II SA/Gd 810/17
WyrokWSA w Gdańsku2018-03-07
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu wznowionym, w którym stwierdzono naruszenie prawa procesowego poprzez brak udziału strony, można utrzymać w mocy decyzję, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że utrzymanie w mocy decyzji w postępowaniu wznowionym, mimo stwierdzenia naruszenia prawa procesowego (brak udziału strony), jest dopuszczalne, jeśli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W takim przypadku, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a., nie uchyla się decyzji, nawet jeśli zaistniały przesłanki z art. 145 § 1 k.p.a.Stan faktyczny
Skarżący M. i K. M. wnieśli skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta, która odmówiła uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Pierwotnie postępowanie o pozwolenie na budowę zostało wznowione z uwagi na brak udziału skarżących, którzy są właścicielami sąsiedniej nieruchomości, w pierwotnym postępowaniu. Organy uznały, że skarżący znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, jednakże w wyniku wznowienia postępowania nie mogłaby zapaść inna decyzja niż dotychczasowa, gdyż projekt budowlany spełniał wymogi prawa materialnego. Skarżący zarzucali naruszenie prawa do naświetlenia, nadmierny hałas, ruch drogowy, zmianę wysokości zabudowy oraz obniżenie wartości nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi M. M. i K. M. na decyzję Wojewody z dnia 11 października 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
Decyzją z dnia 1 czerwca 2017 r., wydaną na podstawie art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) – zwaną dalej "k.p.a.", Prezydent Miasta po rozpatrzeniu wniosku M. i K. M. z dnia 20 lutego 2017 r., uzupełnionego w dniu 21 marca 2017 r., oraz po wznowieniu postępowania postanowieniem z dnia 28 marca 2017 r. i uznaniu wnioskujących za strony, które bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu, stwierdził wydanie ostatecznej decyzji własnej z dnia 5 września 2016 r. udzielającej A. pozwolenia na budowę zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami oraz garażami podziemnymi wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną: przebudową kolidujących sieci elektroenergetycznych, teletechnicznych i oświetleniowych, a także budową dwóch nowych zjazdów, przebudową chodnika oraz remontem nawierzchni fragmentu ulicy L., na terenie działek nr [..]-[..] ob. [..], przy ul. L. w G., z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu i odmówił uchylenia tej decyzji, bowiem w wyniku wznowienia postępowania zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że nieruchomość nr [..], której wnioskujący są właścicielami, nie została uznana jako znajdująca się w obszarze oddziaływania inwestycji. Po ponownej analizie oddziaływania planowanej inwestycji pod kątem wpływu na nieruchomość wnioskujących organ pierwszej instancji stwierdził, że należy uznać tę działkę jako znajdującą się w obszarze oddziaływania inwestycji. Z analizy zacieniania, sporządzonej zgodnie z § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.) – zwanej dalej rozporządzeniem, wynika, że po godzinie 15:00 cień rzucony przez projektowany budynek będzie obejmował nieruchomość wnioskujących. Z tego względu według organu należy uznać właścicieli działki nr [..] za strony postępowania, które bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu.
Organ pierwszej instancji stwierdził, że zatwierdzony projekt budowlany spełnia kryteria wymagane w świetle art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290) – zwanej dalej "ustawą – Prawo budowlane", bowiem:
- inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [..] (uchwała Rady Miasta z dnia 31 marca 2005 , nr XXXVI/1159 - Dz. Urz. Woj. Pom. nr 51 z dnia 27 maja 2005 r. poz. 991); zaprojektowany zespół dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami oraz garażami podziemnymi spełnia wymóg przeznaczenia terenu pod zabudowę mieszkaniowo-usługową;
- inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71) – zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko", a zatem nie wymaga decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r., poz. 1405 ze zm.);
- projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami techniczno-budowlanymi;
- projekt budowlany został sporządzony i sprawdzony przez uprawnionych projektantów zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462) i posiada wymagane przepisami prawa uzgodnienia, opinie i pozwolenia;
- inwestor wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Odnosząc się do wniesionych uwag i zastrzeżeń przez M. i K. małżonków M. organ pierwszej instancji stwierdził, że z zatwierdzonego projektu budowlanego wynika, iż budynek przy ul. F. w G. będzie nasłoneczniony w dniach równonocy od godziny 7:00 do 15:50, co daje 8 godzin 50 minut. Mimo, że po godzinie 15:00 cień rzucony przez projektowany budynek będzie wchodził na nieruchomość wnioskujących, to wymóg zapewnienia minimalnego czasu nasłonecznienia został spełniony.
Odnośnie uwag dotyczących zwiększonego natężenia ruchu drogowego i wpływu planowanej inwestycji na środowisko organ pierwszej instancji wyjaśnił, że projekt został uzgodniony z Zarządem Dróg i Zieleni. Z informacji uzyskanych od zarządcy drogi wynika, że inwestor przedłożył analizę wpływu planowanej inwestycji na istniejący układ drogowy. Zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r. poz. 2222 ze zm.) uzgodnienie to zostało poprzedzone zawarciem umowy między inwestorem a ZDiZ, na podstawie której zobowiązano inwestora do przebudowy drogi w zakresie wykonania nakładki bitumicznej w obrębie skrzyżowania ulic L. i S. Inwestycja ta ma poprawić stan nawierzchni jezdni, a tym samym wpłynąć na obniżenie hałasu spowodowanego przez ruch drogowy.
Ponadto organ pierwszej instancji stwierdził, że w projektowanym zespole dwóch budynków przewiduje się 66 lokali mieszkalnych i 2 lokale usługowe. Zgodnie z wymogami planu generuje to zapotrzebowanie na 86 miejsc postojowych. Zaprojektowano 93 miejsca postojowe (72 w halach garażowych, 21 na terenie). Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 56 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się garaże, parkingi samochodowe lub zespoły parkingów (...) o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 0,5 ha (...). Powierzchnia użytkowa projektowanych hal garażowych, parkingów naziemnych oraz z dróg dojazdowych wynosi ok. 3300 m2, co nie kwalifikuje inwestycji do przeprowadzenia procedury oddziaływania na środowisko.
Odnośnie uwag dotyczących zwiększonego hałasu organ pierwszej instancji wskazał, że dopuszczalny poziom hałasu w środowisku określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 1 października 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2012 r. poz. 1109). Rozporządzenie to określa dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku powodowane przez poszczególne grupy źródeł hałasu tj. drogi lub linie kolejowe oraz pozostałe obiekty i działalność będące źródłem hałasu, z wyłączeniem hałasu powodowanego przez starty, lądowania i przeloty statków powietrznych oraz linie elektroenergetyczne. Zabudowa mieszkaniowa nie generuje ponadnormatywnego hałasu. Zgodnie § 3 ust. 1 pkt 53 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się zabudowę mieszkaniową wraz z towarzyszącą infrastrukturą objętą ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (...) o powierzchni zabudowy nie mniejszej niż 4 ha. Planowana inwestycja będzie miała powierzchnię zabudowy 1197,20 m2, zatem inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co oznacza, że nie wymaga przeprowadzenia procedury oddziaływania na środowisko i uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Organ pierwszej instancji dodał, że w przedmiotowej sprawie nie było przesłanek wskazujących na konieczność uchylenia decyzji, w związku z czym organ nie wstrzymał wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Jak stwierdził w reasumpcji organ pierwszej instancji, dokumentacja projektowa spełnia warunki wynikające z art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, zaś brak udziału w postępowaniu strony – M. i K. M., mimo że naruszało prawo, nie miało wpływu na treść wydanej decyzji.
W odwołaniu od tej decyzji M. i K. M. przytoczyli treść art. 5 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane oraz wskazali na wzmożone natężenie ruchu i hałasu wokół nieruchomości, znaczną degradację naświetlenia działek znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, obniżenie standardu życia właścicieli nieruchomości o niskiej zabudowie znajdujących się w jej sąsiedztwie, obniżenie wartości posiadanych nieruchomości i drastyczną zmianę wysokości zabudowy w odstępstwie tylko jednej ulicy.
Decyzją z dnia 11 października 2017 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy, wskazując na treść §§ 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, wyjaśnił, że ze znajdującej się w aktach sprawy analizy nasłonecznienia wynika, że pokoje mieszkalne znajdujące się w budynku zlokalizowanym na nieruchomości skarżących mają zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 7:00-17.00. Dla budynku tego został również spełniony warunek naturalnego oświetlenia wynikający z § 13 tego rozporządzenia, bowiem odległość między projektowanym budynkiem (obiekt przesłaniający) a budynkiem na działce nr [..] obr. [..] (obiekt przesłaniany) wynosząca 29,2 m jest większa od wysokości przesłaniania o 17,2 m.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów w odwołaniu, które wskazują na okoliczności powodujące pogorszenie warunków bytowych, jak: wzmożone natężenie ruchu i hałasu wokół nieruchomości, czy obniżenie standardu życia właścicieli nieruchomości o niskiej zabudowie znajdujących się w sąsiedztwie inwestycji, np. poprzez "zaglądanie do ogródka", organ odwoławczy stwierdził, że stanowią one wyłącznie o interesie faktycznym, skoro nie można poprzeć tego interesu przepisami prawa materialnego. Ustawodawca nie zagwarantował niezmienności otoczenia, ani ochrony prawnej umożliwiającej udział w postępowaniu administracyjnym w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę w sytuacji odczucia znacznego pogorszenia warunków bytowych. Argumenty skarżących w tym zakresie odnoszą się wyłącznie do subiektywnie odczuwanej uciążliwości inwestycji. Zastrzeżenia stron dotyczące obniżenia wartości nieruchomości w związku z realizowaną inwestycją, nie mogą być przedmiotem oceny w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę.
Odnosząc się do okoliczności dotyczącej zmiany wysokości zabudowy w odstępstwie tylko jednej ulicy, organ odwoławczy wyjaśnił, że w obowiązującym na omawianym terenie miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego została wyznaczona maksymalna wysokość zabudowy, wynosząca w pierzei ulic L. i S. - 13 m, a na pozostałym terenie obowiązywania karty - 19 m. Wysokość projektowanych budynków mierzona od naturalnej warstwicy terenu wynosi 12,85 m wobec czego inwestycja spełnia ustalenia planu we wskazanym zakresie. Ponadto organ odwoławczy wskazał na uzasadnienie ww. planu, w świetle którego przyjęta intensywność (1.0) dla terenów 002 i 005 (zabudowy mieszkaniowo - usługowej) pozwala w przypadku realizacji na tym obszarze zabudowy mieszkaniowej na powstanie zespołu zabudowy wielorodzinnej niskiej do pięciu kondygnacji. Przyjęte ograniczenie wysokości do 13 m dla terenów 001, 002, 005 w pierzejach ulic L., S., B. i B. ma na celu ograniczenie wysokości w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej i odsunięcie zabudowy wyższej (do 19 m) od istniejącego zespołu mieszkaniowego. Nadto, jak ocenił organ odwoławczy, projektowany zespół dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami oraz garażami podziemnymi wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, przeznaczeniem odpowiada funkcji terenu określonej w karcie terenu.
Ponadto organ odwoławczy na podstawie akt sprawy ustalił, że inwestor stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przedłożył, zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu. Projekt budowlany sporządzony został przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane legitymujące się aktualnym na dzień opracowania projektu zaświadczeniem o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Projektanci dołączyli do projektu budowlanego oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Do projektu budowlanego załączono również wszystkie wymagane prawem opinie i uzgodnienia.
Reasumując organ odwoławczy ocenił decyzję organu pierwszej instancji jako prawidłową i podzielił stanowisko tego organu, że decyzja ostateczna w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę wydana została z naruszeniem prawa, bowiem skarżący bez własnej winy nie brali udziału w tym postępowaniu. Prawidłowo również organ ten przyjął, że w niniejszej sprawie zachodzi negatywna przesłanka wznowienia z art. 146 § 2 k.p.a. wyłączająca możliwość uchylenia w wyniku wznowienia decyzji, jeżeli w sprawie mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W skardze na decyzję WINB M. i K. M. wnieśli o jej uchylenie. Według skarżących organ odwoławczy merytorycznie nie ustosunkował się do zarzutów odnośnie naruszenia prawa do dobowego naświetlenia ich nieruchomości, bezkrytycznie, powtarzając twierdzenia organu pierwszej instancji. Mimo żądań skarżących organy nie przeprowadziły niezbędnych ekspertyz. Organy naruszyły dobra osobiste skarżących, polegające na nieskrępowanym korzystaniu z nieruchomości.
Uzasadniając skargę wskazali skarżący na brak zachowania terminów odpowiedzi zarówno przez Prezydenta Miasta jak i Wojewodę, podnosząc że przeciąganie sprawy zakończyło się doprowadzeniem budowy do stanu surowego. Zarzucili błędne wykazanie dat w korespondencji skoro pierwsze pismo wpłynęło w dniu 30 listopada 2006 r., a także brak możliwości zapoznania się i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący dodali, że przytoczone argumenty w odpowiedzi Wojewody są nielogiczne, niekonkretne i niejasne, czego wynikiem jest brak możliwości obrony interesów związanych z oddziaływaniem nowej inwestycji. Jak twierdzą, do chwili obecnej, mimo zgłaszanych żądań, nie przedstawiono im żadnych materiałów dowodowych i analiz. W ocenie skarżących organ wykluczył dochodzenia ich praw i interesów, mimo że uznał ich za strony. Skarżący wskazali też na brak uzasadnienia decyzji oraz podnieśli, że nabycie prawa przez inwestora nie może godzić w ochronę prawa własności oraz ochronę bezpieczeństwa.
Na rozprawie w dniu 7 marca 2018 r. skarżąca podtrzymując wniesioną skargę, powołała się na Konstytucję RP i Konwencję praw i wolności, w związku z naruszeniem jej prawa własności. Dodała, że pracownicy urzędu składali obietnice, kiedy kupowała dom, że w okolicy będzie niska zabudowa. Skarżący podtrzymując skargę oświadczył, że czuje się "zaszczuty" przez pracowników urzędu, którzy są przychylni deweloperowi.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - w myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a." - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie sądu wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja została wydana w trybie postępowania wznowieniowego. Organ pierwszej instancji uznał, że wobec braku udziału skarżących w prowadzonym wcześniej postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, zaistniały podstawy do jego wznowienia określone w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Na wstępie warto przypomnieć, że zgodnie z zasadą trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania, może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych (art. 16 § 1 zdanie drugie k.p.a.).
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Zgodnie z art. 151 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której: 1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo 2) uchyla decyzją dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Z kolei stosownie do art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W sprawie bezsporne było, że od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 września 2016 r. nie wniesiono odwołań i stała się ona ostateczna. Organy prawidłowo ustaliły również, że prawidłowy pod względem formalnym (zawierający przesłankę wznowieniową) wniosek o wznowienie postępowania wniesiono w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Skutkowało to wydaniem przez Prezydenta Miasta postanowienia z dnia 20 lutego 2017 r. o wznowieniu postępowania zakończonego ww. decyzją, co według sądu należało zaaprobować.
Postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). W pierwszej kolejności organ administracji publicznej winien ustalić, czy wada stanowiąca przesłankę wznowienia w istocie miała miejsce. Jeżeli stwierdzi brak takiej wady – w sprawie, dotyczącej przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. ustali, że żądający wznowienia podmiot nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu, względnie – że stroną był, ale pominięcie go było przez niego zawinione – zamyka to drogę do dalszego badania sprawy co do jej istoty, obligując organ do wydania decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., tj. do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej.
Dopiero stwierdzenie, że przesłanka wznowienia rzeczywiście zaistniała, otwiera drugi etap postępowania wznowionego. Co do zasady, w takim przypadku organ zobligowany jest do uchylenia decyzji dotychczasowej oraz rozpatrzenia sprawy co do jej istoty na nowo (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a.). Wyjątek od tej zasady stanowi art. 146 § 2 k.p.a.
Przechodząc do oceny zaistnienia w sprawie podniesionej przez skarżących przesłanki wznowienia postępowania wynikającej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ odwoławczy trafnie przyjął, że krąg stron w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę jest ustalany w oparciu o szczególny w stosunku do art. 28 k.p.a. przepis art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Zgodnie z tym przepisem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez "obszar oddziaływania obiektu" - zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane - należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten należy interpretować łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane. Zasadą procesu inwestycyjnego jest bowiem poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora.
Jak słusznie wywiodły organy obu instancji, analiza nasłonecznienia i zacienienia projektowanego obiektu oraz zestawienie odległości między projektowanym zespołem budynków i budynkiem mieszkalnym położonym na działce stanowiącej własność skarżących, wskazuje na potencjalną możliwość naruszenia §§ 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W konsekwencji należało podzielić ocenę organów, że działka, na której mieści się budynek mieszkalnych skarżących, znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu planowanego przedmiotową inwestycją, a skarżący wykazali swój indywidualny interes prawny.
Organ słusznie stwierdził, przywołując adekwatne orzeczenia sądów administracyjnych, z którymi sąd w składzie orzekającym w pełni się zgadza, że obszar oddziaływania obiektu nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora określonych przepisami techniczno-budowlanymi wymogów. Dla istnienia interesu prawnego wystarczy sam fakt istnienia potencjalności naruszenia praw osoby, której ten interes przysługuje. Przymiot strony nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. II OSK 1721/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl).
Zdaniem sądu w uzasadnieniu decyzji wydawanej na podstawie art. 146 § 2 k.p.a. organ musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a zatem, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej. Oznacza to konieczność przeprowadzenia w całości postępowania, ograniczonego jedynie tożsamością sprawy, w zakresie przepisów materialnych mających zastosowanie w sprawie.
W ocenie sądu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wymagania powyższe spełniają.
W rozpoznawanej sprawie organy dokonały w odniesieniu do wymagań określonych w art. 35 ust. 1 analizy przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego i pozostałych wymaganych art. 33 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane dokumentów, tak jak winien to uczynić organ pierwszej instancji udzielający pozwolenia na budowę w postępowaniu zwykłym. Ta analiza, obejmująca także zarzuty podnoszone przez skarżących w toku wznowionego postępowania administracyjnego, szczegółowo opisana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, doprowadziła do prawidłowej konkluzji, że brak jest podstaw do odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zgodnie z wnioskiem inwestora, a tym samym, że po uchyleniu wadliwej decyzji mogłoby zapaść wyłącznie rozstrzygnięcie takie jak dotychczas. Tego rodzaju rozstrzygnięcie umożliwia art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a.
W ocenie sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda wykazał prawidłowo, że skarżący bezspornie powinni być stroną pierwotnego postępowania o pozwolenie na budowę zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami oraz garażami podziemnymi wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną: przebudową kolidujących sieci elektroenergetycznych, teletechnicznych i oświetleniowych, a także budową dwóch nowych zjazdów, przebudową chodnika oraz remontem nawierzchni fragmentu ulicy L., na terenie działek nr [..]-[..] obr. [..], przy ul. L. w G. Jednakże, mimo wydania decyzji ostatecznej z dnia 5 września 2016 r. z naruszeniem prawa procesowego, nie naruszała ona prawa materialnego.
Organy dokonały prawidłowej analizy projektowanej inwestycji również pod kątem zarzutów składanych przez wnoszących podanie o wznowienie postępowania. W tym przypadku konsekwentnie skarżący podnosili zarzuty odnoszące się do hałasu, zacieniania, natężenia ruchu drogowego, nadmiernej wysokości zabudowy, a także obniżenia standardu życia właścicieli nieruchomości o niskiej zabudowie oraz obniżenia wartości ich nieruchomości.
W zaskarżonej decyzji dokonano sprawdzenia projektowanej inwestycji z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Analiza doprowadziła do prawidłowych wniosków, że inwestycja nie narusza tych przepisów. Organ odwoławczy w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, analizę zacienienia i analizę przesłaniania prawidłowo stwierdził, że pokoje mieszkalne znajdujące się w budynku należącym do skarżących mają zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 7:00-17:00, zaś odległość między projektowanym budynkiem (obiekt przesłaniający) a budynkiem skarżących na działce nr [..] (obiekt przesłaniany) wynosząca 29,2 m jest większa od wysokości przesłaniania o 17,2 m. Z tak poczynionych ustaleń wynika, że projektowana inwestycja spełnia warunki określone w §§ 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W świetle § 13 tego rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. Przy czym wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1 mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Zgodnie z ust. 2 w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia
Organy odniosły się również do zarzutów skarżących dotyczących hałasu wyjaśniając prawidłowo, że w świetle rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112) zabudowa mieszkaniowa nie generuje ponadnormatywnego hałasu, zaś w świetle § 3 ust. 1 pkt 53 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, przedmiotowa inwestycja nie będzie potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko ze względu na projektowaną powierzchnię mniejsza niż 4 ha (wynosi bowiem 1.197,2 m2). Projektowana powierzchnia hal garażowych, parkingów naziemnych oraz z dróg dojazdowych (wynosząca 3.300 m2) nie kwalifikuje również przedmiotowej inwestycji do przedsięwzięć potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko w świetle § 3 ust. 1 pkt 56 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, skoro do tego rodzaju przedsięwzięć zaliczono zalicza się garaże, parkingi samochodowe lub zespoły parkingów (...) o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 0,5 ha.
Co do zastrzeżeń obejmujących przewidywane przez skarżących nadmierne natężenie ruchu podzielić należy ocenę dokonaną przez organy, że w tym zakresie projektowana inwestycja uzgodniona została z właściwym zarządcą drogi, któremu inwestor przedłożył analizę wpływu planowanej inwestycji na istniejący układ drogowy. Uzgodnienie to zostało poprzedzone zawarciem umowy w trybie art. 16 ust. 2 ustawy o drogach publicznych, zobowiązującej inwestora do przebudowy drogi w zakresie wykonania nakładki bitumicznej w obrębie skrzyżowania ulic L. i S., co ma doprowadzić do poprawy stan nawierzchni jezdni, a tym samym wpłynąć na obniżenie hałasu spowodowanego przez ruch drogowy.
Nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty skarżących kwestionujące wysokość zabudowy projektowanej inwestycji. Jak bowiem trafnie wykazały w toku postępowania organy, zaprojektowany zespół dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami oraz garażami podziemnymi spełnia wymóg przeznaczenia terenu, objętego inwestycją, pod zabudowę mieszkaniowo-usługową o maksymalnej wysokości 13 m. Projekt zakłada bowiem zabudowę o wysokości 12,85 m. Inwestor, posiadając prawo do dysponowania terenem objętym przedmiotową inwestycją na cele budowlane, ma prawo, zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm.), do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Trafnie też organy odniosły się do zarzutu skarżących o wpływie projektowanej zabudowy na obniżenie standardu życia skarżących oraz wartość nieruchomości, uznając, że kwestie te nie mogą mieć znaczenia prawnego. Również w ocenie sądu ten zarzut nie może być uznany za istotny i mający wpływ na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż przepisy ustawy - Prawo budowlane nie konstruują w ramach obowiązków organów oraz uprawnień dla osób trzecich wynikających z art. 5 ust. 1 pkt 9 tej ustawy oceny wartości nieruchomości sąsiednich wskutek realizacji przez inwestorów zamierzeń budowlanych pozostających w zgodzie przepisami prawa budowlanego. Jeżeli zaś inwestycja pozostaje w zgodzie z tymi przepisami, nie sposób ograniczać możliwość realizacji przedmiotowej inwestycji powołując się na twierdzenia skarżących o dyskomforcie związanym z zamieszkiwaniem w sąsiedztwie tej inwestycji, jeżeli swych zastrzeżeń nie są oni w stanie sformułować w oparciu o konkretne normy prawne ograniczające możliwość zagospodarowania ich nieruchomości. Jak stwierdzono w toku postępowania, projektowana inwestycja takich ograniczeń nie wprowadza, w związku z czym stanowisko skarżących nie mogło prowadzić do uwzględnienia skargi.
Terminy, w jakich organy kierowały korespondencję do skarżących nie mają wpływu na prawidłowość podjętego rozstrzygnięcia. Bez względu bowiem na czas rozpatrzenia sprawy prowadzonej w trybie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę inwestor w oparciu o tę decyzję jest uprawniony do prowadzenia procesu inwestycyjnego.
Wbrew twierdzeniu skarżących zapewniono im możliwość zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, skoro w dniu 2 maja 2017 r. skarżący odebrali zawiadomienie wysłane w trybie art. 10 § 1 k.p.a., zaś w dniu 27 maja 2017 r. skarżącej M. M. udostępniono dokumentację projektową oraz udzielono wyjaśnień. W toku postępowania odwoławczego nie gromadzono przy tym dodatkowego materiału dowodowego, który podlegałby udostępnieniu stronom postępowania.
Odnosząc się do twierdzeń poczynionych przez skarżących na rozprawie w dniu 7 marca 2018 r. wyjaśnić należy, że prawo własności podlegające silnej ochronie zarówno w Konstytucji RP jak i w aktach rangi międzynarodowej nie jest wszak prawem absolutnym i podlega ograniczeniom na rzecz innych podmiotów, które także muszą liczyć się z tym, że ich prawo także w niektórych przypadkach może być ograniczone. Ograniczenia w tym zakresie zawarte są m.in. w przepisach z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego, jak i w przepisach prawa budowlanego. Jeżeli prawo własności nie doznaje nadmiernych, to jest wykraczających poza granice określone w normach tychże przepisów, ograniczeń – jak to ustalono w przedmiotowej sprawie w odniesieniu do przysługującego skarżącym prawa własności działki nr [..] – to brak jest podstaw, aby podmiotowi posiadającemu prawo do dysponowania sąsiednią nieruchomością (to jest objętą inwestycją w przedmiotowej sprawie), odmówić udzielenia pozwolenia na budowę według przedłożonego projektu budowlanego. Nadto właściciel nieruchomości nie ma zagwarantowanego przepisami prawa określonego status quo, czy też pewnej gwarancji niezmienności otoczenia własnej nieruchomości i musi liczyć się z tym, że w miarę upływu czasu otoczenie to może ulegać zmianie. Ponadto również właściciele sąsiednich nieruchomości (w tym przypadku nieruchomości, na których planowana była inwestycja) mają konstytucyjnie zagwarantowane prawo do korzystania z niej.
Reasumując sąd uznał, że prawidłowe było rozstrzygnięcie zarówno co do tego, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia 5 września 2016 r. wydana została z naruszeniem prawa wskutek pominięcia skarżących jako stron w pierwotnym postępowaniu, jak i co do tego, że w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Tym samym prawidłowo organy rozstrzygały sprawę przy zastosowaniu przepisów art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a. Nie ma zdaniem sądu podstaw do zakwestionowania ustaleń, że sporna inwestycja jest zgodna z przepisami prawa, w szczególności art. 33 – 35 ustawy - Prawo budowlane, spełnia wymagania przede wszystkim dotyczące zgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ponadto z warunkami technicznymi, wreszcie nie wpływa negatywnie w sposób bezprawny na możliwość zagospodarowania nieruchomości skarżących. Wykazane zostało zatem bezsprzecznie, że w wyniku wznowionego postępowania zapadłaby decyzja o pozwoleniu na budowę tej samej treści, co ostateczna decyzja dotychczasowa, co stosownie do przepisu art. 146 § 2 k.p.a. uniemożliwia uchylenie, mimo zaistnienia okoliczności, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Z przedstawionych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę jako bezzasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło