z barki paliwowej "[...]". Wnioski wyciągnięte przez organy są spójne, logiczne, zupełne, a skarżący nie przedstawił argumentacji podważającej rozumowanie organów. Tym samym nie są zasadne argumenty dotyczące naruszenia art. 77 § 1 kpa. Ponadto, Sąd dokonując oceny zaskarżonej decyzji nie dopatrzył się z urzędu naruszenia przepisów materialnych jak również innych przepisów K.p.a., które upoważniałyby Sąd do wyeliminowania zaskarżonego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło