VI SA/Wa 2358/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-27

Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Aneta Lemiesz, Agnieszka Łąpieś - Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierowca korzystający z aplikacji do zamawiania przejazdów, który przewozi pasażera samochodem osobowym nieprzeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, wykonuje odpłatny transport drogowy bez wymaganej licencji lub zezwolenia, a także czy taki przewóz można uznać za okazjonalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kierowca korzystający z aplikacji do zamawiania przejazdów, który przewozi pasażera samochodem osobowym nieprzeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, wykonuje odpłatny transport drogowy bez wymaganej licencji lub zezwolenia. Przewóz ten, mimo korzystania z aplikacji, nie spełniał wymogów przewozu okazjonalnego ze względu na niespełnienie kryteriów konstrukcyjnych pojazdu. Odmowa pobrania opłaty nie zmieniała odpłatnego charakteru usługi, a sama aplikacja stanowiła jedynie pośrednika w komunikacji i rozliczeniach.
Stan faktyczny
Skarżący został zatrzymany do kontroli drogowej podczas przewozu pasażera. Stwierdzono, że nie posiadał wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Pojazd, którym się poruszał, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co nie spełniało kryteriów dla przewozu okazjonalnego. Mimo odmowy pobrania opłaty od pasażera, organy uznały usługę za odpłatną, a skarżącego za wykonującego transport drogowy bez wymaganych uprawnień. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując ustalenia organów i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2018 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD") z [...] lipca 2017 r., którą nałożono na D. P. (dalej "skarżący") karę pieniężną w wysokości [...] złotych. Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257), dalej "k.p.a. oraz art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), a także art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.), dalej "u.t.d." oraz Ip. 1.1 i Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Dnia [...] maja 2017 r. w W., przy ul. [...]., zatrzymano do kontroli drogowej pojazd o nr rej. [...], którym kierował skarżący. Z czynności kontrolnych sporządzono protokół, przy czym skarżący odmówił jego podpisania. Z zapisów tego dokumentu wynika, że w chwili zatrzymania skarżący w ww. pojeździe przewoził jednego pasażera Pana Ł. K. (dalej "pasażer") na trasie z ul. B. na ul. [...]w [...], przy czym skontrolowany pojazd przeznaczony był do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. W toku kontroli, na okoliczność ww. przejazdu przesłuchano pasażera, zaś skarżący odmówił odpowiedzi na wszystkie zadane mu pytania, tym samym nie skorzystał z przysługującego mu prawa wynikającego z art. 83 § 2 k.p.a. Z zeznań pasażera wynika, że usługę przewozu zamówił za pomocą aplikacji [...], zainstalowanej w telefonie. Za wykonanie owej usługi, z jego karty płatniczej, miała zostać pobrana opłata, jednakże skarżący odstąpił od jej pobrania widząc Inspektora Inspekcji Transportu Drogowego zmierzającego w kierunku w. pojazdu. W trakcie kontroli sporządzono także dokumentację fotograficzną okazanych przez skarżącego dokumentów, w tym m.in. jego dowodu osobistego oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu, a także ubezpieczenia OC. Skarżący do kontroli nie okazał ani licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Wobec powyższych ustaleń WITD z urzędu wszczął wobec skarżącego postępowanie administracyjne, o czym go zawiadomił i pouczył o przysługujących mu w tym postępowaniu prawach i obowiązkach. Na podstawie informacji uzyskanych od Starostwa Powiatowego w [...]. (dalej "Starostwo Powiatowe") organ ustalił, że skarżącemu nie wydano licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, bądź licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, bądź licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem przeznaczonym do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. W tym stanie rzeczy WITD nałożył na skarżącego dwie kary pieniężne, każda po [...]złotych - łącznie [...]złotych, którą ostatecznie - zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d., ograniczył do kwoty [...]złotych. Organ wskazał, że kary nałożył na podstawie art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz na podstawie art. 18 ust. 4a u.t.d. w zw. z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w tym przepisie, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Skarżący z zachowaniem trybu i terminu od decyzji WITD złożył odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania, zarzucił naruszenie: 1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy: a. takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący w chwili przeprowadzania kontroli posiadał status przedsiębiorcy; b. takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia skarżącego z pasażerem; w jaki sposób odbyła się płatność; braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; c. poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 2. art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu skarżącemu kary [...]złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. głównie ze względu na to, że czynności te nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej; 3. art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 4a u.t.d. w zw. z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji [...] świadczą, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym; 4. art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy założeniu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji [...], z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i dokonana została na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]; 5. art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.10 załącznika do ustawy o transporcie drogowym oraz w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. GITD w uzasadnieniu skarżonej decyzji na wstępie przytoczył treść przepisów odnoszących się do niniejszej sprawy, w tym m.in. art. 4 pkt 11, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i ust. 5 u.t.d. oraz Ip. 1.1 i ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i wskazał, że zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Podmiot wykonujący zaś przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, zgodnie art. 92a ust. 1 u.t.d., podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie, przy czym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (ust. 2), Mając na uwadze powyższe normy oraz ustalony przez WITD stan faktyczny sprawy, GITD stwierdził, że zachodzą w niej przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego zarówno przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, jak i wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem spełniającym określone kryterium konstrukcyjne. W kwestii pierwszego naruszenia GITD wskazał, że z zeznań pasażera złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej, wynika, że przed rozpoczęciem jazdy skarżący nie powiedział mu ile będzie kosztował przejazd na zamówionej trasie. Dopiero po wykonanym kursie, na wyświetlaczu aplikacji [...], pokazał się koszt tego przejazdu. Z karty płatniczej pasażera miało zostać pobrane ponad 9 złotych za ów przejazd, jednak skarżący nie zatwierdził pobrania tej opłaty ze względu na Inspektora Inspekcji Transportu Drogowego. W ocenie GITD z zeznań tych jasno wynika, że gdyby nie kontrola drogowa, to ww. opłata za przejazd zostałaby pobrana z karty płatniczej pasażera. Zatem skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinien był posiadać stosowną licencję. Jednocześnie - w kwestii odpłatnego charakteru umowy, zawartej pomiędzy skarżącym a pasażerem, GITD wskazał, że bezsprzecznie pasażer zamówił usługę, za którą miał zapłacić. Z jego punktu widzenia - pasażera, była to więc to usługa odpłatna, dla której nieistotne są wewnętrzne rozliczenia pomiędzy podmiotem oferującym tą usługę, a kierowcą ją wykonującym. W kontekście powyższego ustalenia - tj. że skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatną usługę transportową osoby, do której wykonania powinien był posiadać stosowną licencję, w zestawieniu z faktem, że na wezwanie kontrolującego skarżący nie okazał ani stosownej licencji, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, gdyż nigdy mu takowych licencji nie wydano, G!TD uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżący wykonując zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., dopuścił się zarzucanego mu naruszenia - wykonywania przewozu bez licencji, za co WITD prawidłowo nałożył na niego karę [...]złotych. W kwestii drugiego naruszenia GITD podniósł, że z dowodu rejestracyjnego skontrolowanego pojazdu wynika, że jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem skoro pojazd skarżącego ww. warunku konstrukcyjnego nie spełniał (powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), to tym samym skontrolowany przewóz nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Organ odwoławczy stwierdził nadto, że warunki przedmiotowego przewozu nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, jak również opłata za ów przejazd nie została ustalona w formie ryczałtowej przed jego rozpoczęciem. W związku z tym uznał, że WITD prawidłowo nałożył na skarżącego drugą karę [...]złotych - za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w tym przepisie, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. WITD wypełnił bowiem obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego jej rozstrzygnięcia oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Organ I instancji dokonał także wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i analizy całokształtu owego materiału dowodowego. Przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych GITD podniósł, że obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej, ciąży nie tyle na organie, co na stronie. Zasada określona w art. 77 § 1 k.p.a. nie może być tak rozumiana, że nawet jeśli strona ma w sprawie interes prawny, niezależnie od tego, czy działa osobiście, czy też przez pełnomocnika, to organ administracji publicznej ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności leżących w interesie strony. Strona nie może oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. W kwestii zarzutu, że organ I instancji nie ustalił czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, a także braku weryfikacji przez WITD czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, GITD uznał, że ustalenie tych faktów nie było istotne dla sprawy. Odwołując się do orzeczenia sądu administracyjnego podniósł, że wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. GITD nie zgodził się także z zarzutem, jakoby WITD nie rozstrzygnął, w jaki sposób doszło do skojarzenia skarżącego z pasażerem. Organ odwoławczy wskazał, że ta okoliczność wynikała już z przesłuchał pasażera, który - pod rygorem odpowiedzialności karnej, w czasie kontroli zeznał, że usługę przewozu zamówił przez aplikację [...] zainstalowaną w telefonie, czemu WITD dał wiarę. W odniesieniu do załączonego do odwołania regulaminu aplikacji [...], GiTD podniósł, że jest on w języku angielskim, a obowiązkiem skarżącego było takie przedstawienie dowodów, aby można było ocenić ich wartość i znaczenie dla toczącego się postępowania. Skarżący powinien był zatem przedstawić przetłumaczony na język polski tekst regulaminu ww. aplikacji, ponieważ oficjalnym językiem urzędowym w Polsce jest język polski, co wynika z art. 27 Konstytucji RP. Nie mniej GITD ustalił, że zgodnie z punktem 4.3 owego regulaminu aplikacja jest sposobem komunikacji pomiędzy pasażerami, a dostawcami usług. Z powyższego wynika, że skoro [...]jest tylko pośrednikiem usług, to odpowiednia kwota zostaje przekazana przez [...]na konto kierowcy. W związku z powyższym GITD nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, że opłata za skontrolowany przejazd nie zostałaby uiszczona na jego rzecz. W ocenie GITD skoro organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, to tym samym nie naruszono art. 5b u.t.d. Czynności podejmowane przez skarżącego mieszczą się bowiem w definicji krajowego transportu drogowego, a fakt niewykonywania przez niego w dniu kontroli działalności gospodarczej, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia. Organ odwoławczy podzielił stanowisko WITD co do tego, że skarżący w chwili kontroli wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym określonego kryterium konstrukcyjnego. Na potwierdzenie przywołał treść art. 2 pkt 4 oraz art. 5 ust. 3 rozporządzenia 1073/2009 i podniósł, że fakt, że skarżący mógł wykonywać więcej usług przewozu w ramach aplikacji [...], nie powoduje, że przewóz ten nie miał charakteru okazjonalnego, ponieważ usługa taka mogła być świadczona z pewną częstotliwością. W związku z powyższym w sprawie nie doszło do naruszenia art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 4a i ust. 4b u.t.d. Organ odwoławczy nie podzielił zdania skarżącego, jakoby płatność za skontrolowany przejazd była określona z góry. Wskazał, że z regulaminu załączonego do odwołania wynika, że kwota podawana w aplikacji jest w pewnym przedziale, gdyż ceny mogą się różnić ze względu na ruch, pogodę lub inne czynniki, a szacunkowa cena nie uwzględnia zniżek. Zatem pasażer otrzymuje jedynie informację, jaka będzie orientacyjna kwota za przejazd na danej trasie, a nie konkretną kwotę do zapłaty. Na koniec GITD stwierdził, że ze sprawy nie wynikają żadne przesłanki, które dawałyby możliwość zastosowania w niej art. 92c u.t.d. W ocenie organu do wykazanych naruszeń doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ to on wykonywał usług przewozu pasażera nie posiadając ku temu stosownych uprawnień. Skarżący D. P., niezgadzając się z decyzją GITD w prawidłowym trybie i terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.: a. art. 5 b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu mu kary w wysokości [...] złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, gdy czynności podejmowane przez niego nie mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że nie nosiły one znamion wykonywania działalności gospodarczej); b. art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez niego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego podczas, gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji [...]świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; c. art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i dokonana na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]; d. art. 92a ust 1 i ust. 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. 2. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy: a. takich jak ustalenie czy wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; b. takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia skarżącego z pasażerem; w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na części zeznań pasażera, który wskazał, że korzystał z aplikacji); braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; c. poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 3. przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji WITD; 4. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów odwołania w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji [...]; 5. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zarówno skarżonej decyzji GITD, jak i poprzedzającej ją decyzji WITD. GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, dalej "p.p.s.a."). Oceniając zaskarżoną decyzję z uwzględnieniem powyżej wskazanych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, a organy dokonały jego prawidłowej subsumpcji do obowiązującego w sprawie stanu prawnego, trafnie przyjmując, że skarżący w dacie zdarzenia objętego kontrolą drogową wykonywał przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowił przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a pojazd, którym wykonywano skontrolowaną usługę, nie odpowiadał wymaganiom konstrukcyjnym przewidzianym w ustawie o transporcie drogowym. Ustawa o transporcie drogowym, stanowiąca materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie, określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d.). Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1. pojazdami zabytkowymi, 2, samochodami osobowymi: a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Jak stanowi art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51), dalej "rozporządzenie nr 1071/2009". Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowiąc, że ich podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Art. 87 u.t.d. stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d., jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w prawie unijnym. I tak, w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300. 88), dalej "rozporządzenie Nr 1073/2009", za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwalało uznać, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań, ale nie spełnił przy tym wszystkich wymagań określonych ww. przepisami prawa. Ustalony w tym zakresie przez organ stan faktyczny, stanowiący podstawę skarżonego rozstrzygnięcia, nie budzi wątpliwości Sądu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego (dowodu rejestracyjnego skontrolowanego pojazdu; zeznań pasażera; protokołu kontroli; odpowiedzi Starostwa Powiatowego na zapytanie WITD) jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera, którego przewoził na terenie Warszawy pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer przedmiotowy kurs zamówił za pomocą aplikacji [...]zainstalowanej na swoim telefonie, która wskazała mu orientacyjną kwotę za ów przejazd. Po wykonaniu przewozu pasażer miał zapłacić za przejazd kwotę, którą wskazała ww. aplikacja, jednakże do tego nie doszło, bowiem skarżący wycofał się z przyjęcia zapłaty. Z akt sprawy wynika także, czego skarżący nie kwestionuje, że nie posiadał on licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy tego, czy skarżący w chwili kontroli wykonywał przewóz we własnym imieniu i na własny rachunek, czy jak twierdzi, na rzecz platformy internetowej [...]. W tym zakresie skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń. W ocenie Sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że podmiotem wykonującym skontrolowany przewóz był skarżący, i że w tym zakresie działał on we własnym imieniu, na swoją rzecz. Warto zauważyć, że skarżący na potwierdzenie stanowiska ,będącego w kontrze do stanowisk WITD i GITD, nie przedstawił w istocie żadnego dowodu, zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak również obecnie przed Sądem mimo, że na wstępie niniejszego postępowania otrzymał od WITD zawiadomienie, w którym pouczono go m.in. o treści art. 92c u.t.d. i wezwano do złożenia wszelkich dokumentów mających lub mogących mieć wpływ na jego odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Jedynym dokumentem, jaki skarżący złożył wraz z odwołaniem, był regulamin aplikacji [...] w anglojęzycznej wersji, z którego - jak ustalił GITD, wynika - czego skarżący nie kwestionuje w skardze, że badana aplikacja jest sposobem komunikacji pomiędzy pasażerami, a dostawcami usług przewozu - czyli w tym przypadku skarżącym. W ocenie organu z zapisu tego wynika, że skoro [...] jest tylko pośrednikiem usług przewozu, to odpowiednia kwota za przejazd zostaje przekazana przez [...] na konto kierowcy - skarżącego. W związku z powyższym GITD, a obecnie Sąd nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, że opłata za skontrolowany przejazd nie zostałaby uiszczona na jego rzecz. Sąd dodatkowo zauważa, że z przedłożonego przez skarżącego w załączeniu odwołania regulaminu aplikacji [...] wynika, że: 1. użytkownik - czyli w niniejszym przypadku skarżący "gwarantuje świadczenie usług transportowych zgodnie z Umową oraz przepisami i regulacjami obowiązującymi iv państwie, w którym świadczysz usługi transportowe." Nadto z punktu tego wynika, że ów użytkownik ponosi "pełną odpowiedzialność za wszelkie naruszenia lokalnych i międzynarodowych przepisów i regulacji, które mogą powstać w związku z usługami transportowymi" (pkt 4.1 regulaminu); 2. pkt. 4.2 stanowi, że użytkownik zobowiązany jest "mieć wszystkie licencje (w tym ważne prawo jazdy), zezwolenia, ubezpieczenie samochodu, ubezpieczenie od odpowiedzialności (jeśli dotyczy), rejestracje, certyfikaty i inne dokumenty, które są wymagane w odpowiedniej jurysdykcji do świadczenia usług transportowych"; 3. z pkt 4.7. wynika natomiast, że użytkownik jest "uprawniony do naliczania opłaty za każdą instancję, którą zaakceptowałeś klienta za pośrednictwem aplikacji [...] i wypełnienia usługi transportowej zgodnie z żądaniem (tj. Za przejazd)", przy czym "cena za przejazd jest obliczana na podstawie domyślnej taryfy podstawowej, odległości określonej podróży ustalonej przez urządzenie GPS i czasu trwania określonej podróży. W przypadku, gdy jesteś licencjonowanym usługodawcą taksówkowym, możesz ustalić Taryfę na podstawie taksometru, jeśli jesteś do tego prawnie zobowiązany.(...)"; 4. zgodnie z pkt. 6.1 skarżący upoważnił "firmę [...] do działania w charakterze ograniczonego przedstawiciela handlowego wyłącznie w celu pobrania w Twoim imieniu opłat za przejazd, odpowiednich podatków lub innych opłat zapłaconych przez klienta za pośrednictwem płatności w aplikacji. Ponadto zgadzasz się, że wszelkie płatności dokonywane przez klientów za pośrednictwem Płatności w aplikacji będą traktowane tak samo, jak płatności bezpośrednio dla Ciebie." 5. w myśl pkt. 6.3 "[...] będzie regularnie przekazywać kwoty zebrane jako Płatności w aplikacji, które zostały zaksięgowane na koncie bankowym [...] w poprzednim tygodniu, na Twoje konto bankowe (...). Opłata [...] zostanie potrącona z Twojej Taryfy. (...)." Powyższe postanowienia regulaminowe dowodzą zatem, że nie ma racji skarżący, jakoby płatność za usługę przewozu dokonywana była na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]. Z pkt 6.1 regulaminu jasno wynika, że [...]w rozpoznawanym przypadku był jedynie pośrednikiem, na konto którego miała być uiszczona zapłata za wykonaną przez skarżącego usługę przewozu pasażera. Punkt ten nie pozostawia wątpliwości - zdanie ostatnie, że płatności w aplikacji [...]traktowana jest tak samo, jak płatności bezpośrednio dla kierowcy - skarżącego. W tym zakresie warto odwołać się także do pkt. 2.2. ww. regulaminu, zgodnie z którym [...] (...) przekazuje opłaty za płatności w aplikacji na konto bankowe, które podał kierowca świadczący usługi transportowe za pomocą omawianej aplikacji. Dodatkowo Sąd zauważa, że w pkt 6.7. zapisano, że kierujący ma obowiązek dostarczyć klientowi - pasażerowi, paragon. Nieprawdą także jest, że omawiana aplikacja z góry określa cenę za usługę przewozu. Po pierwsze zgodnie z pkt 3.1 regulaminu aplikacja ta jedynie "umożliwia otrzymywanie wniosków od klientów zainteresowanych korzystaniem z usług transportowych.", przy czy w myśl pkt 4.7. opłatę za taką usługę oblicza się albo na podstawie domyślnej taryfy podstawowej, odległości określonej podróży ustalonej przez urządzenie GPS i czasu trwania określonej podróży, bądź - w przypadku, gdy kierowca jest licencjonowanym usługodawcą taksówkowym, na podstawie taksometru. Z ww. zapisów regulaminu w żadnym razie nie wynika zatem, że pasażer przed podróżą zna z góry określoną cenę za przewóz. Cena ta może być podana jedynie w przybliżeniu, obliczona na podstawie domyślnej taryfy podstawowej, odległości określonej podróży ustalonej przez urządzenie GPS i czasu trwania określonej podróży. Sąd zauważa, że taka kalkulacja jest możliwa przy każdej usłudze przewozu, gdzie podana jest taryfa za km i znana jest trasa przejazdu. W związku z powyższym z pewnością w rozpoznawanym przypadku nie można mówić o tym, że pasażer przed rozpoczęciem przewozu, miał wiedzę co do ostatecznej ceny za usługę jaką świadczył skarżący. W konsekwencji powyższych regulaminowych postanowień nie ulega wątpliwości, że kierowca wykonujący usługę przewozu pasażera (skarżący), na podstawie przyjęcia zlecenia za pośrednictwem aplikacji [...] czynił to wyłącznie na własny rachunek, gdyż opłata za przejazd wpływa na jego konto - płatności w aplikacji [...] traktowana jest tak samo, jak płatności bezpośrednio dla kierowcy - skarżącego. Dodatkowo żaden z zapisów ww. regulaminu aplikacji [...] nie przewiduje, że pasażer zamawiający za jej pośrednictwem usługę przewozu z góry ma określoną cenę za ów przewóz. Sąd nie podziela zarzutów skargi, jakby GITD nie wyjaśnił, nie odniósł się do kwestii czy skarżący w chwili kontroli był przedsiębiorcą oraz w jaki sposób "doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem". Z uzasadnienia skarżonej decyzji (str. 8) bezspornie wynika, że organ - w ślad za stanowiskiem WSA w Opolu przyjął, że "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej iv art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym". Dodatkowo warto zauważyć, że także pkt 1.6 regulaminu aplikacji [...]przewiduje, że osobą świadczącą usługi transportowe za pośrednictwem aplikacji może być zarówno osoba prawna, jak i osoba fizyczna, jednakże pod warunkiem, że (pkt. 4.1) zagwarantuje świadczenie usług transportowych zgodnie z przepisami i regulacjami obowiązującymi w państwie, w którym świadczysz usługi transportowe oraz (pkt 4.2) ma wszystkie licencje, zezwolenia (...) certyfikaty i inne dokumenty, które są wymagane w odpowiedniej jurysdykcji do świadczenia usług transportowych. Obowiązkiem podmiotu świadczącego usługi przewozu w oparciu o omawianą aplikacje jest przy tym zachowanie ważności całej ww. dokumentacji. Co do sposób w jaki "doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem" GITD odniósł się do tego na str. 6 i 9 uzasadnienia skarżonej. Organ podał, że "Pasażer (...), przesłuchany w charakterze świadka, zeznał, że usługę przewozu osób zamówił za pomocą zainstalowanej w telefonie aplikacji [...]." W oparciu o to ustalenie faktyczne oraz mając na uwadze pkt. 4.3. regulaminu aplikacji organ wywiódł, że "aplikacja jest sposobem komunikacji pomiędzy pasażerami, a dostawcami usług". Zatem ze sprawy wynika, że "skojarzenie kierującego z pasażerem" nastąpiło za pomocą zainstalowanej w telefonie pasażera aplikacji [...]. Obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego w postępowaniu nie zawsze i nie wyłącznie obciąża tylko organ administracji. Strona postępowania, jeżeli chce z określonych faktów wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne, powinna fakty te udowodnić i wykazać się jakąś inicjatywą dowodową. Skarżący zarzuca, że organ nie uzupełniły postępowania dowodowego i nie wyjaśniły wszystkich okoliczności, przy czym sam żadnych dowodów nie przedstawił, nie zgłosił, a te które przedstawił niewiele wniosły do sprawy na okoliczność uwolnienia się przez niego od odpowiedzialności za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Reasumując, w ocenie Sądu, w świetle zebranego materiału, organ prawidłowo przyjął, że to skarżący we własnym imieniu wykonywał odpłatny przewóz osób nie posiadając do tego wymaganej przez art. 5b u.t.d. licencji do transportu osób. Zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d., kierowca pojazdu samochodowego, wykonując transport drogowy, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli wypis z licencji, której skarżący nie posiadał. Ponadto, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.). Kontrolowany pojazd o nr rej. [...] przeznaczony był konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co jest okolicznością niesporną. Oznacza to, że pojazd skarżącego nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. W konsekwencji słusznie wywiodły organy, że przewóz, jaki miał miejsce kontrolowanym pojazdem był wykonywany bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, nadto przewóz ten wykonywany był samochodem, niespełniającym kryterium konstrukcyjnego z art. 18 ust. 4a u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000 złotych (art. 92a ust. 2 u.t.d.). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 6 u.t.d.). W myśl Ip. 1.1 owego załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości [...]złotych sankcjonuje się wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Natomiast według Ip. 2.10 tego załącznika za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b, nakładana jest kara pieniężna w wysokości [...]złotych. Sąd zauważa, że niepobranie przez skarżącego pieniędzy za skontrolowany przejazd (jak zeznał pasażer skarżący odstąpił od przyjęcia zapłaty na widok Inspektora ITD) nie ma żadnego znaczenia dla sprawy, gdyż nie zmienia to faktu, że samo świadczenie usługi przewozu za pośrednictwem aplikacji [...]było/jest odpłatne. Skarżący nie wykazał przy tym, że kontrolowany przejazd odbywał się na innych zasadach, niż to wynika z ww. regulaminu aplikacji [...]. W okolicznościach niniejszej sprawy trafna jest także ocena organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują , że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Zdaniem Sądu żadna z przesłanek wskazanych w tym przepisie nie zachodzi . Nie ma podstaw aby przyjąć, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro to on sam - osobiście, prowadził skontrolowany pojazd, którym z założenia odpłatnie przewoził pasażera, nie posiadając przy tym licencji wymaganej przez przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz do czego zobowiązywał go sam regulamin aplikacji. Na koniec Sąd pragnie zauważyć, że wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (C-434/15), w odpowiedzi na wniosek o wydanie na podstawie art. 267 TFUE orzeczenia w trybie prejudycjalnym przez sąd gospodarczy nr 3 w Barcelonie, Hiszpania Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d) dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a) dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w niniejszym postępowaniu, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartphone), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo [...] (konkurencyjna aplikacja do aplikacji [...]), polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami , którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem - pasażerem, a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu. Z tych powyższych względów Sąd uznał, że skarżona decyzja jest prawidłowa, gdyż została wydana w skutek jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego. Z akt sprawy wynika, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego zarówno przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, jak i wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem spełniającym określone kryterium konstrukcyjne. Materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony należycie, przy zapewnieniu skarżącemu czynnego udziału. Zdaniem Sądu, skoro skarżący odmówił w czasie kontroli składania zeznań, jak również po wszczęciu niniejszego postępowania pozostał bierny, to tym samym WITD, a następnie GITD, prawidłowo przyjęły, że zeznania pasażera, złożone w trakcie kontroli, pod rygorem odpowiedzialności karnej, stanowią wiarygodny i wystarczający dowód potwierdzający charakter dokonanego przez skarżącego przewozu. W ocenie Sądu skarżący w niniejszej sprawie prócz negacji ustaleń i twierdzeń organów nie wykazał, że organy te, przeprowadzając niniejsze postępowanie administracyjne, rzeczywiście naruszyły przepisy postępowania w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego oraz niezasadności zarzutów skargi, jak również niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło