I SA/Ol 21/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-02-27

Skład orzekający: Wiesława Pierechod, Renata Kantecka, Jolanta Strumiłło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo ocenił dowody dotyczące stanu psychicznego członka zarządu spółki, odmawiając mu uwolnienia od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z powodu niezłożenia wniosku o upadłość, mimo przedstawionych opinii biegłych wskazujących na jego nieporadność zawodową spowodowaną chorobą?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów, ignorując wnioski płynące z opinii biegłego psychiatry. Opinia ta wskazywała na zaburzenia adaptacyjne o charakterze depresyjno-lękowym u skarżącego, które powodowały nieporadność w wywiązywaniu się z ról zawodowych i nieumiejętność właściwej oceny sytuacji finansowej spółki, co wyłączało przypisanie mu winy za niezłożenie wniosku o upadłość.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe spółki. Organ podatkowy utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, orzekającą o odpowiedzialności skarżącego za zaległości w podatku VAT i dochodowym. Skarżący podnosił, że jego choroba (depresja) uniemożliwiła mu złożenie wniosku o upadłość spółki we właściwym czasie. Organ odwoławczy uznał, że skarżący nie wykazał braku winy, wskazując na jego aktywność zawodową w innych podmiotach i podpisywanie dokumentów spółki. WSA uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że organ błędnie ocenił dowody dotyczące stanu psychicznego skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Wiesława Pierechod, Sędziowie sędzia WSA Renata Kantecka (sprawozdawca), sędzia WSA Jolanta Strumiłło, Protokolant sekretarz sądowy Jolanta Piasecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2018r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe spółki I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego I SA/Ol 21/18 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia"[...]" Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w O. po rozpatrzeniu odwołania J. G. (dalej jako: "skarżący", "strona") utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. z dnia "[...]", orzekającą o odpowiedzialności skarżącego, jako członka "A." Sp. z o.o. w likwidacji, z siedzibą w O., solidarnie ze Spółką za zaległości podatkowe ww. Spółki w podatku od towarów i usług za miesiące: grudzień 2008r., styczeń 2009r. i czerwiec 2011r. oraz w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące od lutego do maja 2009r., odsetki za zwłokę od ww. zaległości i koszty postępowania egzekucyjnego. Naczelnik Urzędu Skarbowego w O. stwierdził, że strona była jedynym członkiem Zarządu Spółki w czasie powstania przedmiotowych zobowiązań podatkowych (do dnia 29 października 2011r.). Na zaległości te zostały wystawione trzy tytułu wykonawcze, ale w dniu 27 listopada 2012r. postępowanie egzekucyjne zostało umorzone wobec stwierdzenia, że nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Organ wskazał, że sytuacja finansowa Spółki uległa gwałtownemu pogorszeniu od 2009r., a co najmniej od 20 marca 2009r., tj. od terminu płatności zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych za luty 2009r., zaprzestała w sposób trwały płacenia długów. Wniosek o ogłoszenie upadłości winien być zatem złożony najpóźniej do 3 kwietnia 2009r. Analizując kwestię braku winy strony w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszeniu upadłości lub wszczęcie postępowania układowego, organ odniósł się do podnoszonych argumentów dotyczących depresji strony, która uniemożliwiała jej podjęcie stosownych działań. Organ zaznaczył, że strona pomimo choroby, w latach 2009-2011, pełniła też funkcję prezesa zarządu w B. Sp. z o.o. w O.. Reasumując organ I instancji stwierdził, że strona nie wykazała braku swojej winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość Spółki, ani mienia Spółki, z którego egzekucja byłaby możliwa. W wyniku rozpatrzenia odwołania od wskazanej decyzji organu I instancji, Dyrektor Izby Skarbowej w O., decyzją z dnia "[...]" utrzymał ją w mocy. Organ ten określił jednak inny termin, w który strona winna złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, by uwolnić się od odpowiedzialności za jej zaległości podatkowe – termin ten upływał w dniu 8 sierpnia 2011r., tj.14 dni od terminu płatności zobowiązania podatkowego w VAT za czerwcie 2011r. Wyrokiem z dnia 25 lutego 2015r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę na opisaną decyzję, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrok ten uchylił oraz uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego (wyrok z dnia 7 kwietnia 2017r., sygn. akt I FSK 1061/15). NSA stwierdził, że organ naruszył art.188 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.), dalej jako "O.p.", poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z zeznań lekarza psychiatry prowadzącego stronę, na okoliczność braku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości bez jej winy. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy powołał treść art. 107 § 1 i 2 pkt 1, 2 i 4, art.108 § 2 pkt 3 i § 3, art. 116 § 1, 2 i § 4 O.p. i wskazał, że w sprawie nie są kwestionowane ustalenia i ocena co do bezskuteczności egzekucji z majątku Spółki, jak również okoliczność, że strona nie wskazała mienia, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości w znacznej części. Ustaleń tych i oceny nie zakwestionował Naczelny Sąd Administracyjny. Organ wskazał, że od momentu powstania Spółki, tj. od 22 marca 2000r., do dnia przyjęcia przez Zgromadzenie Wspólników rezygnacji strony z funkcji członka i prezesa Zarządu, tj. do 29 października 2011r., skarżący był jedynym członkiem Zarządu. Uchwałą z dnia 23 kwietnia 2013r. Spółkę rozwiązano i postawiono w stan likwidacji. Likwidatorem został W. G.. Bezsporne w sprawie jest, że strona nie złożyła w ogóle wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki. Ustalenia wymaga natomiast, czy można przypisać jej winę za niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości (postępowania układowego), czy też nie, a tym samym, czy w sprawie zachodzi przesłanka wykluczająca orzeczenie odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe Spółki. Analiza dokumentacji finansowej Spółki doprowadziła organ do stwierdzenia, że w dniu 25 lipca 2011r., tj. z upływem terminu płatności zobowiązania w VAT za czerwiec 2011r., zachodziły podstawy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, zatem strona najpóźniej do 8 sierpnia 2011r. zobowiązana była złożyć stosowny wniosek. Ustaleń tych nie zakwestionował Naczelny Sąd Administracyjny. Odnosząc się do wskazywanej przez stronę konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia, jaki czas był właściwy dla Spółki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, organ stwierdził, że nie ma obowiązku powoływania biegłych z zakresu rachunkowości na okoliczność ustalenia faktu daty powstania niewypłacalności jeżeli materiał dowodowy jest wystraczający do stwierdzenia danego stanu faktycznego. Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczającą podstawę do stwierdzenia faktu i daty powstania niewypłacalności Spółki, a strona dowodów świadczących o innym terminie powstania niewypłacalności nie przedstawiła. Odnosząc się do kwestii braku winy strony w zakresie niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, organ odwoławczy wskazał, iż przedłożone w toku postępowania dowody w zakresie choroby – depresji stwierdzonej u strony, nie stanowią przesłanki ekskulpującej w rozumieniu art. 116 §1 pkt 1 lit.b) O.p. W powołanym wyroku z dnia 9 grudnia 2013r., sygn. akt "[...]", Sąd Rejonowy, powołując stanowisko biegłych lekarzy psychiatrów stwierdził, że strona była w okresie od lutego 2009r. do lipca 2011r. zdolna do rozpoznania znaczenia swojego zachowania, zdolna do pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art.11 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. W przebiegu depresji chory zachowuje świadomość swojego położenia, może też podejmować działania, w tym próby leczenia. Choroba ta nie znosi ani nie ogranicza w znacznym stopniu wymienionych zdolności, upośledza jednak relacje społeczne i zawodowe chorego. Z zaświadczeń lekarskich wynika, że strona od września 2009r. jest leczona w Gabinecie Psychiatryczno - Terapeutycznej oraz korzysta z indywidualnej psychoterapii w Pracowni Psychologicznej. W opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 17 maja 2014r. lekarz psychiatra M. C. wyjaśniła, że na podstawie danych z dokumentacji i własnego badania stwierdziła u strony zaburzenia adaptacyjne o charakterze objawów depresyjno-lękowych. W okresie lat 2009-2012 strona była zdolna do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i pokierowania swoim postępowaniem, a objawy chorobowe spowodowały nieporadność w zakresie wywiązywania się z ról społecznych, zawodowych, nieumiejętność właściwej oceny sytuacji zawodowej, trudności z wykonywaniem pracy. Z powodu choroby strona nie potrafiła zebrać stosownych informacji, ani w sposób realny ocenić sytuacji. W związku z fałszywym obrazem sytuacji nie pomyślała o stosownym rozwiązaniu (wniosek o ogłoszenie upadłości). W ocenie organu, powoływanie kolejnych biegłych w zakresie psychiatrii jest niecelowe, skoro stan psychiczny strony badany był wielokrotnie przez specjalistów i w aktach znajdują się stosowne opinie. Do protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w O. z dnia 9 grudnia 2013r. lekarz psychiatra A.R. zeznała, że rozpoznała u strony od 2009r. zaburzenia depresyjne nawracające o przebiegu falującym z zaostrzeniami i remisjami. Zaburzenie to wpływa na sferę zawodową i osobistą strony. Przesłuchana w toku niniejszego postępowania, zgodnie z zaleceniami NSA, A.R. zeznała, że strona była jego pacjentem oraz, że zdiagnozowała zaburzenia depresyjne – depresja nawracająca, czyli przewlekła, przebiegająca rzutami. Stwierdziła, że nie pamięta jaki przebieg miała choroba u strony ani nie jest w stanie odnaleźć jej dokumentacji medycznej. Strona była jej pacjentem w latach 2009-2011. Zeznała, że skoro strona nie trafiła do szpitala psychiatrycznego, to była w stanie normalnie samodzielnie egzystować. Nie badała strony pod kątem zachowania w sprawach zawodowych i pełnienia funkcji członka zarządu. Świadek nie była w stanie odpowiedzieć, czy strona mogła dokonywać konkretnych czynności zawodowych. Zdaniem organu zeznania ww. świadka nie wykluczają, że w sierpniu 2011r. strona mogła i winna wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości Spółki. Zeznania te nie stanowią decydującego dowodu w sprawie, gdyż świadek wskazywała na znaczną ilość przyjmowanych pacjentów oraz upływ czasu i brak dokumentacji medycznej leczenia. Organ podkreślił, że strona, jako Prezes Zarządu, podpisywała szereg dokumentów Spółki, w tym finansowych. Powyższe nie potwierdza zatem, by jej choroba powodowała odkładanie spraw do załatwienia, czy unikanie rozmów ze współpracownikami. Nie można również stwierdzić, że zaprzestała wykonywania obowiązków zawodowych. Podkreślił, że w latach 2009-2011 strona była wspólnikiem i członkiem zarządu: "B." Sp. z o.o., "C." Sp. z o.o., prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą i była zarejestrowanym z tego tytułu podatnikiem VAT (działalność ta przynosiła znaczne przychody: w 2010r. – 906.715,70 zł, w 2011r. – 3.678.511,29 zł), wielokrotnie występowała jako strona czynności cywilnoprawnych dokonując zbycia i nabycia ruchomości i nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego, powołane okoliczności, wieloletnie doświadczenie w zarządach innych spółek, prowadzenie dochodowej indywidualnej działalności gospodarczej, potwierdzają, że strona miała świadomość sytuacji Spółki. Strona posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Biegli nie stwierdzili okoliczności zakłócających i ograniczających w jakikolwiek sposób toku prawidłowego myślenia i działania strony. W konsekwencji organ stwierdził, że stan psychiczny strony w drugiej połowie 2011r. nie wyłączał winy w rozumieniu art. 116 §1 pkt 1 lit.b) O.p. Podkreślił, że jeśli pojawiają się przeszkody uniemożliwiające staranne wypełniania obowiązków, członek Zarządu powinien bezzwłocznie zrezygnować z pełnionej funkcji. Odnosząc się do ponownego wniosku o dopuszczenie dowodu z łącznej opinii biegłych psychologa i psychiatry organ wskazał, że w sytuacji gdy lekarz prowadzący leczenie strony nie posiada dokumentacji medycznej, a zatem nie może jej udostępnić biegłym, wniosek nie znajduje uzasadnienia, tym bardziej, że sprawa dotyczy 2011r. Jednocześnie zaznaczył, że nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego psychiatry, skoro w aktach znajduje się dowód z opinii sądowo-psychiatrycznej M.C. sporządzonej w dniu 17 maja 2014r. na zlecenie Sądu Rejonowego w O. w sprawie "[...]". Zdaniem organu nie zachodziła konieczność przesłuchania strony, ani powołania biegłego psychologa. Reasumując, w ocenie organu, stan zdrowia psychicznego strony pozwalał jej na podjęcie działań zmierzających do zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki lub wszczęcie postępowania układowego. W złożonej skardze, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1. art.191 i art.197 O.p., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne ustalenie, że stan jego zdrowia nie stanowił przeszkody w zgłoszeniu w 2011r. wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, m.in. z tej przyczyny, że zasiadał w zarządach innych spółek i występował jako strona czynności prawnych, mimo że ustalenie, czy skarżący z powodu choroby był zdolny do określonych czynności wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, a z opinii biegłych psychiatrów zgromadzonych w sprawie (w szczególności M.C.) jednoznacznie wynika, że w okresie 2009-2012 z powodu choroby, nie potrafił w sposób realny ocenić sytuacji, zebrać stosownych informacji, a przez to nie był zdolny do podjęcia decyzji o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, 2. art.197 w zw. z art.187 §1 i art.188 O.p., polegające na: - nieuwzględnieniu przynajmniej w części wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii psychiatry, w celu zweryfikowania w oparciu o wiadomości specjalne, czy skarżący w latach 2009-2011 in fine, mimo brania udziału jako strona w czynnościach prawnych, mając na względzie zdiagnozowaną chorobę, był w stanie prawidłowo ocenić złożoną sytuację finansową Spółki i podjąć właściwe decyzje w zakresie ogłoszenia upadłości i wprowadzić je skutecznie w życie, - wyprowadzeniu przez organ, bez zasięgania dodatkowych wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, wniosków pozostających w kontrze do wniosków wypływających z opinii biegłych dotychczas zgromadzonych w sprawie, wydanych na potrzeby innych postępowań. Jednocześnie skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentu – prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia "[...]", sygn. akt "[...]" z transkrypcją uzasadnienia, na okoliczność prawomocnego przesądzenia przez ww. Sąd, na podstawie zbliżonego materiału dowodowego, w tym na podstawie tych samych opinii biegłych, że skarżący nie zawinił niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości B. Sp. z o.o., z tego powodu, że w 2009r., co najmniej do listopada 2011r. nie był zdolny do tego z powodu choroby. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zgłoszonego wniosku dowodowego, organ stwierdził, że jego przeprowadzenie nie jest konieczne, gdyż stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, a wyrok odnosi się do innego stanu faktycznego – między innymi podmiotami i w innej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje: Skarga jest zasadna. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, stanowił art.116 §1 i §2 O.p., określający zakres odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości podatkowe podatnika. Stosownie do treści §1 tego artykułu, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wskazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe), b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Natomiast w świetle §2 art.116 O.p., odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Zgodnie z art.116 §4 O.p., przepisy §1-3 stosuje się również m.in. do byłego członka zarządu. Spór w rozpoznanej sprawie dotyczy stwierdzenia, czy niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowe) nastąpiło bez winy skarżącego. Zdaniem strony, w okresie 2009-2012 choroba (depresja) skutkowała jej nieporadnością w zakresie wywiązywania się z ról społecznych, zawodowych, nieumiejętnością oceny sytuacji zawodowej i będące tego konsekwencją zwlekanie z podjęciem decyzji o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości jest obiektywną przeszkodą, za której istnienie nie można przypisać winy. W ocenie organów podatkowych natomiast, analiza i ocena wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie przemawia za tym, że stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwiał mu zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, gdyż podpisywał w tym czasie szereg dokumentów (w tym finansowych) Spółki, równolegle prowadził aktywnie jednoosobową działalność gospodarczą, był wspólnikiem i członkiem zarządu dwóch innych spółek, występował jako strona czynności cywilnoprawnych dokonując zbycia i nabycia nieruchomości i ruchomości. Zdaniem Sądu niezasadne są zarzuty dotyczące naruszenia art.197 w zw. z art.187 §1 i art.188 O.p., gdyż zgromadzony w sprawie materiał dowody jest kompletny i wystarczający do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zbędnym było przeprowadzanie kolejnego dowodu z opinii psychiatry celem zweryfikowania, czy skarżący w latach 2009-2011 był w stanie prawidłowo ocenić sytuację finansową Spółki i podjąć właściwe decyzje w zakresie ogłoszenia jej upadłości oraz wprowadzić je skutecznie w życie, skoro w aktach sprawy znajduje się już uwierzytelniona kserokopia opinii sądowo-psychiatrycznej wydanej przez M.C. - biegłego lekarza psychiatrę w dniu 17 maja 2014r., na polecenie Sądu Rejonowego V Wydział Gospodarczy w O., w sprawie "[...]". W wymienionej opinii biegła wskazała na stan psychiczny skarżącego w latach 2009-2012. Podkreślić również należy, że wykonując wskazania i zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 7 kwietnia 2017r., sygn. akt I FSK 1061/15, organ odwoławczy przesłuchał w charakterze świadka lekarza psychiatrę A.R. - lekarza prowadzącego skarżącego. Z uwagi jednakże na znaczny upływ czasu, ilość pacjentów i brak dokumentacji medycznej leczenia skarżącego, świadek nie potrafiła podać konkretnych informacji dotyczących jego stanu psychicznego w latach 2009-2011 ani odpowiedzieć na pytanie czy był w stanie dokonywać konkretnych czynności zawodowych. Na uwzględnienie zasługuje natomiast zarzut naruszenia art.191 O.p. w związku z art.197 O.p., gdyż w ocenie Sądu, organ przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów pomijając wnioski płynące z opinii biegłej psychiatry. Jak już bowiem wskazano w aktach sprawy znajduje się opinia biegłego lekarza psychiatry M.C. na okoliczność ustalenia, czy w okresie ziszczenia się przesłanek do złożenia przez stronę wniosku o ogłoszenie upadłości D. Sp. z o.o., pozostawał on w stanie wyłączającym możliwość jego świadomego funkcjonowania jako członka zarządu spółki, okresu w jakim ten stan trwał oraz ustalenia braku winy ww. w niepodjęciu działań zmierzających do ogłoszenia upadłości spółki. Zaznaczyć jednocześnie należy, że skarżący był członkiem zarządu spółki D. w okresie od 28 kwietnia 2009r. do 25 lipca 2011r. W opinii końcowej biegła wskazała, że stwierdziła u skarżącego zaburzenia adaptacyjne o charakterze depresyjno-lękowym oraz, że "W okresie 2009r. - 2012r. badany, z powodu w/w zaburzeń stanu psychicznego był zdolny do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i pokierowania swoim postępowaniem (po myśli art.11 kk), natomiast objawy chorobowe spowodowały nieporadność badanego w zakresie wywiązywania się z ról społecznych, zawodowych, nieumiejętność właściwej oceny sytuacji zawodowej, a zwłaszcza trudności z wykonywaniem pracy. Tempore criminis badany, z powodu choroby, nie potrafił w sposób realny ocenić sytuację, nie potrafił zebrać stosownych informacji (również z powodu ograniczania kontaktów ze współpracownikami). W związku z fałszywym obrazem sytuacji nie pomyślał o stosownym rozwiązaniu (wniosek o ogłoszeniu upadłości spółki) i czas na takie rozwiązanie minął. Objawem poprawy stanu zdrowia była prawidłowa ocena stanu swego zdrowia i aktualnych możliwość co skutkowało decyzją o złożeniu rezygnacji z funkcji i przekazaniu swoich obowiązków bratu.". Nadto w aktach sprawy znajduje się uwierzytelniona kserokopia wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 9 grudnia 2013r., sygn. akt "[...]". Wyrokiem tym skarżący został uniewinniony od popełnienia zarzucanych mu czynów: uporczywego niewpłacania w ustawowym terminie na rachunek Urzędu Skarbowego w O. należnego podatku od towarów i usług spółek A. oraz D. (później B.) za poszczególne miesiące lat 2008-2011, w których to miesiącach pełnił funkcję prezesa zarządów wymienionych spółek. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że: "Oskarżony upośledzony w swoich relacjach społecznych, zawodowych nie mógł zatem właściwie wywiązywać się ze swoich ról społecznych i zawodowych, nie potrafił znaleźć pomocy, w tym tkwiła przyczyna nieopłacania w terminie podatków. (...) Nie można przypisywać osobie, która nie potrafi godzinami otworzyć i odczytać korespondencji, boi się wyjść z domu, odezwać do współpracownika, nie sypia, wycofuje się z życia zawodowego, rodzinnego itp., iż nie płacąc podatków w terminie postępuje uporczywie (...). Na brak elementu subiektywnego wskazują również próby ratowania spółek poprzez zasilanie kapitałem z własnego majątku oskarżonego. W działaniach tych uwidacznia się chęć wywiązania się oskarżonego ze swoich obowiązków wobec pracowników, kontrahentów, Skarbu Państwa.". Stanowisko organu odwoławczego oparte natomiast zostało na stwierdzeniu, że skarżący był jednym ze wspólników i Prezesem jednoosobowego zarządu Spółki B. (wcześniej D.). Organ pominął jednak okoliczność, że również ta Spółka posiadała liczne zaległości, a skarżony we właściwym czasie nie wniósł o ogłoszenie jej upadłości, czy wszczęcie postępowania układowego bez własnej winy. O powyższym wprost świadczy opisana opinia sądowo-psychiatryczna M.C.. Kolejny argument organu dotyczy faktu pozostawania przez skarżącego jednym ze wspólników i członkiem zarządu spółki C.. Odnosząc się do powyższego podkreślić należy, że już z samego stwierdzenia organu wynika, że skarżący był jednym, ale nie jedynym członkiem zarządu i wspólnikiem tej spółki, a zatem to, że osiągała ona znaczne przychody w latach 2009-2011 nie oznacza, że wynikało to z działań podejmowanych przez stronę. Z protokołu rozprawy głównej w sprawie "[...]" (k.200 akt ) wynika, że skarżący w spółce tej nigdy nie pracował. Również sam fakt osiągania przez skarżącego przychodów w ramach prowadzonej przez niego jednoosobowej działalności gospodarczej, bez wskazania jakichkolwiek szczegółów dotyczących powyższego, nie może stanowić okoliczności przemawiającej za słusznością stanowiska organu. Z kolei występowania przez skarżącego jako strony czynności cywilnoprawnych nie może porównywać do zdolności podjęcia właściwej decyzji w zakresie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki. Już z samej opinii biegłej M.C. wynika, że skarżący nie był zdolny w latach 2009-2012 do właściwego wywiązywania się ze swoich ról społecznych i zawodowych, "nie tylko nie potrafił ocenić prawidłowo sytuacji, ale przede wszystkim podjąć właściwych decyzji ani działań np. nieporadność w rozwiązywaniu problemów finansowych spółek przy pomocy dokładania własnych środków, co było rozwiązaniem problemu bardzo krótkotrwałym i nieskutecznym i wynikało, z powodu zaburzeń chorobowych, brakiem możliwości wykorzystania własnej wiedzy i doświadczenia w tym temacie.". Tym samym decyzje o sprzedaży nieruchomości i ruchomości mogły być podjęte właśnie w celu zdobycia środków na potrzeby spółek. Nadto podjęcie decyzji o sprzedaży, czy nabyciu nieruchomości i ruchomości wymaga zgromadzenia mniejszej ilości potrzebnych do tej czynności informacji, zdecydowanie mniejszego zaangażowania intelektualnego i czasowego. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki wymaga szczegółowej analizy szeregu dokumentów finansowych Spółki, wyciągnięcia z nich racjonalnych wniosków i podjęcia decyzji, która często ma wpływ na przyszłość również innych osób, np. pracowników. Odpowiedzialność związana z podjęciem takiej decyzji nie jest z pewnością równa odpowiedzialności dotyczącej nabycia/zbycia ruchomości, czy nieruchomości. Podjęcie pracy w E. obejmuje natomiast okres znacznie późniejszy, gdyż jak wyjaśnił skarżący do protokołu rozprawy głównej w sprawie "[...]", prezesem tej spółki był przez okres około dwóch tygodni od końca grudnia 2012r. do początku stycznia 2013r. Do firmy tej miał przejść ze swoją bazą danych, by pozyskiwać klientów. Mniej więcej pół roku przebywał na zwolnieniu lekarskim od lekarza psychiatry, a połowę pracował. Z powyższego można wnioskować, że stan zdrowia skarżącego uległ pewnej, ale nie całkowitej, poprawie w stosunku do lat 2009-2011. Podpisywanie dokumentów Spółki, w tym finansowych, rachunkowych, wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, nie świadczy o winie skarżącego w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki. Na wszystkich tych dokumentach oprócz podpisu skarżącego znajduje się podpis i imienna pieczątka pełnomocnika Spółki, głównego księgowego, bądź doradcy podatkowego obsługującego Spółkę, czyli osób które z pewnością przygotowały bilanse, rachunki zysków i strat, sprawozdania finansowe. Również fakt podpisania deklaracji podatkowych składanych przez Spółkę nie może świadczyć o tym, że stan zdrowia psychicznego skarżącego nie uniemożliwiał mu podjęcia działań zmierzających do zgłoszenia wniosku o upadłości Spółki. Jak wynika z wiedzy i doświadczenia życiowego deklaracje te są przygotowywane przez biura rachunkowe, księgowe, a jedynie – dla swej skuteczności - podpisywane przez osoby uprawnione do jej reprezentacji. Założyć przy tym należy również, że osoby sporządzające te deklaracje, mające świadomość konieczności zachowania terminów do ich złożenia, "zadbały" o złożenie na nich podpisu skarżącego. Mając na względzie stwierdzoną przez lekarzy chorobę skarżącego, nie można z powyższego wywodzić - wbrew wnioskom końcowym zawartym w opinii biegłego – że " (...) powyższe okoliczności nie potwierdzają zatem ażeby choroba (...) powodowała odkładanie spraw do załatwienia, czy unikanie rozmów ze współpracownikami." (s. 15 akapit 1 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Nadto ze zgromadzonych dowodów wynika, że choroba skarżącego miała przebieg falujący, zaburzenia depresyjne nawracały, a zatem zdarzały się okresy, w których aktywność zawodowa i społeczna skarżącego mogła być zwiększona. Najistotniejsze znaczenia w sprawie ma jednak okoliczność, że tego rodzaju choroba nie pozwala na racjonalne działanie w dłuższym okresie czasu i argumenty organu, że skarżący powinien dla swojego dobra zrzec się funkcji nie są w tej sprawie prawidłowe. Tego można wymagać tylko od osób, które nie są dotknięte takimi zaburzeniami psychicznymi, jakie stwierdzone zostały przez lekarzy specjalistów u skarżącego. Wyciągnięcie innych wniosków przez organ niż te wskazane przez biegłą w opinii sądowo-psychiatrycznej stanowi naruszenie art. 191 w związku z art.197 O.p. Odnosząc się natomiast do wniosku o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z dokumentów na okoliczność prawomocnego przesądzenia przez Sąd Okręgowy w O. V Wydział Gospodarczy, w wyroku z dnia "[...]", sygn. akt "[...]", że skarżący nie zawinił niezgłoszenia wniosku o upadłość Spółki B., należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, że wskazany wyrok nie odnosi się wprost do rozpoznawanej sprawy. Zawarta w uzasadnieniu tego wyroku ocena ustalonego przez Sąd stanu faktycznego może natomiast stanowić o poprawności argumentacji zawartej w skardze. W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., oddalił wniosek skarżącego, gdyż nie ma on bezpośredniego związku z rozpoznawaną sprawą i jego przeprowadzenie nie jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Uwzględniając powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), uchylił zaskarżoną decyzję. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu podatkowym organ odwoławczy powinien dokonać wszechstronnej oceny materiału dowodowego, w szczególności opinii sądowo-psychiatrycznej M.C., w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów, mając na względzie, że ww. opinia sporządzona została na okoliczność ustalenia, czy w okresie 2009r. - 2011r. skarżący pozostawał w stanie wyłączającym możliwość jego świadomego funkcjonowania jako członka zarządu spółki, okresu, w jakim ten stan trwał oraz ustalenia braku jego winy w niepodjęciu działań zmierzających do ogłoszenia upadłości spółki. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a.. Na zasądzony zwrot kosztów postępowania składały się: wpis od skargi w wysokości 500 zł, uiszczona opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł i koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło