I OSK 2640/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-10

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Czesława Nowak-Kolczyńska, Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzony w dniu 18 maja 2015 r., może być stosowany do kierowcy, który uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami przed tą datą, ale popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji już po tej dacie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak szczególnych regulacji intertemporalnych w nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oznacza bezpośrednie stosowanie znowelizowanego przepisu od dnia jego wejścia w życie. Skoro przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji zostało popełnione po dacie wejścia w życie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a P.r.d., przepis ten ma zastosowanie, niezależnie od daty uzyskania uprawnień. Sąd uchylił wyrok WSA, uznając, że błędna wykładnia tego przepisu przez sąd niższej instancji stanowiła naruszenie prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami kategorii B D.K. z powodu popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji w okresie 2 lat od wydania prawa jazdy. Starosta cofnął uprawnienia, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił obie decyzje, uznając, że przepis art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a P.r.d. nie może być stosowany retroaktywnie do osoby, która uzyskała uprawnienia przed jego wejściem w życie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku i oddalono skargę D.K. Odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 49/18 w sprawie ze skargi D.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 10 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 49/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - po rozpoznaniu skargi D.K. (dalej, jako: "skarżący") - uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty Powiatowego w [...] z dnia [...] października 2017 r. (pkt 1) oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 6 października 2017 r. do Starosty [...] wpłynął wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o cofnięcie D.K. uprawnień do kierowania pojazdami kategorii B, z powodu popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy. Decyzją z dnia [...] października 2017 r. Starosta [...] cofnął skarżącemu uprawnienia do prowadzenia pojazdów kategorii B, uznając, że w sprawie niniejszej ziściła się przesłanka z art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm. - zwanej dalej "ustawą"). Po rozpoznaniu odwołanie skarżącego od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że ocena materiału dowodowego nie pozostawia wątpliwości, że skarżący uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie prawa jazdy kat. B, w dniu 24 lutego 2015 r. Organ wskazał, że wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] Wydziału Karnego z dnia [...] września 2017 r., sygn. akt [...], umorzono warunkowo - na okres próby wynoszący jeden rok - postępowanie karne wobec skarżącego, oskarżonego o to, że w dniu 28 stycznia 2017 r., w B. na skrzyżowaniu ulic [...] i [...], kierując samochodem osobowym marki [...], o nr rej. [...], umyślnie naruszył zasadę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego kierujący pojazdem [...] ([...]) doznał obrażeń ciała w postaci urazu więzadłowego kręgosłupa szyjnego z objawami neurologicznymi, co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała na okres powyżej dni siedmiu. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 140 ust. 1 pkt 3a lit a ustawy, wskazując, że został on dodany na mocy art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541) i obowiązuje od dnia 18 maja 2015 r. Podkreślono przy tym, że skarżący nabył uprawnienia do prowadzenia pojazdów kategorii B przed wejściem w życie ww. przepisu oraz, że decyzja wydawana w oparciu o ww. przepis ma charakter decyzji związanej. Oznacza to, że w przypadku stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że kierujący pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, organ administracji ma obowiązek cofnąć kierowcy wszystkie posiadane uprawnienia - bez możliwości uznaniowego modyfikowania rozstrzygnięcia, ani co do okresu, ani co do zakresu nakładanego rygoru. W ocenie Kolegium zaskarżonej decyzji nie można zarzucić naruszenia zasady lex retro non agit, gdyż - jak podkreśla się w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego - w sytuacji, gdy ustawodawca nie reguluje wyraźnie kwestii intertemporalnej, otwiera drogę do tego, aby w danej sytuacji stosować zasadę tempus regit actum. Wobec zatem braku wyraźnej regulacji intertemporalnej, kwestia międzyczasowa będzie rozstrzygnięta na korzyść zasady bezpośredniego stosowana zasady nowej, od momentu wejścia w życie, zarówno do stosunków nowopowstających, jak i tych które trwając w momencie wejścia w życie ustawy, nawiązały się wcześniej. W ocenie Kolegium, jeżeli zamiarem ustawodawcy nie jest objęcie nowymi przepisami następstw zdarzeń powstałych przed wejściem w życie nowego prawa, musi to znaleźć wyraźne odzwierciedlenie w treści przepisów przejściowych. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że powołana norma prawna, nie została w istocie zastosowana do stanu faktycznego mającego miejsce przed datą wejścia w życie niniejszej ustawy, ale do zdarzenia, które nastąpiło już pod rządami nowej regulacji prawnej. W jego ocenie przepis ten nie powoduje wzruszenia uprawnień nabytych przez zainteresowanego, ale wprowadza konsekwencje dla zdarzeń, które miały miejsce po wejściu w życie tego przepisu. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który uwzględnił ją i zaskarżonym obecnie wyrokiem uchylił decyzje obu instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Sąd I instancji uzasadniając zaskarżony wyrok podniósł, że spór w sprawie niniejszej sprowadza się do zagadnienia dopuszczalności zastosowania art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym w stosunku do kierowcy, który uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami przed dniem wejścia w życie tego przepisu, tj. przed dniem 18 maja 2015 r., jednakże pozostałe przesłanki jego zastosowania ziściły się po tej dacie, zaś ustawodawca wprowadzając w życie ww. przepis nie ustanowił regulacji intertemporalnych. W ocenie Sądu, rację ma skarżący, że mimo spełnienia warunku popełnienia przestępstwa w okresie 2 lat od uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami, przepis art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a P.r.d. nie ma do niego zastosowania. Powołany przepis został wprowadzony przepisami nowelizującymi niezawierającymi regulacji intertemporalnych. W sprawie niniejszej ma to kluczowe znaczenie z uwagi na uzyskanie przez skarżącego uprawnień do kierowania pojazdami po raz pierwszy przed jego wejściem w życie. Zastosowanie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy przez Kolegium wynikało z przyjęcia, że jeśli zamiarem ustawodawcy nie jest objęcie nowymi przepisami następstw zdarzeń powstałych przed wejściem w życie nowego prawa, to musi to znaleźć wyraźne odzwierciedlenie w treści przepisów przejściowych, co nie nastąpiło przy wprowadzaniu do porządku prawnego ww. przepisu. Zdaniem jednak Sądu I instancji, skutek braku regulacji intertemporalnych nie może być rozstrzygnięty za pomocą tak jednoznacznej zasady, zwłaszcza że nie ma ona cech zasady normatywnej. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie do czynienia mamy z niedopuszczalnym retroaktywnym zastosowaniem przez organy przepisu art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy w stosunku do skarżącego. Uzyskał on prawo jazdy kat. B po raz pierwszy przed wejściem w życie ww. przepisu, natomiast moment popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji i wydanie wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne nastąpiły już po wejściu w życie ustawy wprowadzającej tę regulację. Nie wszystkie zatem przesłanki wymienione w art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy ziściły się po dniu 18 maja 2015 r., a zatem zastosowanie ww. przepisu nastąpiło do zdarzenia (składającego się z kilku elementów), które nie w całości wystąpiło w czasie jego obowiązywania. Skutkiem tego jest zdecydowane pogorszenie sytuacji skarżącego poprzez ograniczenie uprawnienia do kierowania pojazdami uzyskanego przed dniem 18 maja 2015 r. na skutek zdarzeń mających miejsce już po uzyskaniu tego uprawnienia i po zmianie stanu prawnego na jego niekorzyść. Sąd podzielił w pełni stanowisko WSA w Gdańsku zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 maja 2017 r. w sprawie III SA/Gd 210/17. Zdaniem WSA w Gdańsku, zastosowanie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a P.r.d. nastąpiło z odstąpieniem od zasady niedziałania prawa wstecz. Jak wskazano w tamtej sprawie, odstąpienie to jest tym bardziej nieuzasadnione "jeśli zważy się, że rozwiązanie przewidziane w art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy jest elementem szeroko rozumianego nadzoru administracyjnego nad osobami uprawnionymi do kierowania pojazdami, a więc wchodzi ono w sferę podporządkowania jednostek władzy państwowej. Nie ulega także wątpliwości, że zastosowanie tej regulacji nie poprawia sytuacji tych osób, lecz sytuację tę pogarsza, zdecydowanie ograniczając przysługujące im w tym względzie uprawnienia. Choć przyczynia się to do ochrony życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego, prowadząc do czasowego wyeliminowania z tego ruchu osób, które naruszają jego reguły w relatywnie krótkim okresie przypadającym po wydaniu prawa jazdy po raz pierwszy, to nie można w ocenie Sądu przyjąć, aby omawiane rozwiązanie – na tle całokształtu wspomnianego systemu reperkusji i związanych z nim konsekwencji prawnych – było dla tej ochrony niezbędne. Jak także wskazał trafnie ww. sąd, przed dniem 18 maja 2015 r. w systemie prawa polskiego nie obowiązywała regulacja dająca możliwość cofania uprawnień do kierowania pojazdami osobom, które kierując pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy popełniły przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Dodano, że do dnia 4 czerwca 2018 r. obowiązuje regulacja, zgodnie z którą decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi wydaje starosta w razie przekroczenia, w okresie roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy, liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego (art. 140 ust. 1 pkt 3 ustawy). A zatem, sporny przepis pkt 3a lit. a (dodany z dniem 18 maja 2015 r.), stanowił rozszerzenie przesłanek utraty prawa jazdy w stosunku do kierowców uzyskujących uprawnienie do kierowania pojazdami po raz pierwszy. Tym samym należy go uznać za przepis zmieniający i pogarszający status quo tych kierowców, wprowadzający dodatkowe warunki utraty uprawnień. W ten sposób przepis ten stanowi swoistą "pułapkę dla obywatela", który uzyskał po raz pierwszy uprawnienia do kierowania pojazdami w stanie prawnym przewidującym możliwość ich utraty wyłącznie w jednym przypadku (przekroczenia liczby 20 punktów w ciągu roku od uzyskania uprawnień). Co więcej, przy zaakceptowaniu przez sąd stanowiska Kolegium i uznaniu za zgodne z prawem cofnięcie skarżącemu uprawnień byłby on zobowiązany do powtórnego egzaminu i spełnienia innych warunków uzyskania po raz pierwszy uprawnień do kierowania pojazdami, skoro cofnięcie miałoby miejsce do dnia 3 czerwca 2018 r. Wynika to z art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2016 r., poz. 2001). Zaskakiwanie adresatów norm prawnych w powyżej opisany sposób, jak wyżej wyjaśniono, jest niedopuszczalne, stanowi naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz, nie realizuje zasady zaufania obywatela do państwa i nie działa na rzecz pewności prawa. Tym samym, zdaniem sądu, wykluczyć należy możliwość zastosowania przepisu art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy w stosunku do kierowców, którzy po raz pierwszy uzyskali prawo jazdy przed dniem jego wejścia w życie, tj. przed dniem 18 maja 2015 r., a którzy w ciągu 2 lat od uzyskania uprawnień popełnili przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Reasumując Sąd wskazał, że zasady konstytucyjne wyprowadzone z zasady naczelnej, tj. demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), a więc zasada lex retro non agit oraz zasada zaufania w stosunkach między obywatelem a państwem, wymagają aby nie pogarszać sytuacji jednostki normami prawnymi, które nie obowiązywały w momencie ziszczenia się wszystkich przesłanek zastosowania określonego przepisu. Dlatego naruszające to wymaganie decyzje wydane w sprawie niniejszej, oparte o błędne zastosowanie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy., podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego, bowiem to błędne zastosowanie miało wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że w orzecznictwie sformułowano także odmienny pogląd odnośnie do regulacji art. 140 ust. 1 pkt 3a lit b ustawy - Prawo o ruchu drogowym (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 25 sierpnia 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 432/17). Poglądu tego jednak Sąd I instancji rozpoznający tę sprawę, nie podziela. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] i wywiodło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając wyrok w całości. Stosownie do art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej, jako: "P.p.s.a.") zarzucono naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie bezzasadne przyjęcie, że stosując w tej sprawie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w wersji obowiązującej na dzień wydania zaskarżonej decyzji, dodany do ustawy na mocy art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541) zmieniającej ustawy z dnia 18 maja 2015 r., organ odwoławczy oraz organ I instancji popełnili błąd subsumcji stosując ów przepis do zdarzenia, które miało miejsce przed dniem wejścia w życie tego przepisu, czyli - z naruszeniem zakazu retroaktywnego stosowania prawa. Mając powyższe na względzie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że omawiany przepis ustawy wskazuje - wbrew twierdzeniom Sądu I instancji - tylko jedno zdarzenie, od którego zaistnienia uzależnione zostało jego zastosowanie. Jest nim popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji przez kierującego pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy. Bycie "kierującym pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy" nie jest w tym przepisie zdarzeniem, od którego zaistnienia ustawodawca uzależnił utratę prawa do kierowania pojazdami silnikowymi, lecz opisem podmiotu, do którego przepis jest adresowany. Skarżący kasacyjnie zwrócił nadto uwagę na różnicę między retroaktywnością, a retrospektywnością stanowionego i stosowanego prawa. Osoba, której przyznano uprawnienia do kierowania pojazdami, jest stroną stosunku prawnego, który jest otwarty, trwa do czasu utraty tych uprawnień. Wszystkie przepisy ruchu drogowego (nakazy i zakazy) adresowane są do osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi. Gdyby przyjąć rozumowanie Sądu to każdy nakaz lub zakaz musiałby przestrzegać tylko ten, który uzyskał prawo jazdy po jego wejściu w życie, co zagrażałoby bezpieczeństwu ruchu drogowego i wprowadzało chaos. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć należy, że w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z przepisem art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta w razie stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że kierujący pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Przepis ten został dodany na mocy art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541) i obowiązuje od dnia 18 maja 2015 r. Jednocześnie nowelizacja nie ustanowiła szczególnych regulacji intertemporalnych. W sprawie niesporne jest, że skarżący uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie prawa jazdy kat. B, w dniu 24 lutego 2015 r., a więc przed wejściem w życie omawianego przepisu. Bez wątpienia też skarżący popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, stwierdzone prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] Wydział Karny z dnia [...] września 2017 r. sygn. akt [...] - w dniu 28 stycznia 2017 r., a zatem po wejściu w życie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak szczególnych regulacji intertemporalnych oznacza, że znowelizowany przepis wszedł w życie i od dnia 18 maja 2017 r. obowiązywał wszystkich kierujących pojazdami silnikowymi, którzy w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy popełnili przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji i to bez względu na to czy prawo jazdy zostało im wydane po raz pierwszy przed wejściem w życie przepisu czy też po. Zgodnie z ogólną zasadą prawa intertemporalnego, w razie wątpliwości czy należy stosować ustawę dawną czy nową, pierwszeństwo ma ustawa nowa. Zasada ta tłumaczona jest domniemaniem, że ustawa nowa powinna być lepszym odbiciem aktualnych stosunków normatywnych, bardziej dostosowanym do aktualnego stanu prawnego. Jest ona wyrazem woli ustawodawcy powziętej później niż wola ustawodawcy, której wyrazem był wcześniejszy akt normatywny (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II FSK 1100/10). Wskazany sposób rozwiązywania sporów intertemporalnych zgodny jest z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego (por. orzeczenie z dnia 11 kwietnia 1994 r. K 10/93, OTK 1994/1/7), według którego zakres obowiązywania przepisu należy analizować funkcjonalnie, w ścisłym związku z jego stosowaniem w czasie. Ujęcie to ma szczególne znaczenie wówczas, gdy brak jest oddzielnych (wyodrębnionych jako jednostki redakcyjne tekstu ustawy zmieniającej) przepisów intertemporalnych. W takim bowiem przypadku – wbrew potocznym intuicjom – nie zachodzi brak regulacji kwestii intertemporalnych (luka co do przepisów intertemporalnych). Sytuacja taka przesądza natomiast o bezpośrednim skutku ustawy nowej. Tak więc i wobec braku regulacji intertemporalnej kwestia międzyczasowa jest rozstrzygnięta, tyle że na korzyść zasady bezpośredniego stosowania ustawy zmieniającej (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2003 r. P 31/02, OTK ZU-A 2003/6/58). W tej sprawie do zdarzenia skutkującego określoną sankcją doszło w czasie obowiązywania omawianego przepisu - art. 140 ust. 1 pkt 3a lit a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd zaprezentowany w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 25 sierpnia 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 432/17, zgodnie z którym skoro do popełnienia wykroczeń drogowych doszło już w czasie obowiązywania przepisu prawa - w tym przypadku art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, to tym samym przepis ten znajdował zastosowanie wobec skarżącego. Data uzyskania po raz pierwszy uprawnienia do prowadzenia pojazdów nie miała przy tym znaczenia, ponieważ sankcja administracyjnoprawna była konsekwencją określonych zachowań, a te miały miejsce po dniu 18 maja 2015 r. Orzeczenie w tym przypadku o cofnięciu skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi zgodnie z obowiązującym przepisem prawa, w związku z popełnieniem przestępstwa przez skarżącego w czasie obowiązywania art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie narusza zasady lex retro non agit. Rozstrzygając tę sprawę nie można pominąć jej przedmiotu. Otóż do czynienia mamy w tym przypadku z regulacjami ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Określone w tej ustawie prawa i obowiązki kierujących, wszelkie zakazy i nakazy odnoszą się co do zasady, do wszystkich kierowców czyli osób uprawnionych do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem. Zupełnie niezrozumiałe jest twierdzenie Sądu I instancji, że powyższa wykładnia przepisu byłaby "pułapką dla obywatela" czy też "zaskoczeniem". Otóż obowiązkiem każdego kierowcy jest znajomość obowiązujących przepisów prawa odnoszących się do zasad ruchu drogowego gdyż wiąże się to nie tylko z bezpieczeństwem kierujących ale także wszystkich uczestników ruchu drogowego (także pieszych). Zgodzić należy się z organem, że rozumowanie Sądu I instancji, że obowiązki kierujących pojazdami, wprowadzone do porządku prawnego po uzyskaniu przez nich prawa jazdy, nie ciążą na nich, bo uprawnienie do kierowania pojazdami uzyskali przed wejściem w życie przepisów ustanawiających określone nakazy czy zakazy, prowadziłoby w praktyce do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i chaosu prawnego. Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu do ustawy z dnia 20 marca 20-15 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy 2586), analizy prowadzone przez Komendę Główną Policji w zakresie sprawców wypadków drogowych, jak również innych naruszeń prawa skutkujących nałożeniem grzywny w drodze mandatu karnego, wskazywały na konieczność dalszego doprecyzowania przepisów dotyczących karania kierujących pojazdami w okresie do dwóch lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy. Dane te jednoznacznie wskazywały, iż sprawcami największej liczby wypadków są osoby w wieku 25–39 lat. Wydawało się zasadne zachowanie dotychczasowych rozwiązań prawnych stosowanych wobec kierowców, którzy na mocy decyzji starosty tracą uprawnienie do kierowania pojazdami w razie przekroczenia liczby 20 punktów za naruszanie przepisów ruchu drogowego, których to naruszeń dopuścili się w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy (jest to uregulowane w art. 140 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym), a jednocześnie poszerzenie regulacji o jeden z elementów przewidzianych w ramach okresu próbnego (zasadniczo chodzi tu o okres 2 lat), tj. cofnięcie uprawnienia do kierowania pojazdami w razie popełnienia w tym okresie trzech wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub jednego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. A zatem nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym zmierzała do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a oprócz rozwiązań odnoszących się do ogółu naruszeń wprowadziła rozwiązania ukierunkowane na konkretne zachowania powodujące zdarzenia drogowe, w których są zabici lub ranni, bądź zachowania, które podnoszą ryzyko wystąpienia znacznej liczby ofiar w razie zaistnienia wypadku. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok wydany został z naruszeniem prawa materialnego tj. art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym przez błędną jego wykładnię i stąd należało wyeliminować go z obrotu prawnego. Zaś w związku z tym, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w pkt 1 sentencji. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości rozstrzygnięto na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. (pkt 2).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło